II SA/Sz 421/17
WyrokWSA w Szczecinie2017-06-29
Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Barbara Gebel, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy właściciele lokali w budynku wielorodzinnym, będący współwłaścicielami nieruchomości wspólnej, powinni być uznani za strony postępowania o pozwolenie na budowę dotyczące docieplenia tego budynku, jeśli spółdzielnia mieszkaniowa sprawuje zarząd powierzony tą nieruchomością?Ratio decidendi
Właściciele lokali stanowiących odrębny przedmiot własności, będący jednocześnie współwłaścicielami nieruchomości wspólnej, nie są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dotyczące docieplenia budynku, jeśli spółdzielnia mieszkaniowa sprawuje zarząd powierzony tą nieruchomością na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Spółdzielnia taka posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, a roboty termomodernizacyjne mieszczą się w tym zakresie. Właściciele lokali mogą być uznani za strony jedynie w przypadku wykazania własnego, indywidualnego interesu prawnego, który nie został wykazany w niniejszej sprawie.Stan faktyczny
Spółdzielnia mieszkaniowa uzyskała pozwolenie na budowę na docieplenie budynku mieszkalnego wielorodzinnego. Właściciele lokali, niebędący członkami spółdzielni, odwołali się od tej decyzji, twierdząc, że są stronami postępowania ze względu na współwłasność nieruchomości wspólnej i że spółdzielnia nie posiadała prawa do dysponowania nieruchomością bez ich zgody. Wojewoda umorzył postępowanie odwoławcze, uznając, że odwołujący nie są stronami postępowania. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę właścicieli lokali.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel,, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 29 czerwca 2017 r. sprawy ze skargi T. M., R. M., J P., M. P., K. H., T. H., K. R., D. K., D. D., . D., A. B., U. B., R. N., G. N., D. S., A. S., W. K., R. C., H. C. na decyzję Wojewody Z. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania odwoławczego oddala skargę.
Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] r. nr [...] zatwierdził przedłożony projekt budowlany i udzielił S. pozwolenia na budowę obejmujące docieplenie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] na działce nr [...] z obrębu [...] . W uzasadnieniu decyzji organ I instancji wskazał, że inwestor przedłożył oświadczenie o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z dnia [...] r. oraz kompletny projekt budowlany wraz z wymaganymi opiniami i uzgodnieniami, wykonany przez osoby posiadające wymagane uprawnienia. Decyzja została wydana na podstawie art. 28, art. 33 ust. 1, art. 34 ust. 4 i art. 36 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane oraz na podstawie art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego, zwanej dalej "k.p.a.".
Odwołanie od tej decyzji wniosły osoby niepotraktowane przez organ I instancji jako strony postępowania tj. T. M., R. M., J. P., M. P., K. H., T. H., K. R., D. K., D. D., R. D., A. B., U. B., R. N., G. N., D. S., A. S. i W. K. Odwołujący zarzucili decyzji organu I instancji, że została wydana z naruszeniem art. 7, art. 80, art. 40 § 1 w związku z art. art. 61 § 1, art. 14 § 1 k.p.a., ponieważ jako współwłaściciele nieruchomości nie zostali w żaden sposób powiadomieni o wszczęciu postępowania administracyjnego w sprawie wydania decyzji o pozwoleniu na docieplenie budynku, tym samym naruszono art. 10 k.p.a. pozbawiając ich możliwości zapoznania się i wypowiedzenia co do zebranych dowodów w sprawie. W ocenie odwołujących są oni stroną postępowania, ponieważ znajdują się w obszarze oddziaływania obiektu, zaś roboty budowlane polegające na dociepleniu elewacji nie stanowią robót polegających na utrzymaniu nieruchomości wspólnej w należytym stanie technicznym, lecz stanowią modernizację budynku. Z kolei brak zgody skarżących na realizację projektowanej inwestycji oznacza, że Spółdzielnia nie legitymuje się prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, powinna zatem uzyskać zgodę wszystkich współwłaścicieli nieruchomości, stosownie do treści art. 199 Kodeku cywilnego.
Wojewoda decyzją z dnia [...]r. nr [...] wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego, umorzył postępowanie odwoławcze.
Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ wyjaśnił, że przedmiotem inwestycji jest docieplenie budynku mieszkalnego wielorodzinnego przy ul. [...] , na działce nr [...]. Nieruchomość nr [...] ujęta jest w księdze wieczystej wraz z nieruchomością nr [...] - budynki przy ul.[...] . Skarżący są obok S. współwłaścicielami budynku usytuowanego przy ul. [...] oraz współużytkownikami wieczystymi gruntu, na którym posadowiony jest budynek - działki nr [...] . Z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę wystąpiła S., wywodząc swoje prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane z art. 27 ust. 2 ustawy z 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych.
Po zacytowaniu uchwały składu siedmiu sędziów Naczelnego Sądu Administracyjnego z 19 października 2015 r. sygn. akt II OPS 2/15 i uzasadnienia dotyczącego wykładni pojęcia "zarząd powierzony", o którym mowa w art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, organ odwoławczy uznał, że nie budzi wątpliwości, iż S. dysponuje prawem do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy Prawo budowlane, wynikającym właśnie z art. 27 ust 2 ustawy. W księdze wieczystej prowadzonej m.in. dla nieruchomości nr [...] widnieje wpis, że w skład nieruchomości wspólnej wchodzą te części nieruchomości wspólnej i urządzenia, które nie służą wyłącznie do użytku właścicieli poszczególnych lokali, a szczególności m.in. ściany, mury zewnętrzne, elewacje. Stąd, w ocenie organu, roboty budowlane prowadzone na tych częściach budynkach, które co do zasady są częściami wspólnymi budynku, mieszczą się w zakresie prawidłowej eksploatacji i utrzymania części wspólnych budynku. Docieplenie budynku oraz towarzyszące temu roboty tynkarskie, wymiana obróbek blacharskich, roboty malarskie, mają charakter remontu koniecznego dla właściwej eksploatacji nieruchomości wspólnej. Sama termomodernizacja na gruncie ustawy z 21 listopada 2008 roku o wspieraniu termomodernizacji i remontów określa przedsięwzięcie termomodernizacyjne jako przedsięwzięcie, którego celem jest ulepszenie, w wyniku którego następuje zmniejszenie zapotrzebowania na energię dostarczaną na potrzeby ogrzewania i podgrzewania wody użytkowej oraz ogrzewania do budynków mieszkalnych (...) art. 2 pkt 2 ppkt a ustawy. Docieplenie budynku jest zatem ulepszeniem służącym zmniejszeniu strat energii. Oznacza to, że inwestycja dotycząca części wspólnych budynku, służąca właściwej eksploatacji i utrzymaniu części wspólnej budynku, prowadzi do zmniejszenia ilości energii cieplnej zużywanej w budynku, tym samym ogranicza koszty związane z jego ogrzewaniem.
Zdaniem organu, nie ma też podstaw do przyznania właścicielom lokali mieszkalnych statusu stron postępowania zakończonego decyzją nr [...] Prezydenta Miasta. Wynikający z dołączonego projektu zakres robót budowlanych poprzedzających docieplenie, samo docieplenie ścian zewnętrznych oraz roboty wykonane po wykonaniu docieplenia w postaci wyprawy elewacyjnej (tynkowanie, malowanie) nie wprowadza żadnych ograniczeń w użytkowaniu wyodrębnionych lokali mieszkalnych budynku objętego inwestycją, ponieważ wszystkie prace prowadzone są bez ingerencji w substancję lokalu mieszkalnego. Inwestycja nie wprowadza również żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu terenu działki, na której usytuowany jest budynek przy ul. [...] . Pomimo więc, że lokale skarżących mieszczą się w budynku objętym inwestycją to nie znajdują się one w obszarze oddziaływania inwestycji, o jakim mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, ponieważ roboty budowlane z nią związane nie wprowadzają żadnych ograniczeń w zagospodarowaniu tychże lokali mieszkalnych. Poza tym skarżący nie podjęli nawet próby wykazania zindywidualizowanego interesu, organ ze zgromadzonego materiału w sprawie takiego interesu skarżących również nie wywiódł. Według organu, skoro stroną postępowania jest w tym przypadku jedynie S. sprawująca zarząd powierzony z mocy art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, to nieuzasadnione są zarzuty odwołania. Nadto organ nadmienił, że w sprawie termomodemizacji została w dniu 25 czerwca 2016 r. podjęta uchwała nr 10/2016 Walnego Zgromadzenia członków SM , która nie została zaskarżona do sądu w trybie ustawowym. Powyższe okoliczności, według organu, przesądzały o zasadności umorzenia postępowania odwoławczego.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie
T. M., R. M., J. P., M. P., K. H., T. H., K. R., D. K., D. D., R. D., A. B., U. B., R. N., G. N., D. S., A. S., W. K., R. C., H. C. wskazując, że są współwłaścicielami i współużytkownikami wieczystymi nieruchomości będącymi i niebędącymi członkami spółdzielni, zarzucili wyżej opisanej decyzji Wojewody naruszenie:
- art. 7 k.p.a. (zasady prawdy obiektywnej oraz uwzględnienia interesu społecznego
i słusznego interesu obywateli) w zw. z art. 77 § 1 k.p.a., art. 80. k.p.a. i poprzez brak wszechstronnego i dokładnego rozważenia zebranego w sprawie materiału dowodowego co doprowadziło do błędnego przyjęcia, że termomodernizacja budynku ma charakter remontu i koniecznego do właściwej eksploatacji i utrzymania budynku w należytym stanie technicznym,
-art. 28 k.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie skutkujące błędnym przyjęciem, że po stronie skarżących brak jest własnego, zindywidualizowanego interesu prawnego konkretnego i realnego, podczas gdy w rzeczywistości interes prawny wypływa wprost z posiadanego przez nich prawa własności (współwłasności),
-art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane w zw. z art. 28 k.p.a. poprzez dowolną ocenę, tj. na podstawie pisma z dnia 12 grudnia 2016 r. inwestora i przyjęcie za wykazane, że współwłaściciele lokalu położonego w nieruchomości, w której mają być wykonywane prace budowlane, nie powinni zostać uwzględnieni za stronę w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na docieplenie budynku, pomimo ujawnienia prawa własności (współwłasności) w księdze wieczystej nr [...], które to uchybienie miało istotny wpływ na wynik sprawy skutkujący umorzeniem postępowania,
- art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych w zw. z art. 3 pkt 11 ustawy Prawo budowlane poprzez ich błędną wykładnię, skutkującą niezasadnym uznaniem, że S. wykonująca "zarząd powierzony" nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni i osób fizycznych jest jedynym właścicielem i posiada tytuł prawny do dysponowania nieruchomością na cele budowlane umożliwiający otrzymanie decyzji pozwolenia na budowę, podczas gdy w rzeczywistości posiada tytuł prawny wyłącznie w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej i zw. z art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że Spółdzielnia Mieszkaniowa nie potrzebuje zgody wszystkich współwłaścicieli na termomodernizację budynku,
-art. 32 ust. 4 pkt 2 i art. 33 ust. 2 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane, poprzez zaniechanie wyjaśnień i weryfikacji wszystkich okoliczności,
oraz nie dokonanie analizy zakresu prac i oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane objętych wnioskiem
o pozwolenie i przez błędną wykładnię i niewłaściwe przyjęcie, iż planowane prace remontowe nie wykraczają poza eksploatację i utrzymanie nieruchomości wspólnej.
W ocenie skarżących decyzja Wojewody nie rozstrzygnęła w ogóle istoty sprawy, umarzając postępowanie z uwagi na brak interesu prawnego skarżących, który bez potrzeby wskazywania wynika wprost ze współwłasności nieruchomości
w sytuacji, gdy inwestycja dotyczy budynku, w którym zamieszkują. Nadto wskazali, że zakres prac dociepleniowych nie mieści się w kategorii eksploatacji i utrzymania części wspólnych, a zatem do posiadania przez Spółdzielnię Mieszkaniową prawa do dysponowania nieruchomością na cele budowlane wymagana była zgoda wszystkich współwłaścicieli. Z kolei skoro współwłaściciele mają obowiązki w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, to mają też interes prawny w uzyskaniu rozstrzygnięcia dotyczącego nałożenia na nich dodatkowych obowiązków, które wykracza poza zakres eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej i to pomimo tego, że w tym zakresie spółdzielnia mieszkaniowa sprawuje ustawowy zarząd nieruchomością wspólną, albowiem na to na nich spoczywa obowiązek finansowania inwestycji zleconych przez spółdzielnię.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2016 r., poz. 1066) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, stosując środki przewidziane w ustawie.
Sądowa kontrola zaskarżonego aktu dokonana według powyższego kryterium wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż akt ten odpowiada prawu.
Podstawę prawną kwestionowanej decyzji stanowił art. 138 § 1 pkt 3 ustawy
z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zgodnie z którym organ odwoławczy wydaje decyzję, w której umarza postępowanie odwoławcze. W przedmiotowej sprawie Wojewoda umarzając postępowanie odwoławcze uznał, że wnoszący odwołanie nie posiadają przymiotu strony w sprawie dotyczącej zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielającego Spółdzielni Mieszkaniowej pozwolenia na budowę. Istota zatem sporu sprowadza się do kwestii, kto jest stroną postępowania administracyjnego w sprawie pozwolenia na budowę.
O tym, według jakich reguł należy ustalać krąg stron takiego postępowania, stanowi art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2016 r., poz. 219 ze zm.). Przepis ten ma charakter przepisu szczególnego w stosunku do regulacji wynikającej z ogólnych zasad postępowania, tj. z art. 28 k.p.a. określającego, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Art. 28 ust. 2 ustawy Prawo budowlane zawęża pojęcie strony w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę do inwestora oraz właścicieli, użytkowników wieczystych lub zarządców nieruchomości znajdujących się w obszarze oddziaływania obiektu, przez który należy rozumieć, stosownie do art. 3 pkt 20 ustawy prawo budowlane, teren wyznaczony w otoczeniu obiektu budowlanego na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu tego terenu. Obszar oddziaływania obiektu musi być określany w oparciu o powszechne przepisy prawa, a zatem tylko takie ograniczenia w zagospodarowaniu nieruchomości, które wynikają z konkretnego przepisu prawa dają podmiotom wymienionym w art. 28 ust. 2 ustawy prawo do uczestnictwa w charakterze strony w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę (por. wyrok WSA w Warszawie z dnia 6 marca 2013 r. sygn. akt VII SA/Wa 2321/12, wyrok dostępny w Internecie).
Ze stanu faktycznego ustalonego w zaskarżonej decyzji, bezspornie wynika, że inwestorem, na rzecz którego organ I instancji wydał pozwolenie na budowę
i zatwierdził projekt budowlany jest S uznana przez organy orzekające obu instancji za stronę postępowania. Niesporne jest również, że przedmiotem wniosku i udzielonego pozwolenia na budowę jest wykonanie robót budowlanych polegających na dociepleniu budynku, który to zakres obejmuje ocieplenie ścian zewnętrznych oraz stropu nad ostatnią kondygnacją, wymianę obróbek blacharskich, rynien i rur spustowych, remont balkonów i docieplenie stropu nad piwnicą w budynku mieszkalnym wielorodzinnym, zaś Spółdzielnia jako sprawująca zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi jej współwłasność przedłożyła oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. Natomiast skarżący składając odwołanie i żądając dopuszczenia do udziału w postępowaniu o wydanie pozwolenia na budowę w charakterze strony wskazali na okoliczność, że są współwłaścicielami i współużytkownikami wieczystymi przedmiotowej nieruchomości, z uwagi na to, że przysługuje im prawo własności do lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności. Jednakże w ocenie Sądu powyższa okoliczność nie może przesądzać o istnieniu podstawy do uznania takich podmiotów za strony tego postępowania.
Z art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.) wynika, że "zarząd nieruchomościami wspólnymi stanowiącymi współwłasność spółdzielni jest wykonywany przez spółdzielnię jak zarząd powierzony, o którym mowa w art. 18 ust. 1 ustawy z dnia 24 czerwca 1994 r. o własności lokali, choćby właściciele lokali nie byli członkami spółdzielni, z zastrzeżeniem art. 241 i art. 26. Przepisów ustawy o własności lokali o zarządzie nieruchomością wspólną nie stosuje się, z zastrzeżeniem art. 18 ust. 1 oraz art. 29 ust. 1 i 1a, które stosuje się odpowiednio". Kwestię tego zarządu wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 19 października 2015 r. sygn. akt II OPS 2/15 stwierdzając, że spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną stanowiącą współwłasność spółdzielni, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy z dnia 15 grudnia 2000 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (tekst jedn.: Dz. U. z 2013 r., poz. 1222 ze zm.), posiada tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane, w rozumieniu art. 3 pkt 11 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (tekst jedn.: Dz. U. z 2010 r., Nr 243, poz. 1623 ze zm.),
w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej. W uzasadnieniu uchwały NSA powołując się na przepisy prawa spółdzielczego podkreślił, że skoro współwłaściciele mają obowiązki w zakresie eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, to w tym zakresie spółdzielnia mieszkaniowa sprawuje ustawowy zarząd nieruchomością wspólną, na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych. Natomiast w każdym przypadku gdy spółdzielnia zamierza podjąć roboty budowlane dotyczące nieruchomości wspólnej, regulowane przepisami Prawa budowlanego, konieczne jest ustalenie, czy roboty te dotyczą eksploatacji i utrzymania części budynku i urządzeń stanowiących nieruchomość wspólną. Ustawa
o spółdzielniach mieszkaniowych nie określa na czym polega eksploatacja i utrzymanie nieruchomości wspólnej, którą stanowią część budynku i urządzenia niesłużące wyłącznie do użytku właścicieli lokali. Można jednak przyjąć, że eksploatacja i utrzymanie takiej nieruchomości wspólnej obejmuje wszelkiego rodzaju roboty budowlane, które służą prawidłowej eksploatacji i utrzymaniu substancji budynkowej, co oznacza, że spółdzielnia mieszkaniowa wykonująca zarząd nieruchomością wspólną ma tytuł prawny do dysponowania tą nieruchomością na cele budowlane w zakresie robót budowlanych, które służą eksploatacji i utrzymaniu części budynku i urządzeń, objętych współwłasnością. Roboty budowlane mogą więc obejmować nie tylko remont, ale także przebudowę w rozumieniu przepisów Prawa budowlanego, jeżeli dotyczą eksploatacji i utrzymania nieruchomości wspólnej, zarówno co do części budynku, jak
i urządzeń budowlanych, o których mowa w art. 3 pkt 9 Prawa budowlanego. Zdaniem NSA, za takim rozumieniem art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych w związku z przepisami Prawa budowlanego przemawia także to, że powierzenie zarządu nieruchomością wspólną spółdzielni mieszkaniowej jest ograniczeniem prawa własności pozostałych współwłaścicieli nieruchomości wspólnej, ale, jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny, jest to dopuszczalne z uwagi na konieczność ochrony wolności i praw innych osób.
W świetle powyższej uchwały, którą skład Sądu orzekający w niniejszej sprawie podziela w całej rozciągłości, znaczenia nabiera rodzaj robót budowlanych objętych wnioskiem inwestora o pozwolenie na budowę. Tymczasem zdaniem Sądu roboty wskazane przez inwestora, nie wykraczają poza czynności związane z eksploatacją i utrzymaniem nieruchomości wspólnej. Jest bowiem oczywiste, że termomodernizacja budynku ma na celu z jednej strony utrzymanie jego elewacji w odpowiednim stanie i to nie tylko estetycznym, ale także w stanie zapewniającym bezpieczeństwo użytkowania obiektu, a z drugiej strony przyczynia się do ograniczenia utraty ciepła i w konsekwencji do pomniejszenia kosztów ogrzewania tego obiektu.
Mając powyższe na uwadze stwierdzić należy, że w sprawie o wydanie pozwolenia na budowę obejmującą docieplenie budynku mieszkalnego wielorodzinnego to S. jako sprawująca zarząd zgodnie z treścią art. 27 ust. 2 ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych, była uprawniona do reprezentowania na zewnątrz wszystkich właścicieli lokali stanowiących obręby przedmiot własności, niezależnie od tego czy są oni członkami spółdzielni, czy też nie i nie potrzebowała zgody skarżących na wykonanie planowanych robót budowlanych. Stąd okoliczność, że wnoszący skargę są właścicielami lokali stanowiących odrębny przedmiot własności nie mogła przesądzać automatycznie, o byciu – obok Spółdzielni Mieszkaniowej - stroną postępowania w rozumieniu art. 28 ust. 2 prawa budowlanego.
Wprawdzie, na co zwrócono uwagę w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, opisana zasada, że właściciela lokalu stanowiącego odrębny przedmiot własności reprezentuje Spółdzielnia Mieszkaniowa, nie wyklucza możliwości uznania właściciela samodzielnego lokalu za stronę postępowania w sprawie pozwolenia na budowę, gdy wykaże on własny indywidualny interes prawny, jednakże jak trafnie ustalił to organ odwoławczy, takiego interesu skarżący w sprawie nie wykazali.
Przede wszystkich zgodzić należy się ze stanowiskiem organu II instancji, że zakres robót budowlanych nie wprowadza żadnych ograniczeń prawnych
w użytkowaniu wyodrębnionych lokali mieszkalnych budynku objętego inwestycją, ani w zagospodarowaniu terenu działki nr [...]. Podkreślenia bowiem wymaga, że pozwolenie na budowę nie dotyczy przedmiotowo lokali, lecz całego budynku. W tej sytuacji brak jest zatem podstaw do uznania, aby inwestycja polegająca na dociepleniu budynku mogła spowodować naruszenie przysługujących poszczególnym właścicielom ich praw do odrębnych lokali czy przysługującego im prawa użytkowania wieczystego gruntu działki. Przy czym, zdaniem Sądu, ani w argumentacji skargi ani odwołania nie dowiedziono negatywnego wpływu na te prawa wynikającego z naruszenia konkretnych przepisów ustaw czy aktów niższego rzędu. Również z okoliczności sprawy nie wynika, aby zakres prac objętych projektem zatwierdzonym decyzją organu I instancji pozwalał na stwierdzenie, iż poszczególne wyodrębnione lokale znajdować będą się w obszarze oddziaływania przedmiotowej inwestycji. Wbrew twierdzeniom skargi, w pozwoleniu na budowę nie sposób upatrywać ich dodatkowych obowiązków, gdyż takich decyzja organu I instancji na skarżących nie nakładała. Z kolei podnoszona w skardze konieczność poniesienia przez właścicieli poszczególnych lokali kosztów związanych
z inwestycją świadczy wyłącznie o interesie faktycznym, który to należy odróżnić od interesu prawnego. Z interesem faktycznym mamy do czynienia wtedy, kiedy to dany podmiot jest wprawdzie bezpośrednio zainteresowany rozstrzygnięciem sprawy administracyjnej, jednak nie może wskazać przepisu prawa, który stanowiłby podstawę jego roszczenia i w konsekwencji uprawniał go do żądania stosownych czynności organu administracyjnego. Co istotne skoro w sprawie termomodernizacji została podjęta stosowna uchwała przez Walne Zgromadzenie członków Spółdzielni Mieszkaniowej, to poszczególni właściciele lokali powinni dochodzić ochrony swych praw w trybie ustawy Prawo spółdzielcze.
W posumowaniu wyżej wskazanych rozważań stwierdzić należy, że okoliczności faktyczne mające znaczenie dla rozstrzygnięcia przedmiotowej sprawy, zostały w niej prawidłowo ustalone i nie doszło do zarzucanego skargą naruszenia przepisów postępowania administracyjnego. Sąd nie dostrzegł również uchybienia przepisom prawa materialnego. Podkreślenia wymaga, że zaskarżona decyzja jest rozstrzygnięciem o charakterze proceduralnym, a zatem bez wpływu na ocenę jej legalności pozostają kwestie odnoszące się do zasadności wydania pozwolenia na budowę.
Powyższa konkluzja, w połączeniu z faktem, że skarżący nie wykazali w sprawie istnienia własnego, zindywidualizowanego interesu prawnego konkretnego i realnego, wynikającego z normy prawa materialnego, który uzasadniałby uznanie ich za stronę postępowania, przemawia za stwierdzeniem, że podjęte przez Wojewodę rozstrzygnięcie na podstawie art. 138 § 1 pkt 3 K.p.a. jest zgodne z prawem.
W tym stanie rzeczy należało skargę oddalić, jako nieuzasadnioną, o czym orzeczono, na mocy art. 151 P.p.s.a, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło