II SA/Sz 414/19
WyrokWSA w Szczecinie2019-06-27
Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy termin do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej powinien być liczony od dnia doręczenia decyzji pełnomocnikowi strony, gdy pełnomocnictwo zostało prawidłowo udzielone i doręczenie nastąpiło zarówno pełnomocnikowi, jak i stronie?Ratio decidendi
Termin do wniesienia odwołania od decyzji administracyjnej, zgodnie z art. 129 § 2 k.p.a. w związku z art. 40 § 2 k.p.a., biegnie od dnia doręczenia decyzji pełnomocnikowi strony, jeśli pełnomocnictwo zostało prawidłowo udzielone i doręczenie nastąpiło do pełnomocnika. Doręczenie decyzji stronie obok pełnomocnika nie wpływa na bieg terminu, który nie może być przedłużany z tego powodu.Stan faktyczny
Skarżący P. K. ustanowił pełnomocnika adwokata A. S. w postępowaniu dotyczącym ustalenia opłaty za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej. Decyzja została doręczona pełnomocnikowi 26 października 2018 r., a stronie 7 listopada 2018 r. Termin do wniesienia odwołania liczony od doręczenia pełnomocnikowi upłynął 9 listopada 2018 r., natomiast odwołanie zostało nadane 13 listopada 2018 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło uchybienie terminu i oddaliło odwołanie.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędzia WSA Arkadiusz Windak po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 27 czerwca 2019 r. sprawy ze skargi P. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Postanowieniem z dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze, stwierdziło uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta S. z dnia [...] w przedmiocie ustalenia A. K. opłaty za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej.
W uzasadnieniu postanowienia organ ten przywołał treść art. 109 § 1 k.p.a. oraz art. 129 § 2 k.p.a. i wskazał, że w analizowanej sprawie P. K. złożył do akt pełnomocnictwo dla adw. A. S., na które powoływała się reprezentując go przez organem w toku postępowania. Dalej organ wyjaśnił, że opisana wyżej decyzja z dnia [...] została pełnomocnikowi P. K. doręczona w dniu 26 października 2018 r., natomiast strona odpis decyzji otrzymała w dniu 7 listopada 2018 r. Następnie organ obliczył, że termin do wniesienia odwołania, liczony od dnia doręczenia odpisu decyzji pełnomocnikowi P. K. upływał w dniu 9 listopada 2018 r., natomiast odwołanie sporządzone przez adw. A. S. zostało nadane na poczcie w dniu 13 listopada 2018 r., a więc po upływie terminu do jego wniesienia. Z tych względów organ, na podstawie art. 134 k.p.a. stwierdził niedopuszczalność odwołania.
Postanowienie zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie P. K.. Podniósł zarzuty naruszenia art. 129 § 2 k.p.a., poprzez uznanie, że strona nie zachowała terminu do wniesienia odwołania, art. 112 k.p.a., poprzez jego niezastosowanie, pomimo oczywiście błędnego pouczenia co do prawa odwołania od decyzji, przysługującego stronie i art. 134 k.p.a., poprzez jego niewłaściwe niezastosowanie, polegające na nieprawidłowym uznaniu, że odwołanie wniesione przez pełnomocnika w imieniu skarżącego, zostało wniesione z uchybieniem terminu.
Skarżący domagał się uchylenia zaskarżonego postanowienia w całości oraz zasądzenia na jego rzecz kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi skarżący wywodził, że zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a., w przypadku ustanowienia pełnomocnika, doręczenie co do zasady powinno nastąpić do rąk pełnomocnika. Podkreślił również, że przepisy prawa nie przewidują doręczeń "do wiadomości", "informacyjnych", czy też "równoległych" dla stron i pełnomocników, zatem w sytuacji, gdy doręczenie nastąpiło zarówno do rąk pełnomocnika i strony, termin do wniesienia odwołania winien być liczony od dnia doręczenia odpisu decyzji stronie postępowania.
Skarżący wskazywał na to, że doręczony mu odpis postanowienia zawierał pouczenie o sposobie i trybie wniesienia odwołania, a skoro tak to błędne pouczenie nie może wywoływać dla niego negatywnych skutków prawnych. Wyjaśnił, że w świetle ugruntowanego orzecznictwa i zgodnie z treścią art. 129 § 2 k.p.a, czternastodniowy termin do wniesienia odwołania w takiej sytuacji, jak w badanej sprawie, rozpoczął swój bieg od dnia doręczenia odpisu decyzji stronie.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko i argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w szczecinie zważył co następuje:
Skarga nie zasługiwała na uwzględnienie, bowiem zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a podniesione przez skarżącego zarzuty okazały się nietrafne.
Przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którym organ ten stwierdził uchybienie terminu do wniesienia odwołania przez pełnomocnika skarżącego, któremu odpis decyzji w przedmiocie naliczenia odpłatności za pobyt dziecka w rodzinie zastępczej został doręczony w dniu 26 października 2018 r. Organ przyjął, że od tego właśnie dnia należało liczyć termin do wniesienia odwołania od decyzji, a to oznacza, że upłynął on w dniu 9 listopada 2018 r. Tym samym nadanie odwołania przez pełnomocnika na poczcie w dniu 13 listopada 2018 r. nastąpiło z uchybieniem terminu.
W ocenie sądu, ustalenia organu w tym zakresie, jak i podjęte rozstrzygnięcie należy uznać za trafne i zgodne z przepisami.
Dokonując oceny zasadności skargi w pierwszej kolejności należy wyjaśnić, że w postępowaniu administracyjnym strona może działać osobiście bądź przez pełnomocnika. Pełnomocnictwo powinno być udzielone na piśmie, w formie dokumentu elektronicznego lub zgłoszone do protokołu (art. 33 § 2 k.p.a.). Prawidłowe udzielenie pełnomocnictwa rodzi dla strony określone konsekwencje procesowe, a mianowicie – zgodnie z art. 40 § 2 k.p.a., jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika, pisma doręcza się pełnomocnikowi. To z kolei oznacza, że bieg terminów dla dokonania określonych czynności, na przykład wykonania zobowiązania organu, czy wnoszenia środków zaskarżenia, liczony jest od dnia doręczenia pism procesowych temu pełnomocnikowi, a nie stronie.
Oczywistym zatem jest, że art. 129 § 2 k.p.a., na którego naruszenie powołuje się skarżący należy odczytywać łącznie z art. 40 § 2 k.p.a. w ten sposób, iż termin do wniesienia odwołania wynosi 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie albo – jeżeli strona ustanowiła pełnomocnika – jej pełnomocnikowi. Taka interpretacja wskazanych przepisów czyni niezasadnym zarzut naruszenia art. 129 §2 k.p.a.
W praktyce może wystąpić taka sytuacja, gdy organ zamiast doręczyć pismo pełnomocnikowi doręcza je bezpośrednio stronie i wówczas rzeczą organu jest zbadanie, czy zostały zachowane gwarancje procesowe dla strony postępowania, a także, czy wadliwe doręczenie nie rodzi dla strony ujemnych skutków procesowych. W badanej sprawie jednak taka sytuacja nie zachodzi, bowiem doręczenie nastąpiło prawidłowo do rąk pełnomocnika skarżącego, a następnie organ doręczył odpis decyzji również stronie postępowania. Oznacza to, że pełnomocnik skarżącego został prawidłowo poinformowany o treści rozstrzygnięcia, a jako, że jest adwokatem, winien wnieść w przewidzianym dla niego terminie odwołanie od decyzji, jeżeli takie były uzgodnienia z klientem.
Skoro profesjonalny pełnomocnik wniósł (nadał na poczcie) odwołanie po upływie przewidzianego dla niego terminu, to oczywistym jest, że organ odwoławczy takiego odwołania nie mógł rozpoznać. Nie zmienia tego okoliczność, iż odpis decyzji w późniejszym terminie został doręczony również stronie oraz to, że zawierał on pouczenie o sposobie i trybie wniesienia odwołania. Nie ulega bowiem wątpliwości, że profesjonalnemu pełnomocnikowi powinny być znane zasady wnoszenia środków zaskarżenia, w szczególności okoliczność, iż termin do wniesienia odwołania liczony jest od daty doręczenia odpisu decyzji pełnomocnikowi, a nie stronie, skoro przepisy nie przewidują doręczenia stronie w takim przypadku.
Nie można w tej sytuacji, wbrew wywodom skarżącego, mówić o naruszeniu jego gwarancji procesowych, bowiem był on reprezentowany w toku postępowania przez profesjonalnego pełnomocnika, któremu z zasady przepisy prawa powinny być znane, a doręczenie temu pełnomocnikowi zostało dokonane prawidłowo. Przyjęcie takiej interpretacji przepisów, jak chciałby tego skarżący, prowadziłoby do niedopuszczalnego, zdaniem sądu, przedłużenia terminu do wniesienia odwołania dla pełnomocnika.
Na marginesie jedynie wspomnieć należy, że skoro pełnomocnik otrzymał odpis decyzji i poinformował o jej treści skarżącego, to jego obowiązkiem było – w przypadku takich uzgodnień, sporządzenie środka odwoławczego i wniesienie go w terminie, bez ustalania, czy strona również otrzymała odpis decyzji, jest to bowiem z punktu widzenia art. 129 § 2 k.p.a. w związku z art. 40 § 2 k.p.a., okoliczność obojętna.
Nie zasługiwał na uwzględnienie zarzut naruszenia art. 112 k.p.a., bowiem odwołanie wniósł nie sam skarżący, na skutek błędnego przekonania, że winien wnieść odwołanie osobiście, a termin liczony jest od dnia doręczenia mu odpisu decyzji, ale profesjonalny pełnomocnik, któremu odpis rozstrzygnięcia został doręczony wcześniej.
Z tych względów sąd, na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło