II SAB/Sz 44/08
PostanowienieWSA w Szczecinie2009-01-13
Skład orzekający: Sędzia WSA Arkadiusz Windak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nadużywanie prawa do informacji publicznej i celowe angażowanie organów oraz sądów poprzez składanie licznych, chaotycznych wniosków i skarg może stanowić podstawę do odmowy przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i celowo angażuje organy oraz sądy, co kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Mimo że sytuacja materialna skarżącego mogłaby uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku, sąd dokonał szerszej oceny, biorąc pod uwagę sposób formułowania wniosków i skarg oraz ich nadmierną liczbę, co świadczy o braku rzeczywistej potrzeby ochrony prawnej, a jedynie o dążeniu do "tworzenia spraw".Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. w sprawie o wznowienie postępowania w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Wezwany do uiszczenia wpisu sądowego, wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wskazując na trudną sytuację materialną. Sąd rozpatrzył wniosek na posiedzeniu niejawnym, biorąc pod uwagę nie tylko sytuację materialną, ale także nadmierną liczbę wniosków i skarg składanych przez skarżącego.Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Sędzia WSA Arkadiusz Windak po rozpoznaniu w dniu 13 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z Jego skargi na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. postanawia odmówić przyznania prawa pomocy
P. J. w dniu [...] r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. w sprawie z wniosku skarżącego z dnia [...] r., [...], o wznowienia postępowania w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
Skarżący, wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł należnego od złożonej skargi, wniósł w zakreślonym ustawowym terminie, na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że uiszczenie wpisu w jego sytuacji jest niemożliwe. Jednocześnie, z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie brutto [...] zł, z [...] - [...] zł oraz z "Urzędu" – [...] zł. Ponadto skarżący ponosi wydatki w kwocie [...] zł z tytułu alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w S. zważył, co następuje:
Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze 5 innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w sprawach przeciwko temu samemu organowi albo przeciwko Prokuratorowi Okręgowemu w S.. W tej sytuacji, mimo że Sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku.
Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem Sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie.
W ocenie Sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem, z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do Sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w S. wynika, że P. J. licząc od [...] r. do [...] r. wniósł ogółem [...] skarg i wniosków o wymierzenia organowi grzywny do Sądu, w tym [...] skarg na bezczynność organu, przy czym tylko w grudniu skarg tych wniósł [...]. Jeśli chodzi natomiast o wnioski w przedmiocie wymierzenia organowi grzywny, to w wyżej wymienionym okresie skarżący wniósł [...] wniosków, z czego [...] zostało wniesionych tylko w [...] r. Tymczasem skarg na bezczynność organu od innych podmiotów w wyżej wskazanym okresie wpłynęło [...], zaś wniosków o wymierzenie organowi grzywny - 1 (vide: notatka urzędowa Kierownika sekretariatu wydziału II z dnia [...] r.).
Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do Sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby.
W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze Świnoujścia do Sądu w S. i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło