II SA/Sz 220/24
WyrokWSA w Szczecinie2024-05-23
Skład orzekający: Renata Bukowiecka-Kleczaj, Wiesław Drabik, Krzysztof Szydłowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uznało skarżącego J. M. za stronę postępowania administracyjnego w sprawie wymierzenia kary pieniężnej za uszkodzenie drzew, podczas gdy z dokumentów wynika, że nie był on właścicielem nieruchomości, na której rosły drzewa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania, przedwcześnie uznając skarżącego J. M. za stronę postępowania administracyjnego. Kluczowe dla rozstrzygnięcia sprawy było ustalenie, czy skarżącemu przysługiwał status strony w postępowaniu o nałożenie kary za zniszczenie drzew, co nie zostało należycie zbadane przez organ odwoławczy. Brak tej oceny skutkował uchyleniem zaskarżonej decyzji.Stan faktyczny
Skarżący J. M. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która utrzymała w mocy decyzję Burmistrza o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie uszkodzenia drzew. Postępowanie dotyczyło uszkodzenia 8 sztuk żywotników na działce sąsiadującej z działką skarżącego. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że nie doszło do zniszczenia lub uszkodzenia drzew w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie przyrody. Organ II instancji utrzymał tę decyzję, uznając jednocześnie skarżącego za stronę postępowania. Skarżący kwestionował status stron oraz sposób prowadzenia postępowania.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Wiesław Drabik, Asesor WSA Krzysztof Szydłowski Protokolant starszy inspektor sądowy Aneta Ciesielska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 23 maja 2024 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego uchyla zaskarżoną decyzję.
Decyzją z dnia 9 października 2023 r. Burmistrz Miasta W., działając na podstawie art. 105 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2023 r., poz. 755 ze zm.) w zw. z art. 87a ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2023 r., poz. 1336 - dalej jako "u.o.p.") umorzył w całości postępowanie administracyjne w sprawie uszkodzenia 8 sztuk drzew rodzaju żywotnik rosnących na działce oznaczonej numerem geodezyjnym [...] przy u. [...] [...] w W., sąsiadującej z działką oznaczoną numerem geodezyjnym [...].
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że w dniu 15 maja 2023 r. przyjęto zgłoszenie telefoniczne od J. M. zamieszkałego w W. przy ul. [...], dotyczące "przycięcia gałęzi jego drzew przez sąsiada bez zgody zgłaszającego". Następie zawiadomieniem z dnia 16 czerwca 2023 r. zostało wszczęte w tej sprawie postępowanie administracyjne. W ocenie organu, w sprawie niezbędnym okazało się powołanie biegłego celem przeprowadzenia dowodu dla dokonania kwalifikacji czynu, a w konsekwencji potwierdzenia lub wykluczenia uszkodzenia /zniszczenia drzew w wyniku przeprowadzonych prac w obrębie koron drzew rosnących na wspomnianej działce. Powołany w tym celu biegły z zakresu dendrologii i terenów zielonych w dniu 3 sierpnia 2023 r. dokonał oględzin przedmiotowych 8 sztuk drzew w obecności stron postępowania.
Organ wyjaśnił, że opinia wspomnianego biegłego wpłynęła do Urzędu Miasta W. w dniu 4 września 2023 r. W wyniku dokonanych oględzin biegły stwierdził, że:
- pomiary terenowe i przeprowadzone analizy wskazują, że usunięcie koron przedmiotowych żywotników olbrzymich od strony posesji nr [...] nastąpiło w zakresie około 22 – 24 % ich koron (każdego z nich),
- nie nastąpiło zniszczenie drzew w myśl art. 88 ust. 1 pkt 3 ustawy o ochronie przyrody, gdyż nie nastąpiło usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju każdego z 8 drzew,
- nie nastąpiło uszkodzenie drzew w myśl art. 88 ust. 1 pkt 4 ww. ustawy, gdyż nie nastąpiło usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30 % korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju każdego z 8 drzew,
- prace w obrębie koron przedmiotowych 8 drzew nie prowadziły do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30 % korony, która się rozwinęła w całym okresie rozwoju drzewa. Nie odnotowano przy tym, realizacji celów cięć wymienionych w art. 87a ust. 2 ustawy o ochronie przyrody, w postaci usunięcia gałęzi obumarłych lub nadłamanych, utrzymania uformowanego kształtu korony drzewa, wykonania specjalistycznego zabiegu w celu przywrócenia statyki drzewa. W opinii stwierdzono ponadto, że korony przedmiotowych 8 żywotników noszą ślady cięć podkrzesujących wykonywanych zarówno od strony posesji nr [...], jak i nr [...]. W połowie kwietnia 2023 r. od strony posesji nr [...] korony żywotników przycinano w zdecydowanie większym zakresie. Cięcia w koronach od strony tej posesji przeprowadzono zdecydowanie niezgodnie z zasadami sztuki ogrodowej i arborystycznej pod względem ich nadmiernego zakresu i niewłaściwej techniki wykonania.
Mając na uwadze treść powyższej opinii, organ stwierdził, że nie doszło do uszkodzenia ani zniszczenia drzew w rozumieniu przepisów art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 87a ust. 2 pkt 1 ustawy o ochronie przyrody.
Burmistrz nie zgodził się z argumentacją J. M., zgodnie z którą właściciele działki sąsiadującej z działką nr [...] A. i M. G. nie posiadają interesu prawnego, który uzasadniałby przymiot strony postępowania. Argumentacja ta pomija całkowicie fakt, że ewentualnym adresatem decyzji byliby właśnie A. G. i M. G., a pominięcie ich jako stron stanowiłoby kwalifikowaną wadę (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.).
W odwołaniu od powyższej decyzji, J. M. podniósł, że nie zgadza się ze stanowiskiem organu co do uznania za strony w niniejszej sprawie A. i M. G.. Uczestniczenie jakiejś osoby fizycznej lub prawnej w postępowaniu administracyjnym samo przez się nie czyni z niej strony. Musi ona wykazać, że ma materialno-prawny interes uczestniczenia w sprawie. Zaznaczył, że z akt sprawy nie wynika aby postępowanie toczyło się przeciwko sąsiadom G. , a jedynie w sprawie.
Odwołujący się dodał, że jego i jego żonę jako właścicieli mniej interesuje technika cięć i sposób wykonywania prac przy drzewach, a bardziej interesuje to, że większość gałęzi od strony sąsiadów została obcięta od głównych pni" oraz to, że tuje "utraciły na zawsze swoje piękno".
J. M. wniósł zastrzeżenie "na brak jakiegokolwiek dowodu o przesłuchaniach świadków w sprawie, mimo, iż Urząd Miasta był przez niego informowany o osobach, które oglądały zdewastowanie tuj i które obcinały gałęzie".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Koszalinie, decyzją z dnia 7 lutego 2024 r., nr SKO.4171.2805.2023, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 88 ust. 1 pkt 3, art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody (Dz.U. z 2023 r., poz. 1336 ze zm.) utrzymało zaskarżoną decyzję w mocy.
W uzasadnieniu tej decyzji organ wskazał, że status strony zawsze przysługuje posiadaczowi nieruchomości, na której dokonano usunięcia lub zniszczenia drzew, nawet jeśli to nie on dopuścił się przedmiotowego deliktu administracyjnego. Postępowanie to bezsprzecznie dotyczy bowiem interesu prawnego posiadacza nieruchomości, który jako osoba potencjalnie odpowiedzialna za usunięcie drzew posiada interes prawny w ustaleniu podmiotu, któremu winna zostać wymierzona kara administracyjna z tego tytułu i tym samym ekskulpowanie się od odpowiedzialności.
Zdaniem Kolegium, skoro na działce należącej do strony doszło do przycięcia gałęzi ośmiu sztuk drzew z gatunku żywotnik zatem odwołujący posiada interes prawny w zbadaniu, czy na jego gruncie doszło do zniszczenia lub uszkodzenia drzew i pociągnięcia do odpowiedzialności sprawcy czynu. Jednocześnie organ uznał za niesporne, że to nie strona dokonała przycięcia gałęzi lecz sąsiedzi M. i A. G..
Kolegium zaznaczyło, że postępowanie wyjaśniające w zakresie czy doszło do zniszczenia drzewa (czyli usunięcia gałęzi powyżej 30 % korony drzewa) z racji jego specyfiki wymaga, co do zasady, odpowiedniej wiedzy z zakresu dendrologii. Organ I instancji zadośćuczynił temu obowiązkowi i pozyskał opinię dendrologa, z której wynika, że stan zachowania drzew pomimo nieprawidłowych cięć w koronach jest bardzo dobry i wykazują one w pełni cechy żywotności. Opinia wykazała, że zakres wykonanych cięć ośmiu żywotników nie przekroczył 30 % zatem nie było podstaw do stosowania art. 88 ust. 1 pkt 3 w zw. z art. 87a ust. 4 ustawy o ochronie przyrody.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium wskazało, że postępowanie administracyjne nie ma na celu zadośćuczynienia właścicielowi drzew czy ułatwienia mu dochodzenia swoich roszczeń względem sprawcy uszkodzeń. Co do zasady, w sytuacji gdy nie dojdzie do uszkodzenia drzew w rozumieniu art. 87a ust. 4, w szczególności gdy postępowanie dowodowe doprowadzi organy administracji do przekonania, że podcięcie gałęzi nie nosi znamion uszkodzenia, takie postępowanie, jako bezprzedmiotowe, winno zostać umorzone. Wbrew twierdzeniom odwołującego biegły nie zaaprobował w opinii przycinki żywotników dokonanej przez jego sąsiadów i wskazywał na wykonanie jej wbrew zasadom sztuki ogrodowej. Okoliczność, że konkluzje opinii nie są zbieżne z oceną dokonaną przez stronę, nie świadczy o niewiarygodności opinii.
J. M. wniósł od opisanej wyżej decyzji Kolegium skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o "kontrolę decyzji Burmistrza Miasta W. z dnia 9 października 2023 r. (...) oraz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie z dnia 7 lutego 2024 r. (...) gdyż decyzje te są dla niego krzywdzące zaś dla sprawców wandalizmu jego 8 tuj A. i M. G. są drogowskazem do dalszego bezprawia".
Skarżący zaznaczył, że swoje zastrzeżenia co do sposobu załatwienia jego zawiadomienia z dnia 15 maja 2023 r. zawarł w zasadzie w odwołaniu od decyzji Burmistrza Miasta W. i w pismach znajdujących się w aktach sprawy. Dodał, że tak w zawiadomieniu o "dokonanym wandalizmie" przez A. i M. G. jak i w rozmowach z pracownikami Urzędu Miasta W., którzy zajmowali się tą sprawą – nigdy nie podnosił kwestii kary pieniężnej, gdyż miał świadomość, że kierownictwo Urzędu Miasta nigdy nie dopuści do tego by Przewodniczącego Rady Miasta, którym jest M. G. w ten sposób ukarać. Ponadto, ani jego ani małżonki nie interesowały inne kwestie dotyczące tuj, jak tylko ich wygląd i przydatność w ochronie środowiska. Skarżący uważał, że podstawą rozpatrywania tej sprawy będzie przepis wskazany w piśmie organu z dnia 23 maja 2023 r. tj. art. 150 k.c. Jak się jednak okazało, przy rozpatrywaniu sprawy tego przepisu nie brano w ogóle pod uwagę, natomiast powoływano się na inne i podejmowano takie czynności, które w jego mniemaniu (np. powołanie biegłego) mogły być korzystne dla sprawców. Stronie nie było potrzebne określenie żywotności każdego drzewa, natomiast uważa, że skoro biegły został już powołany, to "powinien umieć rozróżnić obcięcie od przycięcia lub cięcia". Skarżący zauważył, że z akt sprawy jak i z opinii dendrologicznej nie wynika, że dr hab. inż. M. K. jest biegłym. A jak wiadomo opinia specjalisty może przedstawiać problem w taki sposób w jaki biegły by go nie ujął. I taki dowód – pozornie wiarygodny, bo opatrzony pieczątką specjalisty wymaga podejścia do niego z ostrożnością.
Odnosząc się do decyzji organu odwoławczego, skarżący stwierdził, że "treść w niej zawarta z wyjątkiem wykładni przepisów dot. sprawy w pełni odpowiada powiedzeniu kruk krukowi oka nie wykole". Co gorsza autorzy tej decyzji w myśl własnej interpretacji włożyli w jego usta słowa, których nigdy nie wypowiedział np., że biegły jest stronniczy.
W odpowiedzi na skargę Kolegium podtrzymało swoje stanowisko zawarte
w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
W myśl art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2022 r., poz. 2492), sądy administracyjne kontrolują działalność administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Nadto, zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2023 r., poz. 1634), sąd wydaje rozstrzygnięcie w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Dokonując kontroli w tak zakreślonych granicach kognicji, Sąd uznał, że zaskarżona decyzja narusza przepisy prawa w stopniu uzasadniającym jej wyeliminowanie z obrotu prawnego.
Kontroli Sądu podlega decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Koszalinie utrzymująca w mocy decyzję Burmistrza Miasta W. o umorzeniu postępowania administracyjnego w sprawie uszkodzenia 8 sztuk drzew rodzaju żywotnik rosnących na działce oznaczonej numerem geodezyjnym [...] przy ul. [...] w W., sąsiadującej z działką oznaczoną numerem geodezyjnym [...]. Jako powód umorzenia postępowania organ wskazał okoliczność, że w sprawie nie doszło do uszkodzenia ani zniszczenia drzew w myśl przepisów art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 oraz art. 87a ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2023 r., poz. 1336).
Zgodnie ze wskazanym wyżej art. 88 ust. 1 pkt 3 i 4 ww. ustawy, Wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za zniszczenie drzewa lub krzewu (pkt 3); uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa (pkt 4).
Kara, o której mowa w ust. 1, jest nakładana na posiadacza nieruchomości, albo właściciela urządzeń, o których mowa w art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego, albo na inny podmiot, jeżeli działał bez zgody posiadacza nieruchomości (art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody).
Z kolei w myśl art. 87a ust. 2 tej ustawy, prace w obrębie korony drzewa nie mogą prowadzić do usunięcia gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, chyba że mają na celu: usunięcie gałęzi obumarłych lub nadłamanych (pkt 1); utrzymywanie uformowanego kształtu korony drzewa (pkt 2); wykonanie specjalistycznego zabiegu w celu przywróceniu statyki drzew (pkt 3).
Jednocześnie jak stanowi art. 87a ust. 4 ww. ustawy, usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 30% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi uszkodzenie drzewa. Natomiast zgodnie z art. 87a ust. 5 ustawy o ochronie przyrody, usunięcie gałęzi w wymiarze przekraczającym 50% korony, która rozwinęła się w całym okresie rozwoju drzewa, w celu innym niż określony w ust. 2, stanowi zniszczenie drzewa.
Wskazane wyżej postępowanie jest prowadzone w celu ustalenia podmiotu odpowiedzialnego za zniszczenie drzew oraz zbadania, czy występują przesłanki wymierzenia kary.
Krąg stron tego postępowania powinien być ustalony w oparciu o art. 28 k.p.a., zgodnie z którym stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek.
Wbrew przekonaniu skarżącego, stroną takiego postępowania bez wątpienia jest podmiot, który dopuścił się czynu, za który przewidziana jest kara. Oczywistym jest zatem, że organy prawidłowo uznały za strony postępowania A. i M. G., odpowiedzialnych za usunięcie gałęzi z tuj rosnących na sąsiedniej posesji przy ul. [...] w W..
Bez wątpienia stroną takiego postępowania może być także właściciel nieruchomości, na której dokonano usunięcia lub zniszczenia drzew, jako osoba potencjalnie odpowiedzialna za usunięcie bądź zniszczenie drzew.
W niniejszej sprawie, organ odwoławczy przedwcześnie jednak uznał, że stroną tego postępowania jest J. M. przyjmując, że jest on właścicielem opisanej wyżej nieruchomości. Powyższe w żaden sposób nie wynika z treści informacji z rejestru gruntów sporządzonej w dniu 14 czerwca 2023 r. ani z żadnych innych dokumentów dołączonych do akt administracyjnych.
Zapisy zawarte we wspomnianej informacji z rejestru gruntów wskazują jednoznacznie, że właścicielem działki nr [...] obręb ewidencyjny [...] W. o łącznej powierzchni [...] ha, (zabudowanej budynkami) jest E. M.. Z uwagi na częściową anonimizację tej informacji, Sąd uzyskał dodatkowo potwierdzoną za zgodność z oryginałem kserokopię pełnej informacji z rejestru gruntów dotyczącej ww. działki, z której wynika, że na rzecz skarżącego J. M. ustanowiona została przez żonę bezpłatnie i na czas jego życia służebność mieszkania w postaci jednego pokoju z używalnością wszystkich wspólnych pomieszczeń i urządzeń w budynku. W informacji brak jest jakichkolwiek dodatkowych zapisów dotyczących skarżącego.
Opisana wyżej informacja z rejestru gruntów została sporządzona w dniu 14 czerwca 2023 r., zaś Kolegium wydając decyzję w dniu 7 lutego 2024 r. bez sprawdzania czy zaszły jakiekolwiek zmiany właściciela nieruchomości przyjęły bezpodstawnie, że jest nim J. M..
Jak wskazało Kolegium, "z akt sprawy wynika, iż na działce należącej do strony doszło do przycięcia gałęzi ośmiu sztuk drzew z gatunku żywotnik. Zatem odwołujący posiada interes prawny w zbadaniu, czy na jego gruncie doszło do zniszczenia lub uszkodzenia drzew (...)".
Jak przyjmuje się w piśmiennictwie, postępowanie w przedmiocie wymierzenia kary musi być poprzedzone ustaleniem, kto usunął lub zniszczył drzewa i krzewy, a skoro tak, to okoliczności związane z ustaleniami dokonanymi w tej materii wystąpią w ramach prowadzonego postępowania dowodowego, a więc interes prawny w takim postępowaniu, w znaczeniu, jakie jest mu nadawane na gruncie art. 28 k.p.a. (na ten temat szerzej A.S. Duda, Interes..., s. 144–154 oraz cytowana tam literatura), będzie ustalany na podstawie przepisów stanowiących podstawę ochrony drzew i krzewów na terenie miast i wsi. Dlatego też w każdym przypadku stronami postępowania w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej powinny być wszystkie te podmioty, które uczestniczyłyby w postępowaniu o wydanie zezwolenia na usunięcie drzew lub krzewów na podstawie art. 83 ust. 1 ustawy o ochronie przyrody (K. Gruszecki, Wymierzanie kar pieniężnych za usuwanie bez zezwolenia lub niszczenie drzew i krzewów na terenie miast i wsi, "Przegląd Prawa Publicznego" 2008/10, s. 86). Oznacza to, że zgodnie z tym przepisem zawsze będą nimi właściciele nieruchomości (lub współwłaściciele, jeżeli nieruchomość stanowi przedmiot współwłasności), na której rosły drzewa lub krzewy, oraz wszyscy jej ewentualni posiadacze.
Z tego względu niezbędna jest ocena podstawy prawnej korzystania przez określony podmiot z nieruchomości oraz zakres przysługujących mu uprawnień. W orzecznictwie zwraca się uwagę, że: "Element fizycznego władztwa nad rzeczą można określić jako zjawisko polegające na tym, że pewna osoba (podmiot) znajduje się w sytuacji, która pozwala jej na korzystanie z rzeczy w szczególności w taki sposób, jak to mogą czynić osoby, którym przysługuje do rzeczy określone prawo, dzięki czemu «to, co uprawnionemu wolno, to posiadacz faktycznie może». Czynnik faktycznego władztwa polega zatem na odpowiednim fizycznym opanowaniu rzeczy. Władztwo faktyczne musi być stanem trwałym, co oznacza, że związek posiadacza z rzeczą nie może wyrażać się w jednorazowym lub nawet sporadycznym zawładnięciu rzeczą, lecz w możności korzystania z niej przez czas nieokreślony" (wyrok NSA w Warszawie z 16.12.1998 r., I SA 339/98, LEX nr 44548). Z postanowień art. 336 k.c. oraz przytoczonego poglądu wynika więc, że o posiadaniu nieruchomości, na której znajdują się drzewa, można mówić tylko wówczas, gdy podmiot nią władający uprawniony jest również do korzystania z niej. Jeśli zaś takich możliwości nie ma, to będzie należało uznać, że jest on jedynie dzierżycielem. Zgodnie bowiem z art. 338 k.c.: "Kto rzeczą faktycznie włada za kogo innego, jest dzierżycielem".
Jak już wcześniej wspomniano, Kolegium nie badało powyższych okoliczności uznając, że skarżący posiada interes prawny w rozumieniu art. 28 k.p.a. bowiem jest właścicielem nieruchomości.
Tymczasem, kwestia czy skarżącemu przysługiwał status strony w postępowaniu o nałożenie kary za zniszczenie drzew była kluczowy dla wyniku sprawy.
Uprawnienie do zaskarżenia decyzji w toku instancji przysługuje bowiem wyłącznie stronie. Zatem rzeczą organu odwoławczego jest dokonanie w pierwszej kolejności wstępnej kontroli odwołania, która obejmuje ustalenie, czy odwołanie pochodzi od podmiotu uprawnionego oraz, czy zostało wniesione w terminie. Przy czym należy mieć na uwadze, że samo doręczenie decyzji organu I instancji, nie czyni z odwołujących automatycznie stron tego postępowania. O tym bowiem, czy podmiot jest stroną danego postępowania administracyjnego nie decyduje sama jego wola czy subiektywne przekonanie, bądź wadliwe dopuszczenie go przez organ do udziału w nim, ale obiektywna okoliczność, czy istnieje przepis prawa materialnego pozwalający zakwalifikować interes danej osoby jako interes prawny. W przypadku stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione przez podmiot, który nie miał legitymacji do wniesienia tego środka, organ II instancji nie może przystąpić do merytorycznego rozpoznania odwołania, jakie wniosła taka osoba od decyzji organu I instancji, lecz powinien wydać orzeczenie o umorzeniu postępowania odwoławczego zgodnie z treścią art. 138 § 1 pkt 3 k.p.a.
Rozpoznając odwołanie bez zbadania czy wnoszącemu je przysługuje przymiot strony postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze naruszyło przepisy postępowania w sposób, który niewątpliwie mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Tego rodzaju niedopatrzenie skutkowało również przedwczesnym wydaniem decyzji merytorycznej w kontrolowanej sprawie.
Jak już wcześniej wskazano obowiązkiem organu odwoławczego było w pierwszej kolejności zgromadzenie materiału dowodowego przesądzającego o tym czy skarżący J. M. faktycznie legitymował się interesem prawnym w postępowaniu, o jakim mowa w art. 88 ust. 2 ustawy o ochronie przyrody.
Kolegium przeprowadziło postępowanie odwoławcze z naruszeniem przepisów art. 7, art. 77, art. 80 i 107 § 1 i 3 k.p.a., gdyż nie ustaliło w należyty sposób, czy złożone odwołanie jest dopuszczalne.
W świetle tych okoliczności również przedwczesne byłoby odnoszenie się do merytorycznych zarzutów skargi.
Z tych też przyczyn Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., uchylił zaskarżoną decyzję.
Skutkiem podjętego rozstrzygnięcia niniejsza sprawa stanie się ponownie przedmiotem rozpoznania organu administracji, który, zgodnie z art. 153 p.p.s.a., zobowiązany będzie uwzględnić ocenę prawną oraz wskazania Sądu co do dalszego postępowania, w tym ustalić, czy skarżącemu przysługuje przymiot strony w postępowaniu o wymierzenie kary pieniężnej za uszkodzenie lub zniszczenie drzewa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło