II SA/Sz 608/19
WyrokWSA w Szczecinie2019-09-12
Skład orzekający: WSA Arkadiusz Windak, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.), Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję Wójta Gminy D. o ustaleniu lokalizacji inwestycji celu publicznego i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, uznając, że organ pierwszej instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego w zakresie skumulowanego oddziaływania anten na środowisko?Ratio decidendi
Samorządowe Kolegium Odwoławcze prawidłowo uchyliło decyzję organu pierwszej instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania, ponieważ organ ten nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego w zakresie skumulowanego oddziaływania anten na środowisko. Brak ten miał istotny wpływ na rozstrzygnięcie, uzasadniając zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu spółki z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Wójta Gminy D. o ustaleniu lokalizacji wieży telekomunikacyjnej. Skarżący zarzucili organowi odwoławczemu naruszenie przepisów dotyczących planowania przestrzennego i ochrony środowiska, w szczególności poprzez błędne uznanie, że inwestycja może znacząco oddziaływać na środowisko z powodu nieokreślenia skumulowanych oddziaływań anten. Organ odwoławczy uznał, że organ pierwszej instancji nie zebrał wystarczającego materiału dowodowego w tym zakresie.Rozstrzygnięcie
Oddalono sprzeciw.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Arkadiusz Windak Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska (spr.) Sędzia WSA Patrycja Joanna Suwaj Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Klimek po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 12 września 2019 r. sprawy ze sprzeciwu [...] Spółki z o.o. w W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie ustalenia lokalizacji inwestycji celu publicznego oddala sprzeciw.
Decyzją z dnia [...] nr [...], Wójt Gminy D. ustalił lokalizację inwestycji celu publicznego polegającej na budowie wieży telekomunikacyjnej ze stacją bazową na terenie działki nr [...], położonej w obrębie ewidencyjnym [...], gm. D. woj. [...].
Od decyzji tej odwołanie wnieśli M. i R. K. reprezentowani przez profesjonalnego pełnomocnika, zarzucając naruszenie art. 54 ust. 2 ustawy z dnia 27 marca 2003 roku o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (Dz. U. z 2018 r. poz. 1945 – j.t. ze zm.), dalej jako "u.p.z.p.", polegające na nieokreśleniu w decyzji w sposób dostatecznie konkretny specyfikacji anten, w tym wskazanie kumulacji oddziaływań i zsumowanie się parametrów tego samego rodzaju przedsięwzięcia, co jednocześnie skutkuje naruszeniem § 3 ust. 2 pkt 3 Rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko poprzez zbyt wczesne uznanie, iż przedmiotowej inwestycji nie można uznać za przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, a także naruszenie art. 1 ust. 3 u.p.z.p., polegające na błędnym wyważeniu interesów publicznych i interesów prywatnych.
Skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi I instancji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z dnia [...] orzekło o uchyleniu decyzji Wójta Gminy D. i przekazaniu sprawy temu organowi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy wyjaśnił, że materialnoprawną podstawą do wydania zaskarżonej decyzji stanowią przepisy u.p.z.p. w szczególności art. 52 ust 1 tej ustawy, w myśl którego ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego następuje na wniosek inwestora, który powinien m.in. zawierać określenie charakterystycznych parametrów technicznych inwestycji oraz dane charakteryzujące jej wpływ na środowisko. Ponadto, zgodnie z treścią art. 52 ust. 2 pkt 1 u.p.z.p., wniosek o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego powinien określać granice terenu objętego wnioskiem, przedstawione na kopii mapy zasadniczej lub, w przypadku jej braku, na kopii mapy katastralnej, przyjętych do państwowego zasobu geodezyjnego i kartograficznego, obejmujących teren, którego wniosek dotyczy, i obszaru, na który ta inwestycja będzie oddziaływać, w skali 1:500 lub 1:1000, a w stosunku do inwestycji liniowych również w skali 1:2000. Organ wskazał, że z wykładni językowej ww. przepisu jednoznacznie wynika, że obligatoryjnym elementem części graficznej wniosku
o ustalenie lokalizacji inwestycji celu publicznego jest, oprócz określenia granic terenu planowanej inwestycji, wyznaczenie obszaru oddziaływania tej inwestycji na mapie o odpowiedniej skali. Z załączonego do wniosku dokumentu kwalifikacji przedsięwzięcia dla instalacji telekomunikacyjnej [...], opracowanego zgodnie z przepisami rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2017 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko wynika, że stacja zlokalizowana ma być na wieży. Wyposażenie będą stanowić:
- zespół urządzeń nadawczo-odbiorczych oraz transmisyjnych umiejscowionych
w szafach systemowych posadowionych u podstawy wieży,
- anteny sektorowe
- anteny paraboliczne (radiolinie),
- elementy torów antenowych.
W zakresie konfiguracji anten, z kwalifikacji wynika, że w skład analizowanej stacji bazowej wejdą urządzenia zasilające, sterujące i nadawczo-odbiorcze zlokalizowane w szafach aparaturowych posadowionych u podstawy wieży oraz anteny sektorowe i anteny paraboliczne zawieszone na wieży. Z opracowania tabelarycznego (str. 4 kwalifikacji) wynika, że anten ma być łącznie 12. W kwalifikacji przedsięwzięcia, inwestor zawarł opis przedsięwzięcia oraz obliczenia dotyczące zakresu pól elektromagnetycznych, przesądzając o kwalifikacji przedsięwzięcia jako inwestycji nie zaliczającej się do przedsięwzięć mogących zawsze lub mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko.
Zgodnie z załączoną do wniosku dokumentacją techniczną opracowaną na zlecenie inwestora, równoważna moc promieniowania izotropowo (EIRP), wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosiłaby nie mniej niż 1000 W, a nie więcej niż 2000 W i nie objęłaby swym oddziaływaniem miejsc dostępnych dla ludności w odległości do 70 m od środka elektrycznego anteny w osi głównej wiązki promieniowania, przy założeniu, że zgodnie z brzmieniem § 3 ust. 1 pkt 8 rozporządzenia z 2010 r., każda antena rozsiewcza rozpatrywana jest osobno i nie ma wpływu na wynik analizy kwalifikacyjnej innej anteny.
W ocenie organu odwoławczego założenie to zostało określone błędnie.
Z wniosku wynika bowiem jednoznacznie, że inwestor zamierza na każdym z trzech obranych kierunków nadawczych umieścić po cztery anteny sektorowe o tej samej mocy i różnym pochyleniu wiązek (dwie z czterech anten na obranym kierunku
– o takim samym pochyleniu). Wskazany przepis zastrzega wprawdzie in fine,
że równoważną moc promieniowaną izotropowo (EIRP) wyznacza się dla pojedynczej anteny także w przypadku, gdy na terenie tego samego zakładu lub obiektu znajduje się realizowana lub zrealizowana inna instalacja radiokomunikacyjna, radionawigacyjna lub radiolokacyjna, jednak z zapisu tego nie można wywodzić, że określając poziom pola elektromagnetycznego na kierunku działania anteny nie należy uwzględniać działania urządzeń towarzyszących, które także wytwarzają pole elektromagnetyczne.
Organ wyjaśnił następnie, że zgodnie z załącznikiem nr 1 tabelą 2 do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 30 października 2003 r. w sprawie dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku oraz sposobów sprawdzania dotrzymania tych poziomów (Dz. U. z 2003 r. Nr 192, poz. 1883), dopuszczalny poziom pola elektromagnetycznego w środowisku dla miejsc dostępnych dla ludności wynosi - przy zakresie częstotliwości pola elektromagnetycznego wynoszącej od 300 MHz do 300 GHz - 0,1 W/m2 gęstości mocy. Obszar więc, nad którym zlokalizowane jest pole elektromagnetycznego oddziaływania przekraczające ww. wskaźnik, należy uznać za obszar oddziaływania obiektu. Zgodnie z ust. 7 załącznikiem nr 2 do tego rozporządzenia, określającego metody sprawdzania dotrzymania dopuszczalnych poziomów pól elektromagnetycznych w środowisku - pomiary poziomów pól elektromagnetycznych w otoczeniu instalacji radiokomunikacyjnych, radionawigacyjnych oraz radiolokacyjnych wykonuje się w sposób umożliwiający: 1) wyznaczenie miejsc występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych; 2) wyznaczenie granic obszarów ograniczonego użytkowania. Stosownie do ust. 8 tego załącznika - jeżeli w otoczeniu instalacji wymienionych w ust. 7 występuje pole elektromagnetyczne wytworzone przez kilka instalacji niepracujących równocześnie, zasięg występowania pól elektromagnetycznych o poziomach dopuszczalnych wyznacza się dla instalacji albo grupy instalacji wytwarzających pola elektromagnetyczne o poziomach najwyższych. W myśl zaś ust. 9 załącznika – pomiary w otoczeniu instalacji wymienionych w ust. 7 niniejszego załącznika wykonuje się podczas pracy wszystkich urządzeń wytwarzających pola elektromagnetyczne w danym zakresie częstotliwości, w warunkach odpowiadających charakterystykom eksploatacyjnym tych urządzeń;
w przypadku możliwości eksploatacji w kilku rodzajach pracy – pomiary należy wykonać przy tym rodzaju pracy, przy którym występują pola elektromagnetyczne o najwyższym poziomie. Z treści tych przepisów wynika, że przy ustaleniu zasięgu pola elektromagnetycznego i jego mocy należy uwzględniać możliwości eksploatacyjne projektowanych urządzeń i kumulowanie się wiązek antenowych.
Kolegium powołało się przy tym na orzecznictwo sądów administracyjnych,
w którym zwraca się uwagę na brzmienie § 3 ust. 2 pkt 3 rozporządzenia z 2010 r., który do przedsięwzięć mogących potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko zalicza również przedsięwzięcia nieosiągające progów określonych w ust. 1, jeżeli po zsumowaniu parametrów charakteryzujących przedsięwzięcie z parametrami planowanego, realizowanego lub zrealizowanego przedsięwzięcia tego samego rodzaju znajdującego się na terenie jednego zakładu lub obiektu osiągną progi określone w ust. 1. Podkreśliło, że – w świetle poglądów judykatury, dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, niezbędne jest dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych urządzeń, jak i całego przedsięwzięcia.
Organ odwoławczy zwrócił również uwagę na to, że przy ocenie oddziaływania pól elektromagnetycznych na środowisko trzeba mieć na uwadze nie tylko to jaka legalna zabudowa istnieje w chwili obecnej, ale również jaka zabudowa może powstać w przyszłości zgodnie z obowiązującym porządkiem prawnym. Zdaniem Kolegium, ma to istotne znaczenie w niniejszej sprawie, gdyż inwestycja jest lokowana w terenie zabudowanym, gdzie mogą być wydane decyzje budowlane uprawniające inwestorów do realizacji nowej zabudowy.
Końcowo organ wskazał, że dla prawidłowej oceny, czy dana inwestycja może potencjalnie znacząco oddziaływać na środowisko, niezbędne jest dokładne określenie parametrów zarówno poszczególnych anten, jak i całego przedsięwzięcia, tymczasem organ I instancji nie wezwał inwestora do przedłożenia uzupełnionej kwalifikacji
w sposób opisowy i graficzny wskazującej na łączą wartość promieniowania elektromagnetycznego dla całej instalacji rozumianej jako suma oddziaływania wszystkich anten skierowanych we wszystkich azymutach. Znajdujące się w aktach organu I instancji opracowanie z października 2018 r sporządzone na zlecenie Gminy D. przez Ł. C. stanowiące opinię dotyczącą kwalifikacji przedsięwzięcia dla przedmiotowego zamierzenia, pozostaje dla organu odwoławczego w ogóle nieczytelne. W opinii tej jej autor powołując się na orzecznictwo przytacza konieczność uwzględnienia kumulacji promieniowania dla całej instalacji, jednocześnie tej wartości w żaden sposób nie oblicza i nie definiuje. Nie wiadomo zatem dla jakich potrzeb dokonano tej oceny i czemu miałaby ona służyć, tym bardziej, że wskazanie tej kumulacji jest obowiązkiem inwestora nie zaś gminy.
W przypadku uzupełnienia charakterystyki wniosku inwestora o przedmiotową kumulację w sposób opisowy i graficzny, zasadnym – zdaniem organu, pozostaje wówczas powołanie przez gminę biegłego dla oceny prawidłowości poczynionych w tym zakresie ustaleń.
Organ podkreślił, że kwestia, czy dla wnioskowanej inwestycji jest wymagane przeprowadzenie oceny oddziaływania na środowisko, pozostaje zagadnieniem pierwotnym warunkującym w ogóle byt postępowania lokalizacyjnego. Zgodnie bowiem z art. 72 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach następuje przed uzyskaniem decyzji lokalizacyjnej.
Za wadliwy organ odwoławczy uznał brak podania w sentencji zaskarżonej decyzji ilości, typu i charakterystyk montowanych anten wchodzących w skład danej stacji bazowej telefonii komórkowej. Przedmiotem inwestycji celu publicznego nie pozostaje bowiem stacja bazowa telefonii komórkowej jako taka, lecz zespół anten
w określonej ilości i o określonych charakterystykach wchodzący w skład danej stacji bazowej.
Nie zgadzając się z treścią rozstrzygnięcia, sprzeciw do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniosła P. , dalej jako "skarżąca", domagając się uchylenia zaskarżonej decyzji i zasądzenia na jej rzecz kosztów postępowania od organu. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie następujących przepisów:
1) art. 138 § 2 w zw. z art. 77 § 1 w zw. z art. 80 i art. 86 k.p.a.- poprzez przekroczenie swobodnej oceny dowodów przez SKO i bezpodstawne uznanie, że Wójt Gminy D. nie zebrał materiału dowodowego w całości i nie przeanalizował go prawidłowo;
2) art. 52 ust. 2, w zw. z art. 53 i art. 54 dalej zwanej również "u.p.z.p.", w zw. z § 2 ust 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt. 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, poprzez bezpodstawne uznanie przez Organ Odwoławczy, że informacje zawarte we wniosku Skarżącej były niewystarczające do prawidłowej oceny przedsięwzięcia pomimo, że Skarżąca wprost podała dane związane ze zsumowanym działaniem swoich anten.
Skarżąca nie zgodziła się z decyzją SKO z dnia [...] wskazując,
że obowiązujące przepisy, w szczególności § 2 ust 1 pkt. 7 oraz § 3 ust 1 pkt. 8 oraz § 3 ust. 2 pkt 3 Rozporządzenia o znaczącym oddziaływaniu nie nakładają konieczności analizowania skumulowanej mocy anten. Wskazała, że według ww. przepisów, w celu prawidłowej kwalifikacji przedsięwzięcia, należy wziąć pod uwagę rodzaj inwestycji (instalacje radiokomunikacyjne), o określoną częstotliwość (od 0,03 MII z do 300 000 MHz), dla której równoważna moc promieniowana izotropowo wyznaczona dla pojedynczej anteny wynosi nie mniej niż określona wartość podana w watach (W), oraz odległości od środka elektrycznego w osi głównej wiązki promieniowania tej anteny. Przepis jest jednoznaczny i odnosi się do wiązki związanej z pojedyncza antena i wiązki promieniowania w osi głównej tej anteny. Przepisy nie przewidują innego rodzaju pomiarów, w szczególności kumulowania sąsiadujących ze sobą anten na tym etapie postępowania. Żadna z zainstalowanych anten nie jest zbieżna w osi głównej wiązki
z inną anteną, w konsekwencji na przedmiotowej działce nie ma przedsięwzięć, które
z uwagi na charakter wymagałaby sumowania mocy.
Skarżąca powołała się także na wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2018, sygn. akt: II OSK 766/16, w którym sąd stwierdził cyt.: "Treść powołanego przepisu nie pozostawia wątpliwości, co do tego, że równoważna moc promieniowania izotropowo ma być wyznaczana dla każdej anteny osobno ("dla pojedynczej anteny"). Skoro tak, to odległość środka elektrycznego od miejsc dostępnych dla ludności będzie taka sama, nawet w sytuacji, gdy na jednym obiekcie znajdzie się kilka anten. W sytuacji zatem, gdy np. na jednej stacji bazowej znajdą się trzy nadajniki o mocy 1.000 W, to nie oznacza to, że należy badać czy miejsca dostępne dla ludzi znajdują się w odległości właściwej dla mocy 3.000 W (...). Przepisy stanowią o mocy promieniowanej izotropowo dla pojedynczej anteny, więc należy badać, czy miejsca dostępne dla ludzi znajdują się w osi wiązek konkretnych nadajników i w odległości zależnej od ich mocy (dla pojedynczego nadajnika) Mając powyższe na względzie, należy stwierdzić, że § 4 rozporządzenia z dnia 9 listopada 2004 r. nie może mieć zastosowania do kryteriów tych - z uwagi na ich charakter - nie da się sumować, ani kumulować. Zsumowanie mocy anten sektorowych, a także anten sektorowych i anten radiolinii, stałoby bowiem w oczywistej sprzeczności
z jednoznacznie określonymi - treścią k 3 ust. 1 pkt 8 (a także § 2 ust. 1 pkt 7) powoływanego rozporządzenia ".
W ocenie skarżącej zaskarżona decyzja winna zatem ulec uchyleniu.
Organ, w odpowiedzi na sprzeciw, podtrzymał dotychczasowe stanowisko i wniósł o jego oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Sprzeciw okazał się niezasadny.
W badanej sprawie kontroli sądu poddana została decyzja wydana na podstawie art. 138 § 2 k.p.a. przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Na wstępie wyjaśnić zatem należy, że zgodnie z art. 64e ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi
(Dz. U. z 2018 r., poz. 1302 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", rozpoznając sprzeciw od decyzji, Sąd ocenia jedynie istnienie przesłanek do wydania decyzji, o której mowa
w art. 138 § 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego. Przepis art. 138 § 2 k.p.a. stanowi, że organ odwoławczy może uchylić zaskarżoną decyzję w całości i przekazać sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, gdy decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Przekazując sprawę, organ ten powinien wskazać, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy.
Wyjaśnić również należy, że wydanie decyzji o charakterze kasacyjnym stanowi wyjątek od zasady rozstrzygnięcia sprawy, co do istoty i jej ostatecznego załatwienia. Organ odwoławczy orzekając na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., nie rozstrzyga o meritum sprawy, nie przeprowadza też merytorycznej kontroli decyzji wydanej przez organ pierwszej instancji, gdyż wydając decyzję kasacyjną, wskazuje na konieczność przeprowadzenia w określonym zakresie lub w całości postępowania wyjaśniającego, celem poczynienia ustaleń niezbędnych do prawidłowego rozstrzygnięcia sprawy. Prawidłowe zastosowanie art. 138 § 2 k.p.a. wymaga łącznego wystąpienia przesłanek, o których mowa w treści przepisu.
W ramach kontroli zgodności z prawem rozstrzygnięcia wydanego na podstawie art. 138 § 2 k.p.a., sąd administracyjny ocenia z kolei, czy istniały podstawy do wydania przez organ odwoławczy merytorycznego rozstrzygnięcia, czy też zaistniała konieczność uzupełnienia postępowania dowodowego w takim zakresie, który – z uwagi na obowiązek zachowania zasady dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.) oraz obowiązek wyjaśnienia podstawowych okoliczności stanu faktycznego sprawy (art. 7 k.p.a.) – uzasadniał przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia. Jednocześnie ocena ta obejmuje badanie, czy w postępowaniu przed organem pierwszej instancji doszło do uchybień natury proceduralnej, które można określić, jako istotne. Naruszenie przepisów postępowania w stopniu uzasadniającym przyjęcie,
że wystąpiła pierwsza przesłanka, zachodzi również wtedy, gdy organ I instancji nie ustalił istotnych okoliczności faktycznych, niezbędnych do prawidłowego zastosowania normy prawa materialnego.
Zgodnie z art. 151a p.p.s.a. Sąd, uwzględniając sprzeciw od decyzji, uchyla decyzję w całości, jeżeli stwierdzi naruszenie art. 138 § 2 k.p.a., Sąd może ponadto orzec z urzędu albo na wniosek strony o wymierzeniu organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 (§ 1), w przypadku nieuwzględnienia sprzeciwu od decyzji sąd oddala sprzeciw (§ 2).
Wskazać w tym miejscu należy, że sprzeciw nie jest środkiem prawnym służącym kontroli materialnoprawnej podstawy decyzji, ani prawidłowości zastosowania przez organ II instancji przepisów prawa procesowego niezwiązanych z podstawami kasatoryjnymi. Sprzeciw jest kierowany przeciwko uchyleniu decyzji i przekazaniu sprawy do ponownego rozpoznania. Kontrola dokonywana przez sąd administracyjny w ramach tego środka ma zatem charakter formalny (por. wyrok NSA z dnia 7 grudnia 2017 r., sygn. akt II OSK 3001/17, dostępny w Internecie), co oznacza, że sąd, kontrolując decyzję kasacyjną w tak ustalonym zakresie, nie ma podstaw prawnych, aby odnosić się do zarzutów merytorycznych podnoszonych w skardze. Nie może również zastąpić organu odwoławczego w dokonaniu analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego i rozstrzygnięcia zawartego w decyzji organu I instancji.
Szersza kontrola sądowa, mająca wpływ na prawa i obowiązki stron w danej sprawie jest możliwa dopiero w postępowaniu ze skargi na decyzję ostateczną, kończącą postępowanie administracyjne, w którym zagwarantowane jest prawo do sądu wszystkim stronom sprawy administracyjnej oraz pełna dwuinstancyjność postępowania sądowego.
Dokonana przez sąd w niniejszej sprawie kontrola zaskarżonej decyzji wykazała, że organ, wbrew temu, co wywodzi strona skarżąca, wydając decyzję kasatoryjną nie naruszył art. 138 § 2 k.p.a.
Przyczyną uchylenia decyzji organu Wójta Gminy D. było stwierdzenie przez organ odwoławczy, iż doszło do naruszenia art. 7, 77 § 1 k.p.a. polegającego na zaniechaniu zgromadzenia przez organ I instancji materiału dowodowego, niezbędnego dla wyjaśnienia wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności. Za istotne naruszenie wskazanych przepisów procedury organ odwoławczy uznał wydanie przez organ I instancji rozstrzygnięcia przed jednoznacznym wyjaśnieniem wpływu planowanej inwestycji na środowisko, w zakresie określenia łącznego skumulowanego oddziaływania wszystkich anten kierowanych we wszystkich azymutach i oparcie się na opracowaniu z października 2018 r. sporządzonym na zlecenie Gminy D..
Analiza akt postępowania prowadzi do wniosku, że organ odwoławczy szczegółowo przeanalizował materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, dostrzegając jego braki w opisanym wyżej zakresie. Nie ulega zdaniem sądu wątpliwości, że w sytuacji, gdy planowana inwestycja przewiduje budowę stacji bazowej telefonii komórkowej, która ma się składać z czterech anten sektorowych umieszczonych na każdym z trzech azymutów, takie skumulowane oddziaływanie może mieć miejsce. Rzeczą organu I instancji było zatem wezwanie inwestora do uzupełnienia wniosku o analizę tekstową i graficzną skumulowanego oddziaływania anten, na co trafnie zwrócił uwagę organ odwoławczy, powołując się na utrwalone w tym zakresie orzecznictwo sądów administracyjnych, które sąd orzekający w niniejszym składzie w pełni aprobuje. Opisane wyżej uchybienia proceduralne, które doprowadziły do wydania przez Wójta Gminy D. rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny materiał dowodowy, słusznie zostały uznane przez organ odwoławczy za istotne i mogące mieć wpływ na treść rozstrzygnięcia. Ziściły się zatem obie, opisane w art. 138 § 2 k.p.a. przesłanki warunkujące wydanie decyzji kasatoryjnej w niniejszej sprawie.
Zdaniem sądu organ odwoławczy trafnie ocenił wartość dowodową załączonego do akt sprawy opracowania z października 2018 r., zatytułowanego "Opinia dotycząca kwalifikacji przedsięwzięcia polegającego na stacji bazowej telefonii komórkowej na działce nr [...] obręb [...], gmina D.".
W dokumencie tym dostrzeżono co prawda, że na każdym z azymutów zostaną umieszczone po cztery anteny sektorowe, przywołano orzecznictwo sądowoadministracyjne wskazujące na konieczność zbadania parametrów
i oddziaływania zarówno pojedynczych anten jak i całego przedsięwzięcia, jednak analizy odpowiadającej tym kryteriom nie przedstawiono. Dodatkowo, na co nie zwrócił uwagi organ I instancji, na stronie 29 opracowania we wnioskach i podsumowaniu, w punktach e) i f), wskazano na konieczność uzupełnienia opracowania w zakresie doprecyzowania oraz jednoznacznego określenia w zakresie rzędnych wysokościowych oraz sposobu ich wyznaczenia: miejsca posadowienia planowanej wieży i miejsc badania zasięgu oddziaływania wiązki promieniowania w odległości 200 m od środka elektrycznego planowanych anten. Wskazano również, na konieczność wykonania analizy w oparciu o mapy sytuacyjno-wysokościowe (lub pomiary geodezyjne – terenowe), które w sposób jednoznaczny potwierdzą wartości przyjęte na potrzeby analizy. Autor opinii wskazał, że dopiero tak uzupełnione opracowanie pozwoli organowi prowadzącemu postępowanie na rzetelną i kompletną ocenę materiału dowodowego.
Powyższe sugestie nie zostały przez organ I instancji uwzględnione, co również – zdaniem sądu, przesądza o braku rzetelnej analizy materiału dowodowego i wydaniu rozstrzygnięcia w oparciu o niepełny materiał dowodowy.
Nie zasługiwały zatem na uwzględnienie zarzuty naruszenia art. 138 § 2 k.p.a.
w związku z art. 77 § 1 i 80 oraz art. 86 k.p.a. W świetle powyższych rozważań nie ulega bowiem wątpliwości, że rozstrzygnięcie wydane przez organ I instancji zostało wydane z naruszeniem przepisów postępowania, a naruszenie to miało charakter istotny.
Sąd nie podzielił stanowiska skarżącej w zakresie naruszenia art. 52
ust. 2, w zw. z art. 53 i art. 54 "u.p.z.p.", w zw. z § 2 ust 1 pkt 7, § 3 ust. 1 pkt 8 oraz § 3 ust. 2 pkt. 3 Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2010 r. w sprawie przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko, w sposób wskazany
w sprzeciwie, analiza akt postępowania prowadzi bowiem do wniosku, że materiał dowodowy, w oparciu o który została wydana decyzja organu I instancji nie jest kompletny, a stwierdzone braki nie mogłyby być uzupełnione przez organ odwoławczy bez naruszenia zasady dwuinstancyjności.
Końcowo wskazać należy, że wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2018 r., sygn. akt II OSK 766/16 został wydany w innym stanie prawnym, a zatem przytoczona przez skarżącą teza nie znajduje prostego przełożenia w realiach badanej sprawy.
Organ odwoławczy zawarł w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji wskazania co do dalszego postępowania, zgodnie z wymogami art. 138 § 2 k.p.a., zatem zarzuty zawarte w sprzeciwie okazały się nieuzasadnione.
Z wyżej wymienionych przyczyn, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, na podstawie art. 151a § 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł o oddaleniu sprzeciwu.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło