SA/Sz 1470/03
WyrokWSA w Szczecinie2004-12-01
Skład orzekający: Marian Jaździński, Marzena Kowalewska, Alicja Polańska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organy celne prawidłowo ustaliły wartość celną importowanej łodzi motorowej, opierając się na dokumentach uzyskanych od zagranicznych służb celnych, mimo istnienia wątpliwości co do ich wiarygodności i prawidłowości danych identyfikacyjnych importera?Ratio decidendi
Organy celne naruszyły przepisy postępowania dowodowego, w szczególności zasadę swobodnej oceny dowodów i wszechstronnego wyjaśnienia sprawy, poprzez bezkrytyczne uznanie za wiarygodne dokumentów i zeznań pochodzących od zagranicznych służb celnych, mimo istnienia znaczących wątpliwości co do ich prawdziwości, prawidłowości danych identyfikacyjnych importera oraz rozbieżności między deklarowaną wartością a ceną rynkową. W konsekwencji, zaskarżona decyzja, oparta na wadliwie ustalonym stanie faktycznym, podlega uchyleniu.Stan faktyczny
W sprawie badano prawidłowość ustalenia wartości celnej łodzi motorowej importowanej przez W.S. Organy celne oparły się na dokumentach uzyskanych od niemieckich władz celnych, które wskazywały na wyższą wartość transakcyjną niż zadeklarowana przez importera. Skarżący kwestionował wiarygodność tych dokumentów, wskazując na błędy w danych identyfikacyjnych, stan techniczny łodzi oraz istnienie innej, rzeczywistej umowy sprzedaży. Organy celne utrzymały w mocy decyzję ustalającą wyższą wartość celną i długu celnego.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżoną decyzję Dyrektora Izby Celnej, stwierdził, że decyzja nie podlega wykonaniu, oraz zasądził zwrot kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Marian Jaździński Sędziowie: Sędzia WSA Marzena Kowalewska Sędzia WSA Alicja Polańska [spr] Protokolant Anna Kalisiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2004r. sprawy ze skargi W.S. na decyzję Dyrektora Izby Celnej z dnia [...] Nr [...] w przedmiocie długu celnego I. u c h y l a zaskarżoną decyzję II. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu III. z a s ą d z a od Dyrektora Izby Celnej na rzecz strony skarżącej kwotę [...] tytułem zwrotu kosztów postępowania
W dniu [...] w Posterunku Celnym "B" w S. Urzędu Celnego Agencja Celna "T", działająca w imieniu W.S., złożyła zgłoszenie celne SAD o nr [...] zawierające wniosek o dopuszczenie do obrotu na polskim obszarze celnym łódź motorową typu [...] o nr fabrycznym [...], przedkładając jednocześnie umowę sprzedaży łodzi zawartą w S. pomiędzy M.H., jako sprzedającym, i W.S., jako kupującym, w której wskazano wartość transakcyjną w wysokości [...].
Po zwolnieniu towaru Dyrektor Urzędu Celnego, za pośrednictwem Biura Współpracy Służb Celnych RFN i RP, zwrócił się do niemieckich władz celnych z wnioskiem o weryfikację zgłoszenia celnego w zakresie wartości transakcyjnej towaru.
W dniu [...] niemiecki urząd celny udzielił wstępnej odpowiedzi, a w dniu [...], po przeprowadzeniu dochodzenia dotyczącego okoliczności zawarcia transakcji, której przedmiotem była łódź motorową typu [...] o nr fabrycznym [...], nadesłał dokumenty związane z tą transakcją.
Z przekazanych przez władze celne niemieckie dokumentów wynika, że pracownik firmy "B" w B. – K.J. zeznała, iż w dniu [...] firma "B" sprzedała W.S. łódź motorową typu [...] o nr fabrycznym [...] za kwotę [...]. Ze szczegółowych ustaleń niemieckich organów celnych i przekazanych dokumentów wynika także, że zaliczkę w kwocie [...] wpłacił M.H., który następnie wycofał się z transakcji na rzecz W.S. oraz, że łączną kwotę [...], na którą składała się zaliczka w wysokości [...] i pozostała kwota w wysokości [...], wpłacił na konto firmy W.S..
Uwzględniając powyższe ustalenia niemieckich władz celnych, Dyrektor Urzędu Celnego postanowieniem z dnia [...] wznowił postępowanie w sprawie, a następnie w dniu [...] wydał decyzję o nr [...], na podstawie której uznał zgłoszenie celne zawarte w dokumencie celnym SAD o nr [...] za nieprawidłowe i ustalił wartość celną towaru w wysokości [...], określając jednocześnie wysokość długu celnego na kwotę [...]
Z uzasadnienia decyzji Dyrektora Urzędu Celnego wynika, iż uznał on materiały z dochodzenia nadesłane przez niemieckie władze celne za w pełni wiarygodne, powołując się przy tym na treść przepisów artykułu 3, 8 i 11 ust. 2 Protokołu Nr 6 do Układu Europejskiego ustanawiającego stowarzyszenia pomiędzy Rzeczypospolitą Polską, z jednej strony, a Wspólnotami Europejskimi i ich państwami członkowskimi z drugiej strony, sporządzonego w Brukseli dnia 16 grudnia 1991 r. (Dz. U. z 1994 r. Nr 11, poz. 38 ze zm.), zgodnie z którym wyniki dochodzenia uzyskane w ramach współpracy w formie dokumentów, sprawozdań itp. mogą być wykorzystywane w postępowaniu sądowym lub administracyjnym wszczętym w wyniku nieprzestrzegania przepisów celnych. W konsekwencji, organ ten przyjął za podstawę ustalenia wartości celnej towaru i wymiaru cła wartość wynikającą z faktur zaksięgowanych przez firmę "B" w B., natomiast umowę sprzedaży zawartą pomiędzy M.H., jako sprzedającym, i W.S., jako kupującym, w której wskazano wartość transakcyjną w wysokości [...], załączoną do zgłoszenia celnego, uznał za pozorną, mającą na celu wprowadzenie organu celnego w błąd, zarówno co do osoby sprzedającego, jak też co do ceny rzeczywiście zapłaconej lub należnej za towar w rozumieniu przepisu art. 23 § 1 Kodeksu celnego.
Odwołanie od wskazanej decyzji Dyrektora Urzędu Celnego złożył pełnomocnik W.S. W odwołaniu tym pełnomocnik domagał się uchylenia decyzji organu I instancji i umorzenia postępowania w sprawie, zarzucając organowi celnemu błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wartość celna łodzi wynosi równowartość [...], tj. wartość transakcyjną, chociaż wartość [...], podana przez stronę w zgłoszeniu celnym, jest wartością zgodną z uiszczoną ceną i faktyczną wartością łodzi w dniu zakupu. Skarżący wskazał, że kupiona łódź była w złym stanie technicznym, wymagała remontu kapitalnego silników, wymiany tapicerki i konserwacji kadłuba. Skarżący stanowczo zaprzeczył, aby jakąkolwiek umowę sprzedaży zawierał z firmą "B" w B., potwierdzeniem czego jest to, że na żadnym z przekazanych przez stronę niemiecką dokumentów nie ma jego podpisu, a w umowie sprzedaży z dnia [...] nie ma nawet jego nazwiska, podano tam jedynie numer telefonu klienta, który nie jest zgodny z jego numerem telefonu. Ponadto, skarżący podniósł, że w dniu w którym zawierał umowę z M.H. otrzymał od tego ostatniego niemiecki dowód rejestracyjny łodzi (Ausweis) z datą rejestracji na niego jako właściciela – [...]. Skarżący wskazał również, że przyjęta przez organ celny cena [...] jest nierealna, bowiem nowa łódź, tej marki, jaką on nabył od M.H., na Targach Sprzętu Wodniackiego w H. w 2001 r., z pełnym komputerowym osprzętem i wyposażeniem kosztowała w granicach [...]. Skarżący wskazał przy tym, że nie są mu znane powody, dla których firma "B" w B. stworzyła pozory zawarcia umowy sprzedaży łodzi właśnie z nim.
Konkludując, skarżący zarzucił organowi celnemu I instancji dokonanie dowolnych ustaleń z naruszeniem zasady swobodnej oceny dowodów i niepodjęcie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy.
Dodatkowo, w piśmie z dnia [...], po wyznaczeniu stronie postanowieniem z dnia [...] przez organ odwoławczy – Dyrektora Izby Celnej– terminu na zapoznanie się z materiałem dowodowym sprawy i wypowiedzenie w sprawie, pełnomocnik skarżącego poinformował ten organ o dopuszczeniu przez Prokuraturę Rejonową w sprawie karno-skarbowej, dotyczącej zaniżenia wartości celnej importowanej przez W.S. łodzi (o sygn. akt [...]), dowodu z opinii biegłego-rzeczoznawcy z zakresu wyceny i ekspertyz łodzi.
Dyrektor Izby Celnej decyzją z dnia [...] o nr [...] utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
Organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że ustalenia z dochodzenia przekazane przez niemieckie służby celne stanowiły wiarygodną podstawę do uznania, iż skarżący zaniżył wartość celną towaru posługując się fikcyjną umową sprzedaży, podczas gdy rzeczywistą wartość transakcyjną towaru dokumentuje faktura zaksięgowana u jego niemieckiego kontrahenta – firmy "B" w B. Powołując się na przepis art. 23 § 7 Kodeksu celnego, organ odwoławczy stwierdził, że przepis ten przewiduje możliwość ochrony interesów państwa przed podmiotami posługującymi się niewiarygodnymi dokumentami przy dokonywaniu obrotu towarowego z zagranicą, upoważniając organy celne do odmowy przyjęcia zadeklarowanej wartości transakcyjnej, jako wartości celnej towaru.
Ze szczegółowych ustaleń organu odwoławczego wynika, że W.S. został właścicielem łodzi na mocy umowy sprzedaży z dnia [...] oraz rachunku o nr [...] z dnia [...] po uiszczeniu w całości wskazanej w umowie kwoty [...] na rzecz firmy "B". Według organu odwoławczego, zarówno we wskazanej umowie sprzedaży, jak i na rachunku oraz w pokwitowaniach zapłaty, wskazany jest jako kupujący z imienia i nazwiska W.S. Potwierdzeniem, że to skarżący był stroną wskazanej umowy jest także – zdaniem organu II instancji – treść niemieckiego dokumentu eksportowego o nr [...], w którym jako eksportera ujęto firmę "B" w B., a jako importera wskazano W.S. Ten dokument także wskazuje, jako wartość transakcyjną, kwotę [...]. Ponadto, wg organu odwoławczego, a wbrew twierdzeniom strony, dokumenty sprzedaży nie potwierdzają, że łódź wymagała kapitalnego remontu silników, wymiany tapicerki i konserwacji kadłuba, bowiem w umowie sprzedaży łodzi z dnia [...] znajduje się zapis, że łódź gotowa jest do jazdy i czysta oraz zatankowana do pełna, posiadając odpowiednie zapasy wody i oleju napędowego. W ocenie organu odwoławczego, zapis zamieszczony w pozornej umowie sprzedaży z dnia [...], iż łódź wymagała kapitalnego remontu silników, wymiany tapicerki i konserwacji kadłuba, miał na celu stworzenie wrażenia, że tak niska cena łodzi spowodowana jest znacznym jej wyeksploatowaniem. Natomiast fakt zarejestrowania łodzi na imię i nazwisko M.H., a także zawarcie umowy przed notariuszem, zdaniem organu odwoławczego, miało na celu tylko uwiarygodnienie transakcji – umowy sprzedaży z dnia [...].
Odnosząc się do zarzutu stworzenia przez firmę "B" w B. pozorów zawarcia umowy sprzedaży łodzi z W.S., organ odwoławczy stwierdził, że nie znajduje uzasadnienia ekonomiczno-finansowego księgowanie przez tę firmę przychodu w kwocie wyższej niż faktycznie uzyskana z tytułu sprzedaży łodzi. Absurdalne, wg tego organu, jest zawyżanie wartości transakcyjnej przez firmę z punktu widzenia celu, do jakiego dąży każdy przedsiębiorca, tj. maksymalizacji zysku oraz minimalizacji kosztów związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Odmiennie natomiast przedstawia się sytuacja importera, który czerpie wymierne korzyści finansowe z zaniżenia wartości transakcyjnej importowanego towaru, bowiem należności celno-podatkowe są tym niższe im niższa jest wartość transakcyjna towaru.
Ponadto, Dyrektor Izby Celnej uznał, że informacja strony o cenach łodzi, pochodząca z Targów Sprzętu Wodniackiego, jakie odbyły się w H. w 2001 r., nie została w żaden sposób potwierdzona przez stronę jakimkolwiek materiałem dowodowym. Także wycena łodzi na podstawie przedstawionej przez stronę, a sporządzonej w dniu [...] przez rzeczoznawcę jednostek pływających – inspektora technicznego "P" Z.Z. (na kwotę [...] po remoncie – k-12), opinii nie może, według organu odwoławczego, stanowić podstawy do ustalenia wartości celnej towaru, bowiem została ona sporządzona prawie 3 miesiące po dopuszczeniu towaru na polski obszar celny, a ponadto – podstawą do ustalenia tej wartości przez organ celny jest umowa sprzedaży z dnia [...] zawarta pomiędzy firmą "B" w B., a W.S., a nie wskazana opinia. Także, według organu odwoławczego, ewentualnie wydana opinia w postępowaniu karno-skarbowym prowadzonym przez Prokuraturę Rejonową w sprawie dotyczącej zaniżenia wartości celnej importowanej przez W.S. łodzi (o sygn. akt [...]) nie będzie mogła stanowić podstawy do ustalenia wartości celnej towaru, gdyż będzie ona odzwierciedlała stan towaru z dnia wykonania ekspertyzy, a nie z dnia, w którym dokonano zgłoszenia celnego.
W skardze wniesionej do Naczelnego Sądu Administracyjnego Ośrodka Zamiejscowego w Szczecinie pełnomocnik W.S. zarzucił zaskarżonej decyzji wydanie jej z naruszeniem przepisów postępowania, które miało wpływ na treść orzeczenia w wyniku niewykorzystania wszystkich możliwości wyjaśnienia okoliczności sprawy, a w szczególności nieuwzględnienie nowych dowodów ujawnionych w toku postępowania karnego, jak też naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie za wiarygodne zeznań K.J., podczas gdy materiał dowodowy zgromadzony w sprawie, a także nowe dowody zgromadzone w postępowaniu karno-skarbowym, nie pozwalały na uznanie zeznań tego świadka za wiarygodne, także błąd w ustaleniach faktycznych polegający na przyjęciu, że wartość celna łodzi wynosi [...], chociaż wartość [...], zadeklarowana w zgłoszeniu celnym, jest ceną i faktyczną wartością łodzi w dniu jej zakupu.
Z uzasadnienia skargi wynika, że skarżący nie podpisywał żadnego dokumentu związanego z rzekomym nabyciem łodzi w firmie "B" w B., a ponadto jego dane identyfikacyjne wskazane w tych dokumentach przez tę firmę są niezgodne z rzeczywistością, gdyż pod wskazanym adresem nabywcy w S. przy ul. [...] nigdy nie przebywał, ani też adres ten nie figuruje w żadnym dokumencie tożsamości skarżącego. Ponadto, stan łodzi i jej wyposażenie w chwili dokonania zgłoszenia celnego dowodzą pozorności umowy sprzedaży z dnia [...], zawartej pomiędzy firmą "B" w B., a W.S., bowiem nawet nowa łódź typu [...] i z takim wyposażeniem, jak opisano to w umowie, nie kosztuje [...]. Ponadto, według skarżącego, organy celne nie dostrzegły, że w rachunku sprzedaży wystawionym przez wskazaną firmę o nr [...] wpisano, iż sprzedaż eksportowa łodzi zwolniona jest od podatku, co dowodzi, że to firma "B" upozorowała czynność sprzedaży za kwotę [...], aby uzyskać dopłatę do eksportu, czego organy celne, mimo posiadanych możliwości, nawet nie starały się wyjaśnić, gdy tymczasem kwestią fundamentalną byłoby wyjaśnienie, jakie korzyści finansowe uzyskała ta firma ze zgłoszenia transakcji wartej blisko ćwierć miliona marek niemieckich.
Skarżący ponadto podniósł, że M.H. jednoznacznie wskazał (nie podaje jednak gdzie, kiedy i w jakim charakterze), iż zgodził się, aby firma "B" w B. wpisała w umowie kwotę transakcyjną w wysokości [...] celem uzyskania przez nią dopłaty eksportowej, jednak w celu ubezpieczenia łodzi uzyskał on drugą umowę z rzeczywistą ceną w wysokości [...]. Reasumując, skarżący wskazał, że wartość w [...] w wysokości [...] pozostaje w związku z wartością wpisaną do umowy sprzedaży zawartej pomiędzy M.H., a W.S., w której wskazano wartość transakcyjną w wysokości [...], a także kwotą [...] wskazaną w opinii rzeczoznawcy jednostek pływających – inspektora technicznego "P" Z.Z., wydanej po remoncie kapitalnym łodzi.
Do pisma z dnia 7 lipca 2004 r., skierowanego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Szczecinie, pełnomocnik skarżącego załączył odpis prawomocnego postanowienia Prokuratora Rejonowego z dnia [...] o sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa przeciwko W.S. podejrzanemu o czyn polegający na wprowadzeniu w błąd organu celnego przy zgłoszeniu celnym łodzi motorowej w dniu [...].
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Celnej podtrzymał dotychczasowe stanowisko zajęte w sprawie i wniósł o jej oddalenie, przedstawiając dodatkowo na rozprawie w dniu 17 listopada 2004 r. przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Szczecinie pismo Głównego Urzędu Celnego w N. Oddziału Celnego w P., z treści którego wynika, że wywóz łodzi motorowych z Niemiec do kraju spoza Unii Europejskiej w roku 2001 nie był regulowany żadnymi przepisami, które pozwalałyby na dokonywanie zwrotów w związku z ich wywozem za granicę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Szczecinie, właściwy do rozpoznania skargi z mocy przepisu art. 97 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Przepisy wprowadzające ustawę – Prawo o ustroju sądów administracyjnych i ustawę – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1271 ze zm.) zważył, co następuje:
Skarga jest uzasadniona, bowiem zaskarżona decyzja wydana została z naruszeniem przepisów postępowania, określonych w Ordynacji podatkowej, a znajdujących odpowiednie zastosowanie w postępowaniu celnym na mocy przepisu art. 262 Kodeksu celnego, i nakazujących organom celnym podejmowanie wszelkich niezbędnych działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy (art.122), przeprowadzenia wszystkich dowodów mogących przyczynić się do wyjaśnienia sprawy (art. 180 ( 1), wszechstronnego rozważenia całego materiału dowodowego (art. 187), uwzględnienia wniosków dowodowych dotyczących okoliczności mających istotne znaczenie w sprawie (art. 188) oraz nakazujących obiektywną ocenę przeprowadzonych dowodów (art.191), jako mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co daje podstawę do jej uchylenia ma mocy przepisu art. 145 § 1 pkt c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Fakt ujawnienia przez niemieckie służby celne w firmie "B" w B. faktur i innych dokumentów księgowych, z których wynikała wyższa wartość transakcyjna, a tym samym wyższa wartość celna towaru, aniżeli wykazana przez importera w dokumentach przedłożonych do odprawy celnej, stanowił formalną podstawę wznowienia postępowania przewidzianą w art. 240 ( 1 pkt 5 Ordynacji podatkowej w związku z przepisem art. 83 § 1 Kodeksu celnego, gdyż ujawnione faktury nie były znane organowi w chwili wydania decyzji, konieczne więc było przeprowadzenie postępowania dowodowego (kontroli postimportowej) w celu wyjaśnienia rzeczywistego stanu rzeczy, jednakże uchylenie pierwotnej decyzji i ponowne orzeczenie co do istoty sprawy uzależnione było od poczynienia w sprawie niebudzących wątpliwości ustaleń, zezwalających na określenie rzeczywistej wartości celnej importowanej łodzi, czego organy celne zaniechały.
Faktury, dowody wpłat i inne dokumenty niemieckiej firmy są dokumentami księgowymi pochodzącymi od tej firmy i przez nią wystawione w celu udokumentowania transakcji handlowej między stronami umowy handlowej, a protokół przesłuchania pracownika tej firmy K.J., która zeznała, iż w dniu 9 kwietnia 2001 r. firma "B" sprzedała W.S. łódź motorową typu [...] o nr fabrycznym [...] za kwotę [...] jest jednym z dokumentów podlegającym ocenie w kontekście całego zebranego w sposób wyczerpujący materiału dowodowego.
Wprawdzie informacje i dokumenty uzyskane od zagranicznych służb celnych w trybie określonym Protokołem Nr 6 Układu Europejskiego – zgodnie z jego przepisem art. 11 pkt 2 i 3 – mogą być wykorzystywane w postępowaniu administracyjnym prowadzonym przez polskie organy celne, nie oznacza to jednak ich niepodważalności, gdyż podlegają one ocenie wiarygodności i znaczenia dowodowego na ogólnej zasadzie równej mocy środków dowodowych wyrażonej w art. 180 ( 1 Ordynacji podatkowej.
Tymczasem ocena dowodów dokonana przez organy celne w rozpatrywanej sprawie narusza powyższą zasadę równej mocy środków dowodowych, jak również narusza granicę swobodnej oceny dowodów wyrażoną w art. 191 Ordynacji podatkowej w stopniu uzasadniającym zarzut dowolności ocen.
W okolicznościach faktycznych sprawy faktem niezaprzeczalnym jest to, że firma "B" wystawiła podwójne dokumenty na jedną czynność sprzedaży. Wbrew stanowisku organów celnych, sprawozdanie z dochodzenia nadesłane przez niemieckie służby celne nie dostarcza przekonywających podstaw do stanowczego stwierdzenia, że fałszywe są dokumenty przedstawione przez importera polskiego do odprawy celnej, gdyż równie dobrze można by postawić zarzut, że to dokumenty sporządzone w niemieckiej firmie są fałszywe, albo że nawet fałszywe są jedne i drugie dokumenty. Nie można bowiem wykluczyć, że eksporter mógł być zainteresowany tworzeniem fikcyjnej dokumentacji, zwłaszcza że – co należy podkreślić – dokumenty wystawione przez firmę niemiecką, dokumentujące umowę sprzedaży łodzi, nie zawierają ani jednego podpisu skarżącego, nie wskazują też pełnych i prawidłowych danych identyfikacyjnych skarżącego, a wymienione w nich dane identyfikacyjne, tj. adres zamieszkania i numer telefonu, są błędne, co zresztą potwierdzają ustalenia poczynione w sprawie przez organ odwoławczy (k-94), a zatem nie można przyznać im waloru wiarygodnych dokumentów. Podobnie, jako wątpliwe co do znaczenia dowodowego, należy ocenić zeznania pracownika tej firmy K.J., która, będąc zainteresowana w sprawie, i być może w celu ukrycia nieprawidłowości w funkcjonowaniu firmy, zeznała iż wartość transakcyjna sprzedaży wyniosła [...].
Ze zgromadzonych w tej sprawie przez organy skarbowe materiałów dowodowych dokumentujących sprzedaż skarżącemu łodzi bardziej wiarygodne wydają się dokumenty załączone przez skarżącego do zgłoszenia celnego, w tym umowa sprzedaży z dnia [...], zawarta pomiędzy M.H. i skarżącym, aniżeli dokumentacja uzyskana przez organ celny I instancji w drodze pomocy prawnej od niemieckich służb celnych, w tym umowa sprzedaży z dnia [...], zawarta pomiędzy firmą niemiecką, a skarżącym.
Ponadto, na podstawie pobieżnej chociażby analizy akt sprawy, organy celne obu instancji powinny były stwierdzić, że wskazana w dokumentach firmy niemieckiej cena łodzi rażąco odbiega od ceny transakcyjnej, wynikającej z umowy sprzedaży załączonej przez skarżącego do zgłoszenia celnego. Taki stan rzecz nakładał na organy celne obowiązek wnikliwego wyjaśnienia sprawy z wykorzystaniem wszelkich innych możliwych środków dowodowych w celu ustalenia w sposób niebudzący wątpliwości, jaka była rzeczywistą wartość importowanej przez skarżącego łodzi, tym bardziej że różnica w cenie wynikającej ze zgłoszenia celnego i załączonej do tego zgłoszenia umowy sprzedaży, a wynikającej z umowy sprzedaży uzyskanej od firmy "B" w ramach pomocy prawnej, była prawie 18-krotna ([...] stanowiących równowartość [...]). Gdyby istotnie zatem wartość łodzi wynosiła aż [...], a nie – jak twierdzi skarżący [...]– lub nieco więcej, to rodzi się pytanie, dlaczego wykwalifikowane przecież służby celne w dniu dokonania odprawy celnej nie dostrzegły różnicy w wartości deklarowanej i rzeczywistej łodzi, skoro jest to różnica tak ewidentna.
W tej sytuacji, organ celny I instancji powołując treść przepisu art. 23 § 7 Kodeksu celnego, jako podstawę odmowy uznania za wartość celną łodzi wartości transakcyjnej wynikającej z załączonej do zgłoszenia celnego umowy sprzedaży z dnia , na tej samej podstawie, zobowiązany był – tym bardziej – odmówić uznania za wartość celną łodzi wartości transakcyjnej wynikającej z umowy sprzedaży z dnia , bowiem całokształt okoliczności sprawy wskazywał na istnienie w przypadku tej drugiej umowy na istnienie znacznie większych wątpliwości co do jej prawdziwości, niż w przypadku umowy załączonej do zgłoszenia celnego. W konsekwencji, organ celny zobowiązany był zastosować jedną z metod ustalania wartości celnej przyjmując je w kolejności określonej w przepisach art. art. 25-28 Kodeksu celnego, bądź też w końcu tzw. metodę ostatniej szansy unormowaną w art. 29 Kodeksu celnego.
Według Sadu, możliwe było także w sprawie powołanie biegłego, który wyceniłby wartość łodzi na dzień jej wprowadzenia na polski obszar celny z uwzględnieniem poniesionych przez skarżącego, po tej dacie, kosztów remontu, bądź też posłużenie się opinią, która miała zostać wydana w postępowaniu karno-skarbowym, o czym organ odwoławczy został poinformowany w toku postępowania odwoławczego przez pełnomocnika skarżącego (i w tym celu zawiesić postępowanie odwoławcze), wbrew bowiem twierdzeniom organu odwoławczego, opinia biegłego może odzwierciedlać stan towaru zarówno z dnia wykonania ekspertyzy, jak i z dnia, w którym dokonano zgłoszenia celnego, jeżeli biegły wyodrębni koszty remontu. Ponadto, założyć należy, że biegły z zakresu wyceny i ekspertyz łodzi posiada tak elementarną wiedzę, jak wysokość cen kształtujących się na niemieckim rynku łodzi motorowych typu [...], zarówno nowych, jak i używanych. Z możliwości tej organ celny powinien był skorzystać tym bardziej, skoro w sprawie skarżący przedstawił organowi celnemu I instancji opinię rzeczoznawcy jednostek pływających – inspektora technicznego .Z., która wprawdzie obrazowała stan łodzi po remoncie, ale jej wartość określona na kwotę [...], istotnie odbiegała od wartości transakcyjnej wynikającej z umowy sprzedaży z firmą niemiecką [...].
Potwierdzeniem tego, że organy celne nie poczyniły ustaleń niezbędnych dla wszechstronnego wyjaśnienia sprawy jest treść prawomocnego postanowienia Prokuratora Rejonowego z dnia [...] o sygn. akt [...] o umorzeniu śledztwa przeciwko W.S. podejrzanemu o czyn polegający na wprowadzeniu w błąd organu celnego przy zgłoszeniu celnym łodzi motorowej w dniu [...], z treści którego wynika, że świadek M.H. zeznał, iż firma "B" wystawiła zarówno fakturę zakupu łodzi na kwotę [...] w celu uzyskania dopłaty do eksportu, która miała zostać później unieważniona, jak i fakturę opiewającą na kwotę [...]. Ponadto, z zeznań świadków, którzy remontowali na zlecenie skarżącego importowaną przez niego łódź, wynika że wykonali oni szeroki zakres robót, polegających m.in. na remoncie silnika, napędu steru strumieniowego, rozrusznika instalacji elektrycznej, tapicerki i innych części łodzi. Z opinii zaś powołanego w sprawie biegłego z zakresu wyceny i ekspertyz łodzi wynika, że wartość łodzi w dniu dopuszczenia jej do obrotu na polski obszar celny, tj. w dniu [...] wynosiła [...].
Ustalenia z postępowania karnego nie są wprawdzie wiążące w postępowaniu celnym, mogą być jednak wykorzystane, jak każdy inny dokument urzędowy (art. 194 § 1 Ordynacji podatkowej), stanowią także wskazówkę co do kierunku i zakresu własnych czynności wyjaśniających, której w żadnym razie nie można było zlekceważyć, zwłaszcza przy braku jednoznacznych dowodów co do udziału skarżącego w procederze podwójnego fakturowania.
Organy celne obu instancji bezkrytycznie oceniły także zeznania przedstawiciela firmy niemieckiej – K.J., jako wiarygodne bez przesłuchania skarżącego, choć był on wskazaną w dokumentach tej firmy stroną transakcji i powinien mieć możliwość wypowiedzenia się co do jej przebiegu na równych zasadach, jak również bez przesłuchania M.H., który przecież, jeżeli nawet nie był kontrahentem firmy niemieckiej, to uczestniczył w czynnościach związanych z nabyciem łodzi przez skarżącego.
Odnosząc się do treści pisma Głównego Urzędu Celnego w N. Oddziału Celnego w P., z treści którego wynika, że wywóz łodzi motorowych z Niemiec do kraju spoza Unii Europejskiej w roku 2001 nie był regulowany żadnymi przepisami, które pozwalałyby na dokonywanie zwrotów w związku z ich wywozem za granicę, zauważyć należy, iż pismo to nie wyjaśnia kwestii istotnej w tej sprawie, tj., czy firma "B" w B. w związku z eksportem łodzi otrzymała dopłatę eksportową lub też uzyskała inny rodzaj preferencji związanej z eksportem łodzi. Przepisy celne niemieckie nie musiały bowiem w roku 2001 tej kwestii regulować. Regulacja dotycząca dopłat do eksportu mogła znajdować się w przepisach dotyczących działalności gospodarczej i wspierania eksportu. Skoro więc organ odwoławczy podjął czynności w celu wyjaśnienia tej kwestii, to powinien był ukierunkować je tak, aby uzyskać we właściwym trybie o pomocy prawnej (jeżeli byłoby to oczywiście możliwe i dopuszczalne) od niemieckiego organu finansowego, rozliczającego firmę "B", informację, czy firma ta w 2001 r. otrzymała dopłatę do eksportu z tytułu sprzedaży do Polski łodzi motorowej typu [...] o nr fabrycznym [...].
W świetle powyższego, za uzasadnione należy uznać zarzuty skargi dotyczące naruszenia przez organy celne przepisów Ordynacji podatkowej dotyczących prowadzenia postępowania dowodowego, jako mające istotny wpływ na wynik sprawy.
Z tych przyczyn zaskarżona decyzja podlega uchyleniu na podstawie przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. nr 153, poz. 1270 ze zm.). O kosztach postępowania Sąd orzekł na podstawie przepisu art. 200 tej ustawy, a o niewykonalności zaskarżonej decyzji na
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło