II SAB/Sz 82/08

PostanowienieWSA w Szczecinie2009-01-15

Skład orzekający: Sędzia NSA Elżbieta Makowska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osobie, która nadużywa prawa do informacji publicznej i celowo angażuje organy oraz sądy, powinno być przyznane prawo pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i celowo angażuje sądy, co jest sprzeczne z ratio legis instytucji prawa pomocy. Pomimo trudnej sytuacji materialnej, sąd ocenił wniosek szerzej, biorąc pod uwagę nadmierne korzystanie z praw procesowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. w przedmiocie uchylenia orzeczenia dotyczącego udzielenia informacji publicznej. Wniosek dotyczył nie rozpoznania przez organ wniosku z 2006 r. Skarżący, wezwany do uiszczenia wpisu, wniósł o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych), wskazując na niskie dochody. Sąd rozpoznał wniosek na posiedzeniu niejawnym.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Elżbieta Makowska po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie ze skargi P. J. na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. w przedmiocie uchylenia orzeczenia w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy P. J. w dniu 3 listopada 2008 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie skargę na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. w przedmiocie uchylenia orzeczenia w przedmiocie udzielenia informacji publicznej. Wskazał ponadto, że bezczynność organu polegała na nie rozpoznaniu wniosku skarżącego złożonego w dniu 18 lipca 2006 r. dotyczącego "uchylenie i wzruszenie orzeczenia do sygn. akt IP [...]". Skarżący, wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł należnego od złożonej skargi, wniósł w zakreślonym ustawowym terminie, na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że wysokość dochodów uniemożliwia mu wniesienie wpisu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie 482 zł, z MOPR 150 zł, z "Urzędu" 106 zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie 200 zł z tytułu alimentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw. Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze około 30 innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku. Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 8 października 2001 r. Nr 112, poz. 1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. Zdaniem Sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego. Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami. Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika, że P. J. licząc od 1 października 2008 r. do 14 stycznia 2009 r. wniósł ogółem 225 skarg i wniosków do tut. sądu, przy czym tylko w grudniu 2008 r. wniósł 121 skarg na bezczynność organu i 38 wniosków o wymierzenie grzywny, zaś skarg na bezczynność organu od innych podmiotów w okresie od 1 października 2008 r. do 14 stycznia 2009 r. wpłynęło 8 (vide: notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu Wydziału II z dnia 14 stycznia 2009 r.). Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze Ś. do Sądu w Szczecinie i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło