II SA/Sz 928/15
WyrokWSA w Szczecinie2016-02-17
Skład orzekający: Grzegorz Jankowski, Maria Mysiak, Katarzyna Sokołowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca wykonujący transport drogowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, jeśli zapewnił mu szkolenia i pouczenia, a kierowca był zatrudniony krótko?Ratio decidendi
Przedsiębiorca wykonujący transport drogowy ponosi obiektywną odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy. Ciężar udowodnienia przesłanek wyłączających tę odpowiedzialność (okoliczności nadzwyczajne, których nie mógł przewidzieć, lub zapewnienie właściwej organizacji pracy i dyscypliny) spoczywa na przedsiębiorcy. Samo pouczenie kierowcy, zapewnienie szkoleń czy krótki okres zatrudnienia nie zwalniają przedsiębiorcy z obowiązku sprawowania stałej i wnikliwej kontroli nad pracą kierowcy, w tym dokonywania bieżących odczytów danych z tachografu i karty kierowcy.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę M. K. karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy, stwierdzone podczas kontroli drogowej. Naruszenia dotyczyły przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenia dziennego czasu odpoczynku. Przedsiębiorca odwołał się od decyzji, argumentując m.in. brakiem swojej winy, pouczeniem kierowcy i krótkim okresem jego zatrudnienia. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do WSA, powtarzając zarzuty.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Jankowski (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Maria Mysiak,, Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Katarzyna Skrzetuska-Gajos, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 17 lutego 2016 r. sprawy ze skargi M. K. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego w W. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę
W dniu [...] r. na drodze krajowej nr [...] w miejscowości S. został zatrzymany do kontroli drogowej ciągnik siodłowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...] wraz z naczepą o numerze rejestracyjnym [...]. Powyższym zespołem pojazdów kierowca G. O. wykonywał krajowy transport rzeczy w imieniu przedsiębiorcy M. K. prowadzącej działalności gospodarczą pod firmą [...] M. K. w N.
W toku kontroli przeprowadzono analizę zapisów na karcie kierowcy oraz zapisów z tachografu cyfrowego od czasu rozpoczęcia pracy kierowcy u przedsiębiorcy, tj. [...] r. do dnia kontroli, która ujawniła szereg naruszeń dotyczących czasu pracy kierowcy. Z przeprowadzonej kontroli i przesłuchania świadka (kierowcy) sporządzono stosowne protokoły.
Pismem z dnia [...] r. Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego zawiadomił M. K o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie nałożenia kary pieniężnej za stwierdzone naruszenia przepisów dotyczących transportu drogowego.
W dniu [...] r. wpłynęło do organu I instancji pismo M. K. z wyjaśnieniami w sprawie. W piśmie tym strona wskazała, że z uwagi na krótki okres współpracy z kierowcą nie zostały sczytane dane z karty kierowcy, ale kierowca przy zawarciu umowy legitymował się wszelkimi przewidzianymi prawem uprawnieniami, szkoleniami i zapewniał, że znane są mu przepisy [...]. Kierowca dokonał swobodnego odebrania dobowego odpoczynku w sposób nieuzasadniony przerywając go, za co został już upomniany.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...]r. nr [...] na podstawie art. 92a ust. 1 ustawy o transporcie drogowym oraz zgodnie z ustaleniami protokołu kontroli, nałożył na przedsiębiorcę M. K. karę pieniężną w wysokości [...] zł za naruszenia określone w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, tj. przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu (lp. 5.1.1 i 5.1.2), maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy (lp. 5.2.1 i 5.2.2) oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku (lp. 5.3.1 i 5.3.2).
Organ na podstawie danych odczytanych z tachografu oraz karty kierowcy stwierdził, że kierowca G. O. i dopuścił się wielokrotnych naruszeń czasu pracy kierowców, za które to ustawodawca przewidział stosowne kary w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Przy czym w ocenie organu, przesłane przez stronę dokumenty jak i wyjaśnienia, nie mogą stanowić podstawy do zwolnienia się z odpowiedzialności, gdyż nie wystarczy jedynie akt pouczenia oraz upomnienia kierowcy o obowiązujących przepisach dotyczących czasu pracy kierowcy, aby zapewnić właściwą organizację pracy umożliwiającą przestrzeganie przez niego przepisów rozporządzenia WE nr 561/2006. Materiał dowodowy wskazuje, że kontrola przedsiębiorcy nad pracą kierowcy była niewystarczająca, a nadto przedsiębiorca miał wpływ na powstałe naruszenia, skoro kierowca zeznał do protokołu przesłuchania, iż jego wynagrodzenie jest uzależnione od przejechanych kilometrów. Poza tym strona nie dopełniła ciążących na niej obowiązków wskazanych w ustawie o transporcie drogowym z własnej winy poprzez niedołożenie należytej staranności przy wykonywaniu działalności gospodarczej, zatem trudno rozpatrywać fakt powstania naruszeń wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, a objętych hipotezą art. 92b i art. 92c ustawy o transporcie drogowym. Okoliczność, że kontrolowany kierowca był zatrudniony od dnia 19 maja 2014 r., w myśl zasady ograniczonego zaufania
i należytej staranności, winno skutkować zwiększonym nadzorem nad kierowcą ze strony zatrudniającego przedsiębiorcy. Również charakter ujawnionych naruszeń świadczy o nieprawidłowej organizacji czasu pracy i złym planowaniu realizacji zadań przewozowych oraz o niewłaściwym sprawowaniu nadzoru nad kierowcą.
Od powyższej decyzji M. K. złożyła odwołanie, zarzucając naruszenie: prawa materialnego poprzez wadliwe zastosowanie przepisów ustawy
o transporcie drogowym, zasad określonych w art. 7 w zw. z art. 77 § 1 K.p.a. poprzez porzucenie obowiązku rzetelnego ustalenia wszystkich okoliczności faktycznych mających związek ze sprawą oraz art. 9 K.p.a. poprzez brak należytego
i wyczerpującego informowania strony o okolicznościach faktycznych i prawnych.
Zdaniem strony w sytuacji, gdy G. O. oświadczył pisemnie, że znane są mu przepisy dotyczące transportu drogowego, a sposób organizacji pracy
w firmie całkowicie wyklucza konieczność popełnienia naruszeń, zatem zaistniały przesłanki warunkujące zwolnienie przedsiębiorcy od odpowiedzialności za stwierdzone przez organ naruszenia. Nadto strona podniosła, że organ nie przedstawił jej protokołu przesłuchania kierowcy, ani nie podjął jakichkolwiek działań w celu potwierdzenia wiarygodności tych zeznań. Poza tym pominął fakt, że strona nie zdążyła dokonać pierwszego odczytu danych cyfrowych jak i fakt ukończenia przez kierowcę wymaganych szkoleń. Do odwołania M. K. załączyła: 1) potwierdzenie kierowcy, iż został przeszkolony z zakresu czasu pracy kierowców oraz obsługi tachografu, 2) umowę zlecenia zawartą pomiędzy przewoźnikiem a kierowcą, 3) wykaz zleceń otrzymanych od spedycji, 4) oświadczenie kierowcy, w którym podał, że podpisał protokół z zeznań bez zapoznania się jak i zaprzeczył, że ma płacone od kilometrów bądź przewiezionych rzeczy.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Główny Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 4 pkt 22 lit. h, art. 92a, art. 92b i art. 92 c ustawy o transporcie drogowym, utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję organu I instancji.
W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy odnosząc się do naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, uznał za udowodnione, że kierowca przekroczył 4,5 godzinny dzienny czas prowadzania pojazdu w dniach: [...] a zatem słusznie organ I instancji naliczył karę za ww. naruszenia w łącznej wysokości [...] zł. Natomiast dokonując analizy danych cyfrowych na karcie kierowcy oraz przyjmując do wyliczenia dopuszczalność przedłużenia dziennego czasu prowadzenia pojazdu z 9 godzin do 10 godzin ustalił, że kierowca przekroczył maksymalny czas dziennego czasu prowadzenia pojazdu w dniach:[...] za co nałożono karę w prawidłowej wysokości [...] zł. Poza tym, zdaniem organu, akta sprawy potwierdzają zasadność naliczenia kary w łącznej wysokości [...] zł za naruszenia polegające na skróceniu dziennego czasu odpoczynku w okresie: [...]
Dalej organ podniósł, że w przedmiotowej sprawie brak jest podstaw do zastosowania art. 92c ust. 1 ustawy o transporcie drogowym za względu na fakt, iż do wskazanych wyżej naruszeń doszło w okolicznościach, które przedsiębiorca powinien przewidzieć i nie dopuścić do ich zaistnienia wobec okoliczności dysponowania przez stronę wszelką dokumentacją czasu pracy kierowców. W niniejszej sprawie strona nie wskazała okoliczności, których nie mogła przewidzieć oraz na które nie miała wpływu.
W nawiązaniu do ww. przepisu i art. 92b ust. 1 ustawy, podkreślono, że to na przedsiębiorcy spoczywa obowiązek prawidłowej organizacji czasu pracy kierowcy jak również obowiązek kontroli kierowcy. Z materiału dowodowego wynika zaś, iż kierowca wielokrotnie przekraczał dopuszczalne normy dotyczące czasu pracy, a mimo to pracodawca nadal zlecał mu wykonywanie na jego rzecz zadań transportowych.
Skarżący wprawdzie w toku postępowania przedstawił potwierdzone za zgodność z oryginałem kopie dokumentów, jednakże nie dają one podstaw do zastosowania art. 12 rozporządzenia 561/2006 r. Wskazano, że skoro przedsiębiorca powierzył kierowcy wykonanie zadania przewozowego, to powinien tak je zaplanować, aby kierowca był w stanie je wykonać przy jednoczesnym przestrzeganiu norm czasu pracy kierowcy. Zaznaczono, że strona nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących w jaki sposób zostały zorganizowane w kontrolowanym okresie zadania przewozowe, zaś zeznania złożone przez kierowcę uzupełniają materiał dowodowy zgromadzony w sprawie i mają potwierdzenie w protokole kontrolnym. Tak więc w przedmiotowej sprawie wszystkie zgromadzone materiały potwierdzają prawidłowość ustaleń poczynionych przez organ I instancji. Skarżąca w toku prowadzonego postępowania nie przedstawiła również dowodów potwierdzających, że każdorazowo osobiście lub przez osobę zarządzającą w jej imieniu przedsiębiorstwem, kontrolowała czas pracy kierowcy jak i dowodów świadczących o tym, iż jako podmiot organizujący przewóz drogowy porównywała np. stan licznika kilometrów odprowadzonego do bazy pojazdu z zapisem danych na wykresówkach. Natomiast sytuacja, w której pracownik kosztem własnego okresu odpoczynku wykonuje zadanie przewozowe w imieniu i na rzecz pracodawcy, nadto bez jego wiedzy, jest nie do przyjęcia.
M. K. zaskarżyła opisaną powyżej decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, wnosząc o jej uchylenie. W skardze skarżąca powtórzyła zarzuty i argumentację odwołania. Zarzucając zatem naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym oraz art. 9 i art. 7 w związku z art. 77 § 1 K.p.a. powołała się na fakt, nieprzyjęcia wyjaśnień strony wykluczających jej odpowiedzialność za stwierdzone przez organ naruszenia jak i przedłożonych przez nią dowodów, niepoinformowanie przed wydaniem decyzji o treści zeznań kierowcy (czym ograniczono jej prawo do czynnego udziału w postępowaniu i uniemożliwiono odniesienie się do wszystkich dowodów w sprawie), niepodjęcie działań mających na celu zweryfikowanie wiarygodności tych zeznań, nieuwzględnienie braku technicznej możliwości zapobieżenia powstaniu naruszeń z uwagi na długość zatrudnienia kierowcy, pominięcie faktu ukończenia szkoleń przez kierowcę oraz kwestii związanych ze sposobem organizacji przewodów drogowych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny z w a ż y ł, co następuje:
Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2014 r., poz. 1647 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Sądowa kontrola zaskarżonej decyzji dokonana według powyższego kryterium wykazała, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
Stosownie do art. 92a ustawie z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. 2013 r., poz.1414 ze zm. - dalej u.t.d.). podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie (ust. 1). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (ust. 6).
W ocenie Sądu, nieuprawnione jest stanowisko skargi, iż postępowanie administracyjne w przedmiocie wymierzenia skarżącej kary pieniężnej, o której mowa
w powołanym unormowaniu, zostało przeprowadzone z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm. - dalej K.p.a.) jak i przepisów ustawy o transporcie drogowym.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 9 i 10 K.p.a. podkreślenia wymaga, że akta sprawy potwierdzają, iż organ I instancji w zawiadomieniu z dnia 4 czerwca 2014 r. o wszczęciu postępowania, pouczył stronę o treści art. 92b i 92c u.t.d. jednocześnie zwracając się o złożenie w sprawie pisemnych wyjaśnień, a do zawiadomienia załączył listę naruszeń z odczytanych danych z karty kierowcy i urządzenia rejestrującego oraz kserokopię protokołu kontroli z dnia [...] r., w którym odnotowano fakt przesłuchania świadka.
Okoliczność, że organ I instancji nie doręczył stronie protokołu, zawierającego zeznania kierowcy, ani nie poinformował o ich treści, nie stanowiło uchybienia, które mogło mieć jakikolwiek wpływ na wynik sprawy.
Nie budzi wątpliwości, że powyższy protokół znajdował się w aktach administracyjnych sprawy, zaś organ I instancji realizując zasadę wynikającą z art. 10 K.p.a. zawiadomił skarżącą pismem z dnia 30 czerwca 2014 r. o przysługującym jej prawie przeglądania akt sprawy, sporządzania notatek i odpisów oraz o możliwości zapoznania się ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym. Powody dla których strona nie skorzystała z przysługującego jej uprawnienia, pozostają bez znaczenia dla oceny prawidłowości przeprowadzonego postępowania.
Nadto strona w piśmie z dnia [...] r. złożyła wyjaśnienia na okoliczność przedmiotu kontroli, zaś w odwołaniu dodatkowo odniosła się do przytoczonych w uzasadnieniu decyzji organu I instancji zeznań kierowcy.
W świetle powyższego nie sposób uznać, aby zaniechanie przekazania treści zeznań, stanowiło o naruszeniu zasady informowania i zasady czynnego udziału stron w postępowaniu w stopniu uzasadniającym wyeliminowanie zaskarżonej decyzji z obrotu prawnego.
Zdaniem Sądu w przedmiotowej sprawie, wbrew odmiennemu twierdzeniu skargi, wyjaśniono wszystkie okoliczności stanowiące podstawę wydania decyzji, dokonując w tym zakresie prawidłowych ustaleń faktycznych.
Zgromadzony materiał dowodowy potwierdza zarówno fakt dopuszczenia się przez kierowcę naruszeń przepisów o czasie prowadzenia pojazdu, obowiązkowych przerwach i odpoczynku, o których mowa w załączniku nr 3 do ustawy o transporcie drogowym pod lp. 5.1, 5.2 i 5.3, ale również i zasadność obciążenia odpowiedzialnością administracyjną za to naruszenie strony skarżącej jako przedsiębiorcy w imieniu której kierowca wykonywał przewóz drogowy.
Odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy za naruszenie przez kierowcę przepisów określających warunki i obowiązki tego przewozu ma charakter obiektywny (niezależny od winy) i dla jej ustalenia wystarczające jest udowodnienie przez organ samego stanu niezgodnego z prawem (tj. faktu naruszenia przepisów). Wprawdzie ustawodawca przewidział możliwość wyłączenia tej odpowiedzialności w przepisach art. 92b ust. 1 i art. 92c ust. 1 u.t.d, ale w takiej sytuacji ciężar udowodnienia istnienia wskazanych w tych przepisach przesłanek spoczywa nie na organie, lecz na przedsiębiorcy.
W orzecznictwie podkreśla się, że przepis art. 92a u.t.d. stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy, zaś obalenie tego domniemania w sytuacji spełnienia przesłanek z art. 92b ust. 1 ustawy i art. 92c ust. 1 ustawy - stanowi wyjątek od generalnej zasady odpowiedzialności podmiotu wykonującego przewóz (por. wyrok WSA w Olsztynie z dnia 12 lutego 2013 r. sygn. akt II SA/Ol 1402/12, dostępny w Internecie).
W myśl art. 92b ust. 1 u.t.d. nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Natomiast stosownie do art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania
w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem,
a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W przekonaniu Sądu organy trafnie oceniły, że w niniejszej sprawie skarżąca, nie wykazała przesłanek, o których mowa w powołanych przepisach. Przy czym oceny tej dokonano na podstawie całokształtu zebranego w sprawie materiału dowodowego, zasadnie przyjmując, że wyjaśnienia strony jak i przedłożona przez nią dokumentacja nie mogły stanowić podstawy do wykluczenia jej odpowiedzialności administracyjnej.
Niewątpliwie uchybienie polegające na naruszeniu przez kierowcę norm czasu pracy, jest możliwe do przewidzenia, a sprawą przedsiębiorcy jest zastosowanie takich rozwiązań, które zapewnią przestrzeganie obowiązujących przepisów i wykluczą możliwość nieprawidłowych zachowań.
Przedsiębiorca ma bowiem wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Wpływ ten polega, m.in. na wydawaniu odpowiednich poleceń, właściwym przygotowaniu trasy przejazdu, dokonywaniu kontroli, reagowaniu na dostrzeżone nieprawidłowości oraz doborze kadry, formy zatrudnienia oraz zasad wynagradzania w taki sposób, aby do naruszeń nie dochodziło.
Analiza akt administracyjnych sprawy potwierdza ustalenia organu, że skarżąca w toku postępowania nie wskazała okoliczności nadzwyczajnych, których nie mogła przewidzieć jak i nie udowodniła, aby poddała kontroli czas pracy kierowcy
i zorganizowała zadania przewozowe w odpowiedni sposób.
W tej sytuacji powołanie się przez skarżącą na fakt pouczenia kierowcy
o zasadach organizacji pracy, ukończenia przez kierowcę wymaganych szkoleń czy zapoznania się i przyjęcia przez niego zakresu obowiązków kierowcy, nie mogło stanowić o wystarczającej przesłance egzoneracyjnej.
Również argumentacja wskazująca, że z uwagi na krótki czas zatrudnienia kierowcy (11 dni) strona nie miała możliwości dokonania odczytu danych cyfrowych
z urządzenia rejestrującego i karty kierowcy oraz zapobieżenia powstaniu naruszeniom, nie zasługuje na uwzględnienie.
Przedsiębiorca obowiązany jest do sprawowania stałej kontroli nad kierowcami, zaś w przypadku nowozatrudnionego pracownika, ta kontrola powinna być szczególnie wnikliwa. Obecnie umożliwiają ją powszechnie dostępne, nowoczesne środki komunikacji na odległość (tj. telefon komórkowy, internet) jak i urządzenia lokalizacji przemieszczania się pojazdu (tj. urządzenia GPS). Przedsiębiorca powinien też dokonywać na bieżąco odczytów danych cyfrowych w celu weryfikacji czasu pracy kierowcy pod kątem zgodności z obowiązującymi przepisami.
Brak takiej kontroli w przypadku, gdy kierowca dopuścił się wielokrotnych naruszeń, przeczy twierdzeniu skarżącej, że zapewniła właściwą organizację
i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów.
W konsekwencji stwierdzić należy, że skoro postępowanie wyjaśniające zostało przeprowadzone prawidłowo, a przedstawiona przez stronę argumentacja jak
i dokumenty nie dawały podstaw do zastosowania w sprawie art. 92b i art. 92c u.t.d., zatem wymierzenie skarżącej kary pieniężnej znajdowało oparcie w przepisach prawa.
Z powyższych względów, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł o oddaleniu skargi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło