II SAB/Sz 172/17
WyrokWSA w Szczecinie2018-02-22
Skład orzekający: Barbara Gebel, Katarzyna Sokołowska, Danuta Strzelecka-Kuligowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Starosta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę, a jeśli tak, to czy miało to miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd stwierdził, że Starosta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania w sprawie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę, jednakże przewlekłość ta nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. W związku z tym sąd zasądził od Starosty na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Stan faktyczny
Skarżący T. O. złożył skargę na bezczynność i przewlekłość Starosty w sprawie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę. Skarżący domagał się wymierzenia grzywny, ukarania dyscyplinarnego pracowników, stwierdzenia rażącego naruszenia prawa oraz zwrotu kosztów. W toku postępowania administracyjnego organ kilkukrotnie wydawał decyzje i postanowienia dotyczące wniosku o przeniesienie pozwolenia na budowę, a skarżący wnosił od nich odwołania i zażalenia. Po uchyleniu przez WSA wcześniejszych decyzji, Starosta ostatecznie wydał decyzję o przeniesieniu pozwolenia na budowę.Rozstrzygnięcie
Sąd stwierdził, że Starosta dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, ale nie z rażącym naruszeniem prawa, i zasądził od Starosty na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Barbara Gebel Sędziowie Sędzia WSA Katarzyna Sokołowska, Sędzia NSA Danuta Strzelecka-Kuligowska (spr.) po rozpoznaniu w trybie uproszczonym w dniu 22 lutego 2018 r. sprawy ze skargi T. O. na bezczynność i przewlekłość Starosty [...] w przedmiocie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę I. stwierdza, że Starosta [...] dopuścił się przewlekłego prowadzenia postępowania, II. stwierdza, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie miało miejsca z rażącym naruszeniem prawa, III. zasądza od Starosty [...] na rzecz skarżącego T. O. kwotę [...]([...]) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Pismem z dnia [...] r. T. O. wystąpił ze skargą do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie na bezczynność i przewlekłość Starosty [...] w sprawie przeniesienia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Skarżący wniósł o:
1) wymierzenie organowi grzywny na podstawie art. 149 § 2 ustawy Prawo
o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w maksymalnej wysokości określonej w art. 154 § 6 tej ustawy lub przyznanie od organu na rzecz skarżącego sumy pieniężnej do wysokości kwoty określonej w art. 154 § 6,
2) zobowiązanie organu do ukarania dyscyplinarnego pracownika winnego wydawania decyzji o nie przeniesieniu pozwolenia na budowę, która według wyroku sądu administracyjnego okazała się bezprawna oraz pracownika odpowiedzialnego za niewydanie decyzji w terminie,
3) na podstawie art. 6 ustawy o odpowiedzialności funkcjonariuszy publicznych
za rażące naruszenie prawa w związku z art. 149 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, czy przy wydawaniu wcześniejszej decyzji odmownej przeniesienia pozwolenia na budowę miało miejsce rażące naruszenie prawa oraz czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania
o przeniesieniu pozwolenia na budowę miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa wynikającym z powyższej ustawy,
4) zwrot kosztów postępowania.
Przedmiotowa skarga została wniesiona w następujący stanie faktycznym.
W dniu [...] r. T. O. wystąpił do organu z wnioskiem o udzielenie pozwolenia na budowę – dokończenie budowy domu jednorodzinnego w miejscowości O., gm. W., na działce nr [...]. Pismem z dnia [...] r. skarżący wycofał ww. wniosek. Starosta [...] decyzją z dnia [...] r. umorzył postępowanie w ww. zakresie.
Decyzją z dnia [...] r. Starosta [...] stwierdził wygaśnięcie decyzji własnej z dnia [...] r., nr [...] wydanej S. M., przeniesionej w dniu [...] r. na J. i W. S., udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] we wsi O., gmina W., zmienionej decyzją Starosty [...] z dnia [...] r.
W dniu [...] r. T. O. wystąpił do organu z wnioskiem o pozwolenie na budowę dla inwestycji na działce nr [...] w miejscowości O., gm. W..
Postanowieniem z dnia [...] r. Starosta [...] odmówił wznowienia postępowania administracyjnego na wniosek T. O. w sprawie zakończonej ostateczną decyzją organu z dnia [...] r. w przedmiocie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę.
W wyniku rozpatrzenia zażalenia T. O., postanowieniem
z dnia [...] r. Wojewoda [...] uchylił ww. postanowienie organu I instancji z dnia [...] r. i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia.
Postanowieniem z dnia [...] r. Starosta [...] wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ostateczną decyzją z dnia [...] r. Następnie decyzją z dnia [...] r. organ uchylił decyzję ostateczną z dnia [...] r. i umorzył w całości postępowanie wszczęte z urzędu w sprawie wygaśnięcia decyzji o pozwoleniu na budowę. T. O. wniósł odwołanie od tej decyzji.
W dniu [...] r. T. O. złożył wniosek o przeniesienie na jego rzecz decyzji organu nr [...] z dnia [...] r., wydanej S. M., przeniesionej w dniu [...] r. na J. i W. S., udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] we wsi O., gmina W., zmienionej decyzją Starosty [...] z dnia [...] r.
Postanowieniem z dnia [...] r. Starosta [...] odmówił wszczęcia postępowania w sprawie o przeniesienie pozwolenia na budowę.
Decyzją z dnia [...] r. Wojewoda [...] utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji z dnia [...] r.
W dniu [...] r. T. O. wystąpił z kolejnym wnioskiem
o przeniesienie na jego rzecz decyzji organu nr [...] z dnia [...] r., wydanej S. M., przeniesionej w dniu [...] r. na J. i W. S., udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] we wsi O., gmina W., zmienionej decyzją Starosty [...] z dnia [...] r.
Pismem z dnia [...] r. organ zawiadomił strony o wszczęciu w dniu [...] r. postępowania w sprawie o przeniesienie ww. decyzji.
Postanowieniem z dnia [...] r. organ wezwał wnioskodawcę do uzupełnienia wniosku o zgodę na przeniesienie pozwolenia na budowę, przez strony, na rzecz których decyzja ta została wydana.
W dniu [...] r. wnioskodawca odpowiedział na ww. wezwanie organu.
Decyzją z dnia [...] r., nr [...] Starosta [...], na podstawie art. 40 ust. 1 ustawy Prawo budowlane, odmówił przeniesienia na rzecz T. O. decyzji o pozwoleniu na budowę.
Od decyzji tej odwołanie wniósł T. O..
Wojewoda [...], decyzją z dnia [...] r.,
nr [...], utrzymał w mocy ww. decyzję organu I instancji z dnia
[...] r.
Organ ten wskazał że w celu spełnienia warunku przeniesienia decyzji
o pozwoleniu na budowę, polegającego na udokumentowaniu zgody poprzedniego inwestora na przeniesienie tej decyzji niezbędne jest złożenie stosownego oświadczenia przez W. S. oraz przez J. B. (S. ). Do wniosku o przeniesienie decyzji T. O. dołączył oświadczenie W. S. z dnia [...] r., z treści którego wynika, że przekazuje swoje pozwolenie na budowę nr [...] z dnia [...] r.
Jako potwierdzenie zgody J. B. na przeniesienie pozwolenia na budowę T. O. dołączył akt notarialny numer repertorium "A" [...] sporządzony [...] r. - zawartej pomiędzy J. B., a T. O. umowy sprzedaży nieruchomości położonej w miejscowości O. gmina W., obejmującej działkę gruntu oznaczoną geodezyjnie [...], na której na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę wzniesiony został budynek mieszkalny jednorodzinny w stanie surowym.
W ocenie organu odwoławczego, powyższe oświadczenie nie jest sformułowane na tyle jasno i precyzyjnie, aby można było uznać je, jak twierdzi T. O., za równoznaczne z wyrażeniem przez J. B. zgody na przeniesienie na jego rzecz decyzji o pozwoleniu na budowę. Ponadto J. B. oświadczyła, że nie wyraża zgody na przeniesienie pozwolenia na budowę (pismo z dnia [...] r.) oraz, że zapis zawarty w akcie notarialnym repertorium "A" [...] z dnia [...] r. w § 3 nie był i nie jest zgodą na przeniesienie pozwolenia na budowę na T. O. (pismo z dnia [...] r.).
Wyrokiem z dnia 16 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 1470/16 Wojewódzki
Sąd Administracyjny w Szczecinie po rozpoznaniu skargi T. O.,
uchylił decyzję Wojewody Z. z dnia [...] r.,
nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał, że skoro w umowie strony złożyły bezwarunkowe oświadczenia w przedmiocie przekazania oraz przejęcia pozwolenia na budowę wraz z dokumentacją budowlaną, to nie ma żadnych przeszkód prawnych
by oświadczenia te potraktować jako zgody, o których mowa w art. 40 ust. 1 Prawa budowalnego. W rozpoznawanej sprawie nie bez znaczenia są terminy złożenia oświadczenia woli przez uczestniczkę postępowania ([...]) oraz uchylenia się od skutków oświadczenia woli ([...]). Niemniej jednak organ winien wezwać skarżącą do wykazania w zakreślonym terminie, czy podjęła czynności zmierzające do uwolnienia się od skutków oświadczenia woli i w zależności od rezultatu tych działań prowadzić dalsze postępowanie w przedmiocie przeniesienia pozwolenia na budowę.
W wyniku ponownego rozpatrzenia sprawy decyzją z dnia [...] r., nr [...] Starosta [...] przeniósł na rzecz T. O. decyzję tego organu nr [...] z dnia [...] r., wydaną S. M., przeniesioną w dniu [...] r. na J. i W. S., udzielającą pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] we wsi O., gmina W., zmienioną decyzją Starosty [...] z dnia [...] r.
W uzasadnieniu powołanej na wstępie skargi, T. O. wskazał,
że z powodu nieuwzględnienia zażalenia wniesionego do Wojewody Z. na przewlekłość postępowania (postanowienie z dnia
[...] r.) występuje ze skargą do sądu administracyjnego.
W odniesieniu do ww. postanowienia, skarżący podniósł, że pierwsze pismo
o przeniesieniu pozwolenia na budowę złożył w dniu [...] r., podczas gdy Wojewoda [...] przedstawia chronologię zdarzeń od [...] r.
Skarżący stwierdził, że w tym wypadku organ nie dotrzymał terminów ustawowych rozpatrzenia sprawy (art. 35 § 1-3 k.p.a.), jak również nie zawiadomił strony - podając przyczyny zwłoki. Organ dwa lata zapoznawał się ze wszystkimi dokumentami, wysyłał pisma argumentujące brak możliwości "przepisania" pozwolenia na budowę, prowadził konsultację z działem prawnym swojego urzędu odnośnie interpretacji przepisów. Zdaniem skarżącego, nie jest zasadny argument "szczególnego skomplikowania sprawy", w wypadku kiedy organ posiadał wszystkie dokumenty strony, posiadał obszerne wyjaśnienia zarówno wnioskodawcy, jak i J. B., jak również posiadał wyrok z instrukcjami dalszego postępowania. Od czasu wpłynięcia wyroku Sądu do organu I instancji, do czasu wysłania skarżącemu decyzji, minęło 111 dni. Od czasu wpłynięcia wyroku do organu do czasu pierwszej odpowiedzi, minęły 64 dni. Wobec twierdzenia organu, iż wysłał w dniu [...] r. informację o ponownym rozpatrzeniu sprawy, skarżący stwierdził, że nie posiada tego dokumentu. Od czasu wpłynięcia do organu wyroku sądu do otrzymania informacji o możliwości zapoznania się z dokumentami, minęło 65 dni. Według skarżącego, organ czekał ponad terminową ilość dni na potwierdzenie odbioru pisma lub jego brak od J. B.. Organ wezwał J. B. o wykazanie, czy podjęła czynności zmierzające do uwolnienia się od skutków oświadczenia woli zawartego w akcie notarialnym rep. [...]. Tę czynność wykonał pod 27 dniach od otrzymania wyroku sądu. Po braku odpowiedzi J. B., organ zamiast wydać decyzję w związku z brakiem przeszkód, wysłał pismo o zapoznanie się stron z dokumentacją. Na odpowiedź tej osoby organ czekał znów ponad 30 dni. Decyzja o przeniesieniu pozwolenia na budowę została wydana [...] r., a wysłana skarżącemu [...] r., co - według skarżącego - oznacza cztery dni bezczynności. Skarżący uważa, że jedynie kara pieniężna i wyciągnięcie konsekwencji personalnych może sprawić, że w przyszłości nie będzie podobnych przypadków. Zauważył, że potwierdzenie odbioru pisma z dnia [...] r. od J. B., organ otrzymał dnia [...] r., a decyzja została wysłana [...] r. (data stempla pocztowego), co zajęło organowi 19 dni.
Skarżący podniósł, że w wyniku działania Starosty [...] poniósł znaczną szkodę materialną. Posiada udokumentowaną ilość klientów, którzy przez brak pozwolenia na budowę zrezygnowali z zakupu przedmiotowej nieruchomości. Odbyła się sprawa sądowa o zwrot podwójnej wysokości zadatku przez skarżącego w związku z nieprzepisaniem pozwolenia na budowę. Poinformowany przez pracownika organu, skarżący w dniu [...] r. wycofał wniosek o przeniesienie pozwolenia na budowę, przez ten fakt nieruchomość mogła stać się bezwartościowa. Tym samym przez wprowadzenie w błąd skarżący mógł ponieść straty w granicach [...] zł (sprawa została zgłoszona do Prokuratury). Przez dwa lata nieruchomość straciła na wartości, doznała wielu uszkodzeń. Brak możliwości dokończenia budowy sprawiał, że z dnia na dzień nieruchomość była mniej warta. Realnie poniesione szkody skarżący ocenił na [...] zł.
W odpowiedzi na skargę Starosta [...] wniósł o jej odrzucenie z powodu braku oznaczenia w skardze zaskarżonego organu. Ponadto organ podał, ze przeprowadził niezbędne czynności procesowe i wydał decyzję o przeniesieniu pozwolenia na budowę na rzecz skarżącego. Według organu, zarzuty skargi nie mogą zasługiwać na uwzględnienie. Argumentował, że rocznie Wydział Budownictwa i Architektury rozpatruje kilkaset spraw administracyjnych o różnym stopniu trudności, zarówno jak chodzi o zagadnienia stricte prawne, jak i o charakterze techniczno-budowlanym. Sprawy z zakresu przeniesienia pozwolenia na budowę, według poddanej systematyki, zalicza się do spraw o mniejszym stopniu skomplikowania, gdyż dotyczą już wydanego pozwolenia na budowę, nie mniej jednak wymagane jest współdziałanie dotychczasowego inwestora z podmiotem zainteresowanym przeniesieniem pozwolenia na budowę, poprzez zgodę na takie przeniesienie. Według organu, czynione przez skarżącego zarzuty nie znajdują odzwierciedlenia w stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie z w a ż y ł, co następuje:
Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2017 r., poz. 1369 ze zm.), zwanej dalej: "p.p.s.a", kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania m.in. w sprawach kończących się wydaniem decyzji administracyjnej.
Stosownie do art. 119 § 4 p.p.s.a., sprawa ww. rodzaju może być rozpoznana
w trybie uproszczonym.
Bez wątpienia organem, którego sprawa dotyczy jest Starosta [...]. Wynika to zarówno ze skargi, jak całokształtu akt sprawy, tak więc wbrew wywodowi organu przestawionemu w odpowiedzi na skargę, brak jest podstaw do odrzucenia skargi z powodu braku oznaczenia zaskarżonego organu.
Przedmiot sprawy objętej skargą T. O. dotyczy bezczynności
i przewlekłości postępowania Starosty [...] w sprawie przeniesienia pozwolenia na budowę przy wydaniu wcześniejszej decyzji odmownej organu z dnia [...] r., nr [...] oraz bezczynności lub przewlekłego prowadzenia postępowania o przeniesieniu pozwolenia na budowę zakończonego wydaniem decyzji organu z dnia [...] r. o przeniesieniu na rzecz skarżącego decyzji organu nr [...] z dnia [...] r., wydanej S. M., przeniesionej w dniu [...] r. na J. i W. S., udzielającej pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego jednorodzinnego na działce nr [...] we wsi O., gmina W., zmienionej decyzją Starosty [...] z dnia [...] r.
Tak zakreślony przedmiot skargi oznacza, że zakresem kontroli sądowej może być objęty przedział czasowy postępowania administracyjnego, którego początkiem było złożenie wniosku z dnia [...] r., a końcowym wydanie decyzji o przeniesieniu pozwolenia na budowę w wyniku ponownego rozpoznania sprawy, z uwagi na uchylenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie wydanych uprzednio w sprawie decyzji Wojewody Z. z dnia [...] r. oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji z dnia [...] r.
Powyższe oznacza, że zarzuty skargi co do bezczynności i przewlekłości organu, poprzedzające moment złożenia wniosku z dnia [...] r. nie mogą być poddane ocenie w niniejszym postępowaniu sądowym. Wniosek ten rozpoznany końcowo decyzją z dnia [...] r. wyznacza granice rozpoznania niniejszej skargi. Opisane w skardze postępowanie organu, poprzedzające moment złożenia ww. wniosku miało miejsce w odrębnych postępowaniach administracyjnych co oznacza, że zaskarżenie przewlekłości i bezczynności organu w tych postępowaniach wymagało wniesienie odrębnych skarg.
Skarżący poprzedził skargę środkiem prawnym służącym ponagleniu organu do załatwienia sprawy (art. 37 § 1 ustawy z dnia 13 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego – Dz. U. z 2017 r., poz. 1257), zwanej dalej: "k.p.a.".
Przystępując do kontroli istoty sprawy, Sąd wyjaśnia, że należy odróżnić stan bezczynności organu od przewlekłego prowadzenia postępowania przez organ.
Jak przyjęte jest w orzecznictwie, z bezczynnością organu, o której mowa w p.p.s.a., mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie ustalonym terminie organ administracji publicznej nie podejmuje żadnych czynności lub wprawdzie prowadzi postępowanie
w sprawie, ale mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem
w terminie decyzji, postanowienia lub innego aktu lub też nie podejmuje przewidzianej prawem czynności (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2017 r., sygn. akt II OSK 1382/17, opubl. w Lex nr 2377960). Przewlekłość w prowadzeniu postępowania ma miejsce wówczas, gdy podejmowane przez organ czynności procesowe nie charakteryzują się koncentracją niezbędną w świetle reguł postępowania, gdy organ nie dochowuje należytej staranności w takim zorganizowaniu postępowania administracyjnego, aby zakończyło się ono w rozsądnym terminie. O braku należytej staranności we właściwym zorganizowaniu postępowania świadczyć może wykonywanie czynności w dużym odstępie czasu czy wykonywanie czynności pozornych (por. wyrok NSA z dnia 12 września 2017 r., sygn. akt II FSK 1683/17, opubl. w Lex nr 2373449).
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej skargi, w okolicznościach sprawy nie znajduje potwierdzenia stan bezczynności organu, a tym bardziej rażący, skoro przed wniesieniem skargi ([...] r.), Starosta [...] wydał decyzję z dnia [...] r. o przeniesieniu na rzecz skarżącego decyzji o pozwoleniu na budowę. W tym więc zakresie zarzuty skargi okazały się nietrafne.
Mając na uwadze przyjęte w judykaturze przesłanki uznania przewlekłości postępowania, Sąd uznał, że w sprawie prowadzonej przez organ miał miejsce brak właściwego skoncentrowania działań, przy rozpoznawaniu sprawy, zarówno do momentu wydania decyzji z dnia [...] r., jak i przy ponownym rozpatrzeniu sprawy zakończonym wydaniem decyzji z dnia [...] r.
W tym przedziale czasowym Sąd uznał, że organ pozostawał przewlekły
w rozpoznaniu wniosku skarżącego złożonego do organu w dniu [...] r.
Jak wynika z akt sprawy, organ zawiadomił strony o wszczęciu postępowania, pismem z dnia [...] r., podczas gdy winien uczynić to niezwłocznie czyli w terminie 7 dni od daty wpływu podania. Ponadto z wezwaniem do uzupełnienia wniosku o zgodę na przeniesienie pozwolenia na budowę, organ zwlekał do [...] r., którą to czynność organ mógł połączyć z zawiadomieniem wnioskodawcy o wszczęciu postępowania administracyjnego. Odpowiedzi na ww. wezwanie wnioskodawca udzielił w dniu [...] r. Decyzję wówczas kończącą postępowanie organ wydał 19 dni później, czyli [...] r. W aktach sprawy brak jest dowodu wskazującego, że ww. czas oczekiwania 19 dni był konieczny z uwagi na zawiadomienie stron o przysługującym im prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań.
Sąd zauważa, że w dniu [...] r. wpłynęła do organu pierwszej instancji całość akt sprawy wraz z wyrokiem uchylającym WSA w Szczecinie z dnia 16 marca 2017 r., sygn. akt II SA/Sz 1470/16. Organ zachował się wówczas w sposób opieszały, gdyż zamiast bez zbędnej zwłoki zawiadomić strony o toczącym się ponownie postępowaniu administracyjnym, dokonał tego zawiadomienia po 12 dniach. W ocenie Sądu, należało tę czynność połączyć z wypełnieniem wskazań z ww. wyroku, tj. wezwaniem J. B. do złożenia oświadczenia czy podjęła czynności zmierzające do uwolnienia się od skutków oświadczenia zawartego w akcie notarialnym z dnia [...] r. Czynności wezwania organ dokonał dopiero [...] r., a więc po 26 dniach, od momentu zwrotu akt organowi do ponownego rozpoznania. J. B. odebrała ww. pismo w dniu [...] r. Na udzielenie odpowiedzi organ wyznaczył wskazanej stronie czternastodniowy termin, który upływał [...] r. Pismem z dnia z dnia [...] r. organ poinformował strony o przysługującym im prawie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań (art. 10 k.p.a.). Pismo to jako ostatnia odebrała J. B. w dniu [...] r. Zwrotne potwierdzenie odbioru pisma wpłynęło do organu w dniu [...] r. Wydanie decyzji kończącej postępowanie w sprawie nastąpiło w dniu [...] r., a wysłanie jej stronie w dniu [...] r. Powyższe wskazuje, że w istocie stan przewlekłości miał miejsce, ale w pierwszej fazie toczącego się na nowo postępowania administracyjnego, a nie w całym jego przebiegu. Od momentu zawiadomienia stron o ich prawach wynikających z art. 10 § 1 k.p.a., organ podejmował działania w odstępach czasowych, które w praktyce nie noszą cech opieszałości.
Sąd uznał, że przewlekłe prowadzenie postępowania nie przybrało charakteru rażącego naruszenia prawa. Kwalifikacja naruszenia prawa jako rażące musi posiadać pewne dodatkowe cechy w stosunku do stanu określanego jako zwykłe naruszenie. Dla uznania rażącego naruszenia prawa nie jest wystarczające samo przekroczenie przez organ ustawowych terminów załatwienia sprawy. Wspomniane przekroczenie winno wskazywać, że naruszono prawo w sposób oczywisty, a więc przekroczenie to musi być znaczne, jako efekt działań (zaniechań) organów, które można zinterpretować jako celowe unikanie podejmowania rozstrzygnięcia bądź lekceważenie praw stron domagających się czynności organu.
W ocenie Sądu, z tego rodzaju sytuacją nie mamy do czynienia w niniejszej sprawie.
Na przestrzeni nieco ponad dwumiesięcznego pierwotnie toczącego się postępowania, jak i w okresie trzech miesięcy ponownie prowadzonego postępowania, organ obiektywnie zaniechał bezzwłocznych działań, jednakże ani razu nie zwlekał z potrzebą podjęcia czynności procesowych więcej niż 30 dni. W takiej sytuacji, zdaniem Sądu przewlekłość organu nie była znaczna, nie przybrała formy rażącego uchybienia terminów w podejmowanych czynnościach. Skoro Sąd nie stwierdził, aby organ administracji dopuścił się w ramach przedmiotowego postępowania rażącego naruszenia prawa, brak jest podstaw do pociągania do odpowiedzialności organu czy jego pracownika, który prowadził sprawę. Z tych względów, Sąd orzekł, jak w pkt II sentencji wyroku.
Ponieważ skarga w zakresie niekwalifikowanego stanu przewlekłości organu okazała się zasadna, Sąd przyznał na rzecz skarżącego od organu zwrot kosztów postępowania sądowego, o czym orzekł, jak w pkt III sentencji wyroku, na podstawie
art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło