II SA/Sz 1169/18

WyrokWSA w Szczecinie2019-03-06

Skład orzekający: Danuta Strzelecka-Kuligowska, Stefan Kłosowski, Patrycja Joanna Suwaj

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podniesienie terenu na sąsiednich działkach, skutkujące zmianą kierunku spływu wód opadowych i powierzchniowych, stanowi podstawę do nakazania właścicielowi tych działek przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na sąsiedniej nieruchomości, zgodnie z art. 29 Prawa wodnego?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy administracji nie przeanalizowały wnikliwie wpływu podwyższenia sąsiednich działek na zmianę stosunków wodnych na nieruchomości skarżącego. Opinia biegłego, choć wskazywała na wiele przyczyn podtopień, nie wykluczyła wpływu podniesienia terenu sąsiedniego i zmiany kierunku spływu wód opadowych. Sugerowane przez biegłego rozwiązania zabezpieczające wskazywały na istnienie związku przyczynowo-skutkowego. Niewłaściwa ocena materiału dowodowego przez organy uzasadnia uchylenie ich decyzji.
Stan faktyczny
Skarżący J. N. domagał się nakazania sąsiadom przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, twierdząc, że podwyższenie ich działek spowodowało zmianę stosunków wodnych i zalewanie jego nieruchomości. Organ pierwszej instancji odmówił nakazania, uznając, że podniesienie terenu nie miało zasadniczego wpływu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy tę decyzję, mimo wcześniejszego uchylenia własnej decyzji z powodu naruszenia przepisów proceduralnych. Skarżący zaskarżył decyzję SKO, zarzucając organom nierzetelną ocenę dowodów i sprzeczne stanowiska.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza M. i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego J. N. kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska Sędziowie Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.) Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj Protokolant starszy sekretarz sądowy Teresa Zauerman po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 20 lutego 2019 r. sprawy ze skargi J. N. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza M. z dnia [...] r. znak [...], II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego J. N. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Burmistrz [...] pismem z dnia 30 stycznia 2017 r. wszczął na wniosek J. N. postępowanie administracyjne w sprawie podwyższenia działek nr [...], [...] i [...] obr. ewid. M. , gm. M. powodujących zmianę stosunków wodnych na jego działkach (nr [...] i innych). Po przeprowadzeniu postępowania, Burmistrz [...] decyzją z dnia [...] r. nr [...], na podstawie art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2017 r., poz. 1566 – dalej jako P.w.) oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2017 r., poz. 1257 – dalej jako K.p.a.) odmówił nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na części nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działki o numerach [...], [...], [...] obręb M., stanowiących własność A. i M. B., Ł. B. i M. B.. W powyższej decyzji wskazano, że bezpośrednią przyczyną zalewania działek należących do J. N. jest ich naturalne położenie poniżej sąsiednich działek w polderze melioracyjnym "[...]", którego tereny mogą być okresowo podtapiane. Ze sporządzonej zaś opinii biegłego z zakresu melioracji wynika, że główną przyczyną zalewania tego terenu jest niedostateczne obniżenie poziomu wody na przepompowni "[...]". Zdaniem organu I instancji, nieznaczne, czasowe podniesienie terenu na działkach sąsiednich o nr [...], [...], [...] nie miało zasadniczego wpływu na okresowe zalania działek należących do wnioskodawcy. Wobec powyższego w sprawie nie występują przesłanki określone w art. 29 P.w. do wydania właścicielom gruntu o nr [...], [...], [...] nakazu w zakresie przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Jednocześnie organ wyjaśnił, że przesłanką wydania nakazu jest stwierdzenie, że doszło do zmiany stosunków wodnych na gruncie wskutek działań właściciela tych gruntów i zmiana stosunków wodnych szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. W odwołaniu od powyższej decyzji J. N. zarzucił organowi I instancji stronniczość, brak proporcjonalności i równego traktowania stron postępowania, jak również rażące naruszenie przepisów prawa. Ponadto wskazał na brak odniesienia się do konkretnych ustaleń biegłego oraz fakt, że Burmistrz [...] już w czerwcu posiadał wiedzę o istnieniu związku przyczynowo-skutkowego negatywnej zmiany stanu wód na działkach odwołującego się od strony działek nr [...], [...] i [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] r. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wyrokiem z dnia 17 maja 2018 r. sygn. akt II SA/Sz 208/18 uchylił ww. decyzję z uwagi na wydanie jej z naruszeniem art. 138 § 2 K.p.a. Ponownie rozpoznając odwołanie, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] r. nr [...], w oparciu o art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a. oraz art. 29 ust. 1-3 P.w., utrzymało w mocy decyzję Burmistrza [...] z dnia [...] r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ odwoławczy wskazał, że przesłankami warunkującymi wydanie jednego z nakazów, o jakich mowa art, 29 ust. 3 P.w., są po pierwsze – zmiana stanu wody na gruncie i po drugie – szkodliwe oddziaływanie takiej zmiany na nieruchomości sąsiednie, czyli pomiędzy zmianą stanu wody na gruncie, a szkodliwym oddziaływaniem musi istnieć związek przyczynowo - skutkowy. Rozstrzygnięcie sprawy wymaga zatem precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego, czyli przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego, którego celem jest ustalenie, jaki był ostatnio stan wody na gruncie, czy właściciel nieruchomości w istocie dokonał zmiany stosunków wodnych na swoim gruncie i czy zmiany te spowodowały szkodę dla sąsiadujących gruntów. Postępowanie takie w większości przypadków wymaga wiedzy specjalistycznej i nie może ograniczyć się tylko do stwierdzenia wykonania albo nie wykonania prac powodujących np. podwyższenie gruntu. Organ podkreślił, że w sprawie zgłoszonej przez skarżącego, wypowiedział się powołany przez organ biegły z zakresu melioracji wodnych. W części wstępnej opinii biegły wymienił zagadnienia będące przedmiotem opinii, a mianowicie: 1) jakie urządzenia drenarskie są usytuowane na działkach nr [...] [...] [...] [...] [...] [...] (działki będące własnością rodziny N. ) jaki jest ich stan i czy ich stan ma wpływ na zalewanie i podtapianie ww. działek; 2) ustalić odbiornik wód gruntowych i powierzchniowych z tego terenu, ocenić jego stan; wykonać pomiary stanu naturalnego wody na gruncie; ustalić kierunek spływu wód deszczowych na ww. działkach oraz ustalić jaki był przed rokiem 2010 r, pierwotny kierunek spływu wód opadowych, a jaki obecnie; 3) ustalić, czy istniejąca rura drenażowa (zbieracz melioracyjny) przebiegający wzdłuż ul. [...] i przez cześć terenów należących do Państwa N. jest sprawny i umożliwia odprowadzenie wód do rowu melioracyjnego; 4) ocenić, czy nawiezienie ziemi i podniesienie terenu działek nr [...] [...] i nr [...] spowodowało zmianę stosunków wodnych na gruntach sąsiednich. Charakteryzując teren nieruchomości objętej działkami od nr [...]- [...] biegły wskazał, iż istniejący na przedmiotowym obszarze - zwanym polderem "[...]"- system melioracji wodnych przed jego zabudową dostosowany był do gruntów użytkowanych rolniczo i odwadniany był poprzez odprowadzanie wód na stację pomp "[...]", która dla potrzeb rolniczego użytkowania była wystarczająca. Jednakże obecnie poprzez przekształcenie tego terenu rolniczego na tereny budowlane o funkcji rekreacyjno-mieszkalnej, system ten nie zdaje egzaminu. Nie można wykluczyć, iż mogło dojść do jego uszkodzenia na poszczególnych działkach podczas prowadzenia prac budowlanych. Teren tych działek jest usytuowany poniżej działek sąsiednich. Rzędne terenu układają się w części północno zachodniej w przedziale od 1,00 m n.p.m. do 0,03 a nawet 0,20 m n.p.m. w części wschodniej. Biegły stwierdził, iż wszystkie przyległe od zachodu, od północy i od południa działki mają rzędne wyższe w stosunku do nieruchomości odwołującego się, a obecnie dodatkowo przy granicy południowej na działkach nr [...], [...] i [...] teren został podniesiony przez nawiezienie ziemi od ok. 0,20 m do 0,80 m. Z omawianym obszarem graniczą też od wschodu i południowego wschodu podmokłe łąki. Łąki te są oddzielone drogą gruntową ul. [...]- działka nr [...]- o rzędnych 0,50 m n.p.m. do 0,60 m n.p.m., która blokuje i uniemożliwia spływ wody powierzchniowej w kierunku wschodnim do kanału przy stacji pomp "[...]". W ocenie biegłego, spływająca na przedmiotowy teren z trzech stron woda (z zachodu, północy i południa) ma utrudniony odpływ do kanału przy pompowni [...] przez ww. wyniesioną drogę gruntową. Na analizowanym terenie znajduje się rurociąg drenarski o długości 250 m, który pełni funkcję zbieracza melioracyjnego, ze studniami kontrolnymi SD1, SD2, SD3 i SD4 o średnicy 315 mm, który odprowadza wodę do rowu melioracyjnego JB3/3/1, a rów ten położony jest za drogą gruntową i prowadzi wodę w kierunku pompowni. Biegły dokonał oceny stanu technicznego ww. studni oraz stan wlotów i wylotów do nich stwierdzając, iż studnie SD1, SD2 są wypełnione wodą do poziomu - 0,19 m n.p.m. i nie zaobserwowano w nich przepływu wody. Również przepływ wody ze studni SD3 i SD4 w kierunku SD2 jest niemożliwy, a to ze względu na wykonany przez J. N. wykop i przerwany rurociąg na działce nr [...]. Jednocześnie biegły stwierdził, że przyjęte parametry pracy pompy odwadniającej uniemożliwiają odprowadzenie wody ze studni SD1. Podsumowując biegły uznał, że przy tak prowadzonym odwodnieniu brak jest technicznych możliwości odprowadzenia grawitacyjnego wody z rurociągu drenarskiego kd 160, który odwadnia obszar, będący przedmiotem niniejszego postępowania. Nadto z ustaleń biegłego wynika, że podtapianie nisko położonych działek, a tak położone są działki J. N., występowało już wcześniej, o czym informował poprzedni właściciel tych gruntów. Jako rozwiązanie powstałej w tym rejonie sytuacji biegły wskazał na konieczność podjęcia działań zarówno przez właścicieli działek jak i organy administracji. Zdaniem Kolegium, powyższe dowodzi, że w sprawie został ustalony stan faktyczny w zakresie ukształtowania terenu działek sąsiadujących z działkami odwołującego się w stopniu wystarczającym do rozstrzygnięcia sprawy. Jak wynika z opinii biegłego, naturalne ukształtowanie terenu charakteryzuje się spadkiem z zachodu, północy i południa w kierunku działek J. N., a spływająca woda ma utrudniony odpływ do kanału przy pompowni [...] m.in. przez drogę gruntową ul. [...] - działka nr [...] - o rzędnych 0,50 m n.p.m. do 0,60 m n.p.m. Ten naturalny spadek spowodowany jest tym, że nieruchomość skarżącego położona jest nieco niżej niż tereny sąsiednie. Przedmiotowe nieruchomości położone są w granicach polderu melioracyjnego "[...]", zaś właściciele działek od nr [...] do nr [...] zostali poinformowani w decyzji o warunkach zabudowy, iż ich działki leżą w obszarze zalewowym i koniecznym pozostaje wykonanie odpowiednich urządzeń zapobiegających podtapianiu, co powoduje, iż winni podjąć właściwe działanie w tym zakresie. Dalej organ II instancji podkreślił, że wprawdzie uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie czyni w pełni zadość przepisom art.107 § 3 K.p.a. jednakże brak jest podstaw do jej uchylenia, skoro prawidłowo organ I instancji przyjął, że w sprawie nie występują przesłanki z art. 29 P.w. Podzielając powyższe stanowisko Burmistrza Kolegium wyjaśniało, że dokonanie zmiany stanu wody na gruncie, która nie oddziałuje szkodliwie na grunty sąsiednie wyklucza możliwość wydania decyzji nakazującej właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Biegły w swojej opinii stwierdził jedynie, że na działkach nr [...], [...] i [...] miało miejsce podniesienie terenu poprzez nawiezienie gruntu, który częściowo rozplantowano, natomiast nie stwierdził, aby fakt ten miał wpływ na okresowe zalewanie działek skarżącego. Kolegium zwróciło też uwagę, że organ I instancji, prowadząc przedmiotowe postępowanie, podjął próbę ugodowego rozwiązania sprawy z udziałem właścicieli działek położonych na terenie polderu oraz uzyskał opinię biegłego, która jak każdy inny dowód podlega ocenie. Oczywiście organ nie może wkraczać w treść merytoryczną ekspertyzy, ponieważ nie dysponuje wiedzą specjalistyczną jaką posiada biegły, ma jednak obowiązek ocenić jej wartość dowodową, wiarygodność i przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy. Mając powyższe na uwadze organ odwoławczy wywiódł, że z analizy akt i ustaleń biegłego wynika, że przedmiotowy teren, jako że jest położony na terenie polderu melioracyjnego był okresowo zalewany, jeszcze przed rozpoczęciem jego zabudowy. W ocenie biegłego, podstawowym warunkiem zapewnienia odwodnienia obszaru będącego przedmiotem niniejszych rozważań, jest obniżenie poziomu wody na przepompowni do określonych rzędnych, a docelowo przebudowa przepompowni. Poprawę, czyli obniżenie poziomu wody na przedmiotowych działkach do ok. 0,30 m, przyniesie oczyszczenie rowu melioracyjnego JB3/3/1 na długości 220 m, którego dolny odcinek o długości 15 m jest niedrożny, jak też naprawienie rurociągu drenarskiego kd 160 i kd 11 oraz naprawienie uszkodzonych odcinków, w tym przerwanego w wykopie wykonanym przez odwołującego się. W ocenie organu, z powyższego wynika, że na zaistniały stan w obrębie wymienionych w decyzji nieruchomości wpływ ma przede wszystkim ukształtowanie terenu, brak wydajności pompowni oraz nieudrożnione istniejące urządzenia odwadniające, samowolne niszczenie tych urządzeń. Biegły stwierdził też nieprawidłowe odprowadzanie wód opadowych z niektórych działek położonych wyżej aniżeli działki skarżącego, jednakże w tych sprawach, do podejmowania czynności w ramach zmiany stosunków wodnych w zakresie dotyczącym realizacji obiektów budowlanych, jest właściwy organ nadzoru budowlanego. Według Kolegium w sprawie nie doszło do rażącego naruszenia prawa zarówno procesowego jak i materialnego. Organ ten nie dopatrzył się także stronniczości, czy też nierównego traktowania stron postępowania. J. N. zaskarżył wskazaną wyżej decyzję Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania. W motywach skargi skarżący podniósł, że niezrozumiałe jest podzielenie przez organ odwoławczy stanowiska Burmistrza w sytuacji, gdy w poprzednio wydanej decyzji z dnia [...] r. Kolegium bazując na tym samym materiale dowodowym uznało, że podniesienie terenu i zmiana kierunku przepływu wód na działkach [...], [...] i [...] ma miejsce i że wody opadowe z tych działek skierowano w kierunku działek należących do strony. Nadto skarżący zwrócił uwagę, że na działki nr [...], [...] i [...], została nawieziona i rozplantowana ziemia, a teren podwyższony od 20 do 80 cm, w związku z tym organ I i II instancji nie może używać stwierdzeń "czasowe podwyższenie terenu". Zdaniem strony, Kolegium zmieniło również swoje stanowisko do tej samej, znajdującej się w aktach sprawy opinii biegłego w zakresie melioracji wskazując, że dowód ten można pominąć. Niespójność tych rozstrzygnięć powoduje więc wątpliwości i jest dla skarżącego głęboko krzywdząca. Poza tym, w postanowieniu z dnia [...] r. Kolegium uznało, iż Burmistrz dopuścił się przewlekłości postępowania, pomimo tego do dnia dzisiejszego nie wyjaśniono przyczyn i winnych tej sytuacji. Skarżący nie zgodził się także z twierdzeniem o braku stronniczości i nierównego traktowania stron. W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W dniu 7 lutego 2019 r. wpłynęło do Sądu pismo uczestnika postępowania A. B. w którym ww. oświadczył, że z jego działek nie spływały i nie spływają wody opadowe na nieruchomość skarżącego, zaś opinia potwierdza, iż to skarżący nie dopełnił ciążących na nim jako właścicielu gruntu obowiązków. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2018 r., poz. 2107) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz. U. z 2018 r., poz. 1320 ze zm., zwanej dalej "P.p.s.a."). Przeprowadzona przez Sąd kontrola legalności zaskarżonej decyzji, a także - z mocy art. 135 p.p.s.a. – decyzji organu pierwszej instancji pod kątem powyższego kryterium wykazała, że skarga zasługuje na uwzględnienie. Przedmiotem skargi jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza [...] o odmowie nakazania przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom na części nieruchomości oznaczonej ewidencyjnie jako działki o numerach [...], [...], [...] obręb M., stanowiących własność A. i M. B., Ł. B. i M. B.. Podstawę materialnoprawną decyzji organów obu instancji stanowił art. 29 ust. 1 - 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne, w brzmieniu sprzed wejścia w życie z dniem 1 stycznia 2018 r. nowej ustawy z dnia 20 lipca 2017 r. Prawo wodne. Stosownie do art. 29 ust. 1 P.w. właściciel gruntu, o ile przepisy ustawy nie stanowią inaczej, nie może: 1) zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu ze źródeł - ze szkodą dla gruntów sąsiednich; 2) odprowadzać wód oraz ścieków na grunty sąsiednie. W myśl ust. 2 ww. na właścicielu gruntu ciąży obowiązek usunięcia przeszkód oraz zmian w odpływie wody, powstałych na jego gruncie wskutek przypadku lub działania osób trzecich, ze szkodą dla gruntów sąsiednich. Natomiast ust. 3 stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Na tle zacytowanego przepisu wskazać należy, że dla nałożenia sankcji w postaci nakazu przywrócenia stanu poprzedniego lub wykonania urządzeń zapobiegających szkodom niezbędne jest łączne zaistnienie dwóch przesłanek: 1) zdarzeń wywołanych przez właściciela gruntu, powodujących zmianę naturalnych stosunków wodnych np. stanu wody na gruncie, kierunku spływu wód, 2) skutków w postaci szkodliwego wpływu na grunty sąsiednie. Prowadzone przez organ administracji w tym przedmiocie postępowanie wyjaśniające ma zatem wykazać, czy zmiana nastąpiła oraz czy miała ona negatywny wpływ na panujące na gruncie stosunki wodne. Sama zmiana stanu wody na gruncie nie uprawnia zatem jeszcze do tego, aby organ uwzględnił zgłoszone w trybie omawianego przepisu żądanie, gdyż konieczne jest także stwierdzenie istnienia związku przyczyno-skutkowego pomiędzy tą zmianą a szkodą na nieruchomości sąsiedniej. Poczynienie ustaleń w zakresie niezbędnym dla zastosowania art. 29 ust. 3 P.w. co do zasady wymaga wiadomości specjalnych przekraczających wiedzę wynikającą z doświadczenia życiowego organów administracji o właściwości ogólnej. Sprawy prowadzone w trybie tego przepisu są z reguły sprawami specyficznymi i skomplikowanymi, do rozstrzygnięcia których potrzebna jest wiedza z zakresu hydrologii, gospodarki wodnej, postępowań wodno-prawnych i melioracji wodnych, a ewentualnie nawet przeprowadzenie badań, analiz i obliczeń. Dlatego też w orzecznictwie przyjmuje się, że w tego rodzaju sprawach należy korzystać z dowodu w postaci opinii biegłego. Przeprowadzenie tego dowodu wymagane jest w szczególności, gdy istnieje różnica stanowisk między właścicielami gruntów sąsiednich w przedmiocie zakłócenia stosunków wodnych albo w sytuacji istniejących wątpliwości co do istotnych w sprawie okoliczności faktycznych lub ich ocen merytorycznych. Opinia biegłego niekiedy jest więc jedynym dowodem przesądzającym o istnieniu lub braku istnienia związku przyczynowego między określonym działaniem, a stanem wód oraz wskazującym – w razie przesądzenia tego związku – na rodzaj koniecznych do wykonania urządzeń zapobiegających szkodom (por. wyroki NSA z dnia 5 lipca 2016 r. sygn. akt II OSK 2740/14, wyrok WSA w Lublinie z dnia 31 października 2018 r. sygn. akt II SA/Lu 444/18, WSA w Rzeszowie z dnia 22 września 2017 r. sygn. akt II SA/Rz 449/17 wyroki dostępne na stronie internetowej pod adresem www.orzeczenia.nsa.gov.pl.). Jak wynika z akt sprawy, organ I instancji w celu wyjaśnienia stosunków wodnych panujących na zalewanej wodami opadowymi nieruchomości, w tym należącej do skarżącego, zlecił sporządzenie opinii biegłemu. Opinia ta opracowana została w czerwcu 2017 r. przez mgr. inż. Z. B. posiadającego uprawnienie w zakresie melioracji wodnych i stanowiła zasadniczy dowód, w oparciu o który organy obu instancji przyjęły, że w sprawie nie zaistniały przesłanki do nałożenia sankcji wskazanej w art. 29 ust. 3 P.w. Jednakże zdaniem Sądu analiza akt sprawy, nie potwierdza wniosków zaprezentowanych przez organy. W pierwszej kolejności podkreślenia wymaga, że organy w uzasadnieniu wydanych przez siebie decyzji skoncentrowały się przede wszystkim na wykazaniu, że zmiana stosunków wodnych na nieruchomości skarżącego jest wynikiem działań wielu podmiotów (w tym skarżącego), ale również wynika z samego ukształtowania terenu. Natomiast w odniesieniu do dokonanej zmiany na gruncie sąsiednim Kolegium, powołując się na opinię, wskazało, że wprawdzie miało miejsce podniesienie terenu działek nr [...], [...], [...] poprzez nawiezienie gruntu, ale biegły nie stwierdził, aby ten fakt miał wpływ na okresowe zalewanie działek skarżącego. Podobny pogląd wyraził organ I instancji przyjmując, że czasowe podniesienie terenu nie miało zasadniczego wpływu na okresowe zalanie tych działek. Jednakże, według Sądu, poglądu tego w świetle zebranego materiału dowodowego, nie sposób uznać są uprawione. Analiza znajdującej się w aktach sprawy opinii prowadzi do wniosku, że faktycznie biegły wśród przyczyn zalewania działek skarżącego wskazał m.in. na fakt, iż teren ten usytuowany jest poniżej działek sąsiednich, brak wydajności przepompowni, niedrożności istniejących urządzeń melioracyjnych, w tym ich zniszczenia, oraz nieprawidłowe odprowadzanie wód opadowych z niektórych działek. Tym nie mniej nie można zgodzić się ze stwierdzeniem, że ustalenia biegłego potwierdzają brak jakiegokolwiek związku pomiędzy podwyższeniem terenu nieruchomości sąsiednich, a okresowymi podtopieniami działki skarżącego. Zwrócić należy uwagę, że opinia obejmowała nie tylko charakterystykę terenu i opis istniejących urządzeń melioracyjnych, ale także wpływ podniesienia terenu na działkach nr [...], [...], [...] na zmianę stosunków wodnych na działki sąsiednie. W punkcie 7 tej opinii biegły, powołując się na dokonane oględziny w terenie jak i pomiary geodezyjne, wskazał, że teren działek nr [...], [...], [...] został podniesiony i ukształtowany ze spadkiem w kierunku do działek skarżącego, a zatem nastąpiła zmiana kierunku przepływu wód, o której mowa w art. 29 P.w. Następnie po zacytowaniu treści art. 30 P.w. i stwierdzeniu, iż ugoda pomiędzy właścicielami działek nie jest możliwa do zrealizowania biegły wywiódł, że podnoszący teren powinien zabezpieczyć niżej położone grunty skarżącego przed napływem wód opadowych i powierzchniowych, poprzez wykonanie rowu opaskowego lub sączka drenarskiego na całej głębokości obsypanego żwirem, przy czyn urządzenia te powinny odprowadzać wodę do rowu JB3/3/1. Oznacza to zatem, że biegły nie wykluczył wśród wielu wskazanych przez niego przyczyn zalewania działek skarżącego również faktu podniesienia terenu sąsiedniego i ukształtowanego w jego wyniku kierunku spływu wód opadowych. Co więcej, przedstawił także czynności, jakie powinien podjąć właściciel gruntu podniesionego. Niewątpliwie okoliczność ta poddaje w wątpliwość trafność ustaleń organów jakoby dokonana zmiana rzędnych terenu poprzez jego podwyższenie od 0,20 m do 0,80 m nie powodowała negatywnych następstw na działkach skarżącego. Gdyby bowiem biegły uznał, że podniesienie terenu nie ma żadnego wpływu na zalewanie terenów sąsiednich, to nie sugerowałby zastosowania rozwiązań w postaci urządzeń zabezpieczających działki skarżącego przed napływem wód opadowych i powierzchniowych. Niewątpliwie okoliczności te nie zostały rozważone przez organy, co czyni ich ustalenia dowolnymi oraz świadczy o niewłaściwej i wybiórczej ocenie materiału dowodowego. Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że organy nie przeanalizowały wnikliwie kwestii wpływy podwyższenia działek nr [...], [...], [...] na zmianę stosunków wodnych panujących na nieruchomości skarżącego. Tymczasem prawidłowość ustaleń w tym zakresie ma istotne znaczenie dla sprawy, gdyż każde przyczynienie się do naruszenia stosunków wodnych prowadzące do powstania szkody na gruncie sąsiednim, podciąga za sobą odpowiedzialność właściciela na podstawie art. 29 P.w. Opisane wyżej uchybienia pozwalają na stwierdzenie, że decyzje organów obu instancji zostały wydane z naruszeniem art. 7, 77 § 1, 80 k.p.a. w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie tych decyzji z obrotu prawnego. Ponownie rozpoznając sprawę, rzeczą organu będzie zbadanie sprawy pod kątem spełnienia przesłanek warunkujących zastosowanie sankcji, o której mowa w art. 29 ust. 3 P.w., przy uwzględnieniu przedstawionej powyżej oceny prawnej oraz wyeliminowaniu stwierdzonych uchybień natury procesowej. W tym stanie rzeczy, Sąd uwzględniając skargę, orzekł jak w pkt I sentencji stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. O kosztach postępowania rozstrzygnięto w pkt II sentencji na podstawie art. 200 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło