II SO/Sz 23/08

PostanowienieWSA w Szczecinie2009-02-06

Skład orzekający: Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych może zostać odmówiony, jeśli strona nadużywa prawa do informacji publicznej i celowo "tworzy sprawy" sądowe, mimo że jej sytuacja materialna mogłaby uzasadniać przyznanie pomocy?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że mimo iż sytuacja materialna strony mogłaby uzasadniać zwolnienie od kosztów sądowych, strona nadużywa prawa do informacji publicznej i celowo "tworzy sprawy" sądowe, angażując zasoby sądu bez uzasadnionej potrzeby. Działanie to jest sprzeczne z ratio legis instytucji prawa pomocy.
Stan faktyczny
P. J. złożył wniosek o wymierzenie grzywny Prokuratorowi Rejonowemu w Ś. wobec nieprzekazania skargi na bezczynność w sprawie wniosku o udzielenie informacji publicznej. Sąd wezwał do uiszczenia wpisu od skargi, a P. J. złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, wskazując na niskie dochody. Sąd rozpoznał wniosek o prawo pomocy, analizując sytuację materialną strony oraz jej dotychczasowe działania.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący: Sędzia WSA Katarzyna Grzegorczyk-Meder po rozpoznaniu w dniu 6 lutego 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z wniosku P. J. o wymierzenie grzywny Prokuratorowi postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy Dnia 3 grudnia 2008 r. P. J. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniosek o wymierzenie grzywny Prokuratorowi Rejonowemu w Ś. wobec nieprzekazania do Sądu skargi na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś., wniesionej do organu w dniu 31 października 2008 r. dotyczącej wniosku o udzielenie informacji publicznej z dnia 13 sierpnia 2007 r. "Jaki akt normatywny reguluje opłaty za wydanie akt, dokumentów lub jak ustalają koszty wydawania ich." Zarządzeniem Sądu z dnia 5 grudnia 2008 r. wezwano skarżącego do uiszczenia wpisu od skargi w kwocie 100 zł. W odpowiedzi na wezwanie, P. J. złożył, na urzędowym formularzu, wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że wysokość dochodu uniemożliwia uiszczenie wpisu sądowego. Z treści oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika, że wnioskodawca prowadzi samodzielne gospodarstwo domowe, nie posiada majątku, zaś miesięczny dochód, na który składa się świadczenie z ZUS-482 zł, MOPR-150 zł, "Urząd" -106 zł, wynosi 538 zł brutto. Ponadto skarżący wskazał, iż ponosi wydatki w postaci alimentów w wysokości "2009" zł miesięcznie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowoadministracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw. Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wnioski P. J. rozpatrywane są na posiedzeniach niejawnych, na które w bieżącym roku, zostało skierowanych i rozpoznanych około 50 innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku. Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 8 października 2001 r. Nr 112, poz. 1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. Zdaniem Sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego. Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami. Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika, że P. J. licząc od 1 października 2008 r. do 5 lutego 2009 r. wniósł ogółem 265 skarg i wniosków do tut. sądu, w tym wniósł 225 skarg na bezczynność organu i 40 wniosków o wymierzenie grzywny, zaś skarg na bezczynność od innych podmiotów w okresie od 1 października 2008 r. do 5 lutego 2009 r. wpłynęło 12 oraz jeden wniosek o wymierzenie grzywny (vide: notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu Wydziału II z dnia 5 lutego 2009 r.). Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze Ś. do Sądu w Szczecinie i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art. 246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło