II SA/Sz 163/15
WyrokWSA w Szczecinie2015-04-16
Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Maria Mysiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, nakazując przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom w przypadku zmiany stosunków wodnych na gruncie, powinien rozważyć alternatywne rozwiązania, uwzględniając zasady racjonalności i ekonomiki, a także interesy wszystkich stron postępowania?Ratio decidendi
Organy administracji publicznej, stosując art. 29 ust. 3 Prawa wodnego, nie mogą ograniczać się jedynie do nakazu przywrócenia stanu poprzedniego poprzez usunięcie nasypu, ale powinny rozważyć również alternatywne rozwiązanie w postaci wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Wybór sposobu przywrócenia stosunków wodnych musi uwzględniać zasady racjonalności i ekonomiki oraz interesy wszystkich stron, a uzasadnienie decyzji powinno precyzyjnie wskazywać przesłanki podjętego rozstrzygnięcia.Stan faktyczny
Skarżąca Z.S. została zobowiązana do przywrócenia stosunków wodnych na swojej działce poprzez usunięcie nasypu, który według organów doprowadził do zalewania sąsiednich nieruchomości. Skarżąca kwestionowała zasadność nakazu, wskazując na inne przyczyny zalewania oraz na brak uwzględnienia alternatywnych rozwiązań i zasad racjonalności. Po wcześniejszych uchyleniach decyzji przez WSA, organy ponownie wydały decyzje nakazujące usunięcie nasypu, nie rozważając jednak wykonania urządzeń zapobiegających szkodom. Skarżąca ponownie zaskarżyła decyzję, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i procesowego.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S., stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, i zasądził od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder,, Sędzia WSA Maria Mysiak, Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2015r. sprawy ze skargi Z. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przywrócenia stosunków wodnych na gruncie I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. nr [...], II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do czasu uprawomocnienia się wyroku, III. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz skarżącej Z. S. kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
J.K. pismem z dnia 25 marca 2008 r. zwróciła się do Prezydenta Miasta S. o podjęcie działań w celu przywrócenia "normalnego" korzystania przez właścicieli z nieruchomości przy ul. [...] nr od [...]do [...], które od [...] r. są zalewane, głównie z powodu zmian w odpływie wody, powstałych w wyniku podwyższania terenu przez Z.S. - właścicielkę działki nr [...] w obrębie ewid. nr [...] miasta S.
Prezydent Miasta S., po trzykrotnym rozpatrzeniu sprawy (decyzje z 18 listopada 2008 r., z 7 maja 2009 r. i z 30 października 2009 r., uchylone przez Samorządowe Kolegium Odwoławczego odpowiednio decyzjami z dnia 24 lutego 2009 r., 31 sierpnia 2009 r. i z 10 marca 2010 r.), wydał kolejną decyzję w dniu 12 lipca 2010 r., nr [...] nakazującą Z.S. przywrócenie stosunków wodnych na ww. działce nr [...], przez wykonanie systemu rowów odwadniających lub usunięcie nasypu, w terminie półtora roku od uprawomocnienia się decyzji.
Od powyższej decyzji Z.S. złożyła odwołanie. W uzasadnieniu odwołania podniosła, że zgodnie z art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne, właściciel nie może zmieniać stanu wody na gruncie, a zwłaszcza kierunku odpływu znajdującej się na jego gruncie wody opadowej, ani kierunku odpływu źródeł ze szkodą dla gruntów sąsiednich, czego jej zdaniem w niniejszej sprawie nie wykazano. Ponadto, Z.S. stwierdziła, że na jej gruncie nigdy nie było rowów odwadniających i zbiorników wodnych i tym samym w rozpatrywanej sprawie nie można mówić o zmianie stosunków wodnych, która to zmiana wiąże się z konkretnym działaniem właściciela gruntów ingerującym w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Jednocześnie strona podała, że właściciele działek sąsiadujących z jej gruntem od strony ul. [...] od kilkudziesięciu lat odprowadzają wody opadowe i wody wypompowywane z podtapianych piwnic na działkę nr [...] stanowiącą jej własność.
W ocenie Z.S. zwiększenie spływów powierzchniowych pochodzących z opadów atmosferycznych na tereny niżej położone spowodowały takie czynniki, jak: urbanizacja terenu, w tym utworzenie ulicy z zabudową jednorodzinną, wykonanie nawierzchni jezdni i chodników, utwardzenie podwórek przy posesjach po wcześniejszym podniesieniu rzędnych terenu. Niekorzystna sytuacja związana z podtapianiem ogrodów i posesji usytuowanych pomiędzy ulicami [...]spowodowana jest warunkami atmosferycznymi, stanem wałów przeciwpowodziowych i stanem koryta rzeki [...].
W wyniku rozpatrzenia odwołania Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...], utrzymało w mocy decyzję organu I instancji.
Kolegium uznało, że wydanie decyzji organu I instancji z dnia 12 lipca 2010 r. nastąpiło na podstawie i w granicach upoważnienia wynikającego z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Organ I instancji w sposób wyczerpujący zebrał i rozpatrzył materiał dowodowy w sprawie, czym wypełnił dyspozycję normy zawartej w art. 77 § 1 K.p.a. Jako dowód w sprawie dopuścił dowód z oględzin nieruchomości oraz ich otoczenia, a także zwrócił się do biegłych - specjalistów w zakresie geologii o wydanie opinii oceniających zmiany stanu wody na gruncie na działkach sąsiadujących z działką nr [...] w obrębie ewidencyjnym nr [...] miasta S. Dopuszczone przez organ dowody, w których przeprowadzeniu zapewniono czynny udział stronom postępowania, w ocenie Kolegium, wykazały w sposób jasny i precyzyjny aktualny stan wody na ww. gruntach, co dało podstawę do postawienia tezy, że w wyniku działań dokonywanych przez właściciela działki nr [...] doszło do naruszenia stanu wód ze szkodą dla gruntów sąsiednich.
Z.S. powyższą decyzję zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając jej naruszenie art. 29 § 4 Prawa wodnego, polegające na nakazaniu jej przywrócenia stosunków wodnych poprzez wykonanie systemu rowów odwadniających lub usunięcie nasypu, podczas gdy, jak wynika to ze zgromadzonego materiału dowodowego, zmiana stosunków wodnych - o ile nastąpiła - związana jest zarówno z podwyższeniem terenu na działce nr [...], jak i części działek przynależnych do posesji przy ul. [...], a zalewanie posesji przy ul. [...], tj. działek sąsiadujących z działką nr [...], spowodowane jest brakiem systemu odwodnienia rowami obszaru torfowiska występującego na działce nr [...] i na działkach o nr [...]. W konsekwencji zobowiązana została ona do wykonania nakazanego, lecz bliżej niedookreślonego przez organ systemu rowów odwadniających na działce nr [...], co jej zdaniem, nie doprowadzi do przywrócenia stosunków wodnych na danym obszarze. Dodatkowo Z.S. wskazała, że decyzja nakazująca jej usunięcie nasypu - wobec nieokreślenia przez organ powierzchni oraz wysokości podwyższenia terenu (przy sprzecznych opiniach biegłych) jest niezrozumiała i niewykonalna.
Skarżąca zarzuciła również, że organ rozstrzygnął niejasności i wątpliwości w opiniach biegłych na jej niekorzyść, a ponadto nie sprecyzował przedmiotowej decyzji, co jest jej istotną wadą (prowadzi bowiem do niemożności jej wykonania) i tym samym stanowi naruszenie art. 7, art. 77 § 1 i 80 K.p.a. oraz art. 107 § 3 K.p.a.
Wojewódzki Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 36/11, uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S.
W ocenie Sądu, organy obu instancji w oparciu o zebrane dowody, prawidłowo ustaliły, że istotnie skarżąca wykonała podwyższenie (nasyp) działki nr [...]. Ustaleń tych organy dokonały w oparciu o przeprowadzoną wizję lokalną, opinie biegłych W.K. i Z.W. oraz na podstawie wyjaśnień samej skarżącej. Jednakże organy obu instancji nie wskazały w sposób precyzyjny obszaru i wysokości tego podwyższenia.
Sąd zarzucił organom obu instancji, że nie rozważyły odmiennych ustaleń i wniosków końcowych zawartych w ww. opiniach, mając na uwadze to, że sporządzone zostały przez biegłych różnych specjalności oraz na różny zakres opinii. Organy winny były ustalić, czy opinie te mogą być równoważnymi dowodami w sprawie, czy też jedna z nich powinna mieć charakter opinii wiodącej, a druga opinii uzupełniającej w zakresie, w jakim biegły wydający opinię w kwestii stosunków wodno-prawnych nie posiadał wiedzy specjalistycznej z dziedziny geologii. Brak tych rozważań, zdaniem Sądu, doprowadził do sytuacji, w której organy w zakresie ustalenia naruszenia przez skarżącą stosunków wodnych oparły się na opinii geologicznej Z.W., zaś sposób usunięcia tych naruszeń zaczerpnęły z opinii biegłego W.K. Ponadto, w ocenie Sądu, decyzja organu I instancji nie precyzowała czynności, do których skarżąca została zobowiązana i w sposób sprzeczny z art. 29 ust. 3 ustawy pozostawiła stronie wybór środka mającego na celu przywrócenie stosunków wodnych.
Określając zalecenia co do dalszego toku postępowania, Sąd nakazał organom określić precyzyjnie powierzchnię, wysokość i miejsce położenia tej części działki, którą skarżąca podwyższyła, a następnie dokonać wyboru sposobu i środka w celu przywrócenia stosunków wodnych na działce nr [...]. Sąd wskazał również na właściwy, w ocenie Sądu, sposób interpretacji art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne i przesłanki, jakimi należy się kierować orzekając na podstawie tego przepisu.
Rozpatrując po raz kolejny przedmiotową sprawę Prezydent Miasta S., powołując się na art. 29 ust. 3 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. Prawo wodne (Dz. U. z 2005 r., nr 239, poz. 2019 ze zm.), decyzją z dnia 20 stycznia 2012 r., nr [...] nakazał Z.S. - właścicielce działki o numerze [...], przywrócenie stosunków wodnych na ww. działce przez usunięcie nasypu do pierwotnych rzędnych terenu sprzed nawiezienia jej nakładami ziemi i gruzu, jakie oznaczone są na mapie zasadniczej terenu.
W obszernym uzasadnieniu decyzji organ I instancji przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania od momentu złożenia wniosku przez J.K., opisał ustalenia i motywy swoich decyzji oraz motywy kolejnych decyzji kasacyjnych Samorządowego Kolegium Odwoławczego, a następnie wskazał, że w niniejszej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że Z.S. podwyższyła teren działki nr [...]. Potwierdzają to ustalenia z oględzin terenu oraz opinie biegłych W.K. i Z.W.
Odnosząc się do rozbieżności dotyczących obszaru i wysokości tego podwyższenia występujących w ww. opiniach, organ zwrócił uwagę, że pierwsza z nich (opinia biegłego W.K.) sporządzona została w 2008 r., druga natomiast w 2010 r. (opinia Z.W.). W okresie pomiędzy sporządzeniem obu opinii dochodziło do rozplantowania powierzchni działki, co potwierdzają m.in. dokumenty załączone do odwołania J.K. od decyzji nr [...].
Organ I instancji wyjaśnił, że w jego ocenie charakter wiodący w sprawie ma opinia Z.W. Biegły ten dokonał pomiarów przy użyciu fachowego sprzętu oraz szczegółowej analizy przyczyn zalewania posesji przy ul. [...]. Zdaniem organu, posiada on szerszą wiedzę od pierwszego biegłego z zakresu melioracji – W.K., zarówno bowiem z zakresu melioracji, jak i geologii oraz hydrogeologii.
W odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta S. Z.S. zarzuciła, że organ ten oparł się na opinii geologicznej, sporządzonej przez geologa Z.W. z maja 2010 r., nie biorąc pod uwagę opinii sporządzonej przez rzeczoznawcę W.K. z października 2008 r., który jest biegłym posiadającym uprawnienia z zakresu prawa wodnego. Zdaniem odwołującej się, w opinii geologicznej z maja 2010 r. występuje wiele niezgodności, uchybień i nieprawidłowości, które ją dyskwalifikują.
Na poparcie swojego stanowiska Z.S. przedłożyła operat geodezyjny, sporządzony przez uprawnionego geodetę, z którego, zdaniem strony, wynika, że stwierdzenia zawarte w opinii geologicznej są nieprawdziwe.
Badając ponownie sprawę w wyniku złożonego odwołania, w kontekście przesłanek wydania nakazu, o którym mowa w art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. w decyzji z dnia 7 maja 2012 r., nr [...] utrzymującej w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji stwierdziło, że doszło do zmiany stanu wody na gruncie (działce nr [...]) wskutek działań właściciela tego gruntu i że zmiana stanu wody na gruncie szkodliwie wpływa na grunty sąsiednie. Powyższe, w ocenie organu odwoławczego, wynika z załączonego do akt sprawy materiału dowodowego. W szczególności z ustaleń poczynionych podczas przeprowadzonych przez organ I instancji w dniu 26 marca 2009 r., protokołu z przeprowadzonej rozprawy administracyjnej oraz z opinii biegłych W.K. i Z.W. Organ podkreślił, że fakt ten został również uznany za bezsporny przez Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Odnosząc się do zarzutu podniesionego przez Sąd w wyroku z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 36/11 dot. nierozważenia przez organy odmiennych ustaleń i wniosków końcowych opinii, sporządzonych przez biegłych różnych specjalności, Kolegium wskazało, że charakter opinii wiodącej w rozpatrywanej sprawie ma opinia sporządzona przez mgr. inż. Z.W. Została ona bowiem wykonana na podstawie analiz map geologicznych, map sytuacyjno-wysokościowych, a także na podstawie wykonanego sondowania obrzeża działki nr [...].
Zdaniem Kolegium, z ww. opinii wynika bezspornie, że powstały na południowej części działki nr [...] nasyp, wykonany jest z gruzu budowlanego, w większości betonowego i gruntów mineralnych. Jego miąższość wynosi od 1 do 1,5 m. Powierzchnia nasypu znajduje się około 0,5 m powyżej wschodnich części działek nr [...] oraz około metr powyżej najniższych części działki nr [...]. Nasyp obejmuje ponad 50% powierzchni działki nr [...]. Powstanie nasypu, w ocenie rzeczoznawcy, spowodowało istotną zmianę stosunków wodnych:
- powstanie obszaru o zmniejszonej przepuszczalności pionowej, skąd woda opadowa, z uwagi na zmniejszoną możliwość infiltracji, spływa powierzchniowo
w kierunku zagłębień, jakie wytworzyły się wskutek powstania nasypu, na granicznych częściach działek sąsiednich;
* zmniejszyła się wydatnie kubatura zagłębienia (dawniej torfowiska), przez co wody z opadów ekstremalnych gromadzą się tylko częściowo na niezasypanej pozostałości torfowiska, a część z nich stagnuje na najwyższych częściach działek sąsiadujących z działką nr [...];
* zmniejszeniu uległ obszar parowania wód powierzchniowych i gruntowych
(w okresie letnim), co wpływa na wydłużenie czasu występowania wysokiego położenia lustra wód gruntowych na działkach otaczających działkę nr [...].
Zmiany stosunków wodnych doprowadziły, w ocenie biegłego, do podniesienia się średniego poziomu lustra wody w otoczeniu działki nr [...].
Organ odwoławczy wskazał następnie, że z opinii sporządzonej dwa lata wcześniej, przez W.K. wynika, że ustalenia dotyczące obszaru i wysokości podwyższenia działki nr [...] zostały oparte jedynie o informacje uzyskane od skarżącej (pkt 7 lit. b opinii). Ponadto, w okresie pomiędzy sporządzeniem obu opinii dochodziło do rozplantowywania powierzchni działki.
W ocenie Kolegium, ustalenia w omawianej kwestii dokonane przez biegłego Z.W. posiadały większą moc dowodową, niż ustalenia ujawnione w opinii W.K.
Jednocześnie, organ odwoławczy przyjął za prawidłowe stanowisko organu
I instancji, który mając na uwadze zalecenia Sądu postanowił, że przywrócenie stosunków wodnych na działce nr [...] ma nastąpić poprzez usunięcie nasypu do pierwotnych rzędnych terenu sprzed nawiezienia jej nakładami ziemi i gruzu, jakie oznaczone są na mapie zasadniczej terenu, załączonej do akt sprawy.
Reasumując, Kolegium stwierdziło, że z zebranych dowodów w sprawie wynika, że nastąpiła zmiana stosunków wodnych związana z konkretnym działaniem właściciela gruntu, ingerującego w ukształtowany w terenie system zasobów wodnych. Między zmianą stosunków wodnych na gruncie, a szkodliwym wpływem na grunty sąsiednie musi zachodzić adekwatny, typowy związek przyczynowy, który w niniejszym stanie faktycznym, w ocenie Kolegium, występuje. Tym samym istnieją podstawy do nałożenia na właściciela działki nr [...] – Z.S. obowiązku, o którym mowa w treści art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
Decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 7 maja 2012 r. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego Z.S., reprezentowana przez pełnomocnika adwokata D.N., wnosząc o jej uchylenie oraz poprzedzającej ją decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia 20 stycznia 2012 r.
Zaskarżonej decyzji Z.S. zarzuciła naruszenie następujących przepisów prawa:
- art. 29 § 3 ustawy Prawo wodne poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i tym samym utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji, który zobowiązał skarżącą do przywrócenia poprzednich stosunków wodnych na działce nr [...] przez usunięcie nasypu do pierwotnych rzędnych terenu sprzed nawiezienia jej nadkładami ziemi i gruzu bez uwzględnienia zasad racjonalności i ekonomiki, co przeczy przesłance wynikającej wprost z postanowień tego przepisu, mianowicie, że organ winien wskazać sposób przywrócenia stosunków wodnych, który uwzględnieni interesy właścicieli nieruchomości sąsiednich i jednocześnie nie będzie zbędnie obciążać właściciela nieruchomości, który dokona zmiany stosunku wody na gruncie;
- art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. poprzez jego niezastosowanie, polegające na pominięciu przez organ przy rozstrzyganiu przedmiotowej sprawy okoliczności podnoszonej przez skarżącą w odwołaniu od decyzji Prezydenta Miasta S.
z dnia 20 stycznia 2012 r. w zakresie ewentualnych skutków dla skarżącej w związku z wykonaniem zaskarżonej decyzji, jak również wytycznych Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego zawartych w wyroku z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 36/11 w zakresie stosowania art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne.
Skarżąca podniosła, że organ w ogóle nie wziął pod uwagę bezspornej okoliczności (opinia geologiczna Z.W. z maja 2010 r., str. 5, zeznania świadków), że zmiana stosunków wodnych związana jest zarówno z podwyższeniem terenu na działce nr [...], jak i z podwyższeniem części działek przynależnych do posesji przy ul. [...] z czego wywieść należy, że wykonanie przez skarżącą decyzji Prezydenta Miasta S. może potencjalnie mieć bezpośredni negatywny wpływ na jej działkę, tj. w konsekwencji doprowadzić może do zalewania działki skarżącej, w sytuacji, gdy działki sąsiednie będą znacznie wyżej położone od jej działki, a objęty przedmiotowym postępowaniem teren jest zagrożony okresowymi podtopieniami.
W ocenie skarżącej, organ tej kwestii w ogóle nie przeanalizował, nie poddał tej okoliczności ocenie biegłego, który biorąc ten fakt pod uwagę mógłby np. uznać, że zasadnym jest tylko częściowe usunięcie przedmiotowego nasypu lub też usunięcie go z części działki, tak by polepszyć stosunki wodne na działkach sąsiednich i nie pogorszyć ich na jej działce.
Z.S. wskazała dalej, że organ nie wziął pod uwagę okoliczności, że na skarżącą winien być nałożony tylko i wyłącznie taki obowiązek, który zapobiegnie powstawaniu szkody na gruntach sąsiednich (przy uwzględnieniu zasad racjonalności i ekonomiki). W jej ocenie, organ przy rozstrzyganiu przedmiotowej sprawy pominął zasadę racjonalności i ekonomiki, w sposób jednostronny (uproszczony, a tym samym nieuprawniony) kierując się tylko i wyłącznie interesem właścicieli gruntów sąsiadujących z jej gruntem dokonał rozstrzygnięcia bez wskazania dowodów, które jednoznacznie wskazałyby, że tylko i wyłącznie usunięcie w całości, a nie tylko w określonej części, nasypu znajdującego się na działce nr [...] może zapobiec szkodzie na gruncie sąsiednim. Organ w ogóle pominął rozważenie kwestii, czy usunięcie tylko części nasypu wystarczyłoby do przywrócenia stosunków wodnych na działkach sąsiednich, nie naruszając zbytnio jej interesu.
Zdaniem Z.S., zarówno uzasadnienie decyzji Prezydenta Miasta S., jak i Samorządowego Kolegium Odwoławczego nie zawiera nawet najmniejszej wzmianki, że wskazany w zaskarżonej decyzji sposób przywrócenia stosunków wodnych został określony tak, by zbędnie jej nie obciążać. W tym zakresie organ nie dokonał jakiejkolwiek analizy. Opinia biegłego, będąca podstawą do wydania zaskarżonej decyzji, nie jest wystarczająca dla jednoznacznego rozstrzygnięcia powyższej wątpliwości.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasową argumentację.
Postanowieniem z dnia 17 grudnia 2012 r., sygn. akt II SA/Sz 715/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny zawiesił postępowanie sądowe do czasu ustalenia prawomocnym postanowieniem o stwierdzeniu nabycia spadku następców po zmarłej uczestniczce postępowania L.T., bądź nadesłania notarialnego zarejestrowanego aktu poświadczenia dziedziczenia po ww. uczestniczce.
Postanowieniem z dnia 6 lutego 2015 r. Sąd podjął postępowanie w sprawie w związku z ustaniem przyczyny jego zawieszenia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269) wojewódzki sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji, obejmującą badanie zaskarżonych aktów pod względem ich zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
Zakres tej kontroli wyznacza art. 134 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – zwanej dalej "P.p.s.a.", stanowiący, że Sąd orzeka w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując tak określonej kontroli w niniejszej sprawie Sąd uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie.
W pierwszej kolejności wskazać należy, że Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę miał na uwadze, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawomocnym wyrokiem z dnia 27 lipca 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 36/11 uchylił decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia 24 listopada 2010 r. i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z dnia 12 lipca 2010 r. Tym samym, zarówno organy rozpoznając ponownie niniejszą sprawę, jak i Sąd w tym postępowaniu, z mocy art. 153 P.p.s.a., pozostawały związane oceną prawną oraz wytycznymi co do dalszego postępowania, wyrażonymi w powyżej opisanym wyroku.
Zgodnie bowiem z art. 153 P.p.s.a., ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie ten sąd oraz organ, którego działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia. Przez ocenę prawną należy rozumieć wyjaśnienie istotnej treści przepisów prawnych i sposobu ich stosowania w konkretnej sprawie administracyjnej. Ocena prawna może dotyczyć stanu faktycznego, wykładni przepisów prawa materialnego i procesowego, prawidłowości korzystania z uznania administracyjnego oraz kwestii zastosowania określonego przepisu prawa jako podstawy do wydania decyzji. Wskazania co do dalszego postępowania stanowią z reguły konsekwencję oceny prawnej. Dotyczą one sposobu działania w toku ponownego rozpoznania sprawy i mają na celu uniknięcie błędów już popełnionych i wskazanie kierunku, w którym winno zmierzać przyszłe postępowanie (por.: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, pod red. R. Hausera, M. Wierzbowskiego, C.H. Beck, Warszawa 2013, s. 591-592). Artykuł 153 P.p.s.a. ma przy tym charakter bezwzględnie obowiązujący.
Tytułem przypomnienia należy wskazać, że w wymienionym wyżej wyroku Sąd podkreślił, że istotą sprawy było ustalenie, czy działania skarżącej polegające na podwyższeniu (wykonaniu nasypu) części działki nr [...] zmieniły stosunki wodne w terenie w sposób określony w art. 29 ust. 1 ustawy Prawo wodne. Sąd, analizując treść znajdujących się w aktach administracyjnych opinii biegłych zwrócił przy tym uwagę, że przedmiotem oceny organów i biegłych winno być nie kompleksowe usunięcie przyczyn zalewania działek sąsiadujących z działką nr [...], lecz naprawa stosunków wodnych wywołanych działaniem skarżącej. W tej sytuacji Sąd nakazał organom ponowną ocenę w kierunku precyzyjnego określenia powierzchni, wysokości i miejsca położenia tej części działki, którą skarżąca podwyższyła, a następnie dokonania wyboru sposobu i środka w celu przywrócenia stosunków wodnych na działce nr [...].
Mając na względzie powyższe, a także analizę materiału dowodowego zgromadzonego w niniejszej sprawie uznać należy, że organy obu instancji nie zastosowały się do przedstawionych powyżej zaleceń.
Organy nadal nie rozważyły, na co trafnie wskazuje skarżąca, alternatywnego charakteru przepisu art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Przepis ten stanowi, że jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwe wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Zaznaczenia przy tym wymaga, że istotą regulacji art. 29 ust 3 ustawy Prawo wodne nie jest przywrócenie stanu poprzedniego, bądź wykonanie urządzeń rozumiane jako zrekonstruowanie istniejącego uprzednio stanu rzeczy, ale przywrócenie takiego stanu wód na gruncie, który nie powoduje szkody dla gruntów sąsiednich.
To, że działania skarżącej, poprzez nawiezienie gruzu oraz ziemi na część działki nr [...] szkodliwie wpłynęły na grunty sąsiednie, w świetle zebranego materiału dowodowego, nie może budzić wątpliwości. Przekonująca jest w tym zakresie opinia geologiczna z maja 2010 r., sporządzona przez biegłego Z.W., w której wskazano, że poprzez nasypanie na teren torfowy gruzu budowlanego i gruntów mineralnych pogorszyła się możliwość wchłaniania wód opadowych, a poprzez zasypanie części torfowiska występującego na działce nr [...] z racji samego zmniejszenia kubatury terenu przyjmującego wody z sąsiednich terenów, negatywnie wpłynęło to na podniesienie się poziomu wody na niektórych działkach przylegających, których najniżej położone części znajdują się poniżej poziomu podwyższonej części działki nr [...].
W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Kolegium jednoznacznie powołało się na powyższą opinię, uznając ją jako opinię wiodącą w sprawie. Jednocześnie organ odwoławczy wyjaśnił rozbieżności wynikające ze sporządzonych w sprawie opinii biegłych W.K. (opinia z października 2008 r.) Z.W., mając przy tym na uwadze różne daty ich wykonywania i zmiany na gruncie, jakie w tym czasie dokonywała skarżąca.
Kolegium podzieliło przy tym stanowisko organu I instancji, że przywrócenie stosunków wodnych na działce nr [...] ma nastąpić poprzez usunięcie nasypu do pierwotnych rzędnych terenu sprzed nawiezienia jej nakładami ziemi i gruzu, jakie oznaczone są na mapie zasadniczej terenu, załączonej do akt sprawy.
Sąd stwierdził, że o ile faktycznie w opinii geologicznej stwierdzono, że całkowite przywrócenie stosunków wodnych do stanu pierwotnego możliwe będzie po usunięciu nasypu z działki nr [...], to uwadze organów uszło, że art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne przewiduje likwidację szkodliwego wpływu zmian na gruncie na grunty sąsiednie nie tylko poprzez nakazanie właścicielowi gruntu przywrócenia stanu poprzedniego, ale także poprzez wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Przywołane unormowanie prawne przewiduje zatem alternatywny sposób załatwienia sprawy, czyli wybór jednego z dwóch sposobów przywrócenia naturalnego stanu wód na gruncie w zależności od uznania organu administracyjnego, czyli albo przywrócenie stanu poprzedniego, albo wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Ustawa nie zawiera przy tym żadnego dodatkowego unormowania, z którego wynikałoby, że jako podstawowe preferowane jest któreś wskazane w przepisie rozwiązanie. To organ winien nakazać w decyzji taki sposób zapobieżenia szkodom, jaki w okolicznościach danej sprawy będzie najskuteczniejszy i najprostszy do wykonania.
Podkreślić należy, że w wyroku z dnia 27 lipca 2011 r. Sąd zwrócił uwagę, że organy winny były wskazać takie rozwiązanie, które przy spełnieniu wymogu skuteczności będzie racjonalne i ekonomicznie uzasadnione. Rozwiązanie to ponadto powinno było zapewnić realizację interesów właścicieli nieruchomości, na grunty których wpłynęła dokonana zmiana, a jednocześnie nie powinno było w sposób zbędny obciążać właściciela nieruchomości, który dokonał tej zmiany.
Tymczasem w ramach ponownie prowadzonego postępowania żaden z organów nie rozważał nawet, a przynajmniej rozważań takich nie przedstawił w uzasadnieniu swoich decyzji, możliwości i racjonalności nakazania wykonania skarżącej urządzeń zapobiegających szkodom. Zauważyć należy, że obaj biegli, w pierwszej kolejności wskazali na celowość wykonania systemu rowów odwadniających, obniżając poprzez drenaż poziom wód gruntowych, odprowadzając tym samym nadmiar wód ze spływu powierzchniowego do rzeki Iny. Organy nie wyjaśniły, czy tego rodzaju wykonanie rowów odwadniających nie będzie wystarczające do wyeliminowania negatywnego skutku zmiany przez skarżącą stanu wód na gruntach sąsiadujących.
Zaznaczyć również trzeba, że dotychczasowy stan wód zarówno na gruncie skarżącej, jak i na działkach sąsiednich nie był, z punktu widzenia wykorzystywania tych terenów, najlepszy. W okolicznościach niniejszej sprawy wydaje się, że dopiero w przypadku nieefektywności lub niemożności wykonania urządzeń zapobiegających szkodom, jako rozwiązanie ostateczne winna być rozważana konieczność usunięcia nawiezionych przez skarżącą nakładów ziemi i gruzu, czego konsekwencją byłoby jednoczesne przywrócenie dotychczasowego, negatywnego stanu wód na gruncie skarżącej. Takich rozważań w decyzjach organu obu instancji zabrakło.
Zaniechanie organów w omówionym powyżej zakresie oznacza, że organy rozpoznające niniejszą sprawę naruszyły art. 153 P.p.s.a. oraz normy prawa procesowego, tj. wyrażoną w art. 7 K.p.a. zasadę prawdy obiektywnej i stanowiące jej konkretyzację - art. 77 § 1 oraz art. 80 K.p.a., jak również art. 107 § 3 K.p.a. oraz przewidzianą w art. 11 K.p.a. zasadę przekonywania, tj. wyjaśniania skarżącej przesłanek, jakimi kierowały się przy załatwieniu sprawy.
Dla porządku prawnego celowym jest również zwrócenie uwagi na nieprecyzyjność sformułowanego w decyzjach nakazu usunięcia nasypu do pierwotnych rzędnych terenu, jakie oznaczone są na mapie zasadniczej terenu załączonej do akt sprawy. W aktach sprawy, a w szczególności w dołączonych doń opiniach biegłych, jest kilka map i wątpliwości budzić może to, którą mapę organy miały na uwadze. Nieostre jest przy tym pozostaje posłużenie się pojęciem "pierwotnych rzędnych terenu". Jeżeli organy chciały odwołać się do konkretnej mapy zawierającej określenie docelowych rzędnych terenu, to powinny mapę taką wskazać precyzyjnie lub uczynić ją załącznikiem do wydanej decyzji.
Wobec niedostatecznego rozważenia i wyjaśnienia przedstawionych kwestii, które to uchybienie mogło mieć istotny wpływ na wynik, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c oraz art. 135 ustawy P.p.s.a., Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu pierwszej instancji, orzekając o niewykonalności zaskarżonej decyzji na podstawie art. 152 P.p.s.a. Zawarte w punkcie III wyroku rozstrzygnięcie o kosztach postępowania uzasadnia art. 200 P.p.s.a. w związku z art. 205 § 2 P.p.s.a.
Przy ponownym rozpatrzeniu sprawy obowiązkiem organu będzie uwzględnienie wytycznych Sądu zamieszczonych w uzasadnieniu wyroku z dnia 27 lipca 2011 r. sygn. akt II SA/Sz 36/11 oraz zaprezentowanej w nim wykładni i ratio legis art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne. Uzasadnienie wydanej decyzji winno przy tym wskazywać przesłanki, jakimi organ kierował się formułując takie, a nie inne rozstrzygnięcie w sprawie, które w sposób precyzyjny i niebudzący wątpliwości określać będzie ewentualne obowiązki nałożone na stronę postępowania.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło