II SAB/Sz 112/09

PostanowienieWSA w Szczecinie2009-05-28

Skład orzekający: Stefan Kłosowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona skarżąca wielokrotnie wnosi skargi do sądu administracyjnego, angażując znaczące zasoby organów i sądu, a jej działania wskazują na nadużywanie prawa do informacji publicznej i prawa do sądu, sąd powinien odmówić przyznania prawa pomocy, mimo że sytuacja materialna strony mogłaby na to wskazywać?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i prawa do sądu, celowo angażując organy i sąd dla własnej satysfakcji z samego faktu wdawania się w spór. Pomimo sytuacji materialnej strony, która mogłaby uzasadniać przyznanie prawa pomocy, sąd uznał, że takie działanie kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy i stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa.
Stan faktyczny
Skarżący P. J. wniósł skargę na bezczynność Prokuratora Okręgowego w S. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Sąd odrzucił jego skargę. Następnie skarżący złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych i ustanowienie radcy prawnego. Skarżący przedstawił oświadczenie o stanie rodzinnym, majątku i dochodach, z którego wynikało, że jest rencistą i ponosi pewne wydatki.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski po rozpoznaniu w dniu 28 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie z Jego skargi na bezczynność Prokuratora Okręgowego w S. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej postanawia: odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy P. J. w dniu [...] r. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Prokuratora w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Postanowieniem z dnia [...] r. Sąd odrzucił skargę P. J. Odpis postanowienia wraz z uzasadnieniem doręczony został P. J. w dniu [...] r. (k-[...] akt sądowych). Nadto Sąd pouczył skarżącego o prawie i trybie wniesienia skargi kasacyjnej od powyższego postanowienia. W dniu [...] r. P. J. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym ustanowienie radcy prawnego. W uzupełnieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy na urzędowym formularzu PPF skarżący wniósł także o zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że P. J. zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości, ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanową: świadczenie z ZUS w kwocie [...] zł, zasiłek w wysokości [...] zł, dodatek mieszkaniowy w wysokości [...] zł. Ponadto ponosi on kwotę [...] zł z tytułu alimentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 246 § 1 pkt 1 ustawy dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153 poz. 1271 ze zm.) prawo pomocy w zakresie całkowitym, może być przyznane osobie fizycznej, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania. Z powyższego przepisu wynika, iż to na wnoszącym o przyznanie prawa pomocy spoczywa ciężar dowodu, że znajduje się w sytuacji uprawniającej do skorzystania z prawa pomocy. Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw. Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wnioski P. J. rozpatrywane są na posiedzeniach niejawnych, na które w bieżącym roku, zostało skierowanych i rozpoznanych około kilkudziesięciu innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego. Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami. Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynika, że P. J. licząc tylko od dnia [...] r. do dnia [...] r. wniósł ogółem [...] skarg i wniosków do sądu (vide: notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu Wydziału II z dnia [...] r.). Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze [...] do Sądu w [...] i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Podobnie Naczelny Sąd Administracyjny wskazał, iż okoliczność ponoszenia przez skarżącego nakładów związanych z wnoszeniem licznych skarg i zażaleń poddaje w wątpliwość prawdziwość danych wskazanych przez skarżącego w oświadczeniu o stanie majątkowym, które nie odzwierciedlają jego rzeczywistej sytuacji majątkowej (por. postanowienie NSA z dnia 27 lutego 2009 r. sygn. akt I OZ 127/09, postanowienie z dnia 15 kwietnia 2009 r. sygn. akt I OZ 320/09 publ. w internetowej bazie orzeczeń NSA). Dodatkowo należy podnieść, że wyżej zasygnalizowana wątpliwość co do wiarygodności oświadczeń P. J. znajduje również oparcie w okolicznościach znanych sądowi z urzędu. Mianowicie w zakończonych nieprawomocnymi wyrokami sprawach P. J. o sygn. akt [...] (dotyczącej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zasiłku stałego) oraz o sygn. akt [...] (dotyczącej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego z dnia [...] r. Nr [...] w przedmiocie zasiłku stałego) skarżący twierdził, że jego faktyczne wydatki są wyższe niż ustalił organ, bowiem uiszcza na rzecz dziecka alimenty w kwocie wyższej, niż zasądzone. Powyższe wskazuje na to, że P. J. swoje oświadczenie o stanie dochodów i wydatków modyfikuje w zależności od jego potrzeb w konkretnej sprawie. Dlatego należało orzec, jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło