II SA/Sz 275/09
PostanowienieWSA w Szczecinie2009-05-26
Skład orzekający: Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym może zostać odmówiony, jeśli strona nadużywa prawa do informacji publicznej i celowo angażuje wymiar sprawiedliwości?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej poprzez celowe generowanie licznych spraw sądowych, co kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Pomimo trudnej sytuacji materialnej, sąd uznał, że takie postępowanie strony nie uzasadnia przerzucania kosztów sądowych na Skarb Państwa.Stan faktyczny
Skarżący P. J. wniósł skargę na decyzję Prokuratora Okręgowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Po wezwaniu do uiszczenia wpisu sądowego, skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy, domagając się zwolnienia od kosztów i ustanowienia radcy prawnego. W uzasadnieniu wskazał na niskie dochody z renty i świadczeń socjalnych oraz ponoszone koszty alimentów. Sąd rozpatrywał wniosek na posiedzeniu niejawnym, mając świadomość złożenia przez skarżącego wielu innych wniosków o prawo pomocy w różnych sprawach.Rozstrzygnięcie
Odmówić przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska. po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym ustanowienie radcy prawnego oraz zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. J. na decyzję Prokuratora Okręgowego z dnia [...] r. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy
P. J. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na decyzję Prokuratora wydaną w dniu [...] r. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. co do której postanowieniem z dnia [...] r. organ odmówił uzupełnienia rozstrzygnięcia zawartego w decyzji.
Zarządzeniem z dnia [...] r. skarżący został wezwany do uiszczenia wpisu sądowego od wniesionej skargi w kwocie [...] zł.
Odpis zarządzenia P. J. otrzymał w dniu [...] r.
W dniu [...] r. skarżący wniósł o zwolnienie go od obowiązku uiszczenia kosztów sadowych w niniejszej sprawie.
W celu uzupełnienia w/w wniosku Sąd wezwał P. J. do nadesłania wypełnionego formularza wniosku o przyznanie prawa pomocy.
W dniu [...] r. P. J. złożył w Sądzie uzupełniony formularz PPF, w którym wniósł o zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego w sprawie.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że wysokość dochodów uniemożliwia mu wniesienie wpisu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku
i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie [...] zł, z MOPR [...] zł, dodatek mieszkaniowy [...] zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie [...] zł z tytułu alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym. W tym czasie zostało skierowanych jeszcze kilkadziesiąt innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w różnych sprawach. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku.
Mianowicie, wniosek P. J. dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie.
Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak
i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika, że P. J. licząc od [...] r. do [...] r. wniósł do Sądu [...] ]skarg na bezczynność organu i [...] skargi o wznowienie postępowania sądowego w różnych sprawach (vide : notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu Wydziału II z dnia [...] r.)
Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby.
W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze [...] do Sądu w Szczecinie i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art.246 § 1 pkt 1 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło