II SA/Sz 1310/17

WyrokWSA w Szczecinie2018-01-25

Skład orzekający: Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Barbara Gebel, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej może ograniczyć sposób korzystania z nieruchomości w drodze decyzji, zezwalając na założenie i przeprowadzenie przewodów energetycznych, mimo braku zgody właściciela, jeśli przed wydaniem decyzji przeprowadzono rokowania, które nie doprowadziły do porozumienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ administracji publicznej prawidłowo ograniczył sposób korzystania z nieruchomości na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Spełnione zostały przesłanki do wydania decyzji, w tym zgodność inwestycji z planem miejscowym, charakter celu publicznego oraz brak zgody właściciela na dobrowolne udostępnienie nieruchomości, pomimo przeprowadzenia rokowań, które nie zakończyły się porozumieniem. Kwestia odszkodowania zostanie ustalona w odrębnym postępowaniu.
Stan faktyczny
Spółka A. wystąpiła do Starosty o ograniczenie sposobu korzystania z nieruchomości na potrzeby budowy linii elektroenergetycznej 110 kV, wskazując na brak zgody właścicieli mimo przeprowadzonych rokowań. Starosta wydał decyzję ograniczającą sposób korzystania z nieruchomości. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy po rozpatrzeniu odwołania właścicieli, którzy zarzucali pozorność rokowań i zbyt niskie proponowane odszkodowanie. Właściciele G. K. i K. K. zaskarżyli decyzję Wojewody do WSA, podtrzymując zarzuty dotyczące pozorności rokowań i naruszenia ich interesów ekonomicznych.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.),, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant starszy sekretarz sądowy Alicja Poznańska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018 r. sprawy ze skargi G. K. i K. K. na decyzję Wojewody Z. z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie ograniczenia sposobu korzystania z części nieruchomości oddala skargę. Wnioskiem z dnia 3 lipca 2017 r. Spółka A. wystąpiła do Starosty [...] o ograniczenie, na podstawie art. 124 ust. 1 i 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami sposobu korzystania z nieruchomości oznaczonej w ewidencji gruntów i budynków jako działka nr [...] o pow. [...] ha, położonej w W., obręb T., na potrzeby realizacji inwestycji celu publicznego o charakterze ponadlokalnym, polegającej na założeniu i przeprowadzeniu przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej (napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji R. – G.). Wnioskodawca wyjaśnił, że rokowania przeprowadzone z właścicielami nieruchomości nie doprowadziły do uzyskania ich zgody na przeprowadzenie inwestycji. Inwestycja ta jest zgodna z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zakres ograniczenia korzystania z nieruchomości obejmuje zezwolenie na założenie i przeprowadzenie przewodów i urządzeń w postaci jednego stanowiska słupowego wraz z fundamentami o pow. zajęcia nie przekraczającej 9 m2, trzech przewodów roboczych i jednego odgromowego o szerokości pomiędzy skrajnymi przewodami do 8 m, w przedziale wysokości ich zawieszenia od 5,85 m do 29 m nad gruntem, w obszarze ograniczenia o pow. 1 595 m2 wyznaczonej opasem technologicznym zajęcia o szerokości 15 m (2x 7,5 m od osi linii) niezbędnym do założenia i przeprowadzenia oraz dalszego utrzymywania tych przewodów i urządzeń, w tym wykonywania prac konserwacyjnych, oraz związanych z usuwaniem awarii. Do wniosku pełnomocnik inwestora dołączył załącznik graficzny z zaznaczeniem przebiegu linii, posadowieniem słupa i obszarem zajęcia nieruchomości. Rozpoczęcie prac przewidziano na III kwartał 2017 r. Jednocześnie inwestor wniósł o wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami zezwalającej na niezwłoczne zajęcie tej nieruchomości oraz o nadanie tej decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności, po wydaniu decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości. Pełnomocnik Spółki powołał się na przeprowadzone z właścicielami nieruchomości rokowania, które nie przyniosły zamierzonego efektu. Do wniosku inwestor dołączył zaproszenie do rokowań (pismo z dnia 15 maja 2017 r.), w którym wskazano na celowość ustanowienia służebności przesyłu, a także przewidywany termin rozpoczęcia i zakończenia prac. Za udostępnienie terenu i ustanowienie służebności przesyłu zaproponowano właścicielom nieruchomości kwotę [...]zł. Do pisma dołączono projekt porozumienia (umowy cywilno-prawnej) wraz z mapą w skali 1: 000 na której oznaczono sposób rozmieszczenia przewodów i urządzeń. Ponadto do wniosku dołączono pismo właścicieli nieruchomości z dnia 6 czerwca 2017 r. stanowiące odpowiedź na zaproszenie do rokowań, z którego wynika, że właściciele nieruchomości nie zgadzają się na wysokość proponowanego wynagrodzenia z tytułu ustanowienia służebności przesyłu na ich działce i żądają kwoty [...]zł za każde 10 lat trwania przesyłu, płatne w rocznych transzach. Pełnomocnik inwestora przedłożył też ostateczne wezwanie (pismo z dnia 7 czerwca 2107 r.) do uzgodnienia warunków zajęcia nieruchomości dla przedmiotowej inwestycji. W piśmie tym pełnomocnik inwestora zaproponował kwotę [...]zł za udostępnienie terenu i ustanowienie służebności przesyłu. Dołączono też pismo inwestora z dnia 27 czerwca 2017 r. adresowane do właścicieli gruntu z którego wynika, że warunki zaproponowane przez właścicieli działki są nie do zaakceptowania. Wnioskodawca uznał, że rokowania odbyły się, ale strony nie doszły do porozumienia. W tej sytuacji konieczne było wystąpienie o wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości, celem realizacji inwestycji celu publicznego. Starosta K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] ograniczył sposób korzystania z opisanej wyżej nieruchomości przez zezwolenie wnioskodawcy na przeprowadzenie przewodów i urządzeń służących do dystrybucji energii elektrycznej, zgodnie z wnioskiem. Organ wyjaśnił, że właściciel nieruchomości po zapoznaniu się z aktami sprawy przed wydaniem decyzji, w piśmie z dnia 21 lipca 2017 r. poinformował organ, że do porozumienia nie doszło z winy wnioskodawcy. Dla właściciela działki niezrozumiałe było dlaczego inwestor w swoim piśmie z dnia 27 czerwca 2017 r. odniósł się jedynie do działki nr [...], mimo że w swojej korespondencji sprawę traktował całościowo. Wniósł o nie podejmowanie rozstrzygnięcia przynajmniej do czasu zajęcia stanowiska przez inwestora odnoszącego się do pozostałych działek będących przedmiotem rokowań. Wyjaśnił, że nie więcej niż w ciągu 21 dni będzie mógł przystąpić do żniw i wydanie w takiej sytuacji decyzji zezwalającej inwestorowi na natychmiastowe zajęcie nieruchomości będzie miało cechy szkodnictwa gospodarczego. Starosta w uzasadnieniu decyzji wyjaśnił, że strony nie są związane jakimikolwiek regułami w zakresie przeprowadzenia rokowań, oprócz obowiązku ich zainicjowania przez jedną ze stron poprzez przedstawienie drugiej stronie propozycji rozstrzygnięcia. Rokowania mogą być zakończone w dowolnym czasie, chociażby gdy w ocenie którejś ze stron, nie ma szans na zawarcie porozumienia. Nie przewidziano w ustawie jakiejś szczególnej formy zakończenia rokowań. Strony samodzielnie decydują czy dojdą do porozumienia skutkującego dokonaniem czynności prawnej, jak również kiedy rokowania zakończyć. Rolą organu jest jedynie zbadanie, czy rokowania się odbyły i czy doszło do porozumienia między stronami. W ocenie Starosty, rokowania między stronami miały miejsce i nie doprowadziły do uzyskania zgody na przeprowadzenie inwestycji, dlatego wniosek inwestora należało uwzględnić. Natomiast kwestie odszkodowania za szkody wyrządzone właścicielowi ustalane są w odrębnym postępowaniu, po zakończeniu prac przez inwestora. Na podstawie art. 124 ust. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami właściciel nieruchomości jest obowiązany udostępnić nieruchomość inwestorowi celem wykonania prac związanych z usuwaniem awarii, a obowiązek udostępnienia nieruchomości podlega egzekucji administracyjnej. Zgodnie z art. 124 ust. 7 ustawy o gospodarce nieruchomościami decyzja ostateczna, o której mowa w ust. 1, stanowi podstawę wpisu w księdze wieczystej prowadzonej dla nieruchomości. Wpisu dokonuje się na wniosek starosty. Zgodnie z art. 112 ust. 1 omawianej ustawy przytoczone wyżej przepisy stosuje się do nieruchomości położonych w obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele publiczne, albo w stosunku do których została wydana decyzja o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, a w myśl treści art. 112 ust. 3 tej ustawy, wywłaszczenie może być dokonane jeżeli cele publiczne nie mogą zostać zrealizowane w inny sposób niż pozbawienie lub ograniczenie praw do nieruchomości, a prawa te nie mogą być nabyte w drodze umowy. W niniejszej sprawie warunki umożliwiające wydanie decyzji zostały spełnione. Wnioskodawca jest podmiotem realizującym zadania publiczne, polegające na budowie i utrzymaniu urządzeń służących do przesyłania energii elektrycznej, co jest celem publicznym w rozumieniu art. 6 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Inwestycja zgodna jest także z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Wolin przyjętego uchwałą Nr XXXIII/413/17 Rady Miejskiej w Wolinie z dnia 24 marca 2017 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego gminy Wolin w obrębach Recław, Piaski, Mierzęcin, Troszyn, Troszynek, Ostromice (Dz. Urz. Woj. Zacho. z 2017 r., poz. 1794). Z uchwały tej wynika, że działka nr [...] w miejscu lokalizacji planowanych przewodów i urządzeń, znajduje się na terenie oznaczonym na rysunku planu symbolem 18E (§ 4 pkt 1 uchwały), z przeznaczeniem podstawowym jako tereny infrastruktury technicznej-elektroenergetyki, na którym zgodnie z § 6 pkt 1 lit. a i b uchwały, przewidziano prace budowlane linii elektroenergetycznej 110 kV oraz obiekty i urządzenia z linią tą związane, w tym lokalizację słupów elektroenergetycznych. Sposób realizacji inwestycji proponowany przez inwestora jest w ocenie organu możliwie najmniej uciążliwy dla właściciela nieruchomości, a rozpoczęcie prac zostało przewidziane na III kwartał 2017 r. Wnioskowana trasa linii stanowi najbardziej dogodne połączenie z pozostałą częścią linii napowietrznej 110 kV, a zakres ingerencji inwestora w nieruchomość ograniczono do niezbędnego minimum. Założenie i przeprowadzenie nowych przewodów i urządzeń w miejsce istniejących nie spowoduje ograniczeń w zagospodarowaniu terenu ponad te, które wynikają z faktu istnienia linii w obecnym kształcie, w szczególności nie utrudni dalszego wykorzystywania nieruchomości zgodnie z jej przeznaczeniem, jako nieruchomości rolnej. Niewątpliwie budowa linii spowoduje konieczność znoszenia przez właściciela nieruchomości faktu istnienia na gruncie przewodów i urządzeń oraz ograniczeń wynikających z ustalenia pasa technologicznego linii i z tytułu posadowienia stanowiska słupowego na działce rolnej, co niesie ze sobą szereg zmian w agrotechnice upraw i bezpowrotnie wyłączy część gruntu z uprawy. Plan miejscowy nie przewiduje alternatywnych tras przebiegu linii napowietrznej. Ponieważ wszystkie konieczne elementy do wydania decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami zostały spełnione, wniosek inwestora organ uwzględnił. Wnioskodawca udokumentował podjęcie negocjacji z właścicielami nieruchomości i brak porozumienia pomiędzy stronami co do zasad jej zajęcia. Właściciele działki nr [...] nie wyrazili zgody na jej zajęcie, zatem wydanie decyzji ograniczającej sposób korzystania z nieruchomości było uzasadnione. W odwołaniu od tej decyzji właściciele nieruchomości wnieśli o jej uchylenie i o przekazanie sprawy organowi I instancji do ponownego rozpoznania. Ich zdaniem organ bezzasadnie przyjął, że inwestor dołożył należytej staranności w rokowaniach dotyczących wysokości odszkodowania z tytułu służebności przesyłu o jakiej mowa w art. 3051 i art. 3052 Kodeksu cywilnego. Rokowania te miały charakter pozorny i nie uwzględniały słusznych interesów ekonomicznych odwołujących się, były prowadzone z pozycji podmiotu dominującego na rynku energetycznym, zmierzały do narzucenia właścicielom nieruchomości symbolicznego odszkodowania. Odwołujący się wyjaśnili, że rokowania polegały na dwóch, czy trzech spotkaniach z przedstawicielem inwestora, wcześniej nieuzgodnionych, podczas których każda ze stron ograniczyła się do przedstawienia swojego stanowiska, z czego spisano protokół rozbieżności. Odwołujący się nigdy nie kwestionowali potrzeby rekonstrukcji linii energetycznej przebiegającej m.in. przez teren ich nieruchomości i byli przygotowani na niedogodności związane z tą inwestycją oraz późniejszą eksploatacją linii. Jednak rokowania ograniczyły się w zasadzie do zaprezentowania propozycji inwestora który wyjaśnił, że kwestie podnoszone przez skarżących nie leżą w jego kompetencji. Skarżący nie zgadzają się na tak istotne ograniczenie ich prawa własności w zamian za symboliczną i jednorazową odpłatność ze strony inwestora, która ma wymiar jałmużny. Porozumienie nie może mieć charakteru dyktatu, a tak wyglądały negocjacje z inwestorem. Prawdopodobnie inwestor, mając graniczące z pewnością przekonanie, że i tak uzyska decyzję zezwalającą mu na wykonanie prac, zaproponował żenująco niskie odszkodowanie nie tylko skarżącym, ale też innym właścicielom nieruchomości przez które ma przebiegać linia. Negocjatorzy z imienia inwestora sugerowali wprost odwołującym się, że wypłacą im pieniądze w zadanej przez nich wysokości, ale nastąpi to w innej formie i z zastrzeżeniem poufności w stosunku do właścicieli nieruchomości sąsiednich. W ocenie odwołujących się wydana decyzja wręcz sankcjonuje bezprawie i pozbawia odwołujących się argumentów koniecznych do wynegocjowania rzetelnego odszkodowania. Odwołujący się wyjaśnili, że znają osoby które nawet w okolicy uzyskały co najmniej dwukrotnie wyższe odszkodowanie od Spółki A. za analogiczne urządzenia. Występujące obecnie anomalie klimatyczne i niemal coroczne zniszczenia sieci energetycznych rodzą obawę, że każda uprawa może zostać zniszczona, bo zajdzie konieczność naprawy trakcji w obrębie pasa technicznego. Ponadto, z obserwacji odwołujących się wynika, że inwestor w trakcie prac niszczy glebę i uprawy nie tylko w pasie technicznym, ale na daleko większym obszarze. Niektóre zniszczenia powodują trwałą zmianę w strukturze gleby, czyniąc ją nieprzydatną rolniczo przez wiele lat. Tymczasem inwestor zaproponował jednorazowe rażąco niskie odszkodowanie w sytuacji, gdy będzie miał stałe i pokaźne zyski z tytułu przesyłu energii elektrycznej przez cały okres eksploatacji sieci. Na każde następne wejście na nieruchomość nie będzie potrzebował niczyjej zgody. Co więcej uzyska wpis w księdze wieczystej upoważniający go do każdoczesnego wejścia na teren nieruchomości. Ponieważ w ocenie właścicieli działki negocjacje miały charakter pozorny, uchylenie wydanej decyzji jest konieczne. Wojewoda Z. decyzją z dnia [...] r. nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W motywach wydanego rozstrzygnięcia wskazał, że art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami umożliwia staroście, wykonującemu zadanie z zakresu administracji publicznej, ograniczenie w drodze decyzji sposobu korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych obiektów i urządzeń służących do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z prawem miejscowym, a w przypadku braku planu miejscowego, z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. Z art. 124 ust. 3 ustawy wynika, ze udzielenie zezwolenia powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości dotyczącymi uzyskania zgody na wykonanie prac o których mowa w ust. 1. Rokowania przeprowadza osoba lub jednostka organizacyjna zamierzająca wystąpić z wnioskiem o zezwolenie. Do wniosku należy dołączyć dokumenty z przeprowadzonych rokowań. Udzielenie przez starostę zezwolenia na czasowe zajęcie nieruchomości uzależnione jest od spełnienia dwóch przesłanek. Po pierwsze ograniczenie właściciela lub użytkownika wieczystego w korzystaniu z jego nieruchomości musi nastąpić aby zrealizowany został cel publiczny, który jednocześnie będzie zgodny z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, a w razie jego braku, z decyzją o lokalizacji inwestycji celu publicznego. Wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji powinno być poprzedzone rokowaniami z właścicielem lub użytkownikiem wieczystym nieruchomości, w celu udostępnienia nieruchomości w sposób dobrowolny. Istotne przy wydaniu decyzji jest precyzyjne ustalenie przebiegu inwestycji, jak i zakresu dokonanego ograniczenia. Przedmiot inwestycji dotyczy realizacji celu publicznego. Ustawa o gospodarce nieruchomościami nie określa formy rokowań. Spełnienie obowiązku ich przeprowadzenia jako przesłanka wydania decyzji oznacza taką sytuację, w której inwestor określił i zaproponował właścicielowi określone warunki uzyskania zgody na przeprowadzenie prac, o jakich mowa w art.124 ust. 1 ustawy. Niemożność uzyskania zgody oznacza zaś stan, gdy właściciel nie odpowiedział na zaproszenie do rokowań, sprzeciwił się wyrażeniu zgody, albo też strony postawiły sobie wzajemnie takie warunki, że uznały je za niemożliwe do przyjęcia. Organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne organu instancji, przyjmując je za własne i czyniąc podstawą poniższych rozważań. W ocenie organu rokowania o jakich mowa w art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami odbyły się. Sposób przeprowadzenia rokowań świadczy, w ocenie organu odwoławczego, o intencji dojścia do porozumienia z właścicielami nieruchomości. Inwestycja, której dotyczy decyzja jest ponadto inwestycją celu publicznego i jest zgodna z planem miejscowym obowiązującym na terenie gdzie planowana jest inwestycja, a sposób jej realizacji jest jak najmniej uciążliwy dla stron. Organ wyjaśnił, że w piśmie z dnia 21 lipca 2017 r. odwołujący się ponownie podniósł zarzut dotyczący zbyt niskiej kwoty proponowanego odszkodowania wskazując, że zwrócił się do inwestora o zawarcie ugody, ale wezwanie to zostało zignorowane. Nie ulega wątpliwości, że strony nie uzgodniły zasad udostępnienia przedmiotowej nieruchomości, dlatego wydanie decyzji zezwalającej na wykonanie prac było uzasadnione. Postępowanie administracyjne zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami, a wydana decyzja zawiera wszystkie konieczne elementy, w tym uzasadnienie faktyczne i prawne. Wyjaśnia szczegółowo przesłanki jej wydania. Dlatego decyzję tę należało utrzymać w mocy. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na tę decyzję właściciele nieruchomości G. K. i K. K. wnieśli o jej uchylenie z uwagi na naruszenie przepisów prawa materialnego oraz przepisów regulujących postępowanie administracyjne. Zdaniem skarżących, decyzja narusza ich uzasadnione interesy ekonomiczne jako właścicieli nieruchomości. Narusza też art. 124 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami, a także art. 7 i 8 i 156 § 1 pkt 2 K.p.a. przez dowolne przyjęcie, że czynności podjęte w imieniu inwestora miały charakter negocjacji. Czynności te miały charakter pozorny i wynikały z dominującej pozycji inwestora i nie liczeniem się ze słusznym interesem skarżących. Takie postępowanie jest niezgodne z zasadami współżycia społecznego, narusza prawo własności nieruchomości i zmusza właścicieli nieruchomości do tolerowania praktyk polegających na długoletnim bezumownym i bezpłatnym korzystaniu z ich nieruchomości, bez zawierania umów w przedmiocie służebności przesyłu za przeszłe, bieżące i przyszłe płatności z tego tytułu, które to uchybienia i braki nie zostały dostrzeżone przez organ I instancji, jak i organ odwoławczy. Ponadto, organy orzekające w sprawie pominęły okoliczność, że decyzja administracyjna skutkująca wpisaniem ograniczonego prawa rzeczowego do księgi wieczystej pomija okoliczność, że koncesja elektroenergetyczna wnioskodawcy upływa z lipcem 2030 r. Zdaniem skarżących, narazi to ich na straty ekonomiczne spowodowane obniżeniem wartości rynkowej nieruchomości i pozwoli inwestorowi na korzystanie z nieruchomości po wygaśnięciu koncesji. Wojewoda Z. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie w całości podtrzymując argumentację zaprezentowaną w wydanej decyzji. Odnosząc się do podnoszonej w skardze możliwości korzystania przez inwestora z nieruchomości skarżących po wygaśnięciu koncesji uznał, że zarzut ten jest bezprzedmiotowy i wykracza poza ramy wydanej decyzji. W piśmie procesowym z dnia 9 stycznia 2018 r. uczestnik postępowania Spółka A. wniosła o oddalenie skargi. Wyjaśniła, że ustawa na podstawie której decyzja została wydana, nie wymaga aby rokowania z właścicielem nieruchomości zakończyły się sukcesem. Wynika z niej, że każde działanie inwestora skierowane na polubowne załatwienie kwestii związanych z wykorzystaniem w trakcie prowadzonych prac cudzej nieruchomości, jest dopuszczalne. Rokowania mogą przebiegać w dowolny sposób i w każdym czasie mogą zostać przerwane, choćby w przypadku gdy okaże się, że nie ma szans na zawarcie porozumienia. W pismach skierowanych do właścicieli nieruchomości inwestor wyjaśnił zakres ograniczenia prawa własności, w tym charakterystykę techniczną przedsięwzięcia w granicach przedmiotowej nieruchomości. Inwestor wyjaśnił skarżącym, że ma to być przebudowa linii elektroenergetycznej w następstwie której na nieruchomości zlokalizowane zostaną przewody i urządzenia służące do dystrybucji energii elektrycznej. Podał właścicielom nieruchomości skrajne parametry określające przebieg tych przewodów w nieruchomości, w tym za pośrednictwem dołączonych map. W toku negocjacji wysokość wynagrodzenia proponowanego skarżącym została podwyższona. Zakresem propozycji skierowanej do skarżących zostały objęte wszystkie elementy przedmiotowo właściwe, właściciel miał pełną wiedzę co do zakresu ograniczenia. Rolą organów orzekających w sprawie nie jest natomiast dociekanie, z jakich powodów strony nie doszły do porozumienia, ani czy warunki zaproponowane przez inwestora były dla strony najkorzystniejsze. Na rozprawie w dniu 25 stycznia 2018 r. skarżący podtrzymał wnioski i twierdzenia zawarte w skardze. Wyjaśnił, że nie kwestionuje lokalizacji inwestycji celu publicznego na jego działce, nie zgadza się jednak ze sposobem prowadzenia negocjacji, niedotrzymywaniem ustnych uzgodnień i proponowaniem mu kwot, które nie pokrywają jego strat związanych z usytuowaniem słupa na działce. Skarżący wyjaśnił, że w dniu w którym odbywała się rozprawa firma energetyczna rozpoczęła prace na jego nieruchomości. Pełnomocnik organu oświadczył, że podtrzymuje twierdzenia zawarte w odpowiedzi na skargę. Pełnomocnik uczestnika postępowania wniósł o oddalenie skargi i wyjaśnił, że o planowanym rozpoczęciu robót na nieruchomości skarżącego w dniu 15 stycznia 2018 r. był on informowany na piśmie, a wejście na teren nieruchomości nastąpiło na podstawie decyzji wydanej na podstawie art. 124 ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami. Skarżący sprzeciwiał się rozpoczęciu robót. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r. poz. 1066), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w chwili wydania tej decyzji. Decyzja będąca przedmiotem sądowej kontroli została wydana na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, zgodnie z którym starosta, wykonujący zadanie z zakresu administracji rządowej, może ograniczyć, w drodze decyzji, sposób korzystania z nieruchomości przez udzielenie zezwolenia na zakładanie i przeprowadzenie na nieruchomości ciągów drenażowych, przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji płynów, pary, gazów i energii elektrycznej oraz urządzeń łączności publicznej i sygnalizacji, a także innych podziemnych, naziemnych lub nadziemnych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń, jeżeli właściciel lub użytkownik wieczysty nieruchomości nie wyraża na to zgody. Ograniczenie to następuje zgodnie z planem miejscowym, a w przypadku braku planu, zgodnie z decyzją o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego. W myśl art. 6 pkt 2 tej ustawy, celami publicznymi są m. in. budowa i utrzymywanie przewodów i urządzeń służących do przesyłania lub dystrybucji energii elektrycznej, a także innych obiektów i urządzeń niezbędnych do korzystania z tych przewodów i urządzeń. Przy czym uprawnienie organu administracji wynikające z art. 124 ustawy do ograniczenia prawa właściciela ma charakter wyjątkowy. Może być realizowane tylko wówczas, gdy nie ma zgody właściciela gruntu na przeprowadzenie na jego nieruchomości niezbędnych prac związanych z realizacją określonej inwestycji infrastrukturalnej, a negocjacje między inwestorem a właścicielem nie doprowadziły do uzgodnienia warunków wejścia inwestora (wnioskodawcy) na daną nieruchomość. Decyzje wydawane na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami ze swej istoty naruszają interes właściciela nieruchomości, ograniczając sposób korzystania z nieruchomości. Są to decyzje ograniczające prawo własności, których wydawanie ustawodawca dopuścił w celu umożliwienia uprawnionym jednostkom realizującym inwestycje celu publicznego, a więc takie, które są realizowane w interesie społecznym i mają służyć ogółowi. Przepis art. 124 ustawy musi być zatem interpretowany dosłownie. W decyzji wydawanej na podstawie art. 124 ustawy o gospodarce nieruchomościami zakres ograniczenia prawa własności musi być ściśle określony, co oznacza, że musi ona wskazywać jednoznacznie przebieg inwestycji przez nieruchomość, jak i zakres uszczuplenia władztwa właściciela i to tylko w zakresie niezbędnym do wykonania danej inwestycji. Warunkiem dopuszczalności wydania omawianej decyzji jest nie tylko ustalenie lokalizacji inwestycji strukturalnej w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego albo decyzji lokalizacyjnej, ale także brak zgody właściciela lub użytkownika wieczystego gruntu na czasowe zajęcie jego nieruchomości i na posadowienie na jej powierzchni stosownych urządzeń infrastruktury technicznej. Przedmiotem rokowań poprzedzających wystąpienie z wnioskiem do starosty o wydanie decyzji powinno być uzyskanie zgody na czasowe zajęcie nieruchomości i na pozostawienie na niej wybudowanych urządzeń infrastruktury technicznej wraz z warunkami uzyskania takiej zgody, szczególnie w zakresie rozliczenia ewentualnych szkód i uciążliwości wynikających z postawienia urządzeń na nieruchomości. Istotnym elementem uzyskania takiej zgody jest także określenie terminu, w jakim wykonane będą roboty budowlane oraz uprawnienia inwestora do każdorazowego wejścia na nieruchomość w celu dokonania konserwacji urządzeń i innych czynności eksploatacyjnych oraz usunięcia awarii. Do wybudowania urządzenia na cudzym gruncie inwestorowi musi przysługiwać czasowy tytuł prawny do jego zajęcia na czas budowy urządzenia, ale po wybudowaniu urządzenia, w uznaniu ustawodawcy, inwestor traci prawo do dalszego czasowego zajmowania gruntu, a pozostaje mu jedynie roszczenie do każdorazowego niezwłocznego wejścia na grunt dla dokonania czynności mającej służyć utrzymaniu istnienia urządzenia i jego funkcjonowania w stanie technologicznie niepogorszonym. Art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego wyłącza zasadę określoną w art. 47 § 1 i w art. 191 tej ustawy, zgodnie z którą część składowa gruntu nie może być odrębnym przedmiotem własności i innych praw rzeczowych, zaś własność gruntu rozciąga się na rzecz ruchomą, która została z nim połączona w taki sposób, że stała się jego częścią składową. Właśnie to wyłączenie służy istnieniu na nieruchomości urządzenia infrastruktury technicznej bez konieczności zapewnienia temu urządzeniu odrębnego tytułu prawnego do nieruchomości, skoro istnienie tego urządzenia na nieruchomości nie zostało prawnie powiązane z nieruchomością, lecz z przedsiębiorstwem eksploatującym to urządzenie. Właściciel urządzeń nie musi być właścicielem lub użytkownikiem wieczystym gruntu zajętego przez urządzenia, ani właściciel gruntu nie musi być właścicielem urządzeń znajdujących się na jego gruncie. Dla funkcjonowania i eksploatacji urządzeń znajdujących się na gruncie nie jest istotne, czy właściciel tych urządzeń jest jednocześnie właścicielem nieruchomości gruntowej, na której urządzenia się znajdują. Czasowe zajęcie nieruchomości w celu wybudowania urządzenia infrastruktury technicznej może nastąpić po wyrażeniu przez właściciela gruntu zgody, nawet bez szczegółowego uregulowania kwestii dotyczących samego zajęcia, jak i ewentualnych roszczeń związanych ze skutkami wybudowania urządzenia. Podstawą zajęcia nieruchomości może być zwykłe oświadczenie woli jej właściciela. Wyrażenie zgody na czasowe zajęcie nieruchomości w celu wybudowania urządzenia infrastruktury technicznej powinno mieścić w sobie także zgodę na dalsze istnienie urządzenia na nieruchomości, bez przysługiwania właścicielowi tego urządzenia jakiegokolwiek tytułu prawnego do nieruchomości, skoro strony tego nie uzgodniły. Decyzja o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości jest wyjątkowym sposobem przyznania uprawnienia do czasowego zajęcia nieruchomości, skutkującego administracyjnym przymusem jej wykonania. Podejmowanie przez inwestora rokowań z właścicielem gruntu jest wynikiem nakazu ustawodawcy, dlatego właściciel gruntu wyrażający zgodę na jego zajęcie wyłącza tym samym możliwość wydania decyzji o zezwoleniu na czasowe zajęcie nieruchomości, rezygnując z zastosowania wobec niego środka przymusu administracyjnego. W niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości, że inwestycja której wniosek dotyczył jest zgodna z obowiązującym planem miejscowym i ma charakter inwestycji celu publicznego. Dodać należy, przez działkę skarżących już przebiega linia energetyczna i znajduje się na niej jeden słup, nowa linia przebiega po śladzie poprzedniej, a zmianie ulega lokalizacja słupa. Kwestią sporną jest to, czy wystąpienie z wnioskiem o wydanie decyzji zostało poprzedzone rokowaniami z jej właścicielami, mającymi na celu dobrowolne udostępnienie działki nr [...] celem realizacji napowietrznej linii elektroenergetycznej 110 kV relacji R. –G. i rokowania te miały na celu uzgodnienie warunków czasowego zajęcia działki. W ocenie Sądu, rokowania takie zostały przeprowadzone, strony proponowały możliwe w ich ocenie kwoty wynagrodzenia za wejście i korzystanie z nieruchomości, jednak negocjacje nie zakończyły się uzyskaniem zgody właścicieli nieruchomości na zajęcie działki. Wprawdzie negocjacje te dotyczyły w głównej mierze odszkodowania za ustanowienie ograniczonego prawa rzeczowego w postaci służebności przesyłu, nie ulega jednak wątpliwości, że skarżący nie wyrazili też zgody na zajęcie nieruchomości. Jak wyjaśniono powyżej zgoda właściciela gruntu na czasowe zajęcie nieruchomości celem wykonania inwestycji infrastrukturalnej nie musi zawierać szczególnej formy, wystarczy zwykłe oświadczenie woli. Inwestor, który przystępuje do wykonania inwestycji infrastrukturalnej nie musi posiadać żadnego tytułu prawnego do nieruchomości, przez którą inwestycja będzie przebiegać. Wystarczy, że uzyska zgodę właściciela gruntu na czasowe zajęcie jego nieruchomości. Oczywiście zgoda może także polegać na umownym ustanowieniu służebności przesyłu. Z akt sprawy nie wynika, by skarżący zgody takiej udzielili. W tej sytuacji inwestor, a następnie organy orzekające w sprawie zasadnie uznały, że zostały spełnione przesłanki do wystąpienia z wnioskiem o wydanie decyzji na podstawie art. 124 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami. Jak wskazał organ odwoławczy, zaskarżona decyzja nie ustala natomiast odszkodowania za zajęcie nieruchomości. Odszkodowanie będzie mogło zostać ustalone odrębną decyzją, po wykonaniu inwestycji i oszacowaniu strat nią spowodowanych. W postępowaniu tym skarżącym będzie przysługiwał status strony i będą mogli kwestionować wysokość odszkodowania jakie zostanie im przyznanie. Na obecnym etapie postępowania, kiedy inwestycja dopiero się rozpoczęła, jest to przedwczesne. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art.151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło