I SA/Wa 1021/07

WyrokWSA w Warszawie2007-10-23

Skład orzekający: Monika Nowicka, Emilia Lewandowska, Joanna Skiba

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo odmówił wznowienia postępowania wywłaszczeniowego, opierając się wyłącznie na wybranym fragmencie oświadczenia strony i pomijając inne dowody, w tym pisma pełnomocnika?
Ratio decidendi
Organ administracji publicznej naruszył przepisy postępowania administracyjnego, w szczególności art. 7, 8, 77 § 1, 80 i 107 § 3 k.p.a., poprzez oparcie rozstrzygnięcia o odmowie wznowienia postępowania wyłącznie na wybranym fragmencie oświadczenia strony, bez wszechstronnego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym pisma pełnomocnika z dnia 17 lipca 1991 r. i innych dokumentów. Takie postępowanie jest niedopuszczalne i skutkuje koniecznością uchylenia zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu pierwszej instancji.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy wznowienia postępowania wywłaszczeniowego z 1965 r. oraz późniejszego przejęcia pozostałej części nieruchomości na własność Skarbu Państwa w 1985 r. Spadkobierczyni pierwotnej właścicielki, reprezentowana przez adwokata, wniosła o wznowienie postępowania. Wojewoda Pomorski i Minister Budownictwa odmówili wznowienia, uznając, że wniosek został wniesiony po terminie, opierając się na oświadczeniu strony, że pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy zostało udzielone w marcu 1991 r. Skarżący kwestionował tę interpretację, twierdząc, że pierwsze pełnomocnictwo dotyczyło jedynie zbadania stanu prawnego, a dopiero później udzielono właściwego pełnomocnictwa do złożenia wniosku o wznowienie postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Budownictwa oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Pomorskiego. Stwierdzono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu. Zasądzono od Ministra Budownictwa na rzecz I. J. kwotę 440 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Monika Nowicka /spr./ Sędziowie Sędzia WSA Emilia Lewandowska Asesor WSA Joanna Skiba Protokolant Jolanta Dominiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 23 października 2007 r. sprawy ze skargi I. J. na decyzję Ministra Budownictwa z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wznowienia postępowania 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] sierpnia 2006 r., nr [...], 2. stwierdza, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu, 3. zasądza od Ministra Budownictwa na rzecz I. J. kwotę 440 (czterysta czterdzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Zaskarżoną decyzja z dnia [...] kwietnia 2007 r. nr [...] Minister Budownictwa utrzymał w mocy decyzję Wojewody Pomorskiego z dnia [...] sierpnia 2006 r. nr [...] odmawiającą wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G. z dnia [...] czerwca 1965 r. nr [...] orzekającą o wywłaszczeniu na rzecz Państwa - Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. części nieruchomości położonej S. przy ul. [...], ujawnionej w księdze wieczystej Kw [...] prowadzonej przez Państwowe Biuro Notarialne w S., oznaczonej katastralnie jako parcele nr [...] o powierzchni [...] m2, z całej nieruchomości o powierzchni [...] m2, stanowiącej własność M. J. - oraz o przyznaniu odszkodowania za wywłaszczoną część nieruchomości w wysokości [...] zł. Powyższe rozstrzygnięcie zostało oparte na następujących ustaleniach faktycznych i ocenach prawnych: Opisana na wstępie nieruchomość stanowiła pierwotnie własność M. J.. W dniu [...] czerwca 1965 r. decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G. orzeczono o wywłaszczeniu na rzecz Państwa - Wydziału Gospodarki Komunalnej i Mieszkaniowej Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w S. części w/w nieruchomości, z uwagi na budowę ogródka jordanowskiego, natomiast decyzją Naczelnika Miasta S. z dnia [...] marca 1985 r. nr [...] przejęto na własność Skarbu Państwa pozostałą jej część, o powierzchni [...] m2, Wnioskiem z dnia 30 lipca 1991 r. H. J. - jako spadkobierczyni po M. J. ( vide: postanowienie Sądu Apelacyjnego w G. z dnia [...] czerwca 2003 r. sygn. akt [...]), reprezentowana przez adwokata J. F., zwróciła się do Wojewody Gdańskiego o wznowienie postępowań zakończonych prawomocnymi decyzjami Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej Urzędu Spraw Wewnętrznych w G. z dnia [...] czerwca 1965 r. i Naczelnika Miasta S. z dnia [...] marca 1985 r. Następnie pismem z dnia 15 stycznia 2004 r. wniosek ten poparł I. J. - spadkobierca H. J. Rozpatrując po raz kolejny sprawę organ I instancji - obecnie - Wojewoda Pomorski decyzją z dnia [...] sierpnia 2006 r. odmówił wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją Prezydium Wojewódzkiej Rady Narodowej w G. z dnia [...] 06.1965 r. podnosząc, że ponieważ pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy o wznowienie postępowania administracyjnego zostało udzielone adwokatowi J. F. w marcu 1991 r., zaś podanie o wznowienie postępowania wpłynęło do Wojewody Gdańskiego w dniu 14 sierpnia 199 r. zatem należało przyjąć, iż wniesienie przedmiotowego wniosku nastąpiło z naruszeniem terminu zawartego w art. 148 § l k.p.a. Rozpoznając sprawę w trybie instancji odwoławczej, na skutek wniesienia odwołania przez I. J., Minister Budownictwa stwierdził, iż wydanie decyzji o odmowie wznowienia postępowania, o jakiej mowa w art. 149 § 3 k.p.a., może nastąpić wyłącznie jeśli podanie o wznowienie postępowania zostało wniesione przez osobę nie będącą stroną - w rozumieniu art. 28 k.p.a. lub wniesione zostało po upływie terminu przewidzianego w art. 148 § l i 2 k.p.a., a także, jeśli w podaniu o wznowienie nie powołano żadnej z przyczyn wznowienia, określonych w art. 145 § l k.p.a. W ocenie organu, w przedmiotowej sprawie zaistniała druga z w/w przyczyn odmowy wszczęcia postępowania wznowieniowego. Zgodnie bowiem z treścią przepisu art. 148 § l k.p.a. podanie o wznowienie postępowania wnosi się do organu administracji publicznej, który wydał w sprawie decyzję w pierwszej instancji, w terminie jednego miesiąca od dnia, w którym strona dowiedziała się o okoliczności stanowiącej podstawę do wznowienia postępowania. Wynika z tego zatem, iż to strona musi udowodnić, kiedy dowiedziała się o powyższych okolicznościach. Wszczęcie natomiast postępowania w sprawie jego wznowienia, pomimo uchybienia terminu stanowiłoby - jak podkreślił organ - rażące naruszenie prawa i godziłoby w zasadę ogólną trwałości decyzji administracyjnych, określoną w art. 16 § l k.p.a. Odnosząc powyższe do przedmiotowego stanu faktycznego, Minister podniósł za Wojewodą Pomorskim, że ponieważ pełnomocnictwo do prowadzenia sprawy o wznowienie postępowania zostało udzielone adwokatowi J. F. w marcu 1991 r., natomiast podanie o wznowienie postępowania pochodziło z daty o kilka miesięcy późniejszej, to powyższy fakt świadczył o uchybieniu terminu jednego miesiąca, przewidzianego do wystąpienia z żądaniem wznowienia postępowania. Zdaniem organu centralnego okoliczność, że pełnomocnictwo do wystąpienia z wnioskiem o wznowienie postępowania pochodziło z marca 1991 r. wynikała przy tym nie z treści pełnomocnictwa z dnia 3 marca 1991 r. o treści: "upoważniam adwokata J. F., członka Zespołu Adwokackiego Nr [...] w G. ul. [...] do prowadzenia sprawy zbadania stanu faktycznego i prawnego nieruchomości położonej przy ul. [...] w S. jak również z pieniędzmi zdeponowanymi przez nieboszczyka J. S. w Banku [...] w G. przed wojną światową", które otrzymał adwokat J. F. od H. J., jak również z drugiego pełnomocnictwa, w którym, co prawda wskazano, iż chodzi o wznowienie postępowania, to jednak nie zawierało ono konkretnej daty dziennej i miesięcznej a tylko rok 1991, a z treści oświadczenia złożonego przez I. J., w którym znajduje się a zapis (cyt.) "w marcu 1991 roku moja mama udzieliła mu pełnomocnictwa by ją reprezentował". W ocenie zatem Ministra powyższa wypowiedź wnioskodawcy dowodziła jednoznacznie, że strony najpóźniej w marcu 1991 r., a nie dopiero pod koniec lipca 1991 r., powzięły wiadomość o wywłaszczeniu nieruchomości i z tego powodu użyły słów przy redakcji treści pełnomocnictwa (cyt.) "upoważniam adwokata J. F. członka Zespołu Adwokackiego Nr [...] w G. ul. [...] do prowadzenia sprawy jako pełnomocnik H. J. - o wznowienie postępowania administracyjnego, mocą którego została wywłaszczona nieruchomość zapisana w Księdze Wieczystej [...] w Państwowym Biurze Notarialnym w S. i pozbawiona prawa własności tej nieruchomości spadkobierczyni M. J.". Ustosunkowując się z kolei do wniosku odwołującego się a dotyczącego przeprowadzenia uzupełniającego postępowania dowodowego na okoliczność daty i treści pełnomocnictw przez dopuszczenie dowodu z przesłuchania adwokata J. F., Minister wyjaśnił, iż materiał dowodowy uzyskany w przedmiotowej sprawie był wystarczający do wydania decyzji. Powyższe rozstrzygnięcie stało się przedmiotem skargi do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, która wniósł I. J. Skarżący, wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji, podniósł, że wyżej przedstawiona argumentacja Ministra Budownictwa stoi w sprzeczności z argumentacją zawartą w odwołaniu, w którym wskazano, że pełnomocnictwo H. J. z dnia 3 marca 1991 r. dla adwokata J. F. obejmowało jedynie zbadanie stanu faktycznego i prawnego przedmiotowej nieruchomości, nie uprawniało zaś pełnomocnika do występowania z wnioskiem o wszczęcie jakimkolwiek postępowania. Skarżący twierdził, że dopiero po zbadaniu sytuacji prawnej i faktycznej, w jakiej znajdowała się w/w nieruchomość, J. F., pismem z dnia 17 lipca 1991 r. poinformował H. J. o fakcie wywłaszczenia (i dopiero po tej dacie ma zastosowanie dyspozycja z art. 148 k.p.a.), co skutkowało udzieleniem przez nią nowego pełnomocnictwa pełnomocnikowi, tym, razem do wystąpienia z żądaniem wznowienia postępowania wywłaszczeniowego. Okoliczność braku szczegółowej daty na tym pełnomocnictwie (tylko określenie roku) - wg skarżącego - nie dowodziła faktu, że jego matka posiadała wcześniej wiedzę o zapadłej decyzji o wywłaszczeniu. W tych warunkach, jak wywodzono się w skardze, wniosek o wznowienie postępowania złożony przez adwokata J. F. w dniu 14 sierpnia 1991 r. wraz z drugim (właściwym) pełnomocnictwem, mieścił się w granicach czasowych terminu przewidzianego w art. 148 k.p.a. Skarżący podkreślił dodatkowo, że tok rozumowania Ministra nie był trafny także z tego powodu, że jeśli pełnomocnik dysponowałby od marca pełnomocnictwem strony do wystąpienia z wnioskiem o wszczęcie postępowania wzowieniowego, to brak było uzasadnionej przyczyny dla której informowałby on szczegółowo stronę o stanie prawnym nieruchomości, o konieczności wznowienia postępowania i o potrzebie nadesłania kolejnego szczególnego pełnomocnictwa, dającego mu możność skutecznego działania. W odpowiedzi na skargę Minister Budownictwa wniósł o jej oddalenie, podtrzymując w całości swoje dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Wojewódzki Sąd Administracyjny sprawuje, w zakresie swojej właściwości, kontrolę - pod względem zgodności z prawem - zaskarżonych aktów lub czynności organów administracji publicznej. Kontrola Sądu sprowadza się do zbadania, czy organy administracji w toku rozpoznawania sprawy nie naruszyły prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Ponieważ w rozpatrywanej sprawie Sąd uznał, że miało miejsce tego rodzaju naruszenie prawa, skutkowało to uchyleniem zaskarżonej decyzji a także decyzji ją poprzedzającej. Wprawdzie w sytuacji, gdy strona występuje z wnioskiem o wszczęcie postępowania wznowieniowego, w związku z treścią przepisu art. 148 k.p.a., za prawidłowe należy uznać przeprowadzenie przez organ, w pierwszej kolejności, postępowania wyjaśniającego okoliczność dochowania przez wnioskodawcę terminu przewidzianego we wspomnianym wyżej przepisie, tym niemniej postępowanie to musi odpowiadać generalnym zasadom regulującym postępowanie dowodowe w procedurze administracyjnej. W szczególności należy mieć tu na uwadze treść przepisu art. 77 § 1 k.p.a., w myśl którego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. Jak wynika natomiast z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji organ centralny oparł swoje rozstrzygnięcie wyłącznie tylko na fragmencie oświadczenia skarżącego, nie odnosząc się zupełnie do treści pozostałej jego treści oraz do treści innych dokumentów znajdujących się w aktach administracyjnych sprawy tj. oświadczenia adwokata A. H. i pisma (kserokopii pisma) z dnia 17 lipca 1991 r. skierowanego do niego a podpisanym przez adwokata J. F. Ponadto podnieść w tym miejscu trzeba, że nadawanie charakteru rozstrzygającego wyłącznie słowom skarżącego (cyt.) " w marcu 1991 roku moja mama udzieliła mu pełnomocnictwa by ją reprezentował", bez głębszej analizy całokształtu materiału dowodowego jest o tyle wątpliwe, że każde pełnomocnictwo polega w istocie rzeczy na reprezentacji przez pełnomocnika osoby reprezentowanego (art. 96 k.c.). W oświadczeniu swym zaś I. J. nie sprecyzował jaką reprezentacje (do czego i przed kim) miał na myśli mówiąc o udzieleniu pełnomocnictwa przez matkę w marcu 1991 r. W dalszej natomiast części swego oświadczenia skarżący twierdził, że (cyt.) "o ile mi wiadomo w pierwszych dniach lipca 1991 roku otrzymaliśmy wiadomość od adwokata w [...] p. A. H., że majątek nie należy już do mojej babci tylko do Państwa." Poza tym na uwagę zasługuje również okoliczność, że w oświadczeniu swym skarżący mówi jedynie o jednym pełnomocnictwie a w sprawie ujawniono istnienie dwóch pełnomocnictw, z których właśnie w marcu 1991 r. udzielone zostało pełnomocnictwo do zbadania sytuacji prawnej i faktycznej dotyczącej nieruchomości. W związku z tym nasuwa się wniosek, że albo I. J. miał na myśli właśnie to pełnomocnictwo z dnia 3 marca 1991 r., albo oprócz tego pełnomocnictwa, także w tym samym miesiącu H. J. udzieliła adwokatowi F. drugiego pełnomocnictwa, tym razem do reprezentowania jej w postępowaniu o wznowienie postępowania wywłaszczeniowego. W tym ostatnim jednak przypadku, rzeczą zupełnie niezrozumiałą było by udzielanie pełnomocnictwa do zbadania sprawy, skoro bowiem strona już podjęła decyzję o konieczności wystąpienia z wnioskiem wznowieniowym, to nie miała żadnego powodu, aby reprezentujący ją pełnomocnik jeszcze badał kwestie prawne dotyczące przedmiotowej nieruchomości. Wreszcie, analizy także wymaga treść wspomnianego wyżej pisma z dnia 17 lipca 1991 r. adwokata F. do adwokata A. H., w którym - na co słusznie wskazuje skarżący - bardzo dokładnie została przedstawiona cała kwestia dotycząca wywłaszczenia, stanu budynku, okoliczności, że władzom znany był adres M. J. a ponadto w którym to piśmie zawarta została prośba o nadesłanie nowego pełnomocnictwa (cyt.) " uprzejmie proszę o przysłanie mi pełnomocnictwa, ponieważ zamierzam złożyć wniosek do Wojewody o uchylenie wszystkich decyzji o wywłaszczeniu przedmiotowej nieruchomości i przejęciu jej na rzecz Państwa". Przy ponownym zatem rozpoznaniu sprawy organy winny ocenić wszystkie w tej sprawie istniejące dowody, ewentualnie uzupełnić materiał dowodowy o dowody nowe, było bowiem rzeczą niedopuszczalną oparcie rozstrzygnięcia tylko na wybranym fragmencie jednego dokumentu, przy jednoczesnym całkowitym pominięciu podania przyczyn, dla których innym dowodom odmówiono wiary lub nie wzięto ich pod uwagę. Należy również zażądać od skarżącego poświadczenia kserokopii pisma z dnia 17 lipca 1991 r. a gdyby organ miał jakiekolwiek wątpliwości, co do jego autentyczności, to nic nie stoi na przeszkodzie, aby i na tę okoliczność przeprowadzić stosowny dowód. W tych warunkach Sąd uznał, że ponieważ zaskarżona decyzja jak i decyzja ją poprzedzająca naruszają przepisy art. 7, 8, 77 § 1, 80 i art. 107 § 3 k.p.a., oba orzeczenia podlegały uchyleniu - z mocy przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w związku z art. 152 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Rozstrzygnięcie o kosztach oparto na przepisie art. 200 cytowanej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 24.07.2026. · Źródło