II SA/Sz 1278/09
WyrokWSA w Szczecinie2010-01-27
Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Barbara Gebel, Iwona Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta, polegające na niewykonywaniu czynności procesowych i spowodowaniu przewlekłości postępowania, może być podstawą do ukarania, nawet jeśli policjant był przeciążony pracą i występowały inne okoliczności łagodzące?Ratio decidendi
Sąd uznał, że materiał dowodowy nie budzi wątpliwości co do sposobu prowadzenia postępowania przez policjanta, który nie wykonał żadnych czynności procesowych, czym naruszył dyscyplinę służbową. Sąd stwierdził, że postępowanie dowodowe było prowadzone prawidłowo, a odmowa uwzględnienia niektórych wniosków dowodowych była uzasadniona. Pomimo stwierdzenia winy, sąd odwoławczy prawidłowo odstąpił od wymierzenia kary, biorąc pod uwagę pozytywną dotychczasową ocenę pracy policjanta i fakt, że było to jego pierwsze przewinienie.Stan faktyczny
Policjant M.R. został obwiniony o naruszenie dyscypliny służbowej z powodu niewykonywania czynności procesowych w prowadzonym postępowaniu przygotowawczym, co spowodowało jego nieuzasadnioną przewlekłość. Postępowanie dyscyplinarne zostało wszczęte na wniosek prokuratora. Organ I instancji uznał policjanta za winnego i ukarał go naganą. Organ II instancji utrzymał w mocy orzeczenie o winie, ale odstąpił od wymierzenia kary. Policjant złożył skargę do WSA, kwestionując sposób prowadzenia postępowania, zarzucając m.in. nieuwzględnienie jego wniosków dowodowych i nadmierne obciążenie pracą.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę M. R. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędzia NSA Iwona Tomaszewska, Protokolant Michał Iwanowski, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 27 stycznia 2010 r. sprawy ze skargi M. R. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia naruszenia dyscypliny służbowej oddala skargę
Orzeczeniem nr [...] z dnia 3 sierpnia 2009 r. Komendant Powiatowy Policji
w [...], działając na podstawie art. 133 ust. 1, art. 135j ust. 1 pkt 3, oraz 134 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2007 r. Nr 43 poz. 277 z późn. zm.), po przeprowadzeniu postępowania dyscyplinarnego przeciwko aspirantowi sztabowemu M. R., asystentowi Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego w Komendzie Powiatowej Policji w [...] obwinionemu o to, że będąc zobowiązanym do realizacji zadań stałych określonych w indywidualnym zakresie czynności i poleceń przełożonych oraz prokuratury, w okresie od [...] do [...] w sprawie [...] nie wykonał żadnych czynności procesowych, co spowodowało nieuzasadnioną przewlekłość tego postępowania, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób o jakim mowa
w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji.
Uzasadniając orzeczenie organ I instancji wskazał, iż w dniu [...] do Komendy Powiatowej Policji w [...], zwanej dalej "KPP w [...]", wpłynęło pismo Zastępcy Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowej [...] informujące o nieprawidłowościach w wyżej wymienionych sprawach, polegających przede wszystkim na zaniechaniu wykonania poleceń prokuratora nadzorującego postępowania przygotowawcze w okresie od [...] do [...], jak też wydanie postanowienia o wszczęciu postępowania przygotowawczego dopiero po upływie trzydziestu dni od daty złożenia w jednostce Policji zawiadomienia o popełnieniu przestępstwa, w sytuacji gdy w okresie przed wszczęciem postępowania przygotowawczego nie wykonano żadnej czynności sprawdzającej. Uchybienia te spowodowały konieczność przedłużenia czasu trwania dochodzenia i uniemożliwiły zakończenie sprawy w rozsądnym terminie. W tej sytuacji Zastępca Prokuratora Rejonowego Prokuratury Rejonowej [...]. wniósł o podjęcie czynności służbowych wobec funkcjonariusza prowadzącego wskazane wyżej postępowanie przygotowawcze.
Zaniechanie wykonania czynności procesowych przez policjanta prowadzącego postępowanie przygotowawcze, może stanowić naruszenie dyscypliny służbowej określone w art. 132 ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji i upoważnia przełożonego dyscyplinarnego do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, w tym wypadku na żądanie prokuratora. W przedmiotowej sprawie postępowanie dyscyplinarne wszczęte zostało postanowieniem Komendanta Powiatowego Policji
w [...] z dnia [...]. W trakcie postępowania dyscyplinarnego ustalono, że w dniu [...] do Prokuratury Rejonowej [...]. wpłynęło zawiadomienie Spółki "A"
o przestępstwie na szkodę tej Spółki polegającym na tym, że nieznany sprawca
w dniu [...] wprowadził w błąd pracownika tej firmy, w wyniku czego doszło do niekorzystnego rozporządzenia mieniem Spółki w postaci telefonów komórkowych. Prokuratura nadała sprawie sygnaturę akt [...], a w dniu
[...] Prokurator Prokuratury Rejonowej [...]. przesłał całość materiałów z poleceniem wykonania konkretnych czynności procesowych do KPP
w [...]. W KPP w [...] postępowanie zostało oznaczone [...].
Naczelnik Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w [...], w dniu
[...], sporządził kartę nadzoru, w której w pierwszej kolejności polecił zapoznanie się z materiałami sprawy i wytycznymi prokuratora oraz, po zarejestrowaniu czynności sprawdzających, przystąpienie do czynności zleconych przez prokuratora. Do prowadzenia sprawy wyznaczył aspiranta sztabowego M. R., który akta sprawy otrzymał w dniu [...].
Z ustaleń postępowania dyscyplinarnego wynika, że pierwszą czynnością procesową wyznaczonego policjanta było wydanie w dniu [...] postanowienia o wszczęciu dochodzenia. Do tego czasu policjant nie wykonał żadnej czynności sprawdzającej w tej sprawie, oprócz dokonania ustalenia nieistotnego dla sprawy. Postępowaniu nadano numer [...]. W dniu [...] skierowano do pokrzywdzonej Spółki pismo informujące o wszczęciu postępowania, przesłano także egzemplarz postanowienia o wszczęciu postępowania do prokuratora nadzorującego postępowanie.
W dniu [...] policjant prowadzący postępowanie sporządził notatkę urzędową na okoliczność dotyczącą ustaleń w bazie komputerowej PESEL, kolejną notatkę sporządził w dniu [...] z ustaleń w Urzędzie Gminy
w [...] dotyczących działalności gospodarczej firm zaangażowanych w sprawę na terenie [...]. Pierwszą czynność procesową, tj. przesłuchanie Z. J. wykonał dopiero w dniu [...] tj. [...] dni po wydaniu postanowienia o wszczęciu postępowania przygotowawczego. Dopiero [...] zwrócił się o pomoc prawną do Komendy Rejonowej [...], a w dniu [...] zwrócił się z wnioskiem do Urzędu Gminy o dane dotyczące ewentualnego zgłoszenia utraty dowodu osobistego przez Ł. J., oraz wysłał telegram do WKU w sprawie utraty książeczki wojskowej.
W dniu [...] akta postępowania przesłano do Prokuratury Rejonowej [...] z wnioskiem o jego przedłużenie dochodzenia. Prokurator postanowieniem z dnia [...] przedłużył czas trwania postępowania do [...]. W dniu [...] akta postępowania wróciły do KPP w [...] wraz z pismem Zastępcy Prokuratora Rejonowego J.G. stwierdzającym rażącą bezczynność osoby prowadzącej postępowanie przygotowawcze i wnoszącym o podjęcie czynności służbowych wobec funkcjonariusza prowadzącego sprawę.
W ocenie przełożonego dyscyplinarnego, zebrany materiał dowodowy potwierdził, że obwiniony policjant przyczynił się do tego, że postępowanie przygotowawcze nie zostało zakończone w rozsądnym terminie. Opieszałość policjanta doprowadziła do niepotrzebnej czynności polegającej na wydaniu postanowienia o przedłużeniu czasu trwania postępowania. Z ustaleń postępowania dyscyplinarnego wynika, że w okresie w którym obwiniony policjant prowadził przedmiotowe postępowanie przygotowawcze, nie był on obciążony innymi sprawami czy obowiązkami wynikającymi z potrzeby zapewnienia ciągłości służby, bardziej niż inni funkcjonariusze Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w [...]. Tak jak inni funkcjonariusze był angażowany w obsługę bieżących zdarzeń, pełnienie służby w pomieszczeniu dla osób zatrzymanych, czy zabezpieczanie imprez masowych. Nie jest zrozumiałe dlaczego czynności w postępowaniu przygotowawczym prowadzonym przez obwinionego nie zostały wykonane wcześniej, tym bardziej, że nie było ich wiele. Sposób ich przeprowadzenia przełożony uznał za niezadowalający, a uwagi i uchybienia wskazane w piśmie Zastępcy Prokuratora Rejonowego z dnia [...], za w pełni trafne i odzwierciedlające poziom dokonanych czynności w sprawie w istocie nieskomplikowanej, jednak wymagającej koncentracji czynności i rzetelnego ich prowadzenia.
Przełożony dyscyplinarny podał, że obwiniony policjant nie przyznał się do popełnienia zarzucanego mu czynu. Jednakże przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne pozwoliło na ustalenie, że obwiniony nie wykonał w postępowaniu przygotowawczym czynności stanowiących jednocześnie polecenia prokuratora
i bezpośredniego przełożonego. Zważywszy na charakter popełnionego czynu, przejawiający się lekceważącym stosunkiem do obowiązków służbowych oraz bezpośrednich przełożonych, przełożony dyscyplinarny orzekł o uznaniu M. R. winnym popełnienia zarzucanego czynu i ukaraniu karą dyscyplinarną nagany.
W odwołaniu od orzeczenia dyscyplinarnego aspirant sztabowy M. R. podniósł, że w orzeczeniu nie wzięto pod uwagę przesłanek na jego korzyść mimo, iż jest to obowiązkiem rzecznika dyscyplinarnego w myśl art. 135g ustawy o Policji. Ponadto, w toku postępowania dyscyplinarnego, odrzucono wszystkie jego wnioski dowodowe o uzupełnienie akt, nie wzięto pod uwagę i nie dokonano analizy jego wyjaśnień. Nie dokonano także należytej analizy akt postępowania przygotowawczego [...], choć wskazano na zaangażowanie odwołującego się w tę sprawę, treść notatek urzędowych. Pominięto fakt kontaktowania się z prokuratorem nadzorującym postępowanie. Nie dokonano także analizy ocen jego pracy, które włączono do akt postępowania dyscyplinarnego, nie dokonano należytej oceny obciążenia pracą obwinionego policjanta, ograniczając się do sprawdzenia statystyki z programu [...]. Nie dokonano oceny grafików sekcji, w której pracuje obwiniony, pod kątem ilości dni pracy, okresów w których przez kilka dni z uwagi na rozkład zajęć nie mógł wykonywać czynności w swoich sprawach. Nie przesłuchano żadnego z pracowników Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej KKP w [...], a co najistotniejsze, odrzucono wniosek obwinionego o wyznaczenie pełnomocnikiem emeryta policyjnego, a odwołującego się nie stać na zawodowego pełnomocnika, natomiast policjanci w służbie czynnej nie chcieli reprezentować obwinionego z obawy przed "zemstą Komendanta".
Odwołujący się wskazał, że w innym postępowaniu dyscyplinarnym ([...]) jakie toczyło się w KPP w [...] wobec niego, był reprezentowany przez emeryta policyjnego, a w niniejszym postępowaniu przyjęto interpretację art. 135f ust. 1 ustawy o Policji na jego niekorzyść, mimo że ustawa w żaden sposób tego nie precyzuje. W ocenie odwołującego się całe postępowanie dyscyplinarne przeprowadzono w sposób tendencyjny, osądzając człowieka a nie czyn, który mu zarzucono. Aspirant sztabowy M. R. podniósł, że w Policji pracuje od [...] lat i w tym czasie jedynie [...] razy przebywał na krótkich zwolnieniach lekarskich, a przełożeni dotychczas wysoko oceniali jego pracę i zaangażowanie, co przekładało się na opinie okresowe (ostatnie z nich dołączono do akt postępowania ale w uzasadnieniu orzeczenia nie ma o nich żadnej wzmianki). Ponadto, zawsze sumiennie i z należytym zaangażowaniem wykonywał powierzone mu czynności, które należą do bardzo trudnych pod względem ich różnorodności, ilości i organizacji, wymagają dużego nakładu czasu pracy, skupienia i spokoju. Z uwagi na doświadczenie zawodowe obwinionemu powierzano często sprawy o dużym stopniu trudności i różnorodności.
W okresie od [...] do [...] dokonał [...] czynności w formie pisemnej, przeprowadził [...] przesłuchania. Od początku roku do [...] przydzielono mu [...] spraw i cztery sprawy z pomocy prawnej, prowadził także nie zakończone sprawy z [...]. Wymagało to olbrzymiego nakładu pracy o czym informował w składanych wyjaśnieniach, co także pominięto w uzasadnieniu orzeczenia. Także przed wszczęciem postępowania dyscyplinarnego zgłaszał bezpośredniemu przełożonemu oraz Komendantowi Powiatowemu Policji problemy związane z nadmiarem pracy i brakiem czasu na realizację zleconych zadań, co także pominięto w orzeczeniu dyscyplinarnym.
Policjant podniósł, że od [...] regularnie doświadczał zachowań Komendanta Powiatowego Policji w [...], które powodowały u niego napięcie nerwowe, poczucie zagrożenia i ciągły stres. Komendant notorycznie zarzucał obwinionemu nieróbstwo, a w wypowiedziach kierowanych do innych osób, kwestionował jego umiejętności prowadzenia postępowań, pomijał przy dzieleniu dodatków służbowych. W czasie, w którym toczyło się postępowanie przygotowawcze, przeprowadził dwie kontrole wszystkich postępowań prowadzonych przez obwinionego, a podczas drugiej kontroli dokonał wpisów w kartach nadzoru gdzie wyszczególnił czynności, które powinny być wykonane, w kilku przypadkach w terminach niemożliwych do realizacji. W tym czasie obwiniony otrzymał także informację, że Komendant polecił zabranie z jego pokoju służbowego komputera, co jednak nie nastąpiło.
Odwołujący się podał, że wielokrotnie usiłował porozumieć się
z Komendantem, wytłumaczyć obiektywne przyczyny, ale Komendant go zbywał nie pozwalając przedstawić jego racji. Stres w jakim pracował obwiniony bardzo utrudniał koncentrację, mimo to dokładał wszelkich starań aby zachować dynamikę wykonywania czynności procesowych w kilkudziesięciu prowadzonych postępowaniach o bardzo dużej rozpiętości tematycznej, od Prawa budowlanego po art. 300 Kodeksu karnego. Obwiniony podał, że obecnie Wydział Psychologów KWP w [...] bada, czy zachowanie Komendanta nie przekraczało ram zwykłego zarządzania i czy nie miało charakteru zachowań mobbingowych.
Obwiniony zauważył, że wnikliwa analiza okoliczności wszczęcia wobec niego postępowania dyscyplinarnego oraz sposobu w jaki zostało ono przeprowadzone utwierdziły go w przekonaniu, że było to kolejne zachowanie Komendanta mające na celu pognębienie go i odebranie jego rodzinie kilku tysięcy złotych z tak niewysokich poborów, tym bardziej, że Komendant znał trudną sytuację rodzinną obwinionego
i wiedział, że jest on jedynym żywicielem rodziny.
Ponadto, podczas rozmowy z prokuratorem nadzorującym postępowanie przygotowawcze odwołujący się ustalił, że z Komendy Powiatowej Policji w [...] wyszła konkretna prośba o napisanie wytyku, który następnie posłużył do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. W ocenie odwołującego się, prokuratora który pismo z dnia [...] przygotował, a także oraz Zastępcy Prokuratora Rejonowego który pismo podpisał, nie zawierało ono żądania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. Było jednym z wielu wytyków, a na przestrzeni ostatnich dwóch lat żaden wytyk nie spowodował wszczęcia postępowania dyscyplinarnego wobec policjanta, którego dotyczył. Pomimo, że postępowanie dyscyplinarne nie zostało zakończone prawomocnym orzeczeniem, odwołującego się pominięto przy przydzielaniu nagród z okazji Święta Policji, dyskryminując go w ten sposób jako policjanta.
Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie orzeczeniem nr [...] z dnia
[...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1, art. 135n ust. 4 pkt 2 i art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, utrzymał w mocy orzeczenie dyscyplinarne
I instancji w zakresie stwierdzenia naruszenia przez policjanta dyscypliny służbowej w sposób określony w zarzucie, uchylił natomiast orzeczenie w części dotyczącej wymiaru kary i postanowił odstąpić od ukarania policjanta.
W uzasadnieniu orzeczenia organ II instancji podał, że rozstrzygnięcie organu I instancji w zakresie uznania policjanta winnym zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego należy uznać za prawidłowe, bowiem ustalenia postępowania dyscyplinarnego potwierdziły, że obwiniony w sposób znaczny przyczynił się do okresów nieuzasadnionej bezczynności w sprawie którą prowadził w okresie od
[...] do [...], podczas gdy mógł przewidzieć, że wykonanie niektórych czynności wymaga wcześniejszego ich zaplanowania i zwrócenia się do innych organów. Przez swoje zachowanie policjant doprowadził do konieczności wydania postanowienia o przedłużeniu postępowania przygotowawczego. Organ I instancji ustalił, że odwołujący się, w okresie w którym prowadził postępowanie przygotowawcze, nie był obciążony obowiązkami służbowymi bardziej niż pozostali policjanci jego wydziału. Pozwala to na uznanie, iż w sposób dostateczny udowodniono, że obwiniony naruszył dyscyplinę służbową w sposób wskazany
w zarzucie.
Odnośnie do rozstrzygnięcia dotyczącego wymiaru kary organ odwoławczy uznał, że organ I instancji potraktował policjanta zbyt surowo. W uzasadnieniu wydanego orzeczenia stwierdził bowiem, że charakter popełnionego przez obwinionego czynu, przejawiający się lekceważącym stosunkiem do obowiązków służbowych oraz bezpośrednich przełożonych, uzasadnia ukaranie karą nagany.
W ocenie organu odwoławczego, analiza akt postępowania dyscyplinarnego, nie potwierdza słuszności takiego stwierdzenia. Bezpośredni przełożony obwinionego policjanta, podkomisarz G.K. składając zeznania w postępowaniu dyscyplinarnym stwierdził, że do chwili wpłynięcia wytyku z prokuratury będącego podstawą wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, praca obwinionego była dobrze oceniana przez prokuratorów, a w ostatnim czasie nie przychodziły wytyki zarzucające mu rażące zaniedbania. W aktach postępowania dyscyplinarnego znajduje się także opinia służbowa policjanta z dnia [...], w której jego pracę oceniono pozytywnie, a w niektórych obszarach powyżej wymagań. Także ocena okresowa sporządzona w dniu [...] świadczy o należytym wykonywaniu obowiązków przez policjanta i ocenie jego pracy powyżej wymagań.
Zgodnie z art. 135j ust. 1 ustawy o Policji, przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej.
W przedmiotowej sprawie organ odwoławczy uznał, że naruszenie dyscypliny służbowej przez policjanta nie spowodowało znacznych szkód w służbie, przy czym było to jego pierwsze tego typu przewinienie. W opinii przełożonych policjant pracuje w sposób prawidłowy, a współpracujący z nim prokuratorzy także jego pracę oceniają pozytywnie. Zatem jego warunki osobiste dają nadzieję, że będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej, a uznanie do winnym zarzucanego czynu
i odstąpienie od ukarania, będzie wystarczającym środkiem dyscyplinującym na przyszłość.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu Komendant Wojewódzki Policji wyjaśnił, że organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne jest uprawniony do nie uwzględnienia wszystkich wnioskowanych przez obwinionego czynności dowodowych, gdy zajdą wskazane w ustawie przesłanki (art. 135f ust. 7 ustawy o Policji). Zatem nie uwzględnienie wniosku dowodowego czy wniosku
o uzupełnienie akt postępowania, po uprzednim poprawnym uzasadnieniu takiej odmowy, nie oznacza naruszenia zasady obiektywizmu w toku prowadzonych czynności dowodowych oraz oceny zebranego materiału dowodowego.
Także okoliczność, że obwiniony nie znalazł obrońcy spośród policjantów z tej samej jednostki nie usprawiedliwia żądania, aby organ dopuścił do postępowania emeryta policyjnego, a nie uwzględnienie takiego żądania nie uzasadnia zarzutu
o pozbawieniu prawa do obrony. Stosownie do art. 135f ust. 1 pkt 4a ustawy o Policji, w toku postępowania dyscyplinarnego obwiniony ma prawo ustanowić obrońcę, którym może być policjant, adwokat albo radca prawny. Skoro obwiniony, ze względów finansowych nie mógł ustanowić obrońcą adwokata czy radcy prawnego, ani policjanta z własnej jednostki, mógł ustanowić obrońcą policjanta z innej jednostki. Wskazany przepis jednoznacznie określa krąg osób mogących pełnić funkcję obrońcy w postępowaniu dyscyplinarnym. Brak jest podstaw do uznania, że obrońcą może być osoba, z którą rozwiązano stosunek służbowy i która nie pełni już służby w Policji, nie jest także adwokatem ani radcą prawnym.
Organ odwoławczy zauważył, że podjęcie decyzji o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego leży w gestii przełożonego dyscyplinarnego, a stwierdzenia zawarte w piśmie prokuratora z dnia [...], na które zwraca uwagę obwiniony, mogły zostać zinterpretowane przez Komendanta Powiatowego Policji w [...] jako wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego. Przełożony jest uprawniony do decydowania o wszczęciu postępowania dyscyplinarnego przeciwko policjantowi, gdy zachodzi uzasadnione przypuszczenie naruszenia dyscypliny służbowej (art. 134i ust. 1 ustawy o Policji). Mając na uwadze, że pismo prokuratora zawierało stwierdzenia wskazujące na możliwość naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta prowadzącego dochodzenie, przełożony dyscyplinarny obwinionego policjanta był uprawniony do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego. W sprawie tej brak było podstaw do podejmowania czynności sprawdzających o jakich mowa
w art. 134i ust. 4 ustawy o Policji, gdyż znane były personalia potencjalnego obwinionego, a także dane dotyczące popełnionego przez niego czynu.
M. R. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego
w [...] skargę na orzeczenie dyscyplinarne wydane w postępowaniu odwoławczym, w części dotyczącej ustalenia, że skarżący naruszył dyscyplinę służbową. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 135f ust. 1 pkt 4,
art. 135g ust. 1, art. 135c ust. 1, art. 135h ust. 1 i 2, art. 75 § 1 Kpa i wniósł
o uchylenie orzeczenia w części objętej skargą. Uzasadniając skargę powtórzył zarzuty podniesione już w odwołaniu od orzeczenia dyscyplinarnego I instancji. Ponownie wskazał, że pismo prokuratora z dnia [...] nie zawierało żądania wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, a Komendant KPP w [...]
w sposób nieuprawniony pismo to tak zinterpretował, mimo tego, że w innych sprawach wytyki prokuratora kończyły się co najwyżej rozmową dyscyplinującą
z policjantem z wpisaniem do akt, co nie skutkowało sankcjami finansowymi.
Skarżący wskazał, że postępowanie dyscyplinarne nie było prowadzone
w sposób należyty, nie uwzględniono jego nadmiernego obciążenia pracą, braku negatywnych skutków dla postępowania przygotowawczego, odrzucono wszystkie jego wnioski dowodowe, co nie pozwoliło na rzetelne wyjaśnienie sprawy. Organ odwoławczy w żaden sposób nie uprawdopodobnił stwierdzenia zawartego
w uzasadnieniu orzeczenia, że skarżący nie był obciążony obowiązkami służbowymi bardziej niż pozostali policjanci z jego wydziału. Skarżący oświadczył, że nie lekceważył powierzonych mu zadań, wykonywał je w takich warunkach i realiach jakie stworzyli mu bezpośredni przełożeni, których informował o przeciążeniu. Wskazał, że zaskarżone orzeczenie, pomimo odstąpienia od ukarania grzywną, spowoduje pozbawienie go tzw. [...] pensji, co jest bardzo dotkliwą karą finansową.
W podsumowaniu skargi M. R. stwierdził, że nie dopuszczenie do udziału w postępowaniu ustanowionego przez niego obrońcy, a także manipulowanie materiałem dowodowym na jego niekorzyść spowodowało, że w istocie został ukarany karą grzywny o wartości wskazanej wyżej, za to że nie dopełnił wszelkich starań, mimo zaniedbań przełożonych polegających na braku odpowiednich warunków umożliwiających wykonywanie zadań bez zbędnej zwłoki.
Komendant Wojewódzki Policji w [...] w odpowiedzi na skargę wniósł
o jej oddalenie w całości podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu dyscyplinarnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn.zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie dokonuje więc kontroli aktów lub czynności pod względem słusznościowym i nie orzeka bezpośrednio o roszczeniach stron.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy
z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.).
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanego wyżej kryterium legalności Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Według Sądu zgromadzony w sprawie materiał dowodowy nie budzi wątpliwości co do sposobu prowadzenia przez aspiranta sztabowego M. R. postępowania w sprawie oznaczonej numerami [...], w okresie pomiędzy [...].
Czynności dowodowe w postępowaniu dyscyplinarnym były prowadzone zgodnie z postanowieniami rozdziału 10 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji oraz rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia
18 listopada 2003 r. w sprawie szczegółowego trybu wykonywania czynności związanych z postępowaniem dyscyplinarnym w stosunku do policjantów (Dz. U.
Nr 198, poz. 1933). Rzecznik dyscyplinarny w prawidłowy sposób przesłuchał jako świadków G.K. – Naczelnika Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w [...], G.G. specjalistę ww. Wydziału oraz przyjął wyjaśnienia obwinionego. Jako dowody na okoliczność obciążenia obowiązkami policjantów Wydziału Dochodzeniowo-Śledczego KPP w [...] w aktach postępowania dyscyplinarnego zgromadzono grafiki dyslokacji służb Sekcji Dochodzeniowo-Śledczej w okresie [...], notatkę Rzecznika Dyscyplinarnego dotyczącą obciążenia sprawami funkcjonariuszy Sekcji, a także informację Zespołu Kadr i Szkolenia KPP w [...] o tym, iż w okresie [...] M. R. nie przebywał na zwolnieniu lekarskim, urlopie wypoczynkowym oraz nie był delegowanym ani przenoszony rozkazem personalnym do wykonywania innych czynności do innych komórek organizacyjnych, co umożliwiło przełożonym dyscyplinarnym ocenę, iż obciążenie pracą skarżącego nie odbiegało od przeciętnego obciążenia innych policjantów. W trakcie postępowania zapewniono skarżącemu możliwość zapoznania się z aktami postępowania oraz poinformowano w sposób prawidłowy o jego uprawnieniach procesowych.
Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że nie budzi wątpliwości popełnienie przez skarżącego czynu, polegającego tym, że będąc zobowiązanym do realizacji zadań stałych określonych w indywidualnym zakresie czynności i poleceń przełożonych oraz prokuratury, we wskazanym okresie i wskazanej sprawie, M. R. nie wykonał żadnych czynności procesowych, czym naruszył dyscyplinę służbową, w sposób określony w art.132 ust.3 pkt 2 ustawy o Policji,
a tym samym zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne w zakresie stwierdzenia winy jest prawidłowe.
Sąd stwierdził, że oceniając materiał zebrany w sprawie, organ – przełożony dyscyplinarny wyższego stopnia - kierował się treścią art. 134h ust. 1 ustawy
o Policji, wedle którego wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki,
w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Jakkolwiek bowiem wymierzona przez organ I instancji kara nagany jest
w przepisach ustawy o Policji karą najniższą, oznaczającą wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania (art.134 pkt 1
i art.134a), organ odwoławczy, mając na uwadze, że dotychczasowa ocena pracy policjanta była pozytywna, odstąpił od wymierzenia kary.
Dodać także należy, że w dacie wszczęcia niniejszego postępowania dyscyplinarnego, nie obowiązywał już przepis art. 135f ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia
6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz.U. z 2002 r. Nr 7, poz. 58 ze zm.) ograniczający prawo do ustanowienia obrońcą tylko innego policjanta.
Powyższy przepis utracił moc z dniem [...] na skutek wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 19 marca 2007 r. K. 47/05, którym uznano, iż przepis art. 135f ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji jest niezgodny z art. 42 w zw. z art. 31 ust. 3 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej.
Do dnia 4 czerwca 2008 r., kiedy to z mocy art. 1 ustawy z dnia 28 marca 2008 r. o zmianie ustawy o Policji oraz niektórych innych ustaw (Dz.U. Nr 86, poz. 521) do art. 135f ust. 1 dodano pkt 4a dający policjantowi prawo do ustanowienia
w toku postępowania dyscyplinarnego obrońcy w osobie policjanta, adwokata albo radcy prawnego, brak było regulacji prawnej w tym zakresie. Tak więc, w obecnym stanie prawnym tylko policjant, adwokat albo radca prawny może być pełnomocnikiem obwinionego, przy czym przez policjanta należy rozumieć tylko funkcjonariusza będącego w służbie w Policji, nie zaś emerytowanych funkcjonariuszy.
W świetle powyższego, wniosek dowodowy z dnia [...] złożony przez M. R., w którym wnosi on na podstawie art.135f ust.1 i 3 ustawy o Policji, "o udzielenie pełnomocnictwa w pełnym zakresie w kwestii reprezentowania mnie w postępowaniu dyscyplinarnym [...] wszczętym w dniu [...] nad.kom. W.C. ( emerytowi policyjnemu )..." w sposób prawidłowy został załatwiony negatywnie postanowieniem Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia [...], następnie utrzymanym w mocy postanowieniem Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...]. Nie doszło więc do zarzucanego przez skarżącego naruszenia art.135f ust.1 pkt 4a ustawy
o Policji.
W toku postępowania dyscyplinarnego M. R., "w związku
z tym, że we wszczęciu postępowania dyscyplinarnego z dnia [...] jako podstawę do wszczęcia podaje się żądanie Zastępcy Prokuratora Rejonowego, Prokuratury Rejonowej [...] z dnia [...]", wniósł "o włączenie ww. żądania do akt postępowania oraz o zapoznanie mnie z jego treścią."
Powyższy wniosek został załatwiony odmownie postanowieniem Rzecznika Dyscyplinarnego z dnia [...], następnie utrzymanym w mocy postanowieniem Komendanta Powiatowego w [...] z dnia [...]. Uzasadnieniem odmowy był zaś fakt, iż w aktach sprawy znajduje się już pismo Prokuratora Prokuratury Rejonowej [...].[...] z dnia [...], w którym Prokurator stwierdził niedopuszczalną i rażącą bezczynność osoby prowadzącej postępowanie przygotowawcze [...], a w końcowej części pisma wniósł o podjęcie czynności służbowych wobec funkcjonariusza prowadzącego postępowanie, omówienie ich i bezwzględne wyeliminowanie podobnych błędów w przyszłości, zaś pismo to zostało zinterpretowane jako żądanie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego.
Powyższe postanowienie stało się podstawą do złożenia przez M. R. wniosku z dnia [...] "o wyłączenie przełożonego dyscyplinarnego z postępowania dyscyplinarnego nr [...] na zasadzie art.135c ust.2 i 4 ustawy o Policji". W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, iż po rozmowach przeprowadzonych z Prokuratorem oraz Asesorem Prokuratury, który przygotowywał "wytyk" z dnia [...] wie, że celem pisma Prokuratury było zwrócenie uwagi na nieprawidłowości (zasugerowane przez Komendanta Powiatowego Policji w [...]), nie zaś wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, a wobec tego ma on uzasadnione obawy, że postępowanie dyscyplinarne nie będzie prowadzone zgodnie z przepisami.
Wniosek ten został rozpatrzony negatywnie przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie postanowieniem z dnia 7.07.2009 r. Komendant w uzasadnieniu, przytaczając treść art.134i ust.1 pkt 1 ustawy o Policji wyjaśnił, iż przełożony dyscyplinarny mógł wszcząć postępowanie dyscyplinarne z własnej inicjatywy, choć pismo Prokuratora z dnia [...] mogło być zrozumiane jako żądanie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego - jest to jednak okoliczność nie mająca wpływu na ważność prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Przede wszystkim jednak, organ wyjaśnił, iż art.135 c ust.1 ustawy o Policji wskazuje na podstawy wyłączenia przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, a w niniejszej sprawie podstawy takie nie zachodzą. Nie zachodzą także inne uzasadnione przyczyny wyłączenia, o których mówi art.135c ust.2 ustawy o Policji.
Stwierdzić należy, że skarżący na żadnym etapie postępowania dyscyplinarnego, a także w skardze, nie wykazał, żeby pomiędzy przełożonym dyscyplinarnym a nim zachodził stosunek osobisty mogący wywołać wątpliwości co do bezstronności przełożonego, a tym samym zarzut naruszenia art.135c ust.1 pkt 4 ustawy o Policji jest nieuzasadniony.
M. R. złożył także wnioski dowodowe:
- o przesłuchanie Prokurator A.M. na okoliczność: czy
w piśmie z dnia [...] zawarła wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, czy w tej sprawie sygnalizował problemy z postępowaniem, jak ocenia prowadzone postępowanie w sprawie, czy sposób prowadzenia sprawy miał wpływ na jej zakończenie i czy ktoś poniósł w związku z tym straty, czy przekroczono terminy procesowe w przedmiotowym postępowaniu;
-o przesłuchanie Zastępcy Prokuratora Rejonowego J.G. na okoliczność: czy w piśmie z dnia [...] zawarty był wniosek o wszczęcie postępowania dyscyplinarnego, czy Komendant PP w [...] miał prawo tak zinterpretować to pismo, czy w przeszłości podpisywał podobne pisma do KPP w [...];
- o przesłuchanie dyżurnego jednostki M.T. na okoliczność: czy zlecał mu obsługę zdarzenia w czasie gdy wykonywał "normalną" służbę, czym było to spowodowane, czy takie przypadki są rzadkością czy normą;
- o przesłuchanie najbardziej doświadczonego z pracowników sekcji dochodzeniowej na okoliczność: czy mając wiele spraw można prowadzić czynności nie powodując
w niektórych sprawach "bezczynności", czy odczuł różnicę w prowadzeniu postępowań po zwolnieniu go z tzw. "dyżurów zdarzeniowych";
- o przesłuchanie bezpośredniego przełożonego G.K., w związku z tym, że jego wcześniejsze przesłuchanie jest pobieżne i nie zawiera wielu istotnych elementów, na okoliczność: czy na początku [...] br. przyniósł do jego gabinetu wszystkie swoje postępowania i oświadczył, że nie jest w stanie zachować płynności w ich załatwianiu, czy w jego gestii było spowodowanie by skarżący nie uczestniczył w zabezpieczaniu meczy, czy mógł, przekazując sprawy innym policjantom, odciążyć go zamieniając dyżury na "normalne służby", czy wykorzystał te możliwości, czy zlecał mu dodatkowo prowadzenie innych czynności (wskazano konkretne czynności) i czy w związku z tym jego zeznania są prawdziwe, co sądzi o piśmie Prokuratora z [...], czy Prokurator kierował wiele wytyków i czy spowodowały one wszczęcie postępowań dyscyplinarnych wobec innych policjantów, czy system [...] wykazuje pełne obciążenie pracowników, czy szczególne sytuacje mogą wytrącić policjanta z płynnego wykonywania czynności, czy sprawiedliwy jest przepis, który mówi, że w ramach sprawdzianu fizycznego czterdziestoletni policjant wykonuje na taką samą ocenę o połowę mniej czynności niż policjant dwudziestokilkuletni i czy można to przełożyć na załatwianie spraw.
Postanowieniem z dnia [...] Rzecznik Dyscyplinarny odmówił uzupełnienia akt postępowania dyscyplinarnego o wnioskowane dowody ze względu na to, że okoliczności które mają być udowodnione nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy, dowody są nieprzydatne do stwierdzenia danej okoliczności, a także są sprzeczne z prawem, podając szczegółowe uzasadnienie. Stanowisko to zostało podtrzymane po rozpatrzeniu zażalenia przez Komendanta Powiatowego Policji w [...].
Należy stwierdzić, że postępowanie dowodowe prowadzone w toku postępowania dyscyplinarnego podlega przepisom ustawy o Policji i w zakresie
w niej nieuregulowanym w Kodeksie postępowania karnego (art.135p ustawy
o Policji).
Zgodnie z art.135f ust.7 ustawy o Policji wniosek dowodowy obwiniony zgłasza na piśmie rzecznikowi dyscyplinarnemu, który rozstrzyga o uwzględnieniu wniosku albo odmawia, w drodze postanowienia, uwzględnienia wniosku, jeżeli:
1) okoliczność, która ma być udowodniona, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy albo jest już udowodniona zgodnie z twierdzeniem wnioskodawcy;
2) dowód jest nieprzydatny do stwierdzenia danej okoliczności lub nie da się przeprowadzić;
3) przeprowadzenie dowodu jest sprzeczne z prawem.
W świetle powyższego Sąd nie dopatrzył się uchybień w przeprowadzonym postępowaniu dowodowym, a tym bardziej podnoszonego w skardze naruszenia art.75 § 1 Kpa, który to przepis nie ma zastosowania w tym postępowaniu.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art.151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło