II SA/Sz 1236/15

PostanowienieWSA w Szczecinie2016-03-11

Skład orzekający: Barbara Gebel

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy błędna interpretacja terminu 30-dniowego jako terminu miesięcznego, wynikająca z pouczenia organu, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że błędna interpretacja 30-dniowego terminu do złożenia skargi jako terminu miesięcznego, nawet jeśli wynikała z pouczenia organu, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Sąd podkreślił, że w przypadku wątpliwości strona powinna zwrócić się o wyjaśnienie do sądu lub organu, a zaniedbanie tej czynności świadczy o niedbalstwie.
Stan faktyczny
Stowarzyszenie A. złożyło skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, wnosząc jednocześnie o przyznanie prawa pomocy. Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na oczywistą bezzasadność skargi z powodu wniesienia jej po terminie. Stowarzyszenie złożyło wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, argumentując, że błędnie zinterpretowało 30-dniowy termin jako termin miesięczny, a także powołując się na błędną informację o dacie odbioru decyzji.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Barbara Gebel po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2016 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Stowarzyszenia A. o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia postanawia: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi. W dniu [...] Stowarzyszenie [...] złożyło skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...], nr [...], w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia, jednocześnie wnosząc o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. Postanowieniem z dnia 13 listopada 2015 r. sąd odmówił stronie skarżącej przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie wskazując, że w niniejszej sprawie zachodzi przesłanka oczywistej bezzasadności skargi z uwagi na wniesienie jej z uchybieniem ustawowego terminu. Postanowienie sądu wraz z uzasadnieniem zostało doręczone stronie skarżącej w dniu 19 listopada 2015 r. (dowód k. 38 akt sądowych). W dniu 25 listopada 2015 r. (data stempla pocztowego, k. 78 akt sądowych), Stowarzyszenie [...] złożyło, za pośrednictwem organu, wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na ww. decyzję z dnia [...]. Do wniosku załączono skargę. W uzasadnieniu wniosku Stowarzyszenie wyjaśniło, że z otrzymanego postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy dowiedziało się, że skarga została złożona po terminie. Do tego dnia strona była przekonana, że zachowała przewidziany termin. Wyjaśniła, że w pouczeniu zawarta została informacja o 30-dniowym terminie do wniesienia skargi, jednak zinterpretowano je w ten sposób, że 30 dni oznacza to samo co miesiąc. Wobec tego założono, że termin do złożenia skargi upływa w dniu następnym po dniu doręczenia w kolejnym miesiącu. Taką informację uzyskano również w Samorządowym Kolegium Odwoławczym, a powyższe potwierdza fakt, że ww. organ przekazał skargę do sądu. Nadto Stowarzyszenie podniosło, że osoba odbierająca korespondencję z zaskarżoną decyzją, nie naniosła daty na kopercie, ani na dokumencie, a następnie przekazała osobie podpisującej skargę informację, że pismo zostało odebrane 18 sierpnia 2015 r. Od tej więc daty został więc policzony termin do wniesienia skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje: Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "P.p.s.a.", jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Orzeczenie w tym przedmiocie może być wydane na posiedzeniu niejawnym. Zgodnie z art. 87 § 1 P.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (§ 2). Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (§ 4). Warunki powyższe muszą być spełnione łącznie, aby wniosek mógł zostać rozpatrzony pozytywnie. W sprawie nie budzi żadnych wątpliwości, że trzydziestodniowy termin do złożenia skargi upływał z dniem 14 września 2015 r., a zatem Stowarzyszenie nadając skargę w urzędzie pocztowym w dniu 15 września 2015 r., nie dochowało terminu do jej wniesienia. Jak wynika z oświadczenia z dnia [...], Stowarzyszenie o uchybieniu terminu do wniesienia skargi dowiedziało się z otrzymanego w dniu 19 listopada 2015 r. postanowienia o odmowie przyznania prawa pomocy. Natomiast wniosek o przywrócenie terminu został wniesiony w dniu 25 listopada 2015 r., a zatem z zachowaniem siedmiodniowego terminu, o którym mowa w art. 87 § 1 P.p.s.a. Spełniona została również przesłanka wynikająca z art. 87 § 4 P.p.s.a., skoro do wniosku załączono skargę. Przechodząc zatem do merytorycznego rozpoznania wniosku wskazać należy, że o braku winy w uchybieniu terminu można mówić wówczas, gdy strona we wniosku o przywrócenie terminu uprawdopodobni, że mimo całej staranności, z przyczyn od niej niezależnych, nie mogła dokonać czynności w terminie. Przy ocenie tej przesłanki, sąd przyjmuje obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o swoje interesy. O braku winy w uchybieniu terminu można mówić jedynie wtedy, gdy strona nie mogła usunąć zaistniałej przeszkody nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Do przeszkód uniemożliwiających terminowe dokonanie czynności z uwagi na różnorodność zjawisk życiowych zalicza się np.: przerwę w komunikacji, nagłą chorobę strony lub pełnomocnika, która nie pozwala na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar, itp. (por. postanowienie NSA z dnia 9 września 2014 r., sygn. akt II GZ 499/14, opubl. w Lex nr 1530525). Oceniając złożony w niniejszej sprawie wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi według powyższych kryteriów, sąd uznał, że nie zasługuje on na uwzględnienie. Zdaniem Sądu, okoliczność, że skarżące Stowarzyszenie utożsamiało okres 30 dni do złożenia skargi z terminem jednego miesiąca, nie stanowi w realiach niniejszej sprawy przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu. Jak wynika z akt sprawy zaskarżona decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. zawierała prawidłowe pouczenie, że na decyzję służy skarga do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S., składana za pośrednictwem Kolegium, w terminie 30 dni od jej doręczenia. Pouczenie to należy uznać za czytelne i niepozostawiające wątpliwości, co do tego w jakim terminie należało wnieść skargę na powyższą decyzję i że termin ten liczy się w dniach. W tej sytuacji błędu polegającego na odmiennej interpretacji pouczenia, nie sposób kwalifikować jako przyczyny niezawinionej czy nadzwyczajnej, której nie można było usunąć przy użyciu możliwych do podjęcia – w danych warunkach – działań. W przypadku niejasności związanych z terminem wniesienia skargi, skarżący mógł zwrócić się do sądu (osobiście lub telefonicznie), czy ewentualnie do organu o wyjaśnienie tej kwestii, co świadczyłoby o dołożeniu przez niego wymaganej staranności o własne interesy. Tymczasem skarżący nie wykazał w żaden sposób, by podjął takie czynności. Warunku tego nie spełnia, powołanie się we wniosku przez stronę, że to organ udzielił informacji pozwalającej na uznanie, że "termin do złożenia skargi upływa w dniu następnym po dniu doręczenia w kolejnym miesiącu", skoro ww. okoliczności nie uprawdopodobnił. Argumentacji strony o wprowadzeniu w błąd przez organ, nie może potwierdzać fakt przekazania skargi do sądu w sytuacji, gdy w aktualnym stanie prawnym obowiązek dokonania tej czynności spoczywa na organie bez względu na to, czy skarga została wniesiona z zachowaniem terminu. Również o braku winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi nie przesądza pomyłka, czy też zaniedbanie osoby kwitującej odbiór korespondencji skierowanej do Stowarzyszenia. Błędne przeświadczenie o dacie odbioru, czy brak naniesienia daty na kopercie lub decyzji nie może być bowiem uznane za obiektywną przeszkodę do dokonania czynności zaskarżenia decyzji w terminie zwłaszcza, że członkowie Stowarzyszenia kierując się zwykłą zapobiegliwością mogli uzyskać informację na temat daty doręczenia przesyłki w ogólnodostępnym elektronicznym systemie śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (www.emonitoring.poczta-polska.pl), w organie albo we właściwej placówce pocztowej. Nie podjęcie takich działań oznacza, że strona dopuściła się niedbalstwa, co uniemożliwia przywrócenie terminu. Z kolei twierdzenie strony, że osoba odbierająca korespondencję przekazała błędną informację o dacie odbioru osobie podpisującej skargę, podważa analiza akt sprawy, gdyż wynika z niej, że czynności polegające na odbiorze zaskarżonej decyzji, jak i na podpisaniu skargi, zostały dokonane przez tą samą osobę, tj. prezesa Stowarzyszenia A.G. Reasumując stwierdzić należy, że w warunkach rozpoznawanej sprawy Stowarzyszenie nie uprawdopodobniło, że niedochowanie terminu do wniesienia skargi, nastąpiło bez jego winy. Z tych względów, sąd działając na podstawie art. 86 § 1 w związku z art. 87 § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak na wstępie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło