II SA/Sz 600/05

WyrokWSA w Szczecinie2005-08-18

Skład orzekający: Elżbieta Makowska, Maria Mysiak, Arkadiusz Windak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ architektoniczno-budowlany, wydając pozwolenie na budowę, jest zobowiązany do sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, uwzględniając definicje zawarte w planie, a nie przepisy techniczno-budowlane obowiązujące w dacie uchwalania planu?
Ratio decidendi
Organ architektoniczno-budowlany jest bezwzględnie zobowiązany do sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Definicje zawarte w planie, dotyczące m.in. powierzchni ekopozytywnej i wysokości zabudowy, powinny być oceniane na gruncie przepisów obowiązujących w dacie wydawania decyzji o pozwoleniu na budowę, a nie przepisów techniczno-budowlanych obowiązujących w dacie uchwalania planu, które mogły już utracić moc.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym. Prezydent Miasta wydał pozwolenie, które następnie utrzymał w mocy Wojewoda. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące niezgodności decyzji o warunkach zabudowy i projektu budowlanego z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, w szczególności w zakresie powierzchni biologicznie czynnej i wysokości zabudowy. Wojewódzki Sąd Administracyjny początkowo oddalił skargę, jednak po rozpoznaniu skargi kasacyjnej przez NSA, sprawa wróciła do ponownego rozpoznania.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Wojewody i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta, stwierdził, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził od Wojewody na rzecz skarżących zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Makowska, Sędziowie Sędzia WSA Maria Mysiak /spr./, Asesor WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Edyta Wójtowicz, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 sierpnia 2005r. sprawy ze skargi K. i Z. B., C. i S. G., A. G., W. B. na decyzję Wojewody z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie pozwolenie na budowę I uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta [...] z dnia [...] r. Nr [...], II stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, III zasądza od Wojewody [...] na rzecz skarżących: - A. G. kwotę [...] złotych, - K. i Z. B. kwotę [...] złotych, - C. i S. G. kwotę [...] złotych, - W. B. kwotę [...] złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Prezydent Miasta decyzją z dnia [...] r., na podstawie art. 28, 33 ust. 1, 34 ust. 4, 36 i 82 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994r. – Prawo budowlane (Dz. U. Nr 89 poz. 414 ze zm.), zatwierdził projekt budowlany i wydał pozwolenie na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z garażem podziemnym wraz z przyłączami infrastruktury technicznej i niezbędnymi urządzeniami technicznymi związanymi z obiektem na nieruchomości przy ul. [...] w [...]. W uzasadnieniu decyzji wskazano, że inwestor przedłożył dokument stwierdzający prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane, decyzję z dnia [...] r. o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu ustalającą warunki zabudowy i zagospodarowania terenu położonego przy ul. [...] dz. Nr [...], decyzję z dnia [...] r. zatwierdzającą podział wymienionych działek na działkę Nr [...] przy ul. [...] i na działkę [...] przy ul. [...], kompletną dokumentację projektową. Po przeprowadzeniu analizy złożonej dokumentacji projektowej organ stwierdził: - zgodność projektowanego zagospodarowania działki z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i wymaganiami ochrony środowiska, - wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, - przepisami, w tym techniczno budowlanymi. Od ww. decyzji odwołanie złożyli W. B., A. G., K. i Z. B., E. i S. G. wnosząc o uchylenie decyzji o pozwoleniu na budowę i stwierdzenie nieważności decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Ta ostatnia decyzja, zdaniem skarżących, jest sprzeczna z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego miasta [...], ponieważ łamie zakaz zmiany przeznaczenia terenu znajdującego się w ESZM określony w uchwale Zarządu Miasta Nr [...]. Określona w decyzji maksymalna wysokość zabudowy 11 m, która obowiązuje dla budownictwa wielorodzinnego, przywołana w otoczeniu zabudowy jednorodzinnej jest rażącą, świadomą manipulacją i również stanowi naruszenie prawa. Punkt odniesienia co do typu zabudowy, a tym samym określenie wysokości budynku jest brany w stosunku do ul. [...], a budynek ma powstać przy ul. [...]. Dodatkowo w uzupełnieniu odwołania podniesiono, że organ pierwszej instancji pominął obowiązek zbadania, czy decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu pozostaje w zgodności z treścią zapisu obowiązującego planu zagospodarowania terenu elementarnego [...]. Nadto zarzucili, że projekt budowlany nie respektuje obowiązku zachowania odległości od sąsiedniej nieruchomości określonego treścią § 12 i § 13 ust. 1 rozporządzenia MGPiB z dnia 14 grudnia 1994 r., realizacja obiektu spowoduje w istotny sposób obniżenie istniejących standardów mieszkaniowych. Wojewoda decyzją z dnia [...] r. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. W uzasadnieniu decyzji Wojewoda wskazał, że decyzja o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu z dnia [...] r. jest ostateczna i jej wzruszenie dopuszczalne jest tylko w trybie nadzwyczajnym w oparciu o art. 145 lub art. 156 kpa przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze. Zgodnie z ww. decyzją przedmiotowa inwestycja położona jest na terenie elementarnym oznaczonym w planie symbolem [...] o funkcji dominującej mieszkalnictwo. Z punktu 8.2. planu wynika możliwość zabudowy wielorodzinnej i usługowej o wysokości do 11 m. Z ustaleń ekologicznych wynika, że teren objęty inwestycją znajduje się na obszarze objętym Ekologicznym Systemem Zieleni Miejskiej. Lokalizacja na tym terenie budynku wielorodzinnego wymaga zgodnie z uchwałą Rady Miejskiej z dnia [...] r. Nr [...] opracowania oceny oddziaływania inwestycji na środowisko. W aktach znajduje się taka ocena sporządzona przez uprawnioną osobę. Z oceny tej wynika, że powierzchnie ekopozytywne wynoszą [...] i możliwe jest wydanie dla przedmiotowej inwestycji decyzji o pozwoleniu na budowę bez zastrzeżeń. Wysokość budynku nowoprojektowanego mierzona od najniżej położonego wejścia do budynku do stropu nad ostatnią kondygnacją wynosi 9,82 m, a więc jest mniejsza od dopuszczalnej (11 m) określonej w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Natomiast odległość nowoprojektowanego budynku od budynków sąsiednich tj. przy ul. [...] i [...] jest zgodna z zasadą zawartą w § 13.1 rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r., tzn. jest większa od wysokości budynku nowoprojektowanego (zacieniającego) mierzonej od parapetu okna budynku istniejącego (zacienionego). Odległość ta dla budynku przy ul. [...] wynosi 16,20 m, przy wysokości 11,70 m najwyżej położonego punktu zacieniającego, a dla budynku [...] – 15,20 m przy wysokości 12,10 m. Znajdujące się w aktach sprawy opracowanie "Analiza odległości i wysokości budynku nowoprojektowanego – linijka słońca" wykonane zostało przez osobę posiadającą uprawnienia do projektowania w specjalności architektonicznej bez ograniczeń. Na podstawie tego opracowania stwierdzono, że dla mieszkań w budynku [...] przy ul. [...] został zapewniony wymagany przepisem § 60.1 warunków technicznych czas nasłonecznienia. W skardze do Naczelnego Sądu Administracyjnego K. i Z. B., C. i S. G. oraz W. B. i A. G. wnieśli o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji i poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji podtrzymując zarzuty zawarte w odwołaniu. Do skargi i pism uzupełniających skargę skarżący dołączyli pismo z Ministerstwa Infrastruktury Departamentu Architektury, Budownictwa, Geodezji i Kartografii z dnia [...] r. oraz "opinię ekspercką" do treści zapisu planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...] terenu elementarnego Z.P.10.MJ sporządzoną przez prof. dr hab. inż. arch. A. M. S. Dodatkowo skarżący podnieśli naruszenie przepisów ochrony przeciwpożarowej. Organ odwoławczy wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując stanowisko zawarte w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w [...] nie uwzględnił wniesionej skargi i wyrokiem z dnia [...] r. orzekł o jej oddaleniu. W uzasadnieniu Sąd pierwszej instancji podał, że organy obu instancji nie popełniły błędu stwierdzając, że wysokość projektowanego budynku jest zgodna z zastrzeżonym w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu warunkiem nieprzekraczalnej wysokości obiektu realizowanego na tym terenie określonej na 11 m. Plan zagospodarowania przestrzennego uchwalony został bowiem w 1994 r. tj. w okresie obowiązywania rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.), a zgodnie z § 4 pkt 2 tego rozporządzenia poddasza w budynkach nie stanowiły kondygnacji. Sposób obliczania wysokości budynków wskazany w planie zagospodarowania przestrzennego jest powtórzeniem § 6 ust. 1 rozporządzenia i stanowi, że wysokość budynku mierzona jest do górnej płaszczyzny stropu nad ostatnią kondygnacją. Skoro zatem poddasze nie stanowiło kondygnacji w świetle wówczas obowiązujących przepisów, to wysokość projektowanego budynku należało oceniać bez poddasza, a tak mierzona wysokość projektowanego budynku nie przekracza 11 m. Zdaniem Sądu pierwszej instancji wymóg planu zagospodarowania terenu zastrzegający, że powierzchnia biologicznie czynna powinna zajmować przynajmniej 50% powierzchni działki również został zachowany, co stwierdzono w opinii opracowanej przez Przedsiębiorstwo Badawczo-Projektowe Ochrony Środowiska "Invest-Service" wskazującej, że powierzchnia ekopozytywna działki przewidzianej do zabudowy (do której zaliczono także zielony dach i ogrodzenie obsadzone bluszczem) wynosi 56,30%. Bezpodstawny także, w ocenie Sądu pierwszej instancji, był zarzut dotyczący naruszenia § 12 ust. 4 pow. rozporządzenia z dnia 14 grudnia 1994 r. dotyczący nie zachowania zastrzeżonej w tym przepisie odległości projektowanego budynku od granicy działki przez nie uwzględnienie faktu, że w ścianie zwróconej w stronę granicy działki z otworami okiennymi i drzwiowymi znajdują się tarasy, które zmniejszają odległość tej ściany o szerokość tych tarasów. Zdaniem Sądu tarasy - zgodnie z § 12 ust. 5 pow. rozporządzenia nie pomniejszają odległości od granicy działki - odległość tę pomniejszają jedynie okapy, gzymsy, balkony lub loggie. Chybiony jest także, zdaniem Sądu pierwszej instancji zarzut, że projektowany budynek spowoduje zacienienie budynków istniejących na działkach sąsiednich (przy ul. [...], przy ul. [...]). Analiza linijki słońca opracowana przez projektanta wykazała, że projektowany obiekt nie spowoduje zacienienia budynku przy ul. [...], zaś budynek przy ul. [...] nie posiada od strony północnej otworów okiennych. Skargę kasacyjną od tego wyroku wniosła A. G., właścicielka działki przy ul. [...], reprezentowana przez radcę prawnego J. H.-W. W skardze kasacyjnej zarzucono, że wyrok Sądu Wojewódzkiego wydany został z naruszeniem prawa materialnego tj. art. 32 ust. 1 pkt 1, art. 34 ust. 1, art. 35 ust. 1 pkt 1 i art. 3 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. Nr 106, poz. 1126 ze zm.) przez błędną ich wykładnię i niewłaściwe zastosowanie. Skarżąca twierdzi, że błędna jest przyjęta przez organy administracji i potwierdzona w wyroku Sądu pierwszej instancji teza, że ostateczność decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu zwalnia organy wydające decyzję o zatwierdzeniu projektu i pozwoleniu na budowę od obowiązku sprawdzenia zgodności projektowanej inwestycji z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego i wymogami ochrony środowiska. Odrzucenie podnoszonych w sprawie zarzutów dotyczących niezgodności projektu z planem bez ich merytorycznej oceny narusza w okolicznościach sprawy niniejszej wymóg art. 32 ust. 1 pkt 1 i art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego. Powołana bowiem w uzasadnieniu wyroku opinia zawiera oczywiste błędy w obliczeniu powierzchni biologicznie czynnej polegające na doliczeniu do tej powierzchni zielonego dachu i ogrodzenia obrośniętego bluszczem. Zgodnie z zawartą w planie definicją - powierzchnia ekopozytywna to niezabudowana i nieutwardzona powierzchnia terenu (działki) pokryta roślinnością. Taka powierzchnia według projektu wynosi [...] m², co stanowi jedynie 38,88% ogólnej powierzchni działek przeznaczonych pod zabudowę wynoszącej [...] m². Ani "zielony dach", ani ogrodzenie obsadzone bluszczem nie stanowią powierzchni terenu, nie mogą więc być brane pod uwagę przy wyliczeniach powierzchni ekopozytywnej. Fakt, iż w ostatecznej decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu nie powtórzono ustaleń planu zastrzegających, iż powierzchnia ekopozytywna powinna zajmować przynajmniej 50% powierzchni nie zwalniał organów wydających decyzję o pozwoleniu na budowę od dokonania stosownych ustaleń we własnym zakresie w kwestii zachowania tego wymogu w zatwierdzanych projektach. Dalej w skardze kasacyjnej wskazano, że zaprezentowany w motywach wyroku pogląd, iż wysokość projektowanego budynku powinna być liczona bez poddasza użytkowego jest błędny. Zakłada bowiem, że przy orzekaniu o pozwoleniu na budowę należy uwzględniać stan prawny istniejący w dacie uchwalania planu miejscowego, podczas gdy wysokość budynku 11 m zastrzeżona została w decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu wydanej w dniu [...] r., a więc w dacie obowiązywania rozporządzenia z dnia [...] r., które w § 7 nakazuje mierzyć wysokość zabudowy z uwzględnieniem wszystkich kondygnacji, w tym także poddasza użytkowego. Naruszenie przepisu art. 35 ust. 1 pkt 1 lit. c Prawa budowlanego skarżąca uzasadnia tym, że wbrew wynikającemu z tego przepisu obowiązkowi sprawdzenia zgodności projektu m.in. z przepisami techniczno-budowlanymi organy orzekające nie sprawdziły, że w projekcie nie zachowano odległości obiektu od granicy działki. Sąd administracyjny zaś błędnie interpretując § 12 ust. 5 pow. rozporządzenia, wskazał, że tarasy (które - jak wynika z rysunków projektu - wystają poza obrys bryły budynku) nie pomniejszają odległości zabudowy od granic działki. Naczelny Sąd Administracyjny w [...] uwzględnił wniesioną skargę kasacyjną i wyrokiem z dnia 28 lutego 2005 r. uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnego w [...]. W uzasadnieniu NSA wskazał, że przepis art. 35 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (tj. Dz. U. Nr 106, poz. 1126 z 2000 r.) nakłada na organ architektoniczno-budowlany wydający decyzję o zatwierdzeniu projektu budowlanego i o udzieleniu pozwolenia na budowę bezwzględny obowiązek sprawdzenia zgodności projektu zagospodarowania działki lub terenu m.in. z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, wymaganiami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu oraz przepisami - w tym techniczno-budowlanymi. Miejscowy plan ogólny zagospodarowania przestrzennego miasta [...] zatwierdzony uchwałą Rady Miejskiej w [...] z dnia [...] r. (w brzmieniu obowiązującym w dacie wydawania decyzji) zastrzegał, że przynajmniej 50% powierzchni działki przewidzianej do zabudowy ma być pozostawione jako powierzchnia ekopozytywna. Powołana w motywach wyroku ocena oddziaływania projektowanej inwestycji na środowisko opracowana na zlecenie inwestora i zaliczająca do powierzchni ekopozytywnej ogrodzenie obsadzone bluszczem i zielony dach jest oczywiście nieprawidłowa. Ujawnienie tej nieprawidłowości nie wymagało wiadomości specjalnych, jak również nie wymagało tego ustalenie, że bez tych bezpodstawnie doliczonych powierzchni - pozostawiona jako ekopozytywna powierzchnia działki wynosi zaledwie 38% i ta okoliczność jednoznacznie wskazuje, że projekt wykonany został niezgodnie z wymogami obowiązującego planu. Załączone do akt opracowanie dotyczące oddziaływania projektowanej inwestycji na środowisko - jak każdy dowód w sprawie - podlegało ocenie organów orzekających w sprawie. Sąd pierwszej instancji bezzasadnie więc wskazał, że skoro ocena ta została opracowana i podano w niej, że możliwe jest wydanie decyzji o pozwoleniu na budowę bez żadnych warunków, to nie ma podstaw do uznania, że projekt narusza ustalenia planu zagospodarowania przestrzennego w omawianej kwestii. NSA uznał również za trafny zarzut skargi kasacyjnej, dotyczący zastosowania przez Sąd pierwszej instancji błędnej wykładni art. 35 ust. 1 Prawa budowlanego w kwestii dotyczącej zgodności wysokości projektowanego budynku z wymogami planu zagospodarowania przestrzennego i decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego maksymalna wysokość zabudowy wielorodzinnej realizowanej na terenie obejmującym działkę inwestora oznaczonym symbolem [...] nie może przekraczać 11 m. W słowniku terminów użytych w tekście planu podano, że wysokość budynku mierzona jest od poziomu terenu do górnej płaszczyzny stropu nad ostatnią kondygnacją zawierającą pomieszczenia na stały pobyt ludzi oraz służące celom technologicznym, magazynowym i innym, związanym z działalnością podstawową wykonywaną w budynku. Z dołączonego do akt sprawy projektu (rys. 7 - rzut poddasza) wynika, że poddasze omawianego budynku w całości zaprojektowano jako pomieszczenia przeznaczone na stały pobyt ludzi (lokale mieszkalne). Wysokość projektowanego budynku, liczona, zgodnie z planem i decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu, od poziomu terenu do górnej płaszczyzny stropu nad tą częścią budynku przekracza 11 m (rys. 10 - Przekroje). W takiej sytuacji, zdaniem NSA, skarżący zasadnie zarzucali, że projekt budowlany nie jest zgodny z planem i decyzją o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Plan zagospodarowania przestrzennego nie zawierał bowiem definicji pojęcia "kondygnacja" ani nie odsyłał w tej kwestii do przepisów techniczno-budowlanych obowiązujących w czasie jego uchwalania. Jednoznacznie natomiast wskazywał, że wysokość budynku należy liczyć do górnej płaszczyzny stropu nad pomieszczeniami przeznaczonymi na stały pobyt ludzi. Dlatego Sąd pierwszej instancji bezzasadnie przyjął, że przy wydawaniu decyzji o zatwierdzeniu projektu i o pozwoleniu na budowę należy oceniać ustalenia planu z uwzględnieniem § 4 ust. 2 rozporządzenia Ministra Administracji, Gospodarki Terenowej i Ochrony Środowiska z dnia 3 lipca 1980 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki (Dz. U. Nr 17, poz. 62 ze zm.), stanowiącego, że piwnice, sutereny oraz poddasze nie stanowią kondygnacji, w rozumieniu przepisów tego rozporządzenia. Badając zgodność projektu z przepisami techniczno-budowlanymi organ orzekający obowiązany jest dokonać tego sprawdzenia stosując przepisy prawa obowiązujące w dacie wydawania decyzji (art. 6 kpa), a nie odnosić się do przepisów, które utraciły moc 5 lat przed tą datą. Przepisami techniczno-budowlanymi obowiązującymi w dacie wydawania ocenianej decyzji było rozporządzenie Ministra Gospodarki Przestrzennej i Budownictwa z dnia 14 grudnia 1994 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 10, poz. 46 ze zmianami) i przepisy tego aktu miały zastosowanie w sprawie rozstrzyganej w 2000 r. NSA nie podzielił kolejnego zarzutu skargi kasacyjnej dotyczy błędnej wykładni § 12 ust. 5 pow. rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki. Sąd pierwszej instancji wskazał, że zarzuty skargi odnoszące się do nie uwzględnienia w planie sytuacyjnym tarasów nie ma wpływu na odległość projektowanego budynku od granicy działki należącej do A. G. i W. B. Zatwierdzony plan sytuacyjny przewiduje zlokalizowanie projektowanego budynku w odległości 6 m od tej granicy. Tarasy ziemne przylegające do mieszkań na parterze, stanowiące bezpośrednie wyjście do ogrodu nie mają wpływu na liczenie odległości od granicy. Na wyższych kondygnacjach natomiast przewidziano balkony o szerokości 1,5 m. Zważywszy jednak odległość budynku od granicy - 6 m i dopuszczoną w § 12 ust. 5 możliwość zmniejszenia tej odległości w związku z balkonami - o 1 m, to odległość między budynkiem, a granicą określona w § 12 ust. 4 pkt 1 pow. rozporządzenia zostaje zachowana. Zdaniem NSA dla dokonania takich ustaleń nie była wymagana wykładnia § 12 ust. 5 pow. Rozporządzenia. Wojewódzki Sąd Administracyjny ponownie rozpatrując sprawę zważył, co następuje. Na wstępie należy wskazać na zawarty w Dziale IV – Środki odwoławcze, Rozdziale 1 – Skarga kasacyjna, przepis art. 190 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnym zgodnie, z którym sąd, któremu sprawa została przekazana, związany jest wykładnią prawa dokonaną w tej sprawie przez Naczelny Sąd Administracyjny. W przedmiotowej sprawie NSA rozpatrując skargę kasacyjną stwierdził, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w [...] w wyroku z dnia 13 kwietnia 2004 r. dokonał nieprawidłowej interpretacji zapisów miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta [...] dotyczących określenia minimalnej powierzchni ekopozytywnej (50%) oraz maksymalnej wysokości zabudowy (11 m). NSA wskazał, że w słowniku terminów użytych w tekście planu zdefiniowano powierzchnię ekopozytywną jako niezabudowaną i nieutwardzoną powierzchnię terenu działki, pokrytą roślinnością (naturalna lub urządzoną) stanowiącą powierzchnię ekologicznie czynną. W świetle takiej definicji oczywiście nieprawidłowe było zliczenie do powierzchni ekopozytywnej ogrodzenia obsadzonego bluszczem oraz zielonego dachu. W słowniku terminów użytych w tekście planu zdefiniowano również wysokość zabudowy jako wysokość budynku mierzona od poziomu terenu do górnej płaszczyzny stropu nad ostatnią kondygnacją zawierającą pomieszczenia na stały pobyt ludzi oraz służące celom technologicznym, magazynowym i innym, związanym z działalnością wykonywaną w budynku. Mimo że plan nie zawierał definicji pojęcia "kondygnacja", to jednak nie odsyłał w tej kwestii do przepisów techniczno-budowlanych obowiązujących w dacie jego uchwalania. Dlatego przytoczona definicja winna być oceniana na gruncie przepisów obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze dokonaną przez NSA interpretację zapisów miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta [...] należy stwierdzić, że przedłożony przez inwestora projekt zagospodarowania działki nie jest zgodny z planem oraz ustaleniami decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu. Z projektu tego wynika bowiem, że pozostawiona jako ekopozytywna powierzchnia działki wynosi zaledwie 38 %, a wysokość projektowanego budynku liczona od poziomu terenu do górnej płaszczyzny stropu przekracza 11 m. Z kolei to oznacza, że zaskarżona decyzja jak i poprzedzająca ją decyzja Prezydenta Miasta [...] wydane zostały z naruszeniem przepis art. 35 ust. 1 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. prawo budowlane, które miało wpływ na wynika sprawy. Z powyższych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny, działając na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. "a", art. 152 i art. 200 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło