II SA/Sz 595/19

WyrokWSA w Szczecinie2019-10-10

Skład orzekający: Arkadiusz Windak, Katarzyna Grzegorczyk-Meder, Katarzyna Sokołowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skierowanie decyzji administracyjnej do osoby zmarłej, która nie była bezpośrednim adresatem rozstrzygnięcia ani inicjatorem postępowania, stanowi rażące naruszenie prawa uzasadniające stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., czy też może być podstawą do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.?
Ratio decidendi
Skierowanie decyzji administracyjnej do osoby zmarłej, która nie była bezpośrednim adresatem rozstrzygnięcia ani inicjatorem postępowania, nie stanowi rażącego naruszenia prawa uzasadniającego stwierdzenie nieważności decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. W takich przypadkach, wady proceduralne związane z pominięciem następców prawnych strony mogą stanowić podstawę do wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Decyzja stwierdzająca nieważność została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. z powodu nieprawidłowego przyjęcia rażącego naruszenia prawa.
Stan faktyczny
Prokurator Rejonowy wniósł o stwierdzenie nieważności decyzji Burmistrza K. P. ustalającej lokalizację inwestycji celu publicznego, zarzucając jej wydanie z rażącym naruszeniem prawa, ponieważ skierowano ją do osoby zmarłej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło nieważność tej decyzji. Spółka z o.o., będąca inwestorem, zaskarżyła decyzję SKO do WSA, zarzucając naruszenie art. 53 ust. 7 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym oraz art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie uchylił zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Protokolant starszy sekretarz sądowy Teresa Zauerman po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 10 października 2019 r. przy udziale Prokuratora Prokuratury Rejonowej w D. sprawy ze skargi [...] Spółki z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji w sprawie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego uchyla zaskarżoną decyzję. Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Burmistrz K. P., po rozpatrzeniu wniosku inwestora [...] Spółka z o.o. z siedzibą w W., ustalił warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego - budowy stacji bazowej telefonii komórkowej na terenie działki nr [...], obręb P., gmina K. P.. Pismem z dnia 15 marca 2019 r. sprzeciw od ww. decyzji ostatecznej wniósł Prokurator Rejonowy w D. zarzucając, iż decyzja została wydana z rażącym naruszeniem prawa z uwagi na skierowanie jej do osoby zmarłej. Wniósł o stwierdzenie nieważności wskazanej decyzji na podstawie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2018 r., poz. 2096 ze zm.). Po wszczęciu i przeprowadzeniu postępowania Samorządowe Kolegium Odwoławcze, powołując się na art. 156 § 1 pkt 2 w związku z art. 157 § 1 i art. 158 § 1 k.p.a. oraz art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r., poz. 1945 ze zm.), decyzją z dnia [...] r., nr [...], stwierdziło nieważność decyzji Burmistrz K. P. z dnia [...] r., nr [...]. Samorządowe Kolegium Odwoławcze na podstawie akt sprawy ustaliło, że za jedną ze stron postępowania w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego - budowy stacji bazowej telefonii komórkowej, organ I instancji uznał L. K., właścicielkę działki sąsiadującej z terenem inwestycji, do której skierował pisemne zawiadomienie o wszczęciu postępowania z dnia 4 kwietnia 2018 r. oraz decyzję administracyjną z dnia [...] r. Tymczasem L. K., jak wynika z postępowania wyjaśniającego przeprowadzonego przez Prokuraturę Rejonową w D. , zmarła w dniu [...] grudnia 2015 r., a więc jeszcze przed wszczęciem postępowania zainicjowanego wnioskiem o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego. W niniejszej sprawie nie budzi zatem wątpliwości, że pisma procesowe skierowane zostały do osoby, której nie można przypisać przymiotu strony postępowania administracyjnego. Jedną z podstawowych zasad postępowania administracyjnego jest zasada czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym, wyrażona w art. 10 k.p.a. Z powołanej zasady wynika między innymi obowiązek organu ustalenia z urzędu stron danego postępowania, powiadomienia stron o wszczęciu postępowania, a także doręczenia wszystkim podmiotom będącym stronami wydanych w sprawie rozstrzygnięć bądź, na gruncie ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym - zawiadomienia ich o rozstrzygnięciu w drodze obwieszczenia. Z doręczeniem rozstrzygnięcia w postaci decyzji wiążą się bowiem określone skutki prawne, m.in. od daty doręczenia rozpoczyna się bieg terminu do wniesienia przez stronę odwołania, a upływ tego terminu powoduje, że decyzja staje się ostateczna. Nałożony na organ obowiązek prawidłowego ustalenia na każdym etapie postępowania administracyjnego kręgu stron postępowania administracyjnego ma w świetle art. 156 § 1 k.p.a. szczególne znaczenie także z tego powodu, że jego naruszenie stanowi przesłankę, która uzasadnia stwierdzenie nieważności rozstrzygnięcia dotkniętego taką kwalifikowaną wadą postępowania administracyjnego. Podstawową regułą postępowania administracyjnego jest bowiem jego prowadzenie wobec osób żyjących, a w konsekwencji doręczanie wyłącznie takim osobom decyzji i innych pism procesowych. Jeżeli zaś organ administracji skierował decyzję do osoby zmarłej, to wadliwość takiego rozstrzygnięcia pozwala na ewentualne jego uchylenie, jeżeli jest ono badane w trybie odwoławczym bądź na stwierdzenie nieważności, jeżeli uzyskało już ono walor ostateczności i prawomocności. Skierowanie decyzji do zmarłej strony, tj. osoby, która w danym momencie nie miała już przymiotu strony, jest wadliwością decyzji, która nie podlega konwalidacji. Dalej Kolegium powołało się na wybrane tezy orzecznictwa, w którym podkreśla się, że prowadzenie postępowania administracyjnego w stosunku do osoby zmarłej i wydanie decyzji ocenione być musi jako rażące naruszenie prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Charakter strony przysługujący osobie fizycznej wygasa bowiem z jej śmiercią. Oznacza to, że w stosunku do osób zmarłych nie można wszczynać postępowań i wydawać orzeczeń. Skoro doszło do wydania decyzji w stosunku do osoby zmarłej, należy przyjąć, że jest ona obarczona wadą nieważności i powinna być usunięta z obrotu prawnego, aby nie wywoływała skutków prawnych (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z 9 maja 2018 r., sygn. akt II SA/Gd 836/17, Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 kwietnia 1983 r., sygn. akt II SA 261/83, z 14 listopada 2001 r., sygn. akt I SA 2462/99, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 20 sierpnia 2006 r., sygn. akt IV SA/Wa 1973/05, Małgorzata Stahl - glosa do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, sygn. 261/83 - OSPiKA 1984 r., z. 5, poz. 108; wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z 27 października 2011 r., sygn. akt I OSK 1876/10). Nie ma przy tym znaczenia, czy organ prowadząc postępowanie wiedział, że osoba ta nie żyje, czy też takiej wiedzy nie posiadał, ponieważ przepis art. 156 § 1 k.p.a. w ogóle nie nawiązuje do wiedzy organu o okolicznościach skutkujących nieważnością decyzji. W przedmiotowej sprawie decyzja skierowana została do osoby już nieżyjącej, a organ pierwszej instancji nie ustalił prawidłowo kręgu stron postępowania, którym należy zapewnić czynny udział w postępowaniu i do których należy kierować podjęte w sprawie rozstrzygnięcie oraz wszelkie pisma procesowe. Kolegium uznało, że skoro decyzja nr [...] z dnia [...] r. została wydana z rażącym naruszeniem prawa, stwierdzić należy, że została spełniona przesłanka stwierdzenia jej nieważności, wynikająca z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. [...] Spółka z o.o. z siedzibą w W., działając poprzez pełnomocnika, zaskarżyła opisaną wyżej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w całości i wniosła o jej uchylenie oraz zasądzenie na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych. Skarżąca, w oparciu o art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.), zrezygnowała z prawa do złożenia wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię: 1) art. 53 ust. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (dalej zwanej również u.p.z.p) - poprzez uchylenie decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego pomimo, że od dnia jej doręczenia upłynęło 12 miesięcy; 2) art. 43 w zw. z art 156 § 1 pkt 2 w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 53 ust. 1 u.p.z.p. oraz w zw. z art. 16 k.p.a. - poprzez bezpodstawne uznanie, że doręczenie dokumentu (prawdopodobnie domownikowi), przy założeniu, że decyzja jest dodatkowo, zgodnie z art. 53 ust. 1 u.p.z.p., ogłaszana poprzez ogłoszenie w siedzibie urzędu - jest nieprawidłowym doręczeniem, skutkującym wręcz rażącym naruszeniem prawa i brakiem informacji u spadkobierców. W uzasadnieniu skargi strona wskazała, że zgodnie z art. 53 ust. 7 u.p.z.p., nie stwierdza się nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 12 miesięcy. Decyzja uchylająca została wydana w dniu [...] r., czyli po upływie 12 miesięcy, co uniemożliwia stwierdzenie nieważności decyzji z [...] r. Ponadto, z uzasadnienia decyzji Kolegium z dnia [...] r. nie wynika, aby decyzja o lokalizacji inwestycji celu publicznego była zła jako taka. Prokurator nie wskazał, żadnego konkretnego argumentu. Nie ma wątpliwości, że osoba, która zmarła przed wszczęciem postępowania nie ma atrybutu strony postępowania, jednak w jej miejsce wstępują jej spadkobiercy. Skoro śmierć nastąpiła w roku 2015 to minął już okres, w którym zgodnie z przepisami należy złożyć oświadczenie o przyjęciu lub odrzuceniu spadku. W ramach sukcesji generalnej powinni pojawić się jacyś spadkobiercy. W tej sytuacji Prokurator ustalając kwestię, kto podpisał pismo za L. K., mógł bez problemu ustalić, przynajmniej jednego spadkobiercę, ponieważ ustalenie czy mamy do czynienia ze złamaniem przepisów o doręczeniu należy rozważyć bezwzględnie przez pryzmat art. 43 k.p.a. Z decyzji nie wynika na jakiej podstawie i kto nie dopełnił obowiązków. Prawdopodobnie listonosz, ponieważ ze zwrotnego potwierdzenia odbioru powinno jasno wynikać imię i nazwisko osoby, która odebrała korespondencję w imieniu L. K.. Możliwe, że przestępstwo popełnił domownik, który będąc w domu podszył się pod L. K.. Trudno mieć jednak pretensję do pracownika organu wydającego decyzję, że nie zna aktualnych danych o zgonach i urodzinach na terenie Gminy, skoro sami spadkobiercy nie są zainteresowani przedmiotową sprawą. Strona skarżąca podkreśliła, że w zakresie inwestycji celu publicznego zastosowanie mają również przepisy o zawiadomieniu w trybie art. 53 ust. 1 u.p.z.p. Skoro spadkobiercy nie ujawnili się jako właściciele nieruchomości przez 3 lata, a następnie powiadomieni przez Prokuratora, który ten element powinien badać w trakcie postępowania, nie wyrazili żadnego sprzeciwu merytorycznego wobec decyzji, to można uznać, że decyzję akceptują. Jeśli w ogóle można postawić jakiś zarzut, bo ostatecznie to spadkobierca mógł odebrać list kierowany do L. K., co byłoby zgodne z art. 43 k.p.a., wówczas nie ma żadnych nieprawidłowości, to raczej brak udziału w postępowaniu bez własnej winy, co jest podstawą do wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.), a nie stwierdzenia jej nieważności. Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, w pełni podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje. Przedmiotem kontroli sądowej jest prawidłowość zastosowania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze przepisu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., prowadzącego do wydania zaskarżonej decyzji w sprawie stwierdzenie nieważności decyzji ostatecznej Burmistrza K. P.. Kolegium uznało, że ww. decyzja została skierowana do osoby już nieżyjącej. Postępowanie w sprawie stwierdzenia nieważności decyzji należy do jednego z nadzwyczajnych trybów postępowania. Cechą postępowania w przedmiocie stwierdzenia nieważności decyzji jest to, że przedmiot tego postępowania ogranicza się wyłącznie do rozpoznania i rozstrzygnięcia sprawy procesowej, a mianowicie do stwierdzenia czy ostateczna decyzja jest dotknięta jedną z wad określonych w art. 156 § 1 k.p.a. Ta nadzwyczajność przejawia się m.in. w tym, że ustawodawca określił ściśle przesłanki, których wystąpienie może stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji. Będący podstawą prawną zaskarżonej decyzji przepis art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. stanowi, iż organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Ustalenia stanu faktycznego odnoszące się do faktu śmierci L. K. w dniu [...] grudnia 2015 r., będącej właścicielką działki sąsiadującej z terenem inwestycji planowanej przez Spółka z o.o., której przyznano status strony postępowania, nie jest sporne. Oznacza to, że wysłanie do L. K. jednego z egzemplarzy decyzji z dnia [...] r. ustalającej warunki lokalizacji inwestycji celu publicznego, obiektywnie było nieprawidłowe. Okoliczność wysłania decyzji do osoby, która już zmarła, może być analizowane na gruncie przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego w różnych uwarunkowaniach. Istotne jest bowiem dokonanie prawidłowej oceny tego niewątpliwego uchybienia procesowego. Skierowanie decyzji do osoby zmarłej może wywołać różnorakie skutki procesowe. W określonych sytuacjach może to stanowić podstawę do stwierdzenia nieważności decyzji, jeśli zostanie uznane za rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.). W innych, z uwagi na pominięcie następców prawnych strony, stanowić będzie podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego w oparciu o art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Jak wskazuje się w doktrynie, poszczególne tryby nadzwyczajne mają na celu usunięcie tylko określonego rodzaju wadliwości decyzji i nie mogą być stosowane zamiennie. Jeżeli daną okoliczność uznano za tą, która wypełnia podstawę wznowienia, to nie można następnie traktować jej jako wypełniającej przesłankę do stwierdzenia nieważności i odwrotnie. W ocenie składu orzekającego, analizując okoliczność skierowania decyzji do osoby zmarłej należy rozróżnić sytuację, w której osoba zmarła stała się bezpośrednim adresatem decyzji rozstrzygającej o jej prawach i obowiązkach, od przypadku w którym doręczenie decyzji miało wyłącznie charakter procesowy, nie kształtując bezpośrednio praw lub obowiązków strony uczestniczącej w postępowaniu. Na odmienność tą zwraca uwagę również orzecznictwo (por. wyroki NSA z dnia 25 sierpnia 2010 r., II OSK 1324/09; z dnia 15 września 2011 r., II OSK 1347/10; z dnia 5 marca 2013 r., II OSK 2079/11; wyrok WSA w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 19 grudnia 2018 r., sygn. akt II SA/Go 223/18). Błąd co do adresata materialnoprawnego - osoby dysponującej interesem bezpośrednim będzie skutkował nieważnością decyzji. W innych przypadkach, fakt zgonu danej osoby, nawet już w trakcie postępowania administracyjnego, powoduje co najwyżej dla jej następców prawnych uprawnienie do żądania wznowienia postępowania z powodu kwalifikowanej wady proceduralnej określonej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Podsumowując tą część rozważań Sąd stwierdził, że oba organy - Samorządowe Kolegium Odwoławcze jak i Prokurator, niewłaściwie oceniły wystąpienie przesłanki rażącego naruszenia prawa, do którego miało dojść poprzez przesłanie jednego z egzemplarzy decyzji Burmistrza K. P. z dnia [...] r. do osoby zmarłej, nie będącej inicjatorem postępowania lub bezpośrednim adresatem rozstrzygnięcia. Decyzja z dnia [...] r. nie nakładała na L. K. żadnych obowiązków oraz nie orzekała o jej uprawnieniach. Ustosunkowując się do sformułowanego w skardze zarzutu naruszenia art. 53 ust. 7 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 ), Sąd uznał, że nie jest on trafny. Zgodnie z art. 53 ust. 7 u.p.z.p., nie stwierdza się nieważności decyzji o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego, jeżeli od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia upłynęło 12 miesięcy. Art. 158 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego stosuje się odpowiednio. W myśl art. 57 § 3 k.p.a., terminy określone w miesiącach kończą się z upływem tego dnia w ostatnim miesiącu, który odpowiada początkowemu dniowi terminu, a gdyby takiego dnia w ostatnim miesiącu nie było - w ostatnim dniu tego miesiąca. Z akt sprawy wynika, że decyzja Burmistrza K. P. z dnia [...] r., nr [...], została doręczona pełnomocnikowi inwestora w dniu [...] maja 2018 r., o czym świadczy zwrotne potwierdzenie jej odbioru. Termin 12 miesięcy od daty doręczenia decyzji upływał zatem wraz z upływem tego dnia, który odpowiadał początkowemu dniowi terminu, czyli wraz z dniem [...] maja 2019 r. Tego dnia jednak, tj. ostatniego dnia terminu, Samorządowe Kolegium Odwoławcze wydało zaskarżoną decyzję. Nie został zatem naruszony przepis art. 53 ust. 7 u.p.z.p. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie stwierdził, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. wskutek nieprawidłowego przyjęcia, że decyzja z [...] r. została obarczona wadą rażącego naruszenia prawa. Naruszenie ww. przepisu prawa procesowego miało istotny wpływ na wynik sprawy, co skutkować musiało uwzględnieniem skargi i uchyleniem zaskarżonej decyzji, o czym Sąd orzekł na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło