I SA/Wa 1206/21
WyrokWSA w Warszawie2021-11-02
Skład orzekający: Iwona Kosińska, Przemysław Żmich, Dariusz Pirogowicz
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ustalenie niezasadności podwyżki opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego może zostać uwzględniony, gdy strona twierdzi, że nie otrzymała prawidłowo doręczenia wypowiedzenia dotychczasowej wysokości opłaty?Ratio decidendi
Przywrócenie terminu jest możliwe tylko wtedy, gdy strona uprawdopodobni, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy. W przypadku, gdy dokument urzędowy potwierdza doręczenie przesyłki, ciężar obalenia tego domniemania spoczywa na stronie. Oświadczenia strony nie wystarczą do obalenia domniemania prawidłowego doręczenia, zwłaszcza gdy strona korzysta z usług podmiotu trzeciego (np. wirtualnego biura) do odbioru korespondencji i nie wykazała należytej staranności w tym zakresie.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ustalenie niezasadności podwyżki opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości. Wypowiedzenie dotychczasowej wysokości opłaty zostało wysłane na adres spółki, jednak spółka twierdziła, że nie otrzymała przesyłki, ponieważ korzystała z wirtualnego biura, które nie przekazało korespondencji. Organ odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przesyłka została prawidłowo doręczona, a spółka nie wykazała braku winy w uchybieniu terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący: sędzia WSA Iwona Kosińska (spr.), Sędziowie: sędzia WSA Przemysław Żmich, sędzia WSA Dariusz Pirogowicz, , po rozpoznaniu w dniu 2 listopada 2021 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi [...] sp. z o.o. w [...] na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w [...] z dnia [...] stycznia 2021 r., nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do złożenia wniosku oddala skargę.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w [...] postanowieniem z dnia [...] stycznia 2021 r. nr [...], po rozpatrzeniu wniosku "[...]" Sp z o.o. z siedzibą w [...] z dnia [...] marca 2020 r. o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że nieuzasadnione jest ustalenie stawki procentowej i wypowiedzenie dotychczasowej wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej położonej w [...] przy ul. [...], działki nr [...] i [...], o powierzchni [...] m2, będącej własnością [...], z jednoczesną propozycją wysokości nowej opłaty rocznej, odmówiło przywrócenia terminu do złożenia przedmiotowego wniosku.
Z uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wynika, że wypowiedzeniem z dnia [...] grudnia 2017 r. Prezydent [...] dokonał na rzecz "[...]" Sp. z o.o. ustalenia stawki procentowej i wypowiedzenia dotychczasowej wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości, będącej własnością [...] i jednocześnie zaproponował od dnia 1 stycznia 2018 r. opłatę roczną w nowej wysokości.
W dniu [...] marca 2020 r. Spółka wniosła o uznanie, że nieuzasadnione jest ustalenie stawki procentowej i wypowiedzenie dotychczasowej wysokości opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości z jednoczesną propozycją wysokości nowej opłaty rocznej, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do złożenia tego wniosku. W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu Spółka "[...]" wskazała, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskodawcy, ponieważ Spółka nie miała wiedzy o dokonanym wypowiedzeniu. W dniu [...] stycznia 2020 r. Spółka otrzymała wystawioną przez Dzielnicę [...] fakturę VAT z dnia [...] grudnia 2019 r. dotyczącą opłaty z tytułu użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości za 2019 r. W dniu [...] stycznia 2020 r. Spółka zwróciła się na piśmie do Urzędu Dzielnicy o wyjaśnienie sposobu naliczenia opłaty, wskazując na znaczna podwyżkę jej wysokości (z kwoty dotychczasowej, tj. [...] zł). Spółka nabyła prawo użytkowania wieczystego do przedmiotowej nieruchomości w 2017 r. i rok 2018 był pierwszym rokiem, za który powinna była zapłacić opłatę roczną. Opłata w w/w kwocie powiększonej o odsetki za opóźnienie została zapłacona na wskazany rachunek. Od czasu nabycia nieruchomości Spółka nie otrzymała żadnej informacji o wypowiedzeniu dotychczasowej wysokości opłaty rocznej. Na to pismo Urząd pismem z dnia [...] grudnia 2020 r. odpowiedział, że do Spółki jako użytkownika wieczystego skierowane zostało wypowiedzenie dotychczasowej wysokości opłaty rocznej, które po dwukrotnym awizowaniu nieodebrane wróciło do Urzędu i zostało dołączone do akt sprawy ze skutkiem doręczenia z dniem [...] grudnia 2017 r. Z przedłożonej do pisma kopii koperty wynika, że przesyłka była awizowana dwukrotnie: w dniu [...] i [...] grudnia 2017 r., a w dniu [...] grudnia 2017 r. została zwrócona do nadawcy. W ocenie Spółki po raz pierwszy dowiedziała się ona o wypowiedzeniu dotychczasowej wysokości opłaty rocznej w niniejszej sprawie w dniu otrzymania tego pisma Urzędu, tj. w dniu [...] lutego 2020 r. Spółka wyjaśniła również, że pod adresem jej siedziby, tj. ul. [...] w [...], Spółka wynajmuje tzw. wirtualne biuro od Spółki z o.o. "[...]" w [...] na podstawie umowy najmu z [...] listopada 2015 r. Oznacza to, że pod adresem tym nie przebywa stale żaden pracownik, współpracownik, czy członek zarządu Spółki z o.o. "[...]". Spółka z o.o. "[...]" jest upoważniona do odbierania wszelkiej korespondencji w imieniu Spółki z o.o. "[...]" i ma obowiązek niezwłocznego informowania jej o wszelkiej korespondencji odebranej w jej imieniu, w tym również o pozostawionych przez listonosza awizo. W związku z powyższym Spółka niezwłocznie po otrzymaniu odpowiedzi z Urzędu Dzielnicy zwróciła się do wynajmującej Spółki o wyjaśnienie przedstawionej w piśmie sytuacji. W oświadczeniu z dnia [...] lutego 2020 r. Spółka z o.o. "[...]" wyjaśniła m.in., że w dniu [...] grudnia 2017 r. ani w dniu [...] grudnia 2017 r. nie miała miejsca próba doręczenia na adres spółki "[...]" listu poleconego z Urzędu Miasta, ani też nie zostało doręczone awizo pocztowe informujące o takiej korespondencji. Spółka "[...]" ani żadna z osób działająca w jej imieniu nie przekazywała do spółki "[...]" w dniach od [...] do [...] grudnia 2017 r. informacji o jakiejkolwiek korespondencji (odebranej lub awizowanej) kierowanej do Spółki "[...]". Z powyższego oświadczenia wynika więc, że wbrew adnotacjom na kopercie pisma z wypowiedzeniem dotychczasowej wysokości opłaty rocznej ani w dniu [...], ani w dniu [...] grudnia 2017 r. nie została podjęta próba doręczenia tego pisma przez listonosza, ani nie zostało pozostawione w skrzynce pocztowej stosowne awizo i jednocześnie Spółka "[...]" nie informowała Spółki "[...]" o takim fakcie. Wnioskodawca nie zna przyczyny, dla której przesyłka nie została w prawidłowy sposób dostarczona, a z informacji uzyskanych od Spółki "[...]" wynika, że w okresie, w którym przedmiotowa przesyłka miałaby być doręczona, zmienił się listonosz obsługujący rejon, co mogło skutkować nieprawidłowymi danymi dotyczącymi doręczeń. Nawet jednak, gdyby przesyłka została w prawidłowy sposób doręczona lub awizowana, z powyższego oświadczenia wynika, że Wnioskodawca nie mógł o niej wiedzieć, ponieważ nie otrzymał żadnej informacji od Spółki "[...]", od której wynajmuje wirtualne biuro. W tych okolicznościach istnieją podstawy do uznania, że dopełnił należytej staranności celem umożliwienia doręczenia mu wszelkiej korespondencji poprzez zawarcie umowy wirtualnego biura. Wnioskodawca nie może odpowiadać w sytuacji, gdy osoba trzecia wyjmie ze skrzynki pocztowej awizo i nie poinformuje o tym Wnioskodawcy, który jest adresatem. Tym samym w ocenie Spółki uznać należy, że Wnioskodawca uprawdopodobnił, że uchybienie terminu do złożenia wniosku o ustalenie, że aktualizacja opłaty rocznej za nieruchomość oddaną w użytkowanie wieczyste z dnia [...] grudnia 2017 r. jest nieuzasadniona albo uzasadniona w innej wysokości nastąpiło bez jego winy. Wnioskodawca z pewnością złożyłby w/w wniosek w terminie, gdyby wypowiedzenie zostało mu prawidłowo doręczone. Ponadto Spółka podniosła, że o fakcie wypowiedzenia dotychczasowej opłaty rocznej z tytułu użytkowania wieczystego przedmiotowej nieruchomości dowiedziała się po raz pierwszy z pisma Urzędu z dnia [...] lutego 2020 r., doręczonego w dniu [...] lutego 2020 r., w związku z tym 7-dniowy termin na wniesienie wniosku o przywrócenie terminu liczyć powinno się właśnie od tego dnia.
Po rozpatrzeniu złożonego wniosku Samorządowe Kolegium Odwoławcze stwierdziło, że nie może on zostać uwzględniony. W uzasadnieniu zajętego stanowiska organ przywołał treść art. 78 ust. 2 oraz art. 79 ust. 7 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (t.j. z 2020 r. Dz. U. poz. 1990 ze zm.) i stwierdził, że z zebranego w sprawie materiału dowodowego wynika, że przedmiotowe wypowiedzenie z dnia [...] grudnia 2017 r. zostało wysłane na adres Spółki "[...]". Jak wynika ze znajdującej się w aktach sprawy koperty zawierającej przesyłkę i druku zwrotnego potwierdzenia odbioru, przesyłka zawierająca wypowiedzenie po dwukrotnej awizacji w dniu [...] i w dniu [...] grudnia 2017 r. została zwrócona przez pocztę z adnotacją: "Zwrot nie podjęto w terminie". Zawiadomienie o możliwości odbioru przesyłki w Filii Urzędu Pocztowego pozostawiono w oddawczej skrzynce pocztowej adresata. Przesyłka została uznana za doręczoną w trybie art. 44 § 1 kpa w dniu [...] grudnia 2017 r. Użytkownikowi wieczystemu służyło prawo, w terminie 30 dni od dnia otrzymania wypowiedzenia, złożenia do Samorządowego Kolegium Odwoławczego wniosku o ustalenie, że aktualizacja dotychczasowej wysokości opłaty rocznej za użytkowanie wieczyste jest nieuzasadniona. Zatem 30-dniowy termin na złożenie takiego wniosku minął w rozpatrywanej sprawie w dniu [...] stycznia 2018 r. Wniosek o ustalenie niezasadności podwyżki został natomiast złożony w dniu [...] marca 2020 r. (data stempla pocztowego na kopercie), a zatem termin do złożenia wniosku, o którym mowa w art. 78 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami nie został dotrzymany. Uchybienie terminu do złożenia środka zaskarżenia to niedopełnienie w ustalonym przez prawo (bądź w wyznaczonym przez organ administracji państwowej) okresie albo w wyznaczonej przez taki organ konkretnej dacie określonej czynności procesowej. Niedopełnienie tej czynności w terminie wywołuje dla zainteresowanego ujemne skutki procesowe. Skutkiem uchybienia terminu do złożenia środka zaskarżenia (odwołania, zażalenia) jest pozostawienie tego środka bez rozpatrzenia, zaś orzeczenie (decyzja, postanowienie) staje się ostateczne.
Organ przywołał treść art. 58-60 kpa i wyjaśnił, że w jego ocenie Spółka wykazała, że prośbę o przywrócenie terminu złożyła z zachowaniem warunku z art. 58 § 2 kpa. Jednakże w ocenie organu argumentacja Spółki wskazana we wniosku z dnia [...] marca 2020 r. nie może zostać uwzględniona jako podstawa do przywrócenia terminu do złożenia wniosku do Samorządowego Kolegium Odwoławczego na podstawie art. 78 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie potwierdza bowiem, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy strony (Spółki). Organ podkreślił, że dokument urzędowy, jakim jest zwrotne potwierdzenie odbioru wraz z adnotacjami urzędowymi zamieszczonymi na przesyłce, jeśli jest sporządzony w przepisanej formie przez uprawniony do tego podmiot, stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo zaświadczone. Korzysta on zatem z domniemania prawdziwości i zgodności z prawdą tego, co zostało w nim stwierdzone. Dlatego też to adresat pisma podważający prawidłowość doręczenia przesyłki powinien wykazać, że dane wynikające z dowodu doręczenia są niezgodne z rzeczywistością. Podejmując próbę obalenia tego domniemania, należy mieć jednak na względzie, że dokumenty urzędowe są najbardziej wiarygodnymi środkami dowodowymi. Co za tym idzie, dowody przeciwne muszą być zdecydowanie przekonujące.
W niniejszej sprawie brak jest jakichkolwiek dowodów podważających prawidłowość doręczenia wypowiedzenia z dnia [...] grudnia 2017 r. Obalenie domniemania doręczenia nie może nastąpić jedynie w oparciu o oświadczenia strony, czy też jej sąsiadów lub innych podmiotów w zakresie złego funkcjonowania doręczyciela, tj. Poczty Polskiej (por. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 grudnia 2011 r. sygn. akt I FSK 1861/11, Lex nr 1148521). Samo niepoparte rzetelnymi dowodami (np. reklamacją złożoną na poczcie), oświadczenie o braku awiza, nie może prowadzić do obalenia skutków doręczenia przesyłki w trybie art. 44 kpa. Dlatego organ uznał, wbrew twierdzeniom Spółki, że przesyłka została doręczona w sposób prawidłowy. Organ wyjaśnił, że nawet gdyby uznać, że osoba upoważniona do odbioru pism nie przekazała odebranej korespondencji, to nie wyłącza to winy adresata przesyłki. W sytuacji, gdy strona upoważniła do odbioru kierowanej do niej korespondencji podmiot profesjonalny działający na rynku, ryzyko negatywnych działań podejmowanych przez niego obciąża również mocodawcę. To strona ponosi odpowiedzialność za wybór osoby pełnomocnika do doręczeń, toteż działania lub brak działania po stronie pełnomocnika obciążają negatywnymi skutkami mocodawcę, w tym przede wszystkim w zakresie zawinionych działań pełnomocnika. W tej sytuacji organ uznał, że nie zostały spełnione ustawowe przesłanki (art. 58 kpa) warunkujące możliwość przywrócenia w rozpatrywanej sprawie uchybionego terminu.
Na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyła Spółka "[...]". W uzasadnieniu skarżąca Spółka zarzuciła organowi naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na rozstrzygnięcie sprawy, czyli:
- art. 58 § 1 kpa poprzez odmowę przywrócenie terminu, pomimo że Spółka uprawdopodobniła, że przywrócenie (prawdopodobnie miało być uchybienie) terminu nastąpiło bez jej winy,
- art. 7 i art. 77 kpa poprzez wydanie postanowienia sprzecznego ze zgromadzonymi w sprawie dowodami, w szczególności wbrew treści oświadczenia z dnia [...] lutego 2020 r. złożonego przez Zarząd Spółki "[...]" o braku doręczenia na adres skarżącego listu poleconego z Urzędu Miasta ani w dniu [...], ani w dniu [...] grudnia 2017 r.
W uzasadnieniu skargi Spółka przedstawiła argumenty na poparcie zasadności postawionych zarzutów i wniosła o uchylenie zaskarżonego postanowienia oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania organowi administracyjnemu, a także zasądzenie zwrotu kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego wedle norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonym postanowieniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji, orzekając w sprawie, nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2019 r. Dz. U. poz. 2325 ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na niezasadność skargi.
Podstawę zaskarżonego postanowienia stanowią przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z treścią art. 58 kpa w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Jednocześnie z wniesieniem prośby należy dopełnić czynności, dla której określony był termin. Przywrócenie terminu do złożenia prośby przewidzianej w § 2 tego przepisu jest niedopuszczalne.
W sprawie nie jest sporne, że skarżąca Spółka zachowała 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Poza sporem jest także, że przedmiotowe wypowiedzenie z dnia [...] grudnia 2017 r. zostało wysłane na adres podany przez skarżącą Spółkę. Ze znajdującej się w aktach sprawy koperty zawierającej przesyłkę i druku zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że przesyłka zawierająca wypowiedzenie była dwukrotnie awizowana w dniach [...] i [...] grudnia 2017 r. Potem została ona zwrócona przez pocztę z adnotacją: "Zwrot nie podjęto w terminie". Awizo posiadało informację o możliwości odbioru awizowanej przesyłki we właściwej Filii Urzędu Pocztowego. W tej sytuacji, zgodnie z przepisami prawa nieodebrana w terminie przesyłka została odesłana do nadawcy, a następnie została uznana za doręczoną w trybie art. 44 § 1 kpa (w dniu [...] grudnia 2017 r.) Podkreślić należy, że w rozpatrywanej sprawie 30-dniowy termin na złożenie wniosku minął w dniu [...] stycznia 2018 r. Natomiast wniosek o ustalenie niezasadności podwyżki został złożony dopiero w dniu [...] marca 2020 r. (data stempla pocztowego na kopercie), czyli ponad 2 lata później. Niewątpliwie zatem ustawowy termin do złożenia wniosku, o którym mowa w art. 78 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, nie został przez skarżącą Spółkę zachowany.
Z przywołanych wyżej przepisów wynika, że przesłanką niezbędną do przywrócenia uchybionego terminu przez organ jest uprawdopodobnienie przez zainteresowanego, że stwierdzone uchybienie nastąpiło bez jego winy. Ta właśnie kwestia jest przedmiotem sporu w niniejszej sprawie.
W ocenie skarżącej Spółki wykazała ona, że ani w dniu [...] ani w dniu [...] grudnia 2017 r. nie miała miejsca ani próba doręczenia takiej przesyłki pod podanym przez Spółkę adresem (w którym mieści się tzw. wirtualne biuro Spółki), ani też pozostawienie awiza w skrzynce pocztowej. Dowodem na to jest, zdaniem Spółki, znajdujące się w aktach sprawy oświadczenie zarządu spółki "[...]" z dnia [...] lutego 2020 r., z którego wynika, że w dniach [...] i [...] grudnia 2017 r. nie miała miejsca próba doręczenia na adres skarżącej Spółki listu poleconego z Urzędu Miasta, ani też nie zostało doręczone awizo pocztowe o takiej korespondencji, składająca oświadczenie Spółka ani żadna z osób działająca w imieniu Spółki nie przekazywała do skarżącej Spółki w tych dniach informacji o jakiejkolwiek korespondencji (odebranej lub awizowanej) skierowanej do skarżącej Spółki. Dokument ten dowodzi, zdaniem skarżącej Spółki, że bez własnej winy nie dotrzymała ona ustawowego terminu do złożenia przedmiotowego wypowiedzenia.
Z takim stanowiskiem skarżącej Spółki nie można się zgodzić. Przytoczone przez skarżącego okoliczności w żaden sposób nie mogą świadczyć o spełnieniu przesłanek z art. 58 § 1 kpa. Oznacza to, że prawidłowo organ uznał, że skarżąca Spółka nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Podkreślenia wymaga, że instytucja przywrócenia terminu nie jest przedmiotem uznania organów. Omawiane przepisy stanowią bowiem expressis verbis, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni on, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Organ zatem, w razie wystąpienia pozytywnych przesłanek objętych tym przepisem, zobligowany jest do przywrócenia terminu. Zauważyć należy, że warunkiem przywrócenia terminu, na podstawie art. 58 § 1 kpa, jest jedynie uprawdopodobnienie (a nie udowodnienie) przez stronę braku winy w uchybieniu terminowi. Zaznaczenia wymaga, że uprawdopodobnienie jest środkiem zastępczym dowodu w znaczeniu ścisłym, niedającym pewności, lecz tylko wiarygodność (prawdopodobieństwo) twierdzenia o jakimś fakcie. Jest to środek zwolniony od ścisłych formalności dowodowych (wyrok Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie z dnia 12 maja 2010 r. sygn. akt III SA/Wa 97/10, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). W sprawach o przywrócenie terminu wystarczające jest zatem uprawdopodobnienie zdarzeń, które były przeszkodą do złożenia pisma w terminie, nie jest natomiast konieczne przedstawienie niepodważalnych dowodów, świadczących o niedających się przezwyciężyć przeszkodach (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 grudnia 2013 r. sygn. akt II FSK 178/12, CBOSA). Przy ocenie, czy strona dopuściła się uchybienia terminu bez swej winy, co do zasady należy jednak wziąć pod uwagę okoliczności faktyczne sprawy i ocenić winę strony według obiektywnych mierników staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Stąd o braku winy można mówić jedynie wówczas, gdy przeszkoda w dokonaniu czynności skonfrontowana z obiektywnymi miernikami staranności prowadzi do wniosku, że zobowiązany do dokonania określonej czynności postępowania nie mógł przezwyciężyć przeszkody w zachowaniu terminu do jej dokonania nawet przy użyciu największego możliwego w danych warunkach wysiłku. Tym samym, jeżeli przy dochowaniu należytej staranności możliwe było dokonanie czynności w wyznaczonym terminie, to zaniechanie stosownych działań, dzięki którym termin mógłby być zachowany, świadczy o zawinionym uchybieniu terminu (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 maja 2017 r. sygn. akt I OSK 1677/15, CBOSA). Przywrócenie terminu nie jest więc możliwe, gdy strona dopuściła się choćby lekkiego niedbalstwa w tym zakresie. Do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in. stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (np. postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 września 2010 r. sygn. akt II OZ 849/10, CBOSA). Jednak w rozpatrywanej sprawie takie okoliczności nie wystąpiły. Podkreślić należy, że jak wynika z akt sprawy, przedmiotowe wypowiedzenie złożone zostało po upływie ponad 2 lat od dnia upływu ustawowego 30-dniowego terminu na jego złożenie. W ocenie Sądu przy dochowaniu należytej staranności przez Spółkę w zakresie ochrony swoich praw, możliwe było wcześniejsze ustalenie faktu dokonania przez Urząd wypowiedzenia dotychczasowej opłaty za użytkowanie wieczyste gruntu, a zaniechanie podjęcia przez Spółkę jakichkolwiek działań w tej sprawie, świadczy o zawinionym uchybieniu przez Spółkę ustawowego 30-dniowego terminu. Staraniom strony postępowania pozostawić bowiem należy zapewnienie takiego odbioru korespondencji, który pozwala uniknąć negatywnych konsekwencji upływu terminów procesowych.
Nadto, jak prawidłowo wyjaśnił organ w uzasadnieniu zaskarżonego orzeczenia, zgodnie z ugruntowanym orzecznictwem sądowym druk potwierdzenia odbioru prawidłowo wypełniony i podpisany przez doręczyciela ma przymiot dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Dokument ten potwierdza fakt i datę doręczenia zgodnie
z danymi na dokumencie tym umieszczonymi. Korzysta on z domniemania prawdziwości, a jego obalenie wymaga przeciwdowodu. Jednakże jeśli strona chce wzruszyć takie domniemanie, to ciężar wykazania, że wbrew treści dokumentu przesyłka nie została do niej doręczona, obciąża stronę (wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 stycznia 1999 r. sygn. akt III SA 1594/98, LEX nr 4483).
W ocenie Sądu znajdujące się w aktach sprawy oświadczenie zarządu spółki "[...]" z dnia [...] lutego 2020 r. samodzielnie nie jest wystarczające do obalenia domniemania wynikającego z treści dokumentu urzędowego. W szczególności, że z treści znajdującej się w aktach sprawy kserokopii "Umowy najmu" z dnia [...] listopada 2015 r. (§ 2), jednoznacznie wynika, że to właśnie ta Spółka jako podmiot wynajmujący zobowiązała się wobec skarżącej Spółki do prawidłowego odbioru i przekazywania kierowanej do skarżącej Spółki na adres "wirtualnego" biura korespondencji. Do złożonego oświadczenia nie zostały zaś dołączone żadne dokumenty (np. rejestr przyjętych w danych dniach przesyłek, jeśli był prowadzony, lub np. oświadczenie pracownika, który w tych dniach był odpowiedzialny za przyjmowanie przychodzącej korespondencji), które mogłyby być wykorzystane do obalenia domniemania wynikającego z treści dokumentu urzędowego. Ponadto dokument ten, poza pieczęcią z danymi Spółki wynajmującej, nie został opatrzony imienną pieczęcią osoby go podpisującej. Nie sposób na podstawie jego treści ustalić, kim jest i jaką pełni funkcję w wynajmującej Spółce podpisana pod oświadczeniem osoba. Nie wiadomo zatem, skąd wzięła ona, w ponad dwa lata po zdarzeniu, wiedzę o fakcie doręczenia lub braku doręczenia przedmiotowej korespondencji. Jest to natomiast jedyny dowód, na którym skarżąca Spółka opiera w rozpatrywanej sprawie swoje twierdzenia oraz z którego wyciąga korzystne dla siebie skutki. Raz jeszcze w tym miejscu przypomnieć należy, że w takiej sytuacji ciężar przeprowadzenia dowodu spoczywa na tym, kto z określonego faktu wywodzi skutki prawne (wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Opolu z dnia 21 maja 2008 r. sygn. akt I SA/Op 71/08 (Lex nr 385301), wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rzeszowie z dnia 3 lutego 2009 r. sygn. akt I SA/Rz 637/08, LEX nr 478705, wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 22 maja 2007 r. sygn. akt III SA/Wa 4015/06,LEX nr 345902), a nie na organie rozpatrującym wniosek o przywrócenie terminu.
W tej sytuacji, zdaniem Sądu organ orzekający nie miał podstaw do tego, żeby kwestionować prawidłowość wydanego w sprawie orzeczenia. Uznać bowiem należało, że skarżąca Spółka złożyła przedmiotowy wniosek z uchybieniem ustawowego terminu. Brak również podstaw do przyjęcia, że skarżąca Spółka wykazała należytą dbałość o swoje sprawy, a tym samym nie można uznać, że nie zaistniała w sprawie przesłanka winy Spółki w uchybieniu 30-dniowego terminu, a zatem nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu nastąpiło bez jej winy.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. z 2019 r. Dz. U. poz. 2325 ze zm.) orzekł jak w sentencji. Rozpoznanie sprawy na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym nastąpiło na podstawie art. 119 pkt 3 powołanej ustawy.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło