II SAB/Sz 111/08
PostanowienieWSA w Szczecinie2009-03-11
Skład orzekający: Przewodniczący sędzia NSA Henryk Dolecki
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarżący, który wielokrotnie wnosi skargi dotyczące dostępu do informacji publicznej, może zostać pozbawiony prawa pomocy w postępowaniu sądowym, mimo spełnienia formalnych kryteriów materialnych?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i postępowania sądowego. Mimo że sytuacja materialna rencisty mogłaby uzasadniać przyznanie pomocy, sąd ocenił, iż skarżący celowo "tworzy sprawy", angażując zasoby sądu i organów administracji dla własnej satysfakcji, a nie w celu ochrony praw. Nadmierne i bezpodstawne korzystanie z instytucji prawa pomocy kłóci się z jej celem.Stan faktyczny
Skarżący P. J. złożył skargę na bezczynność Prokuratora w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Po odrzuceniu skargi, złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym (zwolnienie od kosztów i ustanowienie radcy prawnego), wskazując na niskie dochody. Sąd rozpatrywał wniosek na posiedzeniu niejawnym, zauważając liczne podobne wnioski składane przez tego samego skarżącego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 marca 2009 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Henryk Dolecki po rozpoznaniu w dniu 11 marca 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie z Jego skargi na bezczynność Prokuratora w przedmiocie udzielenia informacji publicznej p o s t a n a w i a: odmówić przyznania prawa pomocy
Dnia [...] r. do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wpłynęła, za pośrednictwem organu, skarga P. J. na bezczynność Prokuratora w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
Postanowieniem z dnia [...] r., [...] Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił skargę.
W dniu [...] r. P. J. złożył na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego
W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że wysokość dochodów uniemożliwia mu wniesienie wpisu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie [...] zł, z OPR [...] zł, z "Urzędu" [...] zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie [...] zł z tytułu alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze ok. [...] innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w sprawach dotyczących tego samego przedmiotu i przeciwko organom prokuratury. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku.
Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem Sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynika, że P. J. licząc od [...] r. do dnia [...] r. wniósł do Sądu ogółem [...] skarg i wniosków.(vide notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu wydziału II z dnia [...] r.).
Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze [...] do Sądu w [...] i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Wobec powyższego, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, należało orzec jak na wstępie.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło