II SA/Sz 274/09
PostanowienieWSA w Szczecinie2009-05-26
Skład orzekający: Maria Mysiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy osobie fizycznej, która wielokrotnie wnosi skargi do sądu administracyjnego, angażując w ten sposób znaczne zasoby sądu i pracowników, można odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego, mimo iż jej oświadczenie o stanie majątkowym wskazuje na trudną sytuację finansową?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i ochrony sądowej, celowo angażując sąd w liczne sprawy dla własnej satysfakcji, a nie w celu ochrony rzeczywistych praw. Wnioski o prawo pomocy były składane wielokrotnie, a sposób formułowania pism i żądanych informacji wskazywał na tworzenie spraw i angażowanie zasobów sądu, co kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Dodatkowo, sąd powziął wątpliwości co do wiarygodności oświadczenia majątkowego skarżącego, wskazując na modyfikowanie przez niego danych w zależności od potrzeb w konkretnej sprawie.Stan faktyczny
Skarżący P. J. złożył skargę na decyzję Prokuratora Okręgowego odmawiającą udzielenia informacji publicznej. Następnie, wezwany do uiszczenia wpisu sądowego, złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym. Z jego oświadczenia majątkowego wynikała trudna sytuacja finansowa, jednak sąd, analizując jego dotychczasową aktywność procesową, stwierdził liczne wnioski o udzielenie informacji publicznej i skargi do sądu, co wskazywało na nadużywanie prawa i tworzenie spraw. Sąd powziął również wątpliwości co do wiarygodności oświadczenia majątkowego skarżącego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie ze skargi P. J. na decyzję Prokuratora Okręgowego w S. z dnia [...]r. Nr [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej postanawia: odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.
Pismem z dnia [...] r. P. J. wniósł skargę na decyzję Prokuratora [...] w [...] z dnia[...] . Nr [...] utrzymującą w mocy decyzję Prokuratora w [...] z dnia[...] .Nr I Ip [...] odmawiającą udzielenia informacji publicznej.
P. J. wezwany do uiszczenia wpisu sądowego złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.
Z oświadczenia złożonego na formularzu PPF, nadesłanego w uzupełnieniu w/w wniosku, o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie [...] zł, z "zasiłku" [...] zł, z "dod. mieszkaniowego" [...] zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie [...] zł z tytułu alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1271 ze zm.) prawo pomocy w zakresie całkowitym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z powyższego przepisu wynika, iż to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy.
Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wnioski P. J. rozpatrywane są na posiedzeniach niejawnych, na które w bieżącym roku, zostało skierowanych i rozpoznanych około kilkudziesięciu innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku
Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie.
Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika, że P. J. licząc tylko od [...] r. do [..] r. wniósł ogółem [...] skarg i wniosków do sądu (vide notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu wydziału II z dnia 19.05.2009 r.).
Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby.
W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze [...] do Sądu w [...] i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Podobnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, iż okoliczność ponoszenia przez skarżącego nakładów związanych z wnoszeniem licznych skarg i zażaleń poddaje w wątpliwość prawdziwość danych wskazanych przez skarżącego w oświadczeniu o stanie majątkowym, które nie odzwierciedlają jego rzeczywistej sytuacji majątkowej (por. postanowienie NSA z dnia 27 lutego 2009 r. sygn. akt I OZ 127/09, postanowienie z dnia 15 kwietnia 2009r. sygn. akt I OZ 320/09 publ. w internetowej bazie orzeczeń NSA).
Dodatkowo należy podnieść, że wyżej zasygnalizowana wątpliwość co do wiarygodności oświadczeń P. J. znajduje również oparcie w okolicznościach znanych sądowi z urzędu. Mianowicie w zakończonych nieprawomocnymi wyrokami sprawach P. J. o sygn. akt II SA/Sz [...] (dotyczącej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zasiłku stałego) oraz o sygn. akt II SA/Sz [...] (dotyczącej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zasiłku stałego) skarżący twierdził, że jego faktyczne wydatki są wyższe niż ustalił organ, bowiem uiszcza na rzecz dziecka alimenty w kwocie wyższej niż zasądzone. Powyższe wskazuje na to, że P. J. swoje oświadczenie o stanie dochodów i wydatków modyfikuje w zależności od jego potrzeb w konkretnej sprawie.
Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło