II SA/Sz 193/24

WyrokWSA w Szczecinie2024-05-16

Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Patrycja Joanna Suwaj, Joanna Wojciechowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący, jako rzecznik dyscyplinarny, ponosi odpowiedzialność dyscyplinarną za niewykonanie wszystkich czynności zleconych w postępowaniu dyscyplinarnym wobec podległego policjanta, pomimo posiadania wiedzy o planowanym zwolnieniu tego policjanta ze służby?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że organy obu instancji nie wykonały wskazań WSA dotyczących ustalenia, czy skarżący miał obiektywną możliwość wykonania poleceń w wyznaczonym czasie oraz stopnia jego winy. W związku z tym uchylił orzeczenia organów obu instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania z uwzględnieniem tych ustaleń.
Stan faktyczny
Komendant Miejski Policji w S. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko komisarzowi M. S., zarzucając mu niewykonanie czynności zleconych w postępowaniu wobec mł. asp. D. J., który planował zwolnienie ze służby. Skarżący został ukarany karą upomnienia za nieprawidłowe wykonywanie obowiązków rzecznika dyscyplinarnego. Skarżący kwestionował zarzuty, wskazując na brak polecenia zakończenia czynności do określonego terminu oraz na nadmierne obciążenie obowiązkami.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S. i zasądził od Komendanta Policji na rzecz skarżącego kwotę 480 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Sędziowie Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj, Sędzia WSA Joanna Wojciechowska (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 16 maja 2024 r. sprawy ze skargi M. S. na orzeczenie Komendanta Policji z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary upomnienia I. uchyla zaskarżone orzeczenie oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...] r. nr [...], II. zasądza od Komendanta Policji na rzecz skarżącego M. S. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Postanowieniem nr 66 z 28 lipca 2022 r. Komendant Miejski Policji w S. wszczął postępowanie dyscyplinarne przeciwko komisarzowi M. S. (dalej "skarżący"), zarzucając mu nieprawidłowe wykonywanie obowiązków służbowych rzecznika dyscyplinarnego. Przełożony dyscyplinarny uznał bowiem, że skarżący, realizując obowiązki rzecznika dyscyplinarnego Komendanta Miejskiego Policji w S., nie zrealizował żadnej czynności zleconej mu w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych. Orzeczeniem nr 21 z dnia 26 września 2022 r. Komendant Miejski Policji w S. uznał skarżącego winnym, że w okresie od 1 czerwca 2022 r. do dnia 23 czerwca 2022 r. w S., jako rzecznik dyscyplinarny Komendanta Miejskiego w Policji w S., prowadząc postępowanie dyscyplinarne [...] [...] przeciwko młodszemu aspirantowi D. J. wykazał się bezczynnością w sprawie w ten sposób, że nie wykonał żadnej czynności zleconej przez przełożonego dyscyplinarnego w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z § 15 pkt 1 zarządzenia Komendanta Głównego Policji nr 30 z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji i wymierzył mu karę dyscyplinarną upomnienia. Skarżący złożył odwołanie od ww. orzeczenia. Komendant Wojewódzki Policji wydał w dniu 7 listopada 2022 r. orzeczenie nr 24/2022, w którym utrzymał w mocy orzeczenie organu I instancji. Skarżący złożył skargę na ww. orzeczenie do WSA w Szczecinie. Wyrokiem z dnia 6 kwietnia 2023 r. o sygn. akt II SA/Sz 30/23 WSA w Szczecinie uchylił zaskarżone orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji oraz poprzedzające je orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S.. W ocenie WSA, z uwagi na charakter stawianego skarżącemu zarzutu oraz faktyczne skrócenie terminu do wykonania zleconych mu czynności, organy winny wykazać, że skarżący pomimo tego, iż posiadał możliwość wykonania poleceń, nie uczynił tego, dopuszczając się bezczynności. Innymi słowy, dla wykazania, że działanie policjanta było zawinione, należało ustalić, czy miał on obiektywną możliwość wykonania poleceń, bowiem dopiero wówczas, gdyby okazało się, że obciążenie pracą nie było nadmierne i pozwalało wykonywać czynności procesowe w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych na bieżąco, a pomimo tego policjant ich nie podjął i dopuścił się bezczynności, można byłoby uznać ją za zawinioną. Jak już wyżej wskazano organ nie kwestionując w zasadzie obciążenia skarżącego licznymi obowiązkami uznał, że nie stanowiły przeszkody w wykonaniu czynności skoro nie zgłosił on żadnych trudności w tym zakresie. Tym samym, według WSA, organ w istocie uchylił się od zbadania czy skarżący miał obiektywną możliwość wykonania poleceń w wyznaczonym mu czasie. WSA wskazał, że w toku prowadzonego postępowania skarżący przesłuchał obwinionego, która to czynność była zlecona postanowieniem nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. Skoro została ona przeprowadzona to nie może być mowy o "niewykonaniu żadnej czynności", zaś opis czynu zarzucanego skarżącemu nie odpowiada w takiej sytuacji ustaleniom dokonanym w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy. WSA uznał za niedopuszczalne ukaranie funkcjonariusza za inny niż zarzucany mu czyn, bez zmiany opisu tego czynu, tj. bez zmiany zarzutów. W ocenie WSA, w realiach niniejszej sprawy nie może być mowy o naruszeniu dyscypliny służbowej przez skarżącego poprzez całkowite zaniechanie jakiejkolwiek czynności służbowej zleconej przez przełożonego dyscyplinarnego. WSA podzielił zarzuty odnoszące się do błędnej oceny dowodów zgromadzonych w niniejszej sprawie, a nadto uznał, że wskazany przez organ opis czynu wraz z jego kwalifikacją nie odpowiada stanowi faktycznemu wynikającemu z tychże dowodów, co wiąże się z naruszeniem art. 134ha ust. 2, art. 135j ust. 2 pkt 4, art. 135e ust. 1 ustawy o Policji. WSA zobowiązał organ I instancji do rozważenia czy w sprawie doszło do naruszenia dyscypliny służbowej lub nieprzestrzegania zasad etyki zawodowe przez skarżącego, a jeśli tak to w jaki sposób, z jakich przepisów wynikał ewentualny obowiązek wykonania czynności służbowej. Komendant Miejski Policji w S. postanowieniem nr 54 z 20 października 2023 r. zmienił treść zarzucanego skarżącemu czynu, że w okresie od 1 czerwca 2022 r. do 23 czerwca 2022 r. w S., jako rzecznik dyscyplinarny Komendanta Miejskiego Policji w S., prowadząc postępowanie dyscyplinarne [...] [...] przeciwko mł. asp. D. J., posiadając wiedzę lub mogąc przypuszczać na podstawie istniejących okoliczności o planowanym zwolnieniu wyżej wymienionego ze służby w Policji w związku ze złożonym przez niego raportem, nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe w ten sposób, że nie zrealizował wszystkich czynności wskazanych w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych oraz nie wykonał innych niezbędnych czynności, co uniemożliwiło zakończenie postępowania dyscyplinarnego przed zwolnieniem ww. obwinionego ze służby w Policji, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji w zw. z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 Komendanta Głównego Policji z dnia 16 grudnia 2013 r. w sprawie funkcjonowania organizacji hierarchicznej w Policji (dalej "zarządzenie KGP z 2013 r."). Komendant Miejski Policji w S. wydał w dniu 16 listopada 2023 r. na podstawie art. 135j ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (Dz. U. z 2023 r. poz. 171 ze zm.; dalej "u.o.p.") orzeczenie nr 12, w którym uznał skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzył mu karę upomnienia. Organ I instancji, rozpoznając sprawę ponownie wskazał, że w uzupełniono materiał dowodowy o kopie dokumentów: raportu mł. asp. D. J. z dnia 29.03.2022 r. wraz z załączonym rozkazem personalnym nr 39 Komendanta Głównego Żandarmerii Wojskowej z dnia 15.03.2022 r., notatki kadrowej oraz rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 25.05.2022 r. Z raportu D. J. z dnia 29.03.2022 r. wynikało, że funkcjonariusz zwrócił się do Komendanta Miejskiego Policji w S. o zwolnienie go ze służby w Policji z dniem 30.04.2022 r. Raport został w dniu 7.04.2022 r. zadekretowany przez insp. P. M. - K. Miejskiego Policji w S. cyt. : " p. N-k W. Kadr- zgodnie z ad. 41 ust. 3 ustawy o Policji (3 m-ce).’’ Na raporcie znajduje się także dekretacja skarżącego ówczesnego - Naczelnika Wydziału [...] Komisariatu Policji S. [...] o treści: "wyrażam akceptację pod warunkiem zapewnienia innego funkcjonariusza w zamian za dzielnicowego mi. asp. D. J.". Ponadto na raporcie tym widnieje adnotacja mł. insp. M. D. - K. Komisariatu Policji S. [...] z dnia 29.03.2022 r. o treści: "Panie Komendancie, w związku z powołaniem do zawodowej służby wojskowej wnoszę o akceptację prośby funkcjonariusza." Rozkazem personalnym nr [...] z dnia 25 maja 2022 r. Komendant Miejski Policji w S. zwolnił mł. asp. D. J. ze służby w Policji w dniem 28 czerwca 2022 r. Odbiór kopii rozkazu mł. asp. D. J. pokwitował w dniu 26.05.2022 r. W ramach uzupełnienia materiału dowodowego przesłuchano świadków [...] oraz skarżącego. Organ I instancji wskazał, że na podstawie rozkazu personalnego nr [...] Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 25 maja 2022 r. potwierdzono, że z dniem 28 czerwca 2022 r. D. J. został zwolniony ze służby w Policji. Zgodnie z włączonym do materiałów postępowania dyscyplinarnego grafikiem służby D. J. na miesiąc czerwiec 2022 r. oraz uzyskanej z Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Miejskiej Policji w S. informacji ustalono, że funkcjonariusz ten został zaplanowany do służby do końca miesiąca czerwca 2022 r. W okresie: 1.06. - 12.06.2022 r. przebywał na zwolnieniu lekarskim, w dniu 16.06. - miał dzień wolny, 17.06 - pełnił służbę od godz. 7.30, 18.06 i 19.06 miał dni wolne, w okresie od dnia 20.06.- 22.06 - zwolnienie lekarskie, 23.06 i 24.06 - pełnił służbę od godz. 14.00, 25.06 i 26.06 - miał dni wolne, a 27.06 - korzystał ze zwolnienia lekarskiego. Na dzień 29.06 i 30.06.2022 r. D. J. miał zaplanowane służby od godz. 14.00. W obu tych dniach widnieje przekreślenie mogące świadczyć o tym, że ww. funkcjonariusz nie będzie ich pełnił. Organ I instancji wskazał, że przy powyższym przekreśleniu brak jest jakichkolwiek adnotacji wskazujących osobę dokonującą korekty w grafiku oraz datę naniesienia tej zmiany. Po zapoznaniu się z aktami osobowymi D. J. nie ujawniono w nich innych raportów o zwolnienie ze służby w Policji oprócz raportu z dnia 29.03.2022 r. W ocenie organu I instancji, wina skarżącego nie budziła wątpliwości. Zgodnie z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej poprzez m. in. wykonanie czynności służbowej w sposób nieprawidłowy. Zgodnie natomiast z § 15 pkt 1 zarządzenia KGP z 2013 r. wykonywanie czynności podwładnego w szczególności polega na terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy, oraz poleceń przełożonego. Według organu I instancji, skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej, gdyż nieprawidłowo wykonał powierzone mu w ramach postępowania dyscyplinarnego czynności służbowe. Jako rzecznik dyscyplinarny, wyznaczony decyzją nr 94/2020 r. Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 23 lipca 2022 r. był zobowiązany do wykonywania obowiązków, wynikających z art. 135e ust. 1 u.o.p., polegających na zbieraniu materiału dowodowego i podejmowania czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy. W okresie objętym zarzutem, zdaniem organu I instancji, skarżący dopuścił się nieprawidłowego wykonywania czynności służbowych w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym [...] [...], albowiem realizował je w sposób nieterminowy, niedokładny i niestaranny. W dniu 29.03.2022 r. skarżący jako przełożony zapoznał się z raportem D. J. z dnia 29.03.2022 r. o zwolnieniu ze służby w Policji. Brak jest adnotacji świadczącej o zapoznaniu się skarżącego z zapiskiem insp. P. M. - K. Miejskiego Policji w S. o wyrażeniu zgody na zwolnienie ze służby w Policji ww. policjanta zgodnie z art. 41 ust. 3 u.o.p. (tj. w okresie do 3 miesięcy). Niemniej nie ulega wątpliwości, w ocenie organu, że jako przełożony posiadał informację o zamiarze zwolnienia się ze służby w Policji swojego podwładnego. W przesłuchaniu w dniu 20.10.2023 r. skarżący wyjaśnił, że w Wydziale Prewencji jest duża fluktuacja kadrowa, a raport D. J. z dnia 29.03.2022 r. mógł nie być jedynym jego raportem o zwolnienie ze służby w Policji. Analiza akt osobowych D. J. wskazała, że był tylko jeden raport z dnia 29.03.2022 r. Skarżący po uzyskaniu w dniu 29.03.2022 r. informacji na temat zamiaru zwolnienia się ze służby w Policji sformalizowanego stosownym raportem skierowanym drogą służbową do Komendanta Miejskiego Policji w S., według organu, był zobowiązany zainteresować się decyzją podjętą przez przełożonego do spraw osobowych, z uwagi na fakt, że sprawa dotyczyła podległego mu policjanta, zaś skarżący był odpowiedzialny za pracę całego Wydziału Prewencji Komisariatu Policji S. [...]. Powyższa informacja była bowiem konieczna do prawidłowej organizacji służby na podstawie posiadanych sił, będących w jego dyspozycji. Dodatkowo z protokołu przesłuchania świadka P. P. z dnia 19.10.2023 r. wynikało, że skarżący posiadał wiedzę, iż D. J. planuje zwolnić się z Policji. Informacja ta była powszechnie znana funkcjonariuszom komisariatu już od momentu wpływu do jednostki rozkazu o jego zwolnieniu. O tym fakcie wiedzieli także kierownicy Rewirów. Organ I instancji podał, że z zeznań A. C. z dnia 18.10.2023 r. wynikało, że D. J. często wspominał, iż chce się przenieść do wojska, choć nie precyzował kiedy to chce zrobić. Zdaniem organu I instancji, skarżący posiadał wiedzę lub mógł przypuszczać na podstawie istniejących okoliczności o planowanym zwolnieniu D. J. ze służby. Analiza materiałów postępowania dyscyplinarnego [...] [...] wskazuje, że skarżący jako rzecznik dyscyplinarny nie zwrócił się do komórki Komendy Miejskiej Policji w S. właściwej w sprawach osobowych o informację na temat rozpatrzenia raportu D. J. przez Komendanta Miejskiego Policji w S. i ewentualnego terminu jego zwolnienia ze służby. Uzyskanie tej informacji umożliwiłoby obwinionemu właściwe i realne zaplanowanie czynności do wykonania w ramach postępowania dyscyplinarnego. Ponadto powyższa informacja byłaby dla rzecznika dyscyplinarnego niezbędna w celu ustalenia terminu, do którego D. J. podlegał zgodnie z art. 135ja ust. 1 pkt 5 u.o.p. orzecznictwu dyscyplinarnemu, albowiem z chwilą zwolnienia ww. funkcjonariusza ze służby dalsze prowadzenie przeciwko niemu postępowania dyscyplinarnego stałoby się bezzasadne. Organ I instancji stwierdził, że po uzyskaniu powyższej wiedzy skarżący miałby świadomość konieczności zintensyfikowania czynności w sposób umożliwiający zakończenie postępowania dyscyplinarnego przed zwolnieniem ze służby w Policji D. J. Skarżący przesłuchał D. J. w charakterze obwinionego w dniu 17.06.2022 r. Ponadto zgodnie z wyrokiem WSA w Szczecinie o sygn. akt II SA/Sz 30/23 podjął też inne czynności, w tym ustalił zgodnie z zaleceniem zawartymi w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 roku, kto sporządził notatkę służbową z dnia 17 stycznia 2022 r. oraz uzyskał notatkę urzędową post. O. D. z interwencji przy al. [...]. Organ I instancji stwierdził, że skarżący nie wykonał innych czynności wymienionych w ww. postanowieniu nr [...], tj. nie przesłuchał post. O. D.; nie ustalił i nie przesłuchał w charakterze świadka osoby posiadającej wiedzę dot. przechowywania nagrań w systemie obsługującym kamery nasobne; nie ustalił i nie przesłuchał w charakterze świadka osoby posiadającej wiedzę na temat ilości rekordów w systemie obsługującym kamery nasobne z uwzględnieniem poszczególnych kamer; nie podjął czynności zmierzających do ustalenia i przesłuchania w charakterze świadka osoby posiadającej wiedzę na temat zgłaszania po dniu 8 stycznia 2022 r. awarii kamery użytkowanej przez D. J. w dniach 7 i 8 stycznia 2022 r. W przypadku gdyby skarżący zrealizował ww. czynności zobowiązany byłby potem do wykonania innych czynności kończących postępowanie dyscyplinarne, tj. zapoznania D. J. z aktami postępowania dyscyplinarnego i zgodnie z art. 135 i ust. 7 u.o.p. do wydania postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych oraz sporządzenia sprawozdania. Organ I instancji podał, że skarżący wiedział, że od dnia 27.06.2022 r. do dnia 11.07.2022 r., ma zaplanowany urlop wypoczynkowy, a wcześniej od 24.06.2022 r. ma wyznaczone w grafiku dni wolne od służby, powinien był przypuszczać, że w celu przedłożenia akt zakończonego postępowania dyscyplinarnego [...] [...] w terminie określonym w piśmie z dnia 01.06.2023 r. podkom. K. S. - ówcześnie p.o. Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków KMP w S., tj. 5 dni przed planowanym zakończeniem sprawy czyli do dnia 13 lipca 2022 r. (postanowieniem nr 26/2022 Komendanta Wojewódzkiego Policji z dnia 31 maja 2022 r. przedłużono termin prowadzenia czynności dowodowych do 18 lipca 2022 r.), należy czynności te wykonać do dnia 23 czerwca 2022 r. Skarżący nieprawidłowo wykonał te czynności w sposób uniemożliwiający ich realne zakończenie we wskazanym powyżej terminie. Według organu I instancji, czynności powinny być wykonane przez skarżącego przed jego urlopem, gdyż na wykonanie ich po urlopie miałby tylko dwa dni, co wykluczyłoby faktyczną możliwość ich realizacji. Z analizy kopii materiałów postępowania dyscyplinarnego [...] [...] wynikało, że w okresie od 01.06. do 23.06.2022 r. obwiniony nie poczynił żadnych przedsięwzięć, wskazujących na planowanie jakichkolwiek czynności do wykonania zarówno przed urlopem, jak i w ciągu dwóch dni po powrocie z niego. W aktach tego postępowania nie ma żadnego dokumentu, np. w postaci wezwania, notatki urzędowej lub pisma, wskazującego na podjęcie przez rzecznika dyscyplinarnego ustaleń umożliwiających przeprowadzenie dalszych czynności dowodowych. Skarżący wyjaśnił w swoim przesłuchaniu z dnia 20.10.2023 r., że w okresie objętym zarzutem dowodził siedmioma zabezpieczeniami prewencyjnymi i nikt go nie zwolnił z jego licznych obowiązków. Wyjaśnił, że nie zgłaszał potrzeby odciążania go od obowiązków służbowych, gdyż jej nie było. Wskazał, że postępowanie prowadził w sposób prawidłowy i gdyby nie decyzja o jego zakończeniu przekazana mu przez funkcjonariusza Wydziału Skarg i Wniosków KMP w S. zakończyłby je, realizując wszystkie wskazane w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. czynności. Podniósł, że gdyby D. J. nie został zwolniony z Policji zakończyłby postępowanie we wskazanym przez Komendanta Miejskiego Policji w S. terminie, składając mu stosowne sprawozdanie. Skarżący wyjaśnił również, że nie widział potrzeby zwrócenia się do przełożonego dyscyplinarnego o wyznaczenie innego rzecznika do pomocy. Według organu I instancji, skarżący powinien zintensyfikować czynności w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym w celu wykonania ich do dnia 23.06.2022 r., tj. przed zwolnieniem ze służby D. J. (z dniem 28.06.2022 r.). Jak wyżej wskazano skarżący jako przełożony ww. policjanta oraz jako rzecznik dyscyplinarny powinien podjąć działania mające na celu ustalenie decyzji Komendanta Miejskiego Policji w S. w zakresie rozpatrzenia raportu i wskazania przez niego terminu zwolnienia D. J. z Policji w sytuacji gdy posiadał wiedzę o złożeniu z zachowaniem drogi służbowej raportu tego funkcjonariusza o zwolnienie ze służby. Organ I instancji wskazał, że skarżący pełni służbę w Policji pełni od [...]08.2006 r., obecnie na stanowisku Naczelnika Wydziału Prewencji Komisariatu Policji S. [...] Skarżący był pozytywnie opiniowany, nie był karany dyscyplinarnie oraz był wielokrotnie wyróżniany. Skarżący nie przyznał się do zarzucanego mu czynu, nie zgłaszał również wniosków dowodowych. Organ I instancji uznał, że skarżący dopuścił się zarzucanego mu czynu nieumyślnie - art. 132a pkt 2 u.o.p. Organ I instancji przywołał treść art. 134h ust. 1-3 u.o.p. i wskazał, że okolicznościami łagodzącymi były: dotychczasowy, nienaganny przebieg służby policjanta oraz fakt, iż skarżący dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej po raz pierwszy. Ponadto posiada pozytywną opinię u swoich przełożonych i nie był dotychczas karany. Postępowanie dyscyplinarne [...] [...] było pierwszym tego typu postępowaniem przeprowadzonym przez skarżącego, a zatem nie posiadał on należytego doświadczenia zawodowego w przedmiotowym zakresie. Według organu I instancji, decyzja o uznaniu skarżącego za winnego popełnienia deliktu dyscyplinarnego i wymierzenia mu kary dyscyplinarnej upomnienia jest w pełni adekwatna do stopnia zawinienia. Jest to najłagodniejsza kara jaką przełożony dyscyplinarny może wymierzyć policjantowi, który dopuścił się naruszenia dyscypliny służbowej. Skarżący złożył odwołanie od ww. orzeczenia i wniósł o uniewinnienie. Wskazał, że nie przekroczył terminu na przeprowadzenie czynności dowodowych, gdyż nie był zobowiązany do zakończenia postępowania do dnia 23 czerwca 2022 r. Termin ten został sztucznie wykreowany na potrzeby postępowania dyscyplinarnego. Według skarżącego, nie przeprowadzono należytej analizy obciążenia go pracą i faktycznymi możliwościami przeprowadzenia czynności dowodowych w ramach grafiku służby. Ponadto prowadzone przez niego postępowanie nie dotyczyło poważnego przewinienia dyscyplinarnego i było mniej istotne z punktu widzenia interesu służby i interesu społecznego (bezpieczeństwa obywateli) niż zadania, którymi zajmował się skarżący jako Naczelnik Wydziału Prewencji. Skarżący zwrócił uwagę, że postępowanie dyscyplinarne wobec D. J. zostałoby i tak umorzone, nawet w sytuacji gdyby zakończył czynności dowodowe przed dniem 23 czerwca 2022 r., bowiem ewentualnie wydane orzeczenie dyscyplinarne nie zdążyłoby się uprawomocnić przed dniem zwolnienia ww. funkcjonariusza. Siły i czas poświęcone na wykonanie tych czynności, które mogły zostać przeznaczone na ważniejsze zadania, zostałyby zmarnotrawione. Komendant Wojewódzki Policji wydał w dniu 9 stycznia 2024 r. orzeczenie nr 1/2024, w którym utrzymał w mocy orzeczenie nr 12 organu I instancji. Organ odwoławczy przedstawił stan faktyczny w sprawie i ustosunkował się do wyjaśnień skarżącego. Organ podał, że skarżącemu podlegało 17 dzielnicowych, zatem trudno dać wiarę jego wyjaśnieniom o braku wiedzy na temat wakatu i tym samym konieczności przydzielenia innemu policjantowi dodatkowego rejonu. Sam skarżący zwrócił na to uwagę w odręcznej notatce na raporcie D. J. Skarżący otrzymał z Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w S. informację kadrową ze wskazanym terminem zwolnienia policjanta, o którą sam się zwracał. Informacja kadrowa datowana na 12.05.2022 r. i załączona została przez skarżącego do prowadzonego ówcześnie postępowania dyscyplinarnego. Organ odwoławczy wskazał, że tym samym trudno jest się zgodzić z wyjaśnieniami skarżącego, że jako przełożony dzielnicowych nie wiedział kiedy zabraknie funkcjonariusza obsługującego konkretny rejon służbowy. Ponadto, do akt sprawy załączono wniosek z dnia 01.07.2022 r. o przydział rejonu służbowego D. J. innemu dzielnicowemu, wobec czego skarżący jako przełożony, musiał odpowiednio wcześniej wiedzieć o koniecznych "ruchach kadrowych" w Rewirze Dzielnicowych. Ustalono także, że D. J. nigdy wcześniej nie składał raportu o zwolnienie ze służby, a więc raport z 2022 r. był jednym tego rodzaju dokumentem w aktach policjanta. Organ odwoławczy podał, że przepisy u.o.p. jasno określają termin zakończenia czynności dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym. Należy je zakończyć w terminie miesiąca od dnia wszczęcia postępowania, natomiast wyższy przełożony dyscyplinarny w drodze postanowienia może przedłużyć termin prowadzenia czynności dowodowych na czas oznaczony do 3 miesięcy (art. 135h ust. 1 u.o.p.). Ponieważ ustawowy miesięczny termin prowadzonych przez skarżącego czynności dowodowych upłynął 18 maja 2022 r., obowiązkiem Komendanta Miejskiego Policji w S. było zwrócenie się z wnioskiem do Komendanta Wojewódzkiego Policji o przedłużenie czasu trwania postępowania dyscyplinarnego, tym bardziej, że postanowienie rzecznika dyscyplinarnego zostało uchylone i należało dalej procedować w sprawie. Data zwolnienia ze służby D. J. nie miała i nie mogła mieć wpływu na konieczność dopełnienie przez Komendanta Miejskiego Policji w S. wymogów formalnych przedmiotowego postępowania dyscyplinarnego, tj. konieczności przedłużenia czynności. W przeciwnym razie, bezzwłocznie po wyrażeniu zgody na zwolnienie ze służby policjanta, można byłoby formalnie zakończyć czynności, bez przedłużenia. Według organu, taka decyzja w obecnym kształcie prawnym byłaby błędem. Organ odwoławczy podał, że D. J. raport o zwolnienie ze służby złożył w Wydziale Kadr i Szkolenia KMP w S. w dniu 29.03.2023 r., w którym zwrócił się z prośbą o zwolnienie z Policji z dniem 30.04.2023 r. Zgodnie z art. 41 ust. 3 u.o.p., policjanta zwalnia się ze służby w terminie do 3 miesięcy od dnia pisemnego zgłoszenia przez niego wystąpienia ze służby. Na dołączonym do akt sprawy przedmiotowym raporcie widnieją zapiski trzech osób, które raport zaopiniowały, w tym zapisek odręczny skarżącego z jego pieczątką i podpisem. Powyższe jednoznacznie świadczy, w ocenie organu, o tym, że skarżący posiadał wiedzę nie tylko o decyzji policjanta o zwolnieniu ze służby, ale również z jaką datą chciał opuścić szeregi Policji. Maksymalny czas na zwolnienie ww. funkcjonariusza upływał 28.06.2023 r. W dniu 31.05.2022r. Komendant Wojewódzki Policji, zgodnie z art. 135h ust. 1 u.o.p., przedłużył czynności dowodowe na czas oznaczony do 3 miesięcy, tj. do 18.07.2022 r. Po otrzymaniu powyższego postanowienia skarżący dalej procedował w sprawie, wykonując jedną czynność, a mianowicie przesłuchał w charakterze obwinionego D. J. Przesłuchanie odbyło się 17.06.2022 r., zaś D. J. w dniu 28.06.2022 r. został zwolniony ze służby w Policji. Organ odwoławczy przytoczył treść art. 135j ust. 1 pkt 4, art. 135ja ust. 1 pkt 5 i ust. 4 u.o.p. i wskazał, że w przypadku D. J. zwolnienie z Policji nastąpiło w związku ze złożeniem przez niego raportu, w którym podniósł, że zamierza rozpocząć pracę w innej służbie mundurowej. Organ odwoławczy zaznaczył, że funkcjonariusz ten mógł i nadal może ubiegać się o ponowne przyjęcie do Policji. W związku z tym rzecznik dyscyplinarny winien tak zgromadzić materiał dowodowy, aby w przypadku wznowienia postępowania dyscyplinarnego, ustrzec się od ewentualnej jego utraty. W ocenie organu odwoławczego, fakt złożenia raportu o zwolnienie ze służby policjanta nie zwalnia rzecznika dyscyplinarnego od konieczności systematycznego, rytmicznego i pełnego gromadzenia dowodów w sprawie. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący, wbrew jego twierdzeniom, wiedział, o zwolnieniu ze służby D. J. Wskazuje na to pismo z 12.05.2022 r. skierowane do skarżącego przez Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w S. kom. M. G.. Jest to odpowiedź na pismo skarżącego, w który zwrócił się o informację kadrową dotyczącą D. J. W przedmiotowej odpowiedzi wskazano, że cyt.:"Jednocześnie informuję, że mł. asp. D. J. złożył raport o zwolnienie ze służby w Policji na podstawie art. 41 ust. 3 ustawy o Policji. Zgodnie z decyzją Komendanta Miejskiego Policji w S. ww. policjant zostanie zwolniony ze służby w Policji do dnia 28.06.2022 r." Powyższe skarżący dołączył do akt prowadzonego przez siebie postępowania dyscyplinarnego. Organ odwoławczy wskazał, że skarżący wykonał następujące czynności, wymienione w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S., tj. ustalił, które z przeprowadzonych przez D. J. interwencji zostały nagrane (notatka służbowa z 10.01.2022 r. asp. szt. Z. D. oraz przesłuchanie obwinionego); ustalił kto był dowódcą patrolu oraz ustalił okoliczności zwracania uwagi na włączanie kamery policjantce poprzez szczegółowe przesłuchanie D. J. w charakterze obwinionego. Organ odwoławczy podał, że skarżący nie wykonał następujących czynności dowodowych zleconych mu przez Komendanta Miejskiego Policji w S., tj.: nie załączył kserokopii notatnika służbowego post. O. D.; nie przesłuchał jej na okoliczność wyjaśnienia przyczyn niewłączenia przez nią kamery w trakcie interwencji oraz na jakiej podstawie stwierdziła, że D. J. miał włączoną kamerę w jej trakcie; nie przesłuchał jej na okoliczność zwracania jej uwagi przez dowódcę patrolu na konieczność rejestrowania interwencji kamerą nasobną; nie ustalił autora notatki z dnia 17.01.2022 r. i nie przesłuchał go; nie ustalił czasu przechowywania nagrań; nie ustalił rekordów w. systemie (...); nie ustalił, czy w styczniu 2022 r. zgłaszano awarię kamery nasobnej obwinionego oraz okoliczności ewentualnej jej naprawy. Zdaniem organu odwoławczego, skarżący celowo zaniechał wykonania zleconych mu przez Komendanta Miejskiego Policji w S. czynności. Zebrany materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że skarżący nie wykonał ich wiedząc, że D. J. zostanie zwolniony ze służby, a postępowanie dyscyplinarne zostanie umorzone. Dysponując tą wiedzą nie wykazał się rzetelnością w prowadzeniu do czasu, kiedy policjant przestanie podlegać orzecznictwu dyscyplinarnemu. W ocenie, organu odwoławczego, skarżący działał celowo, sądząc, że w związku ze zwolnieniem się policjanta ze służby, czynności te nie będą miały żadnego znaczenia, ponieważ sprawa i tak zostanie umorzona. Organ odwoławczy podał, że z zeznań st. asp. P. T. wynikało, iż skarżący kontaktował się z nim osobiście w kwestii notatki służbowej dotyczącej nagrywania kamerami nasobnymi. Miał wspomnieć o notatce K. D. oraz oświadczył, że musi z nim skontaktować. Skarżący wspomniał, że system kamer jest wadliwy i części interwencji nie ma zarejestrowanych w systemie, a według jego informacji policjanci mieli je nagrywać. Ponadto, skarżący miał ustalić, że część zapisów z kamer nie jest zgrywana na macierz, a ponadto, część kamer była źle przypisana do systemu. Świadek poradził skarżącemu, żeby zrobił eksperyment, a jeśli pojawią się problemy z nagraniami powinien zwrócić się z tym do Wydziału Administracyjno-Gospodarczego KMP w S.. Świadek nie był w stanie sobie przypomnieć kiedy ta rozmowa miała miejsce. Organ odwoławczy podał, że z zeznań asp. szt. P. wynikało, iż około 28.06.2022 r. zadzwonił do niego asp. szt. D. W. z Wydziału Skarg i Wniosków KMP w S., który zastępował skarżącego w tym czasie i zapytał o postępowanie dyscyplinarne prowadzone przeciwko D. J. Świadek odpowiedział, że D. J. nie jest już policjantem. D. W. oświadczył, że wie o tym i wobec tego będzie się w tej sprawie kontaktował ze obwinionym. Poprosił, aby informację o zwolnieniu D. J. przekazać skarżącemu. Dalsza część rozmowy dotyczyła sposobu zakończenia przedmiotowego postępowania. Świadek nie pamiętał dokładnej daty, ale w okolicach 1 lipca 2022 r. przekazał skarżącemu treść rozmowy z D. W. i więcej na ten temat nie rozmawiali. Organ odwoławczy podał, że z zeznań post. O. D. wynikało, iż w czerwcu 2022 r. skarżący przeprowadził z nią kilka rozmów dotyczących prowadzonego przez niego postanawia dyscyplinarnego. Nie pamiętała, czy umówili się na jakiś termin i nie widziała, czy obwiniony cokolwiek notował podczas ich rozmów. Wyjaśniła, że po urlopie, tj. po 11 lipca 2022 r. mieli umówić się na spotkanie, lecz nie jest sobie w stanie przypomnieć, czy po jej urlopie, doszło do kolejnej rozmowy. Przesłuchany w charakterze świadka asp. szt. D. W. zeznał, że był wyznaczony przez swojego przełożonego do cyt.: "obsługi" prowadzonej przez skarżącego sprawy. Nie wykonywał w tej sprawie żadnych czynności, a jedynie przekazywał skarżącemu materiały, które znajdowały się w Wydziale Skarg i Wniosków KMP w S. i rejestrował je w ewidencji. Służył także radą w sprawach technicznych, np. informował skarżącego, że jeden egzemplarz postanowienia o przedłużeniu czynności dowodowych powinien dostarczyć D. J. Świadek zeznał, że skarżący nie zgadzał się z tym postępowaniem, a świadek powiedział mu, że musi czynności wykonać. Dodał, że nie pamięta rozmowy z asp. szt. P. P. dotyczącej zakończenia postępowania. Nie pamiętał komu powiedział o potrzebie zakończenia sprawy. Informował, że kończy się termin przedłużenia i sprawę trzeba zakończyć. To było po dacie jak D. J. przeniósł się do Żandarmerii. Podał, że skarżący jest niezależnym rzecznikiem i to on odpowiada za postępowanie. Świadek nie znał materiałów i ich szczegółów postępowania. O ich braku dowiedział się jak już zarejestrował postępowanie o umorzeniu po wydaniu decyzji merytorycznej. Świadek przesłał skarżącemu wzór druku postanowienia o umorzeniu, lecz zaprzeczył, żeby to on sporządził postanowienie. Przesłuchana w charakterze świadka kom. K. W. zeznała, że skarżący mógł zwracać się do niej o pomoc w kwestii udostępnienia druków i formularzy do postępowania dyscyplinarnego. Mógł pytać też o terminy, sposób dokumentowania czynności, ale dokładnie świadek nie potrafiła tego określić, gdyż w takich sprawach dzwoni do niej wiele osób prowadzących postępowania. Świadek nie pamiętała, żeby skarżący zwracał się do niej w czerwcu 2022 r. z jakimikolwiek pytaniami. Skontaktował się z nią jedynie na początku postępowanie pytając o druki. Przesłuchany w charakterze świadka mł. insp. M. D. zeznał, że nie przypomina sobie, żeby skarżący zgłaszał trudności, czy wnioskował o odciążenie go z obowiązków służbowych Naczelnika Wydziału Prewencji Komisariatu Policji S. Świadek dodał, że skarżący ma bardzo dużo obowiązków i jest bardzo obciążony nadzorem nad całym wydziałem. Wyznaczany jest często jako dowódca do zabezpieczeń zgromadzeń "z dnia na dzień", a nawet w dzień zabezpieczenia, co utrudnia mu nadzór nad wydziałem. Takie sytuacje zdarzały się także w dni wolne, lecz skarżący nigdy nie uchylał się od wykonywania swoich obowiązków oraz dodatkowych zadań, którymi był obciążany. Ponadto, bardzo często wypełniał swoje obowiązki "po godzinach". Świadek zeznał również, że w przypadku zwolnienia policjanta ze służby o fakcie tym informowani są naczelnicy poszczególnych wydziałów, lecz w przypadku D. J. świadek nie pamiętał, czy informował skarżącego o tym fakcie lub osobę, która go zastępowała. Świadek był przekonany, że taką informację przekazał, ponieważ zawsze tak robi. Z uwagi na dużą fluktuację kadr nie był pewien komu przekazał tę informację. Według świadka, skarżący powinien ją otrzymać jako bezpośredni przełożony zwalnianego policjanta. Ponadto, skarżący zapoznawał się także z grafikami przygotowanymi przez kierownika, gdyż jako nadzorujący pracę wydziału musi znać siły jakimi dysponuje w danym miesiącu. Przesłuchany w charakterze świadka kom. B. S. zeznał, że skarżący jest jednym z najbardziej obciążonych policjantów w Komisariacie Policji S. KMP w S.. Sprawując nadzór nad prawie 50 funkcjonariuszami i nie ma do pomocy żadnego zastępcy. Skarżący, prowadząc postępowanie dyscyplinarne nie zgłaszał oficjalnie żadnych problemów, lecz wykonywał także inne czynności, tj. w omawianym okresie był dowódcą co najmniej 7 zabezpieczeń prewencyjnych (czerwiec 2022 r.). Zdaniem świadka, skarżący praktycznie codziennie zostaje "po godzinach" i często przychodzi do pracy w dniu wolnym, aby nadrobić zaległości powstałe w związku z dodatkowymi obowiązkami. Grafik obwinionego jest tzw. "grafikiem ruchomym", ponieważ potrzeba zabezpieczenia prewencyjnego, którym ma dowodzić wpływa z Wydziału Sztab Policji KMP w S. dzień lub dwa przez planowanym zabezpieczeniem. Świadek zeznał, że ze względu na dużą fluktuację kadr nie pamięta obiegu informacji o zwolnieniu ze służby D. J. , lecz zgodnie z procedurą obwiniony powinien o tym wiedzieć. Ponadto zeznał, że skarżący nie zatwierdzał grafików na czerwiec 2022 r., lecz po zatwierdzeniu ich przez komendanta, bądź jego zastępcę, trafiały one z powrotem do wszystkich wydziałów. Świadek wskazał, że D. J. był w czerwcu 2022 r. na zwolnieniu lekarskim, zaś naczelnik wydziału powinien znać grafiki podległych mu policjantów. Przesłuchany w charakterze świadka asp. A. C. zeznał, że D. J. od dawna nosił się z zamiarem odejścia ze służby w Policji do wojska, nie precyzując jednak daty. Świadek nie pamiętał, czy o zgodzie na odejście ze służby tego funkcjonariusza dowiedział się od skarżącego, czy od komendanta komisariatu. D. J. miał przydzielony rejon służbowy nr [...], w centrum miasta, który to rejon został przydzielony w dniu 1.07.2022 r. innemu policjantowi. Świadek zeznał, że skarżący na pewno zapoznawał się z grafikami na czerwiec 2022 r., gdyż je otrzymał. Ponownie przesłuchany w charakterze świadka P. P. zeznał, że skarżący musiał wiedzieć, iż D. J. zwalnia się ze służby, być może sam policjant mu o tym powiedział. Nie pamiętał kto wyraził na to zgodę, ponieważ nie widział raportu. Świadek zastępował skarżącego podczas jego nieobecności w służbie i jeśli raport tego policjanta wówczas wpłynął, to on naniósłby adnotację, lecz nie pamiętał, czy tak właśnie było. Świadek zeznał, że jest przekonany, iż skarżący wiedział o odejściu ze służby D. J. , ale nie jest w stanie powiedzieć od kiedy. Dodał, że była to wiedza powszechna od momentu wpływu rozkazu o zwolnieniu i od tego czasu skarżący o tym wiedział. Wiedza ta była niezbędna do planowania służby. Świadek nie pamiętał tej jednostkowej sytuacji, lecz w czasie obecności skarżącego -naczelnika, to od niego policjanci otrzymują rozkazy o zwolnieniu, podpisują je, a kserokopia załączana jest do akt osobowych. Odnośnie praktyki sporządzania grafików, to grafiki policjantów Wydziału Prewencji KP S. , przed zatwierdzeniem przez komendanta komisariatu, akceptuje Naczelnik Wydziału Prewencji. Ponownie przesłuchany skarżący wyjaśnił, że o zwolnieniu D. J. ze służby dowiedział się w lipcu 2022 r. w rozmowie telefonicznej, już po jego odejściu ze służby. Swoje obowiązki wykonywał z należytą sumiennością. Nikt go nie zwolnił z jego licznych obowiązków, nikt go nie zapoznał z rozkazem o zwolnieniu D. J. Postępowanie miał prowadzić do 18 lipca 2022 r., pomimo, że Komendant Miejski Policji w S. wiedział o zwolnieniu policjanta z dniem 28.06.2022 r. Rozkaz o zwolnienie datowany jest na 25.05.2022 r., a wniosek o przedłużenie został sporządzony 2 dni później, tj. 27.05.2022 r. Ponieważ D. J. przebywał na zwolnieniu lekarskim, skarżący przeprowadził z nim czynności dopiero 17.06.2022 r. Ponadto, planował inne czynności. Skarżący oświadczył, że nie pamięta, czy opiniował raport policjanta. Około roku wcześniej funkcjonariusz informował go o możliwości odejścia ze służby i nie przypominał sobie czy w ogóle widział rozkaz o zwolnieniu tego policjanta. Wyjaśnił, że pod koniec maja 2022 r. był na urlopie i z zatwierdzonym grafikiem zapoznał się dopiero po powrocie. W grafiku tym D. J. zaplanowany był do służby, natomiast na pocztę obwinionego wpływały zwolnienia lekarskie od ww. policjanta. Grafik nie uwzględniał daty jego zwolnienia, a bieżących w nim zmian dokonywał asp A. C.. Temat zwolnienia ze służby D. J. był poruszany wcześniej (w 2021 r.), ale skarżący nie pamiętał z kim o tym rozmawiał. W kwestii obciążenia obowiązkami, skarżący oświadczył, że przełożeni wiedzieli, że prowadzi postępowanie dyscyplinarne oraz znali ilość jego obowiązków, a także jego zaangażowanie. Nie zgłaszał potrzeby odciążenia, gdyż nie było takiej potrzeby. Gdyby nie zwolnienie policjanta obwiniony zakończyłby postępowanie dyscyplinarne w terminie realizując wszystkie wnioski. Organ odwoławczy podał, że rolą rzecznika dyscyplinarnego jest prawidłowe prowadzenie postępowanie dyscyplinarnego. Prawidłowe, tj. między innymi z zachowaniem terminów, wymogów formalnych sporządzanej dokumentacji, z respektowaniem uprawnień obwinionego oraz egzekwowaniem jego obowiązków. Rzecznik dyscyplinarny, kiedy mija termin prowadzenia czynności dowodowych, a w jego odczuciu materiał dowodowy nie jest kompletny, przedkłada przełożonemu dyscyplinarnemu materiały postępowania dyscyplinarnego, wnosząc o przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych. Przełożony dyscyplinarny wnioskuje wówczas do wyższego przełożonego dyscyplinarnego o przedłużenie terminu prowadzenia czynności dowodowych na czas oznaczony do trzech miesięcy (art. 135h ust. 2a u.o.p.). W przedmiotowej sprawie Komendant Miejski Policji w S. taki wniosek skierował do Komendanta Wojewódzkiego Policji. Skarżący jako rzecznik dyscyplinarny Komendanta Miejskiego Policji w S., w jego imieniu, czuwa nad prawidłowością prowadzonego postępowania. Technicznie rzecz ujmując rozkazy o zwolnieniu policjanta ze służby wykonywane są przez pracowników wydziałów kadr, natomiast do ich kompetencji nie należy sporządzanie wniosków o przedłużenie czynności dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym, gdyż obowiązek ten spoczywa na rzeczniku dyscyplinarnym, który działa w imieniu przełożonego dyscyplinarnego. Rzecznik dyscyplinarny winien znać zebrany przez siebie materiał dowodowy i wiedzieć jakich czynności nie zdołał jeszcze wykonać. Powyższe leży u podstaw wnioskowania o przedłużenie prowadzenia czynności dowodowych w postępowaniu dyscyplinarnym. Organ odwoławczy wskazał, że skarżący zarzucił Komendantowi Miejskiemu Policji w S., że ten nie poinformował go o zwolnieniu podległego mu policjanta ze służby. Twierdzi również, że gdyby policjant ten pozostał w służbie, to zdążyłby on wykonać wszystkie czynności. Zdaniem organu odwoławczego, może to świadczyć o niewłaściwej organizacji przy zbieraniu materiału dowodowego przez skarżącego, a w szczególności opieszałości w podejmowanych działaniach celem uzyskania materiału dowodowego. Organ odwoławczy stoi na stanowisku, że skarżący nie wykonał czynności dowodowych, pomimo iż twierdzi, że czynności te zostały przez niego wykonane, lecz materiał dowodowy nie został włączony do akt postępowania dyscyplinarnego, gdyż znajdował się u niego w szafie. Według organu, nie sposób zgodzić się z tak przytoczoną argumentacją, ponieważ materiał dowodowy winien znajdować się w aktach postępowania dyscyplinarnego, a rzecznik dyscyplinarny winien procedować na tak zgromadzonym materiale znajdującym się w aktach sprawy. Brak dokumentacji w aktach postępowania dyscyplinarnego stanowi dosłownie o jej braku. Przedłożenie brakującej dokumentacji przez skarżącego dopiero podczas przesłuchania go w charakterze obwinionego we własnej sprawie uznać należy jedynie za przyjętą przez niego linię obrony, nie zaś za zrealizowane polecenie, na co powołuje się skarżący. Za wątpliwe organ uznał to, że dokumentacja przedstawiona wówczas przez skarżącego została wytworzona w czasie prowadzonego przez niego postępowania. Na prezentowanym poziomie doświadczenia zawodowego wyjaśnienie skarżącego o niezałączeniu tak ważnej dokumentacji do prowadzonej przez niego sprawy, jest nieakceptowalne. Skarżący nie wykonał polecenia przełożonego polegającego także na załączeniu do akt postępowania kserokopii notatki urzędowej post. O. D. oraz dokumentacji z ustalenia autora jednej z włączonych do akt notatek służbowych, co bezsprzecznie zawierało się w wydanym poleceniu przeprowadzenia tych czynności. Komendant Miejski Policji w S., polecając skarżącemu wykonanie konkretnych czynności w postępowaniu dyscyplinarnym przeciwko D. J. nie wskazał kolejności wykonania tych czynności. Organ uznał, że skarżący całkowicie zaniechał wykonania wydanego mu na piśmie polecenia. Powyższe było istotne także z uwagi na fakt, iż przełożony wskazując skarżącemu czynności do wykonania zlecił również załączenie notatki post. O. D., co wynikało z wniosku dowodowego D. J. i stanowiło naruszenie praw do obrony tego funkcjonariusza. Ponadto "trzymanie dla siebie" dokumentacji służbowej nie zawiera się w jakichkolwiek przepisach lub wytycznych, a wytworzone pisma przewodnie potwierdzają obieg dokumentacji. Według organu, skarżący zlekceważył obieg dokumentacji, mimo iż wymaga tego od podwładnych. Organ odwoławczy powołał się na notatkę z 19.10.2023 r., w której wskazano wszystkie czynności zlecone przez przełożonego obwinionemu, a także te czynności rzecznika dyscyplinarnego bezpośrednio, wynikające z ustawy o Policji. Następnie, w oparciu o dotychczasowe doświadczenia rzecznika dyscyplinarnego Komendanta Miejskiego Policji w S. pod. insp. I. K. ustalono, że na wykonanie wszystkich czynności potrzebnych do zakończenia postępowania dyscyplinarnego skarżący potrzebowałby około 15 - 20 godzin. Uwzględniając dni, w których skarżący przebywał na urlopach, w czerwcu pełnił 20 służb zgodnie z listą obecności stanowiącą dowód w sprawie. Z wyjaśnień skarżącego wynikało, że służbę pełnił wielokrotnie w czasie dłuższym niż 8 godzin dziennie (przełożony może pełnić służbę w czasie nienormowanym i ponadnormatywnym). Organ przyjął, że skarżący pełnił w przedmiotowym okresie 20 służb, co najmniej ośmiogodzinnych, co stanowiło 160 godzin, z czego jak wykazuje materiał dowodowy wystarczyło 15-20 godzin do wykonania przedmiotowych czynności i ostatecznego zakończenia postępowania dyscyplinarnego. Organ odwoławczy wskazał, że podczas obliczenia roboczogodzin uwzględniono czas niezbędny do sporządzenia także sprawozdania i przygotowania projektu orzeczenia, co jest pracochłonną czynnością i pochłania zdecydowaną większość obliczonego czasu (z wyłączeniem projektu orzeczeń dotyczących umorzenia postępowania dyscyplinarnego). Organ odwoławczy podał, że zgodnie z § 15 pkt 2 zarządzenia KGP z 2013 r., że wykonywanie czynności podwładnego polega również na niezwłocznym powiadamianiu przełożonego o okoliczności, utrudniającej lub uniemożliwiającej realizacje zadania stałego albo polecenia. Jak wynikało z akt, skarżący nigdy i nikomu nie zgłaszał żadnych trudności w prowadzeniu postępowania dyscyplinarnego, ani obciążenia obowiązkami służbowymi wynikającymi z karty opisu stanowiska pracy. Skarżący jest Naczelnikiem Wydziału Prewencji Komisariatu Policji S. KMP w S., zaś stosownie do art. 33 ust. 1 u.o.p., czas pełnienia służby policjanta jest określony wymiarem jego obowiązków, z uwzględnieniem prawa do wypoczynku. Natomiast ust. 4 stanowi, że przepisu ust. 3 nie stosuje się do policjanta uprawnionego do dodatku funkcyjnego. Skarżący uprawniony jest do otrzymywania dodatku funkcyjnego, zatem zostaje finansowo gratyfikowany za wykonywanie czynności służbowych wykraczających poza 8 - godzinne dni służby. Organ odwoławczy odniósł się do wydanego skarżącemu polecenia dotyczącego załączenia protokołu z eksperymentu, z którego sporządził notatkę służbową z dnia 26.04.2022 r. i wskazał, że zgodnie z art. 135e ust. 1 i 2 u.o.p. z dokonania tej czynności skarżący winien sporządzić protokół, a nie notatkę. Notatka nie jest dowodem zwłaszcza w sytuacji sprecyzowanego polecenia przełożonego. Organ uznał zatem, że skarżący nie wykonał ww. polecenia. Organ odwoławczy podniósł, że polecenia przełożonego dotyczące przesłuchania policjantki i przesłuchania w charakterze obwinionego D. J. były poleceniami ponownego ich przesłuchania. Oceniając wartość dowodową przeprowadzonych przez obwinionego, na ówczesnym etapie postępowania dyscyplinarnego, przesłuchań organ uznał je za rażąco niepełne i lakoniczne. Organ odwoławczy stwierdził, że do akt postępowania dyscyplinarnego załączono również zaświadczenia o odbytym przez skarżącego w dniach 24.08 - 04.09.2020 r. kursie doskonalenia zawodowego w zakresie działań w obszarze odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów ukierunkowanej na przeciwdziałanie naruszeniom praw człowieka przez funkcjonariuszy Policji w Wyższej Szkole Policji w S.. Ponadto, świadkowie kom. K. W. i asp. szt. D. W. zeznali, że wspierali skarżącego w prowadzonym postępowaniu dyscyplinarnym, a on sam zwracał się o pomoc do policjantów z Wydziału Skarg i Wniosków KMP w S.. W ocenie organu odwoławczego, nie może być mowy zatem o nieznajomości tematyki dyscyplinarnej u skarżącego, który dodatkowo mógł, na każdym etapie postępowania, posiłkować się wiedzą innych rzeczników dyscyplinarnych. Organ odwoławczy podał, że zgodnie z § 15 pkt 1 zarządzenia KGP z 2013 r., wykonywanie czynności podwładnego w szczególności polega na terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy, oraz poleceń przełożonego. Skarżący, otrzymując polecenie realizacji czynności do wykonania, nie zgłaszając żadnych sugestii, wątpliwości, czy trudności, samowolnie zdecydował o niewykonaniu większości z nich. Rozważania obrońcy skarżącego dotyczące przyczyny takiego stanu rzeczy wskazujące bezpośrednio na marnotrawienie sił i czasu poświęconego przez obwinionego na ich wykonanie w sprawie, która i tak miałaby zostać umorzona, organ ocenił jako karygodne. Organ odwoławczy podał, że skarżący nie był upoważniony do selektywnego traktowania poleceń Komendanta Miejskiego Policji w S., a także do podejmowania własnych decyzji, co do zaprzestania prawidłowego prowadzenia postępowania w związku z jego prawdopodobnym umorzeniem. Policja jest organizacją hierarchiczną polegającą między innymi na przestrzeganiu określonych przepisami prawa zasad podejmowania decyzji i wydawania rozkazów lub poleceń, związanych z wykonywaniem zadań Policji, co wynika z § 2 pkt 2 zarządzenia KGP z 2013 r. Natomiast, zgodnie z § 3 pkt 3 ww. zarządzenia, organizacja hierarchiczna ma na celu ustalenie odpowiedzialności indywidualnej w przypadku naruszenia prawa, bezczynności pomimo obowiązku działania albo wykonania zadań służbowych w sposób wadliwy. Zatem odpowiedzialnym za formalne nieprzedłużenie prowadzonych czynność w postępowaniu dyscyplinarnym w pierwszej kolejności byłby rzecznik dyscyplinarny – skarżący, a następnie Komendant Miejski Policji w S., który de facto nie prowadził tej sprawy osobiście. Sam fakt formalnego przedłużenia postępowania dyscyplinarnego nie stanowi o tym, że przez cały ten czas należy prowadzić czynności dowodowe (do ostatniego dnia przedłużonego terminu). Można je zakończyć wcześniej, nie prowadząc do rozwlekłości prowadzonego postępowania poprzez okresy bezczynności w wykonywaniu czynności dowodowych. Zatem na każdym etapie prowadzenia postępowania dyscyplinarnego odpowiedzialność rzecznika dyscyplinarnego jest wysoka, a prowadzone postępowanie, bez względu na rangę popełnionych przewinień dyscyplinarnych w sprawie, jest istotną procedurą ze służbowego punktu widzenia. Zgodnie z § 15 pkt 2 zarządzenia KGP z 2013 r., wykonanie czynności podwładnego polega także na niezwłocznym powiadamianiu przełożonego o okoliczności, utrudniającej lub uniemożliwiającej realizację zadania stałego albo polecenia w sposób określony w pkt 1. Niedopuszczalne jest kierowanie tokiem sprawy w sposób przewlekły, markując czynności, jakoby miałoby się je planować lub zrealizować, lecz w efekcie nie dołączając tych materiałów w ogóle do sprawy. Organ odwoławczy podał, że odwołaniu zarzucono, iż skarżący nie został zobligowany żadnym poleceniem służbowym, rozkazem, czy postanowieniem do zakończenia czynności dowodowych do dnia 23.06.2022 r. Zgodnie z art. 135ja ust. 1 pkt 5 u.o.p., postępowanie dyscyplinarne umarza się, jeżeli obwiniony przestał podlegać orzecznictwu dyscyplinarnemu. Postępowanie prowadzone przeciwko D. J. powinno być zatem umorzone niezwłocznie i obligatoryjnie z chwilą zwolnienia go ze służby, a nie dopiero po wykorzystaniu czasu jakim dysponował skarżący, który został mu dodatkowo przyznany w związku ze zgodą na przedłużenie czynności dowodowych zwolniony niezwłocznie i obligatoryjnie w momencie zwolnienie ze służby. W toku postępowania dyscyplinarnego świadkowie potwierdzili, że skarżący poza posiadaną wiedzą na temat zwolnienia ze służby jego podwładnego (będącego jednocześnie obwinionym), został dodatkowo poinformowany o konieczności zakończenia prowadzenia postępowania dyscyplinarnego przez asp. szt. D. W.. Organ odwoławczy podkreślił, że skarżący otrzymał pismo z dnia 12.05.2022 r. z Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w S. ze wskazaniem terminu zwolnienia D. J. , miał zatem o tym wiedzę jako przełożony i rzecznik dyscyplinarny. Organ odwoławczy wskazał, że nie należy pozostawiać czynności do wykonania na ostatnią chwilę. Skarżący nie został pozbawiony możliwości wykonania czynności, lecz w ocenie organu, prowadził je w sposób przewlekły, by w konsekwencji nie musieć wykonać wszystkich czynności i tym samym zaoszczędzić czas na sprawy, jego zdaniem, ważniejsze. Zdaniem organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie bez wątpienia doszło do naruszenia dyscypliny służbowej przez skarżącego, który nie dość, że nie wykonał konkretnych poleceń wydanych w formie pisemnej, to jeszcze obarczył winą ze ten stan rzeczy przełożonego dyscyplinarnego. Skarżący został ukarany za popełnione przewinienie dyscyplinarne najłagodniejszą z kar dyscyplinarnych - karą upomnienia, która oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Na jego korzyść przemawia zaangażowanie i dobra opinia przełożonych, a także ranga przewinienia dyscyplinarnego. Zdaniem organu odwoławczego, kara ta winna zwrócić uwagę skarżącemu na konieczność wykonywania poleceń przełożonego sprawnie, bez zbędnej zwłoki oraz właściwe panowanie wykonywanych czynności, a także sporządzanie dokumentacji, która oprócz zachowania obiegu jest załączana do akt sprawy. Według organu odwoławczego, nie ma możliwości uniewinnienia skarżącego w sytuacji gdy dany czyn zaistniał. W niniejszej sprawie wystarczające było wymierzenie skarżącemu kary upomnienia. W ocenie organu odwoławczego, skarżący winien większą uwagę przywiązywać do uregulowań rozdziału 10 u.o.p. Organ odwoławczy wyjaśnił, że zarzut postawiony skarżącemu, nie dotyczy przekroczenia ustawowego terminu na przeprowadzenie czynności dowodowych, lecz niezrealizowania poleceń przełożonego, z których skarżący wykonał jedynie dwie czynności. Organ odwoławczy wskazał, że skarżący udając się na zaplanowany urlop z wyprzedzeniem wiedział jakim czasem dysponuje na realizację poleceń Komendanta Miejskiego Policji w S.. Za linię obrony skarżącego uznano jego twierdzenia o całkowitej jego niewiedzy co do zwolnienia ze służby D. J. W sprzeczności z wyjaśnieniami skarżącego stoją zeznania świadków, jak i zgromadzona dokumentacja. Wynikało z nich, że skarżący wiedział o terminie zwolnienia ze służby wymienionego, a niewykonanie wszystkich czynności zleconych przez przełożonego dyscyplinarnego było jego świadomym wyborem, którego celem było "zaoszczędzenie" czasu na inne czynności, które wydawały mu się wówczas ważniejsze. Zgodnie z art. 135e ust. 2 u.o.p., z czynności sporządza się protokół jeżeli przepis szczególny tego wymaga albo przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny uzna to za potrzebne. W pozostałych przypadkach można ograniczyć się do sporządzenia notatki urzędowej. W związku z twierdzeniem obrońcy skarżącego, że skarżący mógł dokonywać telefonicznych wezwań świadków na czynności, to winien ww. czynności udokumentować w aktach sprawy tak, by w przypadku braku stawiennictwa danych osób wykazać przyczynę ponownego ich wezwania, by nie doszło do zarzucenia mu jako rzecznikowi dyscyplinarnemu bezczynności. Wezwanie obwinionego na czynności, a w szczególności na zapoznanie z aktami postępowania dyscyplinarnego wiąże się z koniecznością dokonania tej czynności na piśmie, bowiem od terminu zapoznania lub odmowy biegnie termin zawity na uzupełnienie akt sprawy i wiąże się z realizacja uprawnień obwinionego. Organ podkreślił, że skarżący był nie tylko rzecznikiem dyscyplinarnym w sprawie D. J. , ale był również jego bezpośrednim przełożonym. Organ odwoławczy uznał, że wymierzona skarżącemu kara uwzględnia w szczególności szkodliwość, rodzaj i stopień naruszenia dyscypliny służbowej, następstwa dla służby, postawę skarżącego, staż służby i pełnioną przez niego funkcję. Orzeczona kara jest współmierne do popełnionego czynu oraz stopnia zawinienia skarżącego. Przyjęcie takiego rozstrzygnięcia uznać należy za wystarczające do osiągnięcia celu zmiany postawy skarżącego w służbie. Wymierzając skarżącemu ww. karę wzięto pod uwagę, iż pełni on także funkcję kierowniczą wydając polecenia realizacji zadań niemal 50-ciu policjantom i winien wymagać ich realizacji. Powinien być więc wzorem, także jako rzecznik dyscyplinarny Komendanta Miejskiego Policji w S.. Organ odwoławczy podkreślił, że pełnienie przez skarżącego funkcji naczelnika nie oznacza samodzielnego wykonywania przez niego wszystkich stałych obowiązków jego podwładnych oraz zleconych im czynności. Skarżącego nie zwolniono z wykonywania jego obowiązków na rzecz prowadzenia postępowania dyscyplinarnego. Skarżący nie zgłaszał w czasie prowadzenia postępowania dyscyplinarnego żadnych problemów z wykonywaniem pozostałych zadań. Nadto, pełnienie obowiązków rzecznika dyscyplinarnego nie zwalnia policjanta z wykonywania jego stałych obowiązków służbowych. Według organu, nie można było uwzględnić przy wymierzaniu kary, jak to zasugerował sąd, kwestii ilościowej wykonanych przez podwładnych skarżącego czynności służbowych, np.: legitymowanie, ujawnianie sprawców wykroczeń, kontroli pojazdów, nałożonych mandatów karnych, pouczeń, czy sporządzonych wywiadów i meldunków informacyjnych. Bowiem skarżący jako naczelnik nie wykonywał tych czynności osobiście. Skarżący złożył skargę na ww. orzeczenie i wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia lub o uchylenie orzeczeń wydanych przez organy w obu instancjach oraz o zasądzenie kosztów postępowania. Zarzucił organowi naruszenie: 1. art. 134ha ust. 2, art. 135 j ust. 1 i 2 art. 135g ust. 1 i 2 u.o.p., przez błędną ocenę dowodów, dokonaną z pominięciem zasad prawidłowego rozumowania oraz wskazań wiedzy i doświadczenia życiowego, prowadzącą do niesłusznego uznania, że obwiniony posiadając wiedzę lub mogąc przypuszczać na podstawie istniejących okoliczności o planowanym zwolnieniu D. J. ze służby w Policji w związku ze złożonym przez niego raportem, nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe w ten sposób, że nie zrealizował wszystkich czynności wskazanych w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych oraz nie wykonał innych niezbędnych czynności, co uniemożliwiło zakończenie postępowania dyscyplinarnego przed zwolnieniem ww. obwinionego ze służby w Policji, w sytuacji gdy: - w sprawie nie doszło do przekroczenia ustawowego terminu na przeprowadzenie czynności dowodowych, - obwiniony nie został żadnym poleceniem służbowym, rozkazem czy postanowieniem zobligowany do zakończenia czynności dowodowych do dnia 23 czerwca 2022 r., - postępowanie dyscyplinarne zostałoby umorzone nawet w sytuacji, gdyby skarżący zakończył czynności dowodowe przed dniem 23 czerwca 2022 r., gdyż ewentualne orzeczenie dyscyplinarne nie zdążyłoby się uprawomocnić przed 28 czerwca 2022 r., - organ I instancji przy ocenie czy doszło do nieprawidłowego wykonania obowiązków, w sposób nieuprawniony wziął pod uwagę jedynie część okresu przewidzianego na przeprowadzenie czynności dowodowych przez skarżącego, - Komendant Miejski Policji w S. mimo wydania decyzji (rozkaz personalny nr [...] z dnia 25 maja 2022r.) o zwolnieniu mł. asp. D. J. z dniem 28 czerwca 2022 r. pismem z dnia 27 maja 2022 r. (a więc 2 dni po wydaniu decyzji zwolnieniowej) zwrócił się do Komendanta Wojewódzkiego Policji z wnioskiem o przedłużenie czasu trwania postępowania dyscyplinarnego na czas oznaczony do 3 miesięcy, pomijając informację o zwolnieniu D. J. ze służby z dniem 28 czerwca 2022 r., na skutek czego Komendant Wojewódzki Policji w S. postanowieniem nr 26/2022 z dnia 31 maja 2022 r. przedłużył termin prowadzenia czynności aż do 18 lipca 2022 r.; 2. art. 135e ust. 1 oraz art. 135g ust. 1 u.o.p., przez niepodjęcie przez organ I instancji czynności niezbędnych do wyjaśnienia sprawy oraz niezbadanie lub pominięcie okoliczności przemawiających na korzyść obwinionego, w szczególności: - brak przeprowadzenia należytej analizy obciążenia skarżącego jego podstawowymi zadaniami służbowymi wynikającymi z karty opisu stanowiska pracy i faktycznej możliwości przeprowadzenia czynności dowodowych w ramach grafiku służbowego we wskazanym w zarzucie terminie tj. od 1 do 23 czerwca 2022 r. W uzasadnieniu skargi zarzuty zostały uszczegółowione. W odpowiedzi na skargę organ odwoławczy wniósł o jej oddalenie. W piśmie procesowym z 6 maja 2024 r. skarżący ustosunkował się do odpowiedzi na skargę i podtrzymał swoje stanowisko w sprawie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wskazał co następuje: Spór w niniejszej sprawie dotyczy uznania skarżącego za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu i wymierzenia mu kary upomnienia. Zgodnie z art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2023 r. poz. 259; dalej "p.p.s.a."). ocena prawna i wskazania co do dalszego postępowania wyrażone w orzeczeniu sądu wiążą w sprawie organy, których działanie, bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania było przedmiotem zaskarżenia, a także sądy, chyba że przepisy prawa uległy zmianie. WSA w Szczecinie w wyroku z dnia 6 kwietnia 2023 r. o sygn. akt II SA/Sz 30/23 uchylił orzeczenia dyscyplinarne wydane w obu instancjach w stosunku do skarżącego. W ocenie WSA, opis zarzucanego czynu skarżącego nie odpowiadał ustaleniom dokonanym przez organy. Ponadto według WSA, organ uchylił się od zbadania, czy obwiniony miał obiektywną możliwość wykonania poleceń w wyznaczonym czasie. WSA uznał, że rozpoczynając sprawę na nowo organ winien rozważyć, czy w tym wypadku doszło do naruszenia dyscypliny służbowej lub nieprzestrzegania etyki zawodowej, a jeśli tak, to w jaki sposób i z jakich przepisów wynikał ewentualny obowiązek wykonania czynności służbowej. Rozpoznając sprawę ponownie organ I instancji dokonał zmiany opisu zarzutu stawianego skarżącemu i uznał go za winnego popełnienia zarzucanego mu czynu polegającego na tym, że w okresie od 1 czerwca 2022 r. do 23 czerwca 2022 r. w S., jako rzecznik dyscyplinarny Komendanta Miejskiego Policji w S., prowadząc postępowanie dyscyplinarne [...] [...] przeciwko mł. asp. D. J., posiadając wiedzę lub mogąc przypuszczać na podstawie istniejących okoliczności o planowanym zwolnieniu wyżej wymienionego ze służby w Policji w związku ze złożonym przez niego raportem, nieprawidłowo wykonywał czynności służbowe w ten sposób, że nie zrealizował wszystkich czynności wskazanych w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. o uchyleniu postanowienia o zakończeniu czynności dowodowych oraz nie wykonał innych niezbędnych czynności, co uniemożliwiło zakończenie postępowania dyscyplinarnego przed zwolnieniem ww. obwinionego ze służby w Policji, tj. czynu z art. 132 ust. 3 pkt 3 u.o.p. w zw. z § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 KGP z 2013 r. Zgodnie z art. 132 ust. 1 u.o.p., policjant odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art.132 ust. 2 u.o.p.). Naruszeniem dyscypliny służbowej jest m.in. zaniechanie czynności służbowej albo wykonanie jej w sposób nieprawidłowy (art.132 ust. 3 pkt 3 u.o.p.). Na podstawie § 15 pkt 1 zarządzenia nr 30 KGP z 2013 r., wykonanie czynności podwładnego polega na m.in. terminowej, dokładnej i starannej realizacji zadań stałych, określonych w kartach opisów i opisach stanowisk pracy oraz poleceń przełożonego. Stosownie do art. 132a u.o.p., przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: 1) ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; 2) nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Przewinienie może mieć zatem charakter umyślny (art. 132a pkt 1) lub nieumyślny (art. 132a pkt 2). Rozumienie powyższych pojęć jest identyczne jak w przepisach Kodeksu karnego. Przewinienie umyślne może być popełnione w zamiarze bezpośrednim lub ewentualnym. Zamiar bezpośredni polega na tym, że sprawca chce popełnić przewinienie i je popełnia. Zamiar ewentualny polega na tym, że sprawca nie chce popełnić określonego przewinienia, lecz godzi się na jego popełnienie. Nieumyślność natomiast polega na tym, że sprawca nie chce popełnić przewinienia, ale je popełniana skutek niezachowania ostrożności, mimo iż możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Dla stwierdzenia nieumyślności wymagane jest ustalenie, że przewinienie zostało popełnione wskutek niezachowania reguł ostrożności, a więc określony skutek można przypisać sprawcy tylko wtedy, gdy naruszył reguły postępowania, które miały chronić właśnie przed spowodowaniem tego skutku. Jak wskazano w Komentarzu do art. 9 Kodeksu karnego pod red. M. Filara (WK 2016), reguły ostrożności odnoszą się do: 1) kwalifikacji podmiotu; 2) właściwości narzędzi, którymi podmiot się posługuje; 3) sposobu wykonywania czynności. Reguły ostrożności są zazwyczaj określone przez akty prawne różnej rangi. Mogą tu też wchodzić w grę różnego rodzaju instrukcje, okólniki. Reguły ostrożności i poziom wymagań ostrożnego zachowania określa się według standardu obowiązku związanego z funkcyjną przynależnością sprawcy do danego kręgu osób. Formułowane jest w związku z tym kryterium tzw. prawidłowego wzorca, np. jak w niniejszej sprawie - rzetelnego rzecznika dyscyplinarnego. Obecnie nie rozróżnia się w ramach nieumyślności - lekkomyślności i niedbalstwa, lecz nie stoi to na przeszkodzie w wykorzystaniu bogatego dorobku doktryny i orzecznictwa. W wypadku lekkomyślności sprawca bezpodstawnie przypuszcza, że uniknie popełnienia czynu zabronionego. Bezpodstawność jest nieracjonalnością procesów decyzyjnych sprawcy w warunkach, kiedy można było od niego oczekiwać prawidłowego wyważenia możliwości uniknięcia popełnienia czynu. Zarzut winy nieumyślnej w postaci niedbalstwa uwarunkowany byłby natomiast ustaleniem w sposób zindywidualizowany i konkretny, że sprawca rzeczywiście mógł przewidzieć popełnienie tego czynu zabronionego ze względu na swój stan fizyczny i psychiczny, mając określoną wiedzę, umiejętności i doświadczenie. Z wyroku SN z 6 lutego 1976 r. (Rw 16/76, OSNKW 1976, nr 4-5, poz. 63), dotyczącego niedbalstwa wynika, że: "Możliwość przewidywania jako element niedbalstwa o charakterze subiektywnym powinna być oceniona na tle cech osobowości konkretnego człowieka, działającego w określonej sytuacji. Zgodnie z kodeksową zasadą indywidualizacji odpowiedzialności karnej ustalenie owej możliwości przewidywania jest zależne od indywidualnych cech sprawcy (np. jego doświadczenia życiowego, posiadanego doświadczenia, zasobu wiadomości, wykonywanego zawodu) oraz od funkcjonowania jego procesu skojarzeń w chwili czynu. Jeżeli zatem w chwili czynu nie zaistniały szczególne okoliczności mogące uniemożliwić - na tle cech osobowości sprawcy - wywołanie wymaganych w danej chwili skojarzeń w sferze psychiki sprawcy, to można przyjąć, że sprawca mógł przewidzieć skutek swego przestępnego zachowania się". Przytoczenie powyższego, zdaniem Sądu było konieczne z uwagi na wskazania WSA zawarte w wyroku z dnia 6 kwietnia 2023 r. dotyczące zarzutu postawionego skarżącemu. Zarzut stawiany sprawcy winien być sformułowany w sposób precyzyjny, winien on wskazywać czy sprawca dopuścił się nieumyślnego czy też umyślnego przewinienia dyscyplinarnego i w jakim zamiarze. Postępowanie dyscyplinarne jest bowiem odbiciem postępowania karnego. Orzeczenie dyscyplinarne, w którym sprawcy wymierzono karę musi odnosić się stawianego zarzutu, tj. w pierwszej kolejności organ musi wykazać na podstawie zgromadzonych dowodów, że doszło do popełnienia konkretnego przewinienia dyscyplinarnego przez daną osobę - czy było to przewinienie nieumyślne związane z niezachowaniem reguł ostrożności czy też przewinienie umyślne w zamiarze bezpośrednim albo ewentualnym, co wiąże się z ustaleniem stopnia winy sprawcy. Dopiero po ustaleniu winy sprawcy organ wymierza mu karę, biorąc pod uwagę przesłanki jej wymiaru. W niniejszej sprawie zarzut obejmował niewykonanie wszystkich czynności wskazanych w postanowieniu nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. oraz niewykonanie innych niezbędnych czynności, co uniemożliwiło zakończenie postępowania dyscyplinarnego w stosunku do D. J. przed jego zwolnieniem ze służby w Policji. Jak wyżej wskazano, w orzeczeniu dyscyplinarnym organ winien wyraźnie wskazać czy skarżący działał umyślnie, w jakim zamiarze czy też jego działanie było nieumyślne. Tymczasem z treści orzeczenia organu odwoławczego nie wiadomo jaki charakter miało działanie skarżącego, gdyż raz organ przyjmuje, że skarżący celowo nie wykonał wszystkich czynności, objętych ww. postanowieniem, bo wiedział, że D. J. zostanie zwolniony, a raz odwołuje się do reguł ostrożności - ustalając ile przykładowo roboczo - godzin pozwoliłoby na wykonanie czynności z ww. postanowienia nr 49, gdyby skarżący działał sprawnie. Organ odwoławczy zarzucił również skarżącemu niewłaściwy sposób dokumentowania podejmowanych czynności, a nawet celowej przewlekłości działania – w sytuacji gdy takie postępowanie nie zostało to objęte zarzutem, na co wskazywał już WSA w wyroku z dnia 6 kwietnia 2023 r., gdyż wiązałoby o się to z koniecznością zmiany zarzut skarżącemu - czego w niniejszym postępowaniu nie uczyniono. Ponadto nie można stanowiska obrońcy skarżącego, wyrażonego w odwołaniu utożsamiać ze stanowiskiem samego skarżącego. Ustalenie stanu faktycznego następuje na podstawie zebranych dowodów, w tym wyjaśnień skarżącego, a nie twierdzeń jego obrońcy. Postępowanie dyscyplinarne, choć jest rodzajem postępowania administracyjnego, to wykazuje podobieństwo do postępowania karnego. Podstawę wszelkich rozstrzygnięć w postępowaniach dyscyplinarnych stanowią ustalenia faktyczne (art. 134ha ust. 1 u.o.p.). Kary dyscyplinarne wymieniono w art. 134 u.o.p. Obwinionemu wymierza się karę dyscyplinarną współmierną do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego oraz stopnia zawinienia (art. 134h ust. 1 u.o.p.). Przy wymierzeniu kary dyscyplinarnej uwzględnia się okoliczności wymienione w art. 134h ust. 1a u.o.p. Okoliczności mające wpływ na zaostrzenie kary wymieniono w art. 134h ust. 2 u.o.p., zaś okoliczności łagodzące w ust. 3 tego przepisu, do których zalicza się m.in. nieumyślność jego popełnienia, brak należytego doświadczenia zawodowego lub dostatecznych umiejętności zawodowych. Przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego.(art. 135g ust. 1 u.o.p.). Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (art. 135g ust. 2 u.o.p.). Przełożony dyscyplinarny może odstąpić od ukarania, jeżeli stopień winy lub stopień szkodliwości przewinienia dyscyplinarnego dla służby nie jest znaczny, a właściwości i warunki osobiste policjanta oraz dotychczasowy przebieg służby uzasadniają przypuszczenie, że pomimo odstąpienia od ukarania będzie on przestrzegał dyscypliny służbowej oraz zasad etyki zawodowej (art. 135j ust. 5 u.o.p.). Z uwagi na powyższe przepisy konieczne jest ustalenie stopnia winy skarżącego, który ma wpływ na wymiar kary. WSA w Szczecinie w wyroku z 6 kwietnia 2023 r. wskazał, że organy winny wykazać, że skarżący pomimo, że posiadał możliwość wykonania poleceń, nie uczynił tego. Organy winne były ustalić czy działanie skarżącego było zawinione, czy miał on obiektywna możliwość wykonania poleceń, gdyż dopiero wówczas, gdyby obciążenie pracą nie było nadmierne i pozwalało wykonywać czynności procesowe w prowadzonych postępowaniach przygotowawczych na bieżąco. WSA podał, że organ nie kwestionuje okoliczności, iż skarżący obciążony był licznymi obowiązkami, lecz uznał, że nie stanowiły one przeszkody w wykonaniu poleceń, gdyż skarżący nie zgłaszał żadnych trudności w tym zakresie. WSA uznał zatem, że organ w istocie uchylił się od zbadania czy skarżący miał obiektywną możliwość wykonania poleceń w wyznaczonym mu czasie. W ocenie Sądu, organ nie wykonał ww. zaleceń WSA. Organ odwoławczy ponownie przyjął, że skoro skarżący nie podnosił, iż jest zbyt obciążony obowiązkami to okoliczność ta pozostawała bez pływu na popełnienie czynu, zaś zdaniem WSA, kwestia ta mogła mieć wpływ na ustalenie winy skarżącego. Błędnie organ odwoławczy przyjął, że WSA nakazał uwzględnić przy wymiarze kary takie okoliczności jak wykonywanie przez podwładnych skarżącego czynności służbowych. Zalecenia WSA nie dotyczyły wymiaru kary, lecz winy skarżącego. Sąd, tak jak poprzednio WSA przyjął, że w istocie doszło do skrócenia terminu w jakim skarżący miał dokonać zleconych mu czynności, tj. mimo iż przedłużono termin do wykonania czynności dowodowych do dnia 18 lipca 2022 r. to w istocie czynności te winny zostać wykonane przed dniem zwolnienia D. J. ze służby w Policji - 28 czerwca 2022 r., a z uwagi na dni wolne skarżącego od służby i urlop – do 23 czerwca 2022 r. Bezspornie Komendant Wojewódzki Policji miał prawo wydać postanowienie nr 26/2022 z dnia 31 maja 2022 r. o przedłużeniu czynności dowodowych w sprawie D. J. do dnia 18 lipca 2022 r. (k. 51). Ww. postanowienie zostało wydane na wniosek Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. (k. 48) We wniosku o przedłużenie czynności dowodowych na okres do 3 miesięcy nie została zawarta informacja, że rozkazem personalnym nr [...] z dnia 25 maja 2022 r. Komendanta Miejskiego Policji w S. D. J. został zwolniony ze służby w Policji z dniem 28 czerwca 2022 r. (k. 235). W ocenie Sądu, gdyby taka informacja została przedstawiona Komendantowi Wojewódzkiemu Policji to postanowienie nr 26/2022 zawierałoby z pewnością inny termin do wykonania czynności dowodowych, który nie mógłby wprowadzić w błąd skarżącego, co do czasu jakim dysponował na wykonanie wskazanych czynności. O tym, że skarżący wiedział, że D. J. w dniu 29 marca 2022 r. złożył raport, zawierający prośbę o zwolnienie go ze służby z dniem 30 kwietnia 2022 r. (k. 233) świadczyła jego adnotacja na ww. piśmie. Adnotacja skarżącego na ww. raporcie wskazywała na fakt zaaprobowania prośby D. J. , jednak pod warunkiem zapewnienia innego funkcjonariusza do służby. Decyzja o zwolnieniu ze służby ww. funkcjonariusza pozostawała w gestii Komendanta Miejskiego Policji. Jak wynikało z akt, do Komisariatu Policji S. w dniu 12 maja 2022 r. wpłynęło pismo (fax - k. 41), adresowane do skarżącego od Naczelnika Wydziału Kadr i Szkolenia KMP w S. M. G. - S., odpowiadające na zapytanie skarżącego odnośnie informacji kadrowej D. J. , z którego wynikało, że Komendant Miejski Policji w S. podjął decyzję o zwolnieniu D. J. do dnia 28 czerwca 2022 r. Powyższe pismo skarżący załączył do prowadzonego przez siebie postępowania dyscyplinarnego wobec D. J. W ocenie Sądu, zgodzić należy się z organem odwoławczym, że skarżący posiadał wiedzę, że D. J. zostanie zwolniony z Policji, to jednak na dzień 12 maja 2022 r. nie został jeszcze wydany rozkaz Komendanta Miejskiego Policji w S. o zwolnieniu ww. funkcjonariusza z konkretną datą. Należy pamiętać, że skarżący nie pełni funkcji rzecznika dyscyplinarnego na stałe dla konkretnej jednostki Policji, lecz został powołany do pełnienia tej funkcji do sprawy D. J. Skarżący pełnił funkcję Naczelnika Wydziału Prewencji w Komisariacie Policji S. , którego zadania związane są głównie z realizacją patroli, interwencji, zabezpieczeniem zgromadzeń. Organy nie wyjaśniły, czy skarżący został przeszkolony w zakresie prowadzenia postępowań dyscyplinarnych, ile takich postępowań wcześniej prowadził. Zdaniem Sądu, fakt uczestnictwa skarżącego w szkoleniu w 2020 r. w kursie dotyczącym przeciwdziałaniom naruszeniom praw człowieka przez policjantów w ramach odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów nie świadczy o posiadaniu odpowiedniej wiedzy związanej z prowadzeniem postępowania dyscyplinarnego, w tym prawidłowym dokumentowaniem podejmowanych czynności i prowadzeniem akt dyscyplinarnych. Także podnoszona przez organ okoliczność, że skarżący mógł w razie wątpliwości zasięgnąć rady innych funkcjonariuszy z Wydziału Skarg i Wniosków KMP w S. nie mogła zostać uznana za wystarczają do przyjęcia, że skarżący posiadał odpowiednią wiedzę na temat prawidłowego prowadzenia postępowania dyscyplinarnego. Dowodem tego może być postanowienie nr 49 Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia 27 maja 2022 r. (k. 46). Bezspornie skarżący nie wykonał wszystkich czynności dowodowych zleconych mu przez Komendanta Miejskiego Policji w S. w postanowieniu nr 49. W ramach tych czynności skarżący zobowiązany był, m.in. do przesłuchania O. D.. Organ odwoławczy ograniczył się do przywołania, że do wykonania zleconych skarżącemu czynności wystarczyłoby 15 - 20 godzin, lecz nie wskazał czy w okresie objętym zarzutem istniała obiektywna możliwość przesłuchania O. D.. Jak sam wskazywał organ odwoławczy, w Komisariacie S. była duża fluktuacja kadry, funkcjonariusze przebywali na zwolnieniach, urlopach, szkoleniach. Podkreślić należy raz jeszcze, że w ramach postępowania dyscyplinarnego należy ustalić czy doszło do przewinienia dyscyplinarnego, kto jest jego sprawcą, w jakich okolicznościach doszło do przewinienia, jaki jest stopień winy sprawcy, a następnie uzasadnić wybór i wymiar kary. Zdaniem Sądu, organy obu instancji naruszyły art. 153 p.p.s.a. przez niewykonanie wskazań WSA zawartych w wyroku z dnia 6 kwietnia 2023 r. oraz art. 132, art. 132a, art. 134h, art. 132ha, art. 135g u.o.p. Sąd na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit.c w zw. z art.135 p.p.s.a. orzekł o uchyleniu orzeczeń wydanych przez organy obu instancji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a. w zw. z § 14 ust. 1 pkt 1 lit.c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 22 października 2015 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie (Dz. U. z 2023 r. poz. 1964 ze zm.). Na rzecz skarżącego zasądzono od organu odwoławczego kwotę 480 zł tytułem poniesionych kosztów postępowania sądowego w postaci wynagrodzenia pełnomocnika.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło