II SA/Sz 595/15

WyrokWSA w Szczecinie2015-11-19

Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Stefan Kłosowski, Elżbieta Makowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji ustalającej opłatę adiacencką, gdy wnioskodawca powoływał się na zły stan zdrowia, ale nie dopełnił wszystkich wymogów formalnych?
Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze zasadnie odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ wnioskodawca nie spełnił łącznie wszystkich przesłanek określonych w art. 58 K.p.a. W szczególności, wniosek o przywrócenie terminu został złożony po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia, a jednocześnie z wnioskiem nie wniesiono odwołania od decyzji.
Stan faktyczny
Prezydent Miasta ustalił opłatę adiacencką dla współwłaścicieli nieruchomości. Decyzja została doręczona 2 lipca 2014 r. Wnioskodawca J.W. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji 19 lutego 2015 r., uzasadniając to złym stanem zdrowia. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, wskazując na niespełnienie wymogów formalnych, w tym złożenie wniosku po terminie i brak jednoczesnego wniesienia odwołania. Skarżący wniósł skargę do WSA, podtrzymując argumenty o stanie zdrowia oraz kwestionując zasadność samej opłaty adiacenckiej.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz, Sędziowie Sędzia NSA Stefan Kłosowski, Sędzia NSA Elżbieta Makowska (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Anita Jałoszyńska, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 19 listopada 2015 r. sprawy ze skargi J. W. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Prezydent Miasta decyzją z dnia [...], wydaną m. in. na podstawie art. 145, 146 i 148 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2014 r. poz. 651) oraz art. 104 K.p.a., ustalił współwłaścicielom działek nr [...] i [...] o łącznej powierzchni [...] ha w obr. ew. nr [...], L. i J. W. opłatę adiacencką w wysokości [...] zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości spowodowanego wybudowaniem sieci kanalizacji sanitarnej. Decyzja ta została doręczona 2 lipca 2014 r. Pismem z dnia 18 lutego 2015 r. (złożonym w organie I instancji 19 lutego 2015 r.) J.W. zwrócił się do Samorządowego Kolegium Odwoławczego z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania od tej decyzji. Swoją prośbę uzasadnił tym, że w danym okresie był ciężko chory i nie był w stanie wnieść odwołania. W dniu 25 lutego 2015 r. wniosek został przekazany organowi odwoławczemu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z dnia [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, na podstawie art. 58 i art. 59 § 2 K.p.a. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia Kolegium wyjaśniło, że decyzja organu I instancji została doręczona wnioskodawcy 2 lipca 2014 r. Zgodnie z pouczeniem zwartym w tej decyzji, służyło mu prawo do wniesienia odwołania w terminie 14 dni od doręczenia decyzji. Termin do wniesienia odwołania upłynął z dniem 16 lipca 2014 r. W dniu 19 lutego 2015 r. J.W. złożył wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, ale nie złożył odwołania. Wniosek uzasadnił złym stanem zdrowia, na potwierdzenie czego przedłożył zwolnienia lekarskie obejmujące okres od [...]. Rozpoznając wniosek Kolegium zauważyło, że stosownie do treści art. 58 K.p.a. organ może przywrócić termin do dokonania określonej czynności procesowej, jeżeli osoba zainteresowana spełnia łącznie wszystkie wymagania w tym przepisie określone, tj. - wniosła prośbę o przywrócenie terminu, - uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy, - prośbę o przywrócenie terminu złożyła w ciągu 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, - jednocześnie z wniesieniem prośby o przywrócenie terminu dopełniła czynności, dla której termin był określony. Strona postępowania administracyjnego jest zobowiązana dołożyć staranności w terminowym składaniu środków odwoławczych, a przywrócenie terminu jest instytucją wyjątkową i tylko w takich sytuacjach może mieć zastosowanie. Warunkiem przywrócenia terminu jest uprawdopodobnienie przez stronę, że miło całej staranności nie mogła dokonać czynności procesowej w terminie, z przyczyn od niej niezależnych oraz istniejących przez cały czas biegu terminu przewidzianego do dokonania czynności procesowej. W rozpoznawanej sprawie czynnością tą było wniesienie odwołania od decyzji z dnia [...]. W orzecznictwie sądów administracyjnych zwraca się uwagę, że o braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w określonym terminie można mówić wówczas, gdy niedopełnienie czynności nastąpiło z powodu przeszkody nagłej i nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. W przedmiotowej sprawie brak było podstaw do przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ wskazana przez stronę przeszkoda w postaci złego stanu zdrowia nie uwiarygadnia braku winy w uchybieniu terminu. Z zaświadczeń lekarskich wynika, że choroba trwała od dnia [...] r., po tej dacie brak było przeszkód uniemożliwiających dopełnienie czynności procesowej. Na złożenie wniosku o przywrócenie terminu strona miała 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu, termin ten upłynął z dniem 2 października 2014 r. Wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero 19 lutego 2015 r., po upływie ponad czterech miesięcy od ustania przyczyny uchybienia. Wnioskodawca nie dopełnił także czynności, tj. nie wniósł odwołania od decyzji. Uniemożliwiło to przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na to postanowienie J.W. wyjaśnił, że nie jest prawdą by chorował w okresie od [...] ponieważ nadal choruje i jest na zwolnieniu lekarskim albo na zasiłkach rehabilitacyjnych. Obecnie skarżący przebywa na zasiłku rehabilitacyjnym do [...], nie wie czy będzie mógł pracować. W dalszej części skargi J.W. opisał w jakich okolicznościach nabył działki których dotyczy opłata adiacencka, jak wyglądał podział geodezyjny działek, ich uzbrajanie w niezbędne media, oraz budowa ciągów komunikacyjnych. Skarżący wyjaśnił, że w [...] został brutalnie pobity i od tego czasu zaczęły się jego problemy ze zdrowiem. W ocenie skarżącego opłata adiacencka której domaga się Miasto ma taki sam charakter jak świadczenia jakie skarżący spełnił na rzecz Miasta [...] na podstawie umowy, co było warunkiem nabycia przedmiotowej działki. Wybudowanie kanalizacji sanitarnej jest jednym z obowiązków wynikających z tej umowy, jakie Prezydent Miasta wówczas na siebie przyjął. W celu wykonania umowy także skarżący poniósł dodatkowe koszty, których nikt mu nie zwróci. Z tych względów brak jest podstaw do żądania opłaty adiacenckiej z powodu wybudowania kanalizacji sanitarnej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie z powodu braku przesłanek do uznania, że zaskarżone postanowienie jest niezgodne z prawem. Odnosząc się do zarzutów skargi Kolegium wskazało, że argumenty dotyczące stanu zdrowia skarżącego były przedmiotem oceny organu odwoławczego w zaskarżonym postanowieniu, a zarzut dotyczący braku podstaw do żądania opłaty adiacenckiej nie mógł być przedmiotem rozpoznania, ponieważ skarga dotyczy odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Na rozprawie w dniu 19 listopada 2015 r. skarżący oświadczył, że podtrzymuje skargę. Dodał, że nadal się leczy, chodzi na zabiegi rehabilitacyjne i z powodów zdrowotnych nie mógł wnieść odwołania od decyzji w terminie. Na pytanie sędziego sprawozdawcy skarżący podał, że L. W. której także dotyczy decyzja organu I instancji, jest jego żoną. Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W rozpoznawanej sprawie zaskarżone postanowienie zostało wydane na podstawie przepisów zawartych w art. 58 § 1 i 2 K.p.a., zgodnie z którymi, w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. W rozpoznawanej sprawie Kolegium ustaliło, że termin do wniesienia odwołania od decyzji organu I instancji upłynął z dniem 16 lipca 2014 r. We wniosku o przywrócenie terminu skarżący powołał się na swój zły stan zdrowia, dołączając zwolnienia lekarskie obejmujące okres od [...]. W ocenie Kolegium przyczyna uchybienia terminu ustała 25 września 2014 r., a siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania upłynął z dniem 2 października 2014 r. Skarżący wniosek o przywrócenie tego terminu złożył w dniu 19 lutego 2015 r., zatem po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia terminu. Ponadto, skarżący nie wniósł odwołania jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu. Organ administracji publicznej jest zobowiązany przywrócić termin, gdy zostaną spełnione łącznie cztery następujące przesłanki: a) uchybienie terminowi nastąpiło bez winy zainteresowanego i brak winy zostanie uprawdopodobniony, b) zainteresowany złożył wniosek o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od ustania przyczyny uchybienia terminowi, c) zainteresowany dopełnił czynności, dla której określony był termin, jednocześnie ze złożeniem wniosku o przywrócenie terminu. Oceniając brak winy organ administracji publicznej powinien przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Przy zastosowaniu tego miernika przywrócenie terminu nie byłoby dopuszczalne, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa. W doktrynie postępowania administracyjnego przyjmuje się, że brak winy strony zachodzi tylko wtedy, gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy zastosowaniu największego w danych warunkach wysiłku. W konsekwencji pojęcie braku winy w niedopełnieniu czynności procesowej w terminie obejmuje istnienie przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli siły wyższej. Obłożna choroba uniemożliwiająca stronie działanie, jest podstawą do przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że samo zwolnienie od pracy nie może być wyłącznie potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminowi. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 4 listopada 1998 r., sygn. akt III SA 1243/97, LEX nr 36902 stwierdził, że zwolnienie lekarskie od pracy nie jest potwierdzeniem braku winy zainteresowanego w uchybieniu terminu. Nie wyklucza bowiem możliwości dokonania czynności procesowej przez strony (np. sporządzenia odwołania) i nadania pisma przez pocztę osobiście lub przez domownika. Ciężar uprawdopodobnienia okoliczności uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu spoczywa na stronie postępowania, która występuje z wnioskiem o jego przywrócenie. Organ natomiast ocenia przedstawione przez stronę okoliczności w świetle przesłanek z art. 58 § 1 K.p.a. W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy przyjął, że przebywanie na zwolnieniu lekarskim w okresie od [...] było przeszkodą uniemożliwiającą skarżącemu wniesienie odwołania. Przy czym z postanowienia nie wynika, by skarżący był obłożnie chory, a także, by nie mógł skorzystać z pomocy innej osoby w celu jego wniesienia. Zaświadczenia lekarskie znajdujące się w aktach sprawy potwierdzają, że skarżący był osobą niezdolną do pracy, ale nie wynika z nich, by jego stan zdrowia nie pozwalał na złożenie odwołania w terminie. W skardze wnioskodawca podniósł, że nadal choruje i w dalszym ciągu nie jest zdolny do pracy. W ocenie Sądu skarżący składając wniosek o przywrócenie terminu nie uprawdopodobnił, by nie wniósł odwołania w terminie z przyczyn od niego niezależnych. Okoliczność, że był osobą niezdolną do pracy nie oznacza jeszcze, że nie miał możliwości wniesienia odwołania. Ponadto, mógł skorzystać z pomocy żony, która także była adresatem decyzji organu I instancji. Jednak gdyby nawet przyjąć, że rzeczywiście stan zdrowia uniemożliwiał wnioskodawcy wniesienie odwołania do dnia 25 września 2014 r., po tej dacie odwołanie mogło zostać wniesione, jednocześnie z wnioskiem o przywrócenie terminu do jego złożenia. Jak wskazał organ II instancji, siedmiodniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu upłynął z dniem 2 października 2014 r., a wniosek o przywrócenie terminu został złożony dopiero 19 lutego 2015 r., a więc po upływie terminu przewidzianego na złożenie takiej prośby. Termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu nie może zostać przywrócony, co wynika wprost z art. 58 § 3 K.p.a. Ponadto, skarżący nie wniósł odwołania, co samo w sobie uzasadnia oddalenie wniosku o przywrócenie terminu. W tej sytuacji organ odwoławczy zasadnie odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ czynność procesowa w postaci odwołania w ogóle nie została dokonana, a prośba o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności została złożona po upływie 7 dni od ustania przyczyny uchybienia. W tych warunkach Wojewódzki Sąd Administracyjny , na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło