II SA/Sz 144/13

WyrokWSA w Szczecinie2013-05-16

Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek merytorycznego rozpatrzenia wniosku o czasowe odebranie zwierząt na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, jeśli zwierzęta te zostały już odebrane przez inny organ?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nie ma obowiązku merytorycznego rozpatrywania wniosku o czasowe odebranie zwierząt na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, jeśli zwierzęta te zostały już odebrane przez inny organ. W takiej sytuacji postępowanie staje się bezprzedmiotowe w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a. i powinno zostać umorzone, ponieważ decyzja o odebraniu zwierząt musi poprzedzać fizyczne odebranie zwierząt.
Stan faktyczny
Lekarz Weterynarii złożył wniosek o czasowe odebranie zwierząt A. M. z powodu podejrzenia znęcania się nad nimi. Prezydent Miasta umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ zwierzęta zostały już odebrane przez Lekarza Weterynarii. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia. Po ponownym rozpoznaniu Prezydent Miasta ponownie umorzył postępowanie, a SKO utrzymało tę decyzję w mocy. A. M. zaskarżył decyzję SKO do WSA, który uchylił obie decyzje, wskazując na konieczność zakończenia postępowania zainicjowanego wnioskiem. Po ponownym rozpatrzeniu przez SKO, utrzymano w mocy decyzję o umorzeniu postępowania. Lekarz Weterynarii zaskarżył tę decyzję do WSA, który oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Małgorzata Płocharska-Małys, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 maja 2013 r. sprawy ze skargi Powiatowego Lekarza Weterynarii na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie czasowego odebrania zwierząt oddala skargę. Lekarz Weterynarii w dniu [...] na podstawie art. 34 a ust.1 i 2 oraz art. 7 ust. 1 a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz. U 2003 r. Nr 106 poz. 1002 ze zm.) złożył wniosek do Prezydenta Miasta o czasowe odebranie zwierząt, tj. należących do A. M., utrzymywanych na terenie gospodarstwa. Decyzją z dnia [...] Nr [...] Prezydent Miasta na podstawie art. 105 § 1 K.p.a. po rozpatrzeniu wniosku Lekarza Weterynarii, umorzył postępowanie w sprawie czasowego odebrania zwierząt tj. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt przyznaje organowi administracji publicznej prawo podjęcia decyzji o czasowym odebraniu właścicielowi lub opiekunowi zwierzęcia traktowanego w sposób określony w art. 6 ust. 2 tej ustawy, tj. znęcania się nad zwierzętami poprzez świadome dopuszczenie, a w szczególności utrzymywanie zwierząt, w tym utrzymywanie ich w stanie rażącego niechlujstwa oraz w pomieszczeniach uniemożliwiających im zachowanie naturalnej pozycji. Organ podał, że wyniki kontroli przeprowadzonych przez inspektora WGK UM i powołaną do tego celu komisję w dniach: [...], [...], [...], [...], [...], [...],[...] na terenie gospodarstwa potwierdziły, że warunki utrzymania zwierząt oraz ich stan zdrowotny nie dają podstaw do podjęcia decyzji o ich odebraniu. W dalszej części uzasadnienia organ wskazał, że w momencie kiedy powstały jednoznaczne warunki dla rozstrzygnięcia sprawy i wydania decyzji administracyjnej okazało się, że w gospodarstwie nie ma zwierząt. W dniu [...] wpłynęło do Prezydenta Miasta pismo od Lekarza Weterynarii zawiadamiające o odebraniu przez ten organ zwierząt z gospodarstwa A.M. i umieszczeniu ich tymczasowo w innym gospodarstwie. W związku z powyższym organ ten uznał, iż dalsze prowadzenie postępowania, a zwłaszcza wydanie decyzji w sprawie czasowego odebrania zwierząt stało się bezprzedmiotowe. Odwołanie od tej decyzji złożył Lekarz Weterynarii wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu odwołania strona wskazała, że podstawą wniosku o czasowe odebranie zwierząt ( ) właścicielowi A. M. stanowił przepis art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, zaś przyczyną jego złożenia były wyniki kontroli przeprowadzonej w gospodarstwie A. M. przez wnioskodawcę. W trakcie tej kontroli, w obecności inspektora weterynaryjnego (lekarza weterynarii), Lekarz Weterynarii stwierdził, że stan zwierząt uzasadnia przypuszczenie, iż ich właściciel w sposób rażący zaniedbał je, co zgodnie z ustawą o ochronie zwierząt kwalifikowane jest jako znęcanie się nad zwierzętami. Prezydent Miasta wszczął postępowanie na wniosek Lekarza Weterynarii, lecz uznał wniosek za bezzasadny. W ocenie wnioskodawcy takie stanowisko organu nie jest nieuprawnione z uwagi na brak podstawowych ustaleń, w tym: co do okoliczności spadku pogłowia stada. Według odwołującego się, umorzenie postępowania w sprawie było błędne, gdyż w przypadku braku przesłanek wskazanych we wniosku organ winien wydać decyzję odmawiającą odebrania zwierząt (vide wyrok WSA z dnia 1 lutego 2011 r., sygn. II SA/Rz 1107/2010). Ponadto odwołujący się zarzucił naruszenie art. 3 ust. 2 pkt 5 lit. g ustawy z dnia 29 stycznia 2004 r. o Inspekcji Weterynaryjnej (Dz.U. z 2010 r. Nr 112, poz. 744 ze zm.) w związku z art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt argumentując to tym, że nie jest możliwe podważanie ustaleń organów Inspekcji Weterynaryjnej przez komisje mające charakter nieformalnych zgromadzeń osób prywatnych, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Waga tych naruszeń uzasadnia stwierdzenie nieważności decyzji na mocy art. 156 § 1 pkt 2 K.p.a. Lekarz Weterynarii podkreślił, że jako wnioskodawca, będący stroną w sprawie, w toku całego postępowania nie dowiedział się ani o powołaniu owej komisji, ani o podejmowanych przez nią działaniach. Takie postępowanie jest sprzeczne z zasadami postępowania określanymi w Kodeksie postępowania administracyjnego. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu odwołania Lekarza Weterynarii od decyzji organu I instancji, decyzją z dnia [...] Nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji celem uzupełnienia postępowania dowodowego. Ponownie rozpoznając sprawę Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] Nr [...] umorzył postępowanie w sprawie czasowego odebrania zwierząt tj. [...] należących do A. M. utrzymywanych na terenie gospodarstwa. Powyższą decyzję uchyliło w całości Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia [...] Nr [...], jednocześnie przekazując sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. W uzasadnieniu decyzji Kolegium stwierdziło, że w sprawie brak było podstaw do umorzenia postępowania administracyjnego, gdyż z uwagi na okoliczność odebrania zwierząt właścicielowi, organ I instancji winien kontynuować wszczęte w dniu [...] postępowanie w trybie przepisu art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wniósł A. M. Wyrokiem z dnia 6 czerwca 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 351/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta z dnia [...] stwierdzając, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu oraz uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...]. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że decyzja organu I instancji powinna być wydana w przedmiocie, w którym wszczęto postępowanie, zaś przedmiot postępowania przed organem II instancji powinien być tożsamy z przedmiotem postępowania organu I instancji. W niniejszej sprawie postępowanie administracyjne zainicjowane wnioskiem Lekarza Weterynarii z dnia [...] zostało wszczęte w dniu [...] w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt, tj. należących do A.M., w trybie określonym w art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt (Dz.U. z 2003 r., Nr 106, poz. 1002 ze zm.) i nie nastąpiła modyfikacja tego wniosku. Sąd podzielił poglądy SKO co do odrębności trybów postępowania opartego na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, od postępowania opartego o przepis art. 7 ust. 3 tej ustawy. Nie podzielił jednakże poglądu organu odwoławczego, że organ I instancji w zaistniałym stanie faktycznym, który uległ zmianie przed wydaniem decyzji ostatecznej, powinien był zmienić tryb z postępowania wszczętego na wniosek na postępowanie z urzędu i kontynuować postępowanie wszczęte na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt jako postępowanie w przedmiocie określonym w art. 7 ust. 3 tej ustawy, gdyż w ten sposób doszłoby do nieuprawnionej zmiany przedmiotu postępowania. W ocenie Sądu, obowiązkiem organu I instancji, a następnie organu odwoławczego było w pierwszej kolejności procesowe zakończenie sprawy wszczętej na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt na wniosek Inspektora Weterynarii, który – pomimo zmiany stanu prawnego - posiada nadal status strony postępowania. Sąd wskazał, że sprawa powinna wrócić na etap odwołania Lekarza Weterynarii z dnia [...] od decyzji organu I instancji z dnia [...]. W toku jego rozpatrzenia Kolegium powinno rozważyć, czy zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do zakończenia sprawy wszczętej na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt i w zależności od prezentowanych ocen prawnych powinien wydać rozstrzygnięcie z uwzględnieniem w świetle aktualnego brzmienia art. 138 § 2 K.p.a. swojego uprawnienia do wydania decyzji kasacyjno - reformatoryjnej, jeśli dojdzie do wniosku, że nie ma podstaw do umorzenia postępowania, a są podstawy do merytorycznego rozstrzygnięcia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, po rozpoznaniu odwołania Lekarza Weterynarii od decyzji z dnia [...], decyzją z dnia [...] Nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w zw. z art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego oraz art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia Kolegium wyjaśniło, że mając na uwadze wiążące zalecenia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, dokonało analizy materiału dowodowego w sprawie, pod kątem jego zupełności dla uznania zasadnego rozstrzygnięcia organu I instancji, dochodząc do wniosku, że zebrany i przedłożony organowi odwoławczemu materiał dowodowy pozwala na podjęcie decyzji o umorzeniu postępowania w sprawie z wniosku Lekarza Weterynarii z dnia [...] o czasowe odebranie zwierząt należących do A. M., utrzymywanych na terenie gospodarstwa położonego sołectwo uzasadnionego przetrzymywaniem zwierząt w bardzo trudnych warunkach bytowania, wskazującego jako podstawę prawną przepis art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. Jak wynika bowiem z ustalenia zaskarżonej decyzji, opartego na dowodzie z pisma Lekarza Weterynarii z dnia [...] skierowanego do Prezydenta Miasta zawiadamiającego o zabraniu przez ten organ zwierząt z gospodarstwa A.M. i umieszczeniu ich tymczasowo w innym gospodarstwie, przestał istnieć przedmiot, o którym rozstrzygać miałaby merytorycznie ostateczna decyzja. Powyższe ustalenie uzupełnione zostało w postępowaniu prowadzonym przez Prezydenta Miasta zakończonym decyzją z dnia [...] dowodem z pisma Naczelnika Komendy Miejskiej Policji oraz dowodem z przesłuchania funkcjonariusza Policji asystującego przy odbiorze zwierząt przez Lekarza Weterynarii. W związku z powyższym, zdaniem Kolegium, dalsze prowadzenie postępowania administracyjnego, mającego za podstawę przepis art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, zmierzającego do wydania decyzji w tym właśnie trybie w sprawie czasowego odebrania zwierząt z gospodarstwa A. M., zainicjowanego wnioskiem Lekarza Weterynarii, stało się bezprzedmiotowe. Zgodnie z art. 105 § 1 K.p.a., gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części. Kwestię czasowego odebrania zwierząt reguluje art. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o ochronie zwierząt. W przepisie tym uregulowane zostały 2 tryby postępowania właściwego organu prowadzące do wydania decyzji o czasowym odebraniu zwierząt. Mianowicie, art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt przewiduje, że zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia i przekazane jednemu z podmiotów wymienionych w pkt 1-3 tego przepisu. Natomiast w myśl art. 7 ust. 3 wskazanej ustawy, w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu, policjant a także upoważniony przedstawiciel organizacji społecznej, której statutowym celem działania jest ochrona zwierząt, może odebrać mu zwierzę zawiadamiając o tym niezwłocznie wójta (burmistrza, prezydenta miasta), celem podjęcia decyzji w przedmiocie odebrania zwierzęcia. Z przepisów tych wynika zatem, że w sytuacji określonej w art. 7 ust. 1 samo odebranie zwierząt następuje po wydaniu decyzji administracyjnej orzekającej o czasowym odebraniu zwierząt, zaś w trybie przewidzianym w art. 7 ust. 3 odnoszącym się do "przypadków niecierpiących zwłoki" fizyczne odebranie zwierząt poprzedza, podjęcie przez właściwy organ decyzji w przedmiocie odebrania zwierząt. Należy mieć na uwadze, że przepis art. 7 ust. 3 stanowiąc w zdaniu pierwszym o możliwości odebrania zwierzęcia: "w przypadkach niecierpiących zwłoki, gdy dalsze pozostawanie zwierzęcia u dotychczasowego właściciela lub opiekuna zagraża jego życiu" nie odnosi się do jakichkolwiek nagłych przypadków, lecz stanowi kontynuację myśli, która legła u podstaw ustanowienia przesłanek czasowego odebrania zwierząt określonych w art. 7 ust. 1 ustawy. Według organu, dokonana interpretacja przepisów art. 7 ust. 1 i ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, prowadzi do wniosku, że okoliczność faktycznego odebrania zwierząt w toku postępowania wszczętego na podstawie przepisu art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt musi doprowadzić do jego umorzenia. Lekarz Weterynarii, reprezentowany przez radcę prawnego A.W., zaskarżył powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej uchylenie. Decyzji skarżący zarzucił naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 8, art. 10, art. 11, art. 12 § 1, art. 107 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego oraz naruszenie prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Skarżący podniósł, że w tej samej sprawie wszczęto kilka postępowań, które prowadzono z naruszeniem wszelkich zasad procedury. Sprawy wszczynano pod jedną sygnaturą, która podlegała zmianie bez żadnego zawiadomienia strony, a następnie była kończona pod innym znakiem. Połączenie postępowań następowało bez żadnego postanowienia, czy pisma informującego stronę, co w rezultacie utrudniło wnioskodawcy udział w sprawie i stanowiło o naruszeniu art. 10 K.p.a. Ponadto w toku postępowania administracyjnego nie uwzględniono składanych wniosków dowodowych i nie zawiadomiono o przeprowadzanych w gospodarstwie u A. M. kontrolach, zaś w zawiadomieniach o przesłuchaniach nie informowano, kto będzie przesłuchiwany. Nadto skarżący podniósł, że ustalenia komisji nie mogły stanowić podstawy ustaleń faktycznych organów, gdyż komisje powołano niezgodnie z przepisami Kodeksu postępowania administracyjnego a nadto w ich skład wchodziły osoby nieposiadające odpowiednich kompetencji do oceny stanu zwierząt. Wskazał, że pomimo przeprowadzanych wizytacji w gospodarstwie A. M. nie wyjaśniono co było przyczyną dramatycznego spadku pogłowia zwierząt. Powoływanie się zatem na ustalenia organu administracji publicznej w kwestii dobrego stanu zwierząt oraz prawidłowego ich traktowania przez właściciela są całkowicie nieuzasadnione. Według skarżącego, skoro w toku postępowania administracyjnego zapadły przeciwko A.M. dwa wyroki uznające go winnym znęcania się nad zwierzętami, to utrzymywanie, że postępowanie administracyjne jest bezprzedmiotowe godzi w zasadę umacniania zaufania do państwa. Nie sposób pogodzić tych wyroków z decyzjami administracyjnymi, które w odniesieniu do tych samych czynów orzekają, że o żadnym znęcaniu się nad zwierzętami nie może być mowy. Według skarżącego wyrok WSA z dnia 6 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 351/12, jest wiążący dla organów tylko w zakresie uchylenia decyzji Kolegium z dnia [...] i poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta, gdyż w tym zakresie jest szczegółowo uzasadniony. Nie ma natomiast takiego związania w zakresie uchylenia decyzji Kolegium z dnia [...] albowiem brak jest w uzasadnieniu wyroku motywów przemawiających za uchyleniem tej decyzji. W związku z tym nieuzasadniona jest zmiana stanowiska Kolegium w stosunku do poglądów reprezentowanych przez organ odwoławczy w decyzji z dnia [...]. Przyjęte przez organ I instancji ustalenia, które organ II instancji bezkrytycznie przyjął, są błędne i wadliwe. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie, która odbyła się dnia [...] pełnomocnik Lekarza Weterynarii popierając skargę, dodatkowo podniósł zarzut naruszenia art. 105 § 1 K.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według kryterium zgodności z prawem wykazała, że skarga nie jest zasadna, gdyż decyzja objęta skargą odpowiada prawu. Przedmiotem kontroli w niniejszym postępowaniu jest decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] utrzymująca w mocy decyzję Prezydenta Miasta, w której to orzeczono o umorzeniu postępowania w sprawie czasowego odebrania zwierząt, tj. należących do A. M., utrzymywanych na terenie gospodarstwa położonego. Podkreślić należy, że zaskarżona decyzja poddana kontroli Sądu została wydana po ponownym rozpatrzeniu sprawy na skutek wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 6 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 351/12. Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Z powyższego przepisu wynika jednoznacznie, że obowiązek podporządkowania się ocenie wyrażonej w wyroku sądu administracyjnego, ciąży zarówno na organie administracji publicznej i sądzie administracyjnym. Obowiązek ten może być wyłączony tylko w przypadku zmiany stanu faktycznego lub prawnego, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Z tych też względów, Sąd zobowiązany jest w pierwszej kolejności do dokonania kontroli zaskarżonej decyzji w kontekście ocen prawnych zawartych w powołanym wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Z uzasadnienia tego wyroku wynika, że Sąd uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...], poprzedzającą ją decyzję Prezydenta z dnia [...] oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądem administracyjnym z powodu stwierdzonych naruszeń art. 138 § 2 K.p.a. w zw. z art. 107 § 3 K.p.a. Sąd nie przesądzając ostatecznego sposobu zakończenia sprawy, zwrócił uwagę na konieczność rozważenia przez organ II instancji, czy zebrany materiał dowodowy jest wystarczający do zakończenia sprawy wszczętej na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Dodatkowo wskazał, że w zaistniałej sytuacji faktycznej, która uległa zmianie przed wydaniem decyzji ostatecznej, niedopuszczalna jest zmiana trybu z postępowania wszczętego na wniosek na postępowanie z urzędu i kontynuowanie postępowania wszczętego na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt jako postępowanie w przedmiocie określonym w art. 7 ust. 3 tej ustawy. W ocenie Sądu, organ II instancji zastosował się do wytycznych zawartych w uzasadnieniu wyroku z dnia 6 czerwca 2012 r., gdyż rozpoznając ponownie sprawę w wyniku wniesionego odwołania od decyzji Prezydenta Miasta z dnia [...], dokonał oceny zebranego w sprawie materiału dowodowego pod kątem możliwości zakończenia postępowania wszczętego w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, dochodząc do wniosku o zgodności z prawem decyzji organu I instancji orzekającej o umorzeniu postępowania administracyjnego. Za prawidłowe należy uznać odstąpienie organu od swojego wcześniejszego stanowiska, reprezentowanego w uchylonych wyrokiem z dnia 6 czerwca 2012 r. decyzjach, co do możliwości kontynuowania sprawy w oparciu o art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt, albowiem w tym względzie organ związany był oceną prawną dokonaną przez Sąd co do niedopuszczalności w realiach niniejszej sprawy zmiany przedmiotu postępowania i konieczności rozpoznania sprawy jako prowadzonej na podstawie o art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Niezależnie od powyższego, wskazać należy, że analiza treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji w kontekście zebranego w sprawie materiału dowodowego doprowadziła Sąd do przekonania o niezasadności zarzutów, w zakresie podnoszonych skargą uchybień procesowych i materialnych. W przedmiocie zarzutu naruszenia art. 10 K.p.a. należy wskazać, że organ I instancji pismem z dnia [...] zawiadomił skarżącego o wszczęciu postępowania, zaś pismem z dnia [...]. oraz z dnia [...] poinformował o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym i wniesienia uwag, zastrzeżeń i ewentualnych wyjaśnień w sprawie. Tak więc skarżącemu umożliwiono czynny udział w sprawie, z czego skarżący skorzystał, o czym świadczy chociażby korespondencja kierowana do organu w postaci wyjaśnień, odwołań, czy skarg wnoszonych za pośrednictwem organu do sądu administracyjnego oraz udział w przeprowadzanych czynnościach dowodowych. Natomiast okoliczność, że w toku prowadzonego postępowania kierowane do skarżącego pisma jak i decyzje były oznaczone różnymi sygnaturami (znakami) nie stanowi o naruszeniu art. 10 K.p.a. poprzez zarzucane dezinformowanie skarżącego. Skarżący nie wykazał, aby tak oznaczone pisma i decyzje uniemożliwiły dokonanie mu jakiejkolwiek czynności procesowej, przy czym co należy zaznaczyć, zarówno w korespondencji kierowanej do skarżącego jak i wydawanych decyzjach wskazywany był przedmiot postępowania, co pozwalało na identyfikację sprawy. W przepisach prawa nie ma wymogu, aby sprawa była prowadzona przez wszystkie instancje pod jedną sygnaturą. Każdy organ posiada własny system oznaczenia poszczególnych spraw i zgodnie z wewnętrznymi wytycznymi nadaje im odpowiednie sygnatury (znaki), co służy celom porządkowym. Zdaniem Sądu, podzielić należy pogląd organu odwoławczego, że zebrany w sprawie materiał dowodowy pozwalał na poczynienie ustaleń faktycznych niezbędnych dla rozpoznania sprawy i że zaistniała przesłanka bezprzedmiotowości postępowania warunkująca jego umorzenie. Z niekwestionowanych na tę okoliczność przez stronę skarżącą ustaleń faktycznych – znajdujących oparcie w zebranym materiale dowodowym - wynika, że w toku prowadzonego postępowania administracyjnego w przedmiocie czasowego odebrania zwierząt wszczętego na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, zwierzęta zostały odebrane A. M. przez Lekarza Weterynarii. Na fakt odebrania zwierząt wskazuje sam skarżący w przedłożonym organowi I instancji piśmie z dnia [...] jak i notatce służbowej z czynności natychmiastowego odebrania zwierząt z dnia [...]. Ponadto okoliczność tą potwierdzają pismo Naczelnika Komendy Miejskiej Policji wraz z dowodem z przesłuchania funkcjonariusza Policji asystującego przy odbiorze zwierząt. W prawidłowo ustalonych okolicznościach faktycznych sprawy, przyjęcie w zaskarżonej decyzji, że nie można wydać decyzji w oparciu o art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt w sytuacji, gdy zwierzęta te zostały odebrane, jest zgodne z prawem. W konsekwencji nie narusza prawa rozstrzygnięcie organu I instancji orzekające o umorzeniu postępowania z uwagi na jego bezprzedmiotowość jak i utrzymujące je w mocy rozstrzygnięcie organu II instancji. W myśl art. 105 § 1 K.p.a. przepisu, organ administracji publicznej jest zobligowany do wydania decyzji o umorzeniu postępowania, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części. Sprawa administracyjna jest bezprzedmiotowa wtedy, gdy odpadł jeden z konstytutywnych elementów sprawy administracyjnej, a więc gdy nie ma materialnoprawnych podstaw do władczej ingerencji organu, co oznacza, że jakiekolwiek merytoryczne rozstrzygnięcie (pozytywne czy negatywne), staje się niedopuszczalne. Bezprzedmiotowość postępowania może wystąpić zarówno z przyczyn podmiotowych jak i przedmiotowych. Niewątpliwie przyczyna przedmiotowa zachodzi wtedy gdy brak jest przedmiotu żądania, będącego podstawą wszczęcia postępowania. Trafny jest pogląd organu odwoławczego, że odebranie właścicielowi zwierząt przez Lekarza Weterynarii oznacza brak przedmiotu postępowania. Jak słusznie zauważył organ odwoławczy kwestia bezprzedmiotowości postępowania wymaga odniesienia się do art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, jako stanowiącego podstawę prowadzonego postępowania. Zgodnie z tym przepisem, zwierzę traktowane w sposób określony w art. 6 ust. 2 (tj. w sytuacji znęcania się nad zwierzęciem) może być czasowo odebrane właścicielowi lub opiekunowi na podstawie decyzji wójta (burmistrza, prezydenta miasta) właściwego ze względu na miejsce pobytu zwierzęcia. Z tego unormowania wynika jednoznacznie, że orzeczenie o czasowym odebraniu zwierząt może być wydane jedynie w przypadku, gdy zwierzęta nie zostały jeszcze odebrane. Tylko w takiej sytuacji istnieje sprawa, co umożliwia ocenę przesłanki merytorycznej, tj. znęcania się nad zwierzętami. Decyzja zatem uprzedza fakt odebrania zwierząt. Przyjęcie przeciwnego stanowiska stałoby w sprzeczności z założeniem o racjonalności ustawodawcy, który następcze wydanie decyzji, a więc po fakcie odebrania zwierząt, przewidział w art. 7 ust. 3 ustawy o ochronie zwierząt. Okoliczność odebrania zwierząt powoduje taką zmianę stanu faktycznego, która uniemożliwia rozstrzygnięcie sprawy co do istoty na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt. Innymi słowy rzecz ujmując, omawiana w przedmiotowej sprawie zmiana stanu faktycznego spowodowała, że ustała możliwość zastosowania tego przepisu. Skoro zwierzęta zostały odebrane to oczywiste jest, że organ nie miał podstawy do merytorycznego rozpoznania wniosku skarżącego o odebranie zwierząt w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, lecz umorzenia postępowania administracyjnego. W tym miejscu zaznaczyć należy, że stwierdzenie istnienia przyczyny bezprzedmiotowości postępowania obliguje organ do jego umorzenia bez względu na to, kiedy ta przyczyna powstała i bez względu na to, jakie czynności zostały w sprawie podjęte. Wszczęcie postępowania nie gwarantuje stronie, że zakończy się ono wydaniem merytorycznej decyzji, albowiem organ orzekający w sprawie zobowiązany jest do uwzględnienia zmian faktycznych jak i prawnych. Nie jest zatem wykluczona sytuacja, że zmiana stanu faktycznego lub prawnego przesądzi o bezprzedmiotowości postępowania, co miało miejsce w niniejszej sprawie. Podkreślić należy, że umorzenie postępowania dokonane decyzją Prezydenta Miasta z dnia [...] nie przesądziło o bezzasadności żądania skarżącego, tylko bezprzedmiotowości postępowania wszczętego w oparciu o to żądanie. W konsekwencji w decyzji tej nie rozstrzygnięto merytorycznie w przedmiocie wniosku skarżącego, lecz zakończono sprawę w inny sposób. Decyzja ta ma znaczenia jedynie procesowe, stwierdza bowiem, że nie może być prowadzone postępowanie w sprawie, z uwagi na brak przedmiotu. Tak więc należy odróżnić merytoryczne rozpoznanie sprawy od umorzenia postępowania, które takim merytorycznym rozstrzygnięciem nie jest. Kolegium również rozpoznało sprawę pod kątem bezprzedmiotowości postępowania. Podstawę ustaleń faktycznych tego organu, jak już wyżej wskazano, stanowił wyłącznie fakt odebrania zwierząt jako świadczący o bezprzedmiotowości postępowania. Okoliczność znęcania się nad tymi zwierzętami nie była przedmiotem oceny organu II instancji w sprawie, co nie stanowi naruszenia prawa, gdyż w sytuacji bezprzedmiotowości nie jest prawnie uzasadnione wyjaśnianie okoliczności, które byłyby niezbędne w przypadku merytorycznego rozpoznania sprawy. Organ orzekając w trybie art. 105 § 1 K.p.a. nie jest bowiem uprawniony do oceny zasadności żądania objętego wnioskiem pod kątem spełnienia przesłanek prawa materialnego. Wprawdzie organ I instancji w uzasadnieniu swojego rozstrzygnięcia wskazał na wyniki kontroli gospodarstwa A.M. dotyczącej stanu zdrowia zwierząt jak i warunków ich utrzymywania, nie mniej jednak umorzył postępowanie ze względu na brak przedmiotu, zaś organ II instancji utrzymując w mocy decyzję organu I instancji w sposób właściwy uzasadnił swoje stanowisko w sprawie, naprawiając w ten sposób uchybienie organu I instancji. W kontekście powyższych rozważań stwierdzić należy, że w realiach niniejszej sprawy bez znaczenia dla prawnej oceny zaskarżonej decyzji pozostaje podniesiona przez skarżącego kwestia stanu zwierząt i ewentualne uchybienia postępowania dowodowego związanego z tą okolicznością, a w szczególności zarzuty wskazujące na nieuwzględnienie składanych wniosków dowodowych, niezawiadomienie o dokonanych kontrolach jak i niezgodności z prawem powołanych przez organ I instancji komisji. Zarzuty te pozostają bez wpływu na wynik sprawy, gdyż zmierzają wyłącznie do wykazania zasadności wniosku, nie zaś do podważenia legalności wydanej decyzji o umorzeniu postępowania. Podkreślenia wymaga, że przedmiotem kontroli było rozstrzygnięcie o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie o czasowe odebranie zwierząt, toczącego się w trybie art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt, a nie w sprawie zasadności bądź niezasadności wniosku weterynarza inicjującego to postępowanie. Złożenie przez uprawniony podmiot nawet zasadnego, z punktu widzenia art. 6 ust. 2 ustawy o ochronie zwierząt, wniosku nie może stać na przeszkodzie umorzenia postępowania w przedmiocie czasowego ich odebrania w trybie art. 7 ust. 1 tej ustawy w sytuacji wystąpienia którejkolwiek z przesłanej jego bezprzedmiotowości w rozumieniu art. 105 § 1 K.p.a. Zważywszy na to, że celem art. 7 ust. 1 ustawy o ochronie zwierząt jest zapobieżenie dalszym naruszeniom w zakresie objętym ochroną zwierząt ustanowioną w art. 6 ust. 2 ustawy to, w przypadku wystąpienia przesłanki bezprzedmiotowości postępowania za zbędną uznać trzeba kwestię badania zasadności samego wniosku o odebranie zwierząt, czego - jak się wydaje – nie dostrzega skarżący. Z tych też względów należało zarzuty podnoszone skargą uznać za nieuzasadnione. W tym stanie sprawy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.), oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło