II SA/Sz 315/14
WyrokWSA w Szczecinie2014-11-26
Skład orzekający: Maria Mysiak, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Grzegorczyk-Meder
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy rów i rurociąg, które w przeszłości były zaliczane do urządzeń melioracji szczegółowych, a obecnie są przedmiotem sporu co do ich charakteru, mogą być uznane za cieki naturalne, co skutkowałoby umorzeniem postępowania w sprawie obowiązków z zakresu ich utrzymania?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli rów i rurociąg były w przeszłości zaliczane do urządzeń melioracji szczegółowych, to w obecnym stanie prawnym, po przeprowadzeniu analizy hydrogeologicznej i hydrologicznej, mogą zostać uznane za cieki naturalne. Kluczowe jest ustalenie faktycznego charakteru urządzenia, a nie jego historyczna kwalifikacja. Jeśli urządzenie jest ciekiem naturalnym, postępowanie w sprawie obowiązków z zakresu utrzymania urządzeń melioracji szczegółowych staje się bezprzedmiotowe, co uzasadnia jego umorzenie na podstawie art. 105 § 1 K.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej umarzającej postępowanie w sprawie obowiązków z zakresu utrzymania urządzenia melioracyjnego (rowu i rurociągu). Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że urządzenia te nie są melioracją szczegółową, lecz ciekiem naturalnym. Po uchyleniu tej decyzji i ponownym rozpatrzeniu sprawy, po przeprowadzeniu ekspertyz, organ I instancji ponownie umorzył postępowanie. Organ II instancji uchylił tę decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na potrzebę przesłuchania biegłego. Po kolejnych postępowaniach i ekspertyzach, organ I instancji ponownie umorzył postępowanie, a organ II instancji utrzymał tę decyzję w mocy. Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych zaskarżył decyzję organu II instancji, zarzucając naruszenie przepisów K.p.a. i Prawa wodnego, w szczególności dotyczące oceny ekspertyz i ustalenia charakteru urządzenia.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak, Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj,, Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 6 listopada 2014r. sprawy ze skargi Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych na decyzję Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie obowiązków z zakresu utrzymania urządzenia melioracyjnego oddala skargę.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej decyzją z dnia [...] r. nr[...] , na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 oraz art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267) w związku z art. 77 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. - Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r., poz.104 ze zm.), utrzymał w mocy decyzję Starosty [...] dnia [..] r. nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie obowiązków z zakresu utrzymania urządzenia melioracyjnego położonego na działkach nr [...] 1 (obr.[...] , gm. [...] ).
Powyższa decyzja zapadła w następującym stanie faktycznym sprawy.
W dniu [...] r. Starosta , w związku z przekazanym przez Wojewodę pismem J. B. informującym o podtopieniach jego mienia, wszczął postępowanie w sprawie ustalenia szczegółowych zakresów i terminów wykonywania obowiązku utrzymywania urządzeń melioracji wodnych szczegółowych w postaci rowu i rurociągu przebiegającego przez ww. działki.
W wyniku przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego organ I instancji decyzją z dnia [...] r. umorzył postępowanie w przedmiotowej sprawie, uznając, że urządzenia objęte przedmiotem postępowania nie są urządzeniami melioracji wodnych szczegółowych.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej decyzją z dnia [...] r. uchylił powyższą decyzję i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia przez organ I instancji wskazując na konieczność przeprowadzenia ekspertyzy hydrologiczno-hydrograficznej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, wyrokiem z dnia [...] r., sygn. akt II SA/Sz 309/12, oddalił skargę na ww. decyzję organu II instancji.
Organ I instancji po wpłynięciu wykonanej na jego zlecenie "Ekspertyzy hydrologicznej w zakresie kwalifikacji cieku w obrębie działek nr [...] obręb C.", sporządzonej przez dr hab. prof. W. M oraz dr A.S., wskazującej, że przedmiotowy ciek ma pochodzenia naturalne, decyzją z dnia [...] r. ponownie umorzył postępowanie w sprawie obowiązków z zakresu utrzymywania urządzenia melioracyjnego położonego na działkach nr [...] (obr. [..] ., gm. [...] ).
Powyższą decyzję, po rozpatrzeniu odwołania Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych, organ II instancji uchylił w dniu [...] r., jednocześnie przekazując sprawę Staroście do ponownego rozpatrzenia.
W uzasadnieniu swojej decyzji wskazał, że skoro po sporządzeniu opinii biegłego skarżący wniósł zastrzeżenia do treści opinii, to organ winien był przesłuchać biegłego w obecności strony.
Starosta przeprowadził w dniu [...] r. rozprawę administracyjną z udziałem m.in. biegłego i przedstawicieli Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych oraz kolejną - po przedłożeniu przez Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych ekspertyzy hydrologicznej wskazującej, że na działkach nr [..] , obręb [...] ., gmina [...] , powiat znajdują się urządzenia melioracji szczegółowych.
Następnie, decyzją z dnia [...] r., nr [..] orzekł
o umorzeniu postępowania z wniosku J. B. w sprawie obowiązków
z zakresu utrzymania urządzenia melioracyjnego położonego na działkach nr [..] , obręb [...] ., gmina [...] .
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ podniósł, że po dokonaniu oceny zebranego materiału dowodowego, w tym ekspertyzy wykonanej na jego zlecenie, która jest miarodajna dla właściwej oceny charakteru cieku, nie ma podstaw do zastosowania przepisu art. 77 ust. 2 ustawy Prawo wodne. Biegli bowiem jednoznacznie stwierdzili, iż Dopływ z [..] ma naturalną genezę, jest ciekiem o w pełni uregulowanym korycie, a odpływ wód ujęty w rurociągu o średnicy 60 cm nie zapewnia swobodnego przepływu wody, zaś sama zlewnia charakteryzuje się wysokimi zasobami wodnymi, prawie dwukrotnie wyższymi od wartości średniej dla Polski. Odnosząc się z kolei do opinii złożonej przez Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych, określającej ciek jako urządzenie melioracji szczegółowej organ uznał, że nie można ocenić jej pozytywnie. Wyniki zaprezentowane w tej ekspertyzie dyskwalifikuje bowiem nieudowodnienie funkcji tego urządzenia w terenie, zupełne pominięcie charakteru źródliskowego badanego obszaru, bardzo wysokiej wydajności zlewni i faktu, iż obszar jest zasilany z Głównego Zbiornika Wód Podziemnych (GZPW), a nie odwrotnie, jak również nieodniesienie się do udowodnionych w kwerendzie materiałów archiwalnych i dwukrotnie większych od obecnych parametrów pierwotnych urządzeń wodnych oraz istnienia młyna w miejscowości[...] , a także wskazane przez biegłego podczas rozprawy błędy w opisie zagadnień hydrologicznych i geomorfologicznych.
Nie zgadzając się z powyższą decyzją, odwołanie od niej wniósł Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych zarzucając:
1) naruszenie art. 73 ust 1 pkt 1 Prawo wodne, poprzez jego niezastosowanie
i przyjęcie, że urządzenie posadowione na działkach objętych niniejszym postępowaniem nie jest urządzeniem melioracji szczegółowych, pomimo tego,
że rurociąg się tam znajdujący wraz z rowem tworzą funkcjonalną całość,
2) naruszenie art. 84 ust. 1 K.p.a., poprzez nieuznanie ekspertyzy złożonej w dniu
4 listopada 2013 r., przez ZZMiUW za miarodajną, a w konsekwencji nie uznanie jej za opinię biegłego,
3) naruszenia art. 77 ust. 1 i 2 K.p.a., poprzez wybiórcze uznanie zapisów i dowodów zgromadzonych podczas postępowania w celu potwierdzenia zajmowanego dotychczas przez organ stanowiska, a nie obiektywnego wyjaśnienia sprawy.
W piśmie stanowiącym uzupełnienie odwołania dodatkowo zarzucono naruszenie art. 80 K.p.a., poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie i przeprowadzenie postępowania dowodowego z pominięciem zasady wyrażonej w tym przepisie, tym samym dokonanie dowolnej oceny przeprowadzonych dowodów poprzez arbitralne stwierdzenie i przyjęcie za prawdziwe jednej opinii przedłożonej przez osoby posiadające wiadomości specjalne, nierozstrzygnięcie rozbieżności pomiędzy obiema opiniami, przy pomocy powołania kolejnego biegłego, który ustaliłby i rozważył powstałe dwa stanowiska - jedno reprezentowane przez biegłych, działających na zlecenie organu i drugie reprezentowane przez ekspertów działających na zlecenie strony postępowania.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej, w motywach wymienionego na wstępie rozstrzygnięcia uznał zarzuty odwołania za nieuzasadnione, wskazując, że zaskarżona decyzja została wydana zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa.
Zdaniem organu, punktem wyjścia dla wydania rozstrzygnięcia w niniejszej sprawie w oparciu o art. 77 ust. 2 Prawa wodnego było dokładne ustalenie, czy urządzenie (rów i rurociąg) znajdujące się na działkach nr[...] , obręb [...] ., gmina [...] , które nie jest utrzymywane w należytym stanie technicznym, przez co nie spełnia swojej funkcji, jest urządzeniem melioracji wodnych szczegółowych. Wskazał, że w związku z przeprowadzanym postępowaniem, do organu I instancji wypłynęły dwie ekspertyzy.
Pierwsza ekspertyza została opracowana przez konsorcjum hydrologów - dr hab. prof. UMK W. M. oraz dr A.S. i wynika z niej, iż przedmiotowy ciek ma pochodzenie naturalne. Wykonana została ona na podstawie treści map archiwalnych (1789-1935) oraz obserwacji, pomiarów i badań
- przeprowadzonych podczas wizji terenowej. Autorzy tejże ekspertyzy wysunęli jednoznaczny wniosek o ewidentnym istnieniu odpływu z rynny polodowcowej, który spowodował w sposób naturalny erozję jej progu i utworzenie przełomu przelewowego. W konsekwencji, w obrębie aktualnie wypełnionej torfem rynny nastąpiło stopniowe wykształcenie się koryta cieku, spływającego z tej rynny niecką aluwialną do obecnej[...] . Dowodem takiego procesu jest udokumentowanie na mapach geologiczno-rolniczych wstępowanie niecki aluwialnej (rzecznej) ukształtowanej przez odpływ powierzchniowy. Dalej, autorzy wskazują skutki antropogenicznego przekształcenia sieci hydrograficznej w zlewni Dopływu z [...] : prace regulacyjne w obszarze rynny polodowcowej celem ułatwienia spływu wód, wykonanie nowego przekopu w jej progu celem przełożenia i wyprostowania dolnego biegu koryta Dopływu z [...] dla gospodarczego wykorzystania jego wód oraz znacznie późniejsze (po 1970 r.), odcinkowe ujęcie koryta tego cieku w rurociąg. Nadto, autorzy wskazują również na dużą zasobność w wodę zlewni Dopływ z [...] , powołując się na występowanie dużej ilości źródeł stałych, wysięków i młak oraz pomiar wielkości odpływu dokonany
w dniu wizji terenowej. Według autorów, to właśnie naturalne, wysokie zasoby wodne przedmiotowej zlewni uzasadniają udokumentowane archiwalne przedsięwzięcia hydrotechniczne (młyny wodne, taran wodny), które nie byłyby zlokalizowane bez ich istnienia.
Natomiast druga ocena kwalifikacji omawianego cieku, przedstawiona przez stronę postępowania - Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych
-sporządzona przez Spółkę A.., zespół projektowy: inż. W. S., mgr inż. P. T., mgr inż. R. A., określa ciek jako urządzenia melioracji szczegółowej. Autorzy przedstawili w niej charakterystykę hydrologiczną (rzek: [...] i rowu B - będącego przedmiotem ekspertyzy) oraz aktualny stan techniczny "obiektu hydrotechnicznego" będącego przedmiotem ekspertyzy. Jako prawdopodobną genezę rowu melioracyjnego autorzy wskazali, że w celu odprowadzenia stagnujących wód z naturalnych bezodpływowych mis polodowcowych zaproponowano wykonanie omawianego urządzenia wodnego (sztucznego koryta - prostolinijne odcinki). Za taką tezą, według autorów omawianej ekspertyzy, przemawia brak jakichkolwiek oznak występowania naturalnego koryta (odcięte zakola i starorzecza, czy warstwy nagromadzonych osadów aluwialnych). Wskazują również dwa miejsca przebiegu urządzenia w przekopie (na znacznych głębokościach), co świadczy o znacznej ingerencji człowieka poprzez wykonanie sztucznych urządzeń. Dalej, autorzy przedstawiają hydrologię "obiektu hydrotechnicznego" będącego przedmiotem ekspertyzy (podając wzory bez obliczeń, jedynie wyniki zestawiając je w tabelach końcowych), a następnie bilans wodny hipotetycznego jeziora powyżej wsi [...] .. Autorzy jednak, nie wyjaśniają w sposób jednoznaczny, dlaczego przedstawiony bilans wodny ma stanowić dowód na brak istnienia odpływu oraz, co istotne, wskazują na konieczność przeprowadzenia szczegółowych badań hydrogeologicznych. Jednocześnie wskazują na występowanie dużych ilości wysięków i źródeł w zlewni.
Dokonując porównania przedstawionych powyższej ekspertyz, organ odwoławczy stwierdził, iż autorzy pierwszej z nich, opisują w sposób szczegółowy materiały przedstawione w ekspertyzie oraz stawiają jednoznaczne wnioski wypływające z analizy tych materiałów. Natomiast autorzy drugiej ekspertyzy[...] .), używają stwierdzeń wysoce niejednoznacznych,
tj., "prawdopodobna", "z dużą dozą prawdopodobieństwa", "nie wyklucza się" itp. Jako jeden z głównych argumentów przemawiających za faktem, iż mamy do czynienia z urządzeniem wodnym, autorzy tejże ekspertyzy, przedstawiają bilans wodny hipotetycznego jeziora powyżej wsi C., przy czym zakładają istnienie nieudokumentowanego odpływu podziemnego w kierunku zbiornika międzymorenowego [...] . Jednocześnie wyraźnie wskazują na konieczność przeprowadzenia szczegółowych badań hydrogeologicznych, a ponadto, co wydaje się kluczowym - nie wykluczają istnienia odpływu powierzchniowego. Taka treść merytoryczna ekspertyzy, nie daje w ocenie organu II instancji jasnego obrazu, na jakiej podstawie autorzy Spółka A.., wyciągnęli tak jednoznaczne wnioski zawarte w podsumowaniu. Przedstawione wnioski nie wynikają bowiem z treści opracowania. Zdaniem organu, przedstawiony bilans nie stanowi przekonywującego dowodu eksperckiego. Co więcej - wymieniony powyżej odpływ podziemny w kierunku zbiornika międzymorenowego [...] nie znajduje potwierdzenia w opracowaniach dotyczących istniejącego rozpoznania warunków geologicznych i hydrogeologicznych dostępnych tutejszemu organowi, tj. mapie Hydrogeologicznej Polski w skali 1: 50 000 arkusz [...] z 1998 r., Szczegółowej Mapie Geologicznej Polski w skali 1: 50 000 arkusz [...] z 1955 r. oraz Dokumentacji hydrogeologicznej ustalającej zasoby dyspozycyjne wód podziemnych zlewni [...] r. Według analizy przeprowadzonej przez organ II instancji wynika, iż cytowany zbiornik zlokalizowany jest po drugiej stronie działu wód podziemnych, niż przedmiotowy rów/ciek, a przepływ wód podziemnych w rejonie rowu/cieku odbywa się w kierunku południowo - zachodnim i północno - zachodnim, tj. w kierunku cieku [...] , a więc przeciwnym do strefy wododziałowej i zbiornika. Obszar rowu/cieku położony jest w obszarze występowania rynien wypełnionych piaskami tarasów akumulacyjnych oraz torfami, które w tym rejonie uchodzą do doliny cieku [...] (a więc w kierunku przeciwnym, niż zbiornik wód podziemnych). Ponadto w obszarze tym zinwentaryzowano liczne źródła i wysięki wód podziemnych, które świadczą o wysokim naturalnym stopniu zasilania wód powierzchniowych poprzez wody podziemne w tym rejonie, a nie odwrotnie.
Organ odnosząc się do ekspertyzy oraz aneksu wykonanych przez Spółkę A w kwestii opisującej położenie rowu B w strefie oddziaływania na Główny Zbiornik Wód Podziemnych (GZPW) nr [...] - Zbiornik międzymorenowy Planów, zasilania tj. migracji wód ze zlewni rowu [...] oraz istnienia jeziora powyżej wsi C., pokreślił, że powyższe stwierdzenia zawarte w omawianej ekspertyzie nie są poparte żadnymi badaniami warunków hydrogeologicznych oraz nie znajdują potwierdzenia w opracowaniach dotyczących istniejącego rozpoznania warunków geologicznych i hydrogeologicznych np. Mapa Hydrogeologiczna Polski
w skali 1: 50 000 arkusz [...] z 1998 r., Szczegółowa Mapa Geologiczna Polski
w skali 1:50 000 arkusz [...] z 1955 r. oraz Dokumentacja hydrogeologiczna ustalająca zasoby dyspozycyjne wód podziemnych zlewni [..] r.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej na podstawie posiadanych ww. materiałów dotyczących warunków hydrogeologicznych stwierdził,
że:
1) obszar zlewni rowu B położony jest na północny - wschód od strefy wododziałowej wód powierzchniowych, która jest również działem wód podziemnych. Ponadto, [...] - Zbiornik międzymorenowy [...] położony jest również na północny - wschód od rowu B oraz zlokalizowany jest po drugiej stronie działu wód podziemnych, niż przedmiotowy rów. Przepływ wód podziemnych w tym rejonie odbywa się w kierunku południowo - zachodnim i północno - zachodnim, w kierunku cieku [...] , a więc w przeciwnym do strefy wododziałowej i[..] . Biorąc powyższe pod uwagę, w ekspertyzie Spółka A. błędnie wskazano, że zlewnia rowu B położona jest w strefie oddziaływania i zasilania [...] - Zbiornik międzymorenowy [...] ;
2) zgodnie ze Szczegółową Mapą Geologiczną Polski w skali 1: 50 000 arkusz [...] obszar rowu B położony jest w obszarze występowania rynien, które w tym rejonie uchodzą do doliny cieku[...] . Rynny te wypełnione są piaskami tarasów akumulacyjnych, które powstały podczas przepływu wód do doliny cieku [...] oraz torfami. Ponadto w obszarze tym zinwentaryzowano liczne źródła
i wysięki wód podziemnych, które świadczą o wysokim, naturalnym stopniu zasilania wód powierzchniowych przez wody podziemne w tym rejonie. Uwzględniając budowę geologiczną i występowanie licznych źródeł i wysięków wód podziemnych zasilających zlewnię omawianego rowu B, które świadczą
o naturalnym charakterze przepływu wód, wątpliwość budzi brak w Spółce A. , klasyfikacji tego rowu jako cieku naturalnego.
Wobec powyższego, organ I Instancji słusznie uznał za bardziej wiarygodną ekspertyzę sporządzoną przez konsorcjum hydrologów - dr hab. prof. UMK W. M. oraz dr A. S., skoro ekspertyza ta opiera swoje tezy na konkretnych materiałach, szczegółowo je wyjaśnia i przedstawia jednoznaczne wnioski. Z kolei w ekspertyzie wykonanej przez Spółkę A ., autorzy użyli wiele niejednoznacznych stwierdzeń i nie wyjaśnili w sposób zrozumiały wniosków płynących w szczególności z bilansu wodnego hipotetycznego jeziora powyżej wsi C.. Co zaś najistotniejsze - w ekspertyzie jednoznacznie stwierdzono, że nie wyklucza się istnienia odpływu powierzchniowego, bowiem w bilansie przyjęto, że źródłem strat może być zarówno "ucieczka wody w grunt "jak i "odpływ powierzchniowy". Z materiałów posiadanych przez Dyrektora RZGW wynika jednak, że założenie przyjęte przez autorów tejże ekspertyzy, iż stratami w tym przypadku jest podziemny odpływ wód w kierunku zbiornika międzymorenowego [...] , a nie odpływ wód powierzchniowych - nie jest prawidłowe.
Organ II instancji podkreślił, że obie ekspertyzy wskazują natomiast na występowanie znacznej ilości źródlisk, które w sposób naturalny zasilają omawianą zlewnię - co w świetle wyników analizy hydrogeologicznej świadczy o występowaniu cieku naturalnego. Nadto, obie ekspertyzy wskazują również na znaczną ingerencję antropologiczną w przebieg rowu/cieku o nazwie Dopływ z [...] .
W podsumowaniu dokonanej oceny dowodowej, organ odwoławczy stwierdził,
iż ekspertyzę wykonaną przez konsorcjum hydrologów - dr hab. prof. UMK W. M. oraz mgr A.S., z uwagi w szczególności na jednoznaczność zapisów należy uznać za bardziej wiarygodną.
Podniósł, że wprawdzie ekspertyzie wykonanej przez Spółkę ., nie można odmówić racji części stwierdzeń w niej zawartych, tym niemniej nie udowadnia ona w sposób jednoznaczny stawianych wniosków, a co najważniejsze nie wyklucza również istnienia odpływu powierzchniowego. Nie jest również kompletna z uwagi na sugerowaną konieczność dodatkowej analizy hydrologicznej. Natomiast analiza hydrogeologiczna dostępnych dla tutejszego organu materiałów, wykluczyła poprawność przyjętych w tejże ekspertyzie założeń w zakresie odpływu wód podziemnych.
W odniesieniu do zarzutów odwołania organ zaznaczył, że Starosta przeprowadzając zaskarżone postępowanie opierał się na pełnym materiale dowodowym zebranym przez ten organ i ocenił sprawę w oparciu o wszechstronną ocenę całokształtu materiału dowodowego. W trakcie przedmiotowego postępowania w sposób prawidłowy wskazał stronom możliwości do zapoznania się z całym materiałem dowodowym oraz do składania wyjaśnień w sprawie. Nadto dokonał oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy i rozpatrzył nie tylko poszczególne dowody z osobna, ale wszystkie dowody we wzajemnej łączności, ustosunkowując się do istotnych różnic (w ekspertyzach powołanych w sprawie).
Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych decyzję organu odwoławczego zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wnosząc o jej uchylenie. W skardze zaskarżonej decyzji zarzucono:
1) naruszenie art. 73 ust. 1 pkt 1 ustawy -Prawo wodne poprzez jego niezastosowanie i przyjęcie, że urządzenie posadowione na działkach objętych niniejszym postępowanie nie jest urządzeniem melioracji szczegółowych pomimo tego, że rurociąg się tam znajdujący wraz z rowem tworzą funkcjonalną całość,
2) naruszenie art. 84 ust. 1 K.p.a. poprzez nieuznanie wniosków i twierdzeń zwartych
w zapisach ekspertyzy złożonej w dniu 4 listopada 2013 r. przez ZZMiUW za miarodajną, a w konsekwencji przyjęcie stanowiska przedstawionego w opinii biegłego, pomimo braków związanych z przeprowadzeniem badań, które pozwoliłyby na uznanie wniosków przedmiotowej opinii za miarodajne,
3) naruszenie art. 77 ust. 1 i 2 K.p.a. poprzez wybiórcze uznanie zapisów i dowodów zgromadzonych podczas postępowania, w celu potwierdzenia zajmowanego dotychczas przez organ stanowiska, a nie obiektywnego wyjaśnienia sprawy,
w szczególności poprzez przyjęcie stanowiska prezentowanego przez biegłych, pomimo niewykonania przez nich kompleksowych badań, które byłyby niezbędne dla prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy,
4) naruszenie art. 80 K.p.a. poprzez arbitralne stwierdzenie i przyjęcie za prawdziwe jednej opinii przedłożonej przez osoby posiadające wiadomości specjalne, nierozstrzygnięcie rozbieżności pomiędzy obiema opiniami, przy pomocy powołania kolejnego biegłego,
5) naruszenie art. 7 K.p.a. wobec ograniczenia się do bezkrytycznego przyjęcia stanowiska prezentowanego przez biegłych, pomimo wykazania przez stronę skarżącą, że nie zostały wykonane wszystkie czynności niezbędne dla prawidłowego wyjaśnienia sprawy,
6) błąd w ustaleniach faktycznych wobec przyjęcia, że przedmiotowy rów jest ciekiem
o charakterze naturalnym, pomimo niewykonania odpowiednich badań, a także poprzez pominięcie charakteru całego urządzenie, którego dotyczy przedmiotowe postępowanie.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że rozporządzenie Rady Ministrów
z dnia 17 grudnia 2002 r. w sprawie śródlądowych wód powierzchniowych lub ich części stanowiących własność publiczną nie wymienia cieku o nazwie Dopływ
z [...] , z związku z czym nie jest on śródlądową wodą powierzchniową istotną dla celów rolnictwa. Jednocześnie według ewidencji prowadzonej przez ZZMiUW Terenowy Oddział, odpływ ten do 1988 r. był wymieniony jako urządzenia melioracji szczegółowych, rów RA. W 1988 r. został on wykreślony z ewidencji ze względu na niespełnienie swej funkcji. W ocenie strony, także analiza materiałów zgromadzonym w toku postępowania wskazuje, że na całej długości rowu nie występują żadne oznaki, które jednoznacznie wskazywałby na istnienie w obecnej chwili naturalnego koryta, ani też, aby takie naturalne koryto istniało wcześniej, a następnie zostało uregulowane. Niewątpliwie dowody przesądzają, że na całej długości tego urządzenia występuje sztuczne koryto poprowadzone prostoliniowymi odcinkami, które co najmniej w dwóch miejscach przebiega w przekopie, co wskazuje na ingerencję człowieka i wykonanie sztucznych urządzeń hydrotechnicznych w celu odwodnienia terenów. Zaznaczył,
że o sztuczności koryta świadczy także brak istniejącej wyraźnie doliny oraz nieciągłość morfologiczna przedmiotowego urządzenia, a jedynym z takich miejsc jest poniżej wsi C., o czym przesądzają rzędne wysokościowego tego miejsca. Odnosząc się do stanowiska biegłego, że naturalność charakteru koryta wynika z występowania na brzegach starych drzew oraz dużego spadku cieku, strona wskazała, że owe drzewa mają co najwyżej 41-50 lat, a zatem wyrosły po wykonaniu inwestycji melioracyjnej, z kolei istnienie spadku w korycie rowu jest następstwem zniszczenia rurociągu. ZZMiUW zakwestionował również prawidłowość dokonanych obliczeń przepływu przez biegłego podnosząc, iż pomiar wykonano tylko jednokrotnie, a nadto wskazał, że w ekspertyzie brakuje obliczeń bilansu wodnego. Zaznaczył również, że przeprowadzone rozprawy nie pozwoliły na ostateczne ustalenie spornych kwestii, zaś organ nie odniósł się ani do podnoszonych przez niego w toku postępowania rozbieżności istniejących w ekspertyzie biegłego, ani do ustawowej definicji cieku. Ocena przedłożonych ekspertyz jest niespójna i wskazuje na brak obiektywizmu organu, który zresztą nie posiada tak daleko idącej wiedzy specjalistycznej, aby samodzielnie, bez wsparcia specjalistycznego - dokonywać wyważenia i oceny dwóch ekspertyz. Niezależnie od powyższego skarżący podkreślił, że z "Zestawienia zmian
i szczegółowego uzasadnienia nowelizacji obwodów rybackich" załączonego do wydanego przez organ odwoławczy rozporządzenia wynika, że sporny ciek stanowi rów melioracji szczegółowej.
Dyrektor Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zajęte w zaskarżonej decyzji. Dodatkowo wskazał, że dokument "Zestawienie zmian i szczegółowe uzasadnienie nowelizacji obwodów rybackich z dniem 1 stycznia 2007 r." jest odzwierciedleniem istniejącego w tamtym czasie stanu wód obejmowanych obwodami rybackimi. Dyrektor nie dokonywał wówczas analizy poprawności istniejących zapisów w prowadzonym przez Starostów ewidencjach gruntów dotyczących charakteru cieków, a zatem nie sposób przyjąć aby w czasie nowelizacji obwodów prezentował odmienne, niż obecnie stanowisko odnośnie charakteru Dopływu z [...] .
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Wniesiona skarga nie jest zasadna.
Przedmiotem skargi jest decyzja Dyrektora Regionalnego Zarządu Gospodarki Wodnej umarzająca postępowanie administracyjne zainicjowane wnioskiem J. B. w sprawie obowiązków z zakresu utrzymania urządzenia melioracyjnego położonego na działkach [...] obręb C., gmina [...] .
Rzeczą organu było ustalenie, w świetle art. 77 ust. 2 ustawy z dnia 18 lipca
2001 r. – Prawo wodne (Dz. U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.), czy urządzenia wodne kształtujące stosunki wodne na analizowanym terenie pełnią funkcję melioracji
w rozumieniu art. 70 tej ustawy, tj. czy są urządzeniem melioracji szczegółowej, czy ciekiem naturalnym.
Wojewódzki Sąd Administracyjny, który rozpoznawał niniejszą sprawę w wyroku z dnia 27 czerwca 2012 r. sygn. akt II SA/Sz 309/12, którym
to orzeczeniem związane są zarówno organy administracji publicznej orzekające
w sprawie jak i Sąd, wskazał, iż zagadnienie, które ma kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy wymaga zasięgnięcia opinii biegłych, którzy winni udzielić odpowiedzi na pytanie o charakter wody przepływającej przez działki nr[...] .
Organ ponownie rozpatrując sprawę wykonał zalecenie Sądu i zlecił wykonanie ekspertyzy konsorcjum hydrologicznemu, w skład którego wchodzili pracownicy naukowi Uniwersytetu w [..] dr hab. W. M. i, prof. oraz dr A.S. .
Z przedłożonej organowi ekspertyzy wynikało, że rów i rurociąg przebiegający przez działki nr [...] w obrębie C. gmina [...] nie jest urządzeniem melioracji szczegółowych lecz ciekiem naturalnym o nazwie Dopływ
z [...] . Ekspertyza została wykonana na podstawie map archiwalnych, obserwacji, pomiarów i badań przeprowadzonych podczas wizji w terenie.
Biegli w końcowej części opinii zatytułowanej "Wnioski" wskazali jednoznacznie na naturalną genezę Dopływu z [...] , który w obrębie działki [...] jest uregulowany łącznie z wyprostowaniem jego biegu. Odpływ wód z tej działki ujęty jest w rurociągu o średnicy 60 cm, który nie zapewnia swobodnego przepływy wody.
Na działce nr [...] zmieniono kierunek biegu Dopływu zaś w latach 70. XX wieku skierowano go do nowo wybudowanego koryta przebiegającego przez środek działki [...] do przepustu pod szosą[...] , którego średnica jest za mała w stosunku do zasobów wodnych zlewni. Ciek naturalny, jakim jest Dopływ z [...] został silnie przekształcony antropogenicznie w XIX i XX wieku w związku
z wykorzystaniem wysokich zasobów wodnych.
Zarząd Melioracji i Urządzeń Wodnych przedłożył organowi własna ekspertyzę, którą organ – wbrew twierdzeniom skargi ocenił pod kątem przydatności do rozpatrzenia sprawy. Nieuwzględnienie tez zawartych w opinii przez organ orzekający w sprawie, jak tego próbuje dowieść skarżący, nie oznacza że opinia te nie była przedmiotem analizy ze strony organu oraz że została pominięta przy rozstrzyganiu sprawy. Wręcz przeciwnie, przeprowadzone przez organ rozprawy administracyjne miały na celu skonfrontowanie stanowisk reprezentowanych przez organ oraz skarżącego, który dowodził, że Dopływ z [...] jest w istocie urządzeniem melioracji szczegółowych, na które składają się rów i rurociąg. Wskazywała również, że Dopływ pełnił kiedyś funkcję urządzenia melioracji szczegółowych, co wynika z dokumentacji projektowej sporządzonej w latach 70. ub. wieku na zlecenie ówczesnego PGR C.. Stanowisko biegłych, którzy sporządzili opinię na zlecenie organu jak i zaprezentowane na rozprawach administracyjnych, czy też w formie pisemnej - odnoszące się do istoty zagadnienia, jak
też do opinii przedłożonej przez skarżącego, są wyczerpujące i przekonują do przedstawionego w opinii stanowiska. Opinia zaprezentowana przez Spółę A. tych walorów nie posiada.
W ocenie Sądu, organ zasadnie zatem uznał większą przydatność do rozpatrzenia sprawy opinii przedłożonej przez konsorcjum hydrologów. Opinia ta sporządzona została w sposób rzetelny, fachowy i wyczerpujący, nie zawiera luk jest kompletna, jest jasna oraz należycie uzasadniona, co pozwoliło zweryfikować przedstawione w niej wnioski.
To, że ciek został kiedyś zakwalifikowany do urządzeń melioracji wodnych może być konsekwencją wywodzącą się z przepisów ustawy z dnia 24 października 1974 r.- Prawo wodne. W myśl art. 91 ust. 4 pkt 1 tej ustawy cieki wodne naturalne o szerokości dna do 1,5 m w ich dolnym biegu zaliczano wprost do melioracji wodnych szczegółowych. Również na podstawie art. 91 ust. 6 ustawy - Prawo wodne z 1974 r. Minister Rolnictwa został upoważniony do wydania rozporządzenia zaliczającego niektóre cieki wodne do melioracji wodnych podstawowych (rozporządzenie z dnia
27 marca 1975 r. Dz. U. Nr 11, poz. 66 - uchylone z dniem 1 stycznia 2002 r.).
Niewymienienie cieku w załącznikach do rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 17 grudnia 2002 r. w sprawie śródlądowych wód powierzchniowych lub ich części stanowiących własność publiczną (Dz. U. z 2003 r. Nr 16, poz. 149), na co uwagę zwracała strona skarżąca, nie oznacza że Dopływ z [...] nie jest ciekiem naturalnym bowiem zgodnie z delegacją zawartą w art. 11 ust. 2 Prawa wodnego, rozporządzenie określa wody istotne dla kształtowania zasobów wodnych oraz ochrony przeciwpowodziowej a także dla regulacji stosunków wodnych na potrzeby rolnictwa.
W obecnym stanie prawnym, zgodnie z art. 73 ist. 1 pkt 1 i 2 ustawy Prawo wodne, rów i rurociąg o średnicy poniżej 0,6 m zalicza się do melioracji szczegółowych. Nie oznacza to jednak, że rów i rurociąg tylko z racji swojej nazwy zaliczane są do melioracji szczegółowych. W rozpoznawanej sprawie jednoznacznie zostało wykazane, że etiologia tychże jest inna i że stanowią one ciek naturalny, tyle że uregulowany. Rów RA, który był urządzeniem melioracji szczegółowych (ówczesne Prawo wodne, jak już wyżej wspomniano, zaliczało cieki wodne do urządzeń melioracji szczegółowych) w 1988 r. został wykreślony z ewidencji urządzeń melioracji szczegółowych.
Zgodnie z art. 77 ust. 1 Prawa wodnego z 2001 r., utrzymywanie urządzeń melioracji wodnych szczegółowych należy do zainteresowanych właścicieli gruntów,
a jeżeli urządzenia te są objęte działalnością spółki wodnej - do tej spółki. Jeżeli obowiązek, o którym mowa w ust. 1, nie jest wykonywany, organ właściwy do wydania pozwolenia wodnoprawnego ustala, w drodze decyzji, proporcjonalnie do odnoszonych korzyści przez właścicieli.
W rozpoznawanej sprawie w sposób nie budzący wątpliwości zostało wykazane, że Dopływ z [...] nie jest urządzeniem melioracji szczegółowych i z tego powodu bezprzedmiotowe stało się nakładanie na właścicieli działki [...] w obrębie C. obowiązków związanych z utrzymywaniem urządzeń melioracji szczegółowych. Umorzenie postępowania w tej sprawie, na podstawie art. 105 § 1 K.p.a., okazało się zatem uzasadnione.
Zarzut skarżącego dotyczący konieczności powołania kolejnego biegłego w celu oceny ekspertyzy sporządzonej na zlecenie organu jak i na zlecenie skarżącego jest chybiony, albowiem opinia biegłego winna zostać sporządzona w taki sposób, by jej przydatność dla rozstrzygnięcia sprawy mógł ocenić organ. W tym celu może występować do biegłych o wyjaśnienia związane z wykonaną ekspertyzą, w tym dotyczące zarzutów podnoszonych przez strony postępowania.
W rozpoznawanej sprawie biegli wypowiadali się kilkakrotnie, w tym na rozprawach administracyjnych z udziałem zarówno stron jak i autorów opinii sporządzonej na zlecenie skarżącego.
Opinia sporządzona przez konsorcjum hydrologów na zlecenie organu jak i opinia sporządzona na zlecenie skarżącego łącznie z wyjaśnieniami biegłych stanowiły, zdaniem Sądu, jasny i przekonywający dowód w postępowaniu, umożliwiający wydanie ostatecznej decyzji w niniejszej sprawie.
Sąd nie dopatrzył się również naruszenia przytoczonych w skardze przepisów art. 7, art. 77 § 1 i 2, art. 80, art. 84 K.p.a. albowiem postępowanie w niniejszej sprawie organy przeprowadziły w sposób prawidłowy i właściwie oceniły zebrany w sprawie materiał dowodowy. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny
na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.)- oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło