I SA/Wa 1025/21
WyrokWSA w Warszawie2021-12-03
Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Jolanta Dargas, Joanna Skiba
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy kwestionariusz dotyczący rejestracji szkód wojennych może stanowić jedyny dowód potwierdzający prawo własności nieruchomości pozostawionej poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej w postępowaniu o potwierdzenie prawa do rekompensaty?Ratio decidendi
Kwestionariusz dotyczący rejestracji szkód wojennych, służący celom ewidencyjnym i statystycznym, sam w sobie nie może być uznany za dokument potwierdzający prawo własności nieruchomości. Jest to jedynie jeden z potencjalnych dowodów, który podlega ocenie organu pod kątem rzetelności i wiarygodności, a główny ciężar dowodu w postępowaniu o potwierdzenie prawa do rekompensaty spoczywa na stronie ubiegającej się o świadczenie.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi J. K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody odmawiającą potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza granicami Rzeczypospolitej Polskiej przez poprzedniczkę prawną skarżącego, H. P. Organ uznał, że skarżący nie wykazał prawa własności do nieruchomości, a jedyny przedstawiony dowód – kwestionariusz dotyczący rejestracji szkód wojennych – nie może stanowić wystarczającego dowodu własności. Skarżący zarzucił naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną wykładnię przepisów ustawy o rekompensacie oraz brak wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Durzyńska (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Dargas Sędzia WSA Joanna Skiba Protokolant referent Aneta Suchecka po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 3 grudnia 2021 r. sprawy ze skargi ze skargi J. K. na decyzję Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] lutego 2021 r. nr [...] w przedmiocie odmowy potwierdzenia prawa do rekompensaty oddala skargę.
Decyzją [...] z [...] lutego 2021r. działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jednolity: Dz. U. z 2020 r., poz. 256, ze zm. dalej: kpa) oraz art. 9 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej (tekst jednolity: Dz. U. z 2017 r., poz. 2097, dalej jako ustawa), Minister Spraw Wewnętrznych i Administracji (dalej jako organ/minister) utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] września 2020 r., znak: [...], odmawiającą J. K. (dalej jako skarżący) potwierdzenia prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia przez H. P. nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, w miejscowości [...], pow. [...], woj. [...] (obecnie [...]).
W uzasadnieniu ww. decyzji organ podał, że skarżący tj. następca prawny H. P. nie wykazał, że legitymowała się ona prawem własności umożliwiającym realizację prawa do rekompensaty. Organ podał, że wnioskiem z dnia [...] grudnia 1992 r., skierowanym do Urzędu Rejonowego w [...], M. K. zwróciła się o odszkodowanie za mienie pozostawione w [...], w skład, którego (jak podała) wchodził budynek, zabudowania gospodarcze oraz [...] ha ziemi ornej. W toku postępowania jako jedyny materiał dowodowy pozyskano z Archiwum Państwowego w [...] "[...]", podpisany przez H. P. w dniu [...] września 1945 r., a także - z Archiwum Państwowego w [...] "[...] i "[...]" (...). Organ przedstawił stan prawny wynikający z przepisów ustawy i uznał, ze nie zachodzą przesłanki uzasadniające potwierdzenie prawa do rekompensaty. Wyjaśnił w szczególności, że głównym i jedynym dowodem mającym potwierdzać, że H. P. była w dniu wybuchu II Wojny Światowej właścicielką nieruchomości pozostawionej poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, położonej w miejscowości [...], pow. [...], woj. [...] jest formularz pn. "[...]", jednak za organem I instancji zakwestionował ten dokument z uwagi na wykreślony w nim obszar gospodarstwa oraz wysokość żądanego odszkodowania za utracone budynki, a także brak określenia wartości żądanego odszkodowania. Przede wszystkim minister podkreślił, że "[...]" sam w sobie nie może zostać uznany za dokument potwierdzający własność danej nieruchomości, gdyż tego typu kwestionariusze dotyczące rejestracji szkód wojennych służyły jedynie do celów ewidencyjnych i statystycznych mających na celu ogólne oszacowanie strat poniesionych w trakcie II Wojny Światowej. Organ wyjaśnił, że koordynacją prac nad rejestrowaniem strat zajmował się ustanowiony Dekretem PKWN z dnia 21 września 1944 r. Resort Odszkodowań Wojennych, przemianowany później na Biuro Odszkodowań Wojennych przy Prezydium Rady Ministrów, a do zadań resortu należało: 1) ustalenie i oszacowanie szkód poniesionych przez: państwo, samorządy, osoby fizyczne i prawne w dziedzinie dóbr materialnych i kulturalnych: 2) udział w akcjach zmierzających do uzyskania odszkodowań od Niemców i ich sprzymierzeńców; 3) udział w międzynarodowych akcjach i organizacjach odbudowy i pomocy związanych ze sprawą szkód wojennych. Dalej m.in. organ podał, że każdy kwestionariusz, liczący cztery strony, zawierał w pierwszej części podstawowe dane personalne osoby poszkodowanej lub nazwę przedsiębiorstwa albo instytucji oraz informacje na temat czasu i miejsca powstania szkody, a także imiona i nazwiska dwóch świadków. W dalszej części należało sprecyzować i wyszczególnić rodzaj poniesionych strat: niematerialne (utrata życia, upośledzenia), szkody w gospodarstwie i ruchomościach oraz nieruchomościach, a także spowodowane np. przez: wysiedlenie, konfiskatę, zniszczenie, bezprawne pozbawienie wolności. Tego typu kwestionariusz dołączony do akt sprawy, w ocenie ministra, nie potwierdza, że dana osoba była właścicielem nieruchomości pozostawionej na [...], a zatem jego wartość dowodowa jest znikoma. Jak podał organ, dokument służący do celów ewidencyjnych i statystycznych nie może stanowić dowodu na własność nieruchomości, co potwierdza również sama konstrukcja kwestionariusza, który nie zawiera rubryki dotyczącej formy władania nad nieruchomością, nie można więc z niego wywnioskować jakie władztwo miała dana osoba nad nieruchomością.
W skardze na ww. decyzję ministra J. K. zarzucił mu:
1. naruszenie przepisów prawa materialnego poprzez jego błędną wykładnię tj. art. 3, art. 5 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 8 lipca 2005 r. o realizacji prawa do rekompensaty z tytułu pozostawienia nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej polegającą na błędnym uznaniu, że skarżący nie spełnia wymogów umożliwiających uzyskanie potwierdzenia prawa do rekompensaty, co miało istotny wpływ na wynik sprawy;
2. naruszenie art. 2 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy, polegające na ich błędnej wykładni i przyjęcie, że wymogiem wynikającym z tych przepisów jest konieczność udowodnienia faktu dysponowania tytułem prawnym w stosunku do nieruchomości określonej we wniosku o rekompensatę przed wybuchem II wojny światowej, w sytuacji, gdy przepisy ustawy nie wymagają, aby wnioskodawca miał obowiązek wykazania, by byłemu właścicielowi pozostawionego mienia przysługiwał tytuł własności do niego przed wybuchem II wojny światowej;
3. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy tj. art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 kpa poprzez brak należytego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i rozważenia całego materiału dowodowego zgromadzonego w toku postępowania co do spełnienia przesłanek ustalenia prawa do rekompensaty, a także błędne przyjęcie że kwestionariusz dotyczący rejestracji szkód wojennych nie może stanowić dowodu w niniejszym postępowaniu.
Skarżący wniósł o uchylenie w całości zaskarżonej decyzji administracyjnej i poprzedzającej ją decyzji Wojewody [...] i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania temu organowi, oraz o zasądzenie od Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji zwrotu kosztów postępowania.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie.
Sąd zważył, co następuje:
Skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw.
Uwzględnienie skargi następuje tylko w przypadku stwierdzenia przez Sąd naruszenia przepisów prawa materialnego lub istotnych, mających wpływ na wynik sprawy, wad w postępowaniu administracyjnym (art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi; - dalej jako ppsa).
W kontrolowanej sprawie Sąd nie dopatrzył się w działaniu organu administracji ani naruszenia norm prawa materialnego, ani też naruszenia przepisów postępowania, które uzasadniałyby uwzględnienie skargi.
Prawo do rekompensaty na podstawie przepisów ustawy przysługuje właścicielowi nieruchomości pozostawionych poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, jeżeli spełnia on łącznie określone w ustawie wymogi oraz o ile udowodni on prawo własności do pozostawionej poza granicami RP nieruchomości. Obok kwestii formalnych, daty złożenia wniosku a także osób uprawnionych do uzyskania potwierdzenia prawa do rekompensaty ustawa określa też wymogi formalne wniosku. W art. 6 stanowi ona, iż do wniosku należy dołączyć: 1) dowody, które świadczą o pozostawieniu nieruchomości poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej oraz o rodzaju i powierzchni tych nieruchomości; 2) dowody, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego, o którym mowa w art. 2 i 3; 3) dowody potwierdzające miejsce lub miejsca zamieszkania wnioskodawcy, również dowody potwierdzające miejsca zamieszkania po przybyciu na obecne terytorium Rzeczypospolitej Polskiej osób, o których mowa w art. 2 lub art. 3 (...) itd.
W ust. 4 art. 6 ustawa stanowi z kolei, iż dowodami mogą być w szczególności: 1) urzędowy opis mienia; 2) orzeczenie wydane przez były Państwowy Urząd Repatriacyjny; 3) dokumenty urzędowe, w tym sądowe, a także dokumenty pozyskane z archiwów państwowych Republiki Białoruś, Republiki Litewskiej, Federacji Rosyjskiej, Ukrainy lub innych państw; 4) wydane przez władze polskie dokumenty, które świadczą o posiadaniu obywatelstwa polskiego. W przypadku braku takich dokumentów, wg art. 6 ust. 5 ustawy dowodami w sprawie mogą być oświadczenia dwóch świadków złożone, pod rygorem odpowiedzialności karnej za złożenie fałszywego oświadczenia, przed notariuszem, organem prowadzącym postępowanie lub w polskiej placówce konsularnej w kraju zamieszkania świadka, którzy:
1) zamieszkiwali w miejscowości, w której znajduje się nieruchomość pozostawiona poza obecnymi granicami Rzeczypospolitej Polskiej, lub w miejscowości sąsiedniej;
2) nie są osobami bliskimi - w rozumieniu przepisów ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami - właścicieli lub spadkobierców ubiegających się o potwierdzenie prawa do rekompensaty.
Wszystkie złożone w tym szczególnym trybie dowody podlegają ocenie organu tak jak każdy inny dowód w sprawie administracyjnej - z punktu widzenia ich rzetelności i wiarygodności oraz wymogów formalnych. Organ orzekający w sprawie jest zobowiązany ocenić każdy dowód ale też całokształt okoliczności sprawy a następnie obowiązkiem organu administracji jest wyczerpujące wskazanie okoliczności faktycznych i prawnych, którymi kierował się przy podejmowaniu rozstrzygnięcia.
Uwzględniając powyższe Sąd przyjął, iż minister nie naruszył prawa przy rozpoznawaniu kontrolowanej sprawy. Uzasadnienie zaskarżonej decyzji zawiera rzetelną i rzeczową ocenę materiału dowodowego, tj. jedynego złożonego w sprawie dowodu - z szerokim odniesieniem się do jego aspektów, mocy dowodowej i okoliczności, w jakich powstał. Kontrola legalności tak przeprowadzonego przez organ postępowania, a w szczególności obszernej argumentacji przedstawionej w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji prowadzi do wniosku, iż odmowa przez organ potwierdzenia prawa do rekompensaty nastąpiła bez przekroczenia granic swobodnej oceny dowodów. Rzeczowa i kompletna analiza i towarzysząca temu argumentacja organu co do oceny ww. dowodu nie budzi wątpliwości Sądu. W tym stanie rzeczy w ocenie Sadu nie doszło do naruszenia art. 7 i 77 § 1 w zw. z art. 80 kpa poprzez "brak należytego i wszechstronnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i rozważenia całego materiału dowodowego".
Trzeba zdecydowanie podkreślić, że w postępowaniu dotyczącym mienia zabużańskiego główny ciężar dowodu co do pozostawienia nieruchomości poza granicami RP spoczywa na stronach postępowania. Już sam ustawodawca wskazał, że do wniosku należy dołączyć konkretne dowody, a w ich braku stosowne oświadczenia określonych podmiotowo świadków. Postępowanie dowodowe prowadzone w trybie ustawy jest zatem ściśle sformalizowane, a przy tym, jak jednoznacznie wynika z art. 27 ustawy, postępowania w sprawach potwierdzenia prawa do rekompensaty wszczęte i niezakończone przed dniem jej wejścia w życie - prowadzi się na podstawie jej przepisów.
Uwzględniając powyższe Sąd uznał, że organ nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Zaskarżona decyzja odnosi się do stanu faktycznego sprawy, zawiera ocenę dowodu i przedstawia stan prawny z powołaniem się na orzecznictwo Sądów administracyjnych. Szerokie i rzeczowe uzasadnienie zawiera logiczną argumentację. Prowadzi to do wniosku, że w toku przeprowadzonego wnikliwie postępowania nie odnaleziono dowodów na potwierdzenie tezy o posiadaniu przez poprzedniczkę skarżącego prawa do nieruchomości poza granicami RP.
Niezasadne są zatem zarzuty skargi wskazujące na błędną wykładnię art. 3, art. 5 ust. 1 i 2 ustawy polegającą na błędnym uznaniu, że skarżący nie spełnia wymogów umożliwiających uzyskanie potwierdzenia prawa do rekompensaty, gdyż organ nie negował co do zasady tego prawa gdy chodzi o stronę podmiotową, wskazał jedynie, że skarżący nie udowodnił prawa własności warunkującego uzyskanie prawa do rekompensaty. Całkowicie chybione są także zarzuty co do naruszenia art. 2 pkt 1 w zw. z art. 6 ust. 1 ustawy, polegającego na błędnym przyjęciu, że wymogiem wynikającym z tych przepisów jest konieczność udowodnienia faktu dysponowania tytułem prawnym w stosunku do nieruchomości określonej we wniosku o rekompensatę przed wybuchem II wojny światowej. W kontrolowanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, w której strona skarżąca nie udowodniła prawa własności w ogóle, a nie w określonej ustawą dacie. Stąd bez znaczenia dla wyniku sprawy pozostają zarzuty dotyczące daty legitymowania się prawem własności. Jak wskazano wyżej, w tym postępowaniu ustawodawca w znacznej mierze kwestie dowodzenia przerzucił na stronę ubiegającą się o prawo do rekompensaty i szczegółowo określił w ustawie źródła dowodowe. Sporny kwestionariusz mógłby stanowić jeden z wielu dowodów potwierdzających prawo własności, ale nie jedyny, co zasadnie przyjął i szeroko uzasadnił minister.
W konsekwencji skarga podlegała oddaleniu na podstawie art. 151 ppsa.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło