II SA/Sz 709/18

WyrokWSA w Szczecinie2018-08-02

Skład orzekający: Maria Mysiak, Barbara Gebel, Katarzyna Grzegorczyk-Meder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy funkcjonariusz policji, który nie rozliczył się z przydzielonych spraw i kluczyka do kasetki, naruszył dyscyplinę służbową, a wymierzona mu kara nagany jest współmierna do popełnionego przewinienia?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że funkcjonariusz policji naruszył dyscyplinę służbową poprzez nierozliczenie się z przydzielonych spraw i kluczyka do kasetki, a także wprowadzanie w błąd przełożonego co do zdania kluczyka. Wymierzona kara nagany została uznana za współmierną do popełnionego przewinienia, biorąc pod uwagę specyfikę służby w Policji i potrzebę utrzymania dyscypliny.
Stan faktyczny
Funkcjonariusz T. T. został obwiniony o nierozliczenie się z przydzielonych spraw i kluczyka do kasetki, mimo wielokrotnych poleceń przełożonego. Zarzucono mu również wprowadzenie w błąd przełożonego co do zdania kluczyka, co skutkowało koniecznością wymiany zamka w kasetce. Po postępowaniu dyscyplinarnym wymierzono mu karę nagany. Funkcjonariusz złożył skargę do WSA, zarzucając naruszenie przepisów i błędne ustalenie stanu faktycznego, a także twierdząc, że był ofiarą mobbingu. WSA oddalił skargę, uznając zasadność orzeczenia dyscyplinarnego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel, Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder Protokolant starszy sekretarz sądowy Alicja Poznańska po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 2 sierpnia 2018 r. sprawy ze skargi T. T. na orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wymierzenia kary dyscyplinarnej nagany oddala skargę. Komendant Wojewódzki Policji w S. orzeczeniem z dnia [...] r. nr [...], wydanym na podstawie art. 133 ust. 8 pkt 1 i art. 135n ust. 4 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2017r. poz. 2067 ze zm.), utrzymał w mocy orzeczenie Komendanta Miejskiego Policji w S. z dnia [...] r. nr [...], w którym uznano nadk. T. T. – specjalistę Zespołu ds. Prewencji Kryminalnej, Profilaktyki Społecznej, Nieletnich i Patologii Wydziału Prewencji Komendy Miejskiej Policji w S., za winnego zarzucanych mu czynów stanowiących naruszenie dyscypliny służbowej polegających na tym, że obwiniony: 1) w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. pomimo trzykrotnie wydanego polecenia z dnia [...] r., [...] r. oraz [...] r. przez przełożonego kom. A. S. - Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w S. dotyczącego rozliczenia się z przydzielonych w Wydziale Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji spraw oznaczonych l.dz [...] i l.dz. [...] oraz zwrotu kluczyka z kasetki metalowej do przechowywania broni, nie zrealizował przedmiotowego polecenia, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji; 2) w dniu 8.06.2017 r. wprowadził w błąd swojego przełożonego kom. A. S. Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w S., w ten sposób, że poinformował o zdaniu w dniu [...] r. w sekretariacie Wydziału Prewencji KWP w S. kluczyka z kasetki metalowej do przechowywania broni, a w rzeczywistości go nie zdał, co spowodowało konieczność otwarcia wskazanej kasetki poprzez przewiercenie i wymianę zamka na nowy, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji - i za popełnienie tych czynów wymierzono mu karę dyscyplinarną nagany. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ odwoławczy przytoczył dotychczasowy przebieg postępowania. Podał, że Komendant Miejski Policji w S. w dniu [...] r. wydał orzeczenie nr [...], w którym uznał T. T. winnym tego, że w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. pomimo trzykrotnie wydanego polecenia z dnia [...] r., [...] r. oraz [...]. przez przełożonego kom. A. S. - Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w S. dotyczącego rozliczenia się z przydzielonych w Wydziale Prewencji KWP w S. spraw oznaczonych l.dz. [...], [...], [...] oraz zwrotu kluczyka z kasetki metalowej do przechowywania broni, nie zrealizował przedmiotowego polecenia, czym naruszył dyscyplinę służbową w sposób określony w art. 132 ust. 3 pkt 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji i wymierzył mu karę dyscyplinarną ostrzeżenia o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku. Po rozpoznaniu odwołania obwinionego od powołanego rozstrzygnięcia Komendant Wojewódzki Policji w S. orzeczeniem nr [...] z dnia [...] r. uchylił zaskarżone orzeczenie i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia. W uzasadnieniu podjętego rozstrzygnięcia organ II instancji wskazał, aby w trakcie ponownego rozpoznania sprawy w sposób prawidłowy oznaczyć zakres odpowiedzialności funkcjonariusza. W związku z powyższym należało uściślić takie okoliczności jak: - rodzaj czasu w jakim miał się rozliczać, - czy i kiedy przydzielano innym policjantom dokumenty, którymi winien dysponować T. T., a w szczególności, czy były to dokumenty, o których wspomniano w zarzucie dyscyplinarnym, - czy i kiedy policjant zgłaszał trudności z rozliczeniem, - wyjaśnić komu policjant zdał kluczyk do kasetki, kto i kiedy odbierał od niego kasetkę i jak obwiniony tłumaczył wówczas brak kluczyka, - ustalić osoby odbierające w dniu [...] r. od policjanta dokumenty oraz rzeczy wymienione w załączniku nr [...] do protokołu przesłuchania obwinionego z dnia [...] r. oraz wyjaśnić, co osoby te odebrały, czy potwierdzały odbiór tych rzeczy oraz czy widziały kluczyk od kasetki, - wyjaśnić, czy A. S. wyznaczając policjantowi nowy termin rozliczenia się z dokumentów na [...] r. wspominał o rozliczeniu się z kluczyka i co powiedział w związku z tym T. T.. Ponadto bliższego zbadania wymagała kwestia, czy policjant nie wprowadził w błąd przełożonego – A. S.. Ponownie rozpoznając sprawę Komendant Miejski Policji w S. w dniu [...]. wydał postanowienie o uzupełnieniu zarzutów w przedmiotowym postępowaniu, zaś opisanym na wstępie orzeczeniem z dnia [...] r. uznał T. T. winnym popełnienia zarzucanego czynu, a w konsekwencji wymierzył mu karę dyscyplinarną nagany. W odwołaniu od powyższego orzeczenia funkcjonariusz wskazał, że w dniu [...] r. w czasie wolnym od służby udał się do KWP w S., gdzie w sekretariacie Wydziału Prewencji zdał 12 kompletów dokumentów z 2015 i 2016 roku przygotowanych do ostatecznego rozliczenia oraz identyfikator nr [...], kluczyk do kasetki, komputer Acer, latarkę. Zgodnie z poleceniem powyższe rzeczy przekazał w sekretariacie. W czasie zdawania sprzętu i dokumentów w sekretariacie była obecna tylko M. R., która sprawdziła wykaz, który pokwitowała bez zastrzeżeń. Obecnie ten podpisany dokument jest podważany. Odwołujący się stwierdził, że po tym jak przekazał rzeczy w sekretariacie zaczęły wchodzić postronne osoby i pracownicy Wydziału Prewencji. Widział, jak różne osoby brały rzeczy, które zdał. W ocenie odwołującego sprawa związana jest z utrudnianiem mu rozliczenia i odwetem za złożenie zawiadomienia o mobbingu wobec M. R. i B. S.. Odwołujący stwierdził, że przez 10 lat pełnienia służby w Wydziale Prewencji KWP w S. przy całym ogromie pracy nigdy nie zagubił żadnego dokumentu. Ostatecznie T. T. podniósł, że ma wrażenie, jakby od pewnego czasu stał się ofiarą mobbingu, o czym świadczy też fakt, że informował rzecznika dyscyplinarnego o braku możliwości uczestniczenia w czynnościach z powodu choroby dzieci. Jednak rzecznik umówił go na przesłuchanie na dzień [...] r., w którym to dniu był nieobecny. Organ odwoławczy w dalszej części uzasadnienia podjętego rozstrzygnięcia wskazał, że w toku postępowania pismem z dnia [...] r. (l.dz. [...]) skierowanym do Komendanta Miejskiego Policji w S. poinformowano o nierozliczeniu się funkcjonariusza z otrzymanego wyposażenia oraz przydzielonych do realizacji w Wydziale Prewencji KWP w S. spraw. Jednocześnie stwierdzono, że policjant ten rozkazem personalnym nr [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. został przeniesiony z urzędu z dniem [...] r. do dalszego pełnienia służby w KMP w S.. Zgodnie z zapisem w karcie przeniesienia policjant zobowiązany był rozliczyć się w przeciągu 5 dni od daty jej otrzymania. Pomimo poleceń wydanych przez Naczelnika Wydziału Prewencji KWP w S. i jego zastępcy policjant nie dokonał rozliczenia. Na wymienionym wyżej piśmie widnieje zapis cyt. "Zapoznałem się [...] T. ". Następnie nadkom. K. R. Zastępca Naczelnika Wydziału Prewencji KWP w, S. pismem z dnia [...] r. poinformowała Naczelnika Wydziału Skarg i Wniosków KMP w S. o nierozliczeniu się T. T. z przydzielonych spraw oraz wyposażenia w podległym jej wydziale zawierając szczegółowy wykaz. Na piśmie tym kom. A. S. odnotował, że w dniu [...] r. zapoznał T. T. z treścią pisma przypominając o terminie ostatecznego rozliczenia z KWP w S. do [...] r. Pismem z dnia [...] r. (l.dz. [...]) Naczelnik Wydziału Prewencji KWP w S. poinformował Komendanta Miejskiego Policji w S., że T. T. w dniu [...] r. rozliczył się z części przydzielonych mu spraw i sprzętu służbowego, jednakże wskazał, że na jego stanie pozostaje nadal 5 dokumentów oraz kluczyk do kasetki metalowej przeznaczonej do przechowywania broni. Powołując się na notatkę służbową kom. A. S. z dnia [...] r. organ stwierdził, że na polecenie Komendanta Miejskiego Policji w S. w dniu [...] r. ww. przełożony przeprowadził rozmowę z T. T. wyznaczając ostateczny termin jego rozliczenia na dzień [...] r. Wówczas policjant zobowiązał się do rozliczenia w tym terminie spraw oznaczonych l.dz. [...], [...], [...] oraz poinformował go o zdaniu kluczyka do kasetki. Nadkom. A. S. w rozmowie telefonicznej przeprowadzonej w dniu [...] r. z B. S. - pracownikiem sekretariatu Wydziału Prewencji KWP w S. ustalił, że wymienione materiały nie zostały zdane. Natomiast podczas rozmowy z nadkom. K. R. Zastępcą Naczelnika Wydziału Prewencji KWP w S. ustalił, że T. T. nie zdał kluczyka do kasetki. W dalszej części uzasadnienia organ przywołał zeznania, które w toku postępowania, zostały odebrane od świadków. Przesłuchany w charakterze świadka kom. A. S. zeznał, że w Komendzie Miejskiej Policji w S. zajmuje stanowisko Zastępcy Naczelnika Wydziału Prewencji. W dniu [...] r. świadek telefonicznie skontaktował się z archiwistką Wydziału Prewencji KWP w S. - B. S. i zapytał się na jakim etapie jest rozliczenie się funkcjonariusza ze spraw. B. S. poinformowała go, że materiały nie zostały zdane. Z kolei w rozmowie z nadkom. K. R. ustalił, że policjant nie zdał również kluczyka do kasetki. Podczas rozmowy T. T., poinformował go, że kluczyk już dawno zdał, a kiedy świadek - A. S. powiedział, że posiada informacje z KWP w S., iż nie zdał tego kluczyka podtrzymał swoje stanowisko, że kluczyk do kasetki zdał. Z kolei przesłuchana w charakterze świadka B. S. zeznała, że T. T. w związku z przeniesieniem był zobowiązany do rozliczenia się z przydzielonych mu spraw. Sprawy te przynosił do niej wraz z wykazami, które sam sporządzał, a ona mu je kwitowała. Po zdaniu tych spraw wykreślała je z dziennika. Zeznała, że w dniu [...] r. otrzymała od T. T. zaległe dokumenty wykazane w protokole przekazania, które zostały przez nią oznaczone znakiem "V". Podpisała przyjęcie dokumentów, a nie sprzętu. Wykazany tam sprzęt (komputer Acer i latarka) policjant oddał osobiście P. P., zaś identyfikator nr [...] został oddany sekretarce M. R.. Ponadto zeznała, że do dnia przesłuchania kluczyk od kasetki nie został zdany. Przesłuchana w charakterze świadka nadkom. K. R. zeznała, iż pracuje w Wydziale Prewencji KWP w S. na stanowisku zastępcy naczelnika. Wyjaśniła, że T. T. w szafie pancernej w pokoju, w którym pracował, miał kasetkę pancerną przytwierdzoną do podłogi i posiadał do niej kluczyk, ponieważ przechowywał tam broń. Kiedy rozliczał się to powinien pozostawić kluczyk do kasetki razem z innymi rzeczami w sekretariacie. Jednak tego nie zrobił. Policjant pozostawił kasetkę zamkniętą. W związku z tym zamek do niej został rozwiercony i wymieniony na nowy, żeby inny policjant mógł z niej korzystać. K. R. była przy jej otwarciu, ale nic w środku nie było. Przesłuchana w charakterze świadka M. R. zeznała, że kiedy odbierała identyfikator od T. T., nie przekazywał on kluczyka od kasetki znajdującej się w jego pokoju. Z tego co jej wiadomo kluczyk ten nie został przez niego przekazany. Przesłuchany w charakterze świadka P. P. zeznał, że T. T. rozliczając się z różnego rodzaju sprzętu, kiedy odchodził do Komendy Miejskiej Policji w S., zdał mu komputer oraz będącą na wyposażeniu wydziału, a w jego dyspozycji, latarkę. Jednak nie przekazał mu kluczyka do kasetki znajdującej się w szafie pancernej będącej w jego pokoju. Przesłuchany w charakterze obwinionego T. T. nie przyznał się do przedstawionego zarzutu. Odnosząc się do rozliczenia l.dz. [...] obwiniony wskazał, że zdał dokument w dniu [...] r. na co posiada potwierdzenie, które załączył do protokołu przesłuchania. Natomiast odnosząc się do rozliczenia l.dz. [...] stwierdził, że jest to notatka służbowa mł. insp. A. P. z dnia [...] r. i był przekonany, że egzemplarz notatki jest dla niego, ponieważ drugi egzemplarz tej notatki był dla sekretarki. Sądził, że nie musi się z tego dokumentu rozliczyć. W toku przesłuchania obwiniony stwierdził, że postara się rozliczyć tę liczbę niezwłocznie. Odnosząc się do rozliczenia l.dz. [...] T. T. wyjaśnił, że nie posiada tego dokumentu. Jeśli chodzi o zdanie kluczyka do kasetki metalowej to obwiniony stwierdził, że został on zdany w dniu [...] r. z wyposażeniem służbowym oraz z innymi dokumentami. Na potwierdzenie tego faktu dołączył do protokołu przesłuchania kserokopię pokwitowania zdania kluczyka. Ponadto dołączył do protokołu pokwitowanie zdania pozostałej dokumentacji, co jego zdaniem świadczy o tym, że wykonał wydane mu polecenie w zakresie rozliczenia się ze spraw w Wydziale Prewencji. Organ odwoławczy w wyniku analizy materiału dowodowego ustalił, że T. T. wydano kartę obiegową zobowiązując go do rozliczenia się w przeciągu 5 dni od daty jej otrzymania, stosownie do pisma z dnia [...] r. Pomimo tego polecenia policjant nie wywiązał się z obowiązku rozliczenia. Ze wskazanym pismem obwiniony zapoznał się w dniu [...] r. W dniu [...] r. A. S. po rozpytaniu funkcjonariusza o kwestię realizacji wyżej wskazanego zobowiązania wydał mu polecenie rozliczenia zakreślając czas tej czynności do [...] r. W dniu [...] r. kom. A. S. ustalił, że policjant jedynie częściowo wywiązał się z realizacji zobowiązania. W oparciu o notatkę A. S. z dnia [...] r. organ ustalił, że ww. przełożony w dniu [...] r. przeprowadził rozmowę z funkcjonariuszem i ponownie polecił rozliczenie się z poprzednią jednostką, wskazując termin ostateczny na dzień [...] r. Wówczas policjant zobowiązał się do rozliczenia w tym terminie l.dz. [...], [...], [...] oraz poinformował go o zdaniu kluczyka do kasetki. Z kolei w dniu [...] r. A. S. ustalił telefonicznie, że funkcjonariusz nadal zalega ze zdaniem przydzielonych mu materiałów oraz kluczyka do kasetki. W ocenie organu odwoławczego opisane okoliczności wskazują na fakt, iż T. T. wielokrotnie zobowiązywano do rozliczenia się z KWP w S., jednocześnie przedłużając termin ostatecznego załatwienia sprawy. W oparciu o zgromadzoną dokumentację ustalono, że sprawa l.dz. [...] została ostatecznie zakończona. Natomiast przy l.dz. [...] nie dokonano zapisów o zakończeniu sprawy. Stwierdzono, że materiały spraw l.dz [...] i l.dz. [...] zostały przydzielone obwinionemu, który je odebrał. Funkcjonariusz przedłożył kserokopie tych materiałów dopiero [...] r., tj. po 5 miesiącach od dnia przeniesienia go do innej jednostki i ponad 3 miesiącach od wydania mu poleceń o konieczności rozliczenia się. Złożenie kserokopii tych dokumentów, pochodzących z odtworzenia, świadczy o tym, iż policjant je zagubił. Jednocześnie pomimo wydanych poleceń odnoszących się do konieczności rozliczenia z Wydziałem Prewencji KWP w S. nie rozliczył się z oryginału przydzielonej notatki l.dz. [...] twierdząc, że nigdy go nie posiadał, co zdaniem organu II instancji nie znalazło potwierdzenia w dokumentach i zeznaniach. W oparciu o zeznania K. R. organ ustalił, że funkcjonariusz w pokoju, w którym pracował miał kasetkę pancerną przytwierdzoną do podłogi i posiadał do niej kluczyk, ponieważ przechowywał tam broń. Kiedy rozliczał się, to powinien pozostawić kluczyk do kasetki razem z innymi rzeczami w sekretariacie. Jednak kluczyk nie został zwrócony, a obwiniony pozostawił kasetkę zamkniętą. W związku z tym zamek do niej został rozwiercony i wymieniony na nowy, tak aby inny policjant mógł z niej korzystać. Organ podkreślił, że chociaż policjant twierdzi, że oddał kluczyk do kasetki w dniu [...] r., to jego wersji nie potwierdzają okoliczności sprawy, ani żaden ze świadków. Niezależnie od sporządzonego przez funkcjonariusza wykazu przekazywanych dokumentów i innych rzeczy (załącznik do protokołu przesłuchania obwinionego z [...] r.), to jednak zapisy na nim i zeznania świadków wskazują, że jedynie B. S. odpowiedzialna za archiwizację dokumentacji w Wydziale Prewencji KWP w S. przyjęła materiały zaznaczając je znakiem "V" i podpisując się w miejscu, gdzie zapisano, cyt.: "dokumenty przekazano w dniu 12.05.17". Natomiast komputer i latarkę obwiniony przekazał bez kwitowania bezpośrednio osobie odpowiedzialnej za ten sprzęt, tj. P. P., a identyfikator oddał M. R., również bez kwitowania. Zdaniem organu, B. S., P. P. i M. R. nie potwierdzili, aby T. T. przekazywał im kluczyk do kasetki. Odnosząc się do kwestii notatki stworzonej przez T. T. mającej potwierdzić fakt rozliczenia się w dniu [...] r. z dokumentów i sprzętu organ podkreślił, że wbrew twierdzeniom obwinionego zawartym w odwołaniu od zaskarżonego orzeczenia, osobą kwitującą odbiór dokumentów była B. S., a nie M. R.. Nadto z zeznań P. P. wynika, że to on otrzymał od obwinionego sprzęt, a nie M. R.. W ocenie Komendanta Wojewódzkiego Policji zarówno wyżej wskazana notatka, jak i zeznania świadków nie uwierzytelniają twierdzenia policjanta, jakoby [...] r. miał pozostawić dokumenty i sprzęt w sekretariacie u M. R.. Zdaniem organu analiza akt sprawy potwierdza, iż T. T. nie rozliczył się w Wydziale Prewencji KWP w S. z kluczyka do kasetki przytwierdzonej do szafy metalowej, którą użytkował. W tej sytuacji uznał organ uznał, że obwiniony T. T. naruszył dyscyplinę służbową w ten sposób, że w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. pomimo trzykrotnie wydanego polecenia z dnia [...] r., [...] r. oraz [...] r. przez przełożonego kom. A. S. - Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w S. dotyczącego rozliczenia się z przydzielonych w Wydziale Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w S. spraw oznaczonych l.dz [...] i l.dz. [...] oraz zwrotu kluczyka z kasetki metalowej do przechowywania broni, nie zrealizował przedmiotowego polecenia. Dodatkowo podczas rozmowy z kom. A. S. w dniu [...] r. policjant poinformował go o zdaniu w dniu [...] r. w sekretariacie Wydziału Prewencji KWP w S. kluczyka z kasetki metalowej do przechowywania broni, choć w rzeczywistości do tego nie doszło, a skutkiem tego była konieczność rozwiercenia zamka w kasetce i wstawienia nowego. Zachowanie obwinionego, zwlekanie z rozliczeniem, czy stwierdzenie, że rozliczył się z kluczyka choć tego nie uczynił doprowadziło do utraty zaufania przełożonych do niego i składanych przez niego deklaracji. Organ zwrócił uwagę, że okoliczności przedmiotowej sprawy wskazują, że T. T. nie wywiązał się z obowiązku terminowego wykonania wydanych mu poleceń przez przełożonego, przy czym dokumenty l.dz [...] i l.dz. [...] oraz kluczyk z kasetki metalowej do przechowywania broni były mu przydzielone i jedynie on nimi dysponował, a postępowanie nie wykazało, aby inne osoby weszły w ich posiadanie. Odnosząc się do podnoszonych przez odwołującego kwestii dotyczących mobbingu, nagonce, czy chęci odwetu na nim funkcjonariuszy i pracowników Wydziału Prewencji KWP w S. organ uznał, że nie wpływają one na ocenę popełnionych przez obwinionego czynów. W dalszej części uzasadnienia organ podniósł, że brak systematyczności w wykonywaniu czynności, czy uporządkowania w zakresie dokumentacji policjanta wyrażający się niemożnością rozliczenia się ze sprzętu, czy przydzielonej tylko jemu dokumentacji, która nie wymagała dalszego opracowywania, nie może być tolerowany przez przełożonych i stanowić usprawiedliwienia dla uchylania się od wymaganego zaangażowania w pełnienie służby i stawianych przez przełożonych nowych zadań. Subiektywny odbiór przez obwinionego zachowań innych policjantów i pracowników, w tym przełożonego oraz sugerowanie stosowania wobec niego mobbingu, nagonki czy odwetu nie może stanowić podstawy do uchylenia zaskarżonego orzeczenia wobec faktu, iż nie wywiązał się z ciążącego na nim obowiązku wykonania polecenia przełożonego. Odnosząc się do zarzutów odwołującego dotyczących uniemożliwienia mu zapoznania się za aktami, czy też złożenia wniosków dowodowych organ w wyniku analizy materiału dowodowego ustalił, że czynność przesłuchania obwinionego w toku ponownego rozpoznania sprawy miała się odbyć w dniu [...] r. i [...] r., jednak obwiniony nie stawił się i nie powiadomił o przyczynach niestawiennictwa. Rzecznik podjął też próbę przesłuchania obwinionego w dniu [...] r., jednak ten odmówił uczestniczenia w nim. Ponadto ustalono, że pismem z dnia [...] r. wezwano obwinionego na zapoznanie z aktami w terminie [...] r., jednak obwiniony nie odebrał przesyłki. Natomiast w dniu [...] r. obwiniony sporządził pismo do rzecznika z prośbą o przesunięcie przesłuchania, które wysłał w sobotę [...] r. Takie zachowanie obwinionego organ uznał za nieprzypadkowe w obliczu faktu, że policjant obwinił rzecznika o niemożność uczestnictwa w czynności przesłuchania w dniu [...] r. Organ stwierdził, że zachowanie T. T. należało ocenić jako świadome działanie nakierowane na bezzasadne przedłużanie postępowania. W podsumowaniu organ stwierdził, że zaniedbania, których dopuścił się obwiniony, mimo że mogły wydawać się znikome, to jednak brak podporządkowania się obwinionego wydawanym poleceniom, czy wprowadzanie w błąd przełożonego przez oficera Policji w zmilitaryzowanej organizacji hierarchicznej mógł prowadzić w konsekwencji do rozluźnienia dyscypliny służbowej i rzutować w przyszłości na efektywność wykonywania czynności służbowych. Zastosowana wobec policjanta sankcja dyscyplinarna (nagana) powinna uświadomić mu niestosowność jego zachowania, polegającego na zbyt dowolnym podchodzeniu do obowiązków służbowych i braku rzetelności, a także wdrożyć go do właściwego respektowania powinności zawodowych w przyszłości. T. T. złożył skargę na powyższe orzeczenie Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] r. nr [...] do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Jednocześnie wniósł o uchylenie zaskarżonego orzeczenia w całości oraz poprzedzającego go orzeczenia organu I instancji. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzucił naruszenie art. 132 ust. 1 i 2 oraz ust. 3 pkt 2 ustawy o Policji podnosząc, że dogłębna analiza materiału dowodowego prowadzi do wniosku, że nie ma możliwości przypisania mu winy. Zdaniem skarżącego, trudno oprzeć się wrażeniu, że zaskarżone orzeczenie stanowi rezultat z góry założonej tezy o jego winie, bowiem żaden z przedstawionych przez niego argumentów nie został wzięty pod uwagę. W odpowiedzi na skargę Komendant Wojewódzki Policji w S. wniósł o jej oddalenie. W piśmie z dnia [...] r., stanowiącym uzupełnienie skargi, T. T. zarzucił ponadto organom naruszenie art. 135e ust. 1 ustawy o Policji, które w jego ocenie działały z założeniem o jego winie oraz nie przedsięwzięły odpowiedniej inicjatywy dowodowej. Podnosząc, że organy powinny ustalić, czy konkretne dokumenty dotarły do skarżącego oraz kto je fizycznie odebrał. Dodatkowo zwrócił uwagę, że w aktach sprawy (k. 66) znajduje się poświadczenie przekazania przez skarżącego dokumentów, w tym kluczyka do kasetki. W zeznaniach M. R. zaprzeczyła, aby odbierała od skarżącego kluczyk oraz nie podpisywała dokumentu z karty 66. W takiej sytuacji, zdaniem skarżącego organ winien był przeprowadzić pomiędzy nimi konfrontację, a w ostateczności dowód z opinii pismoznawczej. W postępowaniu założono, że zeznania tego świadka są prawdziwe. Uwzględniono również jako wiarygodne zeznania kolejnego świadka – B. S., mimo że pomiędzy świadkiem a skarżącym istnieje wieloletni konflikt. Ponadto skarżący podniósł, że w postępowaniu doszło do naruszenia art. 135c ust. 1 pkt 3 ustawy o Policji, bowiem nie uznano za świadka Komendanta P. M.. Na rozprawie dnia [...] r. pełnomocnik organu podtrzymał twierdzenia zawarte w odpowiedzi na skargę. Wskazał, że fakt bycia Komendantem Komendy Miejskiej Policji nie oznacza jeszcze, że osoba ta musi być świadkiem w sprawie i podlega wyłączeniu od prowadzonego postępowania dyscyplinarnego. Z kolei pełnomocnik skarżącego wskazał, że nie podano z jakich dokumentów skarżący się nie rozliczył. W odpowiedzi na zapytanie sędziego pełnomocnik organu wyjaśnił, że nie zna dokładnie praktyki w jaki sposób policjanci są rozliczani ze spraw, które powinni oddać w przypadku zmiany miejsca służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje: Stosownie do art. 1 § 1 i art. 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2188 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zgodnie zaś z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2018 r., poz. 1302, dalej: "P.p.s.a.") sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Przeprowadzona w oparciu o wyżej wskazane kryteria kontrola zaskarżonego orzeczenia prowadzi do uznania, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zasady odpowiedzialności dyscyplinarnej policjantów zostały uregulowane w rozdziale 10 ustawy o Policji z dnia 6 kwietnia 1990 r. (t.j. Dz. U. z 2017 r., poz. 2067 ze zm.). Zgodnie z art. 132 ust. 1 ustawy o Policji, funkcjonariusz odpowiada dyscyplinarnie za popełnienie przewinienia dyscyplinarnego, polegającego na naruszeniu dyscypliny służbowej lub nieprzestrzeganiu zasad etyki zawodowej. Naruszenie dyscypliny służbowej stanowi czyn policjanta, polegający na zawinionym przekroczeniu uprawnień lub niewykonaniu obowiązków wynikających z przepisów prawa lub rozkazów i poleceń wydanych przez przełożonych uprawnionych na podstawie tych przepisów (art. 132 ust. 2 ustawy). W ust. 3 powołanego wyżej art. 132 ustawy o Policji wskazano ogólny katalog przypadków, będących przykładami naruszenia dyscypliny służbowej przez policjanta. Jak stanowi art. 132 ust. 3 pkt 3 ww. ustawy, naruszeniem dyscypliny służbowej jest niedopełnienie obowiązków służbowych albo przekroczenie uprawnień określonych w przepisach prawa. Wymaga podkreślenia, że przepis art. 132 ust. 3 pkt 3 ustawy o Policji jest przepisem o charakterze ogólnym właśnie po to, aby objął swoim zakresem wszystkie możliwe formy niedopełnienia obowiązków przez policjanta, a nie tylko te, które wynikają z wyraźnych przepisów szczególnych kreujących określone obowiązki służbowe. Co więcej, zawarty w tym przepisie katalog zachowań i zaniechań, które mogą skutkować odpowiedzialnością dyscyplinarną funkcjonariusza, jest katalogiem otwartym. Stosownie do treści art. 132a ww. ustawy, przewinienie dyscyplinarne jest zawinione wtedy, gdy policjant: ma zamiar jego popełnienia, to jest chce je popełnić albo przewidując możliwość jego popełnienia, na to się godzi; nie mając zamiaru jego popełnienia, popełnia je jednak na skutek niezachowania ostrożności wymaganej w danych okolicznościach, mimo że możliwość taką przewidywał albo mógł i powinien przewidzieć. Wina określona w powołanym przepisie związana jest zarówno z umyślnym, jak i nieumyślnym przewinieniem dyscyplinarnym. Stopień winy powinien mieć wpływ na wymiar kary, zgodnie bowiem z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, wymierzona kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. W myśl art. 135g ust. 1 powołanej ustawy, przełożony dyscyplinarny i rzecznik dyscyplinarny są obowiązani badać oraz uwzględniać okoliczności przemawiające zarówno na korzyść, jak i na niekorzyść obwinionego. Obwinionego uważa się za niewinnego, dopóki wina jego nie zostanie udowodniona i stwierdzona prawomocnym orzeczeniem. Niedające się usunąć wątpliwości rozstrzyga się na korzyść obwinionego (ust. 2). Wskazać także należy, że stosownie do treści art. 135j ust. 2 pkt 6 ustawy o Policji, orzeczenie dyscyplinarne powinno zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Powołany przepis wprawdzie szczegółowo nie określa konkretnych elementów uzasadnienia, to przyjąć jednak należy, że powinno ono zawierać wskazanie faktów, które organ uznał za udowodnione, dowodów, na których się oparł oraz przyczyn, z powodu których innym dowodom odmówił wiarygodności i mocy dowodowej. Powinny być w nim również podane motywy działania organu co do oceny całokształtu sprawy, jak również motywy jego działań procesowych, podjętych w trakcie zbierania materiału dowodowego. Uzasadnienie orzeczenia winno zawierać logiczny proces rozumowania, który doprowadził organ do wniosku o winie lub niewinności obwinionego. Zgodnie z art. 134 ww. ustawy karami dyscyplinarnymi są: 1) nagana; 2) zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania; 3) ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku; 4) wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe; 5) obniżenie stopnia; 6) wydalenie ze służby. Przedstawiona w powyższym przepisie gradacja kar jest swego rodzaju stopniowaniem środków, jakie mogą być zastosowane w konkretnej sprawie. Ustawodawca nie określił natomiast, jakiemu przewinieniu służbowemu odpowiada każdy z nich. Pozostawił to do uznania właściwego organu. Kontrola sądu w tym zakresie sprowadza się w istocie do oceny, czy organ zbadał sprawę w zakresie dyrektyw ustawowych, jak również czy zebrał i rozważył cały materiał dowodowy, oraz czy uwzględnił dotychczasowy przebieg służby. W rozpoznawanej sprawie – w ocenie Sądu – jej stan faktyczny, a w szczególności okoliczności popełnienia przez skarżącego przewinień dyscyplinarnych, nie budzi wątpliwości. Również wymierzenie skarżącemu kary dyscyplinarnej nagany nie stanowi dowolności, co do zastosowanej sankcji i nie może być poczytywane za nadmierną represję w stosunku do popełnionych przewinień dyscyplinarnych. W tym miejscu zauważyć należy, że odpowiedzialność dyscyplinarna, którą ponoszą policjanci, związana jest ze szczególnym charakterem służby w Policji. Jak wielokrotnie podkreślał Trybunał Konstytucyjny (por. wyroki: z dnia 23 września 1997 r. sygn. akt K 25/96, publ. OTK 3-4/97/36; z dnia 27 stycznia 2003 r. sygn. akt SK 27/02, publ. OTK-A 1/03/2; z dnia 8 października 2002 r. sygn. akt K 36/00, publ. OTK-A 2002/5/63), specyfika statusu pracowniczego kategorii umundurowanych funkcjonariuszy służb publicznych powoduje, że funkcjonariusz służby mundurowej od momentu powołania poddać się musi regułom pełnienia służby nacechowanej istnieniem specjalnych uprawnień, ale też szczególnych obowiązków. Wskazaną specyfikę pracy w służbach mundurowych Trybunał Konstytucyjny uznał za przesłankę uzasadniającą dopuszczalność wprowadzania z jednej strony wyższych wymagań personalnych, kwalifikacyjnych czy charakterologicznych wobec kandydatów do służby, z drugiej zaś - odmiennego i bardziej rygorystycznego niż w wypadku pozostałych profesji, ukształtowania zasad utraty statusu pracowniczego. Wymagania stawiane policjantowi - z uwagi na charakter służby są znacznie wyższe niż obywatela nie służącego w Policji. Szczególna społeczna rola tej grupy zawodowej i jej zhierarchizowana struktura wymaga dla jej skutecznego i prawidłowego działania przestrzegania innych poza normami prawa karnego i prawa o wykroczeniach, przepisów i zasad. Objęcie policjantów odpowiedzialnością dyscyplinarną uzasadnia społeczna rola tej formacji, charakter powierzonych zadań i kompetencji oraz związane z działalnością policji zaufanie społeczne. Służyć ma również przeciwdziałaniu takim zachowaniom, które mogłyby pozbawić ją wiarygodności w oczach opinii publicznej zwłaszcza, że wiele uprawnień przyznanych Policji pozwala na ingerowanie w sferę obywatelskich wolności i praw. Taki też kontekst należy mieć na uwadze przy ocenie, czy mamy do czynienia z deliktem dyscyplinarnym. Cele postępowania dyscyplinarnego ukierunkowane są przede wszystkim na ochronę honoru i dobra zawodu policjanta oraz wizerunku całej formacji. Mogą przez to odwoływać się również do etycznych aspektów działania, a także rozwiązań praktycznych w zakresie dotyczącym wypełniania obowiązków zawodowych. Mając powyższe na uwadze, stwierdzić należy, że Komendant Wojewódzki Policji w S., wydając zaskarżone orzeczenie dyscyplinarne, w sposób prawidłowy przeprowadził postępowanie dyscyplinarne, dokonując wszechstronnej analizy zarówno zgromadzonego materiału dowodowego, jak i argumentacji skarżącego przedstawionej w toku całego postępowania, a w konsekwencji zasadnie uznał, że skarżący dopuścił się popełnienia czynu, polegającego na tym, że w okresie od dnia [...] r. do dnia [...] r. pomimo trzykrotnie wydanego polecenia z dnia [...] r., [...] r. oraz [...] r. przez przełożonego kom. A. S. - Zastępcę Naczelnika Wydziału Prewencji KMP w S. dotyczącego rozliczenia się z przydzielonych w Wydziale Prewencji Komendy Wojewódzkiej Policji w S. spraw oznaczonych l.dz [...] i l.dz. [...] oraz zwrotu kluczyka z kasetki metalowej do przechowywania broni, nie zrealizował przedmiotowego polecenia. Skarżący w istocie nie kwestionuje faktu, iż nie rozliczył się ze wszystkich spraw. Zarzuca natomiast, że utrudniano mu dokonanie rozliczenia uniemożliwiając jego dokonanie w godzinach służby. Nadto zarzuca, że nie ustalono czy faktycznie sprawy, z których się nie rozliczył zostały mu przydzielone, czy też może innemu policjantowi, co było często praktykowane w przypadku przebywania policjanta na urlopie lub zwolnieniu chorobowym. Zdaniem Sądu, stanowisko takie nie znajduje jednak potwierdzenia w zebranym materiale dowodowym. Zauważyć należy, że pierwszy zarzut dyscyplinarny dotyczy nierozliczenia się przez skarżącego z dwóch konkretnych spraw oznaczonych: L.dz [...] i [...] Już z samych wyjaśnień skarżącego wynika, iż nie był w stanie rozliczyć się z tych spraw ponieważ nie mógł odnaleźć dokumentów ich dotyczących. W sprawie L.dz. [...] brakowało mu załączników do pisma, a w L.dz. [...] dysponował tylko kserokopią dokumentu. A zatem przyczyna braku rozliczenia tych spraw nie tkwi w zakazaniu skarżącemu przez bezpośredniego przełożonego dokonywania tego w godzinach służby lecz w braku dokumentów związanych z tymi sprawami. Nie można też zgodzić się ze skarżącym, że organ nie wykazał, iż ww. sprawy zostały mu przydzielone. W aktach dyscyplinarnych przekazanych Sądowi znajdują się kserokopie dzienników korespondencji oznaczonych [...] oraz [...] i odpowiednio pod pozycjami 286 (edycja badania "Satysfakcja z pracy policjantów i pr. cywilnych – wypełnianie ankiet") i 1842 (notatka służbowa dot. spotkania mediacyjnego) widnieje podpis skarżącego potwierdzający odbiór opisanych dokumentów. Również drugi z postawionych skarżącemu zarzutów dyscyplinarnych, tj. wprowadzenia w błąd bezpośredniego przełożonego, iż w dniu [...] r. zdał w sekretariacie Wydziału Prewencji KWP w S. kluczyk do kasetki metalowej do przechowywania broni, choć w rzeczywistości do tego nie doszło, znajduje potwierdzenie w zebranym materiale dowodowym. W pierwszej kolejności zauważyć należy, że skarżący nie dysponuje żadnym wiarygodnym dowodem wskazującym na fakt zdania kluczyka w sekretariacie KWP w S.. Samo bowiem umieszczenie kluczyka na wykazie przekazanych w dniu [...] r. dokumentów i rzeczy, nie można jeszcze uznać za wystarczające dla udowodnienia tej okoliczności, w sytuacji gdy brak potwierdzenia, że do przekazania kluczyka faktycznie doszło. W tym dniu skarżący zdawał dokumenty i rzeczy trzem osobom, a na sporządzonym przez skarżącego wykazie widnieje tylko parafka jednej osoby. Przy czym osoba, która postawiła parafkę wyjaśniła, iż kwitowała przyjęcie tylko dokumentów stawiając przy poszczególnych pozycjach dotyczących dokumentów znak "V" i nie odbierała od skarżącego innych rzecz ani kluczka do kasetki. Zeznania tego świadka znajdują potwierdzenie w samym wykazie z dnia [...] r., bowiem znaki "V" widnieją tylko przy dokumentach. Nadto spójne są z zeznaniami pozostałych dwóch osób, które potwierdziły przyjęcie od skarżącego: identyfikatora, komputera Acer oraz latarki, bez jakiegokolwiek kwitowania. Jednocześnie osoby te zaprzeczyły jakoby odbierały od skarżącego kluczyk do kasetki. Istotne jest również to, że nie ma wątpliwości co do tego, iż pozostałe rzeczy z wykazu skarżący zdał, mimo że nikt nie pokwitował ich odbioru. Świadkowie przyznali bowiem, że odebrali te rzeczy od skarżącego. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu, organy miały podstawy do uznania, że twierdzenie skarżącego, iż zdał kluczyk jest gołosłowne i w rzeczywistości do zdania kluczyka nie doszło. Ustalenie tej okoliczności uprawniało organy do przyjęcia, że skarżący informując bezpośredniego przełożonego o rozliczeniu z kluczyka wprowadził go w błąd. Podsumowując tą część rozważań stwierdzić należy, że w rozpoznawanej sprawie organy prawidłowo zebrały i oceniły materiał dowodowy, a ustalenia faktyczne i prawne mają oparcie w zgromadzonym materiale dowodowym. Zaskarżone orzeczenie zostało należycie uzasadnione i spełnia wymogi określone w art. 135j ustawy o Policji. W toku postępowania zrealizowano prawo obwinionego do obrony, zapewniając mu możliwość zaznajomienia się ze zgromadzonym materiałem dowodowym oraz zgłoszenia wniosków dowodowych. Odnosząc się do wymierzonej skarżącemu kary wskazać ponownie należy, że zgodnie z art. 134h ust. 1 ustawy o Policji, kara powinna być współmierna do popełnionego przewinienia dyscyplinarnego i stopnia zawinienia, w szczególności powinna uwzględniać okoliczności popełnienia przewinienia dyscyplinarnego, jego skutki, w tym następstwa dla służby, rodzaj i stopień naruszenia ciążących na obwinionym obowiązków, pobudki działania, zachowanie obwinionego przed popełnieniem przewinienia dyscyplinarnego i po jego popełnieniu oraz dotychczasowy przebieg służby. Katalog kar określony został w art. 134 ustawy o Policji i są nimi: nagana, zakaz opuszczania wyznaczonego miejsca przebywania, ostrzeżenie o niepełnej przydatności do służby na zajmowanym stanowisku, wyznaczenie na niższe stanowisko służbowe, obniżenie stopnia, wydalenie ze służby. Katalog ten ustalony został zatem zgodnie z gradacją dotkliwości kary. Tym samym najłagodniejszą z kar stanowi niewątpliwie nagana. W myśl art. 134a ustawy o Policji, kara nagany oznacza wytknięcie ukaranemu przez przełożonego dyscyplinarnego niewłaściwego postępowania. Zdaniem Sądu skarżony organ uwzględnił wszystkie okoliczności jakie należało wziąć pod uwagę kierując się dyrektywami wymiaru kary wynikającymi z przywołanego przepisu. Należy w tym miejscu zaznaczyć, że dobór kary adekwatnej do przewinienia dyscyplinarnego należy do sfery uznania organów dyscyplinarnych, gdyż ustawodawca nie określił, jakiemu przewinieniu odpowiada każda z sankcji wymienionych w art. 134 ustawy o Policji. Sądowa kontrola orzeczenia dyscyplinarnego w części dotyczącej kary sprowadza się wyłącznie do oceny czy organy przestrzegały reguł procedowania, w tym ustawowych dyrektyw wymiaru kar. Sąd nie może natomiast ingerować w uprawnienia zastrzeżone wyłącznie dla organu prowadzącego postępowanie dyscyplinarne i oceniać celowości czy słuszności zastosowanych przezeń sankcji. Sąd ocenia jedynie czy wymierzając karę dyscyplinarną, która musi mieścić się w katalogu ustawowym, organ uwzględnił wszystkie okoliczności danej sprawy i przedstawił je w uzasadnieniu rozstrzygnięcia (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 stycznia 2014 r., sygn. akt I OSK 2687/12, dostępny w centralnej bazie orzeczeń sądów administracyjnych: http://orzeczenia.nsa.gov.pl). W rozpoznawanej sprawie organ ukarał skarżącego najmniej dotkliwą z kar. Kara nagany nie ma charakteru ani finansowego, ani ograniczającego sposób zachowania się funkcjonariusza. Oznacza wytknięcie funkcjonariuszowi niewłaściwego zachowania się, jest wyrazem dezaprobaty dla konkretnego zachowania się i ma stanowić przestrogę na przyszłość. W ocenie Sądu organ nie naruszył w tym względzie art. 134h ust. 1 ustawy o Policji. Wymierzając ww. karę organ wskazał na okoliczności znajdujące uzasadnienie w aktach sprawy. Mianowicie organ wziął pod uwagę, iż skarżący nie przyznał się do winy oraz dotychczasowy przebieg jego służby. Wskazał również, że brak podporządkowania się skarżącego wydawanym poleceniom, czy wprowadzanie w błąd przełożonego przez oficera Policji w zmilitaryzowanej organizacji hierarchicznej mógł prowadzić w konsekwencji do rozluźnienia dyscypliny służbowej i rzutować w przyszłości na efektywność wykonywania czynności służbowych. Zdaniem organu, zastosowanie wobec policjanta sankcji dyscyplinarnej nagany powinno uświadomić mu niestosowność jego zachowania, polegającego na zbyt dowolnym podchodzeniu do obowiązków służbowych i braku rzetelności, a także wdrożyć go do właściwego respektowania powinności zawodowych w przyszłości. Wbrew stanowisku skarżącego w sprawie nie doszło również do naruszenia przepisu art. 135c ust. 1 ustawy o Policji. Rzeczony przepis stanowi, że przełożony dyscyplinarny lub rzecznik dyscyplinarny podlegają wyłączeniu od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym, jeżeli był świadkiem czynu. Zdaniem Sądu, fakt że przełożony dyscyplinarny wydał bezpośredniemu przełożonemu skarżącego polecenie wyznaczania skarżącemu ostatecznego terminu rozliczenia się ze spraw do dnia [...] r. nie oznacza, iż przełożony dyscyplinarny był świadkiem czynu i podlegał wyłączeniu na mocy wskazanego powyżej przepisu. Wiedza o określonych okolicznościach nie musi bowiem oznaczać, że osoba weszła w jej posiadanie poprzez bezpośrednią naoczną obserwację. Może ona pochodzić od innych osób i nie wyklucza przełożonego dyscyplinarnego od udziału w postępowaniu dyscyplinarnym. Zauważyć należy, że przełożony dyscyplinarny, z racji pełnionej funkcji, musi dowiedzieć się o popełnieniu przez policjanta przewinienia dyscyplinarnego, lecz nie czyni to z przełożonego świadkiem w sprawie. W tym stanie rzeczy, na podstawie art. 151 P.p.s.a., skarga została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło