I SA/Wa 1435/09

WyrokWSA w Warszawie2009-11-27

Skład orzekający: Jolanta Rudnicka, Iwona Kosińska, Mirosław Gdesz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania może zostać uznane za naruszające prawo, jeśli strona skarżąca nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, a jedynie w skardze próbowała tłumaczyć swoje działania?
Ratio decidendi
Skarga nie może być uwzględniona, ponieważ zaskarżone postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu do wniesienia odwołania nie narusza prawa. Organ odwoławczy prawidłowo stwierdził uchybienie terminu, gdyż strona nie złożyła wniosku o przywrócenie terminu, a jej późniejsze próby tłumaczenia nie mogły być uznane za taki wniosek. Sąd administracyjny bada legalność zaskarżonego postanowienia, a nie postępowania w sprawie przywrócenia terminu, które nie zostało zainicjowane.
Stan faktyczny
Nadleśnictwo wniosło skargę na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej (KKU) stwierdzające uchybienie terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody o przekazaniu nieruchomości. Skarżący podniósł, że decyzję odebrała osoba nieupoważniona w dniu wolnym od pracy, a pismo z czerwca powinno być traktowane jako wniosek o przywrócenie terminu. KKU uznała odwołanie za wniesione po terminie, ponieważ decyzję doręczono 10 kwietnia, a odwołanie wpłynęło 27 kwietnia, bez wniosku o przywrócenie terminu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Jolanta Rudnicka Sędziowie WSA Iwona Kosińska WSA Mirosław Gdesz (spr.) Protokolant Ewa Szymańska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 listopada 2009 r. sprawy ze skargi Nadleśnictwo [...] na postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej z dnia [...] lipca 2009 r., nr [...] w przedmiocie stwierdzenia uchybienia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę. Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa postanowieniem z dnia [...] lipca 2009 r. nr [...], działając na podstawie art. 134 kpa, stwierdziła uchybienie przez Nadleśnictwo [...] (dalej powoływany jako skarżący) terminu do wniesienia odwołania od decyzji Wojewody [...] z dnia [...] kwietnia 2009 r. nr [...] o przekazaniu na rzecz Gminy P. nieruchomości położonej w obrębie [...] o pow. [...] ha oznaczonej ewidencyjnie jako działka nr [...], uregulowanej w księdze wieczystej nr [...]. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia został przedstawiony następujący stan faktyczny i prawny: Wojewoda [...] decyzją z dnia [...] kwietnia 2009 r. orzekł o przekazaniu na rzecz gminy P. opisanej powyżej nieruchomości. Decyzja ta została doręczona skarżącemu w dniu 10 kwietnia 2009 roku. Odwołanie od tej decyzji skarżący złożył w dniu 27 kwietnia 2009 r. tj. 17 dni od dnia doręczenia decyzji organu pierwszej instancji. W związku z powyższym bezsporne jest zdaniem organu, że odwołanie to zostało wniesione z uchybieniem terminu przewidzianego do jego złożenia. Z treści odwołania nie wynika zaś, aby skarżący wniósł o przywrócenie uchybionego terminu oraz aby to przekroczenie nastąpiło bez jej winy. Na postanowienie o uchybieniu terminu do wniesienia odwołania skarżący wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, kwestionując stanowisko organu co do niewykazania braku winy w uchybieniu terminu. Skarżący podniósł, że odbioru decyzji w dniu 10 kwietnia 2009 r. dokonała osoba nieupoważniona. W tym dniu – tj. Wielki Piątek - osoby upoważnione do odbioru korespondencji skorzystały z urlopu lub wcześniejszego zwolnienia z pracy. W pierwszym następnym dni roboczym tj. 14 kwietnia 2009 r. osoba upoważniona do odbioru korespondencji zarejestrowała pocztę przychodzącą. Ponadto pismo skarżącego z dnia 9 czerwca 2009 r. skierowane do Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej powinno być uznane za prośbę o przywrócenie terminu. Skarżący wywodzi, że obowiązkiem organu było przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego mającego ustalić, czy skarżący wniósł prośbę o przywrócenie terminu, skoro nie kwestionuje faktu złożenia pisma po terminie. W odpowiedzi na skargę Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa wniosła o jej oddalenie, podtrzymując swoją argumentację przedstawioną w uzasadnieniu postanowienia. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Rozpoznając sprawę w ramach tych kryteriów stwierdzić należy, że skarga nie może być uwzględniona, ponieważ zaskarżone postanowienie nie narusza prawa, a przy jego podejmowaniu nie uchybiono zasadom i przepisom postępowania administracyjnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Zaskarżone postanowienie Krajowej Komisji Uwłaszczeniowej wydane zostało na podstawie art. 134 kpa. Przepis ten stanowi, że organ odwoławczy stwierdza w drodze postanowienia niedopuszczalność odwołania oraz uchybienie terminu do wniesienia odwołania. Postanowienie w tej sprawie jest ostateczne. Podkreślić należy, że warunkiem skuteczności czynności procesowej jaką jest wniesienia odwołania jest zachowanie ustawowego terminu do jej dokonania. Uchybienie tego terminu powoduje bezskuteczność odwołania. Jest ono bowiem wówczas zwrócone przeciwko decyzji, która uzyskała walor decyzji ostatecznej. Każde uchybienie terminu do wniesienia odwołania obliguje organ odwoławczy do stwierdzenia tego uchybienia, poprzez wydanie postanowienia przewidzianego w art. 134 kpa, chyba że strona wnosi o jego przywrócenie w trybie art. 58 kpa i wniosek ten zostanie uwzględniony. Termin w jakim można skutecznie wnieść odwołanie określony został w art. 129 § 2 kpa. W myśl tego przepisu odwołanie wnosi się w terminie czternastu dni od dnia doręczenia decyzji stronie, a gdy decyzja został ogłoszona ustnie - od dnia jej ogłoszenia stronie. W rozpoznawanej sprawie bezsporne jest, że pierwszoinstancyjną decyzję Wojewody [...] skarżący otrzymał w dniu 10 kwietnia 2009 r. Decyzja ta zawierała pouczenie o przysługującym odwołaniu oraz o sposobie i terminie jego wniesienia. Termin do wniesienia odwołania upływał zatem skarżącej w dniu 24 kwietnia 2009 r. Tymczasem odwołanie skarżący wniósł dopiero w dniu 27 kwietnia 2008 r. a więc z przekroczeniem czternastodniowego terminu określonego w art. 129 § 2 k.p.a. Przy tym doręczenie tej decyzji skarżącemu odpowiada wymogom określonym w art. 45 kpa tj. nastąpiło w lokalu siedziby skarżącego do rąk osoby uprawnionej do odbioru pism. Odbiór pisma został bowiem potwierdzony urzędową pieczęcią skarżącego, należy zatem przyjąć, że osoba, która potwierdziła odbiór była upoważniona do odbioru korespondencji. Przy tym wskazać należy, że przez osobę upoważnioną do odbioru pism w rozumieniu art. 45 kpa należy rozumieć nie tylko osobę, która ma specjalne upoważnienie pod tym względem, ale również każdą osobę, która ze względu na funkcję wykonywaną w organizacji adresata jest regulaminowo lub zwyczajowo uprawniona do odbioru pism, np. pracownik kancelarii (biura), portier. Nie wiadomo wobec tego jakie znacznie dla sprawy ma mieć okoliczność, że dzień doręczenia decyzji tj. 10 kwietnia 2009 r. to Wielki Piątek oraz, to iż pismo zostało zarejestrowane przez skarżącego w dniu 14 kwietnia 2009 r. Kwestie organizacji pracy u skarżącego i panujące w danej jednostce zwyczaje nie mogą zmienić rozumienia jednoznacznych w swojej treści przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. W ustalonym stanie faktycznym rozpoznawanej sprawy przekroczenie ww. terminu jest okolicznością obiektywną i nie budzącą wątpliwości Sądu. Data wniesienia odwołania nie jest również kwestionowana przez stronę. Zasadnie zatem Krajowa Komisja Uwłaszczeniowa przyjęła, że skarżący uchybił terminowi do wniesienia odwołania, co skutkować musiało wydaniem przez ten organ postanowienia, o którym mowa w art. 134 kpa. Wbrew twierdzeniom skarżącego nie ma jakichkolwiek podstaw aby twierdzić, że pismo z dnia 9 czerwca 2009 r. powinno być uznane za wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Pismo to zawiera wyłącznie przedstawienie okoliczności związanych z udowadnianiem, że odwołanie zostało wniesione w terminie. Nie ma tam jakiegokolwiek stwierdzenia, z którego organ mógłby wywnioskować, że zamiarem strony było złożenie wniosku o przywrócenie terminu. Na marginesie należy wskazać, że skarżący miał wiedzę o tym, iż odwołanie zostało wniesione po terminie już od 8 maja 2009 r., kiedy to doręczono mu pismo Wojewody [...] o z dnia 4 maja 2009 roku. W istocie dopiero w skardze zawarte jest stanowisko, które powinno być przedmiotem prośby o przywrócenie terminu i próbą takiego tłumaczenia powołanego pisma z dnia 9 czerwca 2009 r., które nie ma nic wspólnego z jego rzeczywistą treścią. Mając jednak na uwadze to, że przedmiotem zaskarżenia jest postanowienie o stwierdzeniu uchybienia terminu (wydane w oparciu o art. 134 k.p.a.), a nie rozstrzygnięcie wydane w postępowaniu w sprawie o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania (wydane w trybie art. 58 i 59 k.p.a.), które to postępowanie może być zainicjowane wyłącznie wnioskiem strony, okoliczności te nie mogą stanowić obecnie przedmiotu rozważań Sądu, gdyż wykraczałoby to poza granice sprawy, wyznaczone zaskarżonym aktem. Skoro zatem zaskarżonemu postanowieniu nie można zarzucić naruszenia prawa, skarga jako pozbawiona usprawiedliwonych podstaw podlegała oddaleniu, co orzeczono na podstawie art. 151 ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 25.07.2026. · Źródło