II SA/Sz 1283/11
WyrokWSA w Szczecinie2012-03-15
Skład orzekający: Grzegorz Jankowski, Stefan Kłosowski, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy orzeczenie dyscyplinarne o ukaraniu policjanta naganą za niedopełnienie obowiązku powiadomienia przełożonego o niemożności stawienia się do służby jest zgodne z prawem, jeśli skarżący twierdzi, że próbował się skontaktować, a organy nie uwzględniły wniosku o dowód z billingów telefonicznych?Ratio decidendi
Sąd uznał, że policjant nie dopełnił obowiązku powiadomienia przełożonego o niemożności stawienia się do służby, a próby kontaktu telefonicznego nie były wystarczające, zwłaszcza że istniały inne, możliwe sposoby zawiadomienia. Odmowa uwzględnienia wniosku o dowód z billingów telefonicznych była uzasadniona, ponieważ nawet gdyby wykazały one próbę kontaktu, nie udowodniłyby treści rozmowy ani faktu skutecznego powiadomienia przełożonego. Kara nagany jako najniższa z kar dyscyplinarnych została uznana za adekwatną.Stan faktyczny
Policjant G. R. został ukarany naganą za niedopełnienie obowiązku powiadomienia przełożonego o niemożności stawienia się do służby. Skarżący twierdził, że próbował skontaktować się z przełożonym telefonicznie i osobiście, a także wnioskował o dowód z billingów telefonicznych. Organy dyscyplinarne uznały, że próby kontaktu były niewystarczające, a dowód z billingów nieprzydatny. Komendant Wojewódzki Policji utrzymał w mocy orzeczenie o karze nagany.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Jankowski, Sędziowie Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.), Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Teresa Zauerman, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 15 marca 2012 r. sprawy ze skargi G. R. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę
Orzeczeniem nr [...]z dnia [...]r. Komendant Powiatowy Policji uznał st. post. G. R. winnym tego, że nie dopełnił ciążącego na nim obowiązku uprzedzenia bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby w dniu [...]r. z przyczyny z góry wiadomej lub możliwej do przewidzenia oraz nie określił przewidywanego czasu trwania nieobecności, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6.04.1990r. o Policji w związku z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 02.09.2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz. U. nr 151, poz. 1261) i wymierzył mu karę nagany.
Pismem z dnia [...]r. pełnomocnik G. R. zaskarżył powyższe orzeczenie, zarzucając mu naruszenie przepisów ustawy o Policji, mające wpływ na treść orzeczenia :
- art. 135 i ust. 1 poprzez nie przeprowadzenie wszystkich dostępnych dowodów i tym samym czynienie ustaleń dowolnych, nie znajdujących oparcia w materiale dowodowym, w szczególności zaniechanie zweryfikowania linii obrony obwinionego poprzez oddalenie wniosku dowodowego w postaci uzyskania bilingów połączeń telefonicznych, o co wnioskował obwiniony, jedynie z tego powodu, iż dowodu tego nie da się przeprowadzić i jest on nieprzydatny do wykazania tezy dowodowej wskazanej przez obwinionego,
- art. 135g ust 1 - poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść obwinionego pojawiających się w sprawie wątpliwości, których zdaniem organu prowadzącego postępowanie nie sposób ustalić z powodu niemożliwości przeprowadzenia dowodu z bilingów połączeń telefonicznych,
- art. 135e w zw. z art. 135p - poprzez zaniechanie przesłuchania w charakterze świadków funkcjonariuszy Policji, którzy w dniu [...]r. przebywali na dyżurce, w celu ustalenia, czy w tym dniu widzieli st. post. G. R. w jednostce Policji oraz którzy mogliby ewentualnie potwierdzić okoliczność, iż w grafiku służb Referatu Patrolowo - Interwencyjnego st. post. G. R. został wykreślony ze służby wyznaczonej na dzień [...]r. oraz zastąpienie zeznań tych osób notatką urzędową, której treść stanowiła podstawę czynienia ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie,
- art. 135j ust. 6 - poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu obwinionego po upływie ponad miesiąca od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, podczas gdy w świetle przywołanego przepisu orzeczenie winno zostać wydane nie później niż w terminie 14 dni od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych,
- art. 134h ust. 1 - poprzez zaniechanie wskazania w treści uzasadnienia obiektywnych okoliczności uzasadniających współmierność kary wymierzonej obwinionemu do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, nie wskazanie okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstwa dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudek działania, zachowania obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowego przebiegu służby, uzasadniając zasadność jej zastosowania subiektywną oceną P. O., który lakonicznie stwierdził w swych zeznaniach, iż nieobecność obwinionego w dniu [...]r., jak i każda jego poprzednia absencja destabilizowała pracę Referatu Patrolowo - Interwencyjnego.
W związku z powyższym pełnomocnik obwinionego wniósł o uchylenie w całości orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji i uniewinnienie obwinionego, bądź umorzenie postępowania dyscyplinarnego w pierwszej instancji, ewentualnie uchylenie w całości zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia przez Komendanta Powiatowego Policji.
Po rozpatrzeniu powyższego odwołania Komendant Wojewódzki Policji orzeczeniem nr [...] z dnia [...]r. wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy o Policji, utrzymał zaskarżone orzeczenie w mocy.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ odwoławczy stwierdził, iż w toku postępowania dyscyplinarnego ustalono, że st. post. G. R. nie uprzedził bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby w dniu [...]r. do czego był zobowiązany zgodnie z § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2.09.2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów, zgodnie z którym policjant jest obowiązany uprzedzić bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby lub spóźnieniu z przyczyny z góry wiadomej lub możliwej do przewidzenia oraz określić przewidywany czas trwania nieobecności.
St. post. G. R. nie przyznał się do postawionego mu zarzutu. Wyjaśnił, że [...]r był ostatni dzień na zwolnieniu lekarskim i miał wówczas wyznaczony termin kolejnej wizyty u lekarza, jednak w tym dniu lekarz nie mógł go przyjąć, ustalając wizytę na dzień [...]r. W dniu [...]r. obwiniony został przyjęty przez lekarza, który orzekł o niezdolności do służby od [...]r. do [...]r. G. R. twierdzi, że [...]r. pomiędzy godz. 900 a 1300 skontaktował się telefonicznie z numeru [...] z mł. asp. P. O., dzwoniąc na numer [...] którego poinformował, że lekarz nie może go przyjąć, a wizyta odbędzie się dopiero [...]r. w związku z czym nie będzie mógł stawić się do służby w dniu [...]r., a zwolnienie lekarskie dostarczy po [...]r. Mł. asp. P. O. miał oświadczyć, że jest na urlopie wypoczynkowym i powiedział, aby obwiniony powiadomił mł. asp. D. K. albo dyżurnego. G. R. próbował skontaktować się telefonicznie z dyżurnym jeszcze tego samego dnia w godzinach 18.00 – 22.00, jednak bezskutecznie. Pomimo wielu prób nikt nie odebrał telefonu. W dniu [...] r. obwiniony przyjechał do KPP w godzinach rannych, żeby poinformować kogoś z przełożonych o niemożności stawienia się do służby. Z uwagi na nieobecność przełożonych nikogo nie powiadomił o swej absencji chorobowej. Na dyżurce leżał grafik RPI i zobaczył w nim, że od dnia [...] r. widnieje wykreślenie, tak jak się to robi w przypadku, gdy ktoś jest na zwolnieniu. W związku z powyższym stwierdził, że kierownictwo wie o zwolnieniu lekarskim. W dniu [...] r. ponownie zadzwonił do mł. asp. P. O. i potwierdził, że zwolnienie dostarczy po wizycie lekarskiej w dniu [...]r.
Zdaniem organu odwoławczego powyższa wersja zdarzeń, przedstawiona przez obwinionego, nie koreluje z zeznaniami świadków i pozostałym materiałem dowodowym.
Ze zgromadzonych dokumentów wynika, że st. post. G.R. w dniu [...]r. nie stawił się do służby. Wydane [...]r. zaświadczenie o czasowej niezdolności do służby w okresie od [...]r. do [...]r. obwiniony dostarczył do jednostki w dniu [...]r.
Obwiniony zajmuje stanowisko policjanta Referatu Patrolowo - Interwencyjnego Wydziału Prewencji KPP.
Przełożony obwinionego - kierownik Referatu Patrolowo – Interwencyjnego mł. asp. P. O. zeznał, że st. post. G.R. powiadomił go telefonicznie o niemożności stawienia się do służby i fakcie przedłużenia zwolnienia lekarskiego do dnia [...]r. w dniu [...]r. i zaprzeczył, aby obwiniony kontaktował się z nim w dniach [...]r. Zgodnie z grafikiem służby mł. asp. P.O. w dniach [...]r. - [...] r. korzystał z urlopu. W dniu [...]r. uzyskał informację, że st. post. G.R. nie dostarczył zwolnienia lekarskiego, w związku z czym skontaktował się z obwinionym telefonicznie w tej sprawie. Obwiniony dostarczył zaświadczenie lekarskie o niezdolności do służby tego dnia po godz. 17.00. Jednocześnie świadek wskazał, że st. post. G.R. od [...] roku korzystał ze zwolnień lekarskich. W [...] roku oświadczył, że nadal kontynuuje leczenie, nie potrafiąc wskazać terminu powrotu do służby.
Mł. asp. D.K. - kierownik Ogniwa II Patrolowo – Interwencyjnego - przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że st. post. G.R. był policjantem kierowanej przez niego komórki organizacyjnej. Świadek w dniu [...] r. pełnił służbę w KPP w godz. 800 - 1600. Nie przypomina sobie, aby st. post. G.R. powiadamiał go telefonicznie o przyczynie niestawiennictwa do służby w dniach [...]r. Dnia [...]r. świadek przebywał na terenie jednostki w godzinach rannych i nie widział obwinionego. Zeznał również, że G.R. zna jego numer telefonu, gdyż wcześniej niejednokrotnie kontaktował się z nim w sprawach służbowych.
Wyżej wskazany materiał dowodowy świadczy o tym, że st. post. G.R. nie kontaktował się ze swoimi przełożonymi ani przed zakończeniem zwolnienia lekarskiego, ani w dni, kiedy miał ewentualnie stawić się do służby.
Obwiniony w toku postępowania dyscyplinarnego złożył wniosek o załączenie do akt wykazu rozmów telefonicznych jakie wykonywał w dniach [...] r. Rzecznik dyscyplinarny wskazał na konieczność dostarczenia tych bilingów przez obwinionego, jednakże nie dopełnił on tej czynności. W związku z tym odrzucono realizację wniosku dowodowego.
Zdaniem obrońcy obwinionego twierdzenie o niemożności uzyskania bilingów przez rzecznika dyscyplinarnego jest nieuprawnione w sytuacji, gdy nie poczyniono żadnych starań o ich pozyskanie. Bierna postawa rzecznika dyscyplinarnego i oddalenie wniosku dowodowego, zawnioskowanego przez obwinionego, ma – zdaniem obrońcy - istotny wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia poprzez poczynienie dowolnych ustaleń. Obrońca krytycznie odnosi się do poczynionych w uzasadnieniu orzeczenia uwag, iż to obwiniony winien udowadniać okoliczności, które są dla niego korzystne i we własnym zakresie zdobyć przedmiotowe bilingi, wskazując, iż ciężar obalenia zasady domniemania niewinności, z której obwiniony korzysta, obliguje rzecznika dyscyplinarnego nie zaś obwinionego do inicjatywy dowodowej.
Ustosunkowując się do powyższych twierdzeń organ odwoławczy wskazuje, że zgodnie z art. 80 ust. 6 ustawy z dnia 16.07.2004r. Prawo telekomunikacyjne dostawca publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych dostarcza, na żądanie abonenta, szczegółowy wykaz wykonanych usług telekomunikacyjnych obejmujący:
1) w przypadku abonenta będącego stroną umowy pisemnej z dostawcą - okresy rozliczeniowe poprzedzające nie więcej niż 12 miesięcy okres rozliczeniowy, w którym abonent złożył żądanie;
2) w przypadku usługi przedpłaconej świadczonej w publicznej sieci telefonicznej, dla abonenta, który udostępnił swoje dane, o których mowa w art. 60a ust. 1a - okres nie dłuższy niż 12 miesięcy poprzedzających termin złożenia przez abonenta żądania.
Art. 159 ust. 1 ww. ustawy stanowi, że tajemnica komunikowania się w sieciach telekomunikacyjnych, zwana dalej "tajemnicą telekomunikacyjną", obejmuje:
1) dane dotyczące użytkownika;
2) treść indywidualnych komunikatów;
3) dane transmisyjne, które oznaczają dane przetwarzane dla celów przekazywania komunikatów w sieciach telekomunikacyjnych lub naliczania opłat za usługi telekomunikacyjne, w tym dane lokalizacyjne, które oznaczają wszelkie dane przetwarzane w sieci telekomunikacyjnej wskazujące położenie geograficzne urządzenia końcowego użytkownika publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych;
4) dane o lokalizacji, które oznaczają dane lokalizacyjne wykraczające poza dane niezbędne do transmisji komunikatu lub wystawienia rachunku;
5) dane o próbach uzyskania połączenia między zakończeniami sieci, w tym dane o nieudanych próbach połączeń, oznaczających połączenia między telekomunikacyjnymi urządzeniami końcowymi lub zakończeniami sieci, które zostały zestawione i nie zostały odebrane przez użytkownika końcowego lub nastąpiło przerwanie zestawianych połączeń.
Natomiast zgodnie z ust. 3 tego przepisu ujawnianie lub przetwarzanie treści albo danych objętych tajemnicą telekomunikacyjną (z wyjątkiem przypadków określonych ustawą) narusza obowiązek zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej.
Zgodnie z art. 14 ust. 1 ustawy o Policji, w granicach swych zadań Policja, w celu rozpoznawania, zapobiegania i wykrywania przestępstw i wykroczeń wykonuje czynności: operacyjno - rozpoznawcze, dochodzeniowo - śledcze i administracyjno - porządkowe. Natomiast ust. 2 tego przepisu stanowi, że Policja wykonuje również czynności na polecenie sądu, prokuratora, organów administracji państwowej i samorządu terytorialnego w zakresie, w jakim obowiązek ten został określony w odrębnych ustawach.
Postępowanie dyscyplinarne jest postępowaniem wewnętrznym, którego tok oraz uprawnienia stron wskazane zostały w rozdziale 10 ustawy o Policji. Uregulowania zawarte w wyżej cytowanym art. 14 ust. 1 i 2 ustawy o Policji odnoszą się natomiast do ogólnych zadań Policji jako formacji powołanej do ochrony bezpieczeństwa ludzi oraz do utrzymywania bezpieczeństwa i porządku publicznego. Choć postępowanie dyscyplinarne prowadzone jest przez funkcjonariusza Policji, to jego rola - jako rzecznika dyscyplinarnego - nie uprawnia do występowania o bilingi z rozmów telefonicznych w ramach ogólnych uprawnień Policji.
Wobec powyższego – zdaniem organu odwoławczego - rzecznik dyscyplinarny, a następnie Komendant Powiatowy Policji prawidłowo przyjęli, iż wobec niedostarczenia bilingu przez obwinionego jako abonenta, który ma uprawnienia do jego uzyskania, brak jest możliwości dołączenia go do akt. Należy bowiem wskazać, że zgodnie z wyżej cytowanymi przepisami ustawy Prawo telekomunikacyjne dostawca usług telekomunikacyjnych dostarcza szczegółowy wykaz wykonanych usług na żądanie abonenta. Wobec innych podmiotów taki dostawca ma obowiązek zachowania tajemnicy telekomunikacyjnej, a jej ujawnienie może nastąpić jedynie w szczególnych przypadkach przewidzianych ustawami. Prowadzenie postępowania dyscyplinarnego przez organy Policji nie upoważnia dostawcy usług telekomunikacyjnych do udzielenia informacji na temat usług wykonywanych na rzecz abonentów.
Nadto organ odwoławczy zauważa, że obwiniony pismem z [...] r. zgłaszając wniosek dowodowy wskazał, iż zwrócił się do operatora Orange o wydanie bilingu telefonu o numerze [...] za okres [...] r. Również zadeklarował w nim chęć dostarczenia wykazu rozmów telefonicznych. Do wniosku dołączył kopię pisma z [...]r. ze stemplem salonu Orange. Następnie w dniu [...] r. w notatce służbowej st. post. G.R. poinformował, że numer telefonu [...], którego jest właścicielem nie należy do operatora Orange, ale do operatora Heyah. We wniosku dowodowym z [...]r. obwiniony wniósł o uzyskanie bilingu przez rzecznika dyscyplinarnego. Takie zachowanie obwinionego podważa wiarygodność składanych przez niego wyjaśnień, jak również świadczy o braku woli rzeczywistego wyjaśnienia sprawy oraz chęci przedłużenia postępowania dyscyplinarnego. W świetle wyżej cytowanych przepisów, a także wniosków obwinionego zawierających sprzeczne informacje, nie sposób dać wiarę jego oświadczeniom co do braku jego wiedzy w zakresie określenia operatora sieci telefonii komórkowej, z której korzysta oraz braku możliwości uzyskania bilingu. Obwiniony ma prawo do budowania swojej linii obrony. Jako policjant, przeciwko któremu będą stosowane represje natury dyscyplinarnej może dostępnymi dla siebie środkami za wszelką cenę starać się bronić przed negatywnymi skutkami wcześniejszych swoich zaniechań. St. post. G.R. starając się uniknąć odpowiedzialności dyscyplinarnej może swoje działania kierować na to, aby konsekwencje były dla niego jak najmniej dolegliwe. Miał prawo korzystania z szerokiego wachlarza środków, które przewidziane są przez prawo. W związku z przysługującym mu statutem obwinionego miał prawo podejmować wszelkie działania służącego obronie, a więc miał prawo odmówić wyjaśnień, nie przyznać się do winy, zmieniać swoje wyjaśnienia stosownie do kształtowanej przez siebie linii obrony. W toku postępowania mógł również posługiwać się takimi środkami, jak np. kłamstwo, czy pomijanie niektórych szczegółów zdarzenia. Nie pozbawia to jednak organów dyscyplinarnych możliwości oceny zebranego materiału dowodowego, a także uznania wyjaśnień obwinionego za niewiarygodne wobec jego odmowy współpracy w zakresie ich weryfikacji.
Rozpatrując przedmiotową sprawę nie można zgodzić się twierdzeniem obwinionego, że ustalony w toku postępowania i opisany w orzeczeniu stan faktyczny odbiega od zdarzeń, które w rzeczywistości miały miejsce. Organ pierwszej instancji w sposób wyczerpujących zebrał materiał dowodowy. Zeznania świadków przesłuchanych w jego toku korelują ze sobą tworzą spójną całość. Ma to wpływ na ocenę wersji wydarzeń przedstawionych przez obwinionego w jego wyjaśnieniach.
W odwołaniu z dnia [...]r. zaskarżonemu orzeczeniu zarzucono naruszenie art. 135e w zw. z art. 135p ustawy o Policji, bowiem - zdaniem pełnomocnika obwinionego - na treść orzeczenia miało wpływ zaniechanie przesłuchania w charakterze świadków policjantów, którzy w dniu [...]r. przebywali na dyżurce, w celu ustalenia czy w tym dniu widzieli st. post. G. R. oraz mogliby ewentualnie potwierdzić okoliczność, iż w grafiku służb RPI obwiniony został wykreślony ze służby wyznaczonej na dzień [...] r.
W toku postępowania odwoławczego ustalono, iż przełożony dyscyplinarny wydając orzeczenie nr [...] r. powołał się na notatkę służbową rzecznika dyscyplinarnego z rozpytania policjantów, gdzie wskazano, że kom. W. W., asp. K. M., mł. asp. G. Ł. oraz sierż. szt. A. M., którzy w dniu [...] r. w godzinach porannych przebywali na dyżurce, jednak z powodu upływu czasu nie byli w stanie stwierdzić, czy w dniu [...] r. widzieli obwinionego w jednostce. Zdaniem organu II instancji, wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony, oświadczenia te nie mają znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy. Przedmiotem niniejszego postępowania dyscyplinarnego było ustalenie, czy st. post. G.R. uprzedził bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby w dniu [...] r. z przyczyny z góry wiadomej oraz czy określił przewidywany czas trwania nieobecności. Przełożeni policjanta mł. asp. P.O. i mł. asp. D.K., nie potwierdzili, aby obwiniony kontaktował się z nimi [...] r. osobiście, czy telefonicznie. Rozpytanie, czy też przesłuchiwanie innych policjantów na okoliczność przebywania st. post. G. R. w jednostce [...] r. nie było więc konieczne. Należy zauważyć, że przyjęcie za obwinionym, iż tego dnia przybył do jednostki i ewentualne udokumentowanie takiego faktu nie świadczy o tym, iż dotarł on do przełożonych. Twierdzenie st. post. G. R., iż w tym dniu przyszedł do jednostki i nie zastał żadnego przełożonego zdaniem organu odwoławczego nie polega na prawdzie i jest jedynie próbą podważenia zeznań świadków w ramach budowania linii obrony. Należy również zauważyć, że w notatce wyjaśniającej z dnia [...] r. st. post. G.R. określił jedynie, że w dniu [...] r. skontaktował się z lekarzem, który przełożył wizytę na [...]r., a następnie [...] r. telefonicznie skontaktował się z mł. asp. P. O. informując o swojej nieobecności. Wersja zdarzeń przedstawiana przez obwinionego "rozrosła" się dopiero w toku postępowania dyscyplinarnego. Wówczas składając wyjaśnienia "ujawnił" wątek swojego kontaktu z mł. asp. P. O. [...] r. oraz próby osobistego kontaktu z przełożonymi w jednostce [...] r.
Organ prowadzący postępowanie jest uprawniony do oceny wartości dowodowej zgromadzonych w procesie materiałów, w tym wyjaśnień obwinionego. Nieprzyznanie się przez obwinionego do zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i pozostawienie przez niego przy własnej wersji wydarzeń, mimo jednoznacznej wymowy zebranych przeciwko niemu dowodów, wskazujących, że dopuścił się zarzuconego przewinienia dyscyplinarnego, prowadzi do negatywnej oceny jego zachowania przez przełożonego dyscyplinarnego.
Zdaniem organu odwoławczego organ pierwszej instancji dokonał prawidłowej oceny wydarzeń mających miejsce w pomiędzy [...] r. i miał podstawy do tego by uznać wyjaśniania obwinionego za mało wiarygodne, wobec czego organ odwoławczy, dokonując oceny zebranego materiału dowodowego w przedmiotowym postępowaniu dyscyplinarnym, nie znalazł podstaw do uznania za prawdziwy opisu zdarzeń dokonanego przez st. post. G. R. w wyjaśnieniach.
Organ odwoławczy zauważa również, iż orzeczeniem nr [...]. wskazał na konieczność ustalenia przy ponownym rozpatrywaniu sprawy, czy rzeczywiście mogło dojść do sytuacji, że w dniu [...] r. w godzinach porannych w jednostce nie było żadnego z przełożonych obwinionego. Organ pierwszej instancji w ramach uzupełniania materiału dowodowego przesłuchał mł. asp. D.K. - kierownika Ogniwa II Patrolowo - Interwencyjnego, który stwierdził, iż tego dnia był w służbie i nie spotkał się z obwinionym, ani z nim nie rozmawiał. Rozpytywanie innych policjantów , którzy nie byli przełożonymi st. post. G. R. było zbędne. Obwiniony składając wyjaśnienia sam zauważył, że mł. asp. P. O. nakazał mu skontaktowanie się z mł. asp. D. K. lub dyżurnym z uwagi na to, iż przebywał na urlopie. Zatem na tej podstawie można wysnuć wniosek, iż obwiniony zdawał sobie sprawę z konieczności powiadomienia przełożonych przebywających w służbie o swojej nieobecności. Wszelkie zaniedbania w tym zakresie świadczą o braku odpowiedzialności policjanta. Policja jest organizacją hierarchiczną, a służba w niej wymaga zachowania szczególnej dyscypliny, której policjant jest gotowy się podporządkować (art. 25 ustawy o Policji). Bieżące informacje dotyczące obecności w służbie policjantów są niezbędne do odpowiedniego planowania pracy i podziału zadań pomiędzy poszczególnych policjantów. Niepewność przełożonych w tym zakresie może mieć wpływ na właściwy tok służby. W związku z tym przepisy rozporządzenia MSWiA z dnia 2.09.2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów wskazują na konieczność wcześniejszego informowania przełożonych o niemożności stawienia się w służbie, gdy nieobecność ta jest możliwa do przewidzenia. Tolerowanie uchybień w tym zakresie może prowadzić do rozluźnienia dyscypliny, a przełożonych narażać na odpowiedzialność w tym zakresie (art. 132 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji).
Nie można także zgodzić się ze stanowiskiem obrońcy obwinionego zajętym w odwołaniu z dnia [...] r., iż doszło do naruszenia art. 135j ust. 6 ustawy o Policji, poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu obwinionego po upływie ponad miesiąca od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, podczas gdy świetle przywołanego przepisu orzeczenie winno zostać wydane nie później niż w terminie 14 dni od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych.
Określony w art. 135j ust. 6 ustawy o Policji termin wydania orzeczenia w sprawie dyscyplinarnej jest terminem instrukcyjnym, a jego przekroczenie nie powoduje negatywnych skutków dla obwinionego, bowiem w żaden sposób nie wpływa na jego uprawnienia w toku postępowania dyscyplinarnego. Należy jednocześnie zauważyć, iż po wydaniu w dniu [...] r. postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych w dniu [...] r. do KPP wpłynęło pismo obwinionego zawierające wniosek o wyłączenie z postępowania Komendanta Powiatowego Policji oraz rzecznika dyscyplinarnego. Wnioski te uniemożliwiały wydanie orzeczenia wobec konieczności ich wcześniejszego rozpatrzenia. Zatem zarzut przekroczenie 14 - dniowego terminu do wydania orzeczenia jest bezzasadny.
Odnosząc się do wymiaru kary organ odwoławczy stwierdza, iż nagana jest najniższą z kar dyscyplinarnych, a jej wymiar jest adekwatny do popełnionego czynu.
Zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby.
St. post. G.R. jest policjantem z wieloletnim stażem pracy co zobowiązuje go do znajomości procedur służbowych oraz odpowiedniego ich przestrzegania.
W związku z tym zasadnym było uwzględnienie przy podejmowaniu decyzji o wymiarze kary opinii przełożonego, iż absencja policjanta destabilizowała pracę Referatu Patrolowo - Interwencyjnego. Każda absencja policjanta w służbie niezależnie od jej długości wpływa na planowanie i przebieg służby w komórce organizacyjnej, w której ją pełni. Paragraf 15 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2.09.2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów stworzono w celu zminimalizowania negatywnych skutków nieobecności, czy spóźnień policjantów. Długotrwała absencja chorobowa nie zwalnia policjanta z obowiązku zakomunikowania przełożonemu przewidywanej absencji, bowiem przełożony, planując przebieg służby, dąży do równomiernego obciążenia obowiązkami poszczególnych policjantów, a nieobecność chociażby jednego z nich narusza równowagę w tym zakresie. Nie jest możliwe dokładne przewidzenie przez przełożonego, tak jak w przypadku st. post. G. R., stanu jego zdrowia czy postępów w leczeniu. W związku z tym niepodporządkowanie się regulacji § 15 ust. 1 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2.09.2002r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów destabilizuje pracę. Natomiast lekceważenie skonkretyzowanych w tym przepisie obowiązków w konsekwencji może prowadzić do rozluźnienia dyscypliny służbowej, za której stan odpowiedzialność ponoszą przełożeni (art. 132 ust. 3 pkt 5 ustawy o Policji).
Ponadto zachowanie st. post. G. R. po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego nie daje gwarancji, iż w przyszłości będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej. Obwiniony bowiem w toku postępowania odmówił współpracy w zakresie gromadzenia materiału dowodowego, oświadczył, iż nie będzie odbierał telefonów oraz pism dostarczanych przez policjantów oraz zażądał powiadamiania listownego o czynnościach w toku postępowania dyscyplinarnego. Świadczy to o braku woli współpracy z rzecznikiem dyscyplinarnym oraz przełożonym, a także chęci przedłużania postępowania. Takie zachowanie obwinionego dyskwalifikuje go od zastosowania art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, który umożliwia przełożonemu odstąpienie od ukarania. W związku z tym zastosowania wobec obwinionego najniższej z możliwych kar było zasadne.
Powyższe orzeczenie pełnomocnik G. R. adw. R. O. zaskarżył skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego.
Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił :
- naruszenie art 135j ust 2 pkt 5 ustawy o Policji mający wpływ na wynik sprawy poprzez wadliwą konstrukcję orzeczenia zarówno przez organ I instancji, jak i organ II instancji, albowiem pominięto rozstrzygnięcie o winie, które w myśl art. 135j ust. 2 pkt 5 stanowi konstytutywny element orzeczenia i poprzedza orzeczenie co do kary,
- naruszenie art. 135i ust. 1 ustawy o Policji mający istotny wpływ na wynik sprawy poprzez nie przeprowadzenie wszystkich dostępnych dowodów i tym samym czynienie ustaleń dowolnych, nie znajdujących oparcia w materiale dowodowym, w szczególności zaniechanie zweryfikowania linii obrony skarżącego (obwinionego w toku postępowania dyscyplinarnego) poprzez oddalenie wniosku dowodowego w postaci uzyskania bilingów połączeń telefonicznych, o co wnioskował skarżący, jedynie z tego powodu, iż dowodu tego nie da się przeprowadzić i jest on nieprzydatny do wykazania tezy dowodowej wskazanej przez skarżącego,
- naruszenie art. 135g ust. 1 ustawy o Policji poprzez rozstrzygnięcie na niekorzyść skarżącego pojawiających się w sprawie wątpliwości, których zdaniem organu prowadzącego postępowanie nie sposób usunąć z powodu niemożliwości przeprowadzenia dowodu z bilingów połączeń telefonicznych,
- naruszenie art. 135e w zw. z art. 135p ustawy o Policji mające wpływ na treść orzeczenia poprzez zaniechanie przesłuchania w charakterze świadków funkcjonariuszy Policji, którzy w dniu [...] r. przebywali na dyżurce, w celu ustalenia, czy w tym dniu widzieli G. R. w jednostce Policji, oraz którzy mogliby ewentualnie potwierdzić okoliczność, iż w grafiku służb RPI G.R. został wykreślony ze służby wyznaczonej na dzień [...] r., oraz zastąpienie zeznań tych osób notatką urzędową, której treść stanowiła podstawę czynienia ustaleń faktycznych w przedmiotowej sprawie,
- naruszenie art. 135j ust. 6 ustawy o Policji poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego po upływie ponad miesiąca od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, podczas gdy w świetle przywołanego przepisu orzeczenie winno zostać wydane nie później niż w terminie 14 dni od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych,
- naruszenie art. 134h ust 1 ustawy o Policji poprzez zaniechanie w treści uzasadnienia wskazania obiektywnych okoliczności uzasadniających współmierność kary wymierzonej skarżącemu do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw dla służby, rodzaju i stopnia naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudek działania, zachowanie skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby, uzasadniając zasadność jej zastosowania subiektywną oceną P. O., który lakonicznie stwierdził w swoich zeznaniach, iż nieobecność skarżącego w dniu [...] r., jak i każda jego poprzednia absencja destabilizowała pracę Referatu Patrolowo-Interwencyjnego.
Podnosząc powyższe wniósł o :
- uchylenie w całości orzeczenia nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia [...]r. ; oraz poprzedzającego go orzeczenia nr [...] Komendanta Powiatowego Policji z dnia [...]r.,
- zasądzenie od organu administracji kosztów niezbędnych do celowego dochodzenia praw i celowej obrony.
W uzasadnieniu powyższej skargi podniesiono, iż wydając orzeczenie zarówno organ I instancji, jak i organ II instancji wadliwie skonstruował orzeczenie, albowiem nie zawarł w nim orzeczenia co do winy skarżącego. Zgodnie z art. 135j ust. 2 pkt 5 orzeczenie o winie stanowi konstytuutywny element orzeczenia oraz stanowi przesłankę kary, stąd też ustalenie winy winno poprzedzać wymierzenie kary. W myśl orzeczenia WSA w Poznaniu z dnia 19.02.2010 r. "Jeżeli ustawodawca wprost zastrzegł, by element ten miał charakter konstytutywny (niezbędny) i samodzielny, to nie można tak interpretować normy prawnej, by wystarczające było umieszczenie go jako fragmentu uzasadnienia. Wynika, to z generalnego założenia, że przesłanką kary jest wina, a nie na odwrót, (II SA/Po 748/2009). Wadliwy kształt orzeczenia dyscyplinarnego nie pozwala na rekonstrukcję toku rozumowania organu, a przez to i na merytoryczną kontrolę jego zasadności. Wskazanej wadliwości nie skorygował organ II instancji, utrzymując w mocy wadliwe orzeczenie organu I instancji, czym naruszył art. 138 % 1 kpa.
W toku postępowania dyscyplinarnego naruszono art. 135i ust. 1 ustawy o Policji, albowiem rzecznik dyscyplinarny nie przeprowadził wszystkich dostępnych dowodów, opierając orzeczenie na ustaleniach dowolnych, nie znajdujących odzwierciedlenia w zgromadzonym materiale dowodowym. Podstawę ukarania stanowiły subiektywne zeznania świadka mł. asp. P. O. - bezpośredniego przełożonego skarżącego, który zeznał, iż długotrwała absencja skarżącego stanowi przyczynę destabilizacji pracy w jednostce, oraz że w dniu, w którym miał stawić się w pracy tj. [...]r. nie zawiadomił przełożonego o przyczynach swojej nieobecności, a uczynił to dopiero w dniu [...] r.
Zgodnie ze stanem rzeczywistym skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim od [...]r., które uległo przedłużeniu do dnia [...] r. Zwolnienie to miało , zostać ewentualnie przedłużone w zależności od stanu zdrowia skarżącego na kolejnej wizycie lekarskiej, która zgodnie z planem miała mieć miejsce w dniu [...] r., jednakże z przyczyn niezależnych od skarżącego została przełożona na dzień [...] r. Skarżący przewidując, iż ze względów zdrowotnych zwolnienie lekarskie zostanie przedłużone powiadomił telefonicznie w dniu [...] r. bezpośrednio przełożonego P. O. o niemożności stawienia się do służby w dniu [...]r. Uczynił to kontaktując się z P. O. w godzinach 9.00-13.00 z numeru telefonu [...] na numer [...]. Skarżący poinformował przełożonego o przyczynie nieobecności oraz zobowiązał się przedłożyć zwolnienie lekarskie po wizycie lekarskiej dnia [...] r. Ponieważ P.O. przebywał wówczas na urlopie wypoczynkowym nakazał skarżącemu zawiadomienie przełożonego mł asp. D.K. lub dyżurnego. Skarżący próbował skontaktować się z dyżurnym jeszcze tego samego dnia w godzinach 18.00-22.00, jednak bezskutecznie. Skarżący udał się w dniu [...] r. w godzinach porannych do jednostki KPP, jednak nie zastał żadnego z przełożonych, a z grafiku służby RPI, który leżał na dyżurce, stwierdził, iż został wykreślony, tak jak się to robi, gdy ktoś jest na zwolnieniu. W związku z powyższym skarżący był przeświadczony, iż kierownictwo wie o jego absencji chorobowej. W dniu [...] r. skarżący ponownie zadzwonił do P. O. informując, że zwolnienie dostarczy w dniu [...] r. W dniu [...] r. na wizycie lekarskiej skarżący otrzymał zwolnienie lekarskie na okres od dnia [...]r. do dnia [...] r. i w tym samym dniu dostarczył je do jednostki Policji Zeznania świadka P. O. są zatem rozbieżne z wyjaśnieniami skarżącego i nie polegają na prawdzie. W związku z powyższym, w celu udowodnienia tego, iż G.R. dopełnił obowiązku zawiadomienia o nieobecności na służbie i jej przyczynie, zawnioskował on dowód z bilingów telefonicznych z dnia [...] r. Wniosek skarżącego nie został jednak uwzględniony. Wobec upływu czasu uzyskanie przez niego bilingów telefonicznych stało się niemożliwe, dlatego złożył wniosek o to, aby to organ prowadzący postępowanie dyscyplinarne uzyskał od operatora sieci telekomunikacyjnej wskazany dowód. W treści wniosku wskazał, iż próbując uzyskać wykaz połączeń telefonicznych spotkał się z odmownym stanowiskiem operatora telekomunikacyjnego. W rozmowie z pracownikiem operatora telekomunikacyjnego Heyah J. P. uzyskał informację, iż nie jest możliwe udzielenie takich informacji osobą fizycznym. G.R. uzyskał także informację, że Heyah zamieszcza na swoich stronach bilingi połączeń telefonicznych klientów, ale są one dostępne w sieci tylko przez miesiąc. Jednocześnie skarżący uzyskał informację, iż jedynym sposobem na uzyskanie owych bilingów jest oficjalne pismo z sądu, prokuratury lub policji. Skarżący wskazał również organowi I instancji numer telefonu, pod którym może uzyskać wszelkie informacje we wskazanym zakresie. Wyżej wskazany wniosek skarżącego nie został uwzględniony, jak wskazano w postanowieniu rzecznika dyscyplinarnego z dnia [...]r. ze względu na nieprzydatność do stwierdzenia danej okoliczności i niemożność jego przeprowadzenia. Organ w toku postępowania dyscyplinarnego nie poczynił żadnych czynności o pozyskanie wskazanych przez skarżącego bilingów rozmów telefonicznych. Rzecznik dyscyplinarny założył a priori, iż takiego dowodu nie da się przeprowadzić, wskazując nadto, że i tak byłby on nieprzydatny do czynienia jakichkolwiek ustaleń, bowiem z samych bilingów nie można odtworzyć treści rozmowy pomiędzy skarżącym a P. O. Oddalenie tego wniosku dowodowego byłoby uzasadnione, gdyby niemożność jego przeprowadzenia istniała obiektywnie, tj. w sytuacji wystąpienia przez rzecznika dyscyplinarnego z wnioskiem do operatora i otrzymanie odpowiedzi odmownej. Należy jednak wskazać, iż okolicznością, jaka miała zostać udowodniona za pomocą dowodu z bilingu rozmów telefonicznych miał być fakt, iż w dniu [...] r. skarżący przeprowadził rozmowę telefoniczną ze świadkiem P. O., nie zaś sama treść tej rozmowy. Wskazanie, iż połączenie takie miało w rzeczywistości miejsce w wysokim stopniu uprawdopodobniłoby wersję skarżącego, albowiem nie miał on żadnego innego powodu, aby zadzwonić do P. O. Bezzasadne jest także powoływanie się przez organ II instancji na art. 80 ust. 6 ustawy z dnia 16.07.2004 r. Prawo telekomunikacyjne, albowiem pkt 1 art. 80 ust. 6 cyt ustawy dotyczy abonentów będących stroną umowy pisemnej z dostawcą, natomiast pkt 2 art. 80 ust. 6 cyt. ustawy dotyczy usług przedpłacowych świadczonych w publicznej sieci telefonicznej dla abonenta, który udostępnił swoje dane, o których mowa w art. 60a ust. la. G.R. wprawdzie korzysta z usługi przedpłaconej operatora telekomunikacyjnego Heyah, ale nie udostępniał on swoich danych w rozumieniu art. 60a ust. la ustawy Prawo telekomunikacyjne. Powyższe potwierdza wiadomość mailowa, jaką skarżący otrzymał w odpowiedzi na prośbę o wydanie przez Heyah bilingów rozmów telefonicznych. Operator sieci telekomunikacyjnej wskazał, że uprawnieni do otrzymania bilingu są ci użytkownicy, którzy zarejestrowali swój numer na podstawie specjalnej karty rejestracyjnej i dołączyli kopię dokumentu potwierdzającego tożsamość. Heyah jednoznacznie wskazał, że z uwagi, iż numer G. R. nie jest zarejestrowany nie ma on możliwości uzyskania bilingów.
Bierna postawa rzecznika dyscyplinarnego i oddalenie wniosku dowodowego, złożonego przez skarżącego ma istotny wpływ na treść wydanego rozstrzygnięcia poprzez czynienie dowolnych ustaleń. Nie znajduje uzasadnienia stanowisko, zgodnie z którym to skarżący w toku postępowania dyscyplinarnego powinien udowodnić okoliczności, które są dla niego korzystne i we własnym zakresie zdobyć przedmiotowe bilingi. Należy zauważyć, iż ciężar obalenia zasady domniemania niewinności, z której korzysta skarżący, spoczywa na rzeczniku dyscyplinarnym, nie zaś skarżącym. Nie dające się usunąć wątpliwości powinny zostać rozstrzygnięte na korzyść skarżącego (por. Wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2009 r., sygn.. akt II SA/Wa 358/2009). Konsekwencją tego winno być uznanie, że skarżący uprzedził o swojej nieobecności w dniu [...] r. Zarówno organ I i II instancji, uzasadniając swoje orzeczenia, wątpliwości te rozstrzygnęły na niekorzyść skarżącego stwierdzając, iż nie ma dowodów na to, że zawiadomił on telefonicznie przełożonego o nieobecności.
Należy także wskazać, iż w toku ponownego rozpatrzenia sprawy, niewłaściwie przeprowadzono dowód z zeznań pozostałych świadków, a mianowicie W. W., K. M., G. Ł. oraz A. M. Świadkowie ci w dniu [...]r. w godzinach porannych przebywali na dyżurce w jednostce. Rzecznik dyscyplinarny wskazał, iż dokonał rozpytania ww świadków, na okoliczność czy widzieli oni w tym dniu skarżącego w jednostce. Niezależnie jednak od treści spisanej z tej czynności notatki, przeprowadzona czynność była wadliwa w stopniu uniemożliwiającym czynienie na jej podstawie ustaleń. Zgodnie bowiem z treścią art 135e ustawy o Policji rzecznik dyscyplinarny zbiera materiał dowodowy i przesłuchuje świadków, co czyni w formie protokołu. Nadto, w zakresie nie uregulowanym w ustawie, o czym stanowi art. 135p ust. 1 ustawy o Policji, do postępowania dyscyplinarnego stosuje się odpowiednio przepisy kodeksu postępowania karnego dotyczące świadków. Wyraźnie odesłanie do przepisów kpk nakazuje wprost stosować w postępowaniu dyscyplinarnym zasady pozyskiwania wiedzy pochodzącej z osobowych źródeł dowodowych. Zatem dowodu z zeznań świadka nie można zastępować treścią pism, zapisków łub notatek urzędowych (por. art. 174 kpk). W konsekwencji treść oświadczeń wiedzy rozpytanych osób, ujętych w notatce urzędowej nie posiada waloru dowodu, na podstawie którego czynić można ustalenia faktyczne w przedmiotowej sprawie. Organ I instancji powołał się jednak na oświadczenia tych osób, wskazując w uzasadnieniu, iż osoby te, z powodu upływu czasu, nie były w stanie powiedzieć czy w dniu [...] r. widziały skarżącego w jednostce. Organ II instancji, wskazuje, iż "wbrew twierdzeniom pełnomocnika strony, oświadczenia te nie mają znaczenia dla oceny przedmiotowej sprawy". Należy zauważyć, iż pełnomocnik wskazał na rażące naruszenie przepisów proceduralnych przez organ I instancji. Natomiast organ II instancji, utrzymując w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji, nie wskazał na to uchybienie. Jednocześnie należy zauważyć, że organ nie ustalił kto wykreślił skarżącego z grafiku służb i zaznaczył, że skarżący przebywał na zwolnieniu lekarskim.
W świetle wyżej wskazanych okoliczności nie sposób zgodzić się z organem II instancji, który twierdzi, iż organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał materiał dowodowy. Nadto, sprzeczne ze stanem faktycznym jest stwierdzenie, iż zeznania przesłuchanych świadków korelują ze sobą i tworzą spójną całość. Otóż świadkowie W. W., K. M., G. Ł. oraz A. M. podali jedynie na oświadczeniu, iż wskutek upływu czasu nie pamiętają czy widzieli w dniu [...] r. skarżącego w jednostce. Świadek D.K. oświadczył, iż nie widział w dniu [...] r. skarżącego w jednostce, co nie świadczy jednoznacznie, że go tam nie było. Należy więc przyjąć, iż jedynym środkiem dowodowym, na jakim organ I i II instancji oparł swoje rozstrzygnięcie są zeznania świadka P. O.
Organ prowadzący postępowanie jest uprawniony do oceny wartości dowodowej zgromadzonych w procesie materiałów, ale powinien to robić zgodnie z prawem, poszanowaniem praw przysługujących obwinionemu i w sposób zmierzający do ustalenia stanu faktycznego zgodnego z prawdą. Krytycznie należy zatem ocenić wskazanie w treści orzeczenie nr [...] organu II instancji, iż "nieprzyznanie się przez obwinionego do zarzucanego mu naruszenia dyscypliny służbowej i pozostawienie przez niego przy własnej wersji wydarzeń, mimo jednoznacznej wymowy zebranych przeciwko niemu dowodów, wskazujących, że dopuścił się zarzucanego przewinienia dyscyplinarnego prowadzi do negatywnej oceny jego zachowania przez przełożonego dyscyplinarnego. Powyższe stanowisko istotnie narusza prawa przysługujące obwinionemu (art. 135f oraz art. 135g ustawy o Policji), a także jednoznacznie wskazuje, iż korzystanie przez skarżącego z przysługujących mu praw jako obwinionemu w postępowaniu dyscyplinarnym miało negatywny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy.
Nie znajduje uzasadnienia powoływanie się przez organ I i II instancji w ocenie przewinienia skarżącego na destabilizację pracy Policji. Twierdzenie to zostało oparte na zeznaniach świadka P. O., które nie polegają na prawdzie. G.R. przebywał na długotrwałym zwolnieniu lekarskim, zatem nie mogła być w dniu [...] r. wyznaczona dla niego służba, albowiem nie posiadał na ten dzień aktualnych badań profilaktycznych. Nie wyznaczono także zastępstwa za skarżącego.
Nadto nie wskazano obiektywnych okoliczności uzasadniających współmierność kary wymierzonej skarżącemu do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, nie wskazano okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutków, w tym następstw dla służby, nie wskazano też na rodzaj i stopień naruszenia ciążących na skarżącym obowiązków, pobudki działania, zachowanie skarżącego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby, czym naruszono art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. W pierwszej kolejności należy mieć na uwadze brak rozstrzygnięcia co do winy skarżącego, a więc brak swoistego miernika w wymiarze kary, jakim jest wina. W konsekwencji wymierzono skarżącemu karę niewspółmiernie surową za błahe naruszenie dyscypliny służbowej, przy istniejących w realiach niniejszej sprawy wątpliwościach co do popełnienia przewinienia. Zasadność oraz niezbędność zastosowania kary nagany uzasadniona została jedynie subiektywną oceną świadka P. O., który wskazał, iż nieobecność skarżącego w dniu [...] r., jak i każda jego poprzednia absencja (usprawiedliwiona absencja chorobowa) destabilizowała pracę RPI. Nadto należy podkreślić, iż skarżący w dniu [...] r. widział grafik, z którego został wykreślony w sposób charakterystyczny dla nieobecnych z powodu niezdolności do pracy. Nie można zatem zakładać, iż nie było wiadomo, że skarżący w dniu [...] r. nie stawi się do służby. Nadto, skarżący przez okres 10-miesięcznej absencji chorobowej nigdy nie dopuścił się takiego uchybienia. Krytycznie należy również ocenić kryteria jakimi kieruje się organ II instancji w ocenie zachowania skarżącego po popełnieniu przewinienia dyscyplinarnego. Korzystanie przez skarżącego z jego praw nie może być zakwalifikowane jako zachowanie nie dające gwarancji, iż w przyszłości będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej. Po raz kolejny w sposób bardzo wymowny widać, iż korzystanie z praw gwarantowanych ustawą obwinionemu miało wpływ na treść rozstrzygnięcia. Żądanie skarżącego listownego powiadomienia o czynnościach rzecznika dyscyplinarnego zmierzało jedynie do ochrony prawnego interesu skarżącego, aby postępowanie zostało rzetelnie prowadzone. Wszczęcie postępowania z powodu rzekomego niedopełnienia, obowiązków zachwiało zaufanie skarżącego do prowadzących czynności. Nie świadczy to o braku woli współpracy i chęci przedłużenia postępowania, a jedynie o woli posiadania wszelkich informacji o prowadzonych czynnościach w formie pisemnej, doręczonych przez niezależnego operatora pocztowego. Dlatego też z przyczyn wyżej wskazanych bezzasadne jest stanowisko organu II instancji, iż nie można w .przedmiotowej sprawie zastosować art. 135j ust. 5 ustawy o Policji.
Nadto skarżący podtrzymuje zarzut, iż doszło do przekroczenia przez przełożonego dyscyplinarnego terminu określonego w art. 135j ust 6 ustawy o Policji, poprzez wydanie orzeczenia o ukaraniu skarżącego po upływie ponad miesiąca od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, podczas gdy w świetle przywołanego przepisu orzeczenie powinno zostać wydane nie później niż w terminie 14 dni od dnia wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych. Wprawdzie uchybienie to nie posiada wpływu na merytoryczną treść rozstrzygnięcia, jednak znaczne przekroczenie wskazanego terminu, w kontekście innych podniesionych w niniejszej skardze zarzutów, świadczy o nierzetelnym prowadzeniu przedmiotowego postępowania oraz braku woli wydania obiektywnego rozstrzygnięcia.
Odpowiadając na skargę Komendant Wojewódzki Policji wniósł o jej oddalenie podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym orzeczeniu.
Wojewódzki Sad Administracyjny zważył, co następuje:
Na wstępie należy wskazać, iż zgodnie z art.1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm. - dalej: p.p.s.a.), kontrola sądowa zaskarżonych decyzji, postanowień bądź innych aktów wymienionych w art. 3 § 2 ustawy, sprawowana jest w oparciu o kryterium zgodności z prawem. W związku z powyższym wyeliminowaniu z obrotu prawnego przez sąd administracyjny podlegał będzie taki akt wydany przez organ administracji publicznej, który narusza przepis prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy lub przepis postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na rozstrzygnięcie, albo też poprzez naruszenie prawa daje podstawę do wznowienia postępowania, jak również gdy obarczony jest wadą nieważności - art. 145 § 1 pkt 1 lit. a-c i pkt 2 p.p.s.a..
Przedmiotem skargi jest wydane w wyniku przeprowadzonego postępowania dyscyplinarnego orzeczenie o wymierzeniu skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany w związku z naruszeniem przez niego obowiązku służbowego określonego w § 15 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 2 września 2002 r. w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów (Dz.U. Nr 151, poz. 1261). Zgodnie z treścią ww. przepisu policjant jest obowiązany uprzedzić bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby lub spóźnieniu z przyczyny z góry wiadomej lub możliwej do przewidzenia oraz określić przewidywany czas trwania nieobecności (ust. 1). Zgodnie zaś z ust. 2 tego przepisu w razie niestawienia się do służby lub spóźnienia z innej przyczyny niż określona w ust. 1, policjant jest obowiązany poinformować bezpośredniego przełożonego tego samego dnia o przyczynie nieobecności w służbie i przewidywanym czasie jej trwania lub przyczynie spóźnienia, z zastrzeżeniem ust. 3, który stanowi, iż w razie zaistnienia przyczyn uniemożliwiającym dopełnienie obowiązku uprzedzenia bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby lub spóźnienia z przyczyny z góry wiadomej lub możliwej do przewidzenia, policjant jest obowiązany poinformować o przyczynie nieobecności w służbie i przewidywanym czasie jej trwania lub przyczynie spóźnienia, niezwłocznie po ustaniu tej przyczyny. Z kolei ust. 4 stanowi, iż w przypadkach, o których mowa w ust. 1 – 3, policjant jest obowiązany poinformować bezpośredniego przełożonego osobiście lub za pośrednictwem innej osoby, poprzez środek łączności lub drogą pocztową. Za datę przekazania informacji drogą pocztową uważa się datę stempla pocztowego. Okoliczność, że skarżący, którego zwolnienie lekarskie kończyło się dnia [...] r., w dniu [...] r. nie stawił się do służby, a zaświadczenie o dalszej czasowej niezdolności do służby, wydane przez lekarza w dniu [...] r. i obejmujące okres od [...] r., dostarczył do Komendy Powiatowej Policji w dniu [...] r. – jest niesporna.
Istotne dla postępowania dyscyplinarnego było zatem ustalenie, czy skarżący uprzedził bezpośredniego przełożonego o niemożności stawienia się do służby w dniu [...] lub najpóźniej [...] r.
Przeprowadzone postępowanie dyscyplinarne jednoznacznie wykazało, że skarżący obowiązku tego nie dopełnił.
Nie zmieniają tej oceny podnoszone w odwołaniu i w skardze okoliczności, iż skarżący starał się taką informację przełożonemu przekazać lecz wskutek tego, iż był on na urlopie oraz nie został żadnego z przełożonych w dniu [...] r. kiedy stawił się w Komisariacie, okazało się to niemożliwe. Przepisy wskazanego wyżej rozporządzenia nie ograniczają sposobów, jakimi funkcjonariusz Policji powinien wykonać obowiązek wynikający z § 15 ust. 3. Jeśli okazało się to niemożliwe w formie kontaktu osobistego lub telefonicznego skarżący mógł i winien to był uczynić składając w tej sprawie pisemne zawiadomienie w sekretariacie jednostki, u oficera dyżurnego bądź też wysyłając je pocztą.
Zgodnie z ust. 4 § 15 rozporządzenia o terminie złożenia zawiadomienia decyduje data stempla pocztowego. Możliwości było zatem wiele. W tej sytuacji dowodzenie, że skarżący stawił się w jednostce w dniu [...] r. w godzinach wieczornych by powiadomić przełożonego o swej dalszej nieobecności w służbie od tego dnia jest w ogóle bezprzedmiotowe i bez znaczenia dla oceny zachowania będącego przedmiotem postępowania dyscyplinarnego. Organ zasadnie odmówił zwrócenia się do operatora telefonicznego dostarczenia bilingów połączeń telefonicznych, które miałyby wykazać kiedy i do kogo skarżący telefonował lub próbował się skontaktować tą drogą. Niezależnie od trafnie wskazanych ograniczeń, wynikających z prawa telekomunikacyjnego oraz ustawowych uprawnień Policji w tym zakresie stwierdzić należy, iż dowód ten byłby bezprzedmiotowy, skoro z bilingów nie wynikałaby treść rozmowy, wskazująca, iż przełożony został zawiadomiony o przyczynie nieobecności funkcjonariusza. Przełożeni skarżącego, przesłuchani w toku postępowania dyscyplinarnego w charakterze świadków, wersji skarżącego nie potwierdzają. Z zeznań świadka P. O. jednoznacznie wynika, iż skarżący skontaktował się z nim w dniu [...] r., co nie odpowiada wymogowi § 15 ust. 1 powołanego rozporządzenia MSWiA z dnia 2.09.2002 r. i wskazuje na naruszenie przez skarżącego – jako funkcjonariusza Policji – wskazanego w tym przepisie obowiązku służbowego, co uzasadniało wszczęcie wobec niego postępowania dyscyplinarnego i wymierzenia stosownej kary dyscyplinarnej.
Brak jest przesłanek i podstaw, by zeznania tego świadka złożone w toku postępowania uznać za nie odpowiadające prawdzie.
Akta postępowania wskazują, iż rzecznik dyscyplinarny przeprowadził wszelkie niezbędne i możliwe do przeprowadzenia dowody. Do zgłoszonych w skardze zarzutów, dotyczących możliwości przeprowadzenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów oraz oceny tych dowodów, organ II instancji szczegółowo odniósł się w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego.
Wbrew twierdzeniom skargi okoliczność nie powiadomienia przez skarżącego przełożonego, z odpowiednim wyprzedzeniem, o nie stawieniu się do służby w dniu [...] r. oraz zasadność wymierzenia skarżącemu kary nagany, stanowiącej najłagodniejszą z kar przewidzianych w katalogu kar dyscyplinarnych określonym w art. 134 ustawy o Policji., a także przyczyny nie zastosowania w tym wypadku odstąpienia od wymierzenia kary dyscyplinarnej w oparciu o art. 135j ust. 5 ustawy o Policji, zostały w zaskarżonym orzeczeniu należycie wykazane i uzasadnione.
Należy także całkowicie zgodzić się ze stanowiskiem organu, iż przeprowadzenie dowodu z przesłuchania w charakterze świadków policjantów, będących w Komisariacie w dniu [...] r. w celu ustalenia czy w tym dniu widzieli skarżącego w jednostce Policji, nie miało bezpośredniego związku z przedmiotem tego postępowania, a tym samym pominięcie tego dowodu nie mogło mieć istotnego wpływu na treść zaskarżonego orzeczenia dyscyplinarnego. Z rozpytania tych osób wynikało, że faktu tego nie pamiętają, ale nawet gdyby fakt ten potwierdzili, to nie wynikają z tego żadne skutki w zakresie oceny, czy skarżący wykonał obowiązek o uprzedzeniu przełożonego o swej nieobecności w służbie w tym dniu.
Każda nieusprawiedliwiona nieobecność funkcjonariusza Policji w służbie, a także nieobecność uzasadniona okolicznościami, np. nagłą chorobą, o której funkcjonariusz, mimo posiadanych możliwości, nie uprzedził przełożonego, powoduje negatywne konsekwencje dla tej służby, a w konsekwencji odpowiedzialność dyscyplinarną funkcjonariusza.
Sąd podziela również stanowisko organów dyscyplinarnych, iż wskazany w art. 135j ust. 6 ustawy o Policji termin do wydania orzeczenia dyscyplinarnego, którego naruszenie zarzuca skarżący, jest terminem instrukcyjnym, z którego naruszeniem nie wiążą się żadne negatywne konsekwencje dla prawnych możliwości wymierzenia kary przez organ dyscyplinarny. Przyjęcie odmiennego stanowiska niweczyłoby bowiem możliwość skutecznego wymierzenia kary wskutek określonych zabiegów obwinionego jak np. złożenie wniosku o wyłączenie rzecznika dyscyplinarnego, prowadzącego postępowania, co z pewnością nie mogło być celem ustawodawcy.
Za nietrafny, z punktu widzenia celu postępowania dyscyplinarnego, uznać także należy zarzut skargi polegający na braku w sentencji orzeczenia stwierdzenia, o uznaniu skarżącego winnym popełnienia zarzucanego mu przewinienia dyscyplinarnego.
Odesłanie do przepisów kodeksu postępowania karnego w przepisach o postępowaniu dyscyplinarnym wobec funkcjonariuszy Policji ma na celu zapewnienie im gwarancji procesowych. Nie oznacza to, że postępowanie dyscyplinarne jest tym samym co postępowanie karne. W zaskarżonym orzeczeniu jednoznacznie wskazano o co funkcjonariusz został obwiniony oraz ustalenia przeprowadzonego postępowania, z których wynikała wina i odpowiedzialność funkcjonariusza z tytułu niedopełnienia przez niego obowiązku służbowego, wskazanego w treści § 15 cyt. rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji w sprawie szczegółowych praw i obowiązków oraz przebiegu służby policjantów.
Z tych względów za bezpodstawny uznać należy podnoszony w skardze zarzut naruszenia przez organ art. 135j ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji.
Przepis ten wymaga jedynie, by orzeczenie wydane w postępowaniu dyscyplinarnym zawierało określone rozstrzygnięcie.
W zaskarżonym orzeczeniu organ dokonał takiej oceny postępowania policjanta i jego wagi dla prawidłowego funkcjonowania służby, jaką jest Policja, wymierzając skarżącemu najłagodniejszą karę z katalogu kar wymienionych w art. 134 ustawy o Policji- karę nagany. Wymierzenie tej kary wynika ze stwierdzenia winy i zostało należycie uzasadnione oceną stopnia winy policjanta w niedopełnieniu obowiązku służbowego wynikającego z § 15 cyt. wyżej rozporządzenia MSWiA w zw. z art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji.
W tej sytuacji brak jest podstaw do uznania, iż zaskarżone orzeczenie wydane zostało z naruszeniem prawa, wobec czego skarga podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło