II SAB/Sz 59/08
PostanowienieWSA w Szczecinie2009-01-15
Skład orzekający: Sędzia NSA Stefan Kłosowski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych może zostać odmówiony, jeśli skarżący wielokrotnie składa podobne wnioski i skargi, co może świadczyć o nadużywaniu prawa do informacji publicznej i prawa do sądu?Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i prawa do sądu poprzez wielokrotne składanie wniosków i skarg o tym samym charakterze. Choć sytuacja materialna skarżącego mogłaby uzasadniać przyznanie prawa pomocy, sąd ocenił, że jego działania wskazują na celowe "tworzenie spraw" i angażowanie organów oraz sądu, co kłóci się z celem instytucji prawa pomocy.Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Wezwany do uiszczenia wpisu sądowego, wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wskazując na niskie dochody i ponoszone koszty alimentów. Sąd rozpatrywał wniosek na posiedzeniu niejawnym, stwierdzając, że skarżący złożył wiele podobnych wniosków i skarg, co sugeruje nadużywanie prawa.Rozstrzygnięcie
Odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Stefan Kłosowski po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z Jego skargi na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. w przedmiocie udzielenia informacji publicznej p o s t a n a w i a: odmówić skarżącemu przyznania prawa pomocy
P. J. w dniu [...] złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w przedmiocie udzielenia informacji publicznej.
Skarżący, wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł należnego od złożonej skargi, wniósł w zakreślonym ustawowym terminie, na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.
W uzasadnieniu wniosku P. J. podał, że wysokość dochodów uniemożliwia mu wniesienie wpisu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości, ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowią świadczenia: z ZUS w kwocie 482 zł, z MOPR 150 zł, z "urzędu" 106 zł. Nadto miesięcznie ponosi kwotę 200 zł tytułem alimentów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw.
Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze około 30 innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego w sprawach dotyczących tego samego przedmiotu i przeciwko temu samemu organowi. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku.
Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie.
Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego.
Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami.
Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego wynika, że P. J. w licząc od dnia [...] do dnia [...] wniósł ogółem do sądu [...] skarg i wniosków, przy czym tylko w [...] wniósł [...] skarg na bezczynność organu, zaś w okresie od dnia [...] do dnia [...] skarg od innych podmiotów na bezczynność organu wpłynęło jedynie [...] (vide: notatka urzędowa Kierownika sekretariatu wydziału II z dnia [...]).
Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby.
W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze Ś. do Sądu w S. i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło