II SA/Sz 702/10

PostanowienieWSA w Szczecinie2010-09-16

Skład orzekający: Maria Mysiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na rozstrzygnięcie nadzorcze może zostać uwzględniony w sytuacji, gdy uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnego zaadresowania przesyłki przez pracownika urzędu?
Ratio decidendi
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi, uznając, że uchybienie terminu spowodowane błędnym zaadresowaniem przesyłki przez pracownika urzędu stanowi niedostateczną staranność, a nie brak winy. Pełnomocnik profesjonalny odpowiada za winę osób, którymi się posługuje, w tym za błędy personelu administracyjnego, co wyklucza przywrócenie terminu.
Stan faktyczny
Gmina Łobez wniosła skargę na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Zachodniopomorskiego dotyczące stwierdzenia nieważności uchwały Rady Miejskiej w Łobzie. Skarga została nadana przez pracownika urzędu z błędnym adresem, co spowodowało jej wniesienie po terminie. Gmina złożyła wniosek o przywrócenie terminu, wskazując na omyłkę pracownika i brak własnej winy.
Rozstrzygnięcie
Odmówił przywrócenia terminu do wniesienia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak po rozpoznaniu w dniu 16 września 2010 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku Gminy Łobez o przywrócenie terminu do wniesienia skargi na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody Zachodniopomorskiego z dnia 4 czerwca 2010 r. nr NK.4.AS.0911-51/10 w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwały nr LII/336/10 Rady Miejskiej w Łobzie z dnia 28 kwietnia 2010 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Łobez, obszar "Osiedle Leśne" p o s t a n a w i a: odmówić przywrócenia terminu do wniesienia skargi Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w [..] sygn. akt II SA/Sz [...] odrzucił skargę Gminy [...] na rozstrzygnięcie nadzorcze Wojewody [...] z dnia [..] r. nr [...] w przedmiocie stwierdzenia nieważności uchwały nr LII/336/10 Rady Miejskiej w [..] z dnia 28 kwietnia 2010 r. w sprawie miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego miasta Łobez, obszar "Osiedle Leśne". W uzasadnieniu postanowienia Sąd wskazał, iż strona skarżąca odebrała zaskarżone rozstrzygnięcie w dniu 8 czerwca 2010 r. Natomiast skargę nadała bezpośrednio do sądu w polskiej placówce pocztowej w dniu 7 lipca 2010 r. Sąd przesłał przedmiotową skargę w dniu 12 lipca 2010 r. do właściwego adresata tj. do Wojewody[...] . Skarga zatem wniesiona została po upływie 30 - dniowego terminu o którym mowa w art. 53 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( Dz. U. Nr 153, poz.1270 ze zm.)dalej P.p.s.a., dlatego też podlegała odrzuceniu. W dniu 3 września 2010 r. do Sądu wpłynęło pismo Wojewody Zachodniopomorskiego wraz z załączonym do niego wnioskiem Gminy Łobez o przywrócenie terminu do wniesienia skargi. Organ wskazał, iż wniosek ten wpłynął do [...] Urzędu Wojewódzkiego w Szczecinie w dniu 23 lipca 2010 r. i omyłkowo nie został przekazany do Sądu wraz ze skargą i odpowiedzią na skargę w terminie na jej wniesienie. Ponadto wskazano, że oryginał wniosku z uwagi na okres urlopowy jak i wdrażany system obiegu dokumentów zaginął. W tym samym dniu, do Sądu wpłynęło pismo Gminy Łobez reprezentowanej przez radcę prawnego E.W. z zapytaniem czy został rozpoznany wniosek skarżącej o przywrócenie terminu do wniesienia skargi z dnia 22 lipca 2010 r. Skarżąca do powyższego pisma załączyła odpis wniosku wraz ze zwrotnym poświadczeniem jego odbioru przez organ. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi podano, iż pełnomocnik Skarżącej otrzymał do wiadomości pismo Sądu z dnia [...] r. o przesłaniu skargi Gminy Łobez Wojewodzie [...] celem nadania biegu. Skarżąca podała, że ma świadomość, iż skarga została wniesiona już po upływie 30 dniowego terminu, gdyż została wniesiona bezpośrednio do Sądu, a następnie Sąd przekazał ją na adres Wojewody. Skarżąca podniosła, że nie dochowała terminu do wniesienia skargi bez swej winy, z powodu oczywistej omyłki popełnionej przez pracownika Urzędu Miejskiego w Łobzie, który błędnie zaadresował przesyłkę ze skargą zamiast na adres Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na adres organu, który wydał zaskarżone rozstrzygnięcie nadzorcze. Skarga została sporządzona i podpisana przez profesjonalnego pełnomocnika. Z uwagi na to, że do skargi należało dołączyć szereg dokumentów obszernych treściowo i gabarytowo znajdujących się w posiadaniu urzędu, a ponadto na dodatkowe ekspertyzy i opinie Skarżąca oczekiwała od podmiotów zewnętrznych. Odpowiedzialnym za zgromadzenie całej dokumentacji do skargi oraz jej wysłanie był Kierownik Wydziału Infrastruktury i Ochrony Środowiska Urzędu Miejskiego w [..] . Ze względu na dużą wagę przykładaną przez Skarżącą do sprawy będącej przedmiotem skargi (uchwała, której nieważność stwierdził Wojewoda ma duże znaczenie dla zamierzeń inwestycyjnych Gminy) obowiązek skompletowania dokumentacji i jej wysłania powierzono Kierownikowi Wydziału merytorycznie odpowiedzialnego za sprawy planowania przestrzennego, a nie pracownikom Sekretariatu Urzędu. Skompletowanie dokumentacji nastąpiło w dniu 8 lipca 2010 r. i w tym dniu Kierownik Wydziału nadał skargę przesyłką poleconą. Błędne zaadresowanie przesyłki na adres Sądu było rezultatem oczywistej omyłki osoby wykonującej tę czynność bowiem, co należy podkreślić, sama skarga wskazuje na pośrednictwo organu administracji. Powyższą omyłkę pracownika może tłumaczyć stres związany z faktem, że skargę nadawał w ostatnim dniu terminu, a wymagała ona zgromadzenia dużej ilości dokumentów, przy czym niektóre z nich wpłynęły do Urzędu w przedostatnim dniu terminu. Późne nadanie skargi podyktowane było także faktem, że dopiero w dniu 7 lipca 2010 r. odbywała się sesja Rady Miejskiej w Łobzie, na której ostatecznie podjęta została uchwała o zaskarżeniu rozstrzygnięcia nadzorczego. Pełnomocnik skarżącej stwierdził następnie, że w tych okolicznościach działanie pracownika Urzędu Miejskiego w Łobzie należy uznać za wadliwe, jednak nie można mu przypisać niedbalstwa, a tym samym zawinienia. Błąd pracownika w niniejszej sprawie należy w ocenie skarżącej uznać za zdarzenie losowe, a nie zawinione. Pełnomocnik podkreślił, że Kierownik Wydziału miała wiedzę, co do trybu kierowania skarg na rozstrzygnięcia nadzorcze za pośrednictwem skarżonego organu i aż do momentu uzyskania wiadomości o treści pisma Sądu z dnia 12 lipca 2010 r. pozostawała w przekonaniu, że skierowała skargę prawidłowo na adres Wojewody Zachodniopomorskiego. Tym samym, przypadkowa, a zarazem oczywista omyłka pracownika nie może wywoływać negatywnych skutków dla działających z należytą starannością pełnomocnika i skarżącej, których zamiarem było skierowanie skargi do Sądu za pośrednictwem organu, na co bezspornie wskazuje treść skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Wniosek nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 86 § 1 i art. 87 § 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem wniosku należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przesłankami przywrócenia terminu do dokonania czynności w postępowaniu sądowym, które muszą wystąpić łącznie, są zatem: uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminowi, dokonanie czynności procesowej, która nie została dokonana w terminie oraz złożenie przedmiotowego wniosku w terminie siedmiu dni od daty ustania przyczyny uchybienia. Niedopełnienie chociażby jednego z wyżej wymienionych wymagań skutkuje odmową przywrócenia terminu. W niniejszej sprawie, przyczyna uchybienia terminu ustała w dniu, w którym Skarżąca dowiedziała się, o uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Skarżąca o tym fakcie dowiedziała się dnia 15 lipca 2010 r., zaś wniosek o przywrócenie terminu złożyła w dniu 22 lipca 2010 r., tak więc przesłanka złożenia wniosku w ustawowym siedmiodniowym terminie od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu została zachowana. Przesłanka dopełnienia czynności dla której określony był termin również została spełniona, gdyż wniosek o przywrócenie terminu skarżąca wniosła do organu w dniu 22 lipca 2010 r. a więc w dniu w którym organ ten był w posiadaniu przedmiotowej skargi, gdyż skargę tę wraz z odpowiedzią na nią przesłał Sądowi w dniu 11 sierpnia 2010 r. Rozważenia wymaga wyłącznie wypełnienie przesłanki dotyczącej uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na brak winy Skarżącej w uchybieniu terminu. Jak podkreśla się w literaturze (por. np. B. Adamiak, J. Borkowski, Kodeks postępowania administracyjnego. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 2004, str. 328-329) oraz orzecznictwie (por. np. wyroki NSA: z dnia 14 stycznia 2000 r., sygn. akt I SA/Gd 794/99; Lex nr 40381; z dnia 2 lutego 2000 r., sygn. akt SA/Sz 2125/98; Lex nr 39797; z dnia 19 września 2000 r., sygn. akt I SA 1072/00; Lex nr 55307) o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że strona nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej i trwała aż do wystąpienia z wnioskiem o jego przywrócenie. Do okoliczności faktycznych uzasadniających brak winy w uchybieniu terminu zalicza się np. przerwy w komunikacji, nagłą chorobę, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar. Kryterium braku winy wiąże się z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Przy ocenie winy w uchybieniu terminu należy przyjąć obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy i przy wzięciu pod uwagę także uchybień spowodowanych nawet lekkim niedbalstwem. Rozpoznając złożony wniosek, należy stwierdzić, że w orzecznictwie i w literaturze prawniczej już od dawna przyjmuje się, iż brak winy w uchybieniu terminu powinien być oceniany z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy. Zatem przywrócenie terminu może mieć miejsce jedynie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Pojęcie winy strony w uchybieniu terminu w postępowaniu sądowym obejmuje także swoim zakresem winę osób trzecich, które strona upoważniła do dokonania określonej czynności (patrz: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, B. Dauter, B. Gruszczyński i inni, Wydanie II, Kantor Wydawniczy Zakamycze 2006, s. 205.). W uzasadnieniu wniosku skarżąca podniosła, iż nie dochowała terminu wniesienia skargi bez swej winy z powodu oczywistej omyłki pracownika polegającej na błędnym zaadresowaniu przesyłki co może tłumaczyć stres związany z faktem nadawania skargi w ostatnim dniu terminu oraz koniecznością zgromadzenia dużej ilości dokumentów. Skarżąca podkreśliła, iż działaniu pracownika nie można przypisać niedbalstwa lecz, że jest to zdarzenie losowe niezawinione. W ocenie Sądu, okoliczność, że uchybienie terminu nastąpiło z powodu błędnie zaadresowanej przesyłki ze skargą, nie uzasadnia przywrócenia uchybionego terminu. Wskazać należy, iż takie zdarzenie jest konsekwencją niedostatecznej staranności w prowadzeniu spraw sądowych. Od radcy prawnego, jako profesjonalnego pełnomocnika, wymaga się bowiem szczególnej dbałości o prowadzone sprawy i podejmowania wszelkich, zgodnych z prawem czynności, w celu jak najlepszego wywiązywania się z powierzonych obowiązków. Przyjmując obiektywny miernik staranności, której należy wymagać od fachowego pełnomocnika, należy podkreślić, że w orzecznictwie przyjęty jest pogląd, iż pełnomocnik odpowiada za winę osób, którymi się posługuje, w szczególności dotyczy to zaniedbań przez personel administracyjny czynności koniecznych do zachowania terminu procesowego. Jednocześnie osoba podejmująca czynności w sprawie przez profesjonalnego pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała określonych czynności procesowych, dlatego też obciąża ją odpowiedzialność związana z wyborem osoby, której zleciła pomoc prawną. Mając na uwadze powyższe należy stwierdzić, iż strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia skargi było spowodowane przyczynami wskazującymi na brak jej winy. W związku z powyższym Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie na podstawie art. 86 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło