II SA/Sz 611/17
WyrokWSA w Szczecinie2017-09-14
Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Marzena Iwankiewicz, Stefan Kłosowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy usunięcie drzew przez właścicieli nieruchomości na cele niezwiązane z działalnością gospodarczą, które miało miejsce w 2011 r., podlega karze pieniężnej na podstawie przepisów ustawy o ochronie przyrody, mimo późniejszych zmian legislacyjnych wprowadzających możliwość depenalizacji takiego czynu oraz czy postępowanie w sprawie wymierzenia kary nie uległo przedawnieniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że usunięcie drzew w 2011 r. wymagało zezwolenia, a późniejsze zmiany legislacyjne, w tym art. 83f ust. 3a ustawy o ochronie przyrody, nie mają zastosowania do tego przypadku, ponieważ dotyczyły one zezwoleń, a nie kar, i nie miały mocy wstecznej w kontekście kar. Sąd stwierdził również, że postępowanie nie uległo przedawnieniu, ponieważ organ pierwszej instancji wydał decyzję przed upływem 5-letniego terminu, co zgodnie z art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody wystarcza do przerwania biegu przedawnienia karalności.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wymierzenia kary pieniężnej T. S. i P. S. za usunięcie 33 sztuk drzew bez wymaganego zezwolenia. Organy administracji utrzymały w mocy decyzję Wójta Gminy M., która była trzecią decyzją w tej sprawie, po wcześniejszych uchyleniach przez organ odwoławczy. Skarżący podnosili zarzuty dotyczące przedawnienia, braku dowodów, naruszenia przepisów postępowania oraz niezastosowania względniejszych przepisów po nowelizacji ustawy o ochronie przyrody. Sąd administracyjny oddalił skargę.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Sędziowie Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz,, Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.), Protokolant starszy sekretarz sądowy Joanna Białas-Gołąb, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 14 września 2017 r. sprawy ze skargi P. S. i T. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary pieniężnej za usunięcie drzew bez zezwolenia oddala skargę.
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] r., nr [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r. poz. 23 ze zm.), dalej: "K.p.a." oraz 85 ust. 3, art. 88 ust. 1 pkt 1 i art. 89 ust. 1, 3 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz.U. z 2016 r., poz. 2134), dalej: "u.o.p.", po rozpatrzeniu odwołania T. S., Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. utrzymało w mocy decyzję Wójta Gminy M. z dnia [...] r., nr [...] w sprawie wymierzenia T. S. i P. S. administracyjnej kary pieniężnej za usunięcie bez wymaganego zezwolenia 33 sztuk drzew z terenu nieruchomości - działka nr [...], położonej w miejscowości Ł., gmina M. w wysokości [...] zł.
Z uzasadnienia podjętego przez SKO rozstrzygnięcia wynika, że wskazana decyzja Wójta Gminy M. była trzecią decyzją w tym przedmiocie, bowiem sprawa była już przedmiotem postępowania prowadzonego przez Wójta Gminy M., zakończonego decyzją Nr [...], nr [...] z dnia [...] r., którą nałożono na stronę administracyjną karę pieniężną za usunięcie bez zezwolenia 33 sztuk drzew z ww. terenu w wysokości [...] zł oraz decyzją z dnia [...] r., nr [...], na podstawie której również nałożono na stronę administracyjną karę pieniężną w wysokości [...] zł. Decyzje te były uchylane przez organ odwoławczy z powodu braków w postępowaniu dowodowym.
W wyniku ponownie prowadzonego postępowania Wójt Gminy M. ustalając, że usunięte drzewa były 10-letnie, w dobrym stanie fitosanitarno-zdrowotnym, co potwierdziła opinia dendrologiczna z dnia [...] r. wymierzył właścicielom ww. nieruchomości karę pieniężną w wysokości [...] zł.
Zdaniem organu I instancji, wszystkie usunięte z działki nr [...] w Ł. drzewa wymagały zezwolenia na ich usunięcie. Kara została wyliczona z korzyścią dla strony, bowiem od 28 sierpnia 2015 r. kara wymierzana jest w wysokości dwukrotności opłaty za zezwolenie. Obwody pni wszystkich 33 drzew przekraczały maksymalne obwody pni, na które nie jest obecnie wymagana zgoda organu.
Od powyższej decyzji odwołanie złożył T. S., wnosząc o jej uchylenie zaskarżonej w całości i o umorzenie postępowania z powodu przedawnienia, bowiem ww. decyzja została mu doręczona 10 stycznia 2017 r., tj. po upływie 5 lat od daty usunięcia drzew, bądź o przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia z uwagi na: 1) zaniechanie zebrania wszystkich niezbędnych dowodów w sprawie, w tym ustalenia, w jakim stanie były usunięte drzewa; 2) niedopuszczenie do udziału w postępowaniu P. S. za pośrednictwem pełnomocnika; 3) niedoręczenie decyzji P. S. za pośrednictwem pełnomocnika; 4) przeprowadzenie dowodu z opinii biegłego bez udziału P. S. za pośrednictwem jej pełnomocnika.
T. S. wniósł także o przeprowadzenie dowodu z ortofotomap na okoliczność wykazania, czy na działce nr [...] rosły drzewa - w przypadku pozytywnego wniosku - o ustalenie wieku ściętych drzew, a także o przedstawienie sposobu obliczenia kary pieniężnej.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. uznało zarzuty strony odwołującej się ze bezpodstawne, wskazując, iż w związku z informacją udzieloną przez pracownika Urzędu Morskiego w S. w dniu 21 września 2011 r. stwierdzono, że na nieruchomości nr ewidencyjny [...] obręb Ł. leżą ścięte drzewa, pocięte i ułożone w stosy kłody usuniętych drzew oraz zebrana w stos "gałęziówka".
W trakcie oględzin przeprowadzonych przez pracowników Urzędu Gminy w M. określono gatunki usuniętych drzew oraz ich najmniejsze promienie pni. Z oględzin sporządzono protokół oraz dokumentację fotograficzną. Podczas tych oględzin nie było właściciela działki. Z wypisu z rejestru gruntów wynikało, że działka nr [...] w Ł. stanowi własność T. i P. S., zaś miejsca drzew znajdują się na mapie WebEWID oraz mapie sytuacyjno-wysokościowej.
Pismem z dnia 26 września 2011 r. organ I instancji, na podstawie art. 61 § 1 i § 4 K.p.a. zawiadomił właścicieli nieruchomości o wszczęciu postępowania w sprawie wycięcia drzew. Jednocześnie, na podstawie art. 10 K.p.a. oraz art. 73 § 1 K.p.a. powiadomiono ich o prawie zapoznania się ze zgromadzonym materiałem dowodowym, uzyskaniu wyjaśnienia, a także o prawie składania pisemnych i ustnych wyjaśnień.
W dniu 21 października 2011 r. do organu I instancji wpłynęło pełnomocnictwo, udzielone przez T. S. radcy prawnemu W. J. do reprezentowania go w sprawie. Organ I instancji, wypełniając zalecenia Kolegium, powołał w sprawie biegłego na okoliczność ustalenia wieku usuniętych drzew. Z wydanej przez niego opinii z czerwca 2012 r. wynikało, że wiek trzydziestu trzech drzew przekraczał 10 lat. Tym samym nie były one zwolnione z obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie.
Strony nie wniosły żadnych uwag i wniosków do ww. opinii dendrologicznej. Wniosły jednak o sporządzenie nowej opinii przez Instytut Dendrologii PAN na okoliczność wieku ściętych drzew. Organ I instancji odmówił przeprowadzenia kolejnego dowodu w tej sprawie, uznając, że opinia na potrzeby przedmiotowego postępowania została już wydana.
Na usunięcie tych 33 szt. drzew właściciele nieruchomości nie posiadali zezwolenia, i nie występowali o takie do Wójta Gminy w M., w związku z tym organ I instancji uznał, że ich usunięcie zostało dokonane bez wymaganego zezwolenia. Osobą odpowiedzialną za usunięcie drzew bez zezwolenia jest posiadacz nieruchomości, jako ten, który ma prawo i obowiązek wystąpić o zezwolenie.
W toku postępowania, w dniu 16 maja 2012 r. został przesłuchany Z. R. pracownik Urzędu Morskiego w S., na stanowisku nadzorcy obchodu ochrony Wybrzeża w Ł. - bezpośredni świadek usuwania drzew z działki o nr [...]. Świadek podał, że w połowie września 2011 r., ok. godz. 16 zauważył, że w Ł. na działce nr [...] dokonywana była wycinka drzew. Wszystkie drzewa były zdrowe. Osobom, które wycinały drzewa, okazał legitymację służbową. Osoby te rozmawiały ze sobą po niemiecku. Jeden mężczyzna był w wieku ok. 60 lat i porządkował teren z gałęzi, drugą osobą była kobieta również w wieku ok. 60 lat i też sprzątała działkę. Natomiast trzecią osobą był mężczyzna, znacznie młodszy. Pracował on z piłą do ścinania drzew. Na działce stał samochód na niemieckich numerach rejestracyjnych. Teren działki położony jest w pasie ochronnym wybrzeża.
Na wniosek stron organ I instancji ponownie wezwał świadka Z. R. celem przesłuchania go w ich obecności i w obecności tłumacza, jednak
w wyznaczonym dniu, tj. w dniu 29 października 2013 r. strony nie przybyły do Urzędu bez podania przyczyny. Nie przybył też pełnomocnik. Organ I instancji próbował kilkukrotnie, lecz bezskutecznie (wezwania z dnia 25.07.2012 r., 14.08.2012 r., 07.06.2013 r., 23.09.2013 r. i 07.1 1.2013 r.) przesłuchać T. i P. S. na okoliczność usunięcia drzew. Do przesłuchania jednak nigdy nie doszło.
Pismem z dnia 30 września 2014 r., przesłanym SKO, T. i P. S. wyjaśnili, że usunęli przedmiotowe drzewa bez zezwolenia, gdyż nie mieli świadomości, że takie zezwolenie jest wymagane. W ich ocenie, drzewa były brzydkie i szpeciły. W ich miejsce chcieli zasadzić ładne drzewka - "srebrny świerk".
W tej sytuacji Kolegium za wiarygodne i niebudzące wątpliwości uznało zeznania świadka Z. . zwłaszcza, że w oświadczeniu z dnia [...] r. strony same przyznały, że dokonały wycinki drzew. Zatem T. i P. S. - jako właściciele nieruchomości - odpowiadają za nielegalne usunięcie drzew.
Odnosząc się do zarzutów odwołania, Kolegium zauważyło, że zgodnie
z obowiązującym przepisem art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody, nie wszczyna się postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej,
a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto lub zniszczono drzewo lub krzew albo uszkodzono drzewo, upłynęło 5 lat.
Z kolei art. 53 ust. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw stanowi, że: "do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 ustawy zmienianej w art. 29 (a więc ustawy o ochronie przyrody) w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie art. 29 pkt 11, w zakresie art. 88 i art. 89 ustawy zmienianej w art. 29, stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy zmienianej w art. 29, w brzmieniu nadanym niniejszą ustawą, byłaby względniejsza."
Organ odwoławczy wyjaśnił, że dokonując wykładni unormowania zawartego
w art. 53 ust. 3 ustawy z dnia 25 czerwca 2015 r., należy mieć na uwadze, że art. 88 u.o.p. w okresie sprzed zmiany regulował jedynie przedawnienie wymierzonej,
a nieuiszczonej kary. Nie przewidywał natomiast przedawnienia karalności.
Nie ulega wątpliwości, że obowiązujące rozwiązania, dotyczące kar, są dla sprawcy względniejsze, a tym samym to nowe regulacje ustawowe winny stanowić podstawę orzekania.
Organ odwoławczy podał dalej, że w art. 89 ust. 9 i 10 z u.o.p. zostały ujęte dwie postaci przedawnienia, które w odniesieniu do sankcji administracyjnych powinny być rozpatrywane z punktu widzenia przedawnienia karalności oraz wykonania dolegliwości. Po nowelizacji, w art. 89 ust. 9 uregulowane zostało przedawnienie wykonalności kar. Przepis ten brzmi: "Należność z tytułu administracyjnej kary pieniężnej przedawnia się po upływie 5 lat od końca roku, w którym upłynął termin płatności". Nowość stanowi zaś dodany art. 89 ust. 10, zgodnie z którym: "nie wszczyna się postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto lub zniszczono drzewo lub krzew albo uszkodzono drzewo, upłynęło 5 lat".
Z akt sprawy wynika, że wycinka drzew prowadzona została w 2011 r., a zatem, zdaniem Kolegium, od końca 2011 r. biegł 5-letni termin przedawnienia karalności za usunięcie drzew bez zezwolenia, który upływał 31 grudnia 2016 r. Organ I instancji wydał decyzję w dniu [...] r., czyli przed upływem przedawnienia.
Dla zachowania biegu 5-letniego terminu z art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody konieczne jest samo wydanie decyzji przez organ pierwszej instancji, przy czym rozstrzygnięcie to nie musi mieć przymiotu ostateczności. Do zachowania tego terminu musi istnieć w obrocie prawnym rozstrzygnięcie ustalające wysokość kary pieniężnej, wydane przed upływem okresu 5-letniego. Oznacza to – w ocenie organu odwoławczego – że zarzut przedawnienia jest bezzasadny.
Podobnie za niezasadny Kolegium uznało zarzut naruszenia art. 7, art. 10,
art. 77 oraz art. 80 i art. 84 K.p.a. poprzez zaniechanie zebrania wszystkich dowodów w sprawie, w tym ustalenia, w drodze opinii biegłego, w jakim stanie były usunięte drzewa.
Z opinii dendrologicznej z czerwca 2012 r., sporządzonej przez Specjalistyczny Zakład Kształtowania Zieleni [...] oraz opinii uzupełniającej z [...] r. wynika jednoznacznie, że wszystkie drzewa oznaczone w decyzji wójta Gminy M. nr [...] numerem porządkowym od 1 do 26 oraz od 28 do 33 przekraczały wskazane dopuszczalne maksymalne obwody pni, na które nie jest wymagana zgoda na ich wycinkę, w tym również w przypadku wierzby kruchej, wskazanej pod numerem 27, wymagana była zgoda organu na wycinkę. Z opinii tej wynika ponadto, że wszystkie drzewa były w dobrym stanie fitosanitarnym-zdrowotnym.
Treść ww. opinii dendrologicznej stoi w sprzeczności z zarzutami strony, że brak jest ustaleń i oceny co do stanu usuniętych drzew.
Bezpodstawny jest także zarzut, że P. S. nie została dopuszczona do udziału jako strona postępowania za pośrednictwem jej pełnomocnika.
Organ podkreślił, że P. S. nie udzieliła żadnego pełnomocnictwa.
Pełnomocnictwo z dnia 1 lipca 2011 r., dla radcy prawnego W. J. precyzuje, że pełnomocnik działa w imieniu T. S. Pełnomocnictwo to zostało podpisane tylko przez niego. Z treści ww. pełnomocnictwa nie można domniemywać, że takiego umocowania udzieliła także P. S., a w aktach sprawy brak jest innego dowodu na ustanowienie pełnomocnika. Tenże radca prawny w piśmie skierowanym do organu z dnia 17 lipca 2012 r., wyraźnie zaznaczył kogo reprezentuje w toczącym się postępowaniu.
Kolegium zwróciło też uwagę, że pełnomocnictwo udzielone W. J. zostało odwołane przez T. S. w dniu 17 grudnia 2015 r.
z jednoczesnym wskazaniem, że adresem do doręczeń wszelkiej korespondencji
w przedmiotowej sprawie w Polsce będzie adres Z. W., tj. Ś., C. K. Organ - zgodnie z art. 40 ust. 5 K.p.a. - wezwał również P. S. do wskazania na terenie Polski pełnomocnika do doręczeń w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, które nastąpiło 14 października 2016 r. W wyznaczonym jednak terminie P. S. nie zareagowała na wezwanie organu, dlatego zgodnie z pouczeniem w nim zawartym, pisma pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
Zaskarżona decyzja została prawidłowo skierowana do obu małżonków - jako właścicieli nieruchomości z której usunięto wymienione w decyzji drzewa. W toku postępowania P. S., jako współwłaściciel nieruchomości, ani razu nie prezentowała swojego sprzeciwu co do poczynań męża w kwestii usunięcia drzew.
W ocenie Kolegium, logicznym było zatem przyjęcie, że na decyzję tę się godziła i ją aprobowała, a wobec tego, jako współwłaściciel nieruchomości, ponosi taką samą odpowiedzialność za usunięcie drzew bez zezwolenia jak jej mąż T. S.
Kolegium za nieuzasadniony uznało także zarzut, że drzewa w ogóle nie rosły na przedmiotowej działce, skoro świadczą o tym mapy zgormadzone w aktach sprawy, protokół z oględzin miejsca wraz z dokumentacją fotograficzną oraz zeznania świadka, a co najważniejsze - wyjaśnienia samych zainteresowanych. Stąd zasadna była odmowa dopuszczenia i przeprowadzenia dowodu z ortofotomap na tę okoliczność, skoro została ona udowodniona przy zastosowaniu innych dowodów. Podobnie należało postąpić z wnioskiem odwołującego się o powołanie dowodu z ekspertyzy Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk na okoliczność ustalenia wieku ściętych drzew. Również ta okoliczność w sposób jednoznaczny została wyjaśniona w opinii rzeczoznawcy, której nie sposób podważyć.
W ocenie organu odwoławczego, organ I instancji prawidłowo dokonał oceny sporządzonych opinii pod kątem logiczności i kategoryczności wniosków.
W sytuacji deliktu administracyjnego, polegającego na usunięciu drzew bez zezwolenia, właściwy organ wydaje decyzję, która ma charakter podwójnie związany; po pierwsze – organ musi wymierzyć administracyjną karę pieniężną oraz – po drugie –wysokość kary jest z góry określona stawkami. Wycięcie zatem drzew i krzewów bez zezwolenia podlega karze administracyjnej, która nie jest uznaniowa, czy ustalana dowolnie.
Końcowo Kolegium, powołując się na rozporządzenie Ministra Środowiska z dnia 25 sierpnia 2016 r. w sprawie opłat za usunięcie drzew i krzewów (Dz. U. 2016 r. poz. 1354) wskazało, że wyliczenie matematyczne kary pieniężnej zostało w sposób jasny i zrozumiały zawarte w uzasadnieniu decyzji organu I instancji. Za każde usunięte drzewo obliczono opłatę administracyjną i po zsumowaniu wyszła kwota [...] zł, która została następnie przemnożona przez liczbę 2, co dało kwotę [...] zł.
Organ odwoławczy zaznaczył, że rada gminy nie określiła wysokości stawek opłat, o których mowa w art. 87 ust. 1 i 3 ustawy o ochronie przyrody, dlatego do ustalania opłaty za usunięcie drzewa lub krzewu przyjęto stawki określone w ww. rozporządzeniu z dnia 25 sierpnia 2016 r.
W ocenie Kolegium, wszystkie istotne okoliczności faktyczne sprawy zostały wyjaśnione, materiał zgromadzony w sprawie został należycie rozważony i był dostateczny do wydania merytorycznego rozstrzygnięcia.
Powyższą decyzję P. S. i T. S., reprezentowani przez
r. pr. W. J., zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, zarzucając organom:
I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.:
- art. 89 ust. 10 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody, poprzez jego błędną wykładnię i przyjęcie, że wyrażenie "postępowanie wszczęte w tej sprawie" odnosi się jedynie do postępowania pierwszoinstancyjnego i nie dotyczy spraw,
w których okres 5 lat, licząc od końca roku, w którym drzewo zostało usunięte, upłynął na etapie postępowania przed organem drugiej instancji, a co za tym idzie, że w przedmiotowej sprawie nie doszło do przedawnienia;
- art. 2 Konstytucji RP w zw. z art. 15 ust. 1 zd.3 Międzynarodowego Paktu Praw Obywatelskich i Politycznych oraz art. 11-109 ust. 1 zd.3 Traktatu Konstytucyjnego UE, poprzez ich niezastosowanie i przyjęcie, że pomimo wejścia w życie w dniu
1 stycznia 2017 r. noweli ustawy o ochronie przyrody, w szczególności w sytuacji wprowadzenia art. 83 f ust. 3a tej ustawy, to za usunięcie bez zezwolenia drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej w 2011 r. w dalszym ciągu należy obciążyć karą administracyjną, wbrew regułom lex mitior retro agit oraz lex benignior, nakazującym wsteczne działanie ustawy względniejszej dla sprawcy czynu naruszającego prawo, a w konsekwencji przyjęcie, iż nie zaszła depenalizacja tego czynu;
II. naruszenie przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
- art. 105 § 1 K.p.a. poprzez zaniechanie wydania decyzji o umorzeniu postępowania w całości, pomimo że postępowanie to stało się bezprzedmiotowe w wyniku upływu terminu przedawnienia, o jakim mowa w art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody;
- niezastosowanie art. 138 § 1 pkt 2 K.p.a. w związku z art. 89 ust. 10 u.o.p. poprzez nieuchylenie decyzji organu I instancji i nieumorzenie postępowania z uwagi na przedawnienie;
- niezastosowanie art. 84 § 2 w związku z art. 24 § 1 pkt 4 K.p.a. i powierzenie przeprowadzenia dowodu w postaci opinii biegłego ponownie temu samemu biegłemu, który, jako że wydawał już opinię w tej sprawie w I instancji, winien zostać wyłączony ze sprawy;
- niezastosowanie art. 27 § 1 w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a. i nie wyłączenie od orzekania w sprawie członków Kolegium, którzy orzekali już w niniejszej sprawie;
- art. 7, art. 10, art. 77 § 1 oraz art. 80 § 1 K.p.a. i art. 84 K.p.a., poprzez zaniechanie zebrania wszystkich niezbędnych dowodów w sprawie, w tym ustalenia w drodze ekspertyzy Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk w K., na okoliczność ustalenia wieku ściętych drzew oraz dopuszczenie i przeprowadzenie dowodu ze znajdujących się w zasobach organu ortofotomap, na okoliczność wykazania, czy na działce nr [...], położonej w miejscowości Ł., gm. M. rosły drzewa;
- naruszenie art. 40 § 2 K.p.a. w zw. z art. 109 § 1 K.p.a. oraz art. 10 § 1 K.p.a. - poprzez pominięcie pełnomocnika P. S. i pozostawienie korespondencji do niej w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia pomimo braku wypowiedzenia pełnomocnictwa przez nią, a nie na adres ustanowionego pełnomocnika; błędne przyjęcie, że decyzja organu I instancji została skutecznie stronie doręczona, pomimo pominięcia ustanowionego pełnomocnika; błędne uznanie, że w realiach sprawy termin do wniesienia odwołania należy liczyć od dnia informacyjnego doręczenia decyzji stronie, a nie skutecznego doręczenia jej pełnomocnikowi strony; błędne uznanie, że decyzja wywołuje skutki prawne wobec strony, w zakresie początku biegu terminu do wniesienia odwołania, również w przypadku, gdy została ona doręczona bezpośrednio stronie, z pominięciem ustanowionego w sprawie pełnomocnika.
Wskazując na powyższe naruszenia skarżący wnieśli o umorzenie postępowania administracyjnego w całości, ewentualnie o uchylenie zaskarżonej decyzji organu II instancji oraz poprzedzającej ją decyzji I instancji i stwierdzenie, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu w całości, a także o zasądzenie od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżących zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa radcowskiego, według norm przepisanych.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że wbrew temu co uczynił organ drugiej instancji, nie sposób wyprowadzić wniosku interpretacyjnego, że termin przedawnienia przerywa się lub zawiesza z chwilą wydania decyzji w sprawie przez organ pierwszej instancji. Jednocześnie Samorządowe Kolegium w K. dostrzegło, że decyzja ta winna wejść do obrotu prawnego, który to moment należy liczyć nie od dnia wydania decyzji w sprawie, lecz od chwili doręczenia jej stronie. W doktrynie prawa admiracyjnego przyjmuje się, że decyzja, jako indywidualny akt administracyjny zewnętrzny, skierowany do konkretnego adresata, musi być zakomunikowana temu adresatowi w formie określonej przepisami prawa. Doręczenie lub ogłoszenie decyzji stanowi jej wprowadzenie do obrotu prawnego. Od tego dopiero momentu decyzja wiąże organ administracji publicznej i stronę. Decyzja sporządzona, ale niedoręczona, nie załatwia sprawy administracyjnej, gdyż nie wiąże ani organu, ani stron postępowania.
Skarżący wskazali nadto, że art. 89 ust. 10 ustawy o ochronie przyrody wcale nie wskazuje w swej treści, że bieg 5-letniego terminu przedawnienia może zostać przerwany lub zawieszony w drodze wydania decyzji przez organ pierwszej instancji, lecz wskazuje, że "postępowanie w sprawie" ulega umorzeniu, gdy ów termin 5 lat minie. Postępowaniem w sprawie nie jest wyłącznie postępowanie przed organem pierwszej instancji. Zalicza się do niego również postępowanie przed organem drugiej instancji, gdy tylko zostanie zainicjowane w sprawie. Do czasu jego zakończenia decyzja organu pierwszej instancji nie jest ostateczna i nie jest wiążąca.
W ocenie skarżących, wydając zaskarżoną decyzję organ drugiej instancji całkowicie pominął okoliczność, że w dniu 1 stycznia 2017 r. doszło do kolejnej nowelizacji ustawy o ochronie przyrody, w konsekwencji której między innymi został dodany do art. 83f ustęp 3a, wedle którego: "Przepisów art. 83 ust. 1 (konieczność uzyskania zezwolenia) nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej."
SKO w K. przyjęło, że pomimo wejścia w życie ww. noweli ustawy
o ochronie przyrody, w szczególności w sytuacji wprowadzenia art. 83 f ust. 3a tej ustawy, za usunięcie bez zezwolenia drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej w dalszym ciągu należy nakładać karę administracyjną, wbrew regułom lex mitior retro agit oraz lex benignior, nakazującym wsteczne działanie ustawy względniejszej dla sprawcy czynu naruszającego prawo, a w konsekwencji przyjęcie, że nie zaszła depenalizacja czynu.
Zdaniem pełnomocnika, SKO nie wyjaśniło w sposób dostateczny, z jakiej przyczyny odmówiło skarżącym prawa do przeprowadzenia zawnioskowanych przez nich dowodów w postaci ekspertyzy Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk oraz ortofotomap, aby wykluczyć zastane w postępowaniu dowodowym wątpliwości. Zamiast tego przyjęło, że organ pierwszej instancji w sposób dostateczny zebrał materiał dowodowy w sprawie i należycie zrekonstruował stan faktyczny. Już choćby z tego powodu, że wydana przez organ pierwszej instancji decyzja jest trzecią w sprawie, gdyż Wójt Gminy M. dwukrotnie musiał uzupełniać przeprowadzone postępowanie dowodowe, zebrany przez niego materiał dowodowy i wyprowadzone z niego wnioski winny zostać poddane starannej, rzetelnej i wielowątkowej weryfikacji, czego tym razem zabrakło w postępowaniu drugoinstancyjnym. Prawdopodobnie okoliczność, że sprawa toczy się już ponad pięć lat sprawiała, że SKO w K., chcąc wreszcie ją zakończyć, uchybiło wskazanym przez nich przepisom postępowania.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze winno było zatem umorzyć prowadzone
w tej sprawie postępowanie.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o jej oddalenie, podtrzymując w całości stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) oraz art. 3 § 1 ustawy z dnia
30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U.
z 2017 r., poz. 1369 ze zm. - dalej: P.p.s.a.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, a więc prawidłowości zastosowania przez organy administracji publicznej przepisów obowiązującego prawa oraz trafności ich wykładni. Uwzględnienie skargi, powodujące eliminację zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego, następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych wad w przeprowadzonym postępowaniu, które mogły mieć wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 P.p.s.a.).
Dodać należy, że zgodnie z art. 134 § 1 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi.
Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie przepisów ustawy z dnia
16 kwietnia 2004 r. o ochronie przyrody (Dz. U. z 2015 r. poz. 1651 z późn. zm., dalej oznaczona jako ustawa lub u.o.p.) w brzmieniu nadanym ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. o zmianie ustawy o samorządzie gminnym oraz niektórych innych ustaw
(Dz.U. z 2015 r. poz. 1045 – dalej zwana ustawą zmieniającą). Tekst jednolity powyższej ustawy został opublikowany w Dz.U. z 2016 r. poz. 2134. Ustawa ta doznała kolejnej modyfikacji ustawą z dnia 16 grudnia 2016 r. o zmianie ustawy o ochronie przyrody i o lasach (Dz.U. z 2016 r. poz. 2249), która weszła w życie od 1 stycznia 2017 r., a zatem obowiązywała w dacie orzekania przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze.
Ustawa ta m.in. wprowadziła zmianę w treści art. 83f ust.1 przez dodanie pkt 3a, zgodnie z którym przepisów art. 83 ust.1 (stanowiącego o obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości) nie stosuje się do drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej.
Ustawa ta wprowadziła również zmianę treści art. 85, 86 i 89 ust.1 u.o.p., przez odmienne określenie zasad ustalania opłat za usunięcie drzewa lub krzewu.
Zgodnie natomiast z treścią art. 4. tejże ustawy:
1. Do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 83-87 u.o.p., wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy nowe, chyba że opłata za usunięcie drzewa naliczona na ich podstawie byłaby wyższa niż opłata naliczona na podstawie przepisów dotychczasowych.
2. Do postępowań w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 u.o.p. wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie niniejszej ustawy, stosuje się przepisy nowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów ustawy zmienianej w brzmieniu dotychczasowym, byłaby względniejsza.
Zatem w przypadku postępowania, które wszczęto w 2011 r., a więc przed wejściem w życie wskazanej nowelizacji wysokość kary należy obliczać na podstawie przepisów, które będą dla strony względniejsze. W niniejszej sprawie będzie to zatem kara przewidziana w przepisach nowych. Pozostałe kwestie istotne, w tym dotyczące zasad i podstaw nakładania kary za wycięcie drzew bez pozwolenia rozstrzygać należy na podstawie przepisów dotychczasowych.
Również art. 53 ust. 3 ustawy zmieniającej, stanowi, iż do postępowań
w sprawach, o których mowa w art. 88 i art. 89 u.o.p., w brzmieniu dotychczasowym, wszczętych i niezakończonych decyzją ostateczną przed dniem wejścia w życie art. 29 pkt 11 tej ustawy, stosuje się przepisy dotychczasowe, chyba że kara pieniężna wymierzona na podstawie przepisów nadanych ustawą zmieniającą, byłaby względniejsza.
Zgodnie z obowiązującym od dnia 28 sierpnia 2015 r. brzmieniem art. 88 ust. 1 u.o.p., wójt, burmistrz albo prezydent miasta wymierza administracyjną karę pieniężną za:
1) usunięcie drzewa lub krzewu bez wymaganego zezwolenia;
2) usunięcie drzewa lub krzewu bez zgody posiadacza nieruchomości;
3) zniszczenie drzewa lub krzewu;
4) uszkodzenie drzewa spowodowane wykonywaniem prac w obrębie korony drzewa.
Z treści art. 88 ust. 1 u.o.p., wynika, że usunięcie drzew bez wymaganego zezwolenia stanowi delikt administracyjny. Odpowiedzialność, że jego popełnienie ma charakter zobiektywizowany co oznacza, że dla odpowiedzialności tej wystarczy obiektywne wystąpienie tzw. bezprawia administracyjnego, polegającego na wycięciu drzew i krzewów bez zezwolenia.
W niniejszej sprawie przesłanką nałożenia na skarżących kary za usunięcie drzew było więc ustalenie, że drzewa zostały usunięte bez uzyskania wymaganej prawem zgody właściwego organu.
W ocenie Sądu, organy obu instancji zasadnie uznały, iż w niniejszej sprawie
państwo S., w 2011 r. zobowiązani byli uzyskać na to pozwolenie właściwego organu. Obowiązujący od 1 stycznia 2017 r. przepis art. 83f ust. 3a u.o.p. stanowiący, iż obowiązku uzyskania zezwolenia na usunięcie drzewa lub krzewu z terenu nieruchomości nie stosuje się w przypadku drzew lub krzewów, które rosną na nieruchomościach stanowiących własność osób fizycznych i są usuwane na cele niezwiązane z prowadzeniem działalności gospodarczej, w niniejszej sprawie nie znajduje zastosowania. Cytowany wyżej przepis art. 4 ust. 2 ustawy zmieniającej z dnia 16 grudnia 2016 r., który odnosi się do spraw, o których mowa w art. 88 i 89 u.o.p. odnosi się bowiem tylko do kar, a nie uzyskania zezwoleń.
Odnosząc się natomiast do zarzutu przedawnienia karalności z art. 89 ust. 10 u.o.p. zauważyć należy, iż instytucja przedawnienia karalności nielegalnej, tj. dokonanej bez uzyskania odpowiedniego zezwolenia, wycinki drzew, została wprowadzona ustawą z dnia 25 czerwca 2015 r. i obowiązuje od 28 sierpnia 2015 r. Przed tą datą istniała tylko instytucja przedawnienia obowiązku uiszczenia wymierzonej kary ale nie przedawnienia wymierzenia kary.
Przepis ten stanowi, iż nie wszczyna się postępowania w sprawie wymierzenia administracyjnej kary pieniężnej, a postępowanie wszczęte umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto lub zniszczono drzewo lub krzew upłynęło 5 lat.
Jak wynika z akt sprawy – nielegalna wycinka drzew była prowadzona przez skarżących w 2011 r., a zatem 5 letni termin przedawnienia karalności za usunięcie drzew bez zezwolenia, o którym mowa w tym przepisie upływał z dniem 31 grudnia 2016 r.
Postępowanie w tej sprawie zostało również wszczęte w 2011 r.
Organ I instancji wydał decyzję w tej sprawie w dniu [...] r., a więc przed upływem wskazanego w przytoczonym wyżej przepisie terminu przedawnienia. Zdaniem Sądu, dla zachowania 5-letniego terminu z art. 89 ust. 10 u.o.p. wystarczające jest sporządzenie decyzji przez organ pierwszej instancji. Nie też konieczne doręczenie tej decyzji stronie przed upływem terminu przedawnienia. Wynika to z redakcji wskazanego przepisu, stanowiącego, iż nie wszczyna się postępowania (...), a wszczęte umarza się, jeżeli od końca roku, w którym usunięto (...) drzewo, upłynęło 5 lat. W tym drugim przypadku oznacza to sytuację, gdy przed upływem wskazanego terminu nie została wydana decyzja wymierzająca karę pieniężną, o której mowa w ust. 1 art. 88 u.o.p.
Dodać należy, iż skarżący, początkowo nie kwestionowali faktu osobistego działania w usunięciu drzew z działki motywując swe działanie chęcią usunięcia drzew "brzydkich" a obsadzenie działki świerkiem srebrnym (pismo skarżących z 30 września 2014 r. w aktach sprawy) co wskazuje na gospodarczą motywację wycięcia przedmiotowych drzew a zatem brak podstaw do zastosowania art. 83f ust. 3a u.o.p. Natomiast w skierowanym do organu piśmie z dnia 28 sierpnia 2012 r. (k. 137 akt adm.) oświadczyli, iż nie ścięli żadnych drzew, jak też nic nie wiedzą na ten temat, lub kto mógłby to zrobić. Zatem przebieg i czas tego postępowania, spowodowało celowe działanie skarżących, unikających stawienia się w organie w celu złożenia szczegółowych wyjaśnień.
Jeśli chodzi o pozostałe zarzuty skargi, a w szczególności zarzut nieprzeprowadzenia przez organ wnioskowanych przez stronę skarżącą dodatkowych dowodów z opinii biegłych, na okoliczność wieku wyciętych drzew, a także czy rzeczywiście wycięto je z działki skarżących, a także co do wieku wyciętych drzew w tym przeprowadzenia dowodu z ortofotomap, Sąd podziela stanowisko organu, iż okoliczności, na które skarżący powołują te dowody zostały w sposób niebudzący wątpliwości stwierdzone przy zastosowaniu innych dowodów. Strony początkowo nie zaprzeczały bowiem, że wycięły drzewa z działki. Podobnie należało ocenić stanowisko organu odwoławczego odmawiające uwzględnienia wniosku skarżących o przeprowadzenie dowodu z ekspertyzy Instytutu Dendrologii Polskiej Akademii Nauk na okoliczność ustalenia wieku ściętych drzew. Ta okoliczność w sposób jednoznaczny i niebudzący wątpliwości została wyjaśniona w znajdującej się w aktach postępowania opinii dendrologicznej, sporządzonej przez uprawnionego rzeczoznawcę, jednoznacznie określającej rodzaj i wiek wyciętych z czerwca 2012 r., drzew. Potwierdziła ją uzupełniająca opinia dendrologiczna z [...] r., a także protokoły oględzin i dokumentacji fotograficzna.
W związku z zarzutem skargi podnoszącym wydanie opinii uzupełniającej przez tego samego biegłego stwierdzić należy, iż biegły wydaje opinie wyłącznie w zakresie stanu faktycznego określonej sprawy administracyjnej. Stosownie do art. 84 § 2 K.p.a., biegły podlega wyłączeniu na zasadach przewidzianych w art. 24 K.p.a., zaś art. 24 § 1 pkt 4 K.p.a. stanowi, że pracownik organu podlega wyłączeniu od udziału między innymi w sprawie, w której był świadkiem lub biegłym. Oznacza to, że biegły podlega wyłączeniu na takich samych zasadach, jak prowadzący sprawę pracownik administracji publicznej. Wśród kryteriów wyłączenia można więc wymienić m.in. pozostawanie z jedną ze stron w stosunku prawnym, który może wywierać wpływ na wynik sprawy, czy nadrzędność służbowa jednej ze stron. Proponowana przez skarżących interpretacja normy wynikającej z art. 84 § 2 w zw. z art. 24 § 1 pkt 4 K.p.a., musiałaby prowadzić do wniosku, iż biegły jest wyłączony od udziału w każdej sprawie, w której już raz występował w charakterze biegłego. Stanowisko to jest niezasadne.
Biegły, który wydał opinię może bowiem, a nawet jest obowiązany uzupełnić ją
w razie wystąpienia jakichkolwiek wątpliwości lub ustosunkowania sią do podniesionych wobec niej, przez strony, zarzutów.
Podobnie niezasadny jest zarzut braku wyłączenia członków SKO orzekających wcześniej w tej sprawie. Członek Kolegium podlega wyłączeniu jedynie w sprawach, w których wiążą go sprawy osobiste i rodzinne, albo brał udział w postępowaniu w sprawie w trybie art. 127 § 3 K.p.a., tj. w przypadku wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy jako II instancja. Żadna z okoliczności wyłączających członków Kolegium w przedmiotowej sprawie nie wystąpiła.
W ocenie Sądu bezpodstawny jest też zarzut, że P. S. nie została dopuszczona do udziału jako strona postępowania za pośrednictwem jej pełnomocnika. Z akt postępowania nie wynika bowiem, że P. S. udzieliła pełnomocnictwa r. pr. W. J. Znajdujące się w aktach sprawy pełnomocnictwo W. J. z dnia 1 lipca 2011 r. stwierdza, że W. J. działa tylko w jego imieniu. Pełnomocnictwo to zostało podpisane tylko przez T. S. W aktach sprawy brak jest dowodu na ustanowienie pełnomocnika przez P. S. Radca prawny W. J. w skierowanym do organu piśmie z dnia 17 lipca 2012 r wyraźnie zaznaczył, iż w toczącym się postępowaniu reprezentuje jedynie T. S. Należy też zwrócić uwagę, że pełnomocnictwo udzielone W. J. zostało odwołane przez T. S. w dniu 17 grudnia 2015 r. z jednoczesnym wskazaniem, że adresem do doręczeń wszelkiej korespondencji w przedmiotowej sprawie w Polsce będzie adres Z. W., Ś., C. K., co miało miejsce w niniejszej sprawie.
Z akt postępowania wynika też, że organ I instancji pismem z dnia 5 października 2016 r. zgodnie z art. 40 ust. 5 K.p.a. wezwał P. S. do wskazania na terenie Polski pełnomocnika do doręczeń w terminie 7 dni od dnia doręczenia wezwania, które nastąpiło 14 października 2016 r. W wyznaczonym terminie P. S. nie zareagowała na wezwanie organu, dlatego – zgodnie z pouczeniem w nim zawartym –pisma dla strony pozostawiono w aktach sprawy ze skutkiem doręczenia.
Nie zmienia tego fakt, iż pełnomocnik T. S. w niektórych pismach kierowanych do organu na etapie postępowania powoływał się na reprezentowanie P. S., jednakże – w świetle akt sprawy – bezzasadnie. Nie daje to podstawy do uznania jego pełnomocnictwa do reprezentowania w tym postępowaniu P. S. Pełnomocnik nie wykazał swego stanowiska.
Podsumowując stwierdzić należy, iż organy obu instancji zasadnie uznały,
iż wycięcie przez skarżących w czerwcu 2011 r. drzew na ich nieruchomości, przeznaczonej do prowadzenia działalności gospodarczej (komercyjnej) wówczas
i obecnie wymagało uzyskania odpowiedniego zezwolenia, o które skarżący się nie ubiegali.
Samowolne wycięcie tych drzew stanowi zatem delikat administracyjny, za który stosownie do art. 88 ust.1 pkt 5 u.o.p. wójt wymierza administracyjną karę pieniężną. Kara ta została wymierzona już w oparciu o aktualnie (w dacie wydania skarżonej decyzji) obowiązujące zasady jej wymiaru, które okazały się względniejsze dla sprawców przedmiotowego deliktu i wydana została przed upływem 5-letniego okresu przedawnienia, o którym stanowi znowelizowany art. 89 ust. 10 P.p.s.a. Zatem – w ocenie Sądu – uznać należy, iż zaskarżona decyzja odpowiada prawu, zaś skarga nie znajduje uzasadnionych podstaw, wobec czego podlega oddaleniu na podstawie art. 151 P.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło