II SA/Sz 738/16

WyrokWSA w Szczecinie2016-09-22

Skład orzekający: Stefan Kłosowski, Renata Bukowiecka-Kleczaj, Katarzyna Grzegorczyk-Meder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania jest prawidłowe, jeśli skarżąca podnosi zarzuty dotyczące naruszenia art. 131 k.p.a. (niepowiadomienie o odwołaniu innej strony) i art. 134 k.p.a. (błędna wykładnia terminu)?
Ratio decidendi
Sąd oddalił skargę, uznając, że postanowienie stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania było prawidłowe. Kontrola sądu sprowadzała się do oceny, czy prawidłowo stwierdzono uchybienie terminu. Sąd uznał, że termin do wniesienia odwołania liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, a jego przekroczenie powoduje bezskuteczność odwołania. Zarzuty dotyczące naruszenia art. 131 k.p.a. i błędnej wykładni art. 134 k.p.a. nie miały wpływu na ocenę prawidłowości postanowienia o uchybieniu terminu.
Stan faktyczny
Skarżąca M. Ł.-M. wniosła skargę na postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Prezydenta Miasta zatwierdzającej projekt budowlany i udzielającej pozwolenia na budowę. Skarżąca podnosiła zarzuty dotyczące naruszenia art. 10 k.p.a. (brak czynnego udziału w postępowaniu) i niespójności decyzji organu I instancji. Wojewoda stwierdził uchybienie terminu, ponieważ odwołanie zostało nadane z opóźnieniem, mimo że decyzja została skutecznie doręczona pełnomocnikowi skarżącej. Skarżąca zarzuciła Wojewodzie naruszenie art. 131 k.p.a. (niepowiadomienie o odwołaniu innej strony) i art. 134 k.p.a. (błędna wykładnia terminu).
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Renata Bukowiecka-Kleczaj,, Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder, , po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 września 2016 r. sprawy ze skargi M. Ł. –M. na postanowienie Wojewody Z. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Decyzją z dnia [...] r., [...] Prezydent Miasta, po rozpoznaniu wniosku inwestora Spółki A, zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę budynku handlowo-usługowego z garażem podziemnym wraz z urządzeniami budowlanymi na działce nr [...] obr. [...] i działce [...] w K. Odwołanie od powyższej decyzji złożyła M. Ł. – M. reprezentowana przez M. G., wnosząc o jej uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji. Zdaniem skarżącej w toku prowadzonego postępowania organ naruszył dyspozycję art. 10 k.p.a. poprzez zawiadomienie stron o toczącym się postępowaniu w ostatnich jego tygodniach oraz przez wyznaczenie 7- dniowego terminu zapoznania się z obszernymi aktami prowadzonej przez ponad rok sprawy. Spowodowało to, w ocenie odwołującej fikcję możliwości realizacji uprawnień przewidzianych w powołanym przepisie. Skarżąca podniosła dalej, że wydana decyzja jest wewnętrznie niespójna i niejasna w zakresie części dyspozytywnej rozstrzygnięcia. Organ jako autorów projektu wskazał M. P., P. P., R. S., M. G., A. M. i Ł. M., po czym w dalszej części uzasadnienia powołał się na brak dokumentu potwierdzającego uprawnienia budowlane do projektowania i zaświadczenia o wpisie na listę członków właściwej izby samorządu zawodowego “nowego projektanta" J. O., przy czym z uzasadnienia nie wynika jaka jest jego rola i jak ma się jego projekt do wymienionych wcześniej osób. Ponadto określając szczególne warunki zabezpieczenia terenu budowy i prowadzenia robót budowlanych organ, wskazując na konieczność uzyskania zezwolenia Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków z powołaniem się na pismo Wojewódzkiego Urzędu Ochrony Zabytków z dnia 5 listopada 2014 r. uczynił to w sposób nieprecyzyjny i niejasny. Wojewoda postanowieniem z dnia [...] r., [...] na podstawie art. 134 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2016 r., poz. 23) dalej k.p.a." stwierdził, że odwołanie M. Ł.-M. zostało wniesione z uchybieniem terminu do jego złożenia. Wojewoda wyjaśnił, że decyzja organu I instancji wysłana została na adres pełnomocnika skarżącej – M. G. Z powodu niemożności jej doręczenia adresatowi – w dniu 5 stycznia 2016 r. przesyłkę pozostawiono na okres 14 dni do dyspozycji adresata w UP [...]. Pełnomocnik odebrał przesyłkę w dniu 18 stycznia 2016 r. (na zwrotnym potwierdzeniu odbioru widnieje data 18 stycznia 2015 r., co stanowi oczywistą omyłkę). Odwołanie nadane zostało w urzędzie pocztowym w dniu 25 lutego 2016 r., tj. z uchybieniem terminu (22 dni) do jego wniesienia, który upłynął w dniu 2 lutego 2016 r. Organ zaznaczył, że odwołanie złożone po terminie jest prawnie bezskuteczne i nie może być merytorycznie rozstrzygnięte. Powyższe postanowienie Wojewody M. Ł.-M. zaskarżyła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. Wnosząc o uchylenie kwestionowanego postanowienia, zarzuciła mu naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy tj.: - art. 131 w związku z art. 8 k.p.a. co doprowadziło do naruszenia zasady pogłębiania zaufania w toku prowadzonego postępowania, - art. 134 k.p.a. polegające na jego błędnej wykładni przyjmującej dopuszczalność stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania mimo skutecznego uruchomienia postępowania odwoławczego przez inną stronę postępowania, - art. 10 § 1 k.p.a. polegające na pozbawieniu skarżącej możliwości czynnego udziału w postępowaniu odwoławczym od decyzji organu I instancji. Skarżąca wywiodła, że zgodnie z art. 131 k.p.a. w sytuacji, gdy w postępowaniu brała udział więcej niż jedna strona i jeżeli zostało wniesione przynajmniej jedno odwołanie, organ administracji publicznej ma obowiązek zawiadomienia wszystkich pozostałych stron o wniesieniu odwołania. Pominięcie tego obowiązku w toku postępowania stanowi naruszenie zasad ogólnych postępowania i przesądza o jego wadliwości. W postępowaniu zakończonym wydaniem kwestionowanego postanowienia organ II instancji zaniechał powiadomienia skarżącej o wniesieniu odwołania przez inną stronę, co stoi w sprzeczności z treścią art. 131 K.p.a. i naruszyło zasadę czynnego udziału postępowaniu, pozbawiając skarżącą możliwości zapoznania się ze stanowiskiem innej strony. Skuteczne wniesienie odwołania przez co najmniej jedną stronę postępowania oznacza uruchomienie etapu postępowania odwoławczego, a wszystkie podmioty, którym w świetle przepisów prawa materialnego można przypisać status strony nabywają procesowe prawo udziału w postępowaniu przed organem II instancji. Niezależnie od tego, czy wniosą odwołanie, czy np. pismo procesowe zawierające zarzuty przeciwko zaskarżonej przez inną stronę tego samego postępowania decyzji, to obowiązkiem organu odwoławczego jest jego rozpoznanie i merytoryczne ustosunkowanie się do jego treści w uzasadnieniu decyzji kończącej postępowanie. W ocenie skarżącej, nawet gdyby przyjąć tak jak Wojewoda, że jest to odwołanie wniesione z uchybieniem terminu, to obowiązek jego uwzględnienia wynika z zasady czynnego udziału strony w postępowaniu. Tym samym, stwierdzenie uchybienia terminu do wniesienia odwołania w stosunku do środka prawnego wniesionego przez pełnomocnika skarżącej, było wadliwe i zamknęło w stosunku do niej drogę administracyjnego postępowania odwoławczego oraz umożliwiło organowi całkowite zignorowanie zarzutów podniesionych przez pełnomocnika przeciwko decyzji organu I instancji. Odpowiadając na skargę Wojewoda podtrzymał w całości argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia i wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. z w a ż y ł, co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W niniejszej sprawie skarga wniesiona została na postanowienie Wojewody stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r., poz. 718) dalej p.p.s.a., stanowiącym, iż sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, kontrola i ocena Sądu w niniejszej sprawie sprowadzała się do odpowiedzi na pytanie, czy prawidłowo zaskarżonym postanowieniem stwierdzono uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Przeprowadzona przez Sąd w tym zakresie, według kryteriów zakreślonych art. 1 § 2 ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, tj. zgodności zaskarżonego aktu z prawem, kontrola wykazała, że zaskarżone postanowienie nie narusza przepisów prawa. Zgodnie z art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego organ odwoławczy bada z urzędu zachowanie terminu do wniesienia odwołania. Uchybienie ustawowego terminu powoduje bezskuteczność odwołania, czego następstwem jest ostateczność decyzji, co w konsekwencji wyłącza dopuszczalność jej skontrolowania w zwyczajnym postępowaniu odwoławczym. Wydanie postanowienia na podstawie art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego nie zależy więc od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej. Uchybienie terminu jest okolicznością obiektywną i w razie jej stwierdzenia, organ odwoławczy nie ma innej możliwości niż wydanie postanowienia o uchybieniu terminu przewidzianego w art. 134 Kodeksu postępowania administracyjnego. W myśl art. 129 § 2 Kodeksu postępowania administracyjnego odwołanie wnosi się do organu odwoławczego za pośrednictwem organu, który wydał decyzję, w terminie 14 dni od dnia doręczenia decyzji stronie. Termin ten jest terminem zawitym, co oznacza, że jego przekroczenie, niezależnie od przyczyn, które go spowodowały, powoduje konieczność stwierdzenia, że zostało ono wniesione z uchybieniem terminu. Ustalone w niniejszej sprawie okoliczności pozostają bezsporne i zostały prawidłowo ustalone przez organ II instancji. Z załączonych akt administracyjnych jednoznacznie wynika, iż decyzja organu I instancji doręczona została pełnomocnikowi ustanowionemu przez skarżącą, tj. M. G. w dniu 18 stycznia 2016 r. Jak wynika z treści decyzji skarżący został pouczony o terminie i sposobie wniesienia odwołania. Termin 14- dniowy, liczony od daty 19 stycznia 2016 r., upłynął w dniu 2 lutego 2016 r. Odwołanie M. Ł.-M. reprezentowana przez pełnomocnika złożyła w dniu 25 lutego 2016 r. (data nadania w Urzędzie Pocztowym). Nie negując opisanych powyżej okoliczności skarżąca, zarzuciła naruszenie art. 131 k.p.a. poprzez niepowiadomienie jej przez organ o wniesieniu odwołania przez inną stronę postępowania oraz art. 134 k.p.a. poprzez jego błędną wykładnię polegającą na stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania pomimo skutecznego uruchomienia postępowania odwoławczego przez inną stronę. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutu naruszenia art. 131 k.p.a. wyjaśnić należy, że przedmiotem niniejszego postępowania jest prawidłowość wydania postanowienia stwierdzającego uchybienie terminu do wniesienia odwołania i bez wpływu na jego ocenę pozostaje podnoszony przez skarżącą zarzut niedoręczenia jej odwołania złożonego przez inną stronę postępowania. Chybiony, w ocenie składu orzekającego, jest również zarzut naruszenia art. 134 k.p.a. Prezentowane w tym zakresie stanowisko skarżącej zmierza do przyjęcia, że złożenie przez inną stronę postępowania, odwołania w przewidzianym terminie, znosi ujemne konsekwencje procesowe w stosunku do skarżącej, która złożyła je po terminie. Rozumowanie takie należy uznać za błędne i pozbawione podstaw prawnych. Jak już wskazano termin do wniesienia odwołania liczy się od dnia doręczenia decyzji stronie, która brała udział w postępowaniu. W przypadku wielości stron postępowania, termin do wniesienia odwołania rozpocznie bieg dla strony pominiętej w postępowaniu od daty ostatniego doręczenia. W niniejszym przypadku taka sytuacja jednak nie zachodzi, ponieważ skarżącej doręczono decyzję. Jak trafnie wskazał organ, w przypadku stwierdzenia, że odwołanie zostało wniesione z uchybieniem terminu, nie ma on innej możliwości, jak tylko stwierdzić uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Powyższe nie zależy od swobodnego uznania organu, lecz wynika z bezwzględnie obowiązującej normy prawnej zawartej w art. 134 k.p.a. Takie właśnie postanowienie, zgodne z treścią powołanego przepisu i wydane w okolicznościach wypełniających jego dyspozycję, wydane zostało w kontrolowanej przez Sąd sprawie. Zarzuty skargi są zatem bezpodstawne. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów uznających poprawność przyjętego przez organ II instancji rozstrzygnięcia Wojewódzki Sad Administracyjny w S. nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło