II SO/Sz 39/08

PostanowienieWSA w Szczecinie2009-01-15

Skład orzekający: Grzegorz Jankowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która wielokrotnie i w sposób nadmierny korzysta z prawa do informacji publicznej i składania skarg do sądu administracyjnego, może zostać pozbawiona prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych, mimo spełnienia formalnych przesłanek materialnych?
Ratio decidendi
Sąd odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że skarżący nadużywa prawa do informacji publicznej i składania skarg, co kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Mimo formalnego spełnienia przesłanek materialnych, sąd ocenił, że celowe i nadmierne angażowanie aparatu sądowego przez skarżącego, który nie dąży do uzyskania informacji, lecz do "tworzenia spraw", stanowi podstawę do odmowy zwolnienia od kosztów sądowych.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o wymierzenie grzywny Prokuratorowi za nieprzekazanie jego skarg na bezczynność. Wezwany do uiszczenia wpisu sądowego, złożył wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym (zwolnienie od kosztów sądowych), wskazując na niskie dochody. Sąd rozpatrywał wniosek na posiedzeniu niejawnym, jednocześnie rozpatrując około 30 innych wniosków o prawo pomocy złożonych przez tego samego skarżącego.
Rozstrzygnięcie
Odmówiono przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Grzegorz Jankowski po rozpoznaniu w dniu 15 stycznia 2009 r. na posiedzeniu niejawnym wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie z wniosku P. J. o wymierzenie grzywny Prokuratorowi postanawia: odmówić przyznania prawa pomocy P. J. w dniu 3 grudnia 2008 r. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wniosek o wymierzenie grzywny Prokuratorowi Rejonowemu w Ś. za nieprzekazanie jego skarg na bezczynność Prokuratora Rejonowego w Ś. złożonych w dniu 21 października 2008 r. Skarżący, wezwany do uiszczenia wpisu sądowego w kwocie 100 zł należnego od złożonej skargi, wniósł w zakreślonym ustawowym terminie, na urzędowym formularzu PPF wniosek o przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowym, obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych. W uzasadnieniu wniosku skarżący podał, że wysokość dochodów uniemożliwia mu wniesienie wpisu. Z oświadczenia o stanie rodzinnym, majątku i dochodach wynika przy tym, że skarżący zamieszkuje sam, nie posiada żadnych nieruchomości ani rzeczy ruchomych, a jego miesięczny dochód stanowi świadczenie z ZUS w kwocie 482 zł, z MOPR 150 zł, z "Urzędu" 106 zł. Ponadto ponosi on wydatek w kwocie 200 zł z tytułu alimentów. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie zważył, co następuje: Istotą prawa pomocy w postępowaniu sądowo-administracyjnym jest umożliwienie osobom, które nie posiadają ku temu własnych środków, dochodzenia przed sądem swych praw. Z treści wniosku P. J. o przyznanie prawa pomocy w niniejszej sprawie wynika, że sytuacja materialna skarżącego, będącego rencistą, co do zasady powinna uzasadniać pozytywne rozpatrzenie wniosku. Rozważając tę kwestię, nie sposób jest jednak poprzestać wyłącznie na argumencie materialnym. Nie da się bowiem nie widzieć, że wniosek P. J. rozpatrywany jest na posiedzeniu niejawnym, na wokandę którego zostało skierowanych jeszcze ok. 30 innych wniosków o przyznanie prawa pomocy złożonych przez tego samego skarżącego. W tej sytuacji, mimo że sąd ma świadomość istnienia takiej dominującej wykładni przepisów o prawie pomocy, która sprowadza się do dopuszczalności rozważania przesłanek ustawowych prawa pomocy wynikających z art. 252 § 1 w związku z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r.- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.) tylko w kontekście okoliczności konkretnej sprawy, to jednak widzi uzasadnioną potrzebę dokonania szerszej oceny wniosku. Mianowicie, wniosek P. J. o zwolnienie od kosztów sądowych na zasadzie prawa pomocy dotyczy sprawy, której przedmiot jest związany z ustawą z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. Nr 112 poz.1198). Okoliczność, że każdy ma prawo do uzyskania posiadanej przez zobowiązany podmiot informacji będącej informacją publiczną bez obowiązku wykazania swojego interesu prawnego lub faktycznego (z wyjątkiem wystąpienia o udzielenie informacji przetworzonej) nie jest, zdaniem sądu, równoznaczna z uznaniem nadużywania tego prawa za przesłankę nie mającą znaczenia przy rozpatrywaniu wniosku o przyznanie prawa pomocy w takiej sprawie. Zdaniem sądu, zasada rozpatrzenia wniosku o prawo pomocy w sposób zindywidualizowany, to znaczy odrębnie w każdej sprawie, nie może być stosowana automatycznie w sytuacji, gdy osoba żądająca ochrony sądowej celowo i wyłącznie dla własnej satysfakcji wynikającej z samego wdania się w spór wnosi skargi do sądu. Tymczasem z taką, właśnie sytuacją mamy do czynienia w przypadku P. J., który najpierw zasypuje podmioty zobowiązane wnioskami o udzielenie informacji publicznej, po czym wnosi równie liczne skargi w trybie tej ustawy do sądu administracyjnego. Forma składanych do organów wniosków o udzielenie informacji publicznej, jak i skarg wnoszonych w tych sprawach do sądu, a zwłaszcza sporządzanie ich na wąskich paskach papieru, formułowanie treści w sposób chaotyczny, często niezrozumiały lub nieczytelny, nazywanie w nich siebie "skarżypyta", rodzaj żądanych informacji, posługiwanie się metodą powielaczową i zwielokrotnianie wniosków, dowodzi, że istotą działania strony nie jest uzyskanie informacji w ramach takiego prawa, a następnie uzyskanie ochrony sądowej w razie niezałatwienia wniosku, lecz "tworzenie spraw" i angażowanie rzeszy ludzi zajmujących się wyłącznie jego sprawami. Z repertorium Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie wynika, że P. J. w licząc od 01.10.2008 r. do 14.01.2009 r. wniósł ogółem 225 skarg i wniosków do sądu, przy czym tylko w grudniu wniósł 121 skarg na bezczynność organu i 38 wniosków o wymierzenie grzywny, zaś skarg na bezczynność organu od innych podmiotów w okresie od 01.10.2008 r. do 14.01.2009 r. wpłynęło 8 (vide notatka urzędowa Kierownika Sekretariatu wydziału II z dnia 14.01.2009 r.). Wszystko to świadczy o tym, że P. J. wnosząc skargi do sądu w omawianych sprawach nie działa w imię ochrony swych praw, lecz korzysta z nich w sposób nadmierny i bez żadnej, logicznie uzasadnionej potrzeby. W tym stanie rzeczy domaganie się przez skarżącego (notabene dość często przyjeżdżającego ze Ś. do Sądu w S. i niewątpliwie ponoszącego nakłady związane ze składaniem w Sądzie skarg, co podważa wiarygodność Jego oświadczeń o stanie materialnym), przyznania prawa pomocy, a zatem domaganie się przerzucenia kosztów postępowania sądowego w Jego sprawach na Skarb Państwa, którego budżet jest wypracowany przez ogół obywateli, stanowi przejaw dążności do nadużywania tego prawa i kłóci się z ratio legis instytucji prawa pomocy. Dlatego należało orzec jak na wstępie na podstawie art.246 § 1 pkt 2 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło