II SA/Sz 1347/12

WyrokWSA w Szczecinie2013-02-13

Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Barbara Gebel, Mirosława Włodarczak-Siuda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy utrata statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku następuje, gdy bezrobotny nie stawi się w wyznaczonym terminie w urzędzie pracy i nie powiadomi w ciągu 7 dni o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa, mimo że powodem był obowiązek opieki nad chorym dzieckiem?
Ratio decidendi
Utrata statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku następuje, gdy bezrobotny nie stawi się w wyznaczonym terminie w urzędzie pracy i nie powiadomi w ciągu 7 dni o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa. Obowiązek opieki nad chorym dzieckiem, nawet jeśli jest ważną przyczyną, nie zwalnia z obowiązku powiadomienia urzędu pracy w ustawowym terminie. Termin 7 dni na powiadomienie jest terminem materialnoprawnym, który nie podlega przywróceniu, a jego obliczanie następuje w dniach kalendarzowych.
Stan faktyczny
Skarżąca A.H. została pozbawiona statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku z powodu niestawienia się w Powiatowym Urzędzie Pracy w wyznaczonym terminie oraz niepowiadomienia w ciągu 7 dni o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa. Jako przyczynę podawała chorobę 3-letniego dziecka i brak możliwości zapewnienia mu opieki w okresie świątecznym. Organy administracji uznały, że podane przyczyny nie były wystarczające do usprawiedliwienia niestawiennictwa i naruszenia terminu powiadomienia, a także że skarżąca nie udokumentowała choroby dziecka w wymaganej formie (ZUS ZLA).
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędzia NSA Mirosława Włodarczak-Siuda, Protokolant Małgorzata Płocharska-Małys, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 13 lutego 2013 r. sprawy ze skargi A. H. na decyzję Wojewody z dnia [...] nr [...] w przedmiocie statusu osoby bezrobotnej i zasiłku dla bezrobotnych oddala skargę. Starosta decyzją z dnia [...], nr [...], wydaną na podstawie art. 9 ust. 1 pkt 14 lit.a i b, art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy z dnia 20.4.2004 r. o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy (Dz. U. z 2008 r., Nr 69, poz. 415 ze zm.), zwanej dalej " ustawą o promocji zatrudnienia", oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, zwanej dalej "K.p.a.", orzekł o utracie przez A.H. statusu osoby bezrobotnej i prawa do zasiłku z dniem [...] (na okres [...] dni od dnia niestawienia się w Powiatowym Urzędzie Pracy). Uzasadniając swoją decyzję organ podał, że na dzień [...] wyznaczono A.H. termin zgłoszenia się w Powiatowym Urzędzie Pracy, zwanym dalej "PUP", celem potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy: Termin ten strona przyjęła do wiadomości, potwierdzając własnoręcznym podpisem w kolumnie "Stawiennictwo w urzędzie pracy i propozycje przedłożone bezrobotnemu", części D karty rejestracyjnej, obok wpisanej daty. W dniu wyznaczonym A.H. nie stawiła się jednak i nie powiadomiła w okresie do 7 dni o przyczynie swego niestawiennictwa. Zgodnie z art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia, starosta pozbawia statusu bezrobotnego osobę, która nie stawiła się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomiła w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy odpowiednio na okres wskazany w pkt 3, w zależności od liczby niestawiennictw. Z treści tego przepisu wynika, że niestawiennictwo w wyznaczonym terminie tylko wówczas nie skutkuje utratą statusu bezrobotnego, kiedy bezrobotny spełni łącznie dwa warunki, to jest: 1 powiadomi powiatowy urząd pracy w okresie do 7 dni o przyczynie niestawiennictwa, 2) przyczyna niestawiennictwa musi być (ważna) uzasadniona. Jeżeli choćby jeden z wymienionych warunków nie został spełniony, wówczas starosta jest zobowiązany do wydania decyzji o utracie statusu bezrobotnego. W ocenie organu I instancji A.H. nie spełniła żadnego z wyżej wymienionych warunków, bowiem nie stawiła się w wyznaczonym terminie oraz nie powiadomiła w żaden sposób, w okresie do 7 dni, o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa. Od powyższej decyzji A.H. wniosła odwołanie, w którym podniosła, że nie mogła się stawić w wyznaczonym wcześniej terminie, tj. do dnia [...], aby potwierdzić gotowość do pracy. Podała też, że zadzwoniła do PUP z usprawiedliwieniem w dniu [...] i stawiła się niezwłocznie w dniu [...] po ustaniu przyczyny nieobecności, a najważniejszą przyczyną niestawienia się w PUP była choroba jej 3-letniego dziecka. Strona podniosła też, że jej bliscy, na co dzień pomagający jej w opiece, udali się na groby rodzinne i w związku z tym, że był to okres świąteczny nie miała możliwości pozostawić dziecka pod ich opieką. Strona do odwołania załączyła zaświadczenie lekarskie z dnia [...], z którego wynika, że "dziecko chore wymagało opieki od dnia [...] do dnia dzisiejszego". Wojewoda decyzją z dnia [...], nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Organ przedstawił stan faktyczny stanowiący podstawę wydania decyzji przez Starostę. wydał zaskarżoną decyzję, wskazując w podstawie prawnej decyzji art. 33 ust. 3 w związku z art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia. Stwierdził, że przepis art. 33 ust. 3 ww. ustawy stanowi podstawę nałożenia na bezrobotnego obowiązku zgłaszania się do właściwego Powiatowego Urzędu Pracy w wyznaczonym przez urząd terminie w celu przyjęcia propozycji odpowiedniej pracy lub innej formy pomocy, w tym potwierdzenia gotowości do podjęcia pracy. Z kolei niestawiennictwo w wyznaczonym terminie i brak powiadomienia w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa, w myśl art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy, skutkuje pozbawieniem statusu bezrobotnego. Powyższy przepis nie określa w sposób szczegółowy o jakiego rodzaju przyczyny niestawiennictwa chodzi, zatem w każdym przypadku organ ocenia, czy podana przez bezrobotnego przyczyna niestawiennictwa może być uznana za usprawiedliwioną. Jeśli natomiast przyczyną niestawiennictwa osoby bezrobotnej w wyznaczonym terminie jest jej choroba lub choroba jej członka rodziny, wówczas osoba ta obowiązana jest przedstawić stosowne zaświadczenie lekarskie. Zdaniem Wojewody, w przypadku strony, która jest osobą pobierającą zasiłek dla bezrobotnych istniał zatem obowiązek udokumentowania przyczyny niestawiennictwa spowodowanej, jak twierdzi w swoim odwołaniu, chorobą 3-letniego dziecka, odpowiednim zaświadczeniem wydanym na druku ZUS ZLA. Zgodnie bowiem z treścią art. 80 ust. 1 i 2 cyt. wyżej ustawy o promocji zatrudnienia bezrobotny zachowuje prawo do zasiłku za okres udokumentowanej niezdolności do pracy, przypadający w okresie przysługiwania zasiłku, za który na podstawie odrębnych przepisów pracownicy zachowują prawo do wynagrodzenia lub przysługują im zasiłki z ubezpieczenia społecznego w razie choroby lub macierzyństwa (ust. 1 art. 80). Powołany przepis adresowany jest zatem wprost do bezrobotnego pobierającego zasiłek. Osoba taka zachowuje prawo do zasiłku za okres udokumentowanej niezdolności do pracy, przypadający w okresie zasiłkowym. W rozpoznawanej sprawie bezspornym jest, że A.H. w wyznaczonym terminie, tj. [...] nie stawiła się w Urzędzie Pracy, a zatem tego dnia nie wykazała swej gotowości do podjęcia pracy. Nie podała też jakie okoliczności faktyczne czy przeszkody spowodowały, że także przez kolejne 6 dni nie mogła dokonać powiadomienia i podać powody swego niestawiennictwa w dniu [...]. W ocenie organu odwoławczego, odwołująca się miała bowiem czas aż do [...] by usprawiedliwić swoje niestawiennictwo. Uczyniła to dopiero w dniu [...] informując PUP, że stawi się celem potwierdzenia gotowości do pracy dopiero w dniu [...] (Lp. [...] akt administracyjnych). Wojewoda dodatkowo podkreślił, iż ustawodawca nie określił w żaden sposób w jakiej formie, w przypadku niemożności stawienia się, bezrobotny winien poinformować o tym PUP. Zgodnie z jego intencją bezrobotny ma obowiązek powiadomić PUP. Należy przyjąć, mając szeroki wachlarz możliwości, iż powiadomienia można dokonać: telefonicznie, osobiście czy poprzez członków rodziny, jak również za pośrednictwem innych osób lub listownie, iż w dniu, który został wyznaczony jako termin stawienia się, bezrobotny nie może się zgłosić. A.H., wbrew temu co podała także w swoim piśmie uzupełniającym z dnia [...], nie spełniła żadnego z obu warunków, o których mowa w art. 33 ust. 4 pkt 4. Trudno też zgodzić się z twierdzeniami, w którym podnosi ona to, że lekarz nie widział potrzeby wystawiania jej zwolnienia lekarskiego skoro jest osobą niepracującą. Organ podał, że stosownie do treści przepisu art. 66 ust. 1 pkt 24 ustawy z dnia 27 sierpnia 2004 r. o świadczeniach opieki zdrowotnej finansowanych ze środków publicznych (Dz. U. z 2008 r. Nr 164, poz. 1027 ze zm.), obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego podlegają bezrobotni niepodlegający obowiązkowi ubezpieczenia zdrowotnego z innego tytułu. Strona, posiadając status bezrobotnego i zasiłek dla bezrobotnych, była zatem objęta ubezpieczeniem zdrowotnym i mogła uzyskać stosowne zwolnienie lekarskie. Zgodnie z cytowanym już wyżej art. 80 ust. 1 i 2 ustawy o promocji zatrudnienia, bezrobotny zachowuje prawo do zasiłku za okres udokumentowanej niezdolności do pracy, przypadający w okresie przysługiwania zasiłku, za który na podstawie odrębnych przepisów pracownicy zachowują prawo do wynagrodzenia lub przysługują im zasiłki z ubezpieczenia społecznego w razie choroby lub macierzyństwa (ust. 1 art. 80). O obowiązku przedłożenia zwolnienia lekarskiego na druku ZUS-ZLA Strona została prawidłowo pouczona w dniu rejestracji w PUP tj. [...] (dowód: podpisane przez stronę oświadczenie, Lp. 119 akt administracyjnych). Odnosząc się także do twierdzeń A.H., że była w PUP [...] po zaświadczenie potwierdzające objęcie jej ubezpieczeniem zdrowotnym i że informowała ona pracownika, że jest jej to zaświadczenie potrzebne w związku z podejrzewaną chorobą dziecka, Wojewoda stwierdził, że trudno uznać sam fakt pobrania tego zaświadczenia w dniu [...] za próbę usprawiedliwienia jej niestawiennictwa w dniu [...], skoro w tym dniu nie wykazana została niezdolność do pracy, ani samej odwołującej, ani choroba jej dziecka. Każde takie twierdzenia osób bezrobotnych, że "przypuszczalnie" nastąpi jakieś zdarzenie w przyszłości, uniemożliwiałoby podjęcie jakichkolwiek działań organów zatrudnienia w stosunków do osób bezrobotnych, w tym wyznaczanie im terminów do stawiania się PUP. Powyższe oznacza, że stawiennictwo strony w dniu [...] i pobranie tego dokumentu nie może stanowić usprawiedliwienia niestawiennictwa skarżącej w dniu [...], ze względu na brak związku dla obu tych zdarzeń. Wojewoda pragnie podkreślił, że organ pierwszej instancji dołożył wszelkich starań by stronę poinformować o jej prawach i obowiązkach jako osoby bezrobotnej. Rejestrując się w PUP strona złożyła swój własnoręczny podpis pod "oświadczeniem bezrobotnego" (część C karty rejestracyjnej), iż została poinformowana o obowiązku stawiania się w PUP w wyznaczonych terminach i powiadamiania w terminie do 7 dni o przyczynie niestawiennictwa. W ocenie organu, A.H. tego warunku nie dopełniła, gdyż nie zgłosiła się w PUP [...], a także nie powiadomiła w terminie do 7 dni Urzędu Pracy o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa. Powyższa decyzja została zaskarżona przez A.H. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Skarżąca wniosła o: 1. uchylenie ww. decyzji jako bezpodstawnej, niesłusznej, błędnej i niemoralnej, 2. symboliczne zadośćuczynienie finansowe, np. w wysokości jednego, dodatkowego zasiłku dla osób bezrobotnych, bądź w innej wysokości, jaką sąd uzna za stosowną - za wydanie tej błędnej decyzji, wprowadzenie zamieszania i nerwów w życie jej i jej rodziny, zmuszenie do pisania odwołań, czekania na inne decyzje, zaś w konsekwencji za opóźnienie wypłaty należnego jej zasiłku dla osób bezrobotnych w miesiącu grudniu (termin wypłaty przypada na [...]). Dodała, że ten punkt skargi pozostawia w całości uznaniu sądu, czy takie zadośćuczynienie powinno mieć miejsce, czy też nie. Zdaniem skarżącej argumenty podnoszone przez organy administracji są nieprawdziwe. Dotrzymała bowiem wymaganych prawem terminów stawienia się w PUP oraz dwukrotnie podała urzędnikom ważny powód niestawienia się w dniu [...]. Błąd leży po stronie PUP, który źle obliczył 7-dniowy termin, w którym jako osoba bezrobotna miała obowiązek się do stawienia się i podania ważnego wyjaśnienia spóźnienia nieobecności w dniu [...]. Według skarżącej, poinformowano ją, że termin ten oblicza się jako kolejne 7 dni urzędowych po wyznaczonej przez PUP dacie podpisu. Dni urzędowe to takie dni, w których PUP jest otwarty i działa. PUP wmawia jej, że spóźniła się o 2 dni z tym terminem. Prawa do zasiłku pozbawiono ją już w dniu [...] A.H. stwierdziła, że "Albo ja zatem nie potrafię policzyć do 7, albo PUP i ZUW- nie potrafią policzyć do 7. Otóż w tym listopadowym czasie przypadały święta Wszystkich Świętych, PUP był nieczynny w dniach 1 listopada 2012r. (czwartek) oraz 3 i 4 listopada 2012 r. (sobota, niedziela). Zatem, siódmy dzień urzędowy po wyznaczonej mi dacie 29 października 2012 r., przypadał w dniu 8 listopada 2012 r. Moim zdaniem, ani PUP, ani ZUW-, nie obliczyły poprawnie tych dat. ZUW policzył siódmy dzień łącznie z dniem 29 października, i wypadło mu, że ostatnim dniem w jakim miałam się zgłosić jako bezrobotna, była niedziela 4 listopada 2012r. Natomiast PUP policzył tę datę do 5 listopada, tj. 7 dni kalendarzowych po 29 października, łącznie z dniem Wszystkich Świętych, sobotą i niedzielą. Przypuszczam, że to zamieszanie wzięło się stąd, że jakiś system komputerowy oblicza te dane, zaś urzędnik w PUP dokładnie nie zajrzał w kalendarz." Tymczasem skarżąca w dniu [...] dzwoniła do PUP z usprawiedliwieniem, a przyszła do PUP w dniu [...], i według niej, dotrzymała wszystkich wymaganych prawem terminów. Niestety, obie instytucje wmawiają jej spóźnienie, wbrew oczywistym faktom. Na jej korzyść jako osoby bezrobotnej przemawia również fakt, że w miesiącu październiku byłam dodatkowo, kilka dni wcześniej w PUP, aby poinformować o swojej sytuacji rodzinnej urzędnika. W dniu [...], tj. jeszcze przed datą wyznaczonej wizyty, potrzebowałam z PUP zaświadczenie o ubezpieczeniu zdrowotnym do wizyty lekarskiej z dzieckiem u lekarza pediatry. Rozmawiała też wtedy krótko z pośrednikiem pracy (P. [...]) o aktualnych ofertach pracy, a także o planowanym kursie, na który chciała się zgłosić jako osoba bezrobotna. ZUW napisał, że tej wcześniejszej wizyty w żadnym razie nie może uznać jako comiesięcznej, obowiązkowej wizyty bezrobotnego w PUP, bo była to "antycypacja" wydarzenia, które nie wiadomo czy rzeczywiście nastąpiłoby. Chodziło o złe samopoczucie dziecka i konieczność wzmożonej opieki nad nim. Jednak faktem jest, że jej "antycypacja" jako rodzica okazała się słuszna - lekarz rzeczywiście dał zalecenia wzmożonej opieki nad dzieckiem, które było przeziębione, miało kaszel i katar. Od dobrej woli i życzliwości PUP zależy, zdaniem skarżącej, wzięcie pod uwagę tego faktu, jako wyrazu poważnego traktowania przez nią współpracy z urzędem pracy i odbywania obowiązkowych wizyt, a także informowania PUP o swojej aktualnej sytuacji życiowej. PUP upiera się, że z tej wizyty lekarskiej należało dostarczyć zwolnienie L-4, a skarżąca uważa, że nie ma takiego obowiązku, skoro dotrzymała terminów wyznaczonych w ustawie. Przeziębienie, katar i kaszel jej 3-letniej córki nie kwalifikowały się, zdaniem lekarza, do wystawienia zwolnienia, natomiast lekarz zalecił wzmożoną opiekę i dał odpowiednie zalecenia lekarskie. Wystawił również zaświadczenie o tym, że dziecko w tym czasie wymagało opieki matki. Co do usprawiedliwienia, czyli ważnej przyczyny niezjawienia się w PUP w dniu 29.11.2012 r. skarżąca uważa, że jej usprawiedliwienie w pełni zasługuje na akceptację ze strony PUP i ZUW, i jest wiarygodne. Jako przyczynę podała kilka okoliczności, splot okoliczności które w tym czasie wystąpiły, tj.: złe samopoczucie 3-letniego dziecka (przeziębienie, katar, kaszel), okres świąteczny w którym jej bliscy wyjechali na groby rodzinne (powrócili dopiero w dniu [...]), przeprowadzkę w tym samym czasie - w dniu [...]., samotne sprawowanie opieki dzieckiem i niemożność oddania dziecka pod opiekę innej osoby w tym czasie. PUP i ZUW nie wzięły pod uwagę żadnego z tych powodów. Skarżąca stwierdziła także, że decyzje PUP i ZUW są ponadto niemoralne, ponieważ obecnie zasiłek dla osób bezrobotnych jest dla niej i jej córki głównym źródłem utrzymania. Dostają jeszcze tylko niewielką, nieznaczną pomoc z MOPS. W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. W piśmie procesowym z dnia [...] skarżąca stwierdziła, że sporna decyzja jest wielce nieodpowiedzialna, biorąc pod uwagę fakt, że jest rodzicem samotnie wychowującym dziecko i jedynym żywicielem rodziny. Odebrany zasiłek dla osób bezrobotnych stanowił główne źródło utrzymania jej rodziny. Przyczyny jej nieobecności w dniu [...], jakie podała telefonicznie w dniu [...], były obiektywnie ważne. Zmieściła się w wymaganym terminie i nie widzi żadnego powodu, dla którego zasada dni urzędowych (nie kalendarzowych) nie miałaby być przestrzegana przez urząd pracy czy urząd wojewódzki. Dotychczas nie spotkała się z tym, aby jakaś instytucja w Polsce nie przestrzegała tej zasady. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, iż zadaniem sądu administracyjnego jest zbadanie zgodności zaskarżonej decyzji z przepisami zarówno prawa materialnego, jak i procesowego, w odniesieniu do stanu faktycznego istniejącego w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz.270 ze zm.). Zaskarżona decyzja wydana została na podstawie art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy. Zgodnie z tym przepisem starosta pozbawia statusu bezrobotnego bezrobotnego, który nie stawił się w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie i nie powiadomił w okresie do 7 dni o uzasadnionej przyczynie tego niestawiennictwa; pozbawienie statusu bezrobotnego następuje na okres 120 dni od dnia niestawienia się w powiatowym urzędzie pracy w przypadku jednego niestawiennictwa. Przepis ten obliguje organ zatrudnienia do pozbawienia statusu bezrobotnego w związku z niespełnianiem warunków określonych w definicji bezrobotnego, zawartej w art. 2 ust. 1 pkt 2 ustawy, a mianowicie – warunku gotowości i zdolności do podjęcia zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej. Organ zatrudnienia, wyznaczając bezrobotnemu termin wizyty w powiatowym urzędzie pracy, nie tylko działa w celu aktywizacji bezrobotnego, której głównym celem jest znalezienie mu zatrudnienia, ale także weryfikuje jego gotowość i zdolność do podjęcia zatrudnienia albo innej pracy zarobkowej. Samo zatem pozostawanie bez pracy nie oznacza jeszcze, że osoba taka korzysta ze statusu bezrobotnego, bowiem konieczna jeszcze jest jej zdolność i gotowość do podjęcia zatrudnienia. Bezrobotny zainteresowany uzyskaniem pracy musi więc stawiając się w powiatowym urzędzie pracy, co jest jego obowiązkiem, wykazać swą dyspozycyjność, by organ zatrudnienia mógł ocenić jego gotowość i zdolność do podjęcia pracy. Terminy wizyt w powiatowym urzędzie pracy wyznaczane są przez organ zatrudnienia, o czym stanowi art. 33 ust. 3 ustawy, zaś bezrobotny potwierdza własnym podpisem fakt powiadomienia go o wizycie. Przepis art. 33 ust. 4 pkt 4 ustawy wprawdzie dopuszcza możliwość niestawiennictwa w powiatowym urzędzie pracy w wyznaczonym terminie, jednakże na bezrobotnym spoczywa wówczas obowiązek usprawiedliwienia niestawiennictwa, poprzez wskazanie uzasadnionej przyczyny. Choć prawodawca posłużył się tu pojęciem nieostrym ("uzasadniona przyczyna"), nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tylko o takie powody niestawiennictwa bezrobotnego w powiatowym urzędzie pracy, które obiektywnie rzecz ujmując uniemożliwiały mu stawienie się w wyznaczonym terminie (por. wyroki NSA sygn. akt I OSK 142/12, I OSK 877/12). Z zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego nie wynika, aby skarżąca przed dniem 29.10.2012 r. powiadomiła PUP o niemożliwości stawienia się w urzędzie w tym dniu. Skarżąca nie powiadomiła PUP o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa także w terminie 7 następnych dni. Organy obu instancji należycie wyjaśniły sprawę, zbierając w sposób wyczerpujący materiał dowodowy konieczny do jej wyjaśnienia, a organ II instancji rozpatrzył w swoim rozstrzygnięciu także zarzuty odwołania. Zakres postępowania dowodowego organy określiły w oparciu o przepisy prawa materialnego, które stanowiły podstawę do wydania zaskarżonych decyzji. Wskazać przy tym należy, że nieusprawiedliwiona nieobecność skarżącej w urzędzie pracy w wyznaczonym przez organ terminie, a następnie nie poinformowanie PUP w terminie 7 dni o uzasadnionej przyczynie nieobecności, stanowiły przyczynę nieuwzględnienia przez organ odwoławczy wyjaśnień przedstawionych przez stronę w odwołaniu. Z treści art.33 ust.4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia wynika, że nie dopełnienie obowiązku stawienia się w PUP i poinformowania w terminie 7 dni o uzasadnionej przyczynie nieobecności, obarczone zostało określonymi konsekwencjami, które sprowadzają się do pozbawienia statusu osoby bezrobotnej na przewidziany okres czasu, a tym samym utratą przysługującego zasiłku dla bezrobotnych. Wprowadzenie przywołanych konsekwencji służyć ma zdyscyplinowaniu bezrobotnych i wymuszeniu na nich określonych zachowań, jednocześnie ustawodawca wprowadzając ten obowiązek przewidział, że mogą wystąpić sytuacje nieprzewidziane, uniemożliwiające bezrobotnemu jego wypełnienia. Takie podejście do omawianego zagadnienia przyczyniło się do tego, że ustawodawca wprowadził do przywołanego powyżej przepisu rozwiązanie polegające na tym, że bezrobotny, który był obowiązany stawić się w siedzibie organu zatrudnienia w określonym dniu, tego nie uczynił, może w ściśle określonym terminie czasu zgłosić organowi przyczynę i aby nie utracić posiadanego statusu osoby bezrobotnej winien jest wykazać, że spowodowane było to uzasadnioną przyczyną. Przyjęte unormowanie zakłada zatem, że podstawowym obowiązkiem bezrobotnego jest zgłaszanie się do organu zatrudnienia w wyznaczonym przez ten organ terminie. Odstępstwem od przedstawionej zasady jest możliwość niestawienia się w wyznaczonym terminie przed organ zatrudnienia. Przedmiotowe odstępstwo będzie możliwe jedynie wówczas, gdy zaistnieją określone w przepisach prawa okoliczności. W pierwszej kolejności bezrobotny, który nie stawił się w wyznaczonym terminie jest obowiązany, aby w terminie 7 dni od dnia, w którym miał się zgłosić do organu zatrudnienia powiadomił organ, w każdy dostępny sposób, o przyczynie naruszenia ciążącego na nim obowiązku. Przewidziany termin 7 dni, w którym należy dopełnić ciążący na bezrobotnym obowiązek, jest terminem materialno – prawnym i jako taki nie podlega przywróceniu. Obok obowiązku przekazania informacji bezrobotny zobligowany jest wskazać uzasadnioną przyczynę niestawiennictwa. Dodać należy, że uzasadnione przyczyny to okoliczności natury obiektywnej, niezależne od woli bezrobotnego, a więc przeszkody, na które bezrobotny nie miał wpływu, na przykład nagła choroba, brak możliwości dojazdu z powodu przerw w komunikacji lub inne nagłe zdarzenie typu pożar, powódź. Za uzasadnione przyczyny nie uznaje się natomiast okoliczności powstałych tylko na skutek lekkomyślności, czy niedbalstwa zainteresowanego (por. wyrok NSA z dnia 25 lutego 2009 r. sygn. akt I OSK 508/08). W ocenie sądu, podane przez skarżącą przyczyny niestawiennictwa w dniu 29.10.2012 r. nie były niemożliwe do przewidzenia i nie uniemożliwiały jej powiadomienie PUP w wymaganym terminie. Zgodnie z art.57 § 1 i 4 K.p.a., jeżeli początkiem terminu określonego w dniach jest pewne zdarzenie, przy obliczaniu tego terminu nie uwzględnia się dnia, w którym zdarzenie nastąpiło. Upływ ostatniego z wyznaczonej liczby dni uważa się za koniec terminu, jeżeli jednak koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy, za ostatni dzień terminu uważa się najbliższy następny dzień powszedni. Z treści powyższych przepisów wynika, że terminy oblicza się uwzględniając kolejne dni kalendarzowe, a wyjątek stanowi jedynie sytuacja, gdy koniec terminu przypada na dzień ustawowo wolny od pracy. Jest to zasada powszechnie stosowana przy obliczaniu terminów, a w każdym przypadku, gdy zamiarem ustawodawcy było liczenie danego terminu w inny sposób, dany przepis wyraźnie to wskazuje. Ponieważ przy liczeniu terminu, o którym mowa w art.33 ust.4 pkt 4 ustawy o promocji zatrudnienia (terminu 7.dniowego do powiadomienia o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa w PUP), ustawodawca nie przewidział szczególnego sposobu jego liczenia, uwzględnia się więc wszystkie dni kalendarzowe. Skarżąca zobowiązana była stawić się w PUP w dniu 29.10.2012 r., upływ terminu należy więc liczyć od dnia następnego, tj. 30.10.2012 r., licząc kolejne dni kalendarzowe: 30.10; 31.10; 01.11; 02.11; 03.11; 04.11; 05.11.2012 r. Tym samym, skarżąca powinna najpóźniej w dniu 05.11.2012 r. powiadomić PUP o uzasadnionej przyczynie niestawiennictwa. Skarżąca powiadomiła PUP telefonicznie dopiero w dniu 7.11.2012 r., osobiście zaś zgłosiła się w urzędzie dopiero 8.11.2012 r. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło