II SA/Sz 946/17

WyrokWSA w Szczecinie2017-10-25

Skład orzekający: Katarzyna Sokołowska, Barbara Gebel, Danuta Strzelecka-Kuligowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy wydana na podstawie przepisów ustawy nowelizującej z dnia 20 marca 2015 r. może być zastosowana do naruszeń przepisów ruchu drogowego popełnionych przed dniem wejścia w życie tej ustawy, w sytuacji braku przepisów intertemporalnych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zastosowanie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej z dnia 20 marca 2015 r. do naruszeń przepisów ruchu drogowego popełnionych w okresie od 10 września 2012 r. do 3 lipca 2013 r. stanowi naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit) wyrażonej w art. 2 Konstytucji RP. Brak przepisów intertemporalnych nie pozwala na automatyczne stosowanie nowych przepisów do zdarzeń zakończonych przed ich wejściem w życie, zwłaszcza gdy prowadzi to do pogorszenia sytuacji prawnej jednostki.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy wydanej J. M. w związku z przekroczeniem 24 punktów karnych. Punkty te zostały uzyskane w okresie od września 2012 r. do lipca 2013 r. Decyzja o zatrzymaniu prawa jazdy została wydana w 2017 r. na podstawie przepisów ustawy nowelizującej z dnia 20 marca 2015 r., która weszła w życie 18 maja 2015 r. Skarżący zarzucił naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz, wskazując, że naruszenia popełniono przed wejściem w życie przepisów, na których oparto decyzję.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. Zasądzono od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego J. M. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Sędziowie Sędzia WSA Barbara Gebel (spr.),, Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska, Protokolant starszy sekretarz sądowy Agnieszka Klimek, po rozpoznaniu w Wydziale II na rozprawie w dniu 25 października 2017 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] nr [...] w przedmiocie zatrzymania prawa jazdy I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Prezydenta Miasta K. nr [...] z dnia [...], II. zasądza od Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. na rzecz skarżącego J. M. kwotę [...] ([...]) złotych, tytułem zwrotu kosztów postępowania. Uzasadnienie: Prezydent Miasta K. po otrzymaniu pisma z Komendy Powiatowej w L. z dnia [...] r. o zatrzymaniu J. P. M. dokumentu prawa jazdy o nr [...], w dniu [...] r., z wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. z dnia [...] r. o sprawdzenie kwalifikacji do prowadzenia pojazdów w związku z przekroczeniem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, decyzją z dnia [...] r., numer [...], orzekł o zatrzymaniu prawa jazdy kat. [...] o nr [...]. J. M. odwołał się od powyższej decyzji wnosząc o jej uchylenie i umorzenie postępowania lub przekazanie sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji oraz o uchylenie rygoru natychmiastowej wykonalności decyzji. W uzasadnieniu odwołania stwierdził, że decyzja organu pierwszej instancji wydana została z naruszeniem prawa, wskazując na brak podstaw prawnych do jej wydania przez organ wydający uprawnienia do kierowania pojazdami, w związku z uchyleniem normy prawnej przewidzianej w art. 138 ust. 1 w związku z art.135 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy - Prawo o ruchu drogowym. Zdaniem odwołującego się, mimo, że nie zaprzecza on faktom, iż dopuścił się przekroczenia liczby 24 punktów z tytułu naruszenia przepisów ruchu drogowego, to nastąpiło to przed dniem wejścia w życie przepisów ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy- Kodeks kamy oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.), a tym samym przepisy ustawy nie mogą mieć zastosowania do orzekania w jego przypadku. Ponadto, wnoszący odwołanie powołał się na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. Nr [...], którą Kolegium stwierdziło nieważność decyzji Prezydenta z dnia [...] r. nr [...], wskazując, iż w sprawie występuje tożsamy stan faktyczny. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K., po rozpatrzeniu odwołania, decyzją z dnia [...] r. numer [...], wydaną na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2016 r., poz. 23 ze zm.), zwanej dalej "K.p.a.", art.7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz.541 ze zm.) w związku z art. 135 ust. 1 lit. g ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz.U. z 2017 r., poz. 218 ze zm.), utrzymało w mocy decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Kolegium stwierdziło, że w stanie faktycznym na dzień wydania zaskarżonej decyzji Prezydent Miasta K. był nie tylko uprawniony, a wręcz zobowiązany do wydania decyzji o zatrzymaniu J. M. dokumentu prawa jazdy. Ustaliło, że dokument ten został zatrzymany odwołującemu się przez Policję w dniu [...] r. (pismo Komendy Powiatowej Policji w L. z dnia [...] r.), co w myśl przepisu art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy - Prawo o ruchu drogowym stanowi podstawę do wydania decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy przez Policję w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, a art.7 ust. 1 pkt 5 ustawy wymienionej w podstawie prawnej decyzji, zobowiązuje starostę (prezydenta miasta) do wydania decyzji o zatrzymaniu takiemu kierowcy prawa jazdy. Przepisy ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy- Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw weszły w życie w dniu 18 maja 2015 r., a tym samym są obowiązujące w dniu wydania zaskarżonej decyzji. Jednocześnie Kolegium zwróciło uwagę na fakt, iż w stanie faktycznym obowiązującym w dniu wydania przez Kolegium decyzji z dnia [...] r., numer [...], organ I instancji nie dysponował dowodem w postaci zatrzymania J. M. druku prawa jazdy, przez Policję. Powyższa decyzja została zaskarżona przez J. M. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie. Skarżący zarzucił naruszenie: - art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2015 r., poz. 541 ze zm.), poprzez jego zastosowanie i wydanie decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy; - art. 2 Konstytucji RP, poprzez wydanie decyzji z naruszeniem zasady nieobowiązywania prawa wstecz (lex retro non agit). W oparciu o powyższe skarżący wniósł o uchylenie decyzji i umorzenie postępowania, ewentualnie o uchylenie decyzji i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie od organu na rzecz skarżącego zwrotu kosztów sądowych w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi podniesiono, iż jak wynika z wniosku Komendanta Wojewódzkiego Policji w S. punkty karne przekraczające liczbę 24 zostały przypisane stronie w okresie od [...] r. do [...] r. Złożenie wniosku skutkowało wydaniem decyzji o zatrzymaniu prawa jazdy. Materialnoprawną podstawę rozstrzygnięcia stanowi art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw, zwanej dalej "ustawą nowelizującą", zgodnie z którym starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy lub pozwolenia na kierowanie tramwajem w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym. Dolegliwość przewidziana w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej, w postaci zatrzymania prawa jazdy, wprowadzona została do krajowego porządku prawnego z dniem 18 maja 2015 r., to jest z dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej. Uprzednio ustawodawca analogiczne rozwiązanie przewidywał w art. 138 ust. 1 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g Prawa o ruchu drogowym, jednakże art. 138 został uchylony z dniem wejścia w życie ustawy o kierujących pojazdami, to jest z dniem 19 stycznia 2013 r. (art. 125 pkt 14 w zw. z art. 139 ustawy o kierujących pojazdami). Jednocześnie względem rozwiązań ujętych w omawianym art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej nie przewidziano żadnych norm intertemporalnych. W orzecznictwie zarówno Trybunału Konstytucyjnego, jak i sądów administracyjnych przyjmuje się, że brak stanowiska ustawodawcy w kwestii intertemporalnej (stosowania nowych przepisów w czasie) nie przesądza o bezpośrednim działaniu ustawy nowej. W szczególności zaś Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że w sytuacji, gdy sam ustawodawca wyraźnie nie rozstrzyga w ustawie problemów intertemporalnych, nie ma jednoznacznej reguły mającej uniwersalne zastosowanie we wszystkich przypadkach. Z pewnością taką regułą nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Dokonanie wyboru, czy dać pierwszeństwo zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (uchwała NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06). Należy mieć przy tym na względzie zasadę niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit). Z retroaktywnym działaniem prawa mamy natomiast do czynienia wtedy, gdy nowe prawo stosuje się do zdarzeń zamkniętych w przeszłości, zakończonych przed wejściem w życie nowych przepisów. Z tą ostatnią sytuacją mamy do czynienia w realiach kontrolowanej sprawy. Bezspornie bowiem skarżący dopuścił się poszczególnych naruszeń przepisów ruchu drogowego, które skutkowały przekroczeniem 24 punktów, w okresie od 10 września 2012 r. do 3 lipca 2013 r., a więc przed dniem wejścia w życie ustawy nowelizującej, to jest przed dniem 18 maja 2015 r. W tym też okresie, co należy z całą stanowczością podkreślić, miało miejsce naruszenie, które doprowadziło do przekroczenia dopuszczalnej liczby punktów. Stan faktyczny istotny dla rozstrzygnięcia kontrolowanej sprawy stanowi zatem o zaistnieniu zdarzenia o charakterze zamkniętych, ograniczonym czasowo. Nie można w tym przypadku mówić o takim naruszeniu przepisów prawa, które miało miejsce jeszcze pod rządami poprzednio obowiązujących regulacji i trwało nadal po dniu 18 maja 2015 r., to jest po dniu wejścia w życie ustawy nowelizującej - co oznaczałoby konieczność rozważenia nie kwestii retroaktywności, a retrospektywności przyjętych rozwiązań ustawowych. Przyjęcie wobec tego stanowiska, że w kontrolowanej sprawie znajduje zastosowanie regulacja przewidziana w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej, która weszła w życie dnia 18 maja 2015 r., prowadzi do naruszenia zasady lex retro non agit. Skarżący stwierdził, że zakaz działania prawa wstecz, stanowi jeden z elementów zasady demokratycznego państwa prawnego, wyrażanej w art. 2 Konstytucji RP. Zasada niedziałania prawa wstecz, jest dyrektywą legislacyjną skierowaną do organów stanowiących prawo, jak również dyrektywą interpretacyjną dla organów stosujących prawo, dokonujących wykładni przepisów prawnych. Zasada niedziałania prawa wstecz, chociaż nie została wprost wyrażona w Konstytucji, stanowi podstawową zasadę porządku prawnego opartego na założeniu, że "każdy przepis normuje przyszłość, nie zaś przeszłość". Odstąpienie od tej zasady, w realiach kontrolowanej sprawy, jest tym bardziej nieuzasadnione, jeśli zważy się, że rozwiązanie przewidziane w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej jest elementem nadzoru administracyjnego nad osobami uprawnionymi do kierowania pojazdami, a więc wchodzi ono w sferę podporządkowania jednostek władzy państwowej. Nie ulega także wątpliwości, że zastosowanie tej regulacji nie poprawia sytuacji tych osób, lecz sytuację tę pogarsza, zdecydowanie ograniczając przysługujące im w tym względzie uprawnienia. Choć przyczynia się to do ochrony życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego, prowadząc do czasowego wyeliminowania z tego ruchu osób, które nagminnie naruszają jego reguły, nie można przyjąć, aby omawiane rozwiązanie - na tle całokształtu wspomnianego systemu reperkusji i związanych z nim konsekwencji prawnych - było dla tej ochrony niezbędne, zwłaszcza że zagrożenie tych wartości na tym etapie jest wyłącznie potencjalne. Zdaniem skarżącego, warto przy tym wskazać, że w przypadku przekroczenia 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego dochodzi do zatrzymania prawa jazdy przez Policję (por. art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g Prawa o ruchu drogowym). Trudno również uznać, aby stosowanie powyższej regulacji z mocą wsteczną było jedynym możliwym do zastosowania rozwiązaniem kwestii intertemporalnych, czy rozwiązywało jakiś nagły, niemożliwy do przewidzenia dla ustawodawcy wcześniej problem. Tymczasem w świetle dotychczasowego orzecznictwa Trybunału Konstytucyjnego (zob. chociażby wyrok Trybunału Konstytucyjnego z dnia 12 maja 2009 r., sygn. akt P 66/07, OTK z 2009, Nr 5, poz. 65) przepisy działające wstecz można wyjątkowo uznać za zgodne z zasadą demokratycznego państwa prawnego, jeżeli: - nie są to przepisy prawa karnego, ani regulacje zakładające podporządkowanie jednostki państwu (np. prawo daniowe); - mają one rangę ustawową; - ich wprowadzenie jest konieczne (niezbędne) dla realizacji lub ochrony innych, ważniejszych i konkretnie wskazanych wartości konstytucyjnych; - spełniona jest zasada proporcjonalności, tzn. racje konstytucyjne przemawiające za retroaktywnością równoważą jej negatywne skutki; - nie powodują one ograniczenia praw lub zwiększenia zobowiązań adresatów norm prawnych, a przeciwnie - poprawiają sytuację prawną niektórych adresatów danej normy prawnej (ale nie kosztem pozostałych adresatów tej normy); - problem rozwiązywany przez te regulacje nie był znany ustawodawcy wcześniej i nie mógł być rozwiązany z wyprzedzeniem bez użycia przepisów działających wstecz. Co więcej, naruszenie zasady niedziałania prawa wstecz, prowadzi zazwyczaj niejako automatycznie, do naruszenia innych zasad znajdujących odzwierciedlenie w przepisach Konstytucji - zasady zaufania obywateli do państwa i stanowionego przezeń prawa i zasady ochrony praw nabytych (orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego z dnia 4 października 1989 r., sygn. akt K 3/88, OTK 1989, Nr 1, poz. 2, z dnia 15 lipca 1996 r., sygn. akt K 5/96, OTK 1996, Nr 4, poz. 30, z dnia 30 listopada 1988 r., sygn. akt K 1/88, OTK 1988, Nr 1, poz. 6, dnia 10 lipca 2000 r., sygn. akt SK 21/99, OTK 2000, Nr 5, poz. 144). W ocenie skarżącego, wskazówkę interpretacyjną stanowić winno także rozwiązanie przyjęte przez samego ustawodawcę w art. 136 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, w świetle którego w stosunku do osób, które dopuściły się naruszeń przepisów ruchu drogowego przed dniem 4 stycznia 2016 r. i naruszenia te skutkowały przekroczeniem liczby 24 punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, stosuje się tryb postępowania oraz skutki według stanu prawnego na dzień popełnienia naruszenia powodującego przekroczenie dopuszczalnej liczby punktów. Choć regulacja ta nie znajduje bezpośrednio zastosowania w kontrolowanej sprawie, bez wątpienia wskazuje na to, że także dla ustawodawcy istotnym momentem dla przyjęcia stanu prawnego, który winien mieć zastosowanie wobec kierowców, którzy dopuszczają się naruszeń przepisów ruchu drogowego skutkujących przekroczeniem 24 punktów, jest dzień popełnienia naruszenia powodującego przekroczenie tak wyznaczonej dopuszczalnej liczby punktów. Przykładem ostatniego orzeczenia potwierdzającego wskazane orzecznictwo jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 26 kwietnia 2016 r., sygn. III SA/Po 75/16. Orzeczenie wymienionego wyroku zostało szeroko przytoczone w niniejszym piśmie. Kolejnym wyrokiem w tym zakresie jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 27 lipca 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 837/15, który rozstrzyga podobną sytuację analogicznie z zaprezentowanym wyżej stanowiskiem. Co istotne organ I instancji opierając się na tym samym stanie faktycznym i prawnym (zatrzymanie prawa jazdy w związku z przekroczeniem 24 punktów) wydał wcześniej decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy z dnia [...] r. Decyzja ta została uznana przez SKO za wydaną z rażącym naruszeniem prawa i unieważniona. Pomimo tego organ I instancji ponownie rażąco narusza prawo wydając przedmiotową decyzję. Zdaniem skarżącego, dla przytoczonego stanu prawnego nie ma znaczenia fakt, iż do fizycznego zatrzymania dokumentu prawa doszło w dniu 12 kwietnia 2017 r. Zatrzymanie miało bowiem związek z faktem przekroczenia przez skarżącego liczby 24 punktów karnych i z wnioskiem KWP w S. z dnia 22 kwietnia 2014 r. dotyczącym sprawdzenia kwalifikacji skarżącego. Wniosek ten dotyczył punktów karnych uzyskanych przez J. M. przed 4 stycznia 2016 r. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wniosło o oddalenie skargi podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Stosownie do art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2016 r., poz. 1066 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Dz. U. z 2016 r., poz. 1369 ze zm.). Skarga okazała się zasadna. Podstawę prawną wydanych w sprawie decyzji stanowił przepis art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 20 marca 2015 r. o zmianie ustawy - Kodeks karny oraz niektórych innych ustaw. Zgodnie z tym przepisem, starosta wydaje decyzję administracyjną o zatrzymaniu prawa jazdy w przypadku przekroczenia liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego otrzymanych na podstawie art. 130 ust. 1 ustawy wymienionej w art. 4 (tj. ustawy - Prawo o ruchu drogowym). Wprowadzona tym przepisem sankcja obowiązuje od dnia 18 maja 2015 r., tj. od dnia wejścia w życie ustawy nowelizującej. Natomiast poprzednio omawianą kwestię regulował art. 138 ust. 1 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g Prawa o ruchu drogowym, który również stanowił, że w przypadku przekroczenia przez kierującego pojazdem liczby 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego, starosta wydaje decyzję o zatrzymaniu prawa jazdy. Przepis ten został jednak uchylony z dniem wejścia w życie ustawy z dnia 5 stycznia 2011 r. o kierujących pojazdami (Dz. U. z 2016 r. poz. 627, ze zm.), tj. z dniem 19 stycznia 2013 r. (art. 125 pkt 14 w zw. z art. 139 ustawy o kierujących pojazdami). W przepisach ustawy o kierujących pojazdami nie wprowadzono jednak odpowiednika przepisu art. 138 ust. 1 Prawa o ruchu drogowym. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy decyzja Prezydenta Miasta K. o zatrzymaniu prawa jazdy została wydana w związku z otrzymaniem przez skarżącego 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego w okresie od 10 września 2012 r. do 3 lipca 2013 r. Jednocześnie dostrzec trzeba, że rozstrzygnięcie to zostało wydane w czasie, gdy już obowiązywał art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej. W tej sytuacji rozważenia wymagało, czy przepis ten mógł mieć zastosowanie do popełnionych przez skarżącego naruszeń, które miały miejsce przed jego wejściem w życie, a nadto częściowo w okresie, w którym nie było przepisu nakładającego sankcję w postaci zatrzymania prawa jazdy (od 19 stycznia 2013 r. przestał obowiązywać art. 138 ust. 1 w zw. z art. 135 ust. 1 pkt 1 lit. g ustawy – Prawo o ruchu drogowym). Wskazówkę interpretacyjną w tym zakresie, jak trafnie przyjmuje się w orzecznictwie sądów administracyjnych, może stanowić rozwiązanie przyjęte przez samego ustawodawcę w art. 136 ust. 1 ustawy o kierujących pojazdami, który w dacie orzekania przez organy stanowił, że w stosunku do osób, które dopuściły się naruszeń przepisów ruchu drogowego przed dniem 4 stycznia 2016 r. i naruszenia te skutkowały przekroczeniem liczby 24 punktów za naruszenia przepisów ruchu drogowego, stosuje się tryb postępowania oraz skutki według stanu prawnego na dzień popełnienia naruszenia powodującego przekroczenie dopuszczalnej liczby punktów. Choć regulacja ta nie znajduje bezpośrednio zastosowania w kontrolowanej sprawie, bez wątpienia wskazuje na to, że także dla ustawodawcy istotnym momentem dla przyjęcia stanu prawnego, który winien mieć zastosowanie wobec kierowców, którzy dopuszczają się naruszeń przepisów ruchu drogowego skutkujących przekroczeniem 24 punktów, jest dzień popełnienia naruszenia powodującego przekroczenie tak wyznaczonej dopuszczalnej liczby punktów (por. wyrok WSA w Poznaniu z dnia 26 kwietnia 2016 r., sygn. akt III SA/Po 75/16; wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 lutego 2017 r., sygn. akt VII SA/Wa 374/16, wszystkie orzeczenia powołane w uzasadnieniu dostępne są na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Zdaniem sądu, podkreślenia również wymaga, że w ustawie nowelizującej brak jest przepisów intertemporalnych. Natomiast - jak zasadnie wskazuje się w orzecznictwie sądowoadministracyjnym - brak jednoznacznego stanowiska ustawodawcy co do tego, jakie należy stosować przepisy do zdarzeń mających miejsce przed wejściem w życie nowych przepisów, nie oznacza istnienia "luki normatywnej", gdyż powinna ona zostać wypełniona w drodze wykładni przez organy stosujące prawo, jednak regułą w tym zakresie nie może być automatyczne stosowanie przepisów nowej ustawy do stanów prawnych (zdarzeń) mających miejsce i zakończonych przed datą wejścia w życie nowej ustawy. Kwestia przyznania pierwszeństwa zasadzie dalszego działania przepisów dotychczasowych, czy też zasadzie bezpośredniego działania ustawy nowej, musi każdorazowo wynikać z konkretnej sprawy i charakteru przepisów podlegających zmianie, przy czym jednocześnie należy brać pod uwagę skutki, jakie może wywołać przyjęcie jednej lub drugiej zasady (por. uchwała składu siedmiu sędziów NSA z dnia 10 kwietnia 2006 r., sygn. akt I OPS 1/06, opubl. ONSA i wsa 2006 r. nr 3, poz. 71; uchwała składu pięciu sędziów NSA z dnia 20 października 1997 r., sygn. akt FPK 11/97, opubl. ONSA 1998 r. z. 1, poz. 10 oraz powołane tam orzecznictwo i literatura). W tym zakresie należy kierować się poszanowaniem podstawowej zasady prawa międzyczasowego, wynikającej z art. 2 Konstytucji RP, niedziałania prawa wstecz (lex retro non agit), sprowadzającej się w istocie do zakazu stosowania nowo ustanowionych uregulowań do zdarzeń, które miały miejsce przed wejściem w życie tych norm, z którymi to zdarzeniami prawo nie wiązało dotąd skutków prawnych przewidzianych nowymi unormowaniami. Sytuacja, w której prawo działa wstecz, jest też niezgodna z wynikającą z art. 2 Konstytucji RP zasadą demokratycznego państwa prawa. W ocenie sądu, zastosowanie art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy zmieniającej do zdarzeń mających miejsce w okresie od 10 września 2012 r. do 3 lipca 2013 r. prowadzi do naruszenia zasady niedziałania prawa wstecz i jednocześnie pogorszenia sytuacji prawnej skarżącego. W tym zakresie zgodzić należy się z poglądem judykatury, że zasada niedziałania prawa wstecz jest dyrektywą legislacyjną skierowaną do organów stanowiących prawo, jak również dyrektywą interpretacyjną dla organów stosujących prawo, dokonujących wykładni przepisów prawnych. Odstąpienie od tej zasady, w realiach kontrolowanej sprawy, jest tym bardziej nieuzasadnione, jeśli zważy się, że rozwiązanie przewidziane w art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej jest elementem nadzoru administracyjnego nad osobami uprawnionymi do kierowania pojazdami, a więc wchodzi ono w sferę podporządkowania jednostek władzy państwowej. Nie ulega także wątpliwości, że zastosowanie omawianej regulacji sytuację tych osób pogarsza, zdecydowanie ograniczając przysługujące im w tym względzie uprawnienia. Choć z pewnością przyczynia się to do ochrony życia i zdrowia innych uczestników ruchu drogowego, prowadząc do czasowego wyeliminowania z tego ruchu osób, które nagminnie naruszają jego reguły, nie można jednak przyjąć, aby takie rozwiązanie - na tle całokształtu systemu reperkusji i związanych z nim konsekwencji prawnych - było dla tej ochrony niezbędne, zwłaszcza, że zagrożenie tych wartości na tym etapie jest wyłącznie potencjalne. Warto przy tym wskazać, że w przypadku przekroczenia 24 punktów za naruszenie przepisów ruchu drogowego dochodzi do zatrzymania prawa jazdy przez Policję (por. art. 135 ust. 1 pkt. 1 lit. g Prawa o ruchu drogowym). Trudno również uznać, aby stosowanie powyższej regulacji z mocą wsteczną było jedynym możliwym do zastosowania rozwiązaniem kwestii intertemporalnych, czy rozwiązywało jakiś nagły, niemożliwy do przewidzenia dla ustawodawcy wcześniej problem (tak: WSA w Warszawie w wyroku z dnia 27 lipca 2016 r., sygn. akt VIII SA/Wa 837/15 oraz WSA w Poznaniu w wyroku z dnia 9 czerwca 2016 r., sygn. akt III SA/Po 158/16). Dodać też należy, że zatrzymanie prawa jazdy w 2017 r. na skutek przekroczenia liczby 24 punktów karnych w 2013 r., wydaje się być co najmniej spóźnionym. W tym stanie rzeczy sąd uznał, że w kontrolowanej sprawie organy dopuściły się naruszenia przepisów prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 1 pkt 5 ustawy nowelizującej w związku z art. 2 Konstytucji Rzeczypospolitej Polskiej i na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a w związku z art. 135 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w punkcie I wyroku. O zwrocie kosztów postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 i 205 ww. ustawy. Rozpatrując ponownie sprawę organy winny uwzględnić przedstawioną powyżej ocenę prawną sądu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło