II SA/Sz 681/08
WyrokWSA w Szczecinie2008-12-03
Skład orzekający: Barbara Gebel, Iwona Tomaszewska, Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy okoliczność, że stan nieruchomości (jej "podmokłość") był znany organowi i rzeczoznawcy w dacie orzekania, wyklucza możliwość wznowienia postępowania na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kpa z powodu ujawnienia się istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów?Ratio decidendi
Sąd uznał, że skoro strona sama przyznała, iż stan nieruchomości (jej "podmokłość") był znany organowi i rzeczoznawcy w dacie orzekania, to nie zostały spełnione kumulatywne przesłanki wznowienia postępowania określone w art. 145 § 1 pkt 5 Kpa, a mianowicie ujawnienie się istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów, które istniały w dniu wydania decyzji, a nie były znane organowi. W związku z tym, organ prawidłowo odmówił uchylenia decyzji ostatecznej, a skarga strony podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy uchylenia decyzji ustalającej opłatę adiacencką po wznowieniu postępowania. Strona skarżąca wniosła o wznowienie postępowania, powołując się na ujawnienie nowych okoliczności faktycznych dotyczących "podmokłości" nieruchomości, które miały wpływać na jej wartość i zasadność naliczenia opłaty. Organ administracji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że podnoszone okoliczności nie spełniają przesłanek wznowienia postępowania, gdyż stan nieruchomości był znany organowi w dacie wydawania decyzji. Skarżąca kwestionowała również pierwotną decyzję o ustaleniu opłaty adiacenckiej, podnosząc zarzuty dotyczące sposobu wyceny i wzrostu opłaty.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Iwona Tomaszewska,, Sędzia WSA Arkadiusz Windak, Protokolant Krzysztof Chudy, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 3 grudnia 2008r. sprawy ze skargi A. D. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji ustalającej opłatę adiacencką oddala skargę
Decyzją z dnia [...] Burmistrz Miasta i Gminy w D. ustalił opłatę adiacencką w wysokości 3 015,90 zł z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie [...] w D., przy ul. [...], na skutek jej podziału. Decyzja ta została utrzymana w mocy przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie z dnia 1 czerwca 2005 r. sygn.akt II SA/Sz 345/04 uchylono zaskarżoną decyzję. Ponownie rozpatrując sprawę, Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...] uchyliło decyzję organu I instancji w przedmiocie ustalenia opłaty adiacenckiej i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania.
W dniu 20 stycznia 2006 r. Burmistrz Miasta i Gminy w D. ponownie wszczął postępowanie administracyjne w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej z tytułu wzrostu wartości nieruchomości oznaczonej jako działka nr [...], położonej w obrębie [...] w D., przy ul. [...], na skutek jej podziału. Po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w tym przedmiocie, organ wydał w dniu [...] decyzję ustalającą opłatę adiacencką w kwocie 3 986,70 zł.
W celu określenia czy nastąpił faktyczny wzrost wartości nieruchomości organ zlecił wykonanie operatu szacunkowego rzeczoznawcy majątkowemu. Powyższy operat dowiódł faktu, że nastąpił wzrost wartości nieruchomości na skutek podziału geodezyjnego na mniejsze działki. Wzrost ten wynosił odpowiednio 13 289,00 zł.
Ponieważ zgodnie z uchwałą Nr XXIX/182/2000 Rady Miejskiej w Dębnie z dnia 24 sierpnia 2000 r., w sprawie ustalania stawki procentowej opłat adiacenckich, ustalono opłatę adiacencką w wysokości 30% różnicy wartości nieruchomości, obliczona na tej podstawie opłata adiacencka wyniosła 3 986,70 zł.
Od powyższej decyzji w dniu 4 kwietnia 2006 r., A. D. – właścicielka nieruchomości - wniosła odwołanie do Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia z dnia [...] znak [...] utrzymało w mocy kwestionowaną przez stronę decyzję. W szczególności organ nie dopatrzył się uchybień organu I instancji w procesie ustalania opłaty adiacenckiej oraz ocenił jako zgodny z obowiązującymi przepisami operat, na którym organ I instancji oparł się przy rozstrzyganiu sprawy. Decyzja powyższa została zaskarżona przez stronę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, ten jednak odrzucił skargę postanowieniem z dnia 25 października 2006 r. (sygn. II SA/Sz 992/06).
Pismem z dnia 31 sierpnia 2007 r. A. D. wystąpiła z wnioskiem o wznowienie postępowania zakończonego decyzją Burmistrza Miasta i Gminy w D. z dnia [...] nr [...]. Jako podstawę wniosku wskazała art. 145 1 pkt 5 Kpa, tj. ujawnienie istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, a nie znanych organowi, który wydał decyzję.
Po wpłynięciu pisma do organu I instancji stwierdził on, iż w sprawie zgodnie z art. 150 § 1 Kpa, właściwe jest Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. i w trybie art. 65 § 1 Kpa, ostatecznym postanowieniem przekazał sprawę organowi wyższego stopnia do rozpatrzenia zgodnie z właściwością.
Zgodnie z art. 147 § 1 w zw. z art. 149 §2 Kpa, organ do którego wpłynie żądanie strony zobowiązany jest do wydania postanowienia wznawiającego postępowania, które z kolei stanowi podstawę do przeprowadzenia postępowania co do przyczyn wznowienia oraz co do rozstrzygnięcia istoty sprawy. W tym stanie rzeczy Kolegium postanowieniem z dnia [...] wznowiło postępowanie i w dniu [...] decyzją znak [...] odmówiło uchylenia decyzji ostatecznej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] znak [...].
A. D. wystąpiła z wnioskiem o ponowne rozpatrzenie sprawy, oczekując rozpatrzenia sprawy przy uwzględnieniu dokumentów, które zostały dostarczone Kolegium już po wydaniu decyzji z dnia [...]. Zdaniem strony z dokumentów powyższych wynika, że gmina D. i ekspert dokonujący wyceny nieruchomości "doskonale wiedzieli, że tereny te są podmokłe i stoi na nich woda oraz, iż działki te nie nadają się na cele budowlane i są działkami rolnymi". .
Kwestionując prawidłowość wyceny dokonanej przez biegłego strona podniosła dodatkowo, że nie mogła sprzedać przedmiotowych działek przez 3 lata po dokonanym podziale do czego przyczyniła się gmina, która utrudniała sprzedaż informując potencjalnych nabywców o istniejących wadach tych terenów. Dowodem na powyższe jest wyrok wraz z uzasadnieniem Sądu Rejonowego w M. oraz zeznania przesłuchanych w tej sprawie świadków (kopię wyroku strona przekazała do akt sprawy ).
W treści wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy A. D. podniosła dodatkowo, że zgodnie z art. 92 ustawy o gospodarce nieruchomościami brak było możliwości ustalenia opłaty adiacenckiej dla podzielonych działek stanowiących jej własność. Działki, dla których została ustalona opłata adiacencka, zostały podzielone oraz została wydzielona droga, jednakże działki te były działkami rolnymi, a nie działkami budowlanymi (dowód uzasadnienie wyroku Sądu Rejonowego), a nadto droga, którą wydzielono była drogą niezbędną. W tym stanie rzeczy strona podniosła, że opłata adiacencka została ustalona bezprawnie.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. decyzją z dnia [...] Nr [...], wydaną na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 i art. 147, art. 149 § 2 i art. 150 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.), oraz art. 98a w zw. z art. 151, art. 154 i art. 156 ust 1,3 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2004 r, Nr 261, poz. 2603 z późn. zm.), po rozpatrzeniu wniosku A. D. o ponowne rozpatrzenie sprawy dotyczącej wznowionego postępowania w sprawie zakończonej decyzją ostateczną Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] znak [...], utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję własną z dnia [...].
Kolegium stwierdziło, iż wobec podniesionych przez stronę wątpliwości w zakresie statusu działek, dla których została naliczona opłata adiacencka, w pierwszej kolejności należy stwierdzić, iż decyzją Burmistrza Miasta i Gminy D. z dnia [...] został zatwierdzony - na podstawie art. 96 ust. 1 i art. 98 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami - projekt podziału nieruchomości. Następstwem powyższej decyzji było powstanie działek o nr [...] – [...] oraz wydzielenie dróg dojazdowych do nieruchomości niebędących niezbędnymi drogami dojazdowymi do nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych. Podstawą zaś zatwierdzenia podziału było potwierdzenie zgodności projektowanego podziału z planem zagospodarowania przestrzennego.
Skoro zgodnie z art. 92 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, w brzemieniu obowiązującym do 21 października 2007 r., przepisów rozdziału "podziały nieruchomości" nie stosuje się (jedynie) do nieruchomości położonych na obszarach przeznaczonych w planach miejscowych na cele rolne i leśne, a w przypadku braku planu miejscowego do nieruchomości wykorzystywanych na cele rolne i leśne, chyba że dokonanie podziału spowodowałoby konieczność wydzielenia nowych dróg niebędacych niezbędnymi drogami dojazdowymi do nieruchomości wchodzących w skład gospodarstw rolnych albo spowodowałoby wydzielenie działek gruntu o powierzchni mniejszej niż 0,3 ha, to zarówno do podziału nieruchomości (którego tryb nie był zresztą przez stronę kwestionowany), jak i zasad naliczania opłaty adiacenckiej miały niewątpliwie zastosowanie przepisy powyższego rozdziału. W tym zakresie zarzut strony co do braku podstaw naliczenia opłaty adiacenckiej uznać należy za bezzasadny. Nie był on zresztą elementem wniosku o wznowienie postępowania i bez względu na powyższe ustalenie, nie mógłby on mieć znaczenia przy rozstrzyganiu w niniejszym tj. wznowionym postępowaniu.
Odnosząc się do treści dostarczonego przez stronę wyroku Sądu Rejonowego w M. w przedmiocie szkód moralnych i finansowych związanych z utrudnianiem zbywania przez stronę działek położonych w D. przez Gminę, stwierdzić należy, iż przedmiotowy wyrok nie rozstrzygał o statusie prawym nieruchomości, a wskazywana przez stronę część uzasadnienia (str. 7) opisuje ustalenia sądu dokonane w toku postępowania, nie pozwalające na zakwalifikowanie działki jako działki budowlanej w rozumieniu art. 4 pkt 3a ustawy o gospodarce gruntami (w brzmieniu obowiązującym po dniu 22 września 2004 r.). Ustalenie takie nie ma znaczenia dla postępowania w sprawie ustalenia opłaty adiacenckiej, bowiem potwierdza ono założenia przyjęte przez rzeczoznawcę w operacie. Rzeczoznawca opisał badane nieruchomości jako działki wykazane w ewidencji jako grunty orne (Rllla i RIVa), dla których został uchwalony plan zagospodarowania przestrzennego zmieniający ich przeznaczenie.
Strona po wydaniu zaskarżonej aktualnie decyzji Kolegium wnosiła o przeprowadzenie wizji lokalnej nieruchomości oraz dowodu z opinii biegłego hydrologa na okoliczność czy nieruchomość może zostać przeznaczona na cele budownictwa mieszkaniowego. Wniosek powyższy nie został ponowiony w treści wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Zważyć jednak należy, iż dokonanie powyższych czynności i nawet potwierdzenie stanowiska strony co do aktualnego stanu działek mogłoby prowadzić jedynie do stwierdzenia istniejącego dziś stanu "podmokłości" i nie dawałoby podstaw do wyciągania podobnych wniosków do stanu przeszłego czy" też kwestionowania treści operatu szacunkowego sporządzonego przez uprawnionego rzeczoznawcę. Tym bardziej, iż jak sama A. D. podnosiła w swoich pismach podmokłość jest następstwem zasypania rowów melioracyjnych.
Kolegium zauważyło także, iż opłata adiacencka ustalana jest w oparciu o formalne kryterium przeznaczenia nieruchomości wynikające z właściwej uchwały rady gminy, a nie w oparciu o jej faktyczne wykorzystywanie. Nie bez znaczenia dla oceny prawidłowości kwestionowanej przez stronę decyzji, musi być fakt, iż operat szacunkowy został sporządzany w oparciu o unormowaną przepisami metodologię. Operat, zdaniem Kolegium, zawiera wszelkie przewidziane prawem elementy, a użyta w jego treści metoda porównawcza została prawidłowo zastosowana. Sama zaś wycena została oparta na wartościach działek podobnych do wycenianej nieruchomości, nie zabudowanych, przeznaczonych pod mieszkalnictwo i usługi towarzyszące. Przy wycenie uwzględniono także takie cechy jak: aktualne ceny, lokalizację, rodzaj nieruchomości, sposób użytkowania, przeznaczenie w miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego i stan zagospodarowania nieruchomości.
Kolegium podkreśliło, iż podstawą wznowienia postępowania w niniejszej sprawie było podniesienie przez stronę okoliczności opisanej przez ustawodawcę w art. 145 § 1 pkt 5 Kpa, tj. wyjście na jaw istotnych dla sprawy nowych okoliczności faktycznych lub nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji, lecz nie znanych organowi, który wydał decyzję.
Jak A. D. podnosiła w swoim wniosku fakt, że w ramach podziału geodezyjnego wzrosła wartość nieruchomości istniał na dzień wydawania decyzji, jednakże "w chwili obecnej wskutek zakopania rowów melioracyjnych nieruchomość straciła znacznie na wartości albowiem woda z niej nie odpływa". W tej sytuacji nieruchomość stała się bezwartościowa. Jak wynika dodatkowo z oświadczenia strony o powyższej okoliczności dowiedziała się ona przebywając w D., w okresie pomiędzy 1 a 13 sierpnia 2007 r.
W toku postępowania z wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy strona zmodyfikowała swoje stanowisko i aktualnie uważa, że cecha "podmokłości" działki znana była organowi i rzeczoznawcy przed datą wydania decyzji ustalającej opłatę. W konsekwencji uznać należy, iż aktualnie zdaniem strony "podmokłość" działki nie jest wynikiem działań mających miejsce po wydaniu decyzji, lecz jest jej cechą stałą, znaną od początku organowi.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. podniosło, iż przepis art. 145 § 1 pkt 5 Kpa może mieć zastosowanie, gdy spełnione są łącznie trzy przesłanki. Po pierwsze, ujawnione okoliczności faktyczne i dowody istotne dla sprawy są nowe. Drugą przesłanką jest istnienie "nowych okoliczności faktycznych", "nowych dowodów" w dniu wydania decyzji ostatecznej. Trzecią przesłanką jest, że "nowe okoliczności faktyczne", "nowe dowody" nie były znane organowi. który wydał decyzję ( por. wyrok NSA z dnia 17 maja 2000 r., I S.A./Lu 9/00, Lex nr 51768: "Art. 145 § 1 pkt 5 Kpa wymaga kumulatywnego spełnienia następujących przesłanek: nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody muszą zostać ujawnione po wydaniu decyzji ostatecznej. Nadto te okoliczności i dowody musiały istnieć już wcześniej to jest w chwili wydawania decyzji ostatecznej, lecz dla tego organu są one nowymi tylko dlatego, że nie były mu wcześniej znane. Nowe okoliczności, o jakich mowa w art. 145 § 1 pkt 5 Kpa, przedstawiają określony stan faktyczny i prawny, który istniał w chwili wydawania przez organ decyzji ostatecznej, lecz nie był on znany organowi z niezależnych od tego organu przyczyn, mający wpływ na status prawny strony, tj. zakres jego praw i obowiązków, a w konsekwencji na treść merytorycznego rozstrzygnięcia").
W tym zakresie warto wskazać, iż nawet sama strona aktualnie twierdzi, że stan nieruchomości, w tym jej" wadliwość" wynikająca z "podmokłości" była znana organowi i rzeczoznawcy w dacie orzekania. Powyższe wyklucza faktyczne zaistnienie przesłanki stanowiącej podstawę wznowienia postępowania, a w praktyce oznacza wykluczenie możliwości uchylenia lub zmiany decyzji na podstawie art. 145 § 1 Kpa. Kolegium analizując okoliczności sprawy nie dopatrzyło się żadnych racjonalnych podstaw do stwierdzenia, że faktyczny stan nieruchomości nie był znany organowi w dniu orzekania. Także powoływany przez stronę wyrok Sądu Rejonowego w żadnym wypadku nie może być uznany za dowód istniejący w dniu wydania decyzji.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. stwierdziło, iż powyższe prowadzi do wniosku, że wskazane przez stronę okoliczności nie mogą stanowić przesłanki do uchylenia bądź zmiany decyzji ostatecznej we wznowionym na podstawie art. 145 § 1 pkt 5 Kpa postępowaniu. Ponadto w toku niniejszego postępowania nie stwierdzono aby zaistniała którakolwiek z pozostałych przesłanek wymienionych w art. 145 § 1 Kpa, pozwalających na ingerencję w zasadę trwałości decyzji ostatecznych.
Powyższa decyzja została zaskarżona przez A. D. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Skarżąca podniosła, że naliczona opłata adiacencka za nieruchomość położoną w D., oznaczoną w ewidencji gruntów jako działka nr [...], w obrębie [...], jest bezzasadna. Opłata ta została naliczona w sposób niejasny i nieuzasadniony.
Skarżąca podniosła, iż dnia 27 lutego 2004 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wydało decyzję o ustaleniu dla niej opłaty adiacenckiej w wysokości 3 015,90 zł z tytułu wzrostu wartości wyżej wymienionej nieruchomości spowodowanej jej podziałem, a z kolei dnia [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. wydało decyzję podtrzymującą decyzję Burmistrza Miasta i Gminy w D. z dnia [...] ustalającą opłatę adiacencką w kwocie 3986,70 zł. Niejasne i zastanawiające jest na jakiej podstawie nastąpił wzrost tej opłaty.
Zważając na art. 98a ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, ustalenie opłaty adiacenckiej może nastąpić w terminie 3 lat od dnia, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne. Wartość nieruchomości przed podziałem i po podziale określa się według cen na dzień wydania decyzji zatwierdzającej podział nieruchomości, a stan po podziale przyjmuje się na dzień, w którym decyzja zatwierdzająca podział nieruchomości stała się ostateczna albo orzeczenie o podziale stało się prawomocne, (...) ", uważam że wysokość tej opłaty nie powinna ulec zmianie i w obu decyzjach powinna być taka sama, bądź bardzo zbliżona do siebie.
Zdaniem skarżącej, można przypuszczać, że organ ustalając opłatę w 2006 r. mógł określić wartość nieruchomości po podziale na inną datę niż ta, o której wspomina zacytowany powyżej artykuł.
Bezzasadne jest dla niej stwierdzenie, że nastąpił wzrost wartości nieruchomości po podziale. Kolegium w decyzji z dnia [...] podało, "iż z wyceny nieruchomości gruntowych powstałych z podziału nieruchomości stanowiącej działkę nr [...] (z wyłączeniem działek [...] i [...] przeznaczonych pod nowe drogi gminne) wynika, że jej wartość przed podziałem wyniosła 16 917 zł, a po podziale 26 970 zł ", nie podając szczegółowych wyjaśnień.
Na podstawie załączonej kserokopii operatu szacunkowego określającego wartość nieruchomości gruntowej oznaczonej jako działka ewiden. nr [...], sporządzonego w czerwcu 2001 r. przez R. K., wartość 1 m2 gruntu w roku 2001 wynosiła 12,20 zł/m2, co daje po przemnożeniu przez powierzchnię działki 32525,20 zł. Odejmując od tego wyniku wartość 5 990,20 zł działek przeznaczonych pod drogi gminne, których suma powierzchni wynosi 491 m2 - 26 535 zł - daje wartość działki przed podziałem, która znacznie różni się od wartości nieruchomości przed podziałem podanej przez organ.
Na podstawie powyższych obliczeń skarżąca stwierdza, że wartość nieruchomości uległa nieznacznej zmianie (wartość nieruchomości przed podziałem wyliczona na podstawie wartości gruntu z operatu szacunkowego z 2001 r. wynosi 26535 zł, a wartość nieruchomości po podziale podana przez organ wynosi 26 970 zł).
Ponadto skarżąca zwróciła uwagę, że Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie dnia 1 czerwca 2005 r. wydał wyrok (sygn. akt II SA/Sz 345/04) uchylający wspomnianą powyżej decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w S. z dnia [...] Nr [...] (załączone ksero wyroku), po czym dnia [...] Burmistrz Miasta i Gminy w D. wydał ponownie decyzję ustalającą dla mnie opłatę adiacencką w kwocie 3 986,70 zł - wyższej niż w 2004 r.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumenty zawarte w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn.zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd nie dokonuje więc kontroli aktów lub czynności pod względem słusznościowym i nie orzeka bezpośrednio o roszczeniach stron.
Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. Nr 153, poz.1270 z późn. zm.).
Rozpoznając niniejszą sprawę w świetle powołanego wyżej kryterium legalności Sąd uznał, iż skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Instytucja wznowienia postępowania administracyjnego w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego ma charakter nadzwyczajny, dotyczy bowiem kontroli prawidłowości wydanej decyzji ostatecznej. Przesłanki wznowienia postępowania określone są w sposób enumeratywny i mają charakter obligatoryjny. Enumeratywne wyliczenie przesłanek wznowienia powoduje, iż przyczyny wznowienia ograniczone są jedynie do tych wymienionych w art. 145 § 1 i 145a Kpa.
Podstawą prawną wznowienia postępowania administracyjnego w rozpatrywanej sprawie był – zgodnie z wnioskiem strony - art. 145 § 1 pkt 5 Kpa, który stanowi, iż w sprawie zakończonej decyzją ostateczną wznawia się postępowanie, jeżeli wyjdą na jaw istotne dla sprawy nowe okoliczności faktyczne lub nowe dowody, istniejące w dniu wydania decyzji, nieznane organowi, który wydał decyzję. Przesłanki te muszą być spełnione kumulatywnie. Po wznowieniu postępowania administracyjnego organ winien wstępnie zbadać, czy między innymi dana okoliczność (dowód) stanowi ustawową przesłankę do wznowienia postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją administracyjną.
Zgodnie z treścią art. 149 § 2 Kpa postanowienie o wznowieniu postępowania stanowi podstawę do przeprowadzenia przez właściwy organ postępowania co do przyczyn wznowienia oraz w razie pozytywnego wyniku tych czynności - przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy, będącej przedmiotem podlegającej weryfikacji decyzji ostatecznej. Jednak bez jednoznacznego ustalenia, że przyczyna wznowienia rzeczywiście wystąpiła w sprawie - niedopuszczalne jest rozstrzyganie o jakichkolwiek innych kwestiach.
Art. 145 § 1 pkt 5 Kpa wymaga łącznego spełnienia następujących przesłanek: nowe okoliczności faktyczne i nowe dowody muszą zostać ujawnione po wydaniu decyzji ostatecznej, a nadto okoliczności te i dowody musiały istnieć już wcześniej, to jest w chwili wydawania decyzji ostatecznej, lecz dla organu wydającego decyzję są one nowymi tylko dlatego, że nie były mu wcześniej znane. Podnoszone przez stronę podstawy wznowienia wymagały przeprowadzenia postępowania zmierzającego do wyjaśnienia, czy faktycznie w sprawie wystąpiły nowe okoliczności lub dowody istniejące już wcześniej, a nie znane organowi wydającemu decyzję ustalającą obowiązek uiszczenia opłaty adiacenckiej.
Sama strona stwierdza w swoim wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy, że stan nieruchomości, w tym jej" wadliwość" wynikająca z "podmokłości" była znana organowi i rzeczoznawcy w dacie orzekania. Powyższe wyklucza faktyczne zaistnienie przesłanki stanowiącej podstawę wznowienia postępowania, co w praktyce oznacza wykluczenie możliwości przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego w celu rozstrzygnięcia istoty sprawy, będącej przedmiotem podlegającej weryfikacji decyzji ostatecznej.
Prawidłowo więc Samorządowe Kolegium Odwoławcze w S. analizując okoliczności sprawy nie dopatrzyło się żadnych racjonalnych podstaw do stwierdzenia, że faktyczny stan nieruchomości nie był znany organowi w dniu orzekania i utrzymało w mocy decyzję odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...] nr [...].
Stwierdzić należy, że zarzuty skargi wniesionej do Sądu dotyczą bezpośrednio decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej. Sąd nie jest związany wnioskami i zarzutami skargi, jednakże może rozstrzygać wyłącznie w granicach danej sprawy ( art.134 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ). Przedmiotem rozstrzygania przez organy administracji była kwestia "odmowy uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji ustalającej opłatę adiacencką" i taki też jest zakres rozpoznawania sprawy przez Sąd, stąd Sąd nie ustosunkowuje się do zarzutów skargi dotyczących decyzji o ustaleniu opłaty adiacenckiej.
W tym stanie rzeczy, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji naruszeń prawa materialnego i postępowania administracyjnego, które miały wpływ na wynik sprawy i dlatego też, na podstawie art.151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz.U. Nr 153, poz.1270 z późn.zm. ) skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło