II SA/Sz 419/19
WyrokWSA w Szczecinie2019-07-10
Skład orzekający: Stefan Kłosowski, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ nadzoru budowlanego prawidłowo ustalił powierzchnię zabudowy altany działkowej oraz czy decyzja o nakazie rozbiórki całego obiektu była zasadna bez uprzedniego rozważenia możliwości częściowej rozbiórki?Ratio decidendi
Sąd uznał, że powierzchnię zabudowy altany należy ustalać jako rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, wliczając integralne elementy konstrukcyjne takie jak podcień i zadaszony taras (loggia). Decyzja o nakazie rozbiórki całego obiektu była przedwczesna, gdyż organ nie ustalił, czy możliwa jest częściowa rozbiórka, która doprowadziłaby obiekt do stanu zgodnego z prawem. Wobec tego uchylono decyzje obu instancji i nakazano ponowne rozpatrzenie sprawy z uwzględnieniem tych wskazań.Stan faktyczny
Skarżący jest właścicielem altany ogrodowej na działce w Rodzinnym Ogrodzie Działkowym, której powierzchnia zabudowy była przedmiotem sporu. Organy nadzoru budowlanego nakazały rozbiórkę altany z powodu przekroczenia dopuszczalnej powierzchni 35 m2. Skarżący podniósł, że powierzchnia altany nie przekracza normy, wskazując na pomiary geodety oraz argumentując, że taras nie powinien być wliczany do powierzchni zabudowy. Organy utrzymały decyzję o rozbiórce, a skarżący złożył skargę do WSA.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego oraz decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego i zasądził zwrot kosztów postępowania na rzecz skarżącego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Sędzia WSA Arkadiusz Windak Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Klimek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 lipca 2019 r. sprawy ze skargi P. Ś. na decyzję Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nakazu rozbiórki I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. P. z dnia [...] r., znak [...], II. zasądza od Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego na rzecz strony skarżącej P. Ś. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2018 r., poz. 1257 ze zm.) zwanej dalej: "k.p.a." oraz art. 83 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.), Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego (w skrócie: "ZWINB w S.") utrzymał w mocy decyzję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. P. (w skrócie: "PINB w K. P.") z dnia [...] r., nr [...] nakazującą P. Ś. rozbiórkę ponadnormatywnej altany ogrodowej o wymiarach ca 7,15 x 5,76 m, na działce oznaczonej nr [...], na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" w M..
W uzasadnieniu ww. decyzji organ II instancji wskazał, że w dniu 21 listopada
2016 r. PINB w K. P. przeprowadził, na wniosek A. C., kontrolę działki i ustalił m.in., iż "Pan A. C. jest od dn. 28.03.2008 r. użytkownikiem działki ogrodowej nr [...] (...), o pow. [...] m2. W 2008 r. Pan A. C., po zgłoszeniu ustnym w Zarządzie ROD, wybudował z materiałów ceramicznych altanę o pow. zabudowy 24,8 m2, którą pod koniec 2014 r. rozbudował. Obecnie altana ta ma na parterze dwa pokoje z łazienką. W dniu 18.11.2016 r. uprawniony geodeta wykonał pomiary obiektu. Stwierdził, że powierzchnia zabudowy jest mniejsza jak 35,0 m2, a wysokość wynosi 4,9 m. W czasie przeprowadzonych oględzin potwierdzono, że altana na dz. nr [...] spełnia warunki prawa budowlanego oraz regulaminu ROD".
W dniu 11 stycznia 2017 r. do ZWINB w S. wpłynęło pismo B. K. i S. C., informujące o nieprawidłowościach w zabudowie działek położonych na terenie ww. Ogrodu Działkowego, w tym m.in. działki nr [...].
Organ I instancji zobligowany przez organ wojewódzki, przeprowadził w dniach 28 stycznia 2017 r., 10 maja 2017 r. i 11 lipca 2017 r. oględziny ww. działki. Ustalono m.in., iż w latach 2008-2009, poprzedni użytkownik tej działki wybudował na niej murowaną, dwukondygnacyjną altanę ogrodową z dachem dwuspadowym stromym. Wysokość budynku w kalenicy wynosi 4,95 m, wymiary po obrysie ścian wynoszą 7,23 x 5,82 m, w południowo-zachodnim narożniku altana posiada podcień o wymiarach 2,32 x 2,78 m. Odległość ściany zachodniej od sąsiedniej działki wynosi 4,5 m, a ściany wschodniej - 4,0 m. W południowo-zachodnim narożniku budynku znajduje się taras o wym. 2,35 m x 2,78 m, z podcieniem oraz wejściem do budynku. Budynek jest ocieplony styropianem o grubości 15-20 cm. Budynek wyposażono w niezbędne instalacje, w tym wewnętrzną instalację gazową z zewnętrznym naziemnym zbiornikiem na gaz płynny. Wykonano zdjęcia budynku.
Według oceny organu I instancji, powierzchnia zabudowy przedmiotowego budynku wynosi 42,08 m2, przekracza dopuszczalną powierzchnię zabudowy, wynikającą z art. 2 ust. 9a i art. 13 ust. 1 ustawy z 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (zwanej dalej: "u.r.o.d."). Element budynku, określony przez organ jako "taras o wym. 2,35 x 2,78 m, z podcieniem oraz wejściem do budynku" stanowi w rzeczywistości fragment kondygnacji parteru, w całości zlokalizowany
w rzucie piętra o wymiarach 7,23 x 5,82 m, przekrytego w całości dachem dwuspadowym.
Organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania administracyjnego
w sprawie budowy ww. ponadnormatywnej altany ogrodowej. Postanowieniem z dnia
[...] r., organ powiatowy wstrzymał prowadzenie robót budowlanych i nałożył na obecnego właściciela budynku - P. Ś., obowiązek przedstawienia dokumentów, w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem samowolnej budowy przedmiotowego budynku:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy
z ustaleniami obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego albo ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego,
2) projektu budowlanego altany ogrodowej,
3) oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane.
Postanowieniem z dnia [...] r., organ zmienił na żądanie zobowiązanego ww. postanowienie, w zakresie terminu wykonania obowiązków,
tj. wyznaczył termin ich wykonania do dnia 31 maja 2018 r.
Pismem z dnia 30 grudnia 2017 r., obecny właściciel budynku, powiadomił organ I instancji, iż powierzchnia zabudowy przedmiotowej altany nie przekracza
35 m2 i jest zgodna z obowiązującymi przepisami.
W dniu 13 lutego 2018 r. organ I instancji przeprowadził kolejne oględziny obiektu i ustalił, iż "Pan Ś. rozebrał część ścian zewnętrznych nawisu nad wejściem do altany, zerwał z elewacji styropian grubości 15-20 cm, ocieplił altanę styropianem gr. 8 cm, z wykończeniem tynkiem strukturalnym. Obecnie przestrzeń nawisu nad wejściem do altany nie jest wydzielona przegrodami budowlanymi i ma formę tarasu. Wymiary altany wynoszą w rzucie 7,15 x 5,76 m, (z czego wynika, że powierzchnia zabudowy wynosi 41,18 m2), w tym podcień o wymiarach 2,30 m x 2,75 m. Wykonano dokumentację fotograficzną.
Pismem z dnia 9 maja 2018 r. strona poinformowała organ powiatowy
o zdemontowaniu instalacji gazowej, wraz ze zbiornikiem na gaz płynny. Fakt demontażu instalacji został potwierdzony przez organ w wyniku oględzin, dokonanych w dniu 28 maja 2018 r.
W piśmie z dnia 30 maja 2018 r. strona poinformowała organ powiatowy
o wykonaniu stałych schodów zewnętrznych przed wejściem do altany, w poziomie parteru, w związku z czym, powierzchnia zabudowy altany nie przekracza 35 m2, a tym samym altana została doprowadzona do stanu zgodnego z prawem.
Decyzją z dnia [...] r., na podstawie art. 48 ust. 1 i 4 ustawy Prawo budowlane, organ I instancji nakazał właścicielowi altany jej rozbiórkę.
P. Ś. wniósł odwołanie od ww. decyzji organu I instancji podnosząc, że altana została doprowadzona do stanu zgodnego z prawem budowlanym, regulaminem ROD oraz u.r.o.d.
Zdaniem odwołującego się, skarga złożona do ZWINB w S. przez powołane w niej osoby, nie powinna być rozpatrywana ze względu na uchybienie prawne, tj. anonimowe zgłoszenie. Osoby kierujące skargę nie istnieją i nie zamieszkują pod wskazanym adresem. Świadczy o tym nieodbieranie korespondencji oraz to, iż wskazany w skardze adres nie istnieje. Nie zachodziło również potencjalne zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, co pozwalałoby organowi powiatowemu na wszczęcie postępowania na podstawie anonimowego donosu z urzędu.
Podał, że podejmując decyzję o zawarciu z poprzednim właścicielem przedmiotowego budynku "umowy o przeniesienie praw do ww. działki" dopełnił wszelkich obowiązków, jakie należy poczynić zawierając taką umowę. Na prośbę odwołującego się poprzedni właściciel budynku wystąpił do PINB w K. P. o przeprowadzenie kontroli dotyczącej zgodności z przepisami altany wybudowanej na działce nr [...]. W dniu 21 listopada 2016 r. taka kontrola została przeprowadzona, zaś w dniu 23 listopada 2016 r., organ powiatowy pismem potwierdził zgodność altany z przepisami Prawa budowlanego oraz z regulaminem ROD. Na podstawie tej informacji odwołujący się podjął decyzję o zawarciu umowy z poprzednim właścicielem działki.
Zdaniem strony, można zatem zakładać, że osoba pełniąca ówcześnie funkcję Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego, poświadczyła nieprawdę w swoim piśmie z dnia 23 listopada 2016 r., stwierdzając zgodność z prawem przedmiotowej altany. Prokuratura Rejonowa w Ś. odmówiła wszczęcia postępowania w tej sprawie, nie dopatrując się popełnienia przestępstwa. Uchwała Zarządu ROD zatwierdzająca przeniesienie prawa do działki z poprzedniego właściciela na odwołującego się, została podjęta jednogłośnie, tym samym Zarząd ROD również potwierdził legalność tej transakcji, a tym samym zgodność altany z prawem obowiązującym na ROD.
Podał, że w kolejnym piśmie PINB w K. P. z dnia 18 stycznia
2017 r., stanowisko o zgodności z prawem przedmiotowej altany jest podtrzymane
i potwierdzona wielkość altany, jako nieprzekraczająca 35 m2. Również ZWINB
w S. "potwierdził zgodność z prawem altany" w swoim piśmie z dnia 6 lutego 2017 r. Wnoszący odwołanie zwrócił się o wyjaśnienie, na jakiej podstawie ten sam urząd, na podstawie tych samych przesłanek, w przypadku, gdy nie zachodziły
w międzyczasie żadne zmiany budowlane przedmiotowej altany, wydaje sprzeczne
ze sobą opinie oraz wniósł o wyjaśnienie co miało wpływ na zmianę stanowisk wyrażonych w pismach organu wojewódzkiego z dnia 6 lutego 2017 r. oraz z dnia
8 marca 2017 r.
Jak zauważył odwołujący się, ZWINB w S. przywołuje, jako uzasadnienie, wytyczne Polskiej Normy PN-ISO 9836, wg której powierzchnia zabudowy budynku jest wyznaczana przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi pionowych budynku na powierzchnię terenu (pkt 5.1.2.2). PINB, przeprowadzając kontrolę w dniu 23 listopada 2016 r., wraz z pomiarami geodety, również posługiwał się tą samą normą PN-ISO 9836. Ponadto, w dniu 10 maja 2017 r., w wyniku kolejnej kontroli, PINB w protokole z tej kontroli zapisał, że powierzchnia altany spełnia wymogi ww. normy. W postanowieniu PINB, z dnia [...] r., znowu ta sama norma jest przywołana i służy tym razem do uzasadnienia przekroczenia powierzchni zabudowy.
Według strony, organy ww. normę traktują bardzo swobodnie. Nie zaszła żadna zmiana w treści samej normy, jak i nie nastąpiła żadna zmiana w powierzchni przedmiotowej altany. Dodał, że w aktach sprawy znajdują się pomiary geodety, którego powołał PINB w K. P., z których to pomiarów, wykonanych w dniu 18 listopada 2016 r., powierzchnia altany jest błędnie wyliczona, tj. powierzchnia altany jest większa bez ocieplenia niż z ociepleniem. Mimo tak rażącego błędu w wyliczeniach geodety, PINB w K. P., kieruje się tymi wyliczeniami w decyzji o rozbiórce, pisząc w uzasadnieniu: "wymiary po obrysie ścian zewnętrznych
w przyziemiu wynosiły wówczas 7,23 x 5,82 m". Zauważył, że PINB posługuje się tutaj sformułowaniem o wymiarach ścian mierzonych w przyziemiu, czyli w uzasadnieniu decyzji o rozbiórce, tym razem odwołuje się do normy PN-ISO 9836, ale punktu 5.1.2.1, co jest błędem. Podał, że PINB i ZWINB przywołują w swoich pismach normę PN-ISO 9836 w brzmieniu punktu 5.1.2.2.
Wskazał, że organ I instancji w dniu [...] r. wydał postanowienie w celu doprowadzenia do stanu zgodnego z prawem samowoli budowlanej w postaci ponadnormatywnej altany ogrodowej. Argumentował, że zdaniem PINB, z uwagi
na wcześniejsze okoliczności, jakie miały miejsce w tej sprawie (tj. stwierdzanie przez PINB oraz ZWINB, że altana jest zgodna z prawem), możliwa była przebudowa altany - dlatego też organ powiatowy wyznaczył czas na przeprowadzenie tych prac właśnie do 31 maja 2018 r.
Odwołujący się podniósł, że podczas wizyty w siedzibie organu w dniu
6 października 2017 r., Inspektor określiła zakres prac, jaki należy wykonać, tj. likwidację ocieplenia na przedmiotowej altanie, co spowoduje zmniejszenie powierzchni zabudowy oraz wyburzenie dwóch ścian na górnej kondygnacji i zrobienie w tym miejscu tarasu, co będzie, wg Inspektor, wystarczające, aby altana spełniała niezbędne normy prawa budowlanego. Podczas tych ustaleń obecni byli dwaj świadkowie.
Jak podał odwołujący się, uzgodnionej przebudowy dokonał w miesiącach listopad - grudzień 2017 r. W dniu 3 stycznia 2018 r., powiadomił organ powiatowy,
że przedmiotowa altana nie przekracza 35 m2 powierzchni, dołączając szkic budynku po przebudowie. W dniu 13 lutego 2018 r. pracownicy organu przeprowadzili oględziny i potwierdzili wówczas, że nastąpiła częściowa rozbiórka i przebudowa altany. Zaś w dniu 22 lutego 2018 r., PINB w K. P. wezwał stronę do doprecyzowania wątpliwości, co też uczyniła pismem z dnia 3 kwietnia 2018 r. W piśmie tym strona ustosunkowała się do wszystkich aspektów przedstawionych w wezwaniu, obszernie odpowiadając na wątpliwości PINB, jak również dołączyła pomiary altany, wykonane przez uprawnionego geodetę, z których wynika, że altana ma powierzchnię 34,94 m2.
Według strony, PINB podaje w decyzji o nakazie rozbiórki wymiary tylko dwóch najdłuższych ścian budynku (7,15 m x 5,75 m), sugerując przy tym znacznie większą powierzchnię zabudowy, jeżeli przemnożymy przez siebie podane wartości. Tymczasem, dwie pozostałe ściany są krótsze, ponieważ bryła altany nie posiada przeciwległych ścian o takiej samej długości. Pozostałe dwie ściany są krótsze, co potwierdzają załączone do akt sprawy wyliczenia uprawnionego geodety. Interpretacja jaką stosuje organ powiatowy, jest - wg strony - błędna i niezgodna z prawem budowlanym, jak również powoływaną tu już wielokrotnie normą PN-ISO 9836.
Według strony, w całym uzasadnieniu decyzji o nakazie rozbiórki organ nigdzie nie podaje, jaka jest obecna powierzchnia zabudowy altany. Strona rozumie zatem, że PINB nie ma zastrzeżeń co do powierzchni przedmiotowej altany, jako bryły budynku. Strona uważa, że w uzasadnieniu decyzji o rozbiórce organ I instancji dopuszcza się również poświadczenia nieprawdy, czym wypełnia znamiona przestępstwa z art. 271 § 1 oraz art. 231 § 1 Kodeksu karnego. Organ stwierdza bowiem w uzasadnieniu decyzji nakazującej rozbiórkę, że w dniu 28 maja 2018 r. przeprowadził kontrolę polegającą na oględzinach wykonania rozbiórki/demontażu instalacji zbiornikowej na gaz płynny dla obiektu altany ogrodowej, z której protokół oględzin obiektu budowlanego znajduje się w aktach. Jak podniósł odwołujący się, w ww. sprawie nie toczyło się odrębne postępowanie, zatem dotyczy wszczętego postępowania o stwierdzenie samowoli budowlanej altany na działce nr [...]. Odwołujący się mimo obowiązku wynikającego z k.p.a., nie został powiadomiony o planowanych oględzinach obiektu, a zawiadomienie takie musi spełniać określone w k.p.a. wymogi formalne, aby mogło być uznane za prawidłowe i skuteczne. Ponadto organ nie sporządził żadnego protokołu z tych oględzin, mimo że tak twierdzi w uzasadnieniu nakazu rozbiórki. Nieprawdą jest zatem, że taki protokół powstał, został odczytany i strona nie wniosła uwag, a w protokole tym brak jest podpisu strony.
Według strony, działania urzędnika "zrobiły z niego przestępcę", naraziło na stratę kilkudziesięciu tysięcy złotych, wymuszając przebudowę. Zaznaczył, że to urzędnik podległy ZWINB, mówi wprost o sterowaniu jego pracą przez szefów, zmuszaniu do łamania prawa i panującym mobbingu w urzędzie. Takie rozmowy, jak podaje strona, niestety, miały miejsce cały czas w toku tego postępowania.
W dalszej części odwołujący się wskazał, że w uzasadnieniu decyzji o nakazie rozbiórki, organ I instancji zarzucił stronie dowolną interpretację pojęcia "taras". Tymczasem organ w uzasadnieniu, posługuje się dokładnie tą samą definicją tarasu
w pojęciu słownikowym, którą przytoczył odwołujący się. Zarówno ustawa Prawo budowlane, rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie czy też rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 grudnia 1999 r. w sprawie Polskiej Klasyfikacji obiektów budowlanych, nie zawierają definicji legalnej "tarasu". Należy skorzystać z dorobku orzecznictwa sądowego i ustalonej przez sądy doktryny interpretacyjnej, opartej właśnie na definicjach słownikowych, które korzystały z definicji zawartych w Uniwersalnym słowniku języka polskiego pod redakcją prof. Stanisława Dubisza (tom IV str. 24, Warszawa 2008 r.), według którego - cytat z odwołania za skarżącym: "taras" (w rozumieniu prawa budowlanego) to odkryta, płaska część budynku otoczona balustradą. Sądy opierały swe ustalenia także na podstawie Słownika języka polskiego pod red. M. Szymczaka (t. III., str. 480, Warszawa 1979 r.), według którego (analogicznie jak poprzednio) "taras" to odkryta, płaska część budynku, otoczona balustradą (...) przystosowana do przebywania na niej ludzi. Tarasy stanowią rodzaj wybiegu i pełnią najczęściej funkcję miejsc wypoczynkowych.
Wskazując na powyższe, skarżący podniósł, że argument organu I instancji
o tym, że taras znajdujący się na piętrze, nie "znajduje się na zewnątrz budynku" jest absurdalny. Taras na zewnątrz budynku, ulokowany jest w obrysie budynku, dostęp do niego jest tylko z wnętrza budynku i "jest odkryty", czyli nie jest on zabudowany ścianami. Więc jest to [w ocenie skarżącego], niezabudowany taras zewnętrzny, przynależny do budynku — (co jest również w zgodzie z rozporządzeniem w sprawie warunków technicznych, jakim powinny opowiadać budynki i ich usytuowanie (§ 12 ust. 5, § 3 pkt. 24 lit. a, jak również z wyrokiem NSA sygn. akt II OSK 1220/15).
Argumentował, że znajdujący się na piętrze taras o powierzchni 6,44 m2 jest otwartą częścią (pozbawioną ścian) [budynku], otoczony jest balustradami i pełni funkcję wypoczynkową, czyli spełnia każde kryterium z tych, które przez sądy są uznawane, aby taras był tarasem.
W ocenie skarżącego, "absurdem" jest twierdzenie organu I instancji, że otwarty taras należy wliczać do powierzchni zabudowy. Takie twierdzenie w przypadku altan na działkach ROD nie ma podstaw prawnych, gdyż u.r.o.d. stwierdza jasno, że tarasy do 12 m2 nie są wliczane do powierzchni zabudowy altan. Również argument, że taras jest zadaszony i w związku z tym musi być wliczany w powierzchnię zabudowy jest sprzeczny z obowiązującym prawem. Nie istnieje bowiem w polskim prawie żaden przepis, mówiący o tym, że taras nie może być zadaszony, a wręcz odwrotnie, jest wiele wyroków sądów administracyjnych potwierdzających tezę zadaszonego tarasu (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2611/17, wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 marca 2011 r., sygn. akt II SA/Gl 1249/10, wyrok WSA we Wrocławiu z dnia 3 października 2016 r., sygn. II SA/Wr 661/16).
Odwołujący się podniósł dalej, iż zgadzając się z argumentacją PINB,
że wszystko co jest pod dachem altany wlicza się do powierzchni zabudowy, należałoby uwzględnić fakt, że dach wystaje ponad krawędzie ścian altany, powiększając tym samym powierzchnię znajdującą się pod dachem i dodatkowo powiększając w ten sposób powierzchnię zabudowy. Powyższe, w ocenie skarżącego, jest kolejnym "absurdem" PINB w K. P.. Argumentacja PINB, że taras to nie taras, jest pozbawiona jakiejkolwiek podstawy prawnej, a sam PINB nie podaje żadnej podstawy prawnej, aby udowodnić swoją tezę. Odwołujący się podał, że organ podnosi argument, że podcień pod tarasem, na poziomie gruntu, znajdujący się przy wejściu do altany, to tym razem jest taras, wliczany do powierzchni zabudowy altany, ponieważ wg PINB jest powierzchnią zajętą przez budynek. Organ powiatowy podaje także jego powierzchnię, choć nikt nigdy tej powierzchni nie mierzył, ale zakłada, że powierzchnia na dole jest identyczna jak tarasu u góry. Według strony, nie jest to prawdą, ze względu na nierówne wymiary każdej ze ścian altany. Organ powiatowy, w piśmie z dnia 22 lutego 2018 r., określa podcień budynku jako taras, weranda, ganek, nie potrafiąc zdecydować co to za powierzchnia, sam przyznaje, że nie potrafi usystematyzować tej powierzchni. Tymczasem, jak wyjaśnia skarżący, w wyroku NSA sygn. akt II OSK 2611/17, Sąd wskazał, że cyt.: tarasem nazywa się odkrytą, płaską część budynku - (nie zaś terenu).
Odwołujący się wskazał ponadto, że w podcieniu altany, na poziomie gruntu, znajdują się trzystopniowe schody zewnętrzne, prowadzące bezpośrednio do drzwi wejściowych do altany. Organ nigdy nie był na miejscu, aby potwierdzić istnienie schodów. W dniu 30 maja 2018 r. powiadomił PINB o przebudowie również tego elementu altany [tj. schodów], składając odpowiednie pismo, natomiast PINB nie widział potrzeby weryfikować tego elementu. Wyjaśnił, że schody przed wejściem do altany pełnią rolę głównego ciągu komunikacyjnego, łączącego wejście do altany z przestrzenią ogródka oraz wyjaśnił, że w przypadku schodów zewnętrznych nie występuje cecha związania z budynkiem czy rola wypoczynkowa, charakterystyczna dla tarasów jak próbuje udowodnić PINB kwalifikując to jako taras. Organ powinien był rozpatrzyć sprawę w sposób niebudzący wątpliwości, podczas gdy organ nie weryfikuje faktów, nie przeprowadza oględzin, aby potwierdzić rzeczywisty stan przedmiotowej altany przed wydaniem nakazu rozbiórki.
Jak podniósł odwołujący się, w uzasadnieniu decyzji o rozbiórce PINB przytacza fakt, że do bocznej elewacji altany przylega wiata/zadaszenie/taras, prawdopodobnie kotwiona do wieńca. Według strony, organ nie potrafi zdecydować do czego wnosi zastrzeżenia, tj. czy do wiaty, czy do zadaszenia, czy do tarasu i w zależności od potrzeby udowodnienia swojej tezy stosuje zamiennie te pojęcia, choć nie są one tożsame i wymagają innego rozpatrywania ich legalności pod kontem prawnym. Nie ma natomiast podstaw prawnych, aby tę wiatę kwalifikować jako taras.
Według strony, stan faktyczny altany usytuowanej na działce nr [...] przedstawia się następująco:
- powierzchnia zabudowy altany ogrodowej wg pomiarów uprawnionego geodety nie przekracza powierzchni zabudowy 35 m2 (wynosi 34.94 m2), uwzględniając normę PN ISO 9836 (pkt. 5.1.2.2.), pomiar geodezyjny znajduje się w aktach,
- otwarty, niezabudowany ścianami taras znajdujący się na wysokości drugiej kondygnacji, wg pomiarów ww. geodety ma powierzchnię 6,44 m2 i jest to zgodne z art. 2 pkt 9a u.r.o.d.,
- stałe schody zewnętrzne prowadzące do wejścia do altany, zgodnie zobowiązującą normą PN ISO 9836:1997 pkt 5.1.2.2 - do powierzchni zabudowy nie wlicza się: powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych.
Odwołujący się wskazał na obowiązki organu wynikające z art. 6, art. 7, art. 7a, art. 8, art. 12 k.p.a. Zarzucił, że poprzez zaniechanie sprawdzenia stanu faktycznego, organ naruszył art. 77 § 1 k.p.a. Organ działa na szkodę materialną strony, prowadząc niewłaściwie postępowanie legalizacyjne, poświadcza wreszcie nieprawdę w dokumentach, co stanowi "naruszenie kk". Kierując się art. 7 i art. 8 k.p.a., odwołujący się podniósł, że organ winien uwzględnić zasadę "słusznego interesu obywatela", nakazującą wszelkie wątpliwości należy rozstrzygać na korzyść obywatela.
W trakcie postępowania odwoławczego wpłynęło pismo strony skierowane
do Wojewody Z., przekazane ZWINB w S. w dniu
4 września 2018 r. W piśmie tym odwołujący się zwrócił się do Wojewody Z. z prośbą o interwencję i pomoc w przedmiotowej sprawie, opisał przebieg postępowania, powtórzył argumenty zawarte w odwołaniu, a ponadto podniósł, że postępowanie prowadzone jest niedbale oraz z naruszeniem praworządności i na szkodę skarżącego.
Organ odwoławczy przedstawiając motywy prawne podjętego rozstrzygnięcia wskazał, że zastosowanie w sprawie znajduje art. 2 pkt 9a u.r.o.d., nadany ustawą
z dnia 20 marca 2015 r. r. o zmianie ustawy Prawo budowlane oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 528). Zauważył, że wysokość przedmiotowej altany nie przekracza 5 m, co oznacza, że przy braku kryteriów prawnych na odróżnienie dachów płaskich od dachów stromych, przedmiotowa altana nie przekroczyła dopuszczalnej ustawowo wysokości.
Zdaniem organu, dla właściwego rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, należało ustalić "powierzchnię zabudowy" przedmiotowej altany.
W przypadku przyjęcia, że powierzchnię tę stanowi powierzchnia rzutu pionowego zewnętrznych krawędzi tego obiektu (określona przez organ powiatowy jako wymiary po obrysie ścian), to wymiary przedmiotowego obiektu budowlanego - altany wynoszą 7,23 m x 5,82 m, czyli powierzchnia zabudowy będzie stanowiła 42,08 m; natomiast w przypadku przyjęcia, że do "powierzchni zabudowy" przedmiotowego obiektu budowlanego - altany - jak żąda tego strona - nie wlicza się powierzchni znajdującego się w południowo-zachodnim narożniku altany podcienia o wymiarach 2,32 x 2,78 m czyli 6,45 m2 oraz usytuowanego nad nim - jak określa to skarżący – "zadaszonego tarasu", o takiej samej powierzchni jak podcień, to powierzchnia zabudowy przedmiotowej altany, stanowiłaby: 42,07 m2 - 6,45 m2= 35,62 m2.
Powyższe ma zatem decydujące znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, gdyż w przypadku uznania, że do powierzchni zabudowy przedmiotowej altany nie powinna zostać wliczona jej część stanowiąca podcień oraz znajdujący się nad nim "zadaszony taras", to - uwzględniając przedłożone przez stronę dokładne pomiary geodezyjne - zasadnym byłoby ustalenie, że powierzchnia zabudowy przedmiotowego obiektu budowlanego może wynosić wskazane przez niego 34,94 m2, a to oznaczałoby, że obiekt ten spełnia wymogi określone ww. przepisami u.r.o.d.
Za zasadne organ II instancji uznał wyjaśnienie kryteriów ustalenia powierzchni zabudowy dla przedmiotowego budynku, wobec braków w tym zakresie uzasadnienia kwestionowanej odwołaniem decyzji. Podkreślił, że przedmiotowy podcień oraz znajdujący się nad nim "zadaszony taras" przekryte są jedną konstrukcją dachową wraz z pozostałą częścią budynku, zaś południowo-zachodni narożnik konstrukcji dachowej wspiera się na filarze będącym zatem częścią konstrukcyjną przedmiotowej altany. Innymi słowy, przedmiotowy podcień wraz ze znajdującym się nad nim "zadaszonym tarasem" tworzą jedną bryłę tak pod względem architektonicznym, jak i konstrukcyjno- funkcjonalnym, od góry ograniczoną wspólnym dachem.
Zauważył, że zgodnie z art. 2 pkt 9a u.r.o.d., do powierzchni zabudowy "altany działkowej" nie wlicza się: tarasu, werandy lub ganku, o ile ich łączna powierzchnia
nie przekracza 12 m2. Zaznaczył, że powyższe wyliczenie ma charakter enumeratywny (zamknięty), nie zaś przykładowy. Wyjaśnił, że "podcień" rozumiany zgodnie z definicją Słownika języka polskiego PWN, jest to: otwarte, zewnętrzne pomieszczenie w przyziemiu budynku, wzdłuż jego elewacji, ograniczone słupami, filarami lub kolumnami, zaś "loggia", zgodnie z definicją Słownika języka polskiego PWN, jest to: kryty balkon w postaci wnęki w ścianie budynku, czy pomieszczenie otwarte na zewnątrz arkadami), podczas, gdy "taras" wg Słownika języka polskiego PWN jest to: rodzaj dużego balkonu, umieszczonego na parterze, na piętrze lub na płaskim dachu to: płyta z balustradą umieszczona na zewnątrz budynku, połączona drzwiami z pomieszczeniami wewnętrznymi.
Zestawiając ze sobą powyższe definicje słownikowe, organ uznał,
że w przedmiotowej sprawie mamy do czynienia z "podcieniem" i znajdującą się nad nim "loggią". Jak zauważył organ, "podcień" i "loggia" nie stanowią części obiektu budowlanego – "altany działkowej", których nie należy wliczać do powierzchni zabudowy, na podstawie wyłączenia zawartego w ww. art. 2 pkt 9a u.r.o.d. Organ uznał, że kwestia czy powierzchnię przedmiotowego "podcienia" ze znajdującą się nad nim "loggią" należy wliczyć do "powierzchni zabudowy" przedmiotowej "altany działkowej", wymaga wyjaśnienia na zasadach ogólnych.
ZWINB w S. wskazał, że w obecnie obowiązujących przepisach prawa brak jest legalnej definicji "powierzchni zabudowy", którą można byłoby zastosować na potrzeby postępowań administracyjnych prowadzonych na podstawie przepisów prawa budowlanego, a także sposobu jej wyznaczania. Słownik języka polskiego PWN również nie definiuje "powierzchni zabudowy", należy zatem przyjąć rozumienie tego pojęcia w jego znaczeniu językowym, czyli powierzchnię terenu (gruntu) zajętą przez daną zabudowę (budynek, obiekt budowlany).
Po przytoczeniu brzmienia art. 5 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, organ podał,
że użyte w nim sformułowanie: "zasady wiedzy technicznej", podobnie jak "powierzchnia zabudowy", mimo, że wielokrotnie przywoływane w prawie budowlanym, nie zostały dotychczas zdefiniowane. Przyjmuje się jednakże, że pojęcie to oznacza zespół pozasystemowych zasad wiedzy dotyczącej procesu budowlanego, służących do rozwiązania problemów napotkanych w procesie budowlanym, a wykształconych w drodze wieloletniej praktyki w budownictwie. Sformalizowanymi zbiorami takich pozasystemowych zasad wiedzy technicznej są odpowiednie krajowe lub międzynarodowe normy.
Organ wyjaśnił, że zasady wiedzy technicznej dotyczące "powierzchni zabudowy" zostały spisane w szczególności w Polskiej Normie PN-ISO 9836:1997,
pt.: Właściwości użytkowe w budownictwie – Określanie i obliczanie wskaźników powierzchniowych i kubaturowych, przywołanej w § 8 ust. 2 pkt 9 rozporządzenia Ministra Transportu, Budownictwa i Gospodarki Morskiej z dnia 25 kwietnia 2012 r.
w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego (Dz. U. poz. 462 ze zm.) - nakazującym określanie "powierzchni zabudowy" w projektach budowlanych budynków zgodnie z zasadami zawartymi w tej normie.
Organ odwoławczy przyjął, że zgodnie z Polską Normą, powierzchnię zabudowy przedmiotowego budynku altany, rozumianą jako rzut pionowy zewnętrznych krawędzi tego budynku - nie zaś tylko ścian - na powierzchnię terenu, należy wyznaczyć po obrysie ścian zewnętrznych tego budynku oraz słupów i innych elementów konstrukcyjnych zamykających przedmiotowy budynek, w tym zamykających "zadaszony taras" – "loggię" oraz "podcień", które są integralnie i funkcjonalnie z tym budynkiem powiązane, a zatem nie mogą być traktowane jako elementy drugorzędne. Nie ulega bowiem wątpliwości, że części przedmiotowego obiektu budowlanego są konstrukcyjnie ściśle powiązane z pozostałą częścią obiektu, na których wsparta jest konstrukcja dachu i tworzą jednolitą tak konstrukcyjną, jak i funkcjonalną całość.
Przedmiotowy budynek – altana, jest wzniesiony na planie prostokąta o wym. zewnętrznych: 7,23 m x 5,82 m. Powierzchnia zabudowy przedmiotowego budynku, określona zgodnie z zasadami zawartymi w ww. normie, po zrzutowaniu pionowym zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu, a zatem po zrzutowaniu pionowym na powierzchnię terenu również ww. filaru oraz krawędzi płyty stropowej nad ww. podcieniem (zewnętrznego obwodu płyty stropowej nad podcieniem), wynosi 42,07 m2.
Organ II instancji podkreślił, że przyjęta wyżej powierzchnia zabudowy jest zbieżna z powierzchnią zabudowy określoną na podstawie wykładni językowej tego pojęcia, gdyż nie sposób, racjonalnie oceniając ustalony stan faktyczny uznać, że część przedmiotowego obiektu budowlanego opisywana jako "zadaszony taras" jest elementem niezabudowującym terenu, na którym przedmiotowy obiekt został wzniesiony. Dodał, że powyższy sposób obliczenia powierzchni zabudowy dla przedmiotowego budynku jest zgodny z obowiązującym orzecznictwem NSA, reprezentowanym m.in. w wyroku z dnia 25 sierpnia 2017 r., sygn. akt II OSK 2747/15.
Za kwalifikacją przedmiotowego obiektu budowlanego jako budynku, przemawia ustawowa definicja budynku, zawarta w art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane. Zgodnie z przedłożoną dokumentacją oraz zgromadzonym dotychczas materiałem dowodowym, przedmiotowy obiekt budowlany jest wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych (ścian i podłogi), posiada dach oraz fundamenty oraz nie ulega wątpliwości, że posadowienie przedmiotowego obiektu budowlanego jest na tyle trwałe, że opiera się czynnikom mogącym go zniszczyć (wynika to zarówno z dokumentacji zdjęciowej PINB, jak i dokumentacji projektowej), co z kolei definiuje jego trwałość związania z gruntem. Dodał, że powyższe stanowisko jest zgodne z przeważającym orzecznictwem NSA.
Podsumowując, organ II instancji stwierdził, że wbrew argumentacji odwołującego się, powierzchnia zabudowy przedmiotowego obiektu budowlanego jakim jest budynek opisanej na wstępie altany, wynosi nieco ponad 42,07 m2 , a tym samym narusza art. 13 ust. 1 i 2 art. 2 pkt 9a u.r.o.d., co z kolei oznacza, iż nie jest możliwe jego doprowadzenie do stanu zgodnego z prawem.
Organ wskazał przy tym, że art. 2 pkt 9a u.r.o.d. nie sposób stosować w jego czysto językowym znaczeniu. Przyjąć bowiem należy, iż chodzi tu o "taras" stanowiący dodatkowy element, przybudowany do altany, czyli posadowiony na gruncie. Niezależnie od tego czy opisany powyżej "podcień" uznamy za inny element architektoniczno-konstrukcyjny przedmiotowej altany i podobnie znajdującą się nad nim "loggię" zdefiniujemy jako "zadaszony taras", elementy te będą stanowiły integralną część przedmiotowej altany i jako takie będą zabudowywały powierzchnię działki.
Odnosząc się do zarzutu odwołania o niezastosowaniu art. 7a § 1 k.p.a., organ odwoławczy stwierdził, że w jego ocenie przedstawiona powyżej wykładnia przepisów prawa jest uzasadniona i nie pozostawia wątpliwości.
Następnie organ przytoczył brzmienie art. 48 ustawy Prawo budowlane. Stwierdził, że inwestor przedłożył wprawdzie dokumenty, nakazane postanowieniem
z dnia [...] r., lecz mimo wykonanych przez niego robót, nie potwierdzają one, aby powierzchnia zabudowy przedmiotowej altany nie przekraczała wielkości dopuszczalnej z art. 2 pkt 9a u.r.o.d. Uwzględniając powyższe, wydany nakaz rozbiórki organ uznał za uzasadniony.
Ustosunkowując się do pozostałych zarzutów odwołania organ wyjaśnił,
że nie ma znaczenia dla sprawy i dla jej wyniku czy pismo inicjujące postępowanie zostało złożone anonimowo czy nie. Skoro organ podjął czynności, to postępowanie prowadzone było już z urzędu. Organ wyjaśnił, że rozpatrzył odwołanie strony w oparciu o materiał dowodowy zebrany w aktach sprawy.
Uznał, że na wynik niniejszej sprawy nie może mieć wpływu stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 23 listopada 2016 r., podpisane przez poprzedniego Inspektora PINB w K. P. czy też podobne stanowisko obecnego Inspektora, wyrażone przed wydaniem zaskarżonej decyzji, gdyż organy administracji publicznej związane są wydanymi rozstrzygnięciami administracyjnymi, nie zaś poglądami jakie prezentują w toku prowadzonych postępowań.
Stwierdził, że na wynik tej sprawy nie może mieć wpływu jakakolwiek uchwała Zarządu Rodzinnego Ogrodu Działkowego, czy też ewentualne dochowanie albo
nie dochowanie staranności przez stronę w sprawie zakupienia przedmiotowej altany, gdyż kompetencje do badania zgodności wykonania robót budowlanych z bezwzględnie obowiązującymi przepisami prawa budowlanego przysługują organom nadzoru budowlanego, nie zaś organom Polskiego Związku Działkowców. Od skutków naruszenia tych przepisów nie można się również uchylić powołując się na dochowanie staranności co do sprawdzenia, czy obiekt budowlany został wykonany w sposób naruszający prawo.
W ocenie organu II instancji, nie zaszły w przedmiotowej sprawie, spowodowane przez organ powiatowy, żadne zdarzenia mające znamiona czynów zabronionych. Jeżeli jednak, zdaniem strony, zdarzenia takie, w szczególności wskazywane przez niego "poświadczenie nieprawdy", miały miejsce, to może zawiadomić o tych zdarzeniach właściwe organy (prokuraturę).
Organ odwoławczy odniósł się do podnoszonych przez stronę zarzutów dotyczących przeprowadzenia przez organ oględzin bez uprzedniego zawiadomienia
o tym strony. Zauważył, że powyższy zarzut przeprowadzenia czynności kontrolnych dotyczy kontroli rozbiórki zewnętrznego zbiornika na gaz płynny, co nie jest przedmiotem niniejszego postępowania.
W przedmiocie podnoszonego przez stronę zarzutu, jakoby uzgodnił z PINB wykonanie robót budowlanych dotyczących przedmiotowej altany, które doprowadziłyby tę altanę do stanu zgodnego z prawem, organ II instancji wyjaśnił, że organy administracji publicznej obowiązane są uwzględniać zmiany w stanie faktycznym, zaistniałe w toku postępowania. Oznacza to, że ewentualne doprowadzenie przedmiotowej altany do stanu zgodnego z prawem skutkowałoby umorzeniem postępowania. Zatem, gdyby strona dokonała częściowej rozbiórki przedmiotowej altany, w wyniku której jej powierzchnia zabudowy nie przekroczyłaby 35 m2, organy nadzoru budowlanego rozważyłby umorzenie niniejszego postępowania, zakładając, że zgodnie z art. 50a pkt 1 ustawy Prawo budowlane, nie znalazłby zastosowania ze względu na to, że roboty wykonane przez skarżącego polegałyby wyłącznie na częściowej rozbiórce przedmiotowego budynku. Organ odwoławczy wskazał, że jeżeli odwołujący się próbował zasięgnąć opinii PINB co do tego, do jakiego stanu należy doprowadzić przedmiotową altanę, aby była ona zgodna z prawem, to powinien to zrobić w sposób niepozostawiający wątpliwości po stronie odwołującego się.
Organ odwoławczy wyjaśnił dalej, że wszelkie ewentualne kontakty między osobami sprawującymi funkcje powiatowych inspektorów nadzoru budowlanego
oraz osobami sprawującymi funkcje wojewódzkich inspektorów nadzoru budowlanego albo ich zastępców mają charakter niewiążących, tj. nie mogących wpłynąć na tok postępowania lub jego wynik konsultacji, porad czy wyrażenia opinii. Organy nadzoru budowlanego, jak wszystkie organy administracji publicznej, związane są tylko ostatecznymi rozstrzygnięciami administracyjnymi oraz prawomocnymi orzeczeniami sądów administracyjnych.
Za zasadne organ odwoławczy uznał wyjaśnienie stronie, że stanowiska organów administracji wyrażone w każdej innej formie, w tym także pisemnej - jak przywoływane w odwołaniu pismo tut. organu z dnia 6 lutego 2017 r., stanowiące odpowiedź w sprawie skargi w rozumieniu art. 227 k.p.a., są tylko stanowiskami wypracowanymi na podstawie posiadanych informacji, lecz nie są wiążące (mogą ulec zmianie). Przyznał, że zajęcie nieprawidłowego stanowiska w sprawie nie powinno mieć miejsca. Wyjaśnił, że wpływu na niniejsze orzeczenie nie mają (i mieć nie mogą) ewentualne konflikty personalne między osobami sprawującymi funkcję organów nadzoru budowlanego poszczególnych stopni czy pracownikami tych organów, podobnie jak ewentualne, a przytaczane w odwołaniu, opinie osoby sprawującej obecnie funkcję PINB oraz jego pracowników co do okoliczności wszczęcia, prowadzenia oraz sposobu zakończenia przedmiotowego postępowania (treści orzeczenia kończącego postępowanie).
Odnosząc wrażenie, iż wniesione przez stronę odwołane jest mocno nacechowane emocjonalnie, organ II instancji wyjaśnił, że kluczowym elementem stanowiącym o sposobie rozstrzygnięcia niniejszej sprawy jest rozumienie pojęcia "powierzchni zabudowy" oraz ustalenie, jakie elementy architektoniczno-konstrukcyjne altany nie podlegają wliczeniu do powierzchni jej zabudowy. Stronie pozostaje możliwość poddania weryfikacji przedstawionego stanowiska, poprzez wniesienie skargi do sądu administracyjnego.
Na koniec organ odwoławczy odniósł się do zarzutów, dotyczących domniemanego wliczenia przez organ powiatowy do powierzchni zabudowy przedmiotowej altany powierzchni obiektu (budowlanego) przybudowanego do jednej
z bocznych ścian tej altany. Wyjaśnił, iż rozstrzygając w przedmiotowej sprawie, nie wzięto pod uwagę przedmiotowego obiektu.
P. Ś., reprezentowany przez pełnomocnika będącego radcą prawnym, wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie ze skargą na decyzję organu II instancji z dnia [...] r. wnosząc o:
1) uchylenie ww. decyzji i poprzedzającej jej decyzji organu I instancji z dnia [...] r.,
2) umorzenie postępowania administracyjnego,
3) przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentu załączonego do skargi,
tj. szkicu przedmiotowej altany ogrodowej wraz z obliczeniami geodety, na okoliczność rzeczywistej powierzchni altany ogrodowej, spełnienia przez altanę ogrodową warunków określonych przepisami prawa, braku podstaw do wydania decyzji administracyjnej nakazującej rozbiórkę altany,
4) zasądzenie od organu na rzecz skarżącego kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa według norm przepisanych.
Zaskarżonej decyzji skarżący zarzucił naruszenie:
1) prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 2 pkt 9a u.r.o.d., poprzez niewłaściwe zastosowanie i wliczenie do powierzchni zabudowy altany działkowej powierzchni tarasu, podczas gdy taras o powierzchni takiej jak
w zaistniałym stanie faktycznym, tj. 6,44 m2 nie wlicza się do powierzchni zabudowy;
2) prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynika sprawy, tj. art. 7, art. 77 § 1
i 80 k.p.a., poprzez błędne zastosowanie przepisów i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego zebranego w sprawie, w szczególności znajdującej się w aktach sprawy opinii biegłego geodety wskazującej, że powierzchnia altany ogrodowej wynosi 34,94 m2,
3) przepisów prawa procesowego mające istotny wpływ na wynika sprawy, tj. art. 7,
art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a., poprzez błędne zastosowanie przepisów i całkowicie bezpodstawne uznanie, że powierzchnia zabudowy altany działkowej wynosi 42,07 m2 i tym samym, że nie spełnia ona warunków wskazanych w art. 2 pkt 9a u.r.o.d., podczas gdy w aktach sprawy brak jest dowodu wskazującego, że powierzchnia altany działkowej wynosi 42,07 m2,
4) przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynika sprawy,
tj. art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 217 § 1 i § pkt 2 k.p.a., poprzez wydanie decyzji administracyjnej pomimo wcześniejszego wydania zaświadczenia na podstawie
art. 13a u.r.o.d. z wymaganiami określonymi w art. 2 pkt 9a u.r.o.d.,
5) przepisów prawa procesowego, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 84
§ 1 k.p.a., poprzez brak powołania biegłego z zakresu geodezji w celu ustalenia rzeczywistej powierzchni zabudowy altany działkowej, albowiem w toku postępowania nie ustalono rzeczywistej powierzchni altany, a jedyny pomiar został dokonany w sposób dowolny przez pracowników PINB.
W uzasadnieniu skargi skarżący podniósł, że z decyzją organu I instancji oraz
z zaskarżoną decyzją organu II instancji nie sposób się zgodzić.
Wskazał na art. 2 pkt 9a oraz art. 13 ust. 1 pkt 1 u.r.o.d. oraz przedstawił definicje pojęcia "taras", "weranda", "ganek" zamieszczone w słowniku PWN.
Zgodnie z przytoczoną definicją słownikową "tarasu", skarżący wywiódł, że brak jest wymogu takiego, by koniecznie był on odkryty, tj. by nie posiadał zadaszenia. Słownikowa definicja słowa "taras" dopuszcza również nazwanie tarasem części budynku na piętrze lub na parterze jeżeli jest ona zadaszona. Organ w zaskarżonej decyzji kwestionuje natomiast możliwość, aby jakakolwiek część tarasu mogła być zadaszona, gdyż rzekomo taras ma wtedy tworzyć jedną bryłę z całym budynkiem. Z uwagi na przytoczoną definicję słownikową tarasu oraz z uwagi na to jakie konstrukcje powszechnie uznawane są za tarasy, zdaniem skarżącego, argumentacja organu II instancji jest błędna i prowadzi do bezpodstawnego zawężenia definicji słowa "taras". W najnowszym orzecznictwie sądów administracyjnych wskazuje się, że za "taras" należy uznać część budynku na piętrze lub parterze, w jakiś sposób zabezpieczoną, dostępną od wnętrza lub z zewnątrz, o funkcjach rekreacyjnych, przy czym nie jest wykluczone jego częściowe lub całkowite zadaszenie (wyrok NSA z dnia 12 kwietnia 2018 r., sygn. akt II OSK 2611/17). W orzecznictwie wskazuje się przy tym, że każdy taras może zostać zadaszony w całości lub częściowo i nie wpływa to na fakt, że dany obiekt jest
w dalszym ciągu uznawany za taras (wyrok WSA w Gliwicach z dnia 9 marca 2011 r., sygn. II SA/GI 1249/10). Powyższe orzeczenia wskazują jednoznacznie, że nie można uznawać, jak to robi organ II instancji, iż taras nie może być zadaszony. Rozumowanie organu II instancji, gdyby przyjąć je za uzasadnione, prowadziłoby do różnicowania identycznych obiektów budowlanych ze względu na kryterium jakim jest to, czy byłyby one zadaszone. Rozumowanie organu prowadzi do wielu praktycznych problemów, m.in. organ nie wyjaśnia jak zgodnie z jego argumentacją należałoby potraktować taras, który byłby zadaszony jedynie w części (na taką możliwość wskazał NSA w przytoczonym wyżej orzeczeniu), co w praktyce występuje.
Skarżący uważa za całkowicie bezpodstawne twierdzenia organu II instancji zawarte w zaskarżonej decyzji, jakoby nieuzasadnione było uznanie, iż taras umieszczony w którymkolwiek miejscu na działce ogrodowej rodzinnego ogrodu działkowego (w szczególności organ wskazuje na taras stanowiący element bryły altany) nie był wliczany do powierzchni zabudowanej altaną. Uważa, iż organ całkowicie arbitralnie stwierdza, że pojęcia "taras" zawartego w art. 2 pkt 9a u.r.o.d. nie należy rozumieć i stosować w ściśle językowym znaczeniu. Brak jest jakichkolwiek przesłanek pozwalających uznać takie stwierdzenia organu za uprawnione.
Skarżący nie zgodził się ze zdaniem, że taras musi stanowić dodatkowy element przybudowany do altany czyli posadowiony na gruncie. Zdaniem skarżącego, przyjęcie takiego poglądu stoi w sprzeczności z przytoczonymi w skardze przepisami prawa. Nie można uznać bowiem, że taras musi koniecznie być posadowiony na gruncie. Organ w zaskarżonej decyzji w sposób samodzielny i w oderwaniu od przepisów dokonuje błędnej wykładni wyrażeń ustawowych i czyni to w sposób niezgodny z zasadami wykładni prawa. Powierzchnia przedmiotowego tarasu nie przekracza 12 m2.
Zdaniem skarżącego należy uznać, że przedmiotowy taras nie spełnia warunków dla uznania go za lokal mieszkalny w rozumieniu ustawy o własności lokali. Taras ten nie jest bowiem wydzielony trwałymi ścianami ani nie jest przeznaczony na stały pobyt ludzi. Taras nie może zostać uznany za izbę a co za tym idzie, jego powierzchnia nie może, jak chce tego organ II instancji, być wliczona do powierzchni zabudowy altany działkowej. Argumentował, że art. 2 pkt. 9a u.r.o.d. koresponduje z definicją samodzielnego lokalu mieszkalnego z ustawy o własności lokali, gdyż jego założenie jest tożsame.
W dalszej kolejności skarżący podniósł, że organ II instancji nie wskazuje na jakiej podstawie ustalono powierzchnię altany ogrodowej, do rozbiórki której zobowiązano skarżącego. Brak jest w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji administracyjnej wskazania dokumentu, na podstawie którego organ ustalił powierzchnię altany ogrodowej. Również w aktach administracyjnych nie znajduje się jakikolwiek dokument, który potwierdzałby powierzchnię altany ogrodowej przyjętą przez organ odwoławczy. Jedynym dokumentem znajdującym się w aktach sprawy wskazującym na powierzchnię altany ogrodowej jest złożona przez skarżącego opinia, którą sporządził geodeta dnia 23 marca 2018 r. Zgodnie z tym dokumentem powierzchnia altany działkowej wynosi 34,94 m2, a co za tym idzie, spełnia wymogi wskazane w art. 2 pkt 9a u.r.o.d. Organ II instancji w sposób bezzasadny odmówił wiarygodności opinii przedłożonej przez skarżącego, a jednocześnie nie wskazał na jakiej podstawie przyjął inne wymiary altany ogrodowej.
Jednocześnie skarżący wskazał, że zachodzi rozbieżność pomiędzy ustaleniami organu I i II instancji w zakresie ustalonej powierzchni altany działkowej. Organ II instancji na 23 stronie uzasadnienia zaskarżonej decyzji wskazuje, że powierzchnia altany wraz z tarasem to 42,07 m2. Z kolei organ I instancji wskazuje, że altana ma wymiary 7,15 m x 5,76 m, co po przemnożeniu daje pole powierzchni równe 41,18 m2.
Według skarżącego, organ II instancji w zaskarżonej decyzji, poprzez uznanie,
że powierzchnia zabudowy altany nie jest zgodna z art. 2 pkt 9a u.r.o.d., naruszył
art. 8 § 2 k.p.a. w zw. z art. 217 § 1 i § 2 pkt 2 k.p.a. oraz art 13a u.r.o.d. Organ całkowicie zignorował fakt, że na wniosek poprzedniego właściciela o wydanie zaświadczenia, organ po przeprowadzeniu oględzin i pomiarów oraz zapoznaniu się z pomiarami dokonanymi przez uprawnionego geodetę, potwierdził, że altana jest zgodna z przepisami prawa budowlanego oraz regulaminem ROD. Skarżący powołał brzmienie art. 44 pkt 2 regulaminu ROD i podniósł, że warunki jakie powinna spełniać altana działkowa zgodnie z ww. regulaminem, są tożsame z warunkami wynikającymi z art. 2 pkt 9a u.r.o.d. W zaświadczeniu wskazano w sposób jednoznaczny, że altana posadowiona na działce nr [...] odpowiada przepisom prawa powszechnie obowiązującego, w szczególności art. 2 pkt 9a u.r.o.d., skoro jego treść jest identyczna jak treść regulaminu. Dodał, że łącznie organy nadzoru budowlanego przeprowadziły dwie kontrole, które miały miejsce w dniach 21 listopada 2016 r., 28 stycznia 2017 r., podczas których nie stwierdzono żadnych nieprawidłowości w zakresie altany działkowej. Powyższe zostało stwierdzone w dwóch pismach PINB z dnia 23 listopada 2016 r. oraz w piśmie ZWINB z dnia 6 lutego 2017 r.
Wskazując na art. 8 § 2 k.p.a. skarżący podniósł, że stan faktyczny ani prawny sprawy nie uległ zmianie, w okresie pomiędzy wydaniem zaświadczenia z dnia
23 listopada 2016 r., a wydaniem decyzji organu I instancji z dnia [...] r. ani później, aż do dnia wydania zaskarżonej decyzji przez organ II instancji. Z tego powodu całkowicie niezrozumiały jest dla skarżącego fakt, że organ w identycznym stanie prawnym i faktycznym zmienił swoje wcześniejsze stanowisko na niekorzyść aktualnego właściciela działki, na której posadowiona jest altana ogrodowa będąca przedmiotem niniejszej sprawy, co stanowi naruszenie art. 8 § 2 k.p.a.
Według skarżącego, organ II instancji w zaskarżonej decyzji nie wyjaśnił również dlaczego nie uwzględnił dowodu przedłożonego przez skarżącego w postaci opinii biegłego geodety, w którym uprawniony geodeta wskazuje, że powierzchnia altany działkowej to 34,94 m2. Organ nie dokonał analizy ww. dowodu ani w żaden sposób nie odniósł się do niego, czym naruszył przepisy postępowania administracyjnego. Podkreślił, że opinia została sporządzona przez osobę posiadającą uprawnienia geodety i posiadającą w związku z tym wiedzę specjalistyczną zezwalającą na zmierzenie powierzchni altany działkowej w sposób obiektywny i fachowy. Dla dokonania odpowiednich pomiarów zasadnym w sprawie było powołanie biegłego, jeżeli organ nie zgadzał się z treścią opinii sporządzonej przez geodetę i złożonej do akt przez skarżącego. Organy obu instancji nie wskazują natomiast w jaki sposób dokonano obliczeń, ani nie przedstawiły żadnych dokumentów, z których wynikają obliczenia. Nie można uznać, że organy w sposób dostateczny wyjaśniły jak ustalono powierzchnię altany działkowej oraz tarasu znajdującego się na działce nr [...]. Jednocześnie w załączeniu skarżący przedłożył szkic przedmiotowej altany ogrodowej wraz z obliczeniami uprawnionego geodety, wnosząc jak na wstępie o przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z tego dokumentu przez Sąd.
Skarżący zwrócił uwagę, że wszystkie obiekty znajdujące się na terenie ogrodu działkowego posiadają ściany o nierównych długościach. Pracownicy organów administracyjnych nie wykazali natomiast żadnym dokumentem tego, w jaki sposób dokonali obliczeń. Z tego względu obliczenia te nie mogą zostać uznane za wiarygodne, gdyż nie podlegają one weryfikacji, a są sprzeczne z wyliczeniami dokonanymi przez geodetę, którymi dysponuje skarżący.
Ponadto skarżący wskazał, że w celu doprowadzenia altany ogrodowej do stanu zgodnego z prawem na poziomie parteru przed wejściem do altany ogrodowej zostały wykonane schody zewnętrzne prowadzące do altany, co zgłaszał w odwołaniu od decyzji organu I instancji oraz w odrębnym piśmie z dnia 30 maja 2018 r. Podniósł, że zgodnie z pkt. 5.1.2.2 Polskiej Normy PN-ISO 9836:1997, do powierzchni zabudowy altany nie powinna zostać doliczona powierzchnia zajmowana przez schody. Organ nie wskazał natomiast nie tylko w jaki sposób dokonał pomiaru obiektów znajdujących się na terenie działki nr [...], lecz ponadto nie wskazał również jakie elementy obiektów zostały uwzględnione przy obliczaniu powierzchni użytkowej. Organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji administracyjnej wskazał jedynie, że do powierzchni użytkowej nie została doliczona powierzchnia obiektu przybudowanego do jednej z bocznych ścian altany (strona 29 uzasadnienia decyzji). Jednocześnie zauważył, iż w decyzji wydanej przez organ I instancji wskazano, że przy wyznaczaniu powierzchni zabudowy wzięto pod uwagę również ww. obiekt, który organ I instancji nazywa tarasem lub wiatą (strona trzecia i czwarta uzasadnienia decyzji organu I instancji).
Skarżący podniósł, że z uwagi na konieczność dostosowania altany do wymogów stawianych przez PINB poniósł "niemałe koszty". W efekcie podjętych czynności uzyskał zapewnienie od PINB, że altana działkowa jest posadowiona zgodnie z prawem oraz, że spełnia wszystkie wymagane normy. Tym bardziej niezasadna jest późniejsza zmiana stanowiska organu administracji publicznej i wydanie decyzji nakazującej rozbiórkę altany działkowej, o której wcześniej ten sam organ wydał pozytywną opinię.
ZWINB w S. w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie.
Na rozprawie w dniu 10 lipca 2019 r. pełnomocnik skarżącego wniósł i wywiódł jak w skardze.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Kontrola sprawy dokonana, według kryterium zgodności z prawem działań organu, skutkowała uwzględnieniem skargi przez Sąd, choć nie wszystkie zarzuty skargi okazały się zasadne.
Podstawę materialnoprawną zaskarżonej decyzji stanowi art. 48 ust. 1 ustawy
z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz.U. z 2018 r., poz. 1202 ze zm.), stanowiący iż organ nadzoru budowlanego nakazuje, z zastrzeżeniem ust. 2, w drodze decyzji, rozbiórkę obiektu budowlanego lub jego części, będącego w budowie albo wybudowanego:
1) bez wymaganego pozwolenia na budowę albo
2) bez wymaganego zgłoszenia dotyczącego budowy, o której mowa w art. 29
ust. 1 pkt 1a, 2b i 19a, albo pomimo wniesienia sprzeciwu do tego zgłoszenia.
Jeżeli budowa, o której mowa w ust. 1, jest zgodna z przepisami o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, a w szczególności ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego oraz nie narusza przepisów, w tym techniczno-budowlanych, w zakresie uniemożliwiającym doprowadzenie obiektu budowlanego lub jego części do stanu zgodnego z prawem, organ nadzoru budowlanego wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych. Na postanowienie przysługuje zażalenie (art. 48 ust. 2 ustawy Prawo budowlane).
Jak wynika, z art. 48 ust. 3 ustawy Prawo budowlane, w postanowieniu, o którym mowa w ust. 2, ustala się wymagania dotyczące niezbędnych zabezpieczeń budowy oraz nakłada obowiązek przedstawienia, w wyznaczonym terminie:
1) zaświadczenia wójta, burmistrza albo prezydenta miasta o zgodności budowy
z ustaleniami obowiązującego miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu,
w przypadku braku obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego;
2) dokumentów, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 1, 2 i 4 oraz ust. 3; do projektu architektoniczno-budowlanego nie stosuje się przepisu art. 20 ust. 3 pkt 2.
W przypadku niespełnienia w wyznaczonym terminie obowiązków, o których mowa w ust. 3, stosuje się przepis ust. 1 (art. 48 ust. 4 ww. ustawy).
Zastosowanie powołanych przepisów skutkowało wydaniem przez organ I instancji decyzji nakazującej skarżącemu rozbiórkę ponadnormatywnej altany ogrodowej o wymiarach ca 7,15 x 5,76 m, na działce oznaczonej nr [...] na terenie Rodzinnego Ogrodu Działkowego "[...]" w M..
W przypadku altan ogrodowych znajdujących się na terenach rodzinnych ogrodów działkowych, znajduje zastosowanie regulacja szczególna, tj. art. 2 pkt 9a ustawy z dnia 13 grudnia 2013 r. o rodzinnych ogrodach działkowych (Dz. U. z 2018 r. poz. 2176). Zgodnie z tym przepisem przez altanę działkową należy rozumieć wolno stojący budynek rekreacyjno-wypoczynkowy lub inny obiekt budowlany spełniający taką funkcję, położony na terenie działki w rodzinnym ogrodzie działkowym, o powierzchni zabudowy do 35 m2 oraz o wysokości do 5 m przy dachach stromych i do 4 m przy dachach płaskich, przy czym do powierzchni zabudowy nie wlicza się tarasu, werandy lub ganku, o ile ich łączna powierzchnia nie przekracza 12 m2.
Sąd uznaje za prawidłowe ustalenia stanu faktycznego sprawy w części jaka dotyczy przyjętego przez organ II instancji charakteru przedmiotowej altany działkowej, jako budynku oraz zajmowanej przez ten budynek powierzchni zabudowy. Zgodnie z definicją zawartą w art. 3 pkt 2 ustawy Prawo budowlane, przez budynek należy rozumieć taki obiekt budowlany, który jest trwale związany z gruntem, wydzielony z przestrzeni za pomocą przegród budowlanych oraz posiada fundamenty i dach. Cecha trwałego związania z gruntem sprowadza się do posadowienia obiektu na tyle trwale, by zapewnić stabilność i możliwość przeciwdziałania czynnikom zewnętrznym mogącym go zniszczyć lub spowodować przesunięcie, czy przemieszczenie na inne miejsce.
Nie budzi wątpliwości Sądu, że ww. sytuacja trwałego związania z gruntem obiektu budowlanego dotyczy altany ogrodowej skarżącego. Jak wynika z ustaleń organu, niekwestionowanych w tej części przez skarżącego, w latach 2008 – 2009, poprzedni użytkownik działki nr [...], należącej do Rodzinnych Ogrodów Działkowych, wybudował na jej terenie murowaną altanę ogrodową, dwukondygnacyjną z dachem dwuspadowym. Wysokość budynku w kalenicy wynosi 4,95 m.
W świetle art. 2 pkt 9a u.r.o.d. spełnia wymogi altany działkowej tego rodzaju altana działkowa, którego powierzchnia nie przekracza 35 m2. Według organu
II instancji, altana skarżącego ma powierzchnię zabudowy powyżej 35 m2, skoro jej wymiary to 7,15 m x 5,76 m (razem 41,18 m2). Fakt ten spowodował prowadzenie postępowania i wydanie rozstrzygnięcia w sprawie, w trybie w art. 48 ustawy Prawo budowlane. Postanowieniem z dnia [...] r. organ I instancji wezwał skarżącego w zw. z art. 48 ust. 2 i 3 ww. ustawy, do przedstawienia dokumentów w celu doprowadzenia budynku do stanu zgodnego z prawem. Organ I instancji uznał, że mimo wykonanych przez inwestora robót budowlanych, nie potwierdzają one, aby powierzchnia zabudowy przedmiotowej altany nie przekraczała normatywnej wielkości dopuszczalnej dla altany ogrodowej. Skarżący podnosząc naruszenie w sprawie art. 7, art. 77 § 1, art. 80 k.p.a., zanegował ustaloną przez organ powierzchnię zajęcia terenu przez ww. budynek, albowiem wynosić ma ona 34,95 m2, wskazując, że nie powinna być do niej wliczona powierzchnia 2,32 x 2, 78 m (6,45 m2) znajdującego się w południowo - zachodnim narożniku altany podcienia oraz znajdującego się nad nim zadaszonego tarasu. Skarżący wskazywał przy tym, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, brak było wskazania dokumentu, na podstawie, którego organ ustalił powierzchnię altany. W aktach administracyjnych sprawy nie znajduje się dokument, który potwierdzałby powierzchnię altany przyjętą przez organ. Jedynym dokumentem, znajdującym się w aktach sprawy, jest opinia złożona przez stronę, sporządzona przez geodetę. Zgodnie z tym dokumentem powierzchnia zabudowy altany wynosi 34,94 m2. Organ w sposób bezzasadny odmówił wiarygodności dokumentu przedłożonego przez stronę. Skarżący podniósł, że doszło do naruszenia w sprawie art. 84 § 1 k.p.a., poprzez brak powołania biegłego z zakresu geodezji celem ustalenia rzeczywistej powierzchni zabudowy
ww. altany.
Sąd uznał, że z ww. zarzutami skarżącego nie sposób się zgodzić.
Jak słusznie zwrócił uwagę organ II instancji, pojęcie "powierzchni zabudowy" nie zostało zdefiniowane, ale jest ono jednym z "charakterystycznych parametrów użytkowych" w budownictwie. Charakterystyczne parametry użytkowe w budownictwie określone zostały w Polskiej Normie PN-ISO 9836 (publ. przez Polski Komitet Normalizacyjny). W tym miejscu podkreślić należy, że Polskie Normy nie są co prawda przepisami prawa, jednak z celów i zasad, dla których utworzono zbiór Polskich Norm, jak również z unormowań prawnych, zawartych w art. 2 pkt 3, 4 i 5 ustawy z dnia 12 września 2002 r. o normalizacji (Dz. U. Nr 169, poz. 1386 ze zm.) wynika, iż pod pojęciem normy rozumie się dokument przyjęty w drodze konsensusu i zatwierdzony przez upoważnioną jednostkę, ustalający - do powszechnego i wielokrotnego stosowania - zasady, wytyczne lub charakterystyki odnoszące się do różnych rodzajów działalności lub ich wyników i zmierzających do uzyskania optymalnego stopnia uporządkowania w określonym zakresie (por. wyrok NSA z dnia 6 maja 2008 r., sygn. akt I OSK 785/07, opubl. w bazie: orzeczenia.nsa.gov.pl). Zatem pojęciu "powierzchnia zabudowy" należy przypisywać dokładnie takie znaczenie, jakie dla tego parametru przyjęto oficjalnie we właściwej Polskiej Normie. Zgodnie z punktem 5.1.2.2 cytowanej wyżej Normy "powierzchnia zabudowy jest wyznaczona przez rzut pionowy zewnętrznych krawędzi budynku na powierzchnię terenu. Powierzchnia zabudowy powstaje, jako powierzchnia otrzymana przez zrzutowanie bryły budynku (zewnętrznych krawędzi/ścian) w stanie wykończonym. Do tej powierzchni nie wlicza się powierzchni obiektów budowlanych ani ich części nie wystających ponad powierzchnię terenu, powierzchni elementów drugorzędnych, np. schodów zewnętrznych, ramp zewnętrznych, daszków, markiz, występów dachowych, oświetlenia zewnętrznego, powierzchni zajmowanej przez wydzielone obiekty pomocnicze (np. szklarnie, altany, szopy)".
Mając powyższe na uwadze, Sąd uznaje za trafne stanowisko organu II instancji, że powierzchnia zabudowy altany działkowej skarżącego stanowi rzut pionowy zewnętrznych krawędzi tego budynku, nie zaś tylko ścian na powierzchnię terenu, co oznacza, że przedmiotowy budynek ma większą powierzchnię zajęcia gruntu, niż wskazywaną przez skarżącego.
W celu obliczenia powierzchni zabudowy obiektów budowlanych należy każdorazowo uwzględniać wszystkie okoliczności faktyczne dotyczące konkretnego obiektu w kontekście sposobu zajęcia przez ten obiekt przestrzeni. W ocenie sądu stanowisko organu, że podcień i znajdująca się nad nim loggia (określana przez skarżącego jako "zadaszony taras") nie mogą, w tej konkretnej sprawie, stanowić drugorzędnych części budynku, których nie należy wliczyć do powierzchni zabudowy jest trafne. Organ zasadnie bowiem podkreślał, że przedmiotowy podcień oraz znajdujący się nad nim taras – nazywany przez organ loggią (znajdują się w południowo – zachodnim narożnik budynku), przekryte są jedną konstrukcją dachową wraz z pozostałą częścią budynku, wspartą na filarze, będącym elementem konstrukcyjnym budynku. Słup ten jest połączony z płytą stropową nad ww. podcieniem. Wskazuje na to dokumentacja zdjęciowa, znajdująca się w aktach administracyjnych sprawy. Powyższe powiązanie ww. elementów z resztą budynku dachem i słupem, tworzy jedną bryłę budynku pod względem architektonicznym, konstrukcyjnym i funkcjonalnym. Nie miały w takiej sytuacji istnego znaczenia dla wyniku sprawy wywody skarżącego o tym, czy dopuszcza się nazwanie tarasem części budynku (na piętrze lub na parterze) jeżeli nie jest ona zadaszona, czy też że jest możliwe częściowe lub całkowite zadaszenie tarasu. Chybione są też wywody skarżącego, że przedmiotowy taras nie spełnia warunków do uznania go za lokal mieszkalny w rozumieniu ustawy o własności lokali, skoro nie jest wydzielony trwałymi ścianami ani nie jest przeznaczony na pobyt ludzi. W przypadku, gdy podstawę konstrukcji budynku, łączącą jego dach z gruntem i znajdującymi się pod dachem częściami budynku, stanowił słup, to obliczając powierzchnię zabudowy należało uwzględnić także powierzchnię wyznaczoną liniami po zewnętrznym obrysie tego słupa, nawet jeśli nie została ona zabudowana ścianami. W przedmiotowej sprawie powierzchnię tę tworzy zewnętrzny obwód płyty stropowej (tarasu-logii) nad podcieniem
Mając na uwadze, że spór dotyczy zastosowania właściwego podejścia, służącego obliczeniu powierzchni zabudowy spornej altany, za niezasadne Sąd uznaje zarzuty skargi o nierozpatrzeniu całości zebranego materiału dowodowego, w szczególności znajdującego się w aktach sprawy dokumentu geodety z dnia 23 marca 2018 r., który na zlecenie skarżącego dokonał pomiaru i obliczenia powierzchni zajęcia gruntu. Z uzasadnienia decyzji organu II instancji wprost bowiem wynika, że organ odnosił się do ww. dokumentu geodety z uwagi na podnoszone przez skarżącego dokładne pomiary geodezyjne. Organ wskazywał na występującą w sporze rozbieżność w obliczeniu powierzchni altany, w zależności od przyjętych zapatrywań co do znaczenia części budynku stanowiącej podcień wraz z tarasem. Przyjmując bowiem, że do powierzchni ustalonej przez geodetę, należało doliczyć także powierzchnię zajętą pod zabudowę znajdującą się w narożniku południowo zachodnim budynku (pod podcieniem i tarasem), którą pominął w obliczeniach geodeta, powierzchnia zajęcia byłaby zbieżna z ustaloną przez organ.
Należy też zauważyć, iż w protokole w kontroli z dnia 10 maja 2017 r. znajduje się rysunek zajęcia powierzchni gruntu przez sporną altanę, w którym na rzucie przedstawiono zarówno wymiary budynku jako pełnego prostokąta o wym. 7,23 x 5,8 m, w którym wydzielono wewnątrz jego powierzchni - taras o wym. 2,32 x 2,78 m oraz zaznaczono słup w dolnym lewym rogu tego rysunku. Rysunek rzutu budynku z jego pomiarami znajduje się także w protokole kontroli organu z dnia 13 lutego 2018 r. Protokoły te został sporządzone przez Inspektora PINB, podpisane także przez skarżącego. Także w dokumencie z dnia 11 lipca 2017 r., z dodatkowych oględzin
(z dokumentacją fotograficzną), Inspektor PINB w K. P. przedstawił rysunek spornej altany w ww. wymiarach podanych przez organy. Występująca przy tym nieścisłość w ustaleniu powierzchni zajęcia terenu (41,18 - 42,08 m2), dotyczy dziesiątych metra kwadratowego, co przy uwzględnieniu, normatywnego kryterium do 35 m2, oznacza, że dostrzeżony brak precyzji nie mógł mieć istotnego wpływu na wynik sprawy w zakresie ustalenia, że przedmiotowa altana nie spełnia kryterium normatywnego dopuszczalnej powierzchni zajęcia (art. 2 pkt 9a u.r.o.d.) i to bez względu na uszczuplenie grubości ścian z uwagi na zerwanie z niej warstwy styropianu i zastąpienie wełną mineralną o grubości 8 cm.
Sąd uznaje zatem, że w realiach sprawy nie chodzi o brak lub niezgodność
pomiarów przedmiotowego budynku. Spór dotyczy prawidłowości przyporządkowania stanu faktycznego pod mające zastosowanie w sprawie przepisy ustawy Prawo budowlane oraz u.r.o.d., w którym to sporze Sąd uznał, że organ zasadnie przyjął,
że powierzchnię zabudowy altany skarżącego stanowi rzut pełnego pola prostokąta, zajmowanego przez przedmiotową altanę, którą wyznaczają krawędzie budynku.
Nie było więc potrzeby powoływania przez organ biegłego geodety celem dokonania pomiaru budynku skarżącego, ale w świetle ustalonych parametrów budynku dokonania prawidłowych obliczeń powierzchni zajęcia. Nie zachodziła również potrzeba dopuszczenia przez Sąd dowodu z dokumentu sporządzonego na zlecenie skarżącego przez geodetę (art. 106 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), skoro dokument ten zawarty jest w aktach administracyjnych, a okoliczności z niego wynikające, Sąd wziął pod uwagę kontrolując zgodność z prawem wydania zaskarżonej decyzji. Należy przy tym podkreślić, że postępowanie sądowoadministracyjne nie jest kolejną instancją (trzecią) postępowania administracyjnego. Istotny jest stan faktyczny na moment wydania zaskarżonej decyzji administracyjnej.
Skarżący podnosił w postępowaniu administracyjnym i w skardze, że w celu doprowadzenia altany do stanu zgodnego z prawem na poziomie parteru przed wejściem do altany zostały wykonane schody zewnętrzne i ich powierzchnia, jako drugorzędna, nie powinna być doliczona do powierzchni zajmowania budynku zgodnie z normą PN-ISO 9836-1997. Argumentacja skarżącego nie jest zasadna, bowiem pominięcie w obliczaniu zabudowy elementów drugorzędnych budynku może mieć odniesienie do tych elementów, które znajdują się poza obrysem budynku. Sytuacja taka w niniejszej sprawie nie występuje. Jak już wyżej wskazano, przestrzeń podcienia i tarasu znajdującego się w narożniku południowo-zachodnim budynku, z uwagi na powiązanie dachem ze słupem z resztą budynku, należy zaliczyć do powierzchni tego budynku, bez względu, na to,
że przestrzeń ta nie została zabudowana ścianami i może być wykorzystywana przez skarżącego jako schody zewnętrzne budynku.
Przeciwko zasadności prowadzenia postępowania w sprawie na podstawie
art. 48 ustawy Prawo budowlane nie mogły przemawiać podnoszone przez skarżącego stanowiska i wyniki kontroli organów nadzoru budowlanego, przedstawione w pismach wydanych poza granicami postępowania administracyjnego zakończonego zaskarżoną decyzją. Organ winien uwzględnić stan faktyczny i prawny, w tym obowiązującą aktualnie wykładnię prawa, na dzień wydania rozstrzygnięcia. Nawet zatem zakładając, że skarżący mógł legitymować się zaświadczeniem (art. 13a ust.1 u.r.o.d.) stwierdzającym zgodność wybudowanej altany działkowej z wymaganiami określonymi w art. 2 pkt 9a u.r.o.d., ale nie znajdowało to potwierdzenia w ustaleniach organu prowadzącego postępowanie administracyjne na podstawie art. 48 ustawy Prawo budowlane, to zaświadczeniem takim organ ten nie był związany.
Sąd uznał jednak, że organ nie ustrzegł się naruszenia przepisów postępowania administracyjnego w zakresie poczynienia pełnych ustaleń stanu faktycznego i ich oceny w zakresie możliwości wydania nakazu rozbiórki części obiektu budowlanego.
Organ nadzoru budowlanego, podejmując decyzję administracyjną w tego rodzaju sprawach, musi przestrzegać zasady dochodzenia do prawdy obiektywnej
(art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego
– Dz.U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm., zwanej dalej: "k.p.a."), której realizacja wymaga, aby dopuścić jako dowód w sprawie wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia stanu faktycznego, a nie jest sprzeczne z prawem (art. 75 k.p.a.). Ponadto jest zobowiązany do należytego i wyczerpującego zebrania, rozpatrzenia i oceny całego materiału dowodowego (art. 77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnienia swojego rozstrzygnięcia, zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a.
Nakaz rozbiórki części obiektu budowlanego można wydać wówczas, gdy część ta da się wydzielić bez uszczerbku dla reszty określonej całości, innymi słowy aby można było ją rozebrać bez konieczności ingerencji w pozostałą część obiektu. Zastosowany przez organ art. 48 ust. 1 ustawy Prawo budowlane ma charakter restytucyjny, czyli ma na celu przywrócenie do stanu pierwotnego terenu, na którym doszło do tzw. samowoli budowlanej. Nie można zatem pominąć takich stanów faktycznych, w których budynek przed rozbudową nie naruszał przepisów w zakresie dopuszczalnej powierzchni lub istnieje możliwość dokonania rozbiórki obiektu, w taki sposób, bez uszczerbku dla reszty określonej całości, że jego powierzchnia po rozbiórce będzie spełniała kryterium zajęcia powierzchni. Samowola wówczas dotyczy wyłącznie fragmentu tego obiektu, decydującego o przekroczeniu dopuszczalnej normy powierzchni. Odnośnie nowopowstałej bryły i konstrukcji obiektu organ powinien ustalić uprzednio w sposób niebudzący wątpliwości, że samowola dotyczyła obiektu jako całości. Prawidłowa wykładnia art. 48 ustawy Prawo budowlane, powinna prowadzić do wniosku, że dopiero, gdy się okaże, że nie ma prawnych lub technicznych warunków do częściowej rozbiórki obiektu, organ może orzec jego rozbiórkę w całości. Jak podnosił sam organ II instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, budynek wybudowany w 2008 r. miał powierzchnię 24,8 m2. W innym fragmencie uzasadnienia zaskarżonej decyzji, organ II instancji wskazywał, że "...gdyby strona dokonała częściowej rozbiórki przedmiotowej altany, w wyniku której jej powierzchnia nie przekroczyłaby 35 m2, organy rozważyłyby umorzenie niniejszego postępowania...". Samo stwierdzenie realizacji rozbudowy skutkującej przekroczenie dopuszczalnej art. 2 pkt 9a u.r.o.d. nie uprawniało organu I instancji do wydania nakazu rozbiórki całego obiektu w sytuacji, gdy nie ustalono, czy przedmiotowe naruszenie można byłoby wyeliminować bez uszczerbku dla reszty legalnie wzniesionego budynku. Na tym etapie postępowania w przedmiotowej sprawie ocena organów, że zachodzi konieczność zastosowania art. 48 § 1 i 4 ustawy Prawo budowlane była co najmniej przedwczesna, a więc wadliwa. Jest to szczególnie istotne w sytuacji, gdy jak wynika z twierdzeń skarżącego i akt postępowania pracownicy organu nadzoru budowlanego I instancji wcześniej zajmowali niejednoznaczne stanowisko w tej kwestii, sugerując rozwiązanie, do którego skarżący się dostosował, lecz które – w świetle przepisów prawa w przedstawionej wyżej wykładni – nie mogły przynieść pożądanego przez skarżącego rezultatu.
W ocenie Sądu, organ winien był z urzędu rozważyć czy możliwe jest doprowadzanie terenu działki nr [...] do stanu pierwotnego, poprzez usunięcie tylko fragmentów altany działkowej skarżącego. Zgromadzony w sprawie materiał dowodowy wskazuje, że organ I instancji nie poczynił tego rodzaju ustaleń. Organ odwoławczy badając sprawę też nie dostrzegł ww. uchybień ustalonego stanu faktycznego sprawy. Z tego względu, Sąd uznał, że organy obu instancji wydając swe rozstrzygnięcia dopuściły się naruszenia art. 7, art. 75, art. 77 § 1, art. 80 w zw. z art. 107 § 1 i 3 k.p.a. w sposób mogący mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dla osiągnięcia celów postępowania konieczne okazało się tym samym wyeliminowanie z obrotu prawnego decyzji organów I i II instancji wydanych w sprawie rozbiórki.
Mając powyższe na uwadze, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c
w zw. z art. 135 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji z dnia 11 lipca 2018 r., o czym orzekł jak w pkt I sentencji wyroku. O kosztach postępowania, obejmujących zwrotu uiszczonego wpisu sądowego od skargi, opłaty skarbowej od udzielonego przez skarżącego pełnomocnictwa oraz wynagrodzenie pełnomocnika procesowego skarżącego, Sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 ww. ustawy, o czym Sąd orzekł jak w pkt II sentencji wyroku.
Rozpoznając sprawę ponownie, organ uwzględni przedstawioną wyżej wykładnię prawa materialnego, w tym obliczania normatywnej powierzchni obiektu budowlanego oraz zastosuje się do powyższych wskazań, a więc podejmie czynności w celu ustalenia czy w niniejszej sprawie istnieje możliwość dokonania częściowej rozbiórki altany działkowej skarżącego, w celu spełnienia przez sporny obiekt normatywnej powierzchni zajęcia, a następnie podejmie stosowne czynności.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło