I SA/Wa 1085/19
WyrokWSA w Warszawie2019-11-06
Skład orzekający: Przemysław Żmich, Monika Sawa, Iwona Kosińska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie nieuzasadnionej lub uzasadnionej w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego jest zasadne, jeśli wypowiedzenie dotychczasowej opłaty nie zostało skutecznie doręczone adresatowi?Ratio decidendi
Sąd uznał, że postanowienie odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie nieuzasadnionej lub uzasadnionej w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej jest zasadne, mimo błędnego uzasadnienia organu. Sąd podzielił stanowisko strony skarżącej, że wypowiedzenie dotychczasowej opłaty nie zostało skutecznie doręczone spółce, ponieważ odebrała je osoba niezwiązana ze spółką, która nie mogła być traktowana jako osoba uprawniona do odbioru korespondencji ani jako dorosły domownik. W konsekwencji, termin do złożenia wniosku o ustalenie nieuzasadnionej lub uzasadnionej w innej wysokości aktualizacji opłaty rocznej nigdy nie rozpoczął biegu, co oznacza, że nie mogło dojść do uchybienia terminowi, a tym samym nie było podstaw do przywrócenia terminu.Stan faktyczny
Spółka W. Spółka Jawna w K. złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu jest nieuzasadniona lub jest uzasadniona w innej wysokości. Spółka twierdziła, że wypowiedzenie dotychczasowej opłaty odebrała osoba nieupoważniona, która nie przekazała korespondencji wspólnikom, przez co termin do złożenia wniosku nie rozpoczął biegu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że wypowiedzenie zostało skutecznie doręczone. Spółka wniosła skargę do WSA, zarzucając organowi naruszenie art. 58 § 1 kpa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Przemysław Żmich (spr.) Sędziowie: WSA Monika Sawa WSA Iwona Kosińska po rozpoznaniu w dniu 6 listopada 2019 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi W. Spółka Jawna w K. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] listopada 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia wniosku oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...], po rozpoznaniu wniosku [...] – dalej zwanej "[...]" o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu położonego w [...] przy ul. [...], stanowiącego działki nr [...] i [...] z obrębu [...] o pow. [...] m2 jest nieuzasadniona lub jest uzasadniona w innej wysokości, postanowieniem z [...] listopada 2017 r. nr [...] odmówiło przywrócenia terminu.
Zaskarżone postanowienie zostało wydane w następującym stanie sprawy.
Pismem nr [...] Prezydent [...] wypowiedział [...] wysokość dotychczasowego użytkownika wieczystego czynszu symbolicznego z tytułu użytkowania wieczystego gruntu położonego w [...] przy ul. [...], stanowiącego działki nr [...] i [...] i jednocześnie ustalił od 1 stycznia 2016 r. nową jej wysokość w kwocie [...] zł.
[...] lipca 2016 r. [...] złożyła za pośrednictwem poczty wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego gruntu położonego w [...] przy ul. [...], stanowiącego działki nr [...] i [...] jest nieuzasadniona lub jest uzasadniona w innej wysokości. W uzasadnieniu wniosku [...] wskazała, że wypowiedzenie nr [...] odebrała osoba nieupoważniona, która nie przekazała wspólnikom odebranej korespondencji. A. S. nie jest wspólnikiem, prokurentem, pracownikiem, ani w jakikolwiek inny sposób osobą upoważnioną do reprezentowania tej spółki. Na potwierdzeniu odbioru nie widnieje również żadna pieczęć firmowa spółki. W związku z czym, termin do złożenia środka odwoławczego od tego wypowiedzenia nie rozpoczął względem niej biegu. Na wypadek przyjęcia, że termin ten rozpoczął bieg wnioskodawca wskazał, że jego ewentualne uchybienie nie nastąpiło z winy spółki. A. S. jako osoba niezwiązana ze spółką nie zdawała sobie sprawy z wagi odebranego pisma i nie przekazała informacji o tym komukolwiek. Wiedzę o fakcie wypowiedzenia dotychczasowej opłaty [...] powzięła dopiero z chwilą otrzymania wezwania do zapłaty, co nastąpiło [...] czerwca 2016 r.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze [...] postanowieniem z [...] listopada 2017 r. odmówiło przywrócenia terminu. W uzasadnieniu organ wskazał, że zgodnie z art. 78 ust. 2 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz. U. z 2015 r. poz. 782) – dalej zwanej "ugn" użytkownik wieczysty może w terminie 30 dni od dnia otrzymania wypowiedzenia, złożyć do samorządowego kolegium odwoławczego właściwego ze względu na miejsce położenia nieruchomości, dalej zwanego "Kolegium", wniosek o ustalenie, że aktualizacja opłaty jest nieuzasadniona albo jest uzasadniona w innej wysokości. Jak stanowi art. 79 ust. 7 ugn do postępowania przed Kolegium stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego o wyłączeniu pracownika oraz organu, o załatwianiu spraw, doręczeniach, wezwaniach, terminach i postępowaniu, z wyjątkiem przepisów dotyczących odwołań i zażaleń.
Zgodnie z art. 58 § l i 2 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin.
Kolegium zwróciło uwagę, że bezsporną okolicznością był fakt doręczenia pisma w siedzibie Spółki, co jednoznacznie wynika z druku zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki, na którym osoba ta potwierdziła odbiór korespondencji swoim imieniem i nazwiskiem. Zatem osoba ta podjęła się oddania pisma adresatowi, czyli spółce, a konkretniej właściwej osobie w tej spółce.
Kolegium nie podzieliło zapatrywania [...], która upatruje wadliwości doręczenia wypowiedzenia użytkownikowi wieczystemu. W świetle art. 45 kpa, wbrew twierdzeniom strony, nie do przyjęcia jest nałożenie na doręczającego przesyłkę obowiązku sprawdzania "za każdym razem", czy kwitujący odbiór przesyłki ma formalne uprawnienia do odbioru pisma. Zapewnienie prawidłowego funkcjonowania jednostek, o których mowa w art. 45 kpa, nakłada na kierujących nimi obowiązek podjęcia takich działań organizacyjnych, żeby wykluczyć możliwość odbioru przesyłek przez osoby nieuprawnione.
Z kolei doręczający nie musi znać zakresu obowiązków i uprawnień osób znajdujących się w firmie, do której przesyłka jest adresowana, skoro zobowiązują się one do jej odbioru, składając własnoręczny podpis.
Kolegium uznało, że powyższe okoliczności nie uprawdopodabniały braku winy w uchybieniu terminu bowiem korespondencję zawierającą pismo Prezydenta [...] nr [...] odebrała osoba uprawniona do odbioru przesyłki w imieniu spółki, a jej wina związana z nieprzekazaniem tej przesyłki obciąża samą spółkę.
Doręczenie nastąpiło zgodnie z art. 45 zd. pierwsze kpa. Przepis ten stanowi, że jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Przez osobę uprawnioną, o której mowa w art. 45 kpa, należy rozumieć każdą osobę, która została regulaminowo, czy tylko zwyczajowo uprawniona przez spółkę do odbierania korespondencji przychodzącej do jej siedziby. Jeśli osoba taka przebywała w lokalu siedziby spółki i nie oświadczyła doręczającemu, że przyjmowanie przesyłek nie mieści się w zakresie jej obowiązków, nie można twierdzić, że doręczyciel doręczył przesyłkę do rąk osoby nieuprawnionej.
Z powyższego przepisu nie wynika by warunkiem skuteczności doręczenia, o którym mowa w tym przepisie, było to, by osoba upoważniona do odbioru korespondencji była pracownikiem podmiotu określonego w tym przepisie. Nie odnosi się to oczywiście do osób, które znalazły się jedynie przypadkowo w siedzibie tego podmiotu, takich jak klienci, czy sąsiedzi. Osoba, która odebrała sporną przesyłkę nie była osobą przypadkowo przebywającą w siedzibie [...], lecz żoną jednego ze wspólników, która była uprawniona w imieniu tej spółki do odbioru jej korespondencji.
W tym stanie rzeczy wypowiedzenie dotychczasowej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości zostało doręczone adresatowi [...] grudnia 2015 r., co potwierdza podpis widniejący na dowodzie doręczenia pisma.
Wniosek o ustalenie niezasadności podwyższenia opłaty z tytułu użytkowania wieczystego może zostać złożony w terminie 30 dni od daty doręczenia wypowiedzenia dotychczasowej opłaty, co reguluje art. 78 ust. 2 ugn. Pouczenie o terminie wniesienia wniosku zostało zamieszczone w piśmie nr [...]. Wniosek o przywrócenie terminu do złożenia przedmiotowego wniosku użytkownik wieczysty złożył za pośrednictwem poczty [...] lipca 2016 r., a więc po upływie 30-dniowego terminu do wniesienia wniosku.
Jak wskazuje doktryna w prośbie o przywrócenie terminu (wnioskodawca, zainteresowany) powinien wykazać, że mimo całej staranności nie udało mu się zachować terminu. Wiąże się to z takimi sytuacjami, kiedy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Nie chodzi jednak o nadzwyczajny wysiłek, który stanowiłby zagrożenie dla zdrowia, czy życia zainteresowanego. Istnienie po stronie tej osoby niedbalstwa, czy chociażby winy umyślnej, powoduje niemożność przywrócenia terminu.
Okolicznościami wskazującymi na brak winy osoby zainteresowanej w dochowaniu terminu jest m.in. nieprawidłowe doręczenie pisma, obłożna choroba uniemożliwiająca stronie działającej osobiście wniesienie odwołania, przerwa w komunikacji, nagła choroba, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą, powódź, pożar.
Biorąc pod uwagę powyższe, zdaniem Kolegium, użytkownik wieczysty nie uprawdopodobnił, że uchybienie terminu nastąpiło bez jego winy. Trudno bowiem uznać za takie uprawdopodobnienie wskazany przez spółkę fakt, że A. S. nie zdawała sobie sprawy z wagi odebranego pisma i nie przekazała informacji o tym komukolwiek jako spełnienie przesłanki braku po stronie [...] winy w uchybieniu terminu. Spółka odpowiada za wewnętrzną organizację, w tym w zakresie obiegu i właściwego nadzoru korespondencji. Fakt, że żona jednego ze wspólników zapomniała przekazać odebraną przez siebie przesyłkę adresowaną do spółki, co najmniej jest następstwem niedbalstwa i nie stanowi uprawdopodobnienia braku winy w uchybieniu terminu, a tym samym wyklucza możliwość przywrócenia terminu do dokonania czynności procesowej.
Od postanowienia Kolegium z [...] listopada 2017 r. [...] wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zaskarżonemu postanowieniu zarzuciła mające istotny wpływ na wynik sprawy naruszenie art. 58 § 1 kpa polegające na odmówieniu przywrócenia terminu do złożenia wniosku o ustalenie zasadności aktualizacji opłaty z tytułu użytkowania wieczystego gruntu, mimo że skarżąca - wbrew twierdzeniom SKO - uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nie nastąpiło z jej winy. Skutkiem tego zostało wydane niezasadne rozstrzygnięcie, uniemożliwiające merytoryczne rozpoznanie wniosku skarżącej. Mając na uwadze powyższe [...] wniosła o: 1) uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości; 2). zasądzenie od Kolegium na rzecz skarżącej kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm prawem przepisanych. W uzasadnieniu podniosła, że organ błędnie przyjął, że A. S. była osobą uprawnioną do odbioru przesyłki w imieniu spółki. Nie uwzględnił twierdzeń skarżącej o braku jej winy, ze względu na nieprzekazanie jej na czas odebranej korespondencji.
[...] podała, że A. S. nie jest wspólnikiem spółki, przez co, zgodnie z art. 29 § 1 i 2 Kodeksu spółek handlowych – dalej zwanego "ksh" nie może reprezentować spółki w czynnościach sądowych i pozasądowych. Nie jest również pracownikiem tej spółki.
Organ błędnie wskazał, że A. S. była osobą uprawnioną do odebrania korespondencji w imieniu spółki, co miało wynikać z faktu jej stałej obecności w siedzibie spółki. Mimo przywołania, że za osobę, o której mowa w art. 45 kpa, można rozumieć także tego, kto zwyczajowo uprawniony jest do odbierania korespondencji podmiotu, organ nie poczynił żadnych ustaleń pozwalających na przyjęcie, że taki zwyczaj obowiązuje w skarżącej spółce. A. S., jako osoba niezwiązana bezpośrednio ze spółką, nie podlega przyjętym w niej regulacjom dotyczącym obiegu korespondencji. Sam fakt obecności w siedzibie spółki nie oznacza jeszcze zwyczajowego uprawnienia do obierania korespondencji.
Niezależnie od powyższego, zważywszy na fakt, że korespondencji nie odebrała osoba upoważniona do działania w imieniu spółki i niepodlegająca jej służbowo, samo odebranie przez nią korespondencji nie oznacza winy skarżącej w uchybieniu terminu. Skarżąca nie otrzymała na czas wiadomości od osoby, która dokonała odbioru korespondencji, przez co nie wiedziała o biegnącym terminie. A S. nie posiadała wiedzy o zawartości przesyłki, ani o możliwych skutkach prawnych, jakie mogą wynikać z nieprzekazania przesyłki. Nie została o tym w żaden sposób pouczona przed dokonaniem jej doręczenia. Nie jest osobą zajmującą się działalnością spółki, nie prowadzi jej sekretariatu, przez co nie można do niej stosować standardów, jakie stawia się osobom zajmującym się bieżącym obiegiem korespondencji w podmiotach gospodarczych.
Fakt nieprzekazania przez osobę, która jedynie zamieszkuje pod adresem siedziby spółki informacji o przesyłce wyłącza winę skarżącej w uchybieniu terminu. Winę za tą okoliczność ponosi nieposiadająca odpowiedniego rozeznania żona wspólnika, której zawinienie, jako osoby niezwiązanej bezpośrednio ze spółką i nieposiadającej stosownych upoważnień, ani wiedzy, nie może przekładać się na winę niezwiązanej z nią spółki. W świetle nieprzekazania skarżącej na czas przesyłki i jednoczesnym braku ustalenia, że A. S. otworzyła kopertę (czego nie uczyniła), przywoływanie, że wypowiedzenie Prezydenta [...] zawierało pouczenie o terminie do złożenia wniosku jest nietrafne. Nie zostało ono odczytane ani przez A. S. (do której przesyłka ta nie była adresowana), ani przez skarżącą w odpowiednim czasie.
Mając na uwadze, że do przywrócenia terminu wystarczające jest jedynie uprawdopodobnienie braku winy Kolegium niesłusznie przyjęło, że wniosek skarżącej o przywrócenie terminu nie zasługuje na uwzględnienie. Ustalone w sprawie okoliczności czynią prawdopodobnym, że skarżąca nie posiadała w trakcie biegu terminu wiedzy o doręczeniu jej korespondencji, co nie było okolicznością przez nią zawinioną.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie i jednocześnie podtrzymało stanowisko prezentowane dotychczas w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje.
Skarga nie jest uzasadniona.
Na wstępie należy podkreślić, że aby można było mówić o przywróceniu terminu muszą być spełnione łącznie przesłanki, wskazane w art. 58 § 1 i 2 kpa w zw. z art. 78 ust. 2 i art. 79 ust. 7 ugn: 1) rozpoczęcie biegu terminu wymaganego do dokonania czynności procesowej i jego upływ, 2) wniesienie prośby o przywrócenie terminu, 3) uprawdopodobnienie braku winy w uchybieniu terminu do dokonania czynności, 4) wniesienie prośby w terminie 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu wraz z dopełnieniem czynności dla której określony był termin, jednocześnie z wniesieniem prośby.
Gdy te przesłanki nie są spełnione łącznie należy wydać postanowienie o odmowie przywrócenia terminu (art. 59 § 1 kpa).
W niniejszej sprawie spór pomiędzy Samorządowym Kolegium Odwoławczym [...], a [...] dotyczy przesłanki z pkt 1), tj. tego, czy rozpoczął bieg termin do złożenia wniosku o ustalenie, że wypowiedzenie czynszu symbolicznego i ustalenie nowej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], w zakresie dotyczącym działek nr [...] i [...] z obrębu [...], jest nieuzasadnione w całości lub uzasadnione w innej wysokości.
Sąd podziela stanowisko [...], że wypowiedzenie nr [...] nie zostało skutecznie doręczone jej adresatowi i wobec tego nie rozpoczął biegu termin 30-dniowy, o którym mowa w art. 78 ust. 2 ugn.
Zgodnie z art. 45 kpa jednostkom organizacyjnym i organizacjom społecznym doręcza się pisma w lokalu ich siedziby do rąk osób uprawnionych do odbioru pism. Przepis art. 44 stosuje się odpowiednio.
Jak wskazał pełnomocnik [...], a temu nie zaprzeczyło SKO [...], A. S. (odbierająca wypowiedzenie) nie jest w żaden sposób służbowo i organizacyjnie powiązana z [...]. Zatem nie mogła być traktowana przez doręczyciela jako osoba upoważniona do odbioru pism w imieniu spółki.
Jak wynika z akt sprawy, w tym odpisu aktualnego z KRS – rejestru przedsiębiorców, treści wniosku o przywrócenie terminu, pisma Prezydenta [...] z [...] marca 2017 r., treści skargi, A. S. nie jest pracownikiem spółki, jej prokurentem umocowanym do podejmowania czynności pozasądowych (art. 1091 Kodeksu cywilnego), ani też wspólnikiem, który może reprezentować spółkę jawną na zewnątrz w czynnościach pozasądowych związanych z prowadzeniem przedsiębiorstwa (art. 29 § 1 i 2 ksh). Nie łączą ją ze spółką żadne stosunki rodzące skutki prawne. A. S. jest jedynie zameldowana pod adresem, który jest jednocześnie adresem siedziby spółki.
Ze zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że wypowiedzenie nr [...]. zostało skierowane do [...] (jednostki organizacyjnej nie posiadającej osobowości prawnej - spółki jawnej), a nie do jednego z jej wspólników (osoby fizycznej). Przesyłkę odebrała A. S. Widniejący na zwrotnym potwierdzeniu odbioru dopisek osoby odbierającej korespondencję "żona" (wyrażający stosunek do adresata – spółki jawnej) winien skłonić doręczyciela do rezygnacji z przekazania przesyłki listowej A. S., chyba że byłaby ona pracownikiem spółki lub osobą upoważnioną do odbioru pism, co nie miało miejsca. Spółka jawna nijak się ma do instytucji małżeństwa. A. S. nie mogła być traktowana przez doręczyciela jako dorosły domownik (który nie musi legitymować się stosownym upoważnieniem do odbioru pism). Art. 43 kpa dotyczy doręczenia pisma osobie fizycznej w trybie zastępczym za pośrednictwem innej osoby fizycznej, pozostającej z adresatem w pewnym związku (np. małżeństwa, pokrewieństwa powiązanych z wspólnym prowadzeniem z adresatem gospodarstwa domowego w miejscu doręczenia przesyłki listowej).
Zdaniem Sądu w sytuacji, gdy A. S. nie mogła być traktowana w postępowaniu administracyjnym jako adresat wypowiedzenia nr [...], dorosły domownik adresata, czy osoba upoważniona przez spółkę do odbioru pism, odpowiednie zastosowanie winien mieć art. 44 kpa (doręczenie zastępcze).
Wobec tego Sąd uznał, że postanowienie SKO [...] z [...] listopada 2017 r. odmawiające przywrócenia terminu, mimo błędnego uzasadnienia, jest zasadne, co do rozstrzygnięcia. Nie można bowiem przywracać terminu, który (wobec nieskutecznego doręczenia wypowiedzenia nr [...]) nigdy nie rozpoczął biegu, a więc nie mogła wystąpić także sytuacja uchybienia terminowi.
Instytucja przywrócenia terminu ma zastosowanie tylko w przypadkach uchybienia przez zainteresowanego określonego terminu. Jeżeli decyzja nie została doręczona, to nie płynie termin do jej zaskarżenia (termin liczy się od dnia doręczenia) i w związku z tym nie ma podstaw do jego przywracania (por. wyrok NSA w Warszawie z 30 września 1998 r. sygn. akt I SA 1495/97).
Z tego zatem powodu wniosek [...] z lipca 2016 r. o przywrócenie terminu nie mógł być uwzględniony. Z tego punktu widzenia SKO [...] prawidłowo orzekło o odmowie przywrócenia terminu i właściwie zastosowało art. 59 § 1 zd. drugie w zw. z art. 78 ust. 2 i art. 79 ust. 7 ugn.
W realiach tej konkretnej sprawy zaistniała sytuacja, że [...] nie doręczono wypowiedzenia nr [...] i wobec tego nie rodzi ono żadnych skutków prawnych.
W tej sytuacji, Sąd na podstawie art. 151 w zw. z art. 119 pkt 3 i art. 120 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2018 r. poz. 1302 ze zm.) orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło