II SA/Sz 888/25

WyrokWSA w Szczecinie2026-02-05

Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Wiesław Drabik, Joanna Świerzko-Bukowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie Komisarza Wyborczego o odrzuceniu wniosku o przeprowadzenie referendum gminnego z powodu stwierdzenia niedającego się usunąć uchybienia polegającego na zebraniu niewystarczającej ilości prawidłowo złożonych podpisów osób popierających wniosek, jest zgodne z prawem?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że Komisarz Wyborczy prawidłowo odrzucił wniosek o przeprowadzenie referendum. Stwierdzono, że liczba prawidłowo złożonych podpisów była niewystarczająca do spełnienia wymogów ustawowych, a także wystąpiły inne samoistne uchybienia formalne, takie jak brak obligatoryjnej informacji o niemożności wycofania poparcia na kartach oraz nieprawidłowe umieszczenie daty udzielenia poparcia. Sąd podkreślił, że brak możliwości uzupełnienia tych braków po upływie terminu na złożenie wniosku uzasadniał odrzucenie wniosku.
Stan faktyczny
Skarżący złożyli wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego w sprawie odwołania Burmistrza i Rady Miejskiej przed upływem kadencji. Komisarz Wyborczy odrzucił wniosek, stwierdzając niedające się usunąć uchybienia, w tym zebranie niewystarczającej liczby prawidłowo złożonych podpisów oraz brak wymaganych informacji na kartach poparcia. Skarżący zarzucili naruszenie przepisów ustawy o referendum lokalnym, Konstytucji RP oraz zasad postępowania administracyjnego, w tym brak wezwania do usunięcia braków formalnych. Sąd administracyjny oddalił skargę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Sędziowie Sędzia WSA Wiesław Drabik, Asesor WSA Joanna Świerzko-Bukowska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 5 lutego 2026 r. sprawy ze skargi D. T., L. T., J. P., A. L., A. L. na postanowienie Komisarza Wyborczego w Szczecinie z dnia 17 listopada 2025 r. nr 250/2025 w przedmiocie odrzucenia wniosku o przeprowadzenie referendum gminnego o odwołanie Burmistrza Nowogardu oraz Rady Miejskiej w Nowogardzie przed upływem kadencji oddala skargę . Postanowieniem nr 250/2025 z dnia 17 listopada 2025 r. Komisarz Wyborczy w Szczecinie I (dalej: "Komisarz Wyborczy"), na podstawie art. 24 w zw. z art. 22 ust. 4 ustawy z dnia 15 września 2000 r. o referendum lokalnym (Dz. U. z 2025 r. poz. 472, dalej: "u.r.l."), odrzucił wniosek mieszańców gminy N. o przeprowadzenie referendom gminnego w sprawie odwołania Burmistrza N. oraz Rady Miejskiej w N. przed upływem kadencji, złożony w dniu 10 listopada 2025 r. przez pełnomocnika inicjatora referendum, z powodu stwierdzenia niedającego się usunąć uchybienia wniosku, polegającego na zebraniu niewystarczającej ilości prawidłowo złożonych podpisów osób popierających wniosek. W uzasadnieniu postanowienia Komisarz Wyborczy podał, że w dniu 2 września 2025 r. wpłynęło powiadomienie o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego w sprawie odwołania Burmistrza N. oraz Rady Miejskiej przed upływem kadencji, podpisane przez pełnomocnika inicjatora referendum - D. T.. Burmistrz N. o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum gminnego powiadomiony został w dniu 10 września 2025 r. za pośrednictwem systemu ePUAP. Komisarz Wyborczy pismem z dnia 2 września 2025 r. potwierdził fakt złożenia powiadomienia. Termin zbierania podpisów osób popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum upływał w dniu 10 listopada 2025 r. i w tym też dniu pełnomocnik inicjatora referendum osobiście, w siedzibie Komisarza Wyborczego, złożył wniosek o przeprowadzenie referendum gminnego w sprawie odwołania Burmistrza N. oraz Rady Miejskiej w N. przed upływem kadencji wraz z kartami, o których mowa w art. 14 ust. 2 u.r.l. Komisarz Wyborczy przytoczył treść art. 13 ust. 1 i ust. 3, art. 14 ust. 1, ust. 2 i ust. 4, art. 22 ust. i ust. 2 u.r.l. i wskazał, że wszystkie karty zawierające podpisy mieszkańców popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum zostały ponumerowane, opatrzone pieczęcią okrągłą Komisarza Wyborczego, a następnie poddane weryfikacji, polegającej na sprawdzeniu, czy każda karta zawiera: 1) informację o przedmiocie zamierzonego referendum oraz o tym, że poparcia nie można wycofać, 2) nazwiska i imiona członków grupy obywateli będących inicjatorami referendum, oraz imię, nazwisko i miejsce zamieszkania pełnomocnika. Komisarz Wyborczy wskazał, że na żadnej z 277 kart nie znalazła się informacja o tym, że poparcia nie można wycofać. Tym samym nie został spełniony wymóg zawarty w treści art. 14 ust. 2 u.r.l., zgodnie z którym zamieszczenie takiej informacji jest obligatoryjne, o czym świadczy przyjęty przez ustawodawcę nakazujący zwrot normatywny "każda karta zawiera". Następnie, w toku badania spełnienia wymogów formalnych dotyczących złożonych podpisów osób popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum sprawdzono, czy: 1) imię i nazwisko podano w pełnym brzmieniu (a nie np. pierwszą literę imienia), 2) wskazano adres zamieszkania (zgodny z adresem ujęcia w rejestrze wyborców) obejmujący nazwę miejscowości (miasta, wsi, osady), nazwę ulicy, numer domu i numer mieszkania, a w miejscowościach, w których nie ma ulic - numer domu (posesji) i numer lokalu lub tylko numer domu w przypadku braku odrębnie numerowanych lokali, 3) został podany numer ewidencyjny PESEL, 4) została wskazana data udzielenia poparcia, 5) obok danych umieszczono własnoręczny podpis obywatela. Z czynności sprawdzających sporządzony został protokół wewnętrzny weryfikacji podpisów poparcia, zawierający zestawienie wszystkich wad podpisów ze wskazaniem wady ustalonej dla danej pozycji na konkretnej karcie. Na podstawie weryfikacji podpisów poparcia Komisarz Wyborczy ustalił, że: 1) liczba osób, które złożyły podpisy, wynosi ogółem 1893, 2) liczba wyborców, którzy prawidłowo udzielili poparcia, wynosi ogółem 1236, 3) liczba podpisów złożonych wadliwie wynosi ogółem 657, w tym: a) brak własnoręcznego podpisu - 9, b) brak lub wadliwie podane nazwisko lub imię - 68, c) brak lub wadliwie podany adres - 327, d) brak lub wadliwie podany numer PESEL - 102, e) brak prawa wybierania - 120, f) inne wady - 31 (w tym 25 przypadków dwukrotnego udzielenia poparcia przez tę samą osobę oraz 6 przypadków umieszczenia danych osoby nieżyjącej potwierdzonych "własnoręcznym" podpisem). Komisarz Wyborczy podkreślił, że w trakcie weryfikacji danych wpisanych na kartach poparcia niejednokrotnie ujawniano kilka wad w ramach jednego wpisu (np. błąd w nazwisku oraz błąd w adresie albo błąd w adresie oraz dwukrotnie udzielone poparcie), przy czym w takich przypadkach wady te kwalifikowano do jednej z wyżej wymienionych grup, kierując się ich wyżej ustaloną hierarchią ważności. W wewnętrznym protokole weryfikacji podpisów są one oznaczone jako "wady eliminujące"; protokół zawiera także kolumnę "wady oznaczone", zawierającą wszystkie ujawnione wady, których łącznie oznaczono 828. Analiza danych zamieszczonych na kartach poparcia prowadziła do powzięcia uzasadnionych wątpliwości co do rzetelności zbierania podpisów poparcia, gdyż na ogólną liczbę 1893 pozycji ("podpisów") na kartach poparcia aż 657 z nich zostało zweryfikowanych negatywnie, a więc aż 34,71 %. Komisarz Wyborczy podał, że w niniejszym przypadku karty zostały przygotowane w ten sposób, iż umieszczona na nich została tabela, składająca się z pięciu kolumn: 1) Lp. 2) Imię i nazwisko, 3) Adres zamieszkania, 4) Pesel, 5) Podpis. W tak przygotowanym formularzu nie uwzględniono kolumny oznaczonej jako "data złożenia podpisu" (bądź chociażby tylko "data"). Taki dopisek poza tabelą został natomiast poczyniony odręcznie. Daty zostały naniesione za pomocą datownika niejako poza tabelą, z jej prawej strony, za kolumną zawierającą podpisy mieszkańców. Komisarz Wyborczy podkreślił, że data udzielenia poparcia ma doniosłe znaczenie, zaś celem jej podania była chociażby możliwość wyeliminowania sytuacji, w których podpisy byłyby zbierane przed rozpoczęciem 60-dniowego terminu, o którym mowa w art. 14 ust. 1 u.r.l. Data złożenia podpisu pozwala również ocenić, czy osoba popierająca rzeczywiście jest stałym mieszkańcem gminy w chwili udzielania poparcia. Wprawdzie z treści przepisu nie wynika, że osoba popierająca inicjatywę referendalną musi sama wpisać na listę wymagane dane, jednakże jest ona zobowiązana do umieszczenia własnoręcznego podpisu przy danych identyfikujących jej osobę. Przez złożenie podpisu udzielający poparcia potwierdza dane wymienione w art. 14 ust. 4 zd. 1 u.r.l. Podpis musi być więc tak złożony, aby nie budziło żadnych wątpliwości, że osoba go składająca potwierdza wszystkie te dane. Podpis i powyższe dane są ze sobą ściśle powiązane i nie funkcjonują samodzielnie, muszą zatem stanowić integralną całość. Zdaniem Komisarza Wyborczego w rozpatrywanej sprawie nie sposób mówić o tego rodzaju integralności, gdyż daty znalazły się nie tylko poza tabelką zawierającą pozostałe dane i podpis (za podpisem mieszkańca), ale także zostały one umieszczone poprzez posłużenie się datownikiem. Wyjątkiem są karty oznaczone numerami: 2, 4, 84, 104, 105, 116, 159, 220, 233 i 240, na których w 69 pozycjach data wpisana została odręcznie, a przy jednej pozycji odciśnięto datownik. Na wszystkich tych kartach datę umieszczono również za podpisem konkretnej osoby i poza tabelą. Komisarz Wyborczy wyjaśnił, że zgodnie z art. 4 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 1 u.r.l. referendum w sprawach odwołania organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego przed upływem kadencji przeprowadza się na wniosek co najmniej 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy. Stosownie zaś do art. 12 ust. 5 u.r.l. liczbę wyborców, ujętych w Centralnym Rejestrze Wyborców w obwodach danej gminy, ustala się na koniec kwartału poprzedzającego złożenie zawiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Ponieważ zawiadomienie o zamiarze przeprowadzenia referendum złożone zostało w dniu 10 września 2025 r. Komisarz Wyborczy uwzględnił dane z Centralnego Rejestru Wyborców według stanu na dzień 30 czerwca 2025 r., czyli na koniec II kwartału 2025 r., tj. kwartału poprzedzającego dzień zawiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Komisarz Wyborczy wskazał, że z danych zgromadzonych w Centralnym Rejestrze Wyborców wynika, że na koniec II kwartału 2025 r. liczba osób uprawnionych do głosowania w gminie N. wynosiła 18 063, zatem 10% z tej liczby wnosi 1807 (zgodnie z zasadą zaokrąglania matematycznego do pełnej liczby). Jak wyżej wskazano, w wyniku weryfikacji podpisów Komisarz Wyborczy ustalił, że liczba wyborców, którzy prawidłowo udzielili poparcia pod wnioskiem o przeprowadzenie referendum gminnego w sprawie odwołania Burmistrza N. oraz Rady Miejskiej w N. , wynosi ogółem 1236, podczas gdy dla spełnienia ustawowego progu wymagane było co najmniej 1807 podpisów. Zatem ponieważ rozpatrywany wniosek nie uzyskał ustawowo wymaganego poparcia (zabrakło 571 prawidłowych podpisów), należało uznać, iż podlega on odrzuceniu z powodu stwierdzenia niedającego się usunąć uchybienia polegającego na zebraniu niewystarczającej liczby prawidłowo złożonych podpisów osób popierających inicjatywę. Ponadto Komisarz Wyborczy stwierdził, że wnioskowi temu nie sposób przypisać prawidłowości również z uwagi na inne, samoistne uchybienia dotyczące kart poparcia: brak obligatoryjnej informacji o niemożności wycofania udzielonego poparcia, wymaganej w art. 14 ust. 2 u.r.l., a także umieszczenie daty udzielenia poparcia poza tabelą, po prawej stronie od podpisu, co narusza art. 14 ust. 4 u.r.l., zgodnie z którym data powinna stanowić integralny element danych potwierdzanych własnoręcznym podpisem. Każda z powyższych wad tj. brak wymaganej liczby prawidłowych podpisów, jak również brak wymaganej treści na kartach oraz brak prawidłowego potwierdzenia podpisem daty poparcia, ma charakter samoistny i jest wystarczająca do odrzucenia wniosku. Komisarz Wyborczy zaznaczył, że w niniejszej sprawie inicjator referendum mógł zbierać podpisy osób popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum wyłącznie w terminie do dnia 10 listopada 2025 r. i równocześnie najpóźniej w tym właśnie dniu mógł złożyć Komisarzowi Wyborczemu karty, o których mowa w art. 14 ust. 2 u.r.l. Z uwagi na fakt złożenia wniosku o przeprowadzenie referendum (wraz z opisanymi wyżej kartami) w dniu 10 listopada 2025 r. oraz zakończenia szczegółowej weryfikacji wszystkich podpisów po tym dniu, Komisarz Wyborczy nie wzywał pełnomocnika inicjatorów referendum do uzupełnienia braku formalnego wniosku (brak polegający na niewystarczającej liczbie prawidłowo złożonych podpisów poparcia), bowiem brak ten po dniu 10 listopada 2025 r. był nieusuwalny. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na to postanowienie D. T., L. T., J. P., A. L., A. L. wnieśli o jego uchylenie i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przez Komisarza Wyborczego. Zaskarżonemu postanowieniu zarzucili naruszenie: 1. art. 14 ust. 1 u.r.l. poprzez przyjęcie skrajnie formalistycznej wykładni nieuwzględniającej celu ustawy, 2. art. 26 u.r.l. poprzez przeprowadzenie weryfikacji złożonych podpisów w sposób niestaranny, wadliwy i niemożliwy czasowo, 3. art. 2, art. 4, art. 170 Konstytucji RP przez ograniczenie prawa mieszkańców do udziału w demokracji bezpośredniej, 4. art. 7 i art. 8 k.p.a. (zasada legalizmu i zaufania) oraz art. 12 k.p.a. (zasada proporcjonalności), 5. zasady wykładni proobywatelskiej potwierdzonej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego, 6. pominięcie obowiązku organu wezwania do usunięcia braków, gdyż duża część stwierdzonych braków mogła zostać usunięta, 7. zasady rzetelnego postępowania poprzez nieuwzględnienie, że część podpisów mogła celowo zostać wpisana przez osoby trzecie, 8. zasady dostępu do informacji publicznej, gdyż Burmistrz N. nie udostępnił danych o liczbie wyborców, a Komisarz Wyborczy mimo to powołał się na tę liczbę. W uzasadnieniu skargi skarżący podnieśli, że zaskarżone postanowienie oparte zostało nie na ustaleniach merytorycznych, ale na drobnych uchybieniach technicznych, które nie wpływają na ważność złożonych podpisów. Instytucja referendum lokalnego jest środkiem realizacji jednej z najistotniejszych gwarancji ustrojowych w państwie demokratycznym tj. prawa obywateli do bezpośredniego sprawowania władzy (art. 4 ust. 2 i art. 170 Konstytucji RP). Z tego względu przepisy ustawy o referendum lokalnym muszą być interpretowane z uwzględnieniem zasady in dubio pro libertate, nakazującej preferowanie wykładni korzystnej dla realizacji praw politycznych obywateli, co znajduje potwierdzenie w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego i Naczelnego Sądu Administracyjnego. Według skarżących drobne błędy formalne, omyłki pisarskie czy niepełne dane nie mogą stanowić podstawy do eliminowania podpisów, jeżeli możliwa jest identyfikacja osoby popierającej. Wbrew tym standardom Komisarz Wyborczy zastosował wykładnię maksymalnie restrykcyjną, utożsamiając wszelkie uchybienia techniczne takie jak skrót nazwy ulicy, nieczytelna litera, brak kodu pocztowego, pomyłka w jednej cyfrze czy skrótowe wpisywanie adresu z podstawą do odrzucenia podpisów. Tymczasem ustawa o referendum lokalnym nie przewiduje sankcji nieważności za błędy, które nie uniemożliwiają ustalenia tożsamości osoby podpisującej. Brak odrębnej rubryki lub technicznego pola na datę złożenia podpisu nie powoduje jego nieważności, jeżeli data ta może zostać ustalona w oparciu o treść dokumentu albo okoliczności faktyczne. Oznacza to, że organ wyborczy ma obowiązek oceniać podpisy przez pryzmat ich treści i celu ustawy, a nie przez pryzmat omyłek technicznych. Przepis art. 14 ust. 1 u.r.l. nie przewiduje nieważności podpisu w przypadku niepełnego, skrótowego lub zawierającego nieistotne uchybienia wpisu danych, jeżeli tożsamość podpisującego można ustalić w oparciu o całość zgromadzonych danych. Według skarżących organ dokonał oceny złożonych podpisów w sposób sprzeczny zarówno z literą prawa, jak i z utrwalonym standardem konstytucyjnym i administracyjnym, który nakazuje maksymalizować, a nie ograniczać możliwość udziału mieszkańców w demokracji lokalnej. Skarżący za rażąco wadliwą uznali ocenę części podpisów jako złożonych przez "osoby bez prawa wybierania", dokonaną przez Komisarza Wyborczego w sposób dowolny i nieoparty na ustawowych przesłankach. W uzasadnieniu postanowienia Komisarz Wyborczy nie wykazał, aby którakolwiek z osób, której podpis został zakwestionowany, była osobą niepełnoletnią, pozbawioną praw publicznych lub obywatelką państwa obcego - a więc nie spełniała konstytucyjnych warunków czynnego prawa wyborczego, o których mowa w art. 62 Konstytucji RP oraz art. 10 § 1 Kodeksu wyborczego. Zamiast tego kategorią "osób bez prawa wybierania" objęto osoby, których dane były zapisane skrótowo, niejednoznacznie lub w sposób budzący wątpliwości natury technicznej, a także osoby deklarujące stałe zamieszkanie na terenie gminy, lecz niewpisane do rejestru wyborców na dzień weryfikacji. Tego rodzaju działanie narusza zasadę legalizmu wyrażoną w art. 7 k.p.a. oraz zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść obywatela, która ma szczególne znaczenie w sprawach dotyczących praw politycznych. Standardów postępowania organu wyborczego nie można uznać za prawidłowe. Komisarz Wyborczy zastosował kryteria, których ustawa nie przewiduje, w szczególności utożsamiając błędnie zapisany adres lub brak wpisu do rejestru wyborców z brakiem prawa wybierania. Rejestr wyborców ma charakter wyłącznie ewidencyjny i pomocniczy, a jego brak aktualizacji nie pozbawia obywatela konstytucyjnych praw wyborczych. Prawo wyborcze wynika z ustawy i Konstytucji, a nie z wpisania do rejestru wyborców; rejestr nie ma charakteru konstytutywnego. Wadliwe było również zakwalifikowanie jako nieważnych podpisów sześciu osób, które zmarły po dacie złożenia podpisu. Ustawa o referendum lokalnym nie przewiduje żadnej instytucji "nieważności następczej" podpisu z powodu zdarzeń, które nastąpiły po dokonaniu czynności. Podpis złożony prawidłowo, przez osobę mającą prawo wybierania w dniu jego złożenia, jest ważny i skuteczny, niezależnie od późniejszych zmian stanu cywilnego tej osoby. Wprowadzanie do ustawy takiej sankcji przez organ wyborczy stanowi niedopuszczalne rozszerzenie katalogu przesłanek nieważności. Nadto w sytuacji, w której listy są dokumentem o charakterze obywatelskim, nie można wykluczyć, że pojedyncze błędne wpisy mogły zostać dokonane przez osoby trzecie, w tym przez przeciwników referendum, bez wiedzy i woli inicjatora. Odpowiedzialność za takie zachowania nie może być automatycznie przerzucana na organizatora referendum, jeżeli brak jest jakichkolwiek dowodów wskazujących na jego udział. Nawet przy założeniu skrajnie niekorzystnego dla inicjatywy wariantu i pominięciu wszystkich podpisów osób zmarłych, liczba ta nie ma wpływu na osiągnięcie ustawowego progu 10% osób uprawnionych do głosowania. Stanowi to okoliczność, która czyni ten element całkowicie marginalnym z punktu widzenia skuteczności wniosku, a tym bardziej nie może stanowić podstawy do odrzucenia całej inicjatywy referendalnej. W konsekwencji dowolne zakwalifikowanie szeregu podpisów jako "osób bez prawa wybierania" stanowi naruszenie prawa materialnego, zasad postępowania administracyjnego, zasad konstytucyjnych oraz ugruntowanego orzecznictwa, które wymaga interpretacji przepisów referendalnych w sposób sprzyjający realizacji praw obywatelskich. Istotnym uchybieniem proceduralnym w niniejszej sprawie jest również zaniechanie przez Komisarza Wyborczego obowiązku wezwania inicjatora referendum do usunięcia braków formalnych w sytuacji, gdy brak ten był oczywiście możliwy do uzupełnienia. Zgodnie z art. 64 § 2 k.p.a. mającym zastosowanie w sprawach referendalnych pomocniczo na podstawie art. 26 ust. 5 u.r.l. jeżeli podanie zawiera braki możliwe do usunięcia, organ obowiązany jest wezwać wnoszącego do ich uzupełnienia, wyznaczając odpowiedni termin. Zasada ta ma charakter ogólny i znajduje zastosowanie wszędzie tam, gdzie ustawodawca nie wprowadził zakazu kierowania wezwań ani nie ustanowił surowszego reżimu formalnego. Organ administracji nie może odrzucać podania z powodu braków formalnych, jeżeli możliwe jest ich uzupełnienie przy wykorzystaniu instytucji wezwania z art. 64 § 2 k.p.a. Obowiązek organu w tym zakresie wynika zarówno z zasady pogłębiania zaufania do władzy publicznej, jak i z zasady proporcjonalności. Uchybienia takie jak brak kodu pocztowego, skrót nazwy ulicy lub miejscowości, niepełny adres, nieczytelny element danych, brak jednej cyfry PESEL możliwy do ustalenia w oparciu o pozostałe dane, stanowią braki, które są w pełni usuwalne, a więc mieszczące się w dyspozycji art. 64 § 2 k.p.a. Brak wezwania do usunięcia braków narusza także art. 12 k.p.a., który nakłada na organ obowiązek działania w sposób proporcjonalny, uwzględniający słuszny interes obywateli. Organ nie może interpretować przepisów proceduralnych w sposób prowadzący do ograniczenia praw obywatela, jeżeli istnieją środki mniej uciążliwe pozwalające na prawidłowe załatwienie sprawy. Komisarz, przed odrzuceniem podpisów z powodu braków formalnych, miał obowiązek zastosować środek najmniej dolegliwy, czyli wezwanie do ich uzupełnienia. Instytucja referendum lokalnego wymaga, by wszelkie wątpliwości interpretować w sposób maksymalizujący możliwość realizacji praw politycznych mieszkańców, a nie w sposób ograniczający. Ponadto skarżący zwrócili uwagę na realnie niemożliwy do wykonania tryb weryfikacji, jaki został zastosowany w niniejszej sprawie. Podpisy zostały złożone w poniedziałek, 10 listopada 2025 r. Dzień później przypadało święto państwowe 11 listopada. Oznacza to, że realny czas pracy Komisarza Wyborczego oraz Delegatury Krajowego Biura Wyborczego w Szczecinie obejmował jedynie trzy dni robocze tj. 12, 13 i 14 listopada. W tym czasie organ musiałby w sposób pełny, rzetelny i zgodny z zasadą staranności wynikającą z art. 7 Konstytucji i art. 8 k.p.a. wykonać łącznie cały katalog czynności weryfikacyjnych, które zgodnie z ustawą mają charakter indywidualny i wymagają każdorazowej analizy. Czynności te nie mogą być wykonywane mechanicznie ani w sposób zbiorczy, lecz wymagają każdorazowego, indywidualnego zbadania treści podpisu, jego elementów oraz danych znajdujących się w rejestrach państwowych. Przy takim zakresie prac, obejmującym niemal dwa tysiące rekordów, trzy dni robocze są czasem absolutnie niewystarczającym, nawet przy założeniu pracy wieloosobowego zespołu w trybie ciągłym. Weryfikacja statusu osób zmarłych wymaga dodatkowo dostępu do rejestrów zdarzeń cywilnych, co samo w sobie powoduje konieczność każdorazowego zapytania i uzyskania odpowiedzi z właściwych baz danych. Zestawiając liczbę podpisów, zakres wszystkich niezbędnych czynności oraz czas dostępny organowi, należy dojść do wniosku, że przeprowadzenie pełnej, rzetelnej i indywidualnej weryfikacji w tak krótkim czasie było fizycznie niemożliwe. Powstaje zatem uzasadniona i poważna wątpliwość, czy ocena podpisów została dokonana zgodnie z ustawowymi standardami staranności, czy też miała charakter uproszczony i mechaniczny, co pozostaje w sprzeczności z konstytucyjnym wymogiem rzetelnego działania organów publicznych. Organ administracji ma obowiązek działać w sposób, który pozwala stronie i sądowi zweryfikować prawidłowość przyjętych ustaleń. W niniejszej sprawie tempo działania oraz brak realnej możliwości zbadania prawie dwóch tysięcy podpisów w ciągu trzech dni tworzą poważne wątpliwości co do rzeczywistego zakresu dokonanej weryfikacji. Szczególnie istotne jest także to, że sposób działania Komisarza Wyborczego pozostaje w sprzeczności z konstrukcją i celem art. 26 u.r.l. Przepis ten nie tylko określa 30-dniowy termin na wydanie postanowienia, lecz także wyznacza standard rzetelnego, pełnego i indywidualnego badania podpisów popierających wniosek referendalny. Ustawodawca przewidując 30 dni na dokonanie weryfikacji założył, że czynności te wymagają czasu, staranności oraz wykorzystania aktualnych, kompletnych danych ewidencyjnych. Termin ten ma charakter gwarancyjny, ma zabezpieczać nie tylko sprawność postępowania, ale przede wszystkim jego jakość i wiarygodność. Zdaniem skarżących Komisarz Wyborczy zredukował procedurę przewidzianą w art. 26 u.r.l. do działań o charakterze czysto technicznym, podejmowanych w skrajnie krótkim okresie trzech dni roboczych, co samo w sobie uniemożliwiało dokonanie pełnej, indywidualnej i starannej weryfikacji 1893 podpisów. W szczególności Komisarz nie wykonał podstawowych obowiązków wynikających z art. 26 ust. 1- 4 u.r.l. ponieważ: 1. nie zapewnił pełnej i rzetelnej weryfikacji podpisów, ograniczając się do mechanicznego przyporządkowania ich do kategorii zbiorczych ("osoby bez prawa wybierania", "błędy formalne"), bez wykazania, że każda z tych spraw została indywidualnie zbadana; 2. nie posłużył się aktualnymi danymi ewidencyjnymi przy ocenie prawa wybierania, opierając się na rejestrach lub spisach o charakterze historycznym, które nie odzwierciedlały stanu na dzień złożenia podpisów, co pozostaje w oczywistej sprzeczności z art. 26 ust. 1 u.r.l. (nakaz weryfikacji rzeczywistego uprawnienia do udziału w referendum); 3. nie zapewnił warunków, w których można byłoby mówić o realizacji 30-dniowego standardu staranności - zamiast racjonalnie wykorzystać czas przewidziany przez ustawodawcę na przeprowadzenie wymagających, wieloetapowych czynności, organ przeprowadził je w sposób przyspieszony i skrócony, co w praktyce uniemożliwiło zachowanie wymaganej jakości postępowania. Komisarz Wyborczy oparł swoje ustalenia na liczbie mieszkańców uprawnionych do głosowania, uzyskanej od Burmistrza N. , podczas gdy informacji tej odmówiono inicjatorowi referendum, mimo tego, że są to dane publiczne o charakterze jawnym i są niezbędne do ustalenia ustawowego progu 10%, o którym mowa w art. 14 ust. 1 u.r.l. Tego rodzaju asymetria informacyjna między organem wykonawczym gminy a inicjatorem referendum narusza konstytucyjne zasady równości oraz demokratycznego państwa prawnego (art. 2 Konstytucji RP), a także zasadę udziału mieszkańców w sprawowaniu władzy lokalnej określoną w art. 170 Konstytucji RP. W niniejszej sprawie inicjator referendum, po formalnym zawiadomieniu Burmistrza o zamiarze wszczęcia procedury referendalnej, działał w zaufaniu, że organ gminy, mając świadomość celu i charakteru tych czynności, udostępni dane niezbędne do prawidłowego określenia wymaganego progu podpisów. Brak przekazania informacji o liczbie uprawnionych wyborców, mimo że stanowi ona informację publiczną w rozumieniu art. 61 Konstytucji RP oraz ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej, narusza zasadę pogłębiania zaufania obywateli do organów publicznych (art. 8 k.p.a.). Komisarz Wyborczy posłużył się w swoim postanowieniu danymi liczbowymi przekazanymi przez Burmistrza, podczas gdy inicjator referendum był pozbawiony możliwości ich zweryfikowania. Taka konstrukcja postępowania prowadzi do nierównego traktowania stron i pozostaje w sprzeczności z zasadą transparentności oraz zasadą rzetelności działania organów wyborczych. Zaskarżone postanowienie narusza fundamentalne zasady ustrojowe dotyczące udziału mieszkańców w sprawowaniu władzy publicznej. Referendum lokalne stanowi bowiem, zgodnie z art. 4 ust. 2 Konstytucji RP, jedną z form demokracji bezpośredniej, a jego ograniczenie może następować jedynie na podstawie ustawy i wyłącznie w zakresie niezbędnym dla ochrony innych wartości konstytucyjnych. Organ nadzorczy nie może więc wprowadzać własnych, niewynikających z ustawy barier utrudniających korzystanie z tego prawa. Ustawa o referendum lokalnym (art. 14) enumeratywnie określa dane podlegające weryfikacji, lecz nie przewiduje sankcji nieważności za ich nieistotne braki. Odrzucenie podpisów z powodów formalnych niewymienionych w ustawie stanowi wykroczenie poza granice delegacji ustawowej i narusza zasadę prawidłowej wykładni prawa publicznego, zgodnie z którą organy mogą działać jedynie na podstawie i w granicach prawa (art. 7 Konstytucji RP). Szczególnie podkreślenia wymaga, że dopisanie danych osób zmarłych jest działaniem, które nie przynosi inicjatywie referendalnej żadnej korzyści, a wprost przeciwnie - może jedynie zaszkodzić jej wiarygodności. Tego rodzaju wpisy są więc nieracjonalne z perspektywy komitetu, a zatem organ miał obowiązek rozważyć, czy nie stanowią one przejawu działań sabotażowych. Komisarz nie tylko nie podjął żadnych czynności zmierzających do ustalenia, kto rzeczywiście wpisał dane osób zmarłych, ale dodatkowo - wbrew obowiązującym zasadom - założył, że odpowiedzialność za te wpisy ponosi inicjatywa referendalna. Brak jakichkolwiek czynności wyjaśniających dotyczących nieprawidłowości, które mogły wynikać z działań osób trzecich, prowadzi do konkluzji, że Komisarz naruszył podstawowe zasady postępowania administracyjnego oraz konstytucyjne gwarancje ochrony praw politycznych, a jego rozstrzygnięcie nie może być uznane za rzetelne ani zgodne z prawem. Tym bardziej, że postanowienie wydano w warunkach skrajnie ograniczonego czasu na weryfikację (faktycznie trzy dni robocze), co samo w sobie budzi wątpliwości co do realności i kompletności dokonanej oceny. W połączeniu z masowym, arbitralnym odrzuceniem ponad 600 podpisów, bez wezwania do usunięcia braków, bez analizy kontekstu, bez odniesienia się do zgłoszonych organowi nieprawidłowości, prowadzi to do naruszenia podstawowych zasad postępowania publicznego, w tym zasady równości stron w procesach dotyczących praw politycznych oraz zasady przejrzystości procedur wyborczych. Tymczasem uzasadnienie zaskarżonego postanowienia jest skrajnie ogólnikowe, schematyczne i nie pozwala na ustalenie, jakie czynności faktycznie wykonano, na jakich danych pracowano oraz jakie przesłanki prawne zastosowano przy odrzucaniu poszczególnych podpisów. Komisarz Wyborczy w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Odnosząc się do podniesionych w skardze zarzutów i zaprezentowanej argumentacji uznał, że nie zasługują one na uwzględnienie. Zarzuty te nie wnoszą niczego do sprawy, pozostają w sprzeczności z obowiązującymi przepisami prawa oraz z ustaleniami poczynionymi w sprawie. Postępowanie Komisarza Wyborczego było zgodne z przepisami u.r.l. oraz uchwałą nr 61/2021 Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 24 maja 2021 r. w sprawie wytycznych i wyjaśnień dotyczących referendów lokalnych w sprawie odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2024 r. poz. 1267) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem. Kognicja Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika z art. 26 ust. 1 u.r.l., który stanowi, że na postanowienie komisarza wyborczego odrzucające wniosek o przeprowadzenie referendum, inicjatorowi referendum służy skarga do sądu administracyjnego w terminie 14 dni od dnia doręczenia postanowienia. Zasady i tryb przeprowadzenia referendum lokalnego zostały określone w u.r.l., przy czym - stosownie do art. 1 ust. 2 u.r.l. - w zakresie nieuregulowanym w u.r.l. stosuje się odpowiednio przepisy ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. Kodeks wyborczy (t.j. Dz.U z 2025 r., poz. 365 ze zm., dalej: "Kodeks wyborczy"). Zgodnie z art. 4 pkt 1 w zw. z art. 5 ust. 1 u.r.l. referendum w sprawach odwołania organu stanowiącego jednostki samorządu terytorialnego przed upływem kadencji przeprowadza się na wniosek co najmniej 10% uprawnionych do głosowania mieszkańców gminy. Wbrew stanowisku skarżących ustaleń w powyższym zakresie Komisarz Wyborczy nie dokonał w oparciu o dane uzyskane od Burmistrza N. . W treści zaskarżonego postanowienia wyraźnie wskazano, że liczbę osób uprawnionych do głosowania w gminie N. ustalono na podstawie danych z Centralnego Rejestru Wyborców (dalej: "CRW"), według stanu na dzień 30 czerwca 2025 r., tj. na koniec kwartału poprzedzającego dzień zawiadomienia Burmistrza N. o zamiarze przeprowadzenia referendum (10 września 2025 r.). Nie jest przy tym zasadny zarzut skarżących, że nie mieli oni możliwości zweryfikowania tych danych. Dane te są powszechnie dostępne na oficjalnych stronach Państwowej Komisji Wyborczej oraz delegatur Krajowego Biura Wyborczego, w odniesieniu do rozpatrywanej sprawy na https://szczecin.kbw.gov.pl/wybory-i-referenda/rejestr-wyborcow/kwartalny-meldunek-o-stanie-rejestru-wyborcow-w-roku-2025. Z danych CRW wynika, że liczba osób uprawnionych do głosowania w gminie Nowogard na dzień 30 czerwca 2025 r. wyniosła 18063, a więc 10% tej liczby wynosi 1807. Inicjator referendum miał więc obowiązek zebrać 1807 podpisów poparcia dla inicjatywy referendalnej prawidłowo złożonych przez mieszkańców gminy Nowogard. Zgodnie z art. 14 ust. 1 u.r.l. inicjator przeprowadzenia referendum na wniosek mieszkańców jednostki samorządu terytorialnego ma obowiązek zebrania podpisów mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu, którzy chcą poprzeć inicjatywę w tym zakresie. Takie podpisy zbiera się na kartach, z których każda, stosownie do art. 14 ust. 2 i ust. 4 u.r.l. zawiera informacje o przedmiocie zamierzonego referendum oraz o tym, że poparcia nie można wycofać. Mieszkaniec jednostki samorządu terytorialnego popierający wniosek o przeprowadzenie referendum ma obowiązek podać na tej karcie: 1) imię i nazwisko, 2) adres zamieszkania, 3) numer ewidencyjny PESEL, 4) datę udzielenia poparcia, 5) potwierdzić ww. dane własnoręcznym podpisem. Podkreślić należy, że zgodnie z art. 18 § 2 Kodeksu wyborczego CRW potwierdza prawo wybierania. Służy on do sprawdzania posiadania prawa wybierania lub prawa w referendum w związku z weryfikacją podpisów złożonych właściwemu organowi w związku z zamiarem przeprowadzenia referendum oraz realizacji innych zadań wynikających z ustawy o referendum lokalnym (art. 18 § 3 pkt 4 i 6 Kodeksu wyborczego). Zgodnie z art. 19 § 1 Kodeksu wyborczego w CRW można być ujętym tylko w jednym stałym obwodzie głosowania. Zgodnie z art. 19 § 2-4 Kodeksu wyborczego wyborcy zameldowani na pobyt stały na obszarze danej gminy są z urzędu ujmowani w części A CRW w stałym obwodzie głosowania właściwym dla adresu zameldowania na pobyt stały, natomiast wyborcy stale zamieszkali na obszarze gminy bez zameldowania na pobyt stały w tej gminie albo stale zamieszkujący na obszarze gminy pod innym adresem aniżeli adres zameldowania na pobyt stały w tej gminie są ujmowani w CRW w stałym obwodzie głosowania właściwym dla adresu stałego zamieszkania, jeżeli złożą w tej sprawie wniosek do urzędu gminy właściwego dla miejsca zamieszkania. Ponadto na podstawie art. 161 § 1 Kodeksu wyborczego Komisarz Wyborczy jest związany wytycznymi Państwowej Komisji Wyborczej. Zgodnie z pkt 15 wytycznych i wyjaśnień w sprawie referendów lokalnych dotyczących odwołania organów jednostek samorządu terytorialnego, stanowiących załącznik do Uchwały Nr 61/2021 Państwowej Komisji Wyborczej z dnia 24 maja 2021 r. (M.P. z 2021 r. poz. 586 ze zm.), badając spełnienie wymogów formalnych dotyczących złożonych podpisów osób popierających inicjatywę przeprowadzenia referendum, komisarz wyborczy lub osoba przez niego upoważniona sprawdza, czy: imię i nazwisko podano w pełnym brzmieniu (a nie np. pierwszą literę imienia); wskazano adres zamieszkania (zgodny z adresem ujęcia w stałym obwodzie głosowania w Centralnym Rejestrze Wyborców) obejmujący: nazwę miejscowości (miasta, wsi, osady), nazwę ulicy, numer domu i numer mieszkania, a w miejscowościach, w których nie ma ulic - numer domu (posesji) i numer lokalu lub tylko numer domu w przypadku braku odrębnie numerowanych lokali. Podawanie kodu pocztowego nie jest konieczne. Podanie numeru lokalu dotyczy tylko budynków wielomieszkaniowych. Brak danych lub niepełne określenie adresu zamieszkania powoduje uznanie poparcia za złożone wadliwie. Za prawidłowo udzielone poparcie należy uznać, gdy zamiast wskazania pełnego brzmienia nazwy miejscowości w rubryce "Adres zamieszkania" osoba popierająca posłuży się powszechnie używanym i jednoznacznie rozumianym skrótem tej nazwy, jeżeli inne dane dotyczące adresu zamieszkania (nazwa ulicy, nr domu, nr lokalu) zostały podane zgodnie z wymaganiami. Za prawidłowo udzielone poparcie uznaje się podpis obywatela, który zamiast dokładnego podania adresu zamieszkania w rubryce na to przeznaczonej postawił znak odnośnika do adresu wskazanego w pozycji umieszczonej bezpośrednio wyżej w wykazie podpisów, jeżeli osoby wymienione w tych pozycjach zamieszkują pod tym samym adresem; został podany numer ewidencyjny PESEL; brak wskazania tego numeru lub podanie wadliwego numeru powoduje uznanie poparcia za złożone wadliwie; została podana data udzielenia poparcia; brak wskazania daty udzielenia poparcia lub podanie daty wcześniejszej niż data powiadomienia, o którym mowa w art. 12 ust. 1 u.r.l., powoduje uznanie poparcia za złożone wadliwie; obok danych umieszczono własnoręczny podpis obywatela; brak podpisu oznacza, że poparcie nie zostało udzielone. W świetle powyższego, analiza przedłożonych wraz z wnioskiem o przeprowadzenie referendum kart poparcia, protokołu wewnętrznego weryfikacji podpisów poparcia, szczegółowego zestawienia wszystkich błędów stwierdzonych na arkuszach poparcia oraz zestawienia pozycji wielokrotnego poparcia, załączonych do odpowiedzi na skargę, doprowadziła Sąd do przekonania, że brak jest podstaw do zakwestionowania wskazanych przez Komisarza Wyborczego nieprawidłowości, tj. brak własnoręcznego podpisu (9 osób), brak lub wadliwie podane nazwisko lub imię (68 osób), brak lub wadliwie podany adres (327 osób), brak lub wadliwie podany numer PESEL (102 osoby), brak prawa wybierania (120 osoby), dwukrotne udzielenie poparcia (25 osób), "poparcie" osoby zmarłej (6 osób). Wbrew stanowisku skarżących organowi nie można postawić zarzutu przesadnego formalizmu, zaś wskazane uchybienia nie są "drobnymi błędami formalnymi" czy "omyłkami pisarskimi". Podkreślić należy, że poparcie przez mieszkańca jednostki samorządu terytorialnego wniosku o przeprowadzenie referendum lokalnego wymaga podania na karcie poparcia wszystkich danych wymienionych w przytoczonym powyżej art. 14 ust. 4 u.r.l., potwierdzonych własnoręcznym podpisem. Wszystkie określone w tym przepisie dane osobowe powinny być jasno i czytelnie podane, ponieważ służą do identyfikacji osób popierających wniosek i ułatwiają weryfikację tego poparcia. Wymienione dane powinny więc być dokładne i kompletne oraz muszą być aktualne i prawdziwe, co oznacza, że są jednakowo ważne. Przepis art. 14 ust. 4 u.r.l. nie stanowi podstawy normatywnej do wartościowania danych osobowych osób popierających wniosek o przeprowadzenie referendum i przyjęcia, że jedne dane są obligatoryjne drugie zaś uzupełniające czy mniej istotne. Wbrew wywodom skarżących przy weryfikacji podpisów pod wnioskiem mieszkańców o przeprowadzenie referendum nie jest konieczne sięganie do danych zawartych w ewidencji ludności, ale wystarczy oparcie się na rejestrze wyborców. Oba rejestry (wyborców i ludności) - prowadzone obecnie w formie informatycznej - są ze sobą sprzężone w taki sposób, że określone dane osobowe z ewidencji ludności są automatycznie przekazywane do rejestru wyborców. W zakresie istotnym dla wyznaczenia kręgu osób stale zamieszkujących na obszarze danej jednostki samorządu terytorialnego (zameldowanych na pobyt stały) czy daty zgonu rejestr wyborców w pełni odzwierciedla zatem dane wynikające z ewidencji ludności. Ponadto za zasadnością odniesienia się przy weryfikacji poparcia inicjatywy referendalnej do danych wynikających z rejestru wyborców przemawia również funkcja i cel tego rejestru. Rejestr ten ma bowiem służyć celom wyborczym, czyli ma potwierdzać posiadanie czynnego i biernego prawa wyborczego (por. uchwała NSA w składzie 7 sędziów z dnia 11 grudnia 2017 r., sygn. akt II OPS 2/17, dostępna na https://orzeczenia.nsa.gov.pl). Analiza przedłożonej dokumentacji nie potwierdziła zarzutów skarżących aby Komisarz Wyborczy zakwestionował podpisy poparcia z powodu użycia skrótów takich jak "ul.", "os.", "pl.", oznaczeń inicjałowych typu "S. Żeromskiego", skrótowej nazwy miejscowości czy też braku kodu pocztowego. W ocenie Sądu prawidłowe są również uwagi Komisarza Wyborczego w zakresie daty udzielenia poparcia. Naniesienie daty za pomocą datownika czy też dopisanie jej odręcznie poza tabelą zawierającą dane osoby udzielającej poparcia i jej podpis uniemożliwia weryfikację czy osoba udzielająca poparcia wszystkie wskazane dane w tej dacie własnoręcznym podpisem potwierdziła. Ma to doniosłe znaczenie chociażby ze względu na konieczność weryfikacji czy został zachowany termin zbierania podpisów pod inicjatywą referendalną. Stosownie bowiem do art. 14 ust. 1 u.r.l. inicjator referendum zbiera podpisy mieszkańców uprawnionych do wybierania organu stanowiącego danej jednostki samorządu terytorialnego, którzy chcą poprzeć inicjatywę w tej sprawie w terminie 60 dni od dnia powiadomienia, o którym mowa w art. 12 ust. 1. Odnosząc się do twierdzeń skarżących, że cześć wpisów mogła zostać dokonana przez osoby trzecie, w tym przeciwników referendum, bez wiedzy i woli inicjatora, podkreślić należy, że wszelkie ewentualne błędy obciążają inicjatorów referendum. To inicjatora referendum obciąża obowiązek właściwego zebrania wszystkich danych wskazanych w art. 14 ust. 4 u.r.l. i dochowania najwyższej staranności, aby naniesienie tych danych na listy poparcia nastąpiło w sposób nienasuwający żadnych wątpliwości co do ich prawidłowości i integralności. Dodatkowo przedmiotową inicjatywę referendalną dyskwalifikuje niespełnienie wymogu ustawowego przewidzianego art. 14 ust. 2 u.r.l. Z przepisu tego bezsprzecznie wynika, że każda karta poparcia powinna zawierać informacje m.in. o tym, że poparcia nie można wycofać. W niniejszym przypadku na żadnej z 277 kart taka informacja się nie znalazła. Trudno uznać za uzasadnioną argumentację skarżących, że weryfikacja kart poparcia była niepełna czy też nierzetelna, bowiem zdaniem skarżących trwała zbyt krótko. Wbrew wywodom skarżących z przepisu art. 24 u.r.l. nie wynika "30-dniowy standard staranności". Przepis ten przewiduje, że wydanie postanowienia w przedmiocie przeprowadzenia referendum ma nastąpić nie później niż w ciągu 30 dni od dnia jego złożenia. Badanie podpisów poparcia dla inicjatywy przeprowadzenia referendum w rozpatrywanej sprawie zostało przeprowadzone zgodnie z przepisami u.r.l., w sposób wskazany w zaskarżonym postanowieniu. Jak wskazano powyżej przepisy u.r.l. w powiązaniu ze stosowanymi odpowiednio przepisami Kodeksu wyborczego w sposób kompleksowy regulują zasady i tryb przeprowadzania referendum lokalnego. Nie mają tu zatem zastosowania przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, co czyni zarzuty skargi w tym zakresie bezzasadne. W szczególności nie jest zasadny zarzut dotyczący naruszenia art. 64 § 2 k.p.a. Możliwość uzupełnienia wniosku o przeprowadzenie referendum przewiduje art. 22 ust. 3 u.r.l., zgodnie z którym komisarz wyborczy zwraca inicjatorowi referendum lub jego pełnomocnikowi wniosek zawierający uchybienia i wyznacza czternastodniowy termin do ich usunięcia. Podkreślić jednak należy, że stosownie do art. 22 ust. 5 u.r.l. przepisu ust. 3 nie stosuje się w przypadku, gdy uchybienia wniosku polegają na zebraniu niewystarczającej ilości prawidłowo złożonych podpisów osób popierających wniosek, chyba że nie upłynął jeszcze termin, o którym mowa w art. 14 ust. 1 u.r.l., tj. 60 dni od dnia powiadomienia o zamiarze wystąpienia z inicjatywą przeprowadzenia referendum. Biorąc pod uwagę fakt, że powiadomienie Burmistrza Nowogardu o zamiarze wystąpienia z inicjatywą referendalną nastąpiło w dniu 10 września 2025 r., zaś złożenie wniosku o przeprowadzenie referendum - w dniu 10 listopada 2025 r., słusznie Komisarz Wyborczynie nie wzywał pełnomocnika inicjatora referendum do uzupełnienia braku wniosku, polegającego na niewystarczającej liczbie prawidłowo złożonych podpisów poparcia, bowiem brak ten po dniu 10 listopada był nieusuwalny. Okoliczność, że Komisarz Wyborczy w przedmiotowej sprawie wydał postanowienie o odrzuceniu wniosku o przeprowadzenie referendum nie oznacza, że doszło do naruszenia art. 2, art. 4 czy art. 170 Konstytucji RP. Mając powyższe na uwadze, Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., oddalił skargę.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło