II SA/Sz 485/18

WyrokWSA w Szczecinie2018-08-30

Skład orzekający: Patrycja Joanna Suwaj, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej ma obowiązek rozważyć okoliczności podnoszone przez stronę skarżącą, które mogą wskazywać na wątpliwość co do bezstronności biegłego, nawet jeśli nie zostały one formalnie zgłoszone jako wniosek o wyłączenie biegłego, a biegły nie został powołany w trybie procesowym?
Ratio decidendi
Organ odwoławczy był obowiązany rozważyć okoliczności podnoszone przez skarżących, które mogłyby wskazywać na wątpliwość co do bezstronności biegłego, nawet jeśli biegły nie został formalnie powołany w trybie procesowym i nie złożono wniosku o jego wyłączenie. Zaniechanie tej oceny stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć wpływ na wynik sprawy.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła ustalenia opłaty adiacenckiej w związku z podziałem nieruchomości. Organ I instancji ustalił opłatę na podstawie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowego. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów postępowania, w tym brak wydania postanowienia o powołaniu biegłego, brak pouczenia biegłego, a także podnieśli kwestię potencjalnego konfliktu interesów między biegłym a jednym ze skarżących. Samorządowe Kolegium Odwoławcze utrzymało w mocy decyzję organu I instancji, uznając operat za prawidłowy i wskazując, że nie było obowiązku wydawania postanowienia o powołaniu biegłego w trybie procesowym. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję SKO, uznając, że organ odwoławczy zaniechał oceny zarzutów dotyczących potencjalnej bezstronności biegłego.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. i zasądził od SKO na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj (spr.), Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 30 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi A. D. i J. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie opłaty adiacenckiej I. uchyla zaskarżoną decyzję, II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. na rzecz skarżących A. D. i J. D. solidarnie kwotę [...] ([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Decyzją z dnia [...] r. Burmistrz C. ustalił dla A. i J. D. opłatę adiacencką w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości położonej w obrębie ewidencyjnym G. , gmina C., o powierzchni [...] ha, stanowiącej działki nr [...], [...], [...], wskutek dokonanego podziału nieruchomości – działki nr [...], zatwierdzonego decyzją Burmistrza C. z dnia [...] r. Opłata adiacencka ustalona została w oparciu o art. 98a ustawy z dnia 21 ust. 1 i art. 148 ust. 1 - 3 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2016 r., poz. 2147 ze zm.), oraz uchwały Rady Miejskiej w Choszcznie nr XIII/171/2007 z dnia 27 listopada 2007 r. w sprawie ustalenia wysokości stawki procentowej opłaty adiacenckiej naliczonej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości w wyniku podziału nieruchomości. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że A. i J. D. jako właściciele nieruchomości, stanowiącej działkę nr [...] - położonej w obrębie ewidencyjnym G. , gmina C., o powierzchni [...] ha, wnieśli o jej podział na 3 działki: nr [...] o powierzchni [...] ha, [...] o powierzchni [...] ha, [...] o powierzchni [...] ha, zgodnie z obowiązującym miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta C., zatwierdzonym Uchwałą Rady Miejskiej w Choszcznie z dnia 8 grudnia 1998 roku, nr 11/50/98 (Dz. U. Woj. Gorzowskiego nr 22 poz. 279). Podział nieruchomości został zatwierdzony decyzją Burmistrza C. z dnia [...] roku znak: [...], która stała się ostateczna w dniu [...] roku. W toku prowadzonego postępowania w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej, organ I instancji w dniu 3 października 2017 roku zlecił rzeczoznawcy majątkowemu sporządzenie operatu szacunkowego ustalającego wartość nieruchomości przed podziałem i wartości nieruchomości po podziale, umożliwiającego ustalenie wartości wspomnianej opłaty. Według szacunku rzeczoznawcy (zgodnie z operatem szacunkowym z dnia [...] roku), wartość nieruchomości przed dokonaniem podziału wynosiła [...] zł, a po podziale wyniosła [...] zł. Wartość nieruchomości w wyniku dokonanego podziału wzrosła zatem o kwotę [...]zł. W ocenie organu, jeżeli różnica wartości nieruchomości przed i po dokonaniu podziału wyniosła [...] zł, to wysokość opłaty adiacenckiej stanowić będzie 30% tej kwoty, a więc kwotę w wysokości [...] zł. Oceniając operat szacunkowy z dnia [...] roku, organ uznał, że został on sporządzony prawidłowo i stanowi wiarygodny dowód w sprawie. W ocenie organu, przedstawiona opinia biegłego jest spójna i logiczna. Sam operat szacunkowy jest jasny, czytelny, odpowiada regułom prawidłowego zastosowania danej metody szacowania nieruchomości, zaś określonych w nim wartości gruntu nie można uznać za zawyżone. Dokonując wyceny gruntu rzeczoznawca wziął pod uwagę wszystkie cechy szacowanych nieruchomości, zarówno te, które mają wpływ na podwyższenie, jak i na obniżenie ich wartości. Uwzględnił też wszystkie elementy, które mogą mieć wpływ na wartość nieruchomości. Organ stwierdził, że rzeczoznawca majątkowy trafnie przedstawił zestawienie nieruchomości - przeznaczone do celów porównawczych, co za tym idzie wskazał szeroki zakres istotnych cech porównawczych. W odwołaniu od powyższej decyzji A. i J. D. zarzucili zaskarżonej decyzji: 1. naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, tj. art 124 k.p.a., poprzez zaniechanie wydania postanowienia o powołaniu biegłego rzeczoznawcy majątkowego, celem sporządzenia operatu z szacowania wartości nieruchomości, co uniemożliwiło stronie złożenie zastrzeżeń co do osoby biegłego i wniesienie do organu administracji wniosku o jego wyłączenie, a co w konsekwencji naruszyło również jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego poprzez uniemożliwienie w ten sposób stronie czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym na każdym jego etapie, 2. naruszenie przepisu art. 84 § 2 k.p.a. poprzez niepouczenie S. T. o konsekwencjach przedstawienia nieprawdziwej opinii, co powoduje, że dokumentowi sporządzonemu przez w/w nie można przyznać waloru wiarygodności, 3. naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie, że dokument sporządzony przez S. T. ma walory opinii biegłego, pomimo formalnych braków, które w pełni uzasadniają wniosek, iż nie jest to opinia biegłego określona przepisami k.p.a., a nadto uznanie, że jest ona pełna pomimo niewyjaśnienia w pełni podstaw jej konkluzji, 4. błąd w ustaleniach faktycznych poprzez niezasadne przyjęcie za udowodnione tez dotyczących wartości nieruchomości określonej w zaskarżonej decyzji, podczas gdy w aktach sprawy brak jest w istocie dokumentu, który formalnie spełniałby warunki jakim winna odpowiadać opinia biegłego, co powoduje, że decyzję administracyjną organ wydał na podstawie niepełnego materiału dowodowego. Zdaniem skarżących, brak formalnego postanowienia o powołaniu S. T. w charakterze biegłego dyskwalifikuje sporządzony przez niego dokument jako potencjalną opinię biegłego. Wynika to przede wszystkim z tego, że zaniechanie organu w zakresie wydania postanowienia powołującego biegłego w konsekwencji prowadziło do szeregu naruszeń kolejnych norm postępowania administracyjnego, a mianowicie m. in. S. T. nie został pouczony o odpowiedzialności karnej za sporządzenie niezgodnej z prawdą opinii, co dyskwalifikuje sporządzony przez niego dokument w zakresie możliwości wykorzystania go jako opinii biegłego. Brak postanowienia określającego tożsamość osoby, którą organ I instancji niezasadnie uznał za biegłego, uniemożliwił przy tym stronie złożenie wniosku o jego wyłączenie od udziału w postępowaniu na podstawie art. 24 § 3 k.p.a. Jako powód złożenia takiego wniosku skarżący wskazali okoliczność, że w przeszłości J. D. pełnił kierownicze funkcje w komórkach kontrolnych [...] Oddziału w S. [...]. Kontrole terenowe na zlecenie [...], w której był zatrudniony skarżący J. D. wykonywały podmioty zewnętrzne, m.in. był to również S. T.. J. D. miał zastrzeżenia co do sposobu prowadzenia tychże kontroli przez S. T., a nawet co do jednej z nich wykonanej w 2006 r. prowadzone było postępowanie przygotowawcze w Prokuraturze Rejonowej w C.. W trakcie tego postępowanie w charakterze świadka przesłuchiwana była [...], która złożyła zeznania w swojej treści obciążające S. T., co do sposobu przeprowadzenia kontroli i wniosków zawartych w jednym z protokołów kontroli. Sposób wykonywania zleceń na rzecz [...] przez S. T. był źródłem konfliktu pomiędzy J. D. a S. T.. Powyższe okoliczności w sposób jednoznaczny uprawdopodobniają istnienie okoliczności, które nie są wymienione jako przesłanki wyłączenia organu administracji z urzędu, a które uzasadniają jego fakultatywne wyłączenie bowiem poddają w wątpliwość bezstronność S. T. jako biegłego. Skarżący wskazali ponadto, że sporządzony w tej sprawie operat, w swojej treści zawiera bardzo ogólnikowe informacje, które nie pozwalają na zweryfikowanie jego prawidłowości. S. T. do ustalenia wartości szacowanej nieruchomości przyjął do porównania nieruchomości, których na podstawie treści tegoż dokumentu nie sposób zidentyfikować. Tym samym niemożliwe jest ustalenie, czy do porównania przyjęto najbardziej podobne nieruchomości. Istotą metody porównawczej jest m. in. wybór do porównań co najmniej trzech nieruchomości najbardziej podobnych pod względem cech rynkowych do nieruchomości stanowiącej przedmiot wyceny, z ich niezbędną charakterystyką. Nie sposób bowiem zgodzić się z tezą, że określenie jedynie obrębu, określenie lokalizacji nieruchomości przyjętej do porównań jako dobre, uzbrojenia w media jako złe, sąsiedztwo funkcji jako dobre, spełnia wymogi niezbędnej charakterystyki. Strony zwróciły uwagę na różnice dotyczące wielkości porównywanych działek (np. w tabeli nr [...] na stronie 14 dokumentu sporządzonego przez S. T.). Wszystkie przyjęte do porównań nieruchomości swoją powierzchnią znacznie odbiegają – zdaniem skarżących - od powierzchni szacowanej nieruchomości, są one mianowicie około czterokrotnie mniejsze. Zasadniczym jednakże elementem poddającym w wątpliwość rzetelność i prawidłowość sporządzonej wyceny jest brak możliwości umiejscowienia porównywanych działek i ich fizyczne porównanie, chociażby poprzez dołączenie dokumentacji fotograficznej, czy chociażby wskazanie ich w miarę precyzyjnego położenia na mapie. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S., decyzją z dnia [...] r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1, art. 104 k.p.a., art. 98a ust. 1 i ust. 1a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Odnosząc się do zarzutów stron dotyczących opinii biegłego rzeczoznawcy S. T., który dla potrzeb niniejszego postępowania wykonał operat szacunkowy organ stwierdził, że należy dokonać rozróżnienia opinii biegłego z znaczeniu procesowym (sensu stricto), od opinii biegłego w znaczeniu materialnoprawnym (sensu largo). Biegłym w znaczeniu procesowym jest osoba fizyczna posiadająca specjalistyczną wiedzę w danej dziedzinie, aby wydać opinię co do okoliczności faktycznej sprawy pozostających w związku z posiadaną wiedzą fachową. Ów biegły powoływany jest oczywiście w drodze postanowienia do udziału w postępowaniu administracyjnym. Natomiast biegłym w znaczeniu materialnoprawnym jest osoba lub jednostka organizacyjna, których uprawnienia eksperckie wynikają z obowiązujących przepisów prawa. Na podstawie art. 75 k.p.a. materiał dowodowy sprawy administracyjnej stanowić mogą zarówno opinie biegłych procesowych, jak i opinie biegłych w znaczeniu materialnoprawnym. Przy czym można stwierdzić, że o ile uzyskanie ekspertyzy od biegłych procesowych nastąpi zawsze, poprzez wykorzystanie instytucji dowodu z opinii biegłego zgodnie z art. 84 k.p.a., o tyle skorzystanie z wiadomości specjalnych biegłych w znaczeniu materialnoprawnym może w postępowaniu dowodowym przybrać formę dokumentu lub dowodu nienazwanego w rozumieniu art. 84 k.p.a. Opinia sporządzona w formie pisemnej może w postępowaniu wyjaśniającym mieć charakter dowodu z dokumentu. Sytuacja będzie miała miejsce szczególnie wówczas, gdy przepisy prawa wymagać będą udokumentowania określonych stanów faktycznych, poprzez przedłożenie opinii specjalisty z danej dziedziny bez zachowania wymogu powołania biegłego w trybie art. 84 k.p.a., czyli właśnie w przypadku postępowań dotyczących ustalenia opłaty adiacenckiej. Dowodem z dokumentu będzie również opinia biegłego (rzeczoznawcy) złożona przez stronę, a także opinie, ekspertyzy, raporty sporządzone przez biegłych przed wszczęciem postępowania administracyjnego, włączone przez organ do materiałów dowodowych w sprawie. Zdaniem Kolegium, organ I instancji nie uchybił przepisom dotyczącym wykonania opinii przez specjalistę z zakresu wyceny nieruchomości Pana S. T.. Kolegium dokonując oceny operatu szacunkowego sporządzonego przez biegłego S. T. uznało operat za prawidłowy. Wskazało, że biegły przeanalizował transakcje sprzedaży niezabudowanych nieruchomości gruntowych przeznaczonych pod budownictwo jednorodzinne i szeroko pojęte usługi w obrębach wiejskich gminy C., których stan odpowiada stanowi nieruchomości przed i po podziale znajdujących się w wolnym obrocie w latach 2014 - 2017 r. Odnosząc się do zarzutu strony, że niemożliwe jest ustalenie, czy do porównania przyjęto najbardziej podobne nieruchomości, ponieważ niemożliwa jest ich identyfikacja – organ wskazał, iż zgodnie z treścią na art. 175 ust. 3 ustawy o gospodarce nieruchomościami informacje uzyskane przez rzeczoznawcę majątkowego w związku z wykonywaniem zawodu stanowią tajemnicę zawodową. W związku z powyższym mimo, że ma on dostęp do wszystkich informacji z aktów notarialnych sprzedaży nieruchomości, to nie ma prawnej możliwości udostępniania ich, ze względu na ochronę danych osobowych stron transakcji, umożliwiających nawet ich pośrednią identyfikację, a tym bardziej załączanie map geodezyjnych z ich precyzyjnym umiejscowieniem czy ich dokumentacji fotograficznej, co sugerowały strony w swoim odwołaniu. Kolegium wskazało, że jeżeli organ I instancji dokonał ustaleń na podstawie operatu sporządzonego przez uprawnionego rzeczoznawcę i w konsekwencji uznał go za wiarygodny dowód w prowadzonym postępowaniu, a strona kwestionuje ten fakt, to na stronę przechodzi ciężar przeprowadzenia przeciwdowodu. Skarżący mogli skorzystać w szczególności z możliwości przedłożenia organowi przeciwdowodu w postaci operatu sporządzonego na własne zlecenie lub zlecić ocenę kwestionowanego operatu organizacji zawodowej rzeczoznawców majątkowych. Skoro jednak strony zaniechały takich działań, a operat znajdujący się w aktach spełniał wszelkie wymogi przewidziane prawem, może on stanowić podstawę naliczenia opłaty adiacenckiej, która przez organ I instancji została prawidłowo wyliczona, przy zastosowaniu odpowiedniej, obowiązującej w gminie stawki procentowej. Powyższe rozstrzygnięcie zostało zaskarżone przez A. i J. D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Skarżący podnieśli zarzuty analogiczne jak w odwołaniu od decyzji z dnia [...] r. W ich ocenie, lakoniczne uregulowanie instytucji biegłego w k.p.a. przez ustawodawcę nie stanowi przesłanki do dowolności w działaniach organów administracji i nie zwalnia to organu administracji z wymogu zachowania reguł postępowania dowodowego, których celem jest m.in. zachowanie gwarancji procesowych strony. Bezzasadnym jest wskazywanie przez organy administracji, że strona winna w sprawie tej na własny koszt uzyskiwać kontr opinie rzeczoznawców majątkowych. Strona, na tym etapie postępowania, nie kwestionuje prawidłowości wniosków wynikających z dokumenty sporządzonego przez S. T., bowiem nie jest w stanie na podstawie treści tego dokumentu odnieść się do jego prawidłowości. Strona dopiero po ewentualnym zweryfikowaniu treści tego dokumentu jest w stanie merytorycznie odnieść się do zawartych w nim wniosków. Nie można wykluczyć, że przy prawidłowym jego sporządzeniu strona w pełni zaakceptowałaby wypływające z opinii wnioski. Nie zmienia to jednak stanowiska strony, że w sprawie tej konieczne jest uzyskanie opinii biegłego przy zachowaniu wszystkich wymagań formalnych postępowania administracyjnego. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje : Stosownie do treści art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. z 2017 r., poz. 2188) w zw. z art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, powoływanej dalej jako "p.p.s.a."), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Wspomniana kontrola sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Oznacza to, że sąd administracyjny bada, czy zaskarżony akt administracyjny jest zgodny z obowiązującymi w dacie jego podjęcia przepisami prawa materialnego określającymi prawa i obowiązki stron oraz przepisami proceduralnymi normującymi podstawowe zasady postępowania przed organami administracji publicznej. Kontrola zaskarżonej decyzji, dokonana według wskazanego wyżej kryterium, doprowadziła do uznania, że decyzja ta, narusza prawo w stopniu uzasadniającym jej uchylenie. Zgodnie z art. 98a ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2018 r., poz. 121 ze zm.), decyzja o ustaleniu opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego jej podziałem, może być wydana, gdy łącznie spełnione są następujące przesłanki: 1) nastąpił podział nieruchomości, dokonany na wniosek właściciela, 2) ustalenie opłaty nastąpi w okresie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, 3) nastąpił faktyczny wzrost wartości nieruchomości wskutek podziału nieruchomości, udowodniony w drodze operatu szacunkowego sporządzonego przez rzeczoznawcę majątkowego (art. 146 ust. 1a ustawy o gospodarce nieruchomościami), 4) w dniu, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna, obowiązywała uchwała rady gminy ustalająca wysokość stawki procentowej opłaty adiacenckiej. W sprawie zakończonej zaskarżoną decyzją, spełnienie okoliczności wskazanych wyżej w pkt 1, 2 i 4 było bezsporne. Istota sporu dotyczy przede wszystkim okoliczności, czy biegły sporządzający operat szacunkowy na potrzeby niniejszej sprawy podlegał wyłączeniu od udziału w tej sprawie na podstawie art. 24 § 3 k.p.a., jak również czy wspomniany operat spełnia wymogi wynikające z przepisów prawa i tym samym czy stanowi dowód, w oparciu o który możliwe byłoby ustalenie wysokości opłaty adiacenckiej określonej w decyzji z dnia [...] r. Podstawą stwierdzenia wzrostu wartości nieruchomości był sporządzony przez rzeczoznawcę operat szacunkowy wskazujący wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale, a w konsekwencji różnicę tych wartości stanowiącą podstawę określenia opłaty adiacenckiej. Operat szacunkowy, mając szczególną wartość dowodową, istotnie wpływa na treść decyzji ustalającej opłatę. Operat ma walor opinii biegłego, powinien on podlegać ocenie co do wiarygodności i przydatności dla rozstrzygnięcia sprawy. W razie jakichkolwiek wątpliwości co do jego prawidłowości, organ powinien podjąć działania zmierzające do ich usunięcia (por. wyrok NSA z 5 maja 2011 r., II OSK 979/10). Zgodnie z treścią art. 84 § 1 k.p.a., gdy w sprawie wymagane są wiadomości specjalne, organ administracji publicznej może zwrócić się do biegłego lub biegłych o wydanie opinii. Biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24. Poza tym do biegłych stosuje się przepisy dotyczące przesłuchania świadków (art. 84 § 2 k.p.a.). Z kolei w myśl art. 24 § 1 k.p.a., pracownik organu administracji publicznej podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie: 1) w której jest stroną albo pozostaje z jedną ze stron w takim stosunku prawnym, że wynik sprawy może mieć wpływ na jego prawa lub obowiązki; 2) swego małżonka oraz krewnych i powinowatych do drugiego stopnia; 3) osoby związanej z nim z tytułu przysposobienia, opieki lub kurateli; 4) w której był świadkiem lub biegłym albo był lub jest przedstawicielem jednej ze stron, albo w której przedstawicielem strony jest jedna z osób wymienionych w pkt 2 i 3; 5) w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji; 6) z powodu której wszczęto przeciw niemu dochodzenie służbowe, postępowanie dyscyplinarne lub karne; 7) w której jedną ze stron jest osoba pozostająca wobec niego w stosunku nadrzędności służbowej. Bezpośredni przełożony pracownika jest obowiązany na jego żądanie lub na żądanie strony albo z urzędu wyłączyć go od udziału w postępowaniu, jeżeli zostanie uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1, które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności pracownika (art. 24 § 3 k.p.a.). W niniejszej sprawie skarżący w trakcie postępowania przed organem I instancji nie złożyli wniosku o wyłączenie biegłego S. T., jednakże okoliczności, które winny – w ich ocenie - takim wyłączeniem skutkować wskazali w odwołaniu od decyzji z dnia [...] r. Skarżący podnieśli, że w przeszłości J. D. pełnił kierownicze funkcje w komórkach kontrolnych [...] Oddziału w S. [...]. Kontrole terenowe na zlecenie [...], w której był zatrudniony skarżący J. D. wykonywały podmioty zewnętrzne, m.in. był to również S. T.. J. D. miał zastrzeżenia co do sposobu prowadzenia tychże kontroli przez S. T., a nawet co do jednej z nich, wykonanej w 2006 r. prowadzone było postępowanie przygotowawcze w Prokuraturze Rejonowej w C.. Sposób wykonywania zleceń na rzecz [...] przez S. T. był źródłem konfliktu pomiędzy J. D. a S. T.. Kolegium uchyliło się od oceny powyższej argumentacji, dowodząc, że w niniejszej sprawie organ nie miał obowiązku wydawania postanowienia o powołaniu biegłego w trybie art. 84 k.p.a. bowiem powyższe jest niezbędne jedynie w wypadku opinii biegłego w znaczeniu procesowym, natomiast skorzystanie z wiadomości specjalnych biegłych w znaczeniu materialnoprawnym może w postępowaniu dowodowym przybrać formę dokumentu lub dowodu nienazwanego w rozumieniu art. 84 k.p.a. W ocenie Sądu taka argumentacja jest nietrafna. Przepis art. 84 § 2 k.p.a. stanowi, że biegły podlega wyłączeniu na zasadach i w trybie określonym w art. 24 bez rozróżniania czy chodzi tu o biegłego w znaczeniu procesowym czy też materialnoprawnym. Wobec tego każdy biegły może podlegać wyłączeniu w oparciu czy to art. 24 § 1 czy też 24 § 3 k.p.a. Organ odwoławczy był zatem obowiązany rozważyć okoliczności podnoszone przez skarżących w odwołaniu z dnia [...] r. i ewentualnie poczynić stosowne ustalenia umożliwiające wyjaśnienie czy w wypadku biegłego S. T. zostało uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1 art. 24 k.p.a., które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności tego biegłego. Organ nie poczynił jednak w tym kierunku żadnych ustaleń, uchylając się od oceny argumentów podnoszonych przez skarżących – o czym była już mowa powyżej. Tymczasem okoliczność ta ma istotne znaczenie dla sprawy zważywszy na kluczowe znaczenie dla ustalenia opłaty adiacenckiej – operatu sporządzonego przez biegłego S. T.. To właśnie na tym dowodzie oparł swoje rozstrzygnięcie organ I instancji, zaś organ odwoławczy uznał to rozstrzygnięcie za prawidłowe. Bez względu zatem na to czy w tym przypadku wydanie postanowienia o powołaniu biegłego było koniecznie czy też nie, nie ulega wątpliwości, że mógł on podlegać wyłączeniu na podstawie art. 24 § 3 k.p.a., a zatem okoliczność czy zachodzą przesłanki określone w tym przepisie podlegała ocenie organu odwoławczego, od której to oceny – jak już wspomniano – organ ten uchylił się. W konsekwencji powyższego, doszło do naruszenia przepisów postępowania administracyjnego, w tym art. 7, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., które to uchybienie mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Wyżej wskazane zapatrywania Sądu stanowią dla organu wytyczne, które - stosownie do art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - powinien uwzględnić przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. Organ winien ocenić w szczególności, czy w niniejszej sprawie zostało uprawdopodobnione istnienie okoliczności niewymienionych w § 1 art. 24 k.p.a., które mogą wywołać wątpliwość co do bezstronności biegłego. W zależności od poczynionych ustaleń, organ winien wydać rozstrzygnięcie, w którym zostanie wzięta pod uwagę powyższa okoliczność. Z uwagi na charakter opisanego wyżej uchybienia, ustosunkowanie się przez Sąd do pozostałych argumentów podnoszonych przez skarżących byłoby obecnie przedwczesne. Nie sposób bowiem stwierdzić, czy podstawą wyliczenia opłaty adiacenckiej winna być opinia biegłego S. T., czy też opinia innego biegłego, który dopiero zostanie powołany przez organ. W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, uchylił zaskarżoną decyzję. Rozstrzygnięcie w pkt II sentencji wyroku zapadło na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ww. ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło