II SA/Sz 634/18
PostanowienieWSA w Szczecinie2018-09-28
Skład orzekający: Renata Bukowiecka-Kleczaj
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy błąd pracownika kancelarii pełnomocnika w wysyłce korespondencji sądowej, skutkujący odrzuceniem skargi, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi z powodu braku winy pełnomocnika?Ratio decidendi
Sąd odmówił przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi, uznając, że profesjonalny pełnomocnik nie uprawdopodobnił braku winy w uchybieniu terminu. Błędy pracowników kancelarii obciążają pełnomocnika, który ponosi odpowiedzialność za dobór personelu i należyte wykonywanie przez nich obowiązków, a także za prawidłową organizację pracy kancelarii i nadzór nad nią.Stan faktyczny
Wspólnota Mieszkaniowa wniosła skargę na decyzję organu nadzoru budowlanego. Sąd wezwał pełnomocnika skarżącej do złożenia pełnomocnictwa, czego nie uczynił w terminie, co skutkowało odrzuceniem skargi. Następnie pełnomocnik złożył wniosek o przywrócenie terminu, tłumacząc, że korespondencja z pełnomocnictwem została wysłana na niewłaściwy adres z powodu błędu pracownicy kancelarii. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj po rozpoznaniu w dniu 28 września 2018 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Wspólnoty Mieszkaniowej Nieruchomości [...] o przywrócenie terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi na decyzję Z. Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w S. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych postanawia: odmówić przywrócenia terminu do uzupełnienia braku formalnego skargi
Wspólnota Mieszkaniowa, reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, pismem z dnia 9 maja 2018 r. wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na decyzję Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania w sprawie robót budowlanych.
Zarządzeniem z dnia 11 czerwca 2018 r. Sąd wezwał pełnomocnika skarżącej do złożenia pełnomocnictwa lub jego uwierzytelnionego odpisu do działania w imieniu skarżącej przed sądem administracyjnym lub sądami administracyjnymi, w terminie 7 dni od dnia otrzymania wezwania, pod rygorem odrzucenia skargi.
Przesyłka zawierająca powyższe wezwanie została doręczona pełnomocnikowi skarżącej w dniu 15 czerwca 2018 r., jednakże pełnomocnik w zakreślonym nie uzupełnił braku formalnego skargi.
Z uwagi na powyższe, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, postanowieniem z dnia 10 sierpnia 2018 r. (sygn. akt II SA/Sz 634/18), odrzucił skargę na decyzję z dnia [...] r.
W dniu 5 września 2018 r. (data nadania wniosku) pełnomocnik skarżącej adwokat A. S. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do usunięcia braków skargi. Do wniosku załączyła pełnomocnictwo udzielone przez Wspólnotę w dniu 20 czerwca 2018 r. Uzasadniając wniosek wyjaśniła, że pełnomocnik wykonał zobowiązanie nałożone przez Sąd, jednakże jak okazało się po otrzymaniu postanowienia z dnia 10 sierpnia 2018 r. o odrzuceniu skargi – korespondencja sądowa zawierająca pełnomocnictwo wraz z opłatą, została skierowana przez pracownicę sekretariatu na niewłaściwy adres sądu, tj. do Sądu Rejonowego [...]. [...] Nie skarżyła się ona pracodawcy na swoje dolegliwości, jednak miały one wpływ na jej koncentrację i wykonywanie przez nią czynności.
Zdaniem pełnomocnika, nie sposób doszukiwać się nawet najmniejszej winy po stronie pełnomocnika, gdyż pełnomocnik do dnia otrzymania postanowienia o odrzuceniu skargi pozostawał w przekonaniu, że zobowiązanie sądu do przedłożenia pełnomocnictwa zostało wykonane w dniu 20 czerwca 2018 r., czyli przed upływem oznaczonego terminu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Stosownie do art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2018 r., poz. 1302), zwanej dalej "p.p.s.a.", sąd postanowi na wniosek strony przywrócenie terminu, jeżeli nie dokonała ona w terminie czynności procesowej bez swojej winy. Postanowienie o przywróceniu terminu albo odmowie jego przywrócenia może być wydane na posiedzeniu niejawnym.
Zgodnie z art. 87 § 1 i 2 p.p.s.a., pismo z wnioskiem o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana, w ciągu siedmiu dni od czasu ustania przyczyny uchybienia terminu. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu. Równocześnie z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 tej ustawy).
Z przepisów regulujących instytucję przywrócenia terminu do dokonania określonej czynności procesowej wynika zatem, że przywrócenie terminu może nastąpić, gdy spełnione zostały łącznie trzy przesłanki: wniosek o przywrócenie terminu został złożony w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu; zainteresowany uprawdopodobnił, że uchybił terminowi bez swojej winy oraz dopełnił czynność, dla której określony był termin.
W orzecznictwie sądów administracyjnych podkreśla się, że przesłanka braku winy w uchybieniu terminu powinna być oceniana z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy i przy braniu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet niewielkim niedbalstwem. Przywrócenie terminu ma charakter wyjątkowy i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy jego uchybienie nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por.: postanowienie NSA w Warszawie z dnia 15 października 2013 r , sygn. akt II GZ 562/13, Lex nr 1437280).
Ponadto, przy ocenie winy strony lub jej braku w uchybieniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu.
Oceniając złożony wniosek według powyższych kryteriów, Sąd uznał, że profesjonalny pełnomocnik reprezentujący skarżącą nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu spowodowane było okolicznościami niezawinionymi przez niego.
Jak słusznie wskazuje strona, błędy pracowników zatrudnionych w kancelarii pełnomocnika, nie mogą prowadzić do uznania, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy, ponieważ to pełnomocnik odpowiada za dobór zatrudnianych w kancelarii pracowników i należyte wykonywanie przez nich powierzonej pracy.
W orzecznictwie sądów administracyjnych oraz Sądu Najwyższego ugruntowany jest pogląd, że za błędy i zaniechania pełnomocnika odpowiedzialność ponosi jego mocodawca. Strona (w wąskim tego słowa znaczeniu) ponosi odpowiedzialność za działania i zaniechania procesowe, podejmowane w toku postępowania sądowego przez stronę w szerokim tego słowa znaczeniu - w szczególności przez pełnomocnika procesowego (orzeczenie SN z 27.9.1935 r., C.III 258/35, OSP 1936 p. 150, akceptowane przez J. Gudowskiego, Kodeks postępowania cywilnego. Tekst, orzecznictwo, piśmiennictwo, W. Pr. 1998 t. 1 s. 318 uw. 6; uzasadnienie uchwały Sądu Najwyższego z 18.9.1992 r., III CZP 112/92, OSNC 5/93/75, akceptowanej przez J. Gudowskiego w: Kodeks postępowania cywilnego. Komentarz, W.Pr. 2006 t. 1 s. 240 uw. 8). Na profesjonalnym pełnomocniku ciąży obowiązek zadbania o prawidłowe i terminowe dokonanie czynności procesowych. Pełnomocnik profesjonalny, jakim jest adwokat lub radca prawny, podlega większym wymaganiom w związku z posiadaną przez siebie wiedzą z zakresu prawa oraz znajomością procedury sądowej (postanowienie NSA z 11 marca 2009 r., sygn. akt I OZ 198/09). Przyjmuje się, że ustanowiony pełnomocnik odpowiada za błędy i zaniechania pracownika kancelarii. Jeżeli pracownik kancelarii odpowiedzialny za wysłanie skargi do sądu dopuści się zaniedbania to jest ono traktowane jako wina pełnomocnika profesjonalnego, który jako jego przełożony zlecił mu wykonanie takiego zadania. Właściwa organizacja wewnętrznej pracy kancelarii jest traktowana jako dochowanie staranności warunkującej brak winy w uchybieniu terminu (postanowienie NSA z 20.2.2009 r., II OZ 166/09).
Sąd w pełni podziela pogląd zawarty w uzasadnieniu postanowienia Naczelnego Sądu z dnia 4 lipca 2018 r., sygn. akt II OZ 683/18. We wspomnianej sprawie błąd polegał na wysłaniu przez pracownika kancelarii niewłaściwego odpisu skargi kasacyjnej co doprowadziło do odrzucenia tej skargi. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że "działanie pełnomocnika świadczy o niezachowaniu staranności choćby minimalnej, która powinna polegać na weryfikowaniu prawidłowości przygotowania dokumentacji do wysyłki przez pracownika kancelarii. Ciężar prawidłowego i terminowego przygotowania właściwych dokumentów, w tym odpisów środków prawnych odpowiadających treści złożonemu wcześniej oryginałowi, a w konsekwencji błędy w wykonaniu ww. czynności - obciążają wyłącznie osobą odpowiedzialną za ich dokonanie. Zatem omyłkowe działanie pracownika kancelarii nie może być uznane za zdarzenia losowe, a w zakresie działania profesjonalnego pełnomocnika jest również kontrolowanie prawidłowości czynności podejmowanych przez pracowników kancelarii. Brak nadzoru nad czynnościami takiego pracownika świadczy o niedołożeniu należytej staranności w prowadzeniu spraw mocodawcy".
W niniejszej sprawie mamy do czynienia z nieco innym błędem pracownika jednak analogicznie do sprawy omówionej powyżej, także w tym przypadku działanie pracownika doprowadziło do odrzucenia wniesionego środka, a odpowiedzialnym za działania pracownika jest pełnomocnik, wobec czego przytoczone rozważania Naczelnego Sądu Administracyjnego znajdują tu pełne odniesienie.
Mając na uwadze powyższe, bez znaczenia pozostaje okoliczność złego samopoczucia pracownika spowodowanego [...]. Pomijając fakt, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił w żaden sposób ani choroby pracownika ani też okoliczności, że przesyłka wysłana do Sądu Rejonowego [...] zawierała pełnomocnictwo do działania w niniejszej sprawie, należy wskazać, że prawidłowy nadzór nad pracą osoby odpowiedzialnej za wysyłkę korespondencji wychodzącej z kancelarii jak również kontrola obiegu tejże korespondencji pozwoliłyby uniknąć tego rodzaju sytuacji.
Z tych względów stwierdzić należy, że pełnomocnik nie uprawdopodobnił, takich okoliczności, które wskazywałyby na brak jego winy w uchybieniu terminu do uzupełnienia braków formalnych skargi.
W tym stanie rzeczy, wobec braku przesłanek do przywrócenia terminu, na podstawie art. 86 § 1 p.p.s.a., orzeczono jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło