II SA/Sz 939/21
WyrokWSA w Szczecinie2021-11-10
Skład orzekający: Marzena Iwankiewicz, Katarzyna Sokołowska, Krzysztof Szydłowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewoda prawidłowo uchylił decyzję o pozwoleniu na budowę i odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego, uznając planowaną inwestycję za niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego, bez wcześniejszego wezwania inwestora do usunięcia ewentualnych nieprawidłowości?Ratio decidendi
Wojewoda naruszył art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego oraz art. 7, 77 i 80 k.p.a., uchylając decyzję organu I instancji i odmawiając zatwierdzenia projektu budowlanego bez uprzedniego wezwania inwestora do usunięcia stwierdzonych nieprawidłowości. Organ odwoławczy powinien umożliwić inwestorowi skorygowanie projektu lub przedstawienie wyjaśnień, chyba że doprowadzenie projektu do zgodności z planem miejscowym byłoby niemożliwe. Sąd uznał również za uzasadnione uchylenie decyzji organu I instancji ze względu na konieczność oceny wzajemnych relacji projektowanej konstrukcji z już realizowaną inwestycją sąsiednią.Stan faktyczny
Inwestor uzyskał pozwolenie na budowę obejmujące przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego. Wojewoda, rozpatrując odwołanie sąsiada, uchylił decyzję organu I instancji i odmówił zatwierdzenia projektu, uznając inwestycję za niezgodną z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Inwestor zaskarżył decyzję Wojewody, zarzucając błędną interpretację planu miejscowego i brak możliwości poprawy projektu. Sąd uchylił obie decyzje, wskazując na naruszenie procedury przez organ odwoławczy oraz potrzebę oceny wzajemnych relacji z sąsiednią inwestycją.Rozstrzygnięcie
Uchyla zaskarżoną decyzję Wojewody oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. i zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Marzena Iwankiewicz Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska Asesor WSA Krzysztof Szydłowski (spr.) po rozpoznaniu na posiedzeniu niejawnym w dniu 10 listopada 2021 r. sprawy ze skargi M. M. na decyzję Wojewody z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowlanego i udzielenia pozwolenia na budowę I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta S. z dnia [...] r. Nr [...] UNP[...] II. zasądza od Wojewody na rzecz skarżącego M. M. kwotę [...]([...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Decyzją z [...] r., Prezydent Miasta S., po rozpatrzeniu wniosku G. G. oraz M. M. (dalej powoływani jako: "inwestor") o pozwolenie na budowę, zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę obejmującego przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] w S., działka nr [...].
Jak wskazano w uzasadnieniu powyższego rozstrzygnięcia, organ stwierdził przedłożenie przez inwestora wymaganych dokumentów i udzielił pozwolenia na budowę uznając, iż zgodnie z ekspertyzą techniczną projektowane rozwiązanie nie pogorszy stanu technicznego budynku i części sąsiednich, nie spowoduje zagrożeń dla bezpieczeństwa użytkowników budynków sąsiednich oraz nie wpłynie negatywnie na stan podłoża gruntowego. Uznano też, iż projektant wykazał, że rozwiązania projektowe spełniają ustalenia warunków technicznych określonych w rozporządzeniu oraz, że rozwiązania przedstawione w dokumentacji projektowej nie zmieniają kompozycji zespołów zabudowy, a forma projektowanej rozbudowy jest dostosowana do typu zabudowy istniejącej w określonym planem miejscowym terenie elementarnym planu oznaczonym symbolem [...]
Odwołanie od powyższej decyzji wniosła strona postępowania, M. O., właścicielka nieruchomości sąsiedniej, położnej przy ul. [...] w S. (działka nr [...]).
W swoim piśmie odwołująca zarzuciła zaskarżonej decyzji naruszenie art. 35 ust. 3 ustawy Prawo budowlane poprzez uzupełnienie przez inwestora nieprawidłowości niewskazanych przez organ w postanowieniu, niezgodność projektowanej inwestycji z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Ponadto, w ocenie odwołującej, inwestor nie uzupełnił wskazanej w postanowieniu nieprawidłowości, tj. nie wykazał w ekspertyzie technicznej, że rozwiązania konstrukcyjne nie zagrażają bezpieczeństwu życia i mienia. Zdaniem odwołującej inwestycja narusza też §12 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych co do możliwości sytuowania budynku bezpośrednio przy granicy z działką sąsiednią. Skarżąca wskazywała też na konieczność wykonania aktualnych pomiarów geodezyjnych i ustalenia przebiegu granicy między działką inwestycyjną nr [...] a działką należącą do odwołującej nr [...], albowiem jak twierdziła, odrębne postępowanie prowadzone przez organ nadzoru budowlanego wykazało, że odwołująca podczas realizacji samowolnych robót budowlanych przekroczyła granice obu nieruchomości, z czym się jednak nie zgadza, twierdząc, że to wytyczona granica działki nr [...] przenika jej działkę o 13,0 cm.
Po rozpatrzeniu powyższego odwołania Wojewoda (dalej powoływany jako "organ odwoławczy" lub "Wojewoda") decyzją z [...] r. , nr [...], orzekł o uchyleniu decyzji Prezydenta Miasta S. z [...] r., oraz odmówił zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego.
Uzasadniając powyższe rozstrzygnięcie organ odwoławczy wskazał, że teren planowanej inwestycji usytuowany jest w obszarze, dla którego obowiązują ustalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, zatwierdzonego Uchwałą nr [...] Rady Miasta S. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego miasta S. na obszarze dzielnicy Śródmieście (Dz. Urz. Woje w. Zachodniopomorskiego nr 22 z 26 lipca 1999 roku, poz. 360), w obszarze elementarnym oznaczonym symbolem S.L.05.MJ. objętym strefą A ochrony historycznej struktury przestrzennej.
Po przywołaniu zapisów powyższego planu miejscowego, organ doszedł do wniosku, iż z ich ze ściśle zdefiniowanych w planie pojęć, w kontekście zakazowych i nakazowych ustaleń szczegółowych dla obszaru planowanej inwestycji wynika, że punktem odniesienia wszelkiej rozbudowy i nadbudowy budynku usytuowanego na działce nr [...] powinna być przede wszystkim historyczna bryła główna istniejącego budynku.
W ocenie Wojewody zaproponowany projekt rozbudowy i nadbudowy istniejącego na działce nr [...] budynku nie jest jednak zgodny z ustaleniami miejscowego planu. W części opisowej projektu (str. 21 projektu) inwestor wskazał, że zakres inwestycji obejmuje dobudowę wiatrołapu, dobudowę fragmentu werandy, remont dachu z powiększeniem istniejącej lukarny od strony ogrodu oraz obniżenie istniejącego garażu w celu wykonania nadbudowy w formie pokoju ze schodami prowadzącymi do pomieszczenia werandy. Tymczasem nie można nazwać dobudowanego od frontu budynku zupełnie nowego elementu wiatrołapem. Wiatrołap — tożsamy z pojęciem ganku, przedsionka — zdefiniowany jest w słowniku języka polskiego jako niewielkie pomieszczenie oddzielające wnętrze budynku od wejścia. Zadaniem wiatrołapu jest przede wszystkim spowolnienie wymiany ciepła między wnętrzem domu a otoczeniem w trakcie wchodzenia do domu i wychodzenia z niego, co nie wynika tylko z samej definicji, ale również z utrwalonego orzecznictwa. W orzecznictwie sądowoadministracyjnym podkreśla się, że istotnym przy definiowaniu pojęcia ganku jest jego funkcja, która powinna się sprowadzać do ochrony wejścia do budynku mieszkalnego przed opadami atmosferycznymi (deszczem, śniegiem, gradem), wiatrem czy słońcem. Natomiast ujęty w projekcie wiatrołap to dobudowany do elewacji frontowej dwukondygnacyjny element (najbardziej zbliżony do ryzalitu), występ z narożnego lica elewacji frontowej, sięgający około połowy jej szerokości, o wysokość do gzymsu. Z projektu i wyjaśnień projektanta wynika, że na drugiej kondygnacji tzw. wiatrołapu zaprojektowano łazienkę. Zaproponowany zaś w takim kształcie (wysokość i funkcja) element budynku, nie może przez organ zostać uznany za wiatrołap jest to bowiem typowa rozbudowa budynku, która nie pozostaje bez wpływu na główną bryłę istniejącego budynku. Przy czym w ocenie organu odwoławczego taka rozbudowa nie może zostać przyjęta z dwóch powodów.
Pierwszy dotyczy dachu, bowiem jak wynika z projektu, powstały w wyniku rozbudowy od frontu nowy element budynku przykryty jest dachem płaskim. Natomiast historyczny budynek główny przykryty jest dachem dwuspadowym, o kącie nachylenia połaci dachowych 45°. Szczegółowe zapisy planu dla obszaru, w którym usytuowany jest budynek objęty inwestycją, wprowadzają zakaz zmiany kompozycji zespołów zabudowy w rozumieniu planu.
Drugim powodem, dla którego organ nie może przyjąć zaprojektowanej w takim kształcie inwestycji, jest naruszenie poprzez rozbudowę chronionej zapisami planu linii zabudowy. Zapis szczegółowy dla terenu objętego inwestycją wprowadza zakaz zmiany kompozycji zespołów zabudowy, a więc również ujętej w definicji linii zabudowy. W projekcie wskazano, na podstawie analizy sąsiedniej zabudowy, że zabudowa posiada dwie linie zabudowy, tj. dla bryły głównej budynku oraz dla elementu wysuniętego przed lico budynku, tzw. wiatrołapu. Skoro dwukondygnacyjny element budynku powstały w wyniku rozbudowy historycznej bryły budynku głównego nie jest wiatrołapem, to konsekwentnie linia wyznaczona przez sąsiednie wiatrołapy nie może stać się wyznacznikiem sytuowania obiektów innych niż wiatrołapy (ganki).
Jako kolejną niezgodność z planem miejscowym organ odwoławczy wskazał planowane obniżenie istniejącego garażu w celu wykonania nadbudowy pomieszczenia mieszkalnego ze schodami wiodącymi do pomieszczenia werandy. W ocenie Wojewody z uwagi na zapisy planu miejscowego obowiązującego w terenie inwestycyjnym, nadbudowany garaż nie powinien zostać przykryty dachem płaskim. Analiza sąsiedniej zabudowy dowodzi bowiem, że nadbudowy garaży zazwyczaj nie są przykryte dachami płaskimi, tylko dachami jedno lub dwuspadowymi, a w nich lukarny. Wśród nielicznych w sąsiedztwie nadbudowanych garaży z dachem płaskim znajduje się nadbudowa na działce należącej do odwołującej właścicielki działki nr [...]. Z uwagi na postępowanie toczące się przed Powiatowym Inspektorem Nadzoru Budowlanego w S., organ uznał, iż powyższa inwestycja, jako budząca wątpliwości co do zgodności z miejscowym planem nie może być wyznacznikiem do realizacji kolejnych inwestycji (nadbudów i rozbudów), a zwłaszcza w obszarze o szczególnej wartości historycznej. Dach płaski nadbudowanego garażu, bez elementów równoważących spadzisty dach budynku głównego, nie może zostać przez organ przyjęty.
Nawiązując do treści odwołania wskazano zaś, że większość argumentów podniesionych przez odwołującą nie znajduje potwierdzenia w zgromadzonym materiale dowodowym, poza nie do końca dookreślonym zarzutem dotyczącym niezgodności z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego. Podkreślono jednak, że wbrew temu co twierdzi odwołująca, organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest ograniczony do wydania tylko jednego postanowienia nakładającego obowiązek usunięcia nieprawidłowości na podstawie art. 35 ust. 3 ustawy z 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz.U. z 2020 roku, poz. 1333 ze zm.). Wskazano, że to odwołująca jako pierwsza dokonała nadbudowy wzdłuż granicy z nieruchomością sąsiednią nr [...], a następnie samowolnie m.in. podwyższyła strop i podniosła murek okalający taras, co wykazał w odrębnym postępowaniu organ nadzoru budowlanego. Wojewoda nie znalazł też podstaw do kwestionowania kopii mapy do celów projektowych, na której sporządzono projekt zagospodarowania terenu. Weryfikacja przebiegu granic odbywa się bowiem poza organem administracji architektoniczno-budowlanej, w odrębnym postępowaniu i na podstawie odrębnych przepisów tj. ustawy Prawo geodezyjne i kartograficzne.
Pismem z 16 czerwca 2021 r. skargę na powyższą decyzję wniósł inwestor oświadczając, iż jego zastrzeżenia budzi rażąco odmienna interpretacyjna prawa miejscowego przez obie instancje.
Co do dobudowy od frontu budynku, dwukondygnacyjnej bryły pełniącej funkcję: na parterze wiatrołapu a na piętrze powiększenie istniejącej łazienki nadmieniono, że zaproponowana funkcja, forma oraz dach są zgodne z zabudową występującą w najbliższym sąsiedztwie (dz. nr [...]) oraz w innych lokalizacjach objętych planem miejscowym.
W odniesieniu do drugiej kwestii spornej dotyczącej sposobu zadaszenia nadbudowy garażowej, zaproponowane przez organ odwoławczy rozważania w postaci dachu dwuspadowego lub dachu pulpitowego od frontu budynku, w ocenie inwestora stoją w sprzeczności z najbliższym sąsiedztwem oraz z zapisami miejscowego planu zagospodarowania. Wskazano, że przeważająca ilość dachów płaskich i skośnych przy dobudowach nad garażem kształtuje się na korzyść dachów płaskich. Ponadto zaprojektowana nadbudowa nie będzie żadnym wyznacznikiem realizacji kolejnych inwestycji, gdyż w sąsiedztwie znajdują się już zrealizowane inwestycje w dachami płaskimi i skośnymi. W ocenie skarżącego w takiej sytuacji należy kierować się dopasowaniem do bezpośredniego sąsiedztwa niż ilością wykonanych inwestycji w okolicy.
Podkreślono także, że w opracowanym projekcie wyraźnie dąży się do zachowania harmonii, symetrii i ładu przestrzennego w oparciu o założenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz ze szczególnym naciskiem na stworzenie spójnej kompozycji obiektów (budynek przedmiotowy znajdujący się na dz. nr [...] i budynek na dz. nr [...] - są budynkami bliźniaczymi) i charakteru zabudowy sąsiadującej: płaski dach nadbudowy garażowej nawiązuje do dachu przy ul. [...] (dz. nr [...]). Dobudowa od frontu budynku dwukondygnacyjnej bryły nawiązuje do dobudowy budynku sąsiada z ul. [...] (dz. nr [...]), którego prace budowlane są w bardzo zaawansowanym stadium. Przedmiotowe prace budowlane prowadzone są w oparciu o pozwolenie na budowę decyzja Nr [...] z dnia 9 stycznia 2020 r. Natomiast wykonanie dobudowy od frontu budynku jednokondygnacyjnej bryły ze skośnym dachem spowodowałoby rażącą asymetrię w sąsiedztwie, czego przykładem są budynki bliźniacze przy ul. [...] i 4 gdzie dwie kondygnacje pod nr [...] sąsiadują z pojedynczą kondygnacją pod nr [...]. Również wykonanie skośnego lub pulpitowego dachu znacząco odróżniałoby się od dachu na sąsiedniej działce ul. [...].
Końcowo skarżący wskazał, iż mimo braku zastrzeżeń do projektu w zakresie remontu dachu i powiększenia lukarny od strony ogrodu oraz dobudowy fragmentu werandy, Wojewoda uchylił decyzję w całości mimo, iż w powyższym zakresie nie wskazał podstaw do zakwestionowania projektu.
W uzupełnieniu skargi, w piśmie z 25 października 2021 r., skarżący po przedstawieniu szczegółowych zapisów planu miejscowego obowiązującego w miejscu planowanej inwestycji w zakresie ustaleń dotyczących wiatrołapu wyjaśnił, iż w projekcie niefortunnie nazwano w opisie całą dwukondygnacyjną bryłę wiatrołapem (potocznie) aby jasno wskazać i podkreślić o jakim elemencie i gdzie zlokalizowanym jest mowa - czyli o rozbudowie w partii wejścia głównego budynku. Zakres inwestycji w tym zakresie wynika z dokumentacji rysunkowej i opisowej.
Co do opisanych w decyzji organu odwoławczego zastrzeżeń dotyczących dachu, w ocenie skarżącego, gdyby autor planu miejscowego chciał, aby wszystkie bryły zostały kryte dachem spadzistym (o kącie 45 stopni) to opisałby to w punkcie Ustalenia ogólne, Definicja § 2. 2). Tymczasem tego nie zrobił, pozostawiając definicję opartą na dopasowaniu do zabudowy sąsiadującej. Nadmienił również, że przez lata od roku powstania obiektu (około 1934), cała dzielnica przeszła liczne nadbudowy i rozbudowy. Budynki bliźniacze połączyły się garażami (co już zmieniło historyczną sylwetę zespołu) i zaczęły przypominać ciąg zabudowy szeregowej.
Wreszcie w zakresie linii zabudowy, skarżący oświadczył, że dla głównej bryły budynku pozostaje bez zmian, wysunięty nowoprojektowany fragment bryły budynku zostaje dopasowany do linii zabudowy i powierzchni zabudowy obiektów sąsiadujących. Wskazał też, że organ odwoławczy zajął się tworzeniem nowych zapisów prawa lokalnego w przedmiotowym planie miejscowym, gdyż nie doszukał się wzmianki dotyczącej wiatrołapów (ganków) przy czym nie ma pewności, że sąsiednie dobudowy to wiatrołapy a nie dobudowane przedsionki z toaletami czy powiększenie salonów z podpiwniczeniem.
Co do nadbudowy garażu inwestor wyjaśnił, że najbliższe sąsiedztwo na działce nr [...] zostało przez organ wykluczone z tytułu prowadzonego postępowania przez organy nadzoru budowalnego, mimo, że zawsze nadbudowa garażowa miała dach płaski, a postępowanie nie dotyczy kształtu dachu. Jednakże w ocenie inwestora za najbliższe sąsiedztwo należy też uznawać za działkę po drugiej stronie ulicy: ul. S. L. 36-38, gdzie w bliźniaku z jednej strony znajduje się garaż jednokondygnacyjny, z drugiej zaś garaż z nadbudową
W toku postępowania przed sądem swoje stanowisko przedstawiała też M. O.. Jak podkreślała, projekt techniczny związany z planowaną nadbudową piętra nad garażem, sąsiadującą w ostrej granicy z jej budynkiem, nie zawiera żadnej ekspertyzy i wyliczeń wytrzymałościowych dotyczących fundamentów garażu i wpływu planowanej nadbudowy na bezpieczeństwo budynku usytuowanego na jej działce. Ponadto w ocenie uczestniczki postępowania, w wypadku zrealizowania planowanej inwestycji, ściana boczna nadbudowy spowoduje zaślepienie dziewięciu kanałów wentylacyjnych znajdujących się na bocznej elewacji jej budynku. Co z kolei jest nie zgodne ze sztuką budowlaną i w konsekwencji doprowadzi do zniszczenia budynku. Wreszcie taras urządzony na stropodachu jej budynku, po wykonaniu planowanej inwestycji, straci bezpowrotnie swoje walory, stanie się miejscem zamkniętym i pozbawionym słońca.
Organ w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje dotychczasowe stanowisko.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Niniejsza sprawa została rozpoznana na posiedzeniu niejawnym na podstawie art. 15zzs4 ust. 3 ustawy z dnia 2 marca 2020 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z zapobieganiem, przeciwdziałaniem i zwalczaniem COVID-19, innych chorób zakaźnych oraz wywołanych nimi sytuacji kryzysowych (Dz. U. 2020 r. poz. 374 ze zm.) w związku z wystąpieniem przesłanek w przepisie tym wymienionych.
Zgodnie z art. 3 § 1 oraz art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2019 r., poz. 2325 ze zm., dalej "p.p.s.a."), wojewódzkie sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że w zakresie dokonywanej kontroli sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji w toku postępowania nie naruszyły przepisów prawa materialnego i przepisów postępowania w sposób, który miał lub mógł mieć wpływ na wynik sprawy. Należy również podkreślić, że sądowa kontrola legalności zaskarżonych orzeczeń administracyjnych sprawowana jest wyłącznie w granicach danej sprawy, a sąd nie jest związany zarzutami, wnioskami skargi, czy też powołaną w niej podstawą prawną (art. 134 § 1 p.p.s.a.).
Przedmiotem badanej sprawy jest decyzja Wojewody, na mocy której, po rozpatrzeniu odwołania wniesionego przez stronę nie będąca inwestorem, uchylono decyzję organu I instancji udzielającą pozwolenia na budowę obejmującą przebudowę i rozbudowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego oraz odmówiono zatwierdzenia projektu budowlanego i wydania decyzji o pozwoleniu na przebudowę i rozbudowę.
W badanej sprawie inwestor wystąpił o pozwolenie na budowę załączając do wniosku projekt budowalny obejmujący swoim zakresem dobudowę wiatrołapu, dobudowę fragmentu werandy, remont dachu z powiększeniem istniejącej lukarny od strony ogrodu oraz obniżenie istniejącego garażu w celu wykonania nadbudowy w formie pokoju ze schodami prowadzącymi do pomieszczenia werandy (s. 21 projektu).
Po wykonaniu nałożonego przez organ I instancji stosownym postanowieniem obowiązku usunięcia wskazanych nieprawidłowości wniosku i projektu budowalnego, zatwierdzono projekt budowalny i wydano pozwolenie na budowę.
Natomiast dokonana w postępowaniu odwoławczym ocena projektu i dokumentów przedłożonych przez inwestora doprowadziła Wojewodę do wniosku, iż planowana inwestycja narusza art. 35 ust. 1 pkt 1a ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2020 r. poz. 1333 z późn. zm. - dalej powoływanej jako "Prawo budowlane"). Podstawą rozstrzygnięcia zapadłego w postępowaniu odwoławczym było stwierdzenie przez Wojewodę, że projekt rozbudowy i nadbudowy istniejącego na działce budynku nie jest zgodny z ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Zastrzeżenia organu w powyższym zakresie wzbudziła planowana dobudowa od frontu, do bryły głównej budynku, dwukondygnacyjnego elementu, nazwanego w projekcie wiatrołapem. Po pierwsze organ odwoławczy uznał za niegodne z planem miejscowym jego przykrycie dachem płaskim, który w ocenie organu w zakresie zabudowy działki inwestycyjnej z pomija cechy zabudowy (np. kształtu dachu) budynku objętego rozbudową. Jako druga niezgodność z obowiązującym planem miejscowym przedmiotowego wiatrołapu, wskazano naruszenie poprzez rozbudowę chronionej zapisami planu linii zabudowy. W ocenie Wojewody, skoro powyższa zaprojektowana konstrukcja nie jest wiatrołapem lecz ryzalitem, to linia wyznaczona przez sąsiednie wiatrołapy nie może stać się wyznacznikiem sytuowania obiektów innych niż wiatrołapy (ganki). Inną, stwierdzoną przez organ odwoławczy, niezgodnością z planem jest zaplanowane przykrycie nadbudowanego garażu dachem płaskim. W szczególności w ocenie organu wyznacznikiem dla realizacji kolejnych inwestycji (nadbudów i rozbudów) nie może być garaż przylegający co planowanej inwestycji, bowiem budzi on wątpliwości co do zgodności z miejscowym planem i nie może być wyznacznikiem do realizacji kolejnych inwestycji w obszarze o szczególnej wartości historycznej.
Skarżący nie zgadza się z powyższą oceną podnosząc w szczególności, iż objęty postępowaniem budynek jest bliźniaczy w stosunku do przylegającego budynku, posadowionego na działce dz. nr [...] (L. W ocenie inwestora planowana dobudowa od frontu budynku dwukondygnacyjnej bryły nawiązuje do dobudowy budynku do budynku bliźniaczego, na którym są już bardzo zaawansowanym stadium prace budowlane dotyczące, analogicznego jak zaprojektowany wiatrołapu / ryzalitu. Przy czym owe prace toczą się w oparciu o stosowne pozwolenie na budowę. Skarżący zwracał też uwagę na fakt, iż mimo braku zastrzeżeń do projektu w zakresie remontu dachu i powiększenia lukarny od strony ogrodu czy dobudowy fragmentu werandy, Wojewoda rozstrzygnął negatywnie wniosek inwestora co do całości projektu.
Matarialnoprawną podstawę zaskarżonej decyzji organu odwoławczego stanowił art. 35 Prawa budowalnego, zgodnie z którym, przed wydaniem decyzji o pozwoleniu na budowę lub odrębnej decyzji o zatwierdzeniu projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego, organ administracji architektoniczno-budowlanej sprawdza:
1) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego z:
a) ustaleniami miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego i innymi aktami prawa miejscowego albo decyzji o warunkach zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu,
b) wymaganiami ochrony środowiska, w szczególności określonymi w decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, o której mowa w art. 71 ust. 1 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko,
c) ustaleniami uchwały o ustaleniu lokalizacji inwestycji mieszkaniowej;
2) zgodność projektu zagospodarowania działki lub terenu z przepisami, w tym techniczno-budowlanymi;
3) kompletność projektu zagospodarowania działki lub terenu oraz projektu architektoniczno-budowlanego, w tym dołączenie:
a) wymaganych opinii, uzgodnień, pozwoleń i sprawdzeń,
b) informacji dotyczącej bezpieczeństwa i ochrony zdrowia, o której mowa w art. 20 ust. 1 pkt 1b,
c) kopii zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust. 7, dotyczącego projektanta i projektanta sprawdzającego,
d) oświadczeń, o których mowa w art. 33 ust. 2 pkt 9 i 10;
4) posiadanie przez projektanta i projektanta sprawdzającego odpowiednich uprawnień budowlanych oraz aktualność zaświadczenia, o którym mowa w art. 12 ust.
Jednocześnie powyższy przepis w ust. 3 określa sposób postępowania w razie stwierdzenia nieprawidłowości w zakresie określonym w ust. 1. W myśl tego przepisu, w razie stwierdzenia naruszeń w zakresie określonym w art. 35 ust. 1 Prawa budowalnego, właściwy organ nakłada postanowieniem obowiązek usunięcia wskazanych nieprawidłowości, określając termin ich usunięcia, a po jego bezskutecznym upływie wydaje decyzję o odmowie zatwierdzenia projektu i udzielenia pozwolenia na budowę (art. 35 ust. 3). Przy czym organ odwoławczy zauważywszy trafnie, iż organ administracji architektoniczno-budowlanej nie jest ograniczony do wydania tylko jednego postanowienia nakładającego obowiązek usunięcia nieprawidłowości na podstawie art. 35 ust. 3 Prawo budowalne, sam się do powyższej zasady w postępowaniu nie zastosował.
Skoro rolą organu odwoławczego jest ponowne rozpatrzenie sprawy administracyjnej w jej całokształcie, w realiach badanej sprawy oznaczało to, iż jeśli organ odwoławczy ponownie rozpatrując sprawę dopatrzy się nieprawidłowości nie dostrzeżonych przez organ I instancji i nie skorygowanych przez inwestora, winien wydać na podstawie art. 35 ust. 3 Prawo budowalne stosowne postanowienie i umożliwić mu skorygowanie wniosku oraz projektu lub przedstawienie swoich racji. Tymczasem organ odwoławczy, dopatrzywszy się naruszenia przez planowaną inwestycję zapisów planu miejscowego, od razu przystąpił do merytorycznego orzekania w sprawie i wydał decyzję uchylającą pozytywne dla inwestora rozstrzygnięcie organu I instancji odmawiającąc zatwierdzenia projektu budowalnego także w części dotyczącej dobudowy fragmentu werandy oraz remontu dachu z powiększeniem istniejącej lukarny od strony ogrodu, co do których nie wskazywał na żadne nieprawidłowości.
Takie dzianie jawi się jako wadliwe i przedwczesne, albowiem inwestor powinien mieć w toku postępowania możliwość przedstawiania swoich racji oraz korygowania przedłożonych dokumentów. Odstąpienie od powyższej zasady byłoby możliwe w przypadku gdyby doprowadzanie projektu do zgodności z planem miejscowym było niemożliwe. Powyższego w niniejszej sprawie organ odwoławczy nawet nie próbował wykazać.
Badając decyzję organu odwoławczego Sąd dopatrzył się też niekonsekwencji organu orzekającego w sprawie. Z jednej strony stwierdzono bowiem, że wyznacznikiem powinna być istniejąca zabudowa i nie może ona podlegać ocenie organu pod względem swojej legalności z drugiej jednak strony, wywodzona i nie stwierdzona w żaden wiążący sposób niezgodność planem sąsiedniej inwestycji, w ocenie organu została uznana za podlegającą pominięciu. Podobnie, organ wskazując na celowość priorytetowego znaczenia przy ocenie inwestycji historycznej bryły istniejącego budynku, nie dostrzegł, iż w budynku bliźniaczym (działka nr [...]) została zrealizowana analogiczna jak kwestionowana przez organ dobudowa wiatrołapu / ryzalitu.
Nie jest także jasne na jakiej podstawie organ poczynił tak daleko idące jak przyjęte w decyzji ustalenia co do sąsiedniej zabudowy. Wprawdzie na kartach 12 -20 akt organu odwoławczego znajduje się 9 się fotografii budynków, nie sposób jednak stwierdzić ani ich lokalizacji ani w jaki sposób miały by one dawać podstawy do zakwestionowania wniosków z wynikających z przedłożonej przez inwestora obszernej i udokumentowanej analizy odnoszącej się do zabudowy na obszarze ulicy [...] oraz ulic sąsiednich.
Powyższe sprawia, iż decyzję organu odwoławczego należy uznać za wydaną z naruszeniem art.35 ust. 3 Prawa budowlanego oraz art. 7, 77 i 80 k.p.a.
Sądu uznał też, na zasadzie art. 135 p.p.s.a., za uzasadnione uchylenie decyzji organu I instancji, choć z innych przyczyn.
Otóż rozpatrując skargę Sąd nie mógł nie dostrzec wskazywanych zarówno przez skarżącego jak i przez M. O. "zaawansowanych prac" wykonanych na działce nr [...]. Z przedłożonych fotografii wynika, iż na w bliźniaczym budynku, istnieje dobudowany "wiatrołap" czy też "ryzalit", analogiczny jak w przedstawionym przez inwestora projekcie budowalnym. Przy czym, jak wynika z owego projektu budowalnego, już w dacie jego opracowywania dla działki nr [...], zostało wydane pozwolenie na budowę, co w części graficznej projektu było oznaczane zapisem "Sąsiad (dz. 70) rozbudowa i przebudowa budynku w oparciu o pozwolenie Decyzja nr [...] z 9.01.2020 r.". W powyższym zakresie nie sposób stwierdzić, z jakiej przyczyny organ odstąpił od weryfikacji w jaki sposób projektowany wiatrołap oddziałuje na inwestycję na działce nr [...] skoro z projektu wynika, iż ma on przylegać do powstałej do powstającej konstrukcji na działce sąsiedniej analogicznej konstrukcji. W ocenie Sądu, przed rozstrzyganiem w przedmiocie zatwierdzenia projektu budowalnego, organy architektoniczno-budowlane winny ocenić wzajemne relacje projektowanej i powstającej konstrukcji "wiatrołapu". Ocena w powyższym zakresie może też mieć znacznie dla ustalenia prawidłowego kręgu stron postępowania.
W toku dalszego postepowania organy powinny poddać odpowiedniej, opisanej powyżej ocenie przedstawiony przez inwestora projekt budowlany przy czym dopatrując się ewentualnych wad dokumentacji określonych w art. 35 ust. 1 Prawa budowalnego, przed podjęciem merytorycznego rozstrzygania powinny umożliwić inwestorowi w trybie art. 35 ust. 3 Prawa budowlanego ich skorygowanie lub wyjaśnienie.
Mając powyższe na uwadze Sąd orzekł o uchyleniu decyzji organów obu instancji, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 p.p.s.a. Natomiast o kosztach orzeczono na podstawie art. 200 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło