II SAB/Sz 113/09
PostanowienieWSA w Szczecinie2009-05-26
Skład orzekający: Maria Mysiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w sytuacji, gdy strona skarżąca wielokrotnie nadużywa prawa do informacji publicznej i składania skarg, można odmówić przyznania prawa pomocy, mimo iż jej sytuacja materialna mogłaby uzasadniać jego przyznanie?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że wielokrotne nadużywanie przez skarżącego prawa do informacji publicznej i składania skarg, polegające na "tworzeniu spraw" i angażowaniu zasobów sądu dla własnej satysfakcji, stanowi przejaw dążności do nadużywania instytucji prawa pomocy. W ocenie sądu, taka postawa skarżącego kłóci się z ratio legis prawa pomocy, nawet jeśli jego sytuacja materialna mogłaby przemawiać za jego przyznaniem.Stan faktyczny
Skarżący P. J. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego. Wniosek dotyczył sprawy zakończonej postanowieniem o odrzuceniu skargi na bezczynność Prokuratora Okręgowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Sąd wezwał do uzupełnienia braków formalnych wniosku, po czym skarżący złożył formularz PPF, wnosząc o zwolnienie od kosztów sądowych. Z oświadczenia o stanie rodzinnym wynikało, że skarżący jest rencistą, zamieszkuje sam, nie posiada majątku, a jego dochody są niewielkie, jednak ponosi wydatki na alimenty.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Mysiak po rozpoznaniu w dniu 26 maja 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego w sprawie zakończonej postanowieniem z dnia 7 kwietnia 2009r., sygn. akt II SAB/Sz 113/09 odrzucającym skargę P. J. na bezczynność Prokuratora Okręgowego w S. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy w zakresie całkowitym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych oraz ustanowienie radcy prawnego
Postanowieniem z dnia [...] r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w [..] odrzucił skargę P. J. na bezczynność Prokuratora [...] w [...] w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
Odpis powyższego orzeczenia wraz z uzasadnieniem oraz pouczeniem
o prawie wniesienia skargi kasacyjnej został doręczony skarżącemu dnia [...] r.
P. J. w dniu [...] r. złożył do Sądu pismo, w którym wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym ustanowienie radcy prawnego.
Sąd pismem z dnia [...] r. wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy poprzez złożenie go na urzędowym formularzu PPF, w terminie siedmiu dni pod rygorem pozostawienia wniosku bez rozpoznania.
W zakreślonym terminie P. J. złożył urzędowy formularz PPF,
w którym wskazał, że wnosi o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie [...] zł, z "zasiłku" [...] zł, z "dodatku mieszkaniowego" [...] zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie [...] zł z tytułu alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje:
Przystępując do rozpoznania wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy, Sąd był zobowiązany do ustalenia jego zakresu. Kwestia ta może budzić wątpliwości, z uwagi na fakt, iż skarżący w piśmie z dnia[...] . wnosił o ustanowienie radcy prawnego. Natomiast w formularzu PPF opatrzonym datą 15 maja 2009r. P. J. wnosi o zwolnienie od kosztów sądowych. Zatem Sąd przyjął, że skarżący wnosi o przyznanie prawa pomocy w zakresie całkowitym.
Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym.
Nie da się bowiem nie zauważyć, że w bieżącym roku na wokandę posiedzenia niejawnego zostało skierowanych kilkadziesiąt wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku.
Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie.
Zdaniem Sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w [...] wynika, że P. J. licząc tylko od [...] r. do [...] r. wniósł ogółem skarg i wniosków do sądu (vide notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu wydziału II z dnia 19.05.2009 r.).
Wszystko to świadczy o tym, że P.J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby.
W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze [...] do Sądu w [...] i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Podobnie wskazał Naczelny Sąd Administracyjny, iż okoliczność ponoszenia przez skarżącego nakładów związanych z wnoszeniem licznych skarg i zażaleń poddaje w wątpliwość prawdziwość danych wskazanych przez skarżącego w oświadczeniu o stanie majątkowym, które nie odzwierciedlają jego rzeczywistej sytuacji majątkowej (por. postanowienie NSA z dnia [...] r. sygn. akt I OZ[...] , postanowienie z dnia[...] . sygn. akt I [..] publ. w internetowej bazie orzeczeń NSA).
Dodatkowo należy podnieść, że wyżej zasygnalizowana wątpliwość co do wiarygodności oświadczeń P. J. znajduje również oparcie w okolicznościach znanych sądowi z urzędu. Mianowicie w zakończonych nieprawomocnymi wyrokami sprawach P.J. o sygn. akt II SA/Sz [...] (dotyczącej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] r. Nr [...] w[...] ) oraz o sygn. akt II SA/Sz [...] (dotyczącej skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia[...] . Nr SKO.[...] w przedmiocie zasiłku stałego) skarżący twierdził, że jego faktyczne wydatki są wyższe niż ustalił organ, bowiem uiszcza na rzecz dziecka alimenty w kwocie wyższej niż zasądzone. Powyższe wskazuje na to, że P. J. swoje oświadczenie o stanie dochodów i wydatków modyfikuje w zależności od jego potrzeb w konkretnej sprawie.
Dlatego należało orzec jak na wstępie, na podstawie art. 246 § 1 pkt 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło