I SA/Wa 1218/10
WyrokWSA w Warszawie2010-10-20
Skład orzekający: Iwona Kosińska, Małgorzata Boniecka - Płaczkowska, Emilia Lewandowska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie Prezydenta Miasta o objęciu gruntów w posiadanie przez gminę, opublikowane w dzienniku urzędowym, może być uznane za decyzję administracyjną w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 KPA, stanowiącą podstawę do stwierdzenia jej nieważności?Ratio decidendi
Zarządzenie Prezydenta Miasta o objęciu gruntów w posiadanie przez gminę, opublikowane w dzienniku urzędowym, nie jest decyzją administracyjną w rozumieniu Kodeksu postępowania administracyjnego. Akty te, w tym rozporządzenia wykonawcze do dekretu z 1945 r., stanowią akty stanowienia prawa, a nie jego stosowania, i nie rozstrzygają indywidualnych spraw administracyjnych. W związku z brakiem przedmiotu postępowania nadzorczego (konkretnej decyzji administracyjnej), organy administracji miały podstawę do umorzenia postępowania jako bezprzedmiotowego na podstawie art. 105 § 1 KPA.Stan faktyczny
Skarżący T. wniosło o stwierdzenie nieważności decyzji Ministra Infrastruktury, która utrzymała w mocy decyzję Wojewody umarzającą postępowanie w sprawie zwrotu nieruchomości. Wojewoda umorzył postępowanie, uznając je za bezprzedmiotowe, ponieważ skarżący nie wskazał konkretnej decyzji administracyjnej, której nieważności się domagał, a jedynie kwestionował legalność przejęcia nieruchomości na podstawie dekretu z 1945 r. i późniejszych aktów wykonawczych. Skarżący twierdził, że zarządzenie Prezydenta Miasta z 1948 r. jest decyzją administracyjną, która stanowiła podstawę bezprawnego przejęcia nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Kosińska (spr.) Sędziowie WSA Małgorzata Boniecka - Płaczkowska WSA Emilia Lewandowska Protokolant Zbigniew Dzierzęcki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 października 2010 r. sprawy ze skargi T. z siedzibą w W. na decyzję Ministra Infrastruktury z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę.
Minister Infrastruktury decyzją z dnia [...] kwietnia 2010 r., nr [...], po rozpatrzeniu odwołania T., utrzymał w mocy decyzję Wojewody [...] z dnia [...] lutego 2010 r. nr [...] umarzającą postępowanie w sprawie zwrotu zabudowanej nieruchomości [...], położonej przy ul. [..] (dawniej ul. [...]).
Z uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, że Wojewoda umorzył postępowanie z wniosku T. zatytułowanego jako "wniosek o zwrot nieruchomości" położonej w W. przy ul. [...] (dawniej ul. [...]), stanowiącej działkę gruntu o powierzchni [...] m2 zabudowaną budynkiem [...]. Wojewoda stwierdził, że wnioskodawca żądając przeprowadzenia postępowania w trybie art. 156 § 1 pkt 2 kpa nie wskazał decyzji administracyjnej ani postanowienia organu administracji, które miałyby być przedmiotem oceny w postępowaniu nadzorczym. Z treści wystąpień wnioskodawcy wynika, że postępowanie w przedmiocie stwierdzenia nieważności ma dotyczyć dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), na mocy którego przejęto nieruchomość przy ul. [...] na własność Państwa. Wobec czego organ I instancji uznał postępowanie za bezprzedmiotowe i podlegające umorzeniu stosownie z art. 105 § 1 kpa.
Nie zgadzając się z tym rozstrzygnięciem T. złożyło odwołanie. W jego uzasadnieniu podkreśliło, że przejęcie przedmiotowej nieruchomości na własność Skarbu Państwa z mocy przepisów dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy było bezprawne, bowiem organy władzy państwowej nie wydały żadnej decyzji, w oparciu o którą nastąpiłoby skuteczne przejęcie posiadania tej nieruchomości. Tym samym nieruchomość ta, w świetle obowiązującego prawa, nie została nigdy skutecznie przejęta na rzecz Skarbu Państwa.
Minister Infrastruktury rozpatrując odwołanie stwierdził, że nie może ono zostać uwzględnione. W uzasadnieniu zajętego stanowiska organ odwoławczy wyjaśnił, że zgodnie z treścią art. 156 § 1 pkt 2 kpa organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Zatem, jak słusznie zauważył organ I instancji, aby postępowanie w trybie wskazanego przepisu mogło zostać merytorycznie rozstrzygnięte niezbędnym jest wskazanie przez wnioskodawcę konkretnego aktu administracyjnego, który winien być przedmiotem oceny w tym postępowaniu. Natomiast z licznych pism T. złożonych do akt sprawy na skutek wezwań organu wojewódzkiego o sprecyzowanie swojego żądania nie wynika, aby intencją wnioskodawcy było wzruszenie konkretnej decyzji administracyjnej czy konkretnego postanowienia. Wobec zatem braku przedmiotu postępowania nadzorczego, tj. aktu, który mógłby być poddany ocenie legalności, Wojewoda zobligowany był umorzyć postępowanie jako bezprzedmiotowe, z powodu brak przedmiotu postępowania, czyli konkretnej sprawy, w której organ administracji jest władny rozstrzygnąć na podstawie przepisów prawa materialnego o uprawnieniach lub obowiązkach indywidualnego podmiotu. Organ II instancji wyjaśnił, że przesłanka bezprzedmiotowości występuje, gdy brak jest materialno-prawnych podstaw do władczej ingerencji organu administracyjnego. Przypomniał, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem sądowym, przedmiotem postępowania nieważnościowego może być wyłącznie decyzja administracyjna lub postanowienie, na które przysługuje zażalenie, czyli akty stosowania prawa. Zarówno dekret z dnia 26 października 1945 r., jak i wskazane przez wnioskodawcę zarządzenie Prezydenta W. o objęciu gruntów w posiadanie przez Gminę W., którego legalność wnioskodawca kwestionuje, są aktami stanowienia prawa i nie rozstrzygają indywidualnej sprawy administracyjnej, ale regulują sytuację prawną powojennych nieruchomości [...]. Oznacza to, że do aktów tego rodzaju nie mają zastosowania przepisy kodeksu postępowania administracyjnego, w tym przepisy art. 156 § 1 kpa o stwierdzeniu nieważności decyzji administracyjnych. W tej sytuacji organ odwoławczy uznał, że Wojewoda [..] zasadnie umorzył postępowanie z wniosku T. jako bezprzedmiotowe.
Na decyzję Ministra Infrastruktury skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyło T., wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji i decyzji ją poprzedzającej. T. wniosło również o wydanie orzeczenia w sprawie rażącego naruszenia obowiązującego prawa, na zasadzie art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. kpa poprzez bezprawne wydanie decyzji administracyjnej przez Prezydenta Miasta z dnia [...] kwietnia 1948 r. o objęciu w posiadanie przez gminę W. nieruchomości położonej w W. przy ul. [...] (obecnie ul. [..]). Zarzuciło również organom orzekającym w sprawie naruszenie art. 7 i 8 kpa. Argumenty na poparcie skargi strona przedstawiła w jej obszernym uzasadnieniu, w którym podniosła między innymi, że bezprawne przejęcie przez gminę Miasta W. przedmiotowej nieruchomości nastąpiło na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. przy uwzględnieniu dyspozycji prawnych w nim zawartych, a także aktów wykonawczych ustanowionych dla realizacji celów określonych w tym przepisie. W ocenie skarżącego w rozpatrywanej sprawie nie wystąpiła żadna przyczyna powodująca bezprzedmiotowość toczącego się postępowania i skutkująca jego umorzeniem. Zdaniem skarżącego analiza przywołanych przez niego aktów prawnych w sposób jednoznaczny wskazuje, że "decyzją administracyjną, na której brak powołują się oba organy władzy państwowej tak Wojewoda [...], jak i Minister Infrastruktury było Zarządzenie Prezydenta Miasta o objęciu gruntów w posiadanie przez gminę W. zamieszczone w dniu [...] kwietnia 1948 r. w Dzienniku Urzędowym [...] Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W.".
W odpowiedzi na skargę Minister Infrastruktury wniósł o jej oddalenie, podtrzymując argumentację zawartą w zaskarżonej decyzji.
Na rozprawie w dniu 20 października 2010 r. pełnomocnik skarżącego poparł złożoną skargę i wyjaśnił, że w jego opinii organ winien był uczynić przedmiotem postępowania nadzorczego zarządzenie Prezydenta W. ogłoszone w dzienniku urzędowym z dnia [...] kwietnia 1948 r., które uznaje za decyzję administracyjną będącą podstawą do przejęcia przedmiotowej nieruchomości na własność Państwa. Wyjaśnił także, że skarżący nie składał wniosków w trybie art. 7 dekretu warszawskiego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd bada, czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Analiza zebranego w niniejszej sprawie materiału dowodowego wskazuje na całkowitą niezasadność złożonej skargi.
Postępowanie administracyjne w przedstawionej sprawie zostało wszczęte na skutek złożenia przez pełnomocnika strony skarżącej wniosku z dnia 27 października 2009 r., uzupełnionego pismem z dnia 28 grudnia 2009 r. oraz pismem z dnia 25 stycznia 2010 r. Z treści tych pism wynika, że wnosi on "zwrot nieruchomości zabudowanej położonej w W. przy ul. [...] na zasadzie zapisu art. 156 § 1 pkt 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeksu postępowania administracyjnego" ponieważ decyzja, której skutkiem było "odebranie nieruchomości z posiadania [...] została wydana z rażącym naruszeniem przepisów obowiązującego prawa", czyli przepisów dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy i wydanych do niego aktów wykonawczych. Po rozpatrzeniu tego wniosku Wojewoda [...] decyzją z dnia [...]lutego 2010 r. powołując się na treść art. 105 § 1 w związku z art. 158 § 1 oraz art. 156 § 1 kpa, umorzył postępowanie w sprawie, uznając prowadzone postępowanie za bezprzedmiotowe ponieważ wnioskodawca mimo wezwań organu nie wskazał konkretnej decyzji administracyjnej, której stwierdzenia nieważności się domagał.
W tej sytuacji wyjaśnić należy, że z treści powołanych przez organ przepisów prawa wynika, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Rozstrzygnięcie w sprawie nieważności decyzji następuje w drodze decyzji. Natomiast gdy postępowanie administracyjne z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania (art. 105 § 1 kpa).
Z niekwestionowanych ustaleń organu nadzoru wynika, że nieruchomość położona w W. przy ul. [...] (dawniej ul. [...]) objęta była działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279). Wnioskiem z dnia 27 października 2009 r. skarżący wystąpił o stwierdzenie nieważności przejęcia na własność Państwa przedmiotowej nieruchomości a w konsekwencji jej zwrot na rzecz T., jako następcy prawnego jej przedwojennego właściciela. W piśmie z dnia 5 marca 2010 r. znajdującym się w aktach administracyjnych sprawy oraz na rozprawie przed Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Warszawie, która odbyła się dnia 20 października 2010 r., pełnomocnik strony skarżącej ponownie potwierdził, że w jego ocenie organ winien był w trybie nadzoru przeprowadzić postępowanie, którego przedmiotem winien był uczynić zarządzenie Prezydenta W. ogłoszone w Dzienniku Urzędowym z dnia [...] kwietnia 1948 r., które to zarządzenie pełnomocnik strony skarżącej stanowczo uznaje za decyzję administracyjną będącą podstawą do przejęcia przedmiotowej nieruchomości na własność Państwa. W ocenie bowiem skarżącego ten właśnie akt prawny jest decyzja administracyjną, na mocy której Państwo odebrało własność przedmiotowej nieruchomości jej przedwojennemu właścicielowi i to ten akt winien stanowić przedmiot kontroli organu nadzoru. Z tego też faktu skarżący wywodzi, że istnieje przedmiot postępowania nadzorczego, którym jest właśnie przedmiotowe zarządzenie (posiadające wszystkie cechy decyzji administracyjnej) i dlatego też w ocenie skarżącego umorzenie postępowania nadzorczego jako bezprzedmiotowego było wadliwe.
Z takim stanowiskiem i argumentacją skarżącego nie sposób sie zgodzić, bowiem nie znajdują one żadnego uzasadnienia prawnego.
Przede wszystkim wyjaśnić należy, że przejście na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy (Dz. U. Nr 50, poz. 279), z dniem wejścia w życie tego aktu prawnego, czyli z dniem 21 listopada 1945 r. na rzecz miasta W. (a następnie Skarbu Państwa) prawa własności wszystkich gruntów na obszarze W. następowało z mocy prawa, czyli samego art. 1 tego dekretu. Oznacza to, że żadne decyzje (orzeczenia) administracyjne w kwestii przejścia gruntów [...] na własność Państwa nigdy nie były i nie miały być wydane. Dekret niniejszy stanowił podstawę dla przepisania we właściwych księgach hipotecznych na rzecz gminy W. tytułów własności gruntów [..], zgodnie z treścią art. 2 tego dekretu. Przypomnieć jeszcze należy, że kwestię budynków znajdujących się na przejmowanym gruncie regulowały przepisy art. 5, 7 i 8 dekretu. Zgodnie z treścią art. 5 budynki oraz inne przedmioty, znajdujące się na gruntach, przechodzących na własność gminy W., pozostawały własnością dotychczasowych właścicieli, o ile przepisy szczególne nie stanowiły inaczej. Z tym, że zgodnie z treścią art. 7 dekretu dotychczasowy właściciel gruntu, prawni następcy właściciela, będący w posiadaniu gruntu, lub osoby prawa jego reprezentujące, a jeżeli chodziło o grunty oddane na podstawie obowiązujących przepisów w zarząd i użytkowanie - użytkownicy gruntu mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy (obecnie użytkowania wieczystego) z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. Gmina miała obowiązek uwzględnić taki wniosek, jeżeli korzystanie z gruntu przez dotychczasowego właściciela dało się pogodzić z przeznaczeniem gruntu według planu zabudowania, a jeżeli chodzi o osoby prawne - ponadto, gdy użytkowanie gruntu zgodnie z jego przeznaczeniem w myśl planu zabudowania nie pozostaje w sprzeczności z zadaniami ustawowymi lub statutowymi tej osoby prawnej. W razie jednak niezgłoszenia takiego wniosku w określonym w dekrecie terminie lub nieprzyznania z jakichkolwiek innych przyczyn dotychczasowemu właścicielowi wieczystej dzierżawy albo prawa zabudowy wszystkie budynki, położone na przejmowanym gruncie, przechodziły na własność gminy za odszkodowaniem. Do realizacji odszkodowań przewidzianych w dekrecie dotychczas nie doszło, na skutek niewydania przepisów wykonawczych w tym zakresie. Ponieważ, jak wynika z wyjaśnień pełnomocnika strony skarżącej, w przedmiotowej sprawie nie był złożony, w trybie art. 7 dekretu warszawskiego, wniosek o przyznanie prawa wieczystej dzierżawy (obecnie użytkowania wieczystego), wobec tego po bezskutecznym upływie dekretowego terminu wszystkie budynki znajdujące się na przedmiotowej nieruchomości przeszły na mocy dekretu (w trybie całkowicie bezdecyzyjnym) na własność gminy W.
Wyjaśnić również należy, że rozporządzenie Ministra [...] z dnia [...] stycznia 1948 r. wydane w porozumieniu z Ministrem [...] w sprawie obejmowania w posiadanie gruntów przez gminę W. ([...]) było jedynie wykonaniem nałożonego przez ustawodawcę obowiązku wydania aktu wykonawczego do dekretu [...], który w art. [...] stanowi: "Terminy i tryb obejmowania w posiadanie przez gminę W. gruntów, określonych w art. [...], ustali w rozporządzeniu Minister [...] w porozumieniu z Ministrem [...]". Celem tego rozporządzenia była konkretyzacja daty objęcia gruntu w posiadanie, czyniąc przez to możliwym ustalenie w konkretnej sprawie biegu terminu z art. 7 ust. 1 dekretu. Przepis rozporządzenia ustalał zatem jedynie datę pewną objęcia gruntu w posiadanie przez gminę (dzień ogłoszenia w organie urzędowym Zarządu Miejskiego), która określa początek biegu terminu przewidzianego w art. 7 ust. 1 dekretu, w taki sam sposób dla wszystkich adresatów tej normy. Omawiane rozporządzenie stanowiło również prawną podstawę do wydania przez Prezydenta Miasta W. zarządzenia o objęciu gruntów w posiadanie przez Gminę W. i jego ogłoszenia w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W. (§ 3 rozporządzenia Ministra [...] z dnia [...] stycznia 1948 r., który stanowił, że "Grunty uważa się za objęte w posiadanie z dniem wydania numeru organu urzędowego Zarządu Miejskiego, w którym zamieszczono ogłoszenie"). Stwierdzić jednak należy, że ani powołane wyżej rozporządzenie Ministra [...], ani zarządzenie Prezydenta Miasta zawierające ogłoszenie o objęciu gruntów w posiadanie przez Gminę W. opublikowane w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W. z dnia [...] kwietnia 1948 r. ([...]) wbrew stanowisku strony skarżącej zawartym w złożonej skardze nie stanowiło podstawy (decyzji) do dokonania przejęcia prawa własności przedmiotowej nieruchomości (ta bowiem dokonała się z mocy prawa). Zarówno bowiem rozporządzenie Ministra [...] z dnia [...] stycznia 1948 r., jak i zarządzenie Prezydenta Miasta opublikowane w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W. z dnia [...] kwietnia 1948 r. stanowią akty wykonawcze do dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze W., które określają tryb obejmowania gruntu w posiadanie przez gminę i określały zasady powzięcia wiadomości i uczestnictwa zainteresowanych podmiotów w czynnościach zmierzających do przeprowadzenia komunalizacji gruntów [...]. Akty te są zatem aktami stanowienia prawa a nie jego stosowania.
Nie sposób zatem podzielić stanowiska strony skarżącej, że zarządzenie Prezydenta Miasta (lub jego poszczególne punkty) zawierające ogłoszenie o objęciu gruntów w posiadanie przez Gminę W. opublikowane w Dzienniku Urzędowym Rady Narodowej i Zarządu Miejskiego W. z dnia [...] kwietnia 1948 r. jest, w rozumieniu art. 104 § 2 oraz art. 107 § 1 i 3 kpa, decyzją administracyjną. Poza powodami opisanymi powyżej zwrócić należy uwagę, że już z samej redakcji tytułu i treści tego aktu ("ogłoszenie", "podaje do wiadomości") wynika, że jego zadaniem było przede wszystkim poinformowanie wszystkich zainteresowanych, jakie grunty położone na terenie miasta W. zostają z datą wydania tego ogłoszenia objęte w posiadanie przez Gminę W. Zarządzenie to (tak samo jak i jego poszczególne punkty) nie spełnia chociażby minimum warunków określonych w art. 107 § 1 i 3 oraz 104 § 2 kpa umożliwiających uznanie jego zapisów za decyzje administracyjne. Przypomnieć należy, że zgodnie z treścią tych przepisów decyzje rozstrzygają sprawę co do jej istoty w całości lub w części albo w inny sposób kończą sprawę w danej instancji. Decyzja powinna zawierać: oznaczenie organu administracji publicznej, datę wydania, oznaczenie strony lub stron, powołanie podstawy prawnej, rozstrzygnięcie, uzasadnienie faktyczne i prawne, pouczenie, czy i w jakim trybie służy od niej odwołanie, podpis z podaniem imienia i nazwiska oraz stanowiska służbowego osoby upoważnionej do wydania decyzji. Decyzja, w stosunku do której może być wniesione powództwo do sądu powszechnego lub skarga do sądu administracyjnego, powinna zawierać ponadto pouczenie o dopuszczalności wniesienia powództwa lub skargi. Zgodnie z przyjętym orzecznictwem pisma zawierające rozstrzygnięcia w sprawie załatwianej w drodze decyzji są decyzjami, pomimo nieposiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 kpa, jeśli tylko zawierają minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji. Do takich elementów należy zaliczyć: oznaczenie organu administracji państwowej wydającego akt, wskazanie adresata aktu, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ administracji. Tych warunków nie spełniają zapisy kwestionowanego zarządzenia. Przede wszystkim kwestionowane zarządzenie nie zawierało żadnego rozstrzygnięcia o istocie sprawy, którą było przejęcie na własność Gminy wszystkich nieruchomości znajdujących sie na terenie miasta W. O tej kwestii przesądził bowiem, jak wyżej wyjaśniano, art. 1 dekretu [...]. Przedmiotem podanej w zarządzeniu informacji jest zatem nie władcze rozstrzygniecie organu o przejęciu na własność Gminy konkretnej, zindywidualizowanej przedmiotowo nieruchomości skierowane do konkretnego, indywidualnego podmiotu, lecz informacja kierowana do wszystkich osób, które zapoznają się z jego treścią, dotycząca objęcia przez Gminę określonych rejonów gruntów [...] w posiadanie. Nieruchomości te często w zarządzeniu określane są jedynie przebiegiem osi konkretnych ulic, bez wymieniania nawet numerów konkretnych posesji, nie mówiąc już o braku jakiegokolwiek określenia ich przedwojennych właścicieli. Czasami w zarządzeniu posługiwano się pojęciem działki hipotecznej. Brak jest wskazania zindywidualizowanego adresata takiego aktu. Brak oznaczenia strony pociąga natomiast za sobą brak decyzji (W. Dawidowicz, Zarys procesu, 1989, s. 53). Nie sposób zatem w tej sytuacji uznać stanowiska strony skarżącej za znajdujące jakiekolwiek uzasadnienie prawne.
Jedynie na marginesie tych rozważań wyjaśnić należy, że zarządzenie, na które powołuje się strona skarżąca, nie obejmowało swoim zasięgiem przedmiotowej nieruchomości i nie stanowiło podstawy do stwierdzenia objęcia nieruchomości położonej przy ul. [...] (dawniej ul. [...]) w posiadanie przez Gminę W. Teren ten najprawdopodobniej został objęty w posiadanie na mocy zarządzenia o objęciu gruntów w posiadanie przez Gminę ogłoszonego w [...] z dnia [...] l 1948 r. ([...]). Fakt ten nie ma jednak żadnego znaczenia prawnego w rozpatrywanej sprawie. Stanowisko Sądu orzekającego jest niezależne od tego, którego konkretnie zarządzenia dotyczącego objęcia w posiadanie przez Gminę gruntów [...] dotyczyłaby przedmiotowa sprawa.
Jak już wspomniano wyżej, zgodnie z treścią art. 156 § 1 pkt 2 kpa, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa. Jak wynika z samej treści tego przepisu przedmiotem postępowania nadzorczego może być jedynie decyzja administracyjna, a na mocy art. 126 kpa również postanowienie, na które służy zażalenie, postanowienie wydane w wyniku zażalenia oraz postanowienie w sprawie zatwierdzenia ugody. Skoro w rozpatrywanej sprawie skarżący nie wskazał żadnej decyzji administracyjnej, zaś wskazane przez niego zarządzenie taką decyzją nie jest, to prawidłowo organy orzekające w sprawie uznały, że brak jest przedmiotu postępowania nadzorczego. W tej sytuacji spełnione zatem zostały przesłanki zawarte w art. 105 § 1 kpa ("Gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania"). Organy nadzoru zasadnie więc umorzyły wszczęte w trybie art. 156 kpa postępowanie administracyjne jako bezprzedmiotowe.
Mając powyższe na uwadze Sąd stwierdził, że postępowanie nadzorcze w przedstawionej sprawie zostało należycie przeprowadzone. Wydane rozstrzygnięcia oparte zostały o prawidłowo zinterpretowane przepisy prawa oraz właściwą analizę zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, co znalazło odpowiednie odzwierciedlenie w uzasadnieniu wydanych orzeczeń.
Biorąc powyższe pod uwagę Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270, ze zm.) orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 29.07.2026. · Źródło