II SA/Sz 445/22
WyrokWSA w Szczecinie2022-09-01
Skład orzekający: Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Sokołowska, Patrycja Joanna Suwaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy doręczenie decyzji administracyjnej osobie przebywającej w domu pomocy społecznej za pośrednictwem pracownika tego domu, bez ustalenia tożsamości odbiorcy i faktycznego przekazania pisma adresatowi, może być uznane za skuteczne doręczenie, a w przypadku uchybienia terminu do wniesienia odwołania, czy brak winy strony można uprawdopodobnić poprzez wskazanie na wadliwe doręczenie?Ratio decidendi
Doręczenie decyzji administracyjnej osobie fizycznej przebywającej w domu pomocy społecznej za pośrednictwem pracownika tego domu, bez ustalenia tożsamości odbiorcy i faktycznego przekazania pisma adresatowi, nie może być uznane za skuteczne doręczenie. W przypadku, gdy strona kwestionuje prawidłowość doręczenia, a nie samo uchybienie terminu, organ nie może odmówić przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, jeśli strona uprawdopodobni brak swojej winy w uchybieniu terminu, co w tym przypadku wynikało z wadliwego doręczenia.Stan faktyczny
Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta W. o uznaniu zasiłku stałego za nienależnie pobrany. Organ uznał, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem terminu, a strona nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący podniósł, że decyzja organu I instancji została mu faktycznie doręczona z opóźnieniem, a doręczenie przez pracownika DPS było wadliwe. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżone postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego i zasądził od Kolegium na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.), Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 1 września 2022 r. sprawy ze skargi K. K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] marca 2022 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania I. uchyla zaskarżone postanowienie, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego na rzecz skarżącego K. K. kwotę 480 (czterysta osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z dnia [...] grudnia 2021 r., nr [...], wydaną na podstawie art. 104 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2021 r., po. 735 – j.t. ze zm.), dalej jako "k.p.a.", art. 6 pkt 16, art. 96 ust. 1 pkt 1, art. 98 oraz art. 104 ust. 1, ust. 3 i ust. 8, w związku z art. 37 ust. 1 pkt 1 i ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz. U. z 2021 r. poz. 2268 – j.t.), dalej jako "u.p.s.", Burmistrz Miasta W., uznał kwotę [...]zł , wypłaconą K. K., dalej jako "strona", "skarżący", tytułem zasiłku stałego za świadczenie nienależnie pobrane i zobowiązał do jego zwrotu w terminie 30 dni od dnia uprawomocnienia się decyzji.
W dniu 23 grudnia 2021 r. pełnomocnik strony złożył odwołanie od decyzji organu I instancji do Samorządowego Kolegium Odwoławczego.
Po analizie zwrotnego potwierdzenia odbioru decyzji Kolegium uznało, że odwołanie zostało złożone z uchybieniem ustawowego terminu. Zdaniem organu II instancji, doręczenie decyzji organu I instancji nastąpiło w dniu 8 grudnia 2021 r., zaś odwołanie zostało nadane przez pełnomocnika strony w dniu 23 grudnia 2021 r. (data stempla pocztowego), czyli dzień po terminie.
Następnie Kolegium, działając na podstawie art. 15zzzzzn˛ ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 2 marca 2020 r.o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. z 2021 r. poz. 2095 – j.t.), dalej jako ustawa "COVID – 19",zawiadomiło pełnomocnika strony, iż odwołanie od decyzji organu I instancji zostało złożone z uchybieniem przewidzianego w art. 129 § 2 k.p.a. czternastodniowego terminu do jego wniesienia. Jednocześnie, Kolegium wyznaczyło stronie termin 30 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od decyzji, liczony od dnia doręczenia pisma.
W zakreślonym terminie pełnomocnik strony złożył wniosek o przywrócenie terminu, w którym podniósł, że decyzja organu I instancji została stronie faktycznie doręczona w dniu 9 grudnia 2021 r. Wyjaśniono, że K. K. przebywa w Domu Pomocy Społecznej w W.. Jest osobą niepełnosprawną, wymagającą wsparcia w codziennej egzystencji. List nadany przez Dyrektora Miejskiego Ośrodka Pomocy Społecznej w W., zawierający zaskarżoną decyzję został mu przekazany przez pracownika DPS w W. w dniu 9 grudnia 2021 r. Bezpośrednio po jego otrzymaniu K. K. skontaktował się telefonicznie z córką M.K.. Podczas rozmowy telefonicznej otworzył kopertę i przeczytał córce treść pisma, a następnie przesłał jego zdjęcie. Poprosił córkę o przekazanie dokumentów do konsultacji pełnomocnikowi. M. K., skontaktowała się z pełnomocnikiem kolejnego dnia - tj. 10 grudnia 2021 r., informując go o wpływie korespondencji do K. K. w dniu 9 grudnia 2021 r. Pełnomocnik strony podkreślił, że K. K. przez cały czas przebywał w ośrodku i brak było przeszkód, aby decyzja została przekazana przez doręczyciela bezpośrednio do niego, jako jej adresata. Doręczyciel nie podjął próby bezpośredniego doręczenia przedmiotowej korespondencji stronie, jak również nie stwierdził niemożności takiego doręczenia wobec np. nieobecności adresata (która nie miała miejsca). W ocenie pełnomocnika strony, nie można uznać za skuteczne doręczenie korespondencji pracownikowi DPS w W.. Ponadto, nawet przy przyjęciu poglądu przeciwnego i uznaniu, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu uznać należy, iż brak jest w tym winy strony. K. K., niezwłocznie po otrzymaniu dokumentów, podjął kroki zmierzające do wyjaśnienia swojej sytuacji (skontaktował się z córką M. K., a następnie ta z pełnomocnikiem). Mając powyższe na uwadze pełnomocnik strony uznał, że strona uprawdopodobniła brak swego zawinienia we wniesieniu odwołania w dniu 23 grudnia 2021 r.
Postanowieniem z dnia [...] marca 2022 r., nr [...], Samorządowe Kolegium Odwoławcze, działając na podstawie art. 58 § 1 i 59 § 2 k.p.a. i art. 15zzzzzn ust. 1 i 2 ustawy COVID – 19 oraz art. 1 ust. 1 i 2, art. 2, art. 17 ustawy z dnia 12 października 1994 r. o samorządowych kolegiach odwoławczych (Dz. U. z 2018 r., poz. 570), odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Burmistrza Miasta W. z dnia [...] grudnia 2021 r.
W uzasadnieniu postanowienia organ II instancji przytoczył treść art. 58 § 1 i 2, art. 59 § 2 k.p.a. oraz art. 15zzzzzn ust. 1 i 2 ustawy COVID -19, a następnie wskazał, że wniosek strony nie zasługuje na uwzględnienie. Zdaniem Kolegium, wnioskodawca nie uprawdopodobnił bowiem, że uchybił terminowi do złożenia odwołania bez swej winy. Wskazywane przez pełnomocnika strony okoliczności w postaci braku skutecznego doręczenia decyzji, nie mogą odnieść zamierzonego rezultatu na gruncie przedmiotowego postępowania, ponieważ wniosek o przywrócenie terminu jest aktualny tylko wówczas, gdy strona nie neguje uchybienia terminu i wskazuje przyczyny usprawiedliwiające to uchybienie.
Organ II instancji wskazał, że stosownie do art. 42 § 1 k.p.a. pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub w miejscu pracy. Pisma mogą być doręczane również w lokalu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej (§ 2). W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie (§ 3). Ustawodawca zatem nie ustalił wiążącej dla organu prowadzącego postępowanie kolejności miejsc, w której doręczenie może nastąpić. Wybór sposobu doręczenia należy więc do organu administracji publicznej, przed którym toczy się sprawa. Jeśli chodzi o stwierdzenie wystąpienia przesłanki "koniecznej potrzeby" uzasadniającej doręczenie w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie, to nie ulega wątpliwości, że ustawodawca posłużył się pojęciem nieostrym, którego doprecyzowanie w każdym rozpoznawanym przypadku pozostawione jest organowi administracyjnemu. Wypełnienia treści tego pojęcia organ dokonuje w oparciu o ustalone fakty, które odnoszą się do okoliczności faktycznych konkretnej sprawy, w sposób pozwalający ocenić, czy w danej sprawie zachodzi taka właśnie konieczna potrzeba.
W ocenie Kolegium, w niniejszej sprawie potrzeba doręczenia stronie decyzji w trybie przewidzianym w art. 42 § 3 k.p.a. (w czasie jej pobytu w DPS), uzasadniona była przebywaniem w Domu Pomocy Społecznej oraz koniecznością doręczenia decyzji. Dlatego też doręczenie decyzji w dniu 8 grudnia 2021 r. za pośrednictwem personelu DPS należy uznać w ocenie Kolegium za skuteczne. Po pierwsze przesyłka bezspornie dotarła do strony, czyli personel DPS przekazał ją (według oświadczenia strony w dniu 9 grudnia 2021 r.), po drugie trzeba dostrzec, iż trudno oczekiwać od listonosza Poczty Polskiej, iż będzie poruszał się w dobie epidemii COVID - 19 po budynku DPS, gdyż stanowić mogłoby to realne zagrożenie dla strony, jak i innych pensjonariuszy (potencjalne zakażenie), po trzecie faktem notoryjnym jest to, że w DPS w dobie epidemii obowiązuje podwyższony reżim sanitarny, czy też to, iż kontakt osobisty osób trzecich z pensjonariuszami jest przez to utrudniony. Pełnomocnik strony nie wykazał, że personel DPS nie przekazał decyzji adresatowi (stronie) lub uczynił to z opóźnieniem uniemożliwiającym zachowanie terminu do dokonania tej czynności. Trudno uznać, by przekazanie korespondencji K. K. dzień po odebraniu decyzji przez personel DPS stanowiło realną przeszkodę w dochowaniu 14 dniowego terminu na wniesienie odwołania. Jednakże ten fakt nie wydłużył terminu na złożenie odwołania.
Organ odwoławczy zauważył, iż pełnomocnik podejmując się zastępowania strony przed organami administracji publicznej w dniu 10 grudnia 2021 r. winien dołożyć należytej staranności przy podejmowaniu wszelkich działań na rzecz mocodawcy. Zatem przy dochowaniu należytej staranności pełnomocnik taki winien sprawdzić datę doręczenia decyzji, a nie bezkrytycznie przyjmować datę dotarcia faktycznego decyzji do rąk strony. Wszak datę doręczenia decyzji pełnomocnik mógł zweryfikować w ogólnodostępnym elektronicznym systemie śledzenia przesyłek Poczty Polskiej (www.emonitoring.poczta-polska.pl) albo w organie. Brak takich działań oznacza, że pełnomocnik wnioskodawcy nie dołożył należytej staranności i dbałości w związku z prowadzeniem sprawy mocodawcy, a z kolei dopuszczenie się choćby lekkiego niedbalstwa uniemożliwia przywrócenie terminu. Od fachowego pełnomocnika można bowiem wymagać, aby znał procedury przewidziane w przepisach dla dokonywania określonych czynności procesowych. Zaniedbania w tym zakresie stanowią zawinioną przyczynę uchybienie terminu. Powzięcie błędnej wiadomości o dacie doręczenia decyzji, jest zaniedbaniem profesjonalnego pełnomocnika i nie można kwalifikować go jako brak winy, będący przesłanką przywrócenia uchybionego terminu. A nadto nie zaistniały inne przeszkody uniemożliwiające wykonanie czynności w sposób prawidłowy przez pełnomocnika.
Pismem z dnia 21 kwietnia 2022 r. K. K., reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika, wniósł skargę na ww. postanowienie Kolegium do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, zarzucając mu naruszenie:
1. art. 15 zzzzzn˛ ustawy COVID -19, w zw. z art. 58 § 1 k.p.a., art. 42 § 3 k.p.a., art. 43 k.p.a, art. 6 k.p.a., art. 7 k.p.a., art. 8 § 1 k.p.a. w zw. z art. 14 u.p.s., poprzez:
- uznanie, iż wniosek o przywrócenie terminu jest aktualny tylko wówczas, gdy strona nie neguje uchybienia terminu, podczas, gdy uprawnienie strony do złożenia wniosku o przywrócenie terminu może wynikać także z okoliczności nieprawidłowego doręczenia pisma procesowego,
- uznanie, że postanowienie zostało skarżącemu skutecznie doręczone, "w miejscu, gdzie się adresata zastanie", pomimo faktu, iż pismo nie zostało wydane adresatowi - K. K. - a prawdopodobnie pracownikowi Domu Pomocy Społecznej w W.;
- niedostrzeżenie przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze wadliwości przy doręczeniu skarżącemu decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r.,
- uznanie, iż strona w sposób zawiniony uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji z dnia [...] grudnia 2021 r.
2. art. 10 k.p.a. w zw. z art. 14 u.p.s. poprzez niezapewnienie stronie czynnego udziału w każdym stadium postępowania, a w szczególności nieumożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych materiałów i dowodów oraz zgłoszenia żądań przed wydaniem postanowienia.
Pełnomocnik wniósł ponadto o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu z dokumentów:
a. wydruku strony internetowej [...],65,w-czasie-pandmii na okoliczność faktycznej możliwości osobistego odbioru korespondencji przez K. K., możliwości poruszania się po terenie DPS, zarówno po terenie budynku, jak i terenie zewnętrznym;
b. orzeczenia o stopniu niepełnosprawności na okoliczność miernika należytej staranności, jaki winien zostać zastosowany w stosunku do skarżącego.
W uzasadnieniu skargi pełnomocnik strony wskazał, że przesyłka polecona, zawierająca odpis decyzji organu I instancji, nadana za potwierdzeniem odbioru, nie została przekazana do rąk adresata K. K., a do rąk, najprawdopodobniej pracownika DPS (przy czym brak jest w uzasadnieniu skarżonego postanowienia ustalenia, kto faktycznie przesyłkę odebrał, czy w istocie był pracownikiem DPS, jakie pełnił w nim stanowisko). Ponadto, brak jest także podstaw, aby uznać, iż doręczenie przesyłki poleconej K. K. stanowiło większe zagrożenie epidemiczne, niż jej przekazanie pracownikowi DPS. K. K. w dacie doręczenia przebywał w Domu Pomocy Społecznej w W., mógł się po nim swobodnie poruszać, zarówno na zewnątrz, jak i wewnątrz budynku. Obecność K. K. w sposób bezsprzeczny wyłączyła możliwość przekazania listu poleconego - za potwierdzeniem odbioru, zawierającego ww. decyzję, do rąk osoby innej niż jej adresat.
W ocenie skarżącego, jako istotny jawi się także fakt, że K. K. legitymuje się orzeczeniem o stopniu niepełnosprawności, a zatem nie można przykładać do niego takiej samej miary staranności w prowadzeniu swoich spraw jak do osób w pełni sprawnych. Nie można wymagać, aby przeprowadzał on dochodzenie, kiedy formalnie została "doręczona" kierowana do niego korespondencja, w sytuacji, kiedy nie otrzymał jej bezpośrednio do swoich rąk. W konsekwencji uznać należy, że gdyby doręczyciel wydał przesyłkę zgodnie z zasadami doręczenia, do rąk K. K., ten przekazałby prawidłową datę otrzymania przesyłki pełnomocnikowi. Co za tym idzie, brak byłoby potrzeby składania wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Pełnomocnik strony zauważył również, iż organ nie zawiadomił strony o zakończeniu postępowania dowodowego, przez co strona została pozbawiona możliwości zapoznania się z zebranym w sprawie materiałem dowodowym i ustosunkowania się do niego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując swoje stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył co następuje:
Na podstawie art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2022 r. poz. 329 – j.t.), dalej jako "p.p.s.a.", sprawa niniejsza została rozpoznana w trybie uproszczonym, na posiedzeniu niejawnym.
Skarga okazała się zasadna, bowiem przeprowadzona przez Sąd, w oparciu o art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów powszechnych (Dz. U. z 2021 r. poz. 137), kontrola legalności zaskarżonego postanowienia wykazała, że akt ten narusza prawo w stopniu nakazującym wyeliminowanie go z obiegu prawnego.
Zaskarżonym postanowieniem odmówiono skarżącemu przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, uznając, że po pierwsze przywrócenie terminu jest możliwe jedynie wówczas, gdy strona uchybiła terminowi do wniesienia środka zaskarżenia, a w niniejszej sprawie skarżący kwestionuje prawidłowość doręczenia. Po wtóre, przyjmując, że doręczenie było prawidłowe, organ uznał, iż skarżący nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminowi do wniesienia odwołania nastąpiło bez jego winy.
Jak wynika z przedłożonych Sądowi akt postępowania, skarżący jest osobą niepełnosprawną i przebywa w domu pomocy społecznej. Doręczenie decyzji nastąpiło na adres domu pomocy społecznej, a korespondencja zawierająca odpis zaskarżonej odwołaniem decyzji została odebrana w dniu 8 grudnia 2021 r., co wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru. W treści tego dokumentu wskazano, że przesyłka została doręczona "pełnomocnikowi – organowi uprawnionemu do reprezentowania – osobie uprawnionej do odbioru pism urzędowych". Na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje nieczytelny podpis osoby, która przesyłkę odebrała.
Organ uznał, że doręczenie nastąpiło prawidłowo, na podstawie art. 42 § 3 k.p.a., bowiem potrzeba doręczenia skarżącemu decyzji w tym trybie była zdeterminowana jego pobytem w domu pomocy społecznej. Jednocześnie organ uznał za prawidłowe dokonanie doręczenia za pośrednictwem personelu tego domu, przyjmując, że za datę doręczenia stronie należy uznać odebranie przesyłki przez pracownika domu pomocy społecznej.
Wskazać zatem należy, że zgodnie z art. 42 § 1 k.p.a., pisma doręcza się osobom fizycznym w ich mieszkaniu lub miejscu pracy albo na adres do korespondencji wskazany w bazie adresów elektronicznych. Na podstawie § 2 przywołanego przepisu, pisma mogą być doręczane również w lokalu organu administracji publicznej, jeżeli przepisy szczególne nie stanowią inaczej. W razie niemożności doręczenia pisma w sposób określony w § 1 i 2, a także w razie koniecznej potrzeby, pisma doręcza się w każdym miejscu, gdzie się adresata zastanie, o czym stanowi art. 42 § 3 k.p.a. Opisany sposób doręczenia dotyczy sytuacji, w której pismo odbiera osobiście jego adresat, na co wskazuje literalne brzmienie przytoczonej regulacji.
Przepis art. 43 k.p.a. reguluje sytuację, w której doręczenie pisma adresatowi z powodu jego nieobecności jest niemożliwe. Wówczas pismo doręcza się, za pokwitowaniem, dorosłemu domownikowi, sąsiadowi lub dozorcy domu, jeżeli osoby te podjęły się oddania pisma adresatowi. O doręczeniu pisma sąsiadowi lub dozorcy zawiadamia się adresata, umieszczając zawiadomienie w oddawczej skrzynce pocztowej lub, gdy to nie jest możliwe, w drzwiach mieszkania.
W badanej sprawie żadna z opisanych sytuacji nie zachodzi. Skarżący przebywa w domu pomocy społecznej i – jak wynika z odwołania oraz skargi, w dacie doręczenia korespondencji był obecny w tej placówce. Zatem, aby można było mówić o prawidłowym doręczeniu na podstawie art. 42 § 3 k.p.a. pismo musiałoby zostać doręczone jego adresatowi. Tymczasem – jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru pismo odebrała osoba o nieustalonej tożsamości, którą określono jako "pełnomocnika – organ uprawniony do reprezentowania – osobę uprawnioną do odbioru pism urzędowych". Przy czym organ zaniechał ustalenia kim była osoba, która odebrała korespondencję, a także, czy posiadała upoważnienie do tego rodzaju działania. Nie podjęto również próby ustalenia kiedy przesyłka została przekazana adresatowi, a także czy osoba, która ją odebrała podała mu faktyczną datę odbioru pisma.
W ocenie Sądu, za trafne należy uznać spostrzeżenie skarżącego, iż fakt przebywania w domu pomocy społecznej nie powoduje, iż skarżący nie może wykonywać swoich uprawnień, a takim niewątpliwie jest prawo do odbioru kierowanej do niego korespondencji. Organ co prawda podniósł argumentację z której wynika, że doręczenie miało miejsce w czasie pandemii, co uniemożliwiało osobom postronnym poruszanie się po terenie domu pomocy społecznej, jednak w obliczu podniesionej w skardze argumentacji, dotyczącej swobody mieszkańców w poruszaniu się zarówno po terenie domu jak i poza nim, nie sposób zdaniem Sądu uznać jej za przekonującą.
Zdaniem Sądu brak było podstaw do uznania, że przesyłka zawierająca decyzję została doręczona w oparciu o art. 43 k.p.a. (doręczenie zastępcze), skoro taki sposób doręczenia został zastrzeżony dla sytuacji, gdy adresat jest nieobecny, a jak już wyżej wskazano, skarżący w dacie doręczenia był w domu pomocy społecznej obecny.
Sąd nie podzielił stanowiska organu, iż w okolicznościach badanej sprawy winę za niedochowanie terminu do wniesienia odwołania ponosi pełnomocniczka skarżącego, która – zdaniem organu, powinna sama ustalić kiedy i w jaki sposób decyzja została skarżącemu doręczona. Skoro bowiem z okoliczności sprawy wynika, że skarżący niezwłocznie po otrzymaniu przesyłki skontaktował się z córką i poinformował ją o treści otrzymanej decyzji, to należy przyjąć, że w dobrej wierze podał datę 9 grudnia 2021 r., jako dzień, w którym faktycznie pismo zostało mu przekazane. Jeżeli dom pomocy społecznej prowadzi praktykę odbierania korespondencji za swoich pensjonariuszy, to winien dochować najwyższej staranności w przekazywaniu odebranej korespondencji i informacji o dacie odbioru, a zaniechania w tym zakresie nie mogą obciążać jego mieszkańców.
Stąd też, w świetle przedstawionych we wniosku o przywrócenie terminu okoliczności, brak było zdaniem Sądu podstaw do uznania, że w badanej sprawie doszło do uchybienia terminu do wniesienia odwołania, a w konsekwencji nie było również podstaw do wydania zaskarżonego postanowienia.
Z powyższych względów Sąd, w oparciu o art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a., orzekł o jego uchyleniu. Rozstrzygnięcie o kosztach postępowania zostało wydane na podstawie art. 200 w związku z art. 205 § 2 przywołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło