I SA/Wa 1497/23
WyrokWSA w Warszawie2024-05-28
Skład orzekający: Jolanta Dargas, Anna Falkiewicz-Kluj, Monika Sawa
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo umorzył postępowanie w sprawie stwierdzenia, że majątek nie podlegał reformie rolnej, z powodu niewykazania przez stronę interesu prawnego, podczas gdy istnieją dokumenty wskazujące na możliwość posiadania przez poprzedniczkę prawną skarżącego tytułu własności, mimo braku wpisu w księdze wieczystej?Ratio decidendi
Organ administracji publicznej nieprawidłowo umorzył postępowanie w sprawie reformy rolnej. Brak wpisu w księdze wieczystej nie przesądza o braku prawa własności, a organy administracji mają obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, w tym analizy dokumentów wskazujących na możliwość posiadania tytułu własności przez poprzednika prawnego strony, nawet jeśli wpis w księdze wieczystej nie został dokonany. Sąd uznał, że organy nie ustaliły prawidłowo stanu faktycznego i prawnego, a w konsekwencji niewłaściwie zastosowały przepisy procedury administracyjnej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o stwierdzenie, że majątek nie podlegał reformie rolnej. Po wieloletnim postępowaniu dowodowym, organ I instancji umorzył postępowanie z powodu braku dowodów na obszar nieruchomości i brak wykazania przez wnioskodawcę interesu prawnego, wskazując na brak wpisu A. M. jako współwłaścicielki w księdze wieczystej. Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi utrzymał tę decyzję w mocy. Skarżący J. M. zarzucił organom nieuwzględnienie zebranego materiału dowodowego, w tym dokumentów wskazujących na własność A. M. i jej darowiznę nieruchomości.Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżoną decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewody Wielkopolskiego. Pobrano od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi kwotę 200 zł tytułem nieuiszczonego wpisu. Odmówiono przyznania kosztów zastępstwa procesowego pełnomocnikowi z urzędu.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jolanta Dargas, Sędziowie sędzia WSA Anna Falkiewicz-Kluj, sędzia WSA Monika Sawa (spr.), Protokolant referent Krzysztof Włoczkowski, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 28 maja 2024 r. sprawy ze skargi J. M. na decyzję Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 11 lipca 2023 r. nr GZ.rn.625.37.2020 w przedmiocie reformy rolnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz decyzję Wojewody Wielkopolskiego z 21 stycznia 2020 r. nr SN-IV.7515.115.2012.8; 2. pobrać od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz Skarbu Państwa - Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie kwotę 200 (dwieście) złotych tytułem nieuiszczonego wpisu od skargi; 3. odmawia przyznania kosztów zastępstwa procesowego pełnomocnikowi ustanowionemu z urzędu.
Decyzją z 11 lipca 2023 r. nr GZ.rn.625,37.2020 Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi (Minister/organ) po rozpatrzeniu odwołania J. M. oraz D. B., M. B., M. D., H. F., T. J. i Z. M. utrzymał w mocy decyzję Wojewody Wielkopolskiego z dnia 21 stycznia 2020 r., znak: SN-IV.7515.115.2012.8. umarzającą postępowanie w sprawie.
Decyzja została wydana w następującym stanie faktycznym i prawnym:
Wnioskiem z 22 września 2012 r., T. M., reprezentowany przez r. pr. P. G., wystąpił do Wojewody Wielkopolskiego o stwierdzenie, że majątek [...], powiat [...], zapisany w dawnej księdze wieczystej "KH [...]" numer [...], nie podpadał pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U z 1945 r. Nr 3, poz. 13 ze zm.). Organ odnotował, że decyzją Kierownika Urzędu Stanu Cywilnego w [...] z 12 grudnia 2018 r., znak [...], orzeczono o zmianie imion wnioskodawcy - z T. J. na J. T.
Organ wskazał, że Wojewoda Wielkopolski pismem z 10 października 2012 r. nr SN- IV.7515.115.2012,8, wezwał wnioskodawcę do przedłożenia dowodów potwierdzających dokładny obszar nieruchomości położonej w miejscowości [...] z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju. W odpowiedzi na pismo wnioskodawca poinformował, że nie posiada dowodów potwierdzających dokładny rozmiar nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju. Następnie, pismem z dnia 21 stycznia 2012 r., wnioskodawca poinformował, że nie jest w stanie ponieść kosztów sporządzenia dowodów potwierdzających dokładny obszar nieruchomości [...] oraz wniósł o sporządzenie pomiaru ziem w majątku [...] na koszt Województwa Wielkopolskiego. W piśmie z 22 lutego 2013 r" znak SN- IV.7515.115.2012.8, Wojewoda Wielkopolski wyjaśnił, że zgodnie z § 6 rozporządzenia wykonawczego do dekretu PKWN o przeprowadzeniu reformy rolnej, obowiązek przedkładania dowodów stwierdzających dokładny obszar nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju spoczywa na stronie postępowania, ubiegającej się o uznanie, że dana nieruchomość jest wyłączona spod działania postanowień zawartych w art. 2 ust. 1 lit e) dekretu PKWN, a w przypadku braku takich dowodów wnioskodawca powinien zwrócić się do Wojewody Wielkopolskiego o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt. Pismem z dnia 14 maja 2013 r., wnioskodawca wniósł o zwrócenie się do Starosty Powiatowego w [...], Agencji Nieruchomości Rolnych oraz Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków o przesłanie odpisów posiadanej dokumentacji dotyczącej przejmowanego majątku [...]. Ponadto wnioskodawca zażądał zwrotu działki nr [...] na której znajduje się zespół dworsko-parkowy oraz odszkodowania lub zwrotu pozostałości z 66 ha. Wojewoda Wielkopolski pismem z 31 maja 2013 r., znak: SN-IV.7515.115.2012.8, zwrócił się do wnioskodawcy o jednoznaczne określenie zakresu wniosku z 22 września 2012 r. Ponieważ w piśmie z 6 czerwca 2013 r., J. M. stwierdził, że jego pismo z 14 maja 2013 r" "traci moc" i zażądał on prowadzenia postępowania administracyjnego dotyczącego działki nr [...] o powierzchni 1,29 ha oraz lasu o powierzchni 69,56 ha. Wojewoda Wielkopolski pismem z 21 czerwca 2013 r., ponownie zwrócił się o jednoznaczne określenie zakresu wniosku z 22 września 2012 r. W piśmie z 18 czerwca 2013 r., wnioskodawca określił zakres wniosku z 22 września 2012 r., wnosząc o stwierdzenie, że część majątku [...] w skład którego wchodzą nieruchomości położone na terenie gminy [...], oznaczone w ewidencji gruntów: obręb [...], arkusz mapy [...], działki numer [...],[...],[...],[...], [...],[...],[...],[...],[...],[...],[...], [...], [...] i [...] oraz nieruchomości oznaczone dawniej jako parcele numer: [...],[...], [...], [...] i [...], nie podpadała pod działanie art. 2 ust. 1 lit e dekretu z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej. Pismem z 16 stycznia 2014 r., znak SN- IV.7515.115.2012.8, Wojewoda Wielkopolski wezwał wnioskodawcę do przedłożenia dokumentów potwierdzających następstwo prawne po A. R. oraz po A. M. oraz wszystkich nieżyjących spadkobiercach tych osób. Następnie w dniu 19 lipca 2016 r.. Wojewoda Wielkopolski wezwał strony do przedłożenia lub wskazania dowodów, w tym dowodów ze świadków poprzez podanie ich danych personalnych tj. imienia, nazwiska i adresu zamieszkania, dotyczących sposobu funkcjonowania majątku [...] na dzień przejęcia. Organ wskazał, że w związku z wyczerpaniem przez Wojewodę Wielkopolskiego możliwości zwrócenia się do innych organów lub instytucji, które mogłyby posiadać dokumentację dotyczącą obszaru majątku [...], jego granic i obszaru użytków każdego rodzaju. Pismem z 29 marca 2019 r., znak: SN-IV.7515.115.2012.8, organ I instancji poinformował wnioskodawcę oraz pozostałe strony postępowania, że w wyniku przeprowadzonego postępowania dowodowego zebrano dowody, na podstawie których nie można stwierdzić jaki był dokładnie obszar majątku [...] oraz jaki był obszar użytków każdego rodzaju. Jednocześnie Wojewoda Wielkopolski wezwał wnioskodawcę oraz spadkobierców właścicieli majątku [...], aby w terminie trzydziestu dni od otrzymania niniejszego wezwania, pod rygorem umorzenia postępowania, przedłożyli dowody stwierdzające dokładny obszar wnioskowanej nieruchomości z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju, a w braku takich dowodów zwrócili się o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt. Odpowiadając na pismo Wojewody Wielkopolskiego z 29 marca 2019 r., J. M. stwierdził, że "nie stać go na opłacenie geodety" oraz, że "obowiązkiem Państwa Polskiego jest ponieść wszystkie koszty w wyniku zaboru ziem byłym właścicielom". Pełnomocnik D. B., M. B., M. D., H. F., T. J. i Z. M., adw. L. O., w odpowiedzi na pismo Wojewody Wielkopolskiego, wniósł o sporządzenie dowodów pomiarowych na koszt wnioskodawcy. Pismem z 29 maja 2019 r., znak SN-IV.7515.115.2012.8, Wojewoda Wielkopolski ponownie poinformował strony postępowania, że pomimo przeprowadzenia bardzo szczegółowego postępowania dowodowego nie udało się zgromadzić dowodów, na podstawie których można byłoby stwierdzić jaki był dokładny obszar i granice majątku [...] oraz jaki był obszar użytków każdego rodzaju. Jednocześnie wezwano strony postępowania, aby w terminiedwudziestu jeden dni od otrzymania niniejszego wezwania, pod rygorem umorzenia postępowania, przedłożyli dowody stwierdzające, że grunty objęte wnioskiem wchodziły w skład majątku [...]. W dniu 13 czerwca 2019 r., H. H. poinformowała Wojewodę Wielkopolskiego, że nie posiada żadnych dokumentów dotyczących majątku [...], które pomogłyby w ustaleniu granic majątku przed wejściem w życie dekretu o reformie rolnej. Pismem z 19 czerwca 2019 r., J. M. wniósł o zwolnienie go z obowiązku uiszczenia opłaty za sporządzenie dowodów pomiarowych w 1/12 części, a w pozostałej części obciążenie opłatą pozostałych spadkobierców. Pismem z 5 lipca 2019 r., adw. L. O., w odpowiedzi, na pismo Wojewody Wielkopolskiego z 29 maja 2019 r., wniósł o przeprowadzenie postępowania dowodowego w niezbędnym zakresie, zgodnie z zasadami określonymi w kpa. Następnie, pismem z 1 października 2019 r., znak SN- IV.7515.115.2012.8, Wojewoda Wielkopolski wezwał strony postępowania do przedłożenia dokumentów wskazujących fakt nabycia przez A. z W. na własność niepodzielnej połowy dóbr majątku [...] od L. M. Decyzją z dnia 21 stycznia 2020 r., znak: SN- IV.7515.115.2012.8, Wojewoda Wielkopolski orzekł o umorzeniu postępowania z wniosku J. M.. Odwołania od ww. decyzji organu I instancji wnieśli: J. M. oraz D. B., M. B., M. D., H. F., T. J. i Z. M., reprezentowani przez adw. L. O. J. M. w złożonym odwołaniu wskazał, że nie jest w stanie opłacić kosztów pomiarów geodezyjnych, a reszta spadkobierców nie jest tym zainteresowana. W piśmie stanowiącym uzupełnienie odwołania J. M. podał, że załączone dowody potwierdzają prawo własności A. M. do majątku [...]. Natomiast adw. L. O. w złożonym odwołaniu zarzuca naruszenie art. 7, 77 oraz art. 105 § 1 Kpa. Organ podał, że w toku postępowania odwoławczego zmarł T. J. Organ wskazał, że na podstawie aktu poświadczenia dziedziczenia z dnia 24 marca 2023 r., Rep. A nr [...], sporządzonego przez notariusza K. W., prawa spadkowe po T. J. nabyła M. J. W piśmie z dnia 17 kwietnia 2023 r., M. J. wskazała, że podtrzymuje odwołanie T. J. od decyzji Wojewody Wielkopolskiego z dnia 21 stycznia 2020 r.
Rozpatrując sprawę Minister wskazał, że zgodnie z art. 105 Kpa, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe, organ administracji publicznej wydaje decyzję o umorzeniu postępowania. Bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego, o której stanowi 105 § 1 Kpa, oznacza, że brak jest któregoś z elementów materialnego stosunku prawnego, a wobec tego nie można wydać decyzji załatwiającej sprawę przez jej rozstrzygnięcie co do istoty. Przyczyny bezprzedmiotowości można podzielić na podmiotowe oraz przedmiotowe, albowiem na sprawę administracyjną składają się elementy podmiotowe i przedmiotowe. Pod względem przedmiotowym na sprawę administracyjną składa się treść uprawnienia lub treść obowiązku oraz podstawa prawna i stan faktyczny. Natomiast elementy podmiotowe sprawy administracyjnej to podmioty, które mają w sprawie interes prawny lub obowiązek prawny. Zgodnie z art. 2 ust. 1 lit e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej (w pierwotnym brzmieniu), na cele reformy rolnej przeznaczone miały być nieruchomości ziemskie o charakterze rolniczym stanowiące własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych, jeżeli ich rozmiar łączny przekraczał bądź 100 ha powierzchni ogólnej, bądź 50 ha użytków rolnych, a na terenie województw poznańskiego, pomorskiego i śląskiego, jeśli ich rozmiar łączny przekraczał 100 ha powierzchni ogólnej, niezależnie od wielkości użytków rolnych w ramach tej powierzchni. Organ podniósł, że zasadnicze znaczenie dla określenia zakresu zastosowania przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej ma ustalenie znaczenia terminu "nieruchomość ziemska". Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu uchwały Siedmiu Sędziów z dnia 5 czerwca 2006 r., sygn. akt I OPS 2/06, wskazał, że na cele reformy rolnej mogły być przeznaczone tylko te nieruchomości ziemskie, które odpowiadały celom, o których mowa w art. 1 ust 2 dekretu. Nie może tu zatem, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, chodzić o wszystkie nieruchomości, które mogły być nazwane jako ziemskie, ale o pewną ich grupę, przydatną do realizacji określonych celów, które zostały wyczerpująco wymienione w art 1 ust. 2 lit a, b, c, d i e dekretu. Biorąc zatem także pod uwagę przedmiot dekretu, jakim jest reforma rolna, należy uznać, że nieruchomość ziemska w rozumieniu dekretu to taka, która ma charakter rolniczy (wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia: 21 grudnia 2006 r., sygn. akt I OSK 851/05, 4 lutego 2009 r., sygn. akt I OSK 287/08, 23 czerwca 2009 r., sygn. akt I OSK 906/08 oraz uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 10 stycznia 2011 r., sygn. akt I OPS 3/10). Organ podał, że można zatem określić, jakie przesłanki musiała spełniać nieruchomość, aby na podstawie art. 2 ust 1 lit e) dekretu mogła być przejęta na cele reformy rolnej, i tak była to nieruchomość: ziemska o charakterze rolniczym; stanowiąca własność albo współwłasność osób fizycznych lub prawnych; spełniająca normy obszarowe, o których mowa w art. 2 ust 1 lit e) dekretu;
nadająca się do realizacji celów reformy rolnej wymienionych w art. 1 ust. 2 dekretu. Organ wskazał, że postępowania z zakresu rewindykacji napotykają niejednokrotnie trudności związane z pozyskaniem dokumentacji mogącej posłużyć do precyzyjnego ustalenia stanu faktycznego na dzień 1 września 1939 r. Z tego też względu uzasadnione jest aby jako dowód dopuścić wszelkie dokumenty, które mogą przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie są sprzeczne z prawem, zgodnie z art. 75 § 1 Kpa.
Zdaniem organu złożony w sprawie wniosek został oparty na podstawie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej (Dz. U., Nr 15, poz. 51). Zgodnie z jego treścią dotyczy on oceny podpadania pod art. 2 ust. 1 lit e) dekretu części majątku pn. [...], powiat [...]. Zgodnie z § 6 tego rozporządzenia, postępowanie o którym mowa w § 5, może być prowadzone wyłącznie na wniosek właściciela nieruchomości ziemskiej bądź jego następców prawnych. Organ zwrócił uwagę, że we wniosku z dnia 22 września 2012 r., pełnomocnik T. (obecnie J. M.) wskazał, że "Na podstawie art. 1 dekretu z dnia 24.08.1945 r. wpisano Skarb Państwa w miejsce A. z W. oraz A. R.". Natomiast w końcowej części wniosku podano, że przejęty na rzecz Skarbu Państwa majątek stanowił własność A. M. Do wniosku dołączono m.in. skrócony odpis księgi wieczystej nr hip. [...] z którego wynika, że Skarb Państwa jako właściciela majątku [...], wpisano w miejsce A. z W. i A. R. W piśmie z dnia 4 września 2013 r., znak: OK.6341.52.2013, Archiwum Państwowe w [...] Oddział w [...] poinformowało, że odnaleziono księgę wieczystą dawną (księgę hipoteczną) "KH [...]", nr rep. hip. [...] (sygn. [...]). Jednocześnie przy ww. piśmie przesłano karty księgi hipotecznej zawierające treść wpisów działu II wykazu hipotecznego (tom o sygn. [...], strony 7, 8, 9, 10). Organ podniósł, że z wpisów tych wynika, że nieruchomości zapisane w tej księdze hipotecznej stanowiły współwłasność L. M. i A. R. po 1/2 części, a następnie, po przejęciu na cele reformy rolnej wpisany został Skarb Państwa. Oznacza to, zdaniem organów, że interes prawny w wystąpieniu z wnioskiem, zgodnie z § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r., będą mieli wyłącznie spadkobiercy L. M. i A. R. Organ zwrócił uwagę, że w księdze tej znajduje się zastrzeżenie dot. "przepisania niepodzielnej połowy tych dóbr na rzecz A. z W., którą nabyła od L. M.". Organ podkreślił jednak, że tzw. "wpisy przez zastrzeżenie" były dokonywane wtedy, gdy w księdze umów, przy księdze hipotecznej, ujawniony został dokument i na jego podstawie została zaprojektowana treść wpisu, jednakże zwierzchność hipoteczna nie wydała decyzji zarządzającej taki wpis ze względu na braki, które wymagały usunięcia. W tych przypadkach decyzja ostateczna była zawieszona do czasu usunięcia przeszkody do wpisu. Organ wskazał, że A. z W. nie została jednak ujawniona w ww. księdze jako współwłaścicielka - czynność wpisu prawa własności nie została bowiem dokonana. Przy piśmie z dnia 20 czerwca 2020 r" J. M. przedłożył m.in. kopię ww. księgi hipotecznej. Organ zwrócił uwagę, że wpisy, które w ocenie wnioskodawcy miałyby potwierdzać, że właścicielem majątku [...] była A. M. dotyczą jednak działu III księgi (dot. praw i roszczeń przysługujących osobom trzecim wobec nieruchomości) a nie działu II (obejmującego wpisy dotyczące własności). Zdaniem organu ponieważ A. M. nie została ujawniona w ww. księdze jako współwłaścicielka majątku - czynność wpisu prawa własności nie została dokonana - niezbędne byłoby, w ocenie organu, wystąpienie przez uprawnione osoby na drogę postępowania cywilnego, celem uzyskania dokumentu poświadczającego, że współwłaścicielem omawianej nieruchomości w dniu jej przejęcia na rzecz Skarbu Państwa była A. M. Organ podkreślił, że Naczelny Sąd Administracyjnego w wyroku z dnia 28 maja 2019 r., sygn. akt I OSK1802/18, stwierdził, że zarówno organy administracji, jak i sądy administracyjne, nie mają kompetencji do czynienia ustaleń dotyczących stosunków własnościowych dotyczących nieruchomości. Gdy tytuł prawny do określonej nieruchomości, jest okolicznością relewantną dla sprawy, objęta jest ona zakresem postępowania dowodowego i wymaga potwierdzenia w sposób właściwy w obowiązującym porządku prawnym. Potwierdzenie takie nie polega jednak na samodzielnym ustalaniu, komu przysługiwało prawo własności nieruchomości, ale na uzyskaniu dokumentu służącego poświadczeniu prawa własności. Obowiązek wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie powoduje, że organ administracji w oparciu o zebrany materiał dowodowy może ustalać, czy w sytuacji braku stosownego dokumentu, całość materiału daje podstawę do przyjęcia komu i kiedy przysługiwało prawo własności. Gdy prawo to nie zostało ujawnione we właściwej księdze wieczystej, zainteresowane podmioty mogą ubiegać się o potwierdzenie istnienia tego prawa w postępowaniu cywilnym. Prawo własności jest tytułem cywilnoprawnym i podlega ustaleniu we właściwej procedurze cywilnej. Brak jest podstaw do czynienia samodzielnych ustaleń w tym zakresie przez organy administracji i sądy administracyjne, a w konsekwencji do stawiania zarzutu naruszenia zasad procedury administracyjnej obligujących organy do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy (wyrok WSA w Warszawie z 7 czerwca 2016 r., sygn. I SA/Wa 2281/15 i wyrok NSA z 2 sierpnia 2018 r., sygn. I OSK 2574/16). Organ podał następnie, że pismem z dnia 10 maja 2023 r., znak: GZ.rn.625.37.2020, Ministerstwo poinformowało strony postępowania o konieczności wystąpienia przez uprawnione osoby na drogę postępowania cywilnego, celem uzyskania dokumentu poświadczającego, że współwłaścicielem majątku [...], w dniu przejęcia na rzecz Skarbu Państwa była A. M. W piśmie z dnia 14 czerwca 2023 r., M. J. poinformowała, że nie będzie występować na drogę sądowa, w celu wyjaśnienia stanu własnościowego majątku [...]. J. M. w piśmie z dnia 23 czerwca 2023 r., podał, że z uwagi na stan zdrowia nie jest w stanie zająć się sprawą. Natomiast adw. L. O., pełnomocnik pozostałych stron postępowania, nie udzielił odpowiedzi na pismo. Organ podkreślił, że również organ I instancji pismem z 1 października 2019 r., znak: SN- IV.7515.115.2012.8, wezwał strony postępowania do przedłożenia dokumentów wskazujących fakt nabycia przez A. z W. niepodzielnej połowy dóbr majątku [...] od L. M. Biorąc powyższe pod uwagę, Minister stwierdził, że strony postępowania nie są zainteresowane uzyskaniem dokumentu poświadczającego, że współwłaścicielem majątku [...], w dniu przejęcia na rzecz Skarbu Państwa, była A. M. Taka postawa stron, zdaniem organu, uzasadnia przyjęcie, że spadkobiercy A. M. nie wykazali jej tytułu do nieruchomości, a tym samym własnej legitymacji do wszczęcia postępowania. Skoro wnioskodawca wywodzi swój interes prawny ze spadkobrania po A. M., której wpis prawa własności nie został zapisany do księgi hipotecznej, to jej następcom prawnym nie przysługuje uprawnienie do żądania wydania decyzji w trybie § 5 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r. Z uwagi bowiem na brak stosownego wpisu, A. M. nie może być uznana za współwłaścicielkę majątku [...] na dzień przejęcia majątku na rzecz Skarbu Państwa. Powyższe skutkuje zaś tym, że postępowanie zainicjowane przez następcę prawnego A. M. pozbawione jest elementu podmiotowego. W konsekwencji Minister uznał, że organ I instancji prawidłowo orzekł o umorzeniu postępowania. Natomiast odnosząc się do kwestii określenia dokładnego obszaru majątku [...] z wyszczególnieniem użytków każdego rodzaju, Minister stwierdził, że z § 6 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Reform Rolnych z dnia 1 marca 1945 r, w sprawie wykonania dekretu PKWN z dnia 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej wynika, że strona zobowiązana jest przedłożyć wojewódzkiemu urzędowi ziemskiemu (obecnie właściwemu wojewodzie) dowody stwierdzające dokładny obszar tej nieruchomości z wyszczególnieniem użytków rolnych każdego rodzaju, a w braku takich dowodów zwrócić się do wojewódzkiego urzędu ziemskiego o sporządzenie dowodów pomiarowych na swój koszt. Jednocześnie wskazał, że umorzenie postępowania nie rozstrzyga merytorycznie sprawy, dlatego możliwe jest wystąpienie przez uprawnione osoby do Wojewody Wielkopolskiego z nowym wnioskiem o stwierdzenie, że nieruchomość nie podpadała pod działanie art. 2 ust 1 lit e) dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej wówczas, gdy będą w stanie wykazać stosownymi dokumentami, że posiadają interes prawny w ustaleniu, czy majątek [...] (lub jego część) przeszedł na własność Skarbu Państwa na podstawie przepisów dekretu o przeprowadzeniu reformy rolnej.
Skargę na powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie wniósł J. M. (skarżący) zaskarżając ją w całości. W skardze podniósł, że przedstawił szereg dowodów, które uzasadniały własność A. M., w tym mapy geodezyjne przedwojenne i powojenne, celem określenia wielkości majątku. Wskazał, że to A. M. przekazała tę nieruchomość ówczesnemu reprezentantowi Państwa Polskiego dotyczące i utworzenia PGR-ów. Mapy te określały wielkość majątku. Podał, że majątek ten został wyceniony przez Agencję Nieruchomości Rolnych.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie w całości.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 105 § 1 w zw. z art. 126 kpa, gdy postępowanie z jakiejkolwiek przyczyny stało się bezprzedmiotowe w całości albo w części, organ administracji publicznej wydaje postanowienie o umorzeniu postępowania odpowiednio w całości albo w części.
_ Postępowanie administracyjne staje się bezprzedmiotowe, jeżeli w jego toku
wystąpi brak chociażby jednego z podstawowych elementów stosunku administracyjnoprawnego (podmiotu, przedmiotu, podstawy prawnej) będącego przedmiotem postępowania.
W niniejszej sprawie Minister uznał, że zaistniała bezprzedmiotowość postępowania z przyczyn podmiotowych ponieważ skarżący nie wykazali, że przysługuje im interes prawny do wszczęcia niniejszego postępowania gdyż nie wykazali, że A. M. była spółwłaścicielem przedmiotowej nieruchomości gdyż nie została ujawniona w treści księgi wieczystej.
Stanowisko organu nie jest prawidłowe.
W pierwszej kolejności należy wskazać, że stosownie do treści art. 28 kpa stroną postępowania administracyjnego jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek i zgodnie z poglądem dominującym w orzecznictwie, tylko przepis prawa materialnego przyznający stronie konkretne, indywidualne i aktualne korzyści - stanowiąc podstawę interesu prawnego - stwarza dla określonego podmiotu legitymację procesową strony. Innymi słowy mówiąc, istotą interesu prawnego jest jego związek z konkretną normą prawa materialnego, a więc taką normą, którą można wskazać jako jego podstawę i z której podmiot legitymujący się tym interesem może wywodzić swoje racje. Mieć interes prawny w postępowaniu administracyjnym oznacza zatem ustalenie przepisu prawa powszechnie obowiązującego, na podstawie którego można skutecznie żądać czynności organu z zamiarem zaspokojenia jakiejś własnej potrzeby albo żądać zaniechania lub ograniczenia czynności organu, sprzecznych z potrzebami danego podmiotu - strony postępowania, Interes prawny, którego istnienie warunkuje przyznanie osobie przymiotu strony w określonej sprawie, musi bezpośrednio dotyczyć sfery prawnej podmiotu, a brak bezpośredniości wpływu sprawy na sferę prawną osoby nie pozwala na uznanie jej za stronę. Od interesu prawnego należy odróżnić interes faktyczny, tj. sytuację w której dany podmiot jest co prawda zainteresowany sposobem rozstrzygnięcia danej sprawy, nie może jednakże tego zainteresowania poprzeć przepisami prawa, mającymi stanowić podstawę skierowanego żądania w zakresie podjęcia stosownych czynności przez organ administracyjny.
Organ wskazał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie potwierdza, że A. M. była właścicielem nieruchomości w dacie wejścia w życie dekretu Tymczasem w aktach znajduje się dokument - zaświadczenie z ksiąg wieczystych z którego wynika, że "Na podstawie art. 1 dekretu z dnia 24.08.1945 r. wpisano Skarb Państwa w miejsce A. z W. oraz A. R.". Z treści tego zaświadczenia wynika, że przejęty na rzecz Skarbu Państwa majątek stanowił własność A. M. Ponadto ze skróconego odpisu księgi wieczystej nr hip. [...] z 24 maja 1990 r. wynika, że Skarb Państwa jako właściciel majątku [...], wpisany został w miejsce poprzednich właścicieli A. z W. w połowie (niepodzielnie) i A. R. w połowie (niepodzielnie). W piśmie z dnia 4 września 2013 r., znak: OK.6341.52.2013, Archiwum Państwowe w [...] Oddział w [...] poinformowało, że odnaleziono księgę wieczystą dawną (księgę hipoteczną) "KH [...]", nr rep. hip. [...] (sygn. ). Jednocześnie przy ww. piśmie przesłano karty księgi hipotecznej zawierające treść wpisów działu II wykazu hipotecznego (tom o sygn. [...], strony 7, 8, 9, 10). Z wpisów tych wynika, że nieruchomości zapisane w tej księdze hipotecznej stanowiły współwłasność L. M. i A. R. po 1/2 części, a następnie, po przejęciu na cele reformy rolnej wpisany został Skarb Państwa. W księdze tej znajduje się zastrzeżenie dot "przepisania niepodzielnej połowy tych dóbr na rzecz A. z W. M., które nabyła od L. M.", swojego ojca. Z treści wpisów wynika, ze w dziale III tej księgi znajdują się wpisy dotyczące praw i roszczeń przysługujących osobom trzecim wobec nieruchomości. Z akt wynika również, że wobec nieruchomości toczyło się postępowanie egzekucyjne podczas którego A. M. była ujawniona jako dłużniczka. W aktach znajduje się również postanowienie z .. w którym określono zasady postepownai układowego, w którym również ujawniona jako właścicielka była A. M.
Również podkreślenia wymaga, że w dacie wejścia wżycie Dekretu na terenie m.st. Warszawy obowiązywał Kodeks Napoleona oraz ustawa - Prawo o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach i hipotekach z dnia 21 maja 1818 r. prawo o ustaleniu własności dóbr nieruchomych, o przywilejach (w brzmieniu nadanym rozporządzeniem Komisarza Generalnego Ziem Wschodnich z dnia 3 sierpnia 1919 r. - Dz. U. RP z 1928 r. Nr 53, poz. 510, dalej: "Prawo hipoteczne z 1818 r.") w zakresie regulacji stosunków prawnorzeczowych. Dotychczasowy właściciel mógł udowodnić swe prawa, jako strona, w postępowaniu dekretowym przez złożenie stosownego dokumentu z księgi hipotecznej (świadectwa wystawionego przez Wydział Hipoteczny Sądu Okręgowego w [...]). Komisja zasygnalizowała, że przed przejściem przedmiotowego gruntu na własność gminy m.st. Warszawy (potem Skarbu Państwa) na podstawie przepisów Dekretu doszło do jego dwukrotnego przysądzenia. Najpierw nieruchomość przysądzono od J. i M. małżonków K. na rzecz P. O. (data wydania wyroku sądu polubownego przysądzającego własność: 29 września 1939 r.), a następnie na rzecz A. P. (data wydania wyroku sądu polubownego przysądzającego własność: 11 listopada 1942 r.). Komisja zaznaczyła, że w okresie II Wojny Światowej dokonywane były różne transakcje, mające na celu obejście przepisów okupacyjnych, zgodne jednak z przepisami prawa polskiego i będące koniecznością społeczną wobec niemożliwości zastosowania się, ze względu na zakazy okupacyjne, do wymogu formy notarialnej (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z dnia 29 października 1949 r. sygn. akt Wa C 105/49). Do nabycia przez P. O. i A. P. własności przedmiotowej nieruchomości doszło pod rządami Prawa hipotecznego z 1818 r., które zostało uchylone przez art. III życie dekretu z dnia 11 października 1945 roku - Przepisy wprowadzające prawo rzeczowe i prawo o księgach wieczystych (Dz. U. Nr 57, poz. 321 z póżn. zm.), z dniem wejścia w życie prawa rzeczowego i prawa o księgach wieczystych, to jest z dniem 1 stycznia 1947 r. Z uwagi na powyższe, zdaniem Komisji, osobnego omówienia wymaga zagadnienie wpisu w dawnej księdze wieczystej. W tym celu należy pokrótce przytoczyć i omówić w niezbędnym zakresie przepisy regulujące funkcjonowanie ksiąg hipotecznych pod rządzami Prawa hipotecznego z 1818 r. Kluczowe znaczenie należy przyznać w pierwszej kolejności art. 5 tej ustawy, który mówi: "prawo rozporządzenia własnością dóbr nieruchomych zyskuie się przez wciągnienie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych". Z przepisu tego wynika, że do zmian w prawach rzeczowych konieczny jest - oprócz ważnego tytułu - także wpis do księgi hipotecznej. Uzupełnieniem cytowanej regulacji jest treść art. 11 Prawa hipotecznego z 1818 r., który stwierdza: "wszelkie tytuły (art. 1, 2, 4.), które wciągnione do ksiąg hypotecznych stanowią prawo rzeczowe (jus reale), dopóki nie zostały wciągnionemi są tylko prawami osobistemi (jus personale)". Z prostego zestawienia obu przepisów wypływa wniosek, że prawo rozporządzenia własnością dóbr nieruchomych uzyskiwało się przez wciągnięcie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych, a jeżeli to nie nastąpiło, to na podstawie art. 11 Prawa hipotecznego z 1818 r. nabyte prawo nie odnosi skutku rzeczowego, a jedynie skutek obligacyjny. Co istotne, ten kierunek rozumowania akceptowało również ówczesne piśmiennictwo i orzecznictwo, które zgodnie przyjmowało, że własność przechodzi na nabywcę dopiero skutkiem wciągnięcia tytułu do księgi wieczystej, do tego czasu nabywca ma tylko prawo osobiste (zob. W. Dutkiewicz, Prawo Hipoteczne w Królestwie Polskim, Księgarnia Wydawnictw Prawniczych, Warszawa 1936, str. 50-51) oraz orzecznictwo przywołane w opracowaniu L. Sumorok, Przepisy hipoteczne obowiązujące na Ziemiach Wschodnich oraz ustawy, rozporządzenia i okólniki najściślej związane z hipoteką, 1937 r., Tow.Wyd. "Pogoń", Wilno, str. 8). W orzecznictwie Sądu Najwyższego okresu międzywojennego na tle art. 11 przyjmowano, że tytuł nabycia przed wciągnięciem do ksiąg hipotecznych nie daje podstawy do skargi windykacyjnej przeciwko osobie trzeciej, która, polegając na wykazie hipotecznym, w dobrej wierze nabyła prawa rzeczowe. Brak wpisu prawa własności do księgi więc nie może stanowić przeszkody do rozporządzenia prawem własności nieruchomości (zob. orzeczenie Sądu Najwyższego z 19 października 1922 r., OSP, nr II, poz. 252 oraz z 1 lutego 1923 r., OSP, nr III, poz. 261). Na marginesie Komisja wskazała, że takie rozwiązanie mogło stanowić zachętę do nieuczciwego sprzedawania kilkukrotnie tej samej nieruchomości, bo księgi nie odzwierciedlały stanu faktycznego. W takiej sytuacji pokrzywdzonym pozostawały roszczenia o charakterze osobistym, niezależne od odpowiedzialności karnej. Własność dóbr nieruchomych przenosi się przez wciągnienie tytułu nabycia do ksiąg hipotecznych, a tym sposobem dopóki wciągnięcie nie nastąpi, pomimo że zawarty został kontrakt kupna i sprzedaży, za właściciela uważany jest sprzedawca w wykazie hipotecznym stojący (zob. W. Dutkiewicz, Prawo Hipoteczne w Królestwie Polskim, Księgarnia Wydawnictw Prawniczych, Warszawa 1936, str. 50-51). Zdaniem Komisji tak postawioną tezę wzmacnia również brzmienie art. 36 Prawa hipotecznego z 1818 r., który stwierdza: "Jeżeli ich tytuł pochodzi wspólnie od właściciela do ksiąg hypotecznych wpisanego i uznanego, pierwszeństwo służy nabywcy którego tytuł pierwey wciągniętym został do ksiąg hypotecznych. Gdyby zaś żadnego nabywcy tytuł jeszcze wciągniętym nie został, tytuł pod wcześnieyszą datą będzie miał pierwszeństwo". Przytoczony przepis rozstrzyga komu przysługuje własność nieruchomości w przypadku, gdy właściciel dokonał ponownego zbycia tej samej nieruchomości. Prawo hipoteczne z 1818 r. w omawianym artykule statuuje zasadę, wedle której własność nieruchomości przysługuje temu nabywcy, który przepisze tytuł własności. Niewątpliwie u podstaw przedmiotowego uregulowania leży rzymska zasada prior tempore potior iure, która oznacza pierwszy w czasie, lepszy w prawie. W tym miejscu warto też wskazać powoływany we wcześniejszej literaturze prawniczej przykład, który W. Dutkiewicz opisuje w swoim opracowaniu w następujący sposób: "jeżeli sprzedawca tę samą nieruchomość zbył później, i późniejszy nabywca przepisze tytuł własności, wcześniejszy jej nie otrzyma, bo ją artykuł 36 przyznaje temu, który dopełnił czynu zewnętrznego, własność przenoszącego. Ów pierwszy własności nigdy nie nabył, miał tylko tytuł do nabycia (...) " (zob. W. Dutkiewicz, Prawo Hipoteczne w Królestwie Polskim, Księgarnia Wydawnictw Prawniczych, Warszawa 1936, str. 50-51). Przykład ten, w ocenie Komisji wzmacnia tezę, że do przeniesienia własności nie było wystarczające samo wydanie, do przeniesienia własności potrzebne było przepisanie tytułu nabycia. Podsumowując dotychczas zaprezentowane rozważania Komisja stwierdziła, że łączna wykładnia przywołanych regulacji wskazuje jednoznacznie, że wpis w księdze wieczystej pod rządami Prawa hipotecznego z 1818 r. miał znaczenie konstytutywne (prawo tworzące), gdyż on dopiero ostatecznie przenosi własność. Innymi słowy, nie można było stać się właścicielem bez przepisania tytułu do wykazu hipotecznego.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt niniejszej sprawy, Komisja zważyła, że w niniejszej sprawie Komisja ustaliła, że wniosek o przyznanie czasowego prawa własności gruntu położonego w [...] przy ul. [...], Nr hip. [...] złożył P. O., reprezentowany przez pełnomocnika adw. E. C. Załączone do wniosku zaświadczenie Sądu Okręgowego, Wydział Hipoteczny w [...], nr [...] z dnia 22 kwietnia 1947 r. miałoby potwierdzić tytuł własności wnioskodawcy do przedmiotowej nieruchomości. W ocenie Komisji, organ błędnie ocenił dołączony do wniosku dokument i w sposób nieuprawniony przyjął, że dotychczasowym właścicielem przedmiotowej nieruchomości warszawskiej, a co za tym idzie podmiotem uprawnionym w świetle z art. 7 ust. 1 Dekretu jest P. O. Zdaniem Komisji, już choćby pobieżna lektura tego dokumentu nie dostarcza dostatecznych argumentów, które mogłyby uznać P. O. za dotychczasowego właściciela nieruchomości warszawskiej. Początkowy passus tego dokumentu brzmi bowiem: "Dział II Wymienię właściciela i ustalenie własności A. P.", po nim zawarto stwierdzenie: "tytuł własności nieruchomości uregulowany był na imię J. i M. małżonków K., w różnych częściach, a ponieważ za wyrokiem Sądu Polubownego z dnia 11 listopada 1942 r. zamieszczonym w tytule wykonawczym Sądu Grodzkiego w [...] z dnia 16 marca 1944 r. [...] niniejsza nieruchomość została przysądzona na własność A. P. przeto tytuł własności uregulowano jak wyżej. Zapisano na wniosek nr 11 z dnia 3 lipca 1945 r. zatwierdzony orzeczeniem z dnia 11 lipca 1945." Przytoczona wyżej treść - w ocenie Komisji - wyklucza, aby tytuł własności przedmiotowej nieruchomości uregulowany był na rzecz P. O. Wspomnieć należy, że w wymienionym dokumencie zawarto sformułowanie: "zastrzeżenie na wpis z treści wniosku nr 12. P. O. posiada nieruchomość niniejszą prawem własności jako przysądzoną mu w szacunku 140.000 zł wyrokiem Sądu Polubownego z dnia 29 września 1939 r. opatrzonego klauzulą wykonalności Sądu Okręgowego w [...] Wydział I Cywilny z dnia 5 lutego 1946 roku. Nr [...]. Wniesiono na mocy tytułu wykonawczego tegoż Sądu z dnia 2 maja 14 lutego 1946 roku oraz wniosku z dnia 2 maja l946 roku za Nr. 12 tej księgi". W obliczu treści przedmiotowego zaświadczenia i poczynionych przez jego pryzmat ustaleń przez Prezydenta m. st. Warszawy, Komisja przeprowadziła postępowanie dowodowe w kierunku ustalenia, czy P. O. był dawnym właścicielem niniejszej nieruchomości. W oparciu o dokumenty księgi hipotecznej nr 11984 oraz załączonego do niej zbioru dokumentów Komisja ustaliła, że ostatnim przeddekretowanym właścicielem był A. P. Za takim stanowiskiem przemawia fakt, że w łamie "wymienienie właściciela" działu II wykazu hipotecznego nieruchomości warszawskiej oznaczonej numerem hipotecznym 11984 przed przepisaniem własności na rzecz Skarbu Państwa był wpisany A. P. Nadto trzeba dodać, że wpis własności na rzecz A. P. dokonany został na jego wniosek z dnia 3 lipca 1945 r., któremu nadano numer porządkowy [...]. Do wniosku tego powołano - jako dokument będący podstawą wpisu -
wyrok Sądu Polubownego z dnia 11 listopada 1942 r. zamieszczony w tytule wykonawczym Sądu Grodzkiego w [...] z dnia 16 marca 1944 r. Nr [...]. Wniosek ten zatwierdzony został orzeczeniem z dnia 11 lipca 1945 r. Wyrok Sądu Polubownego - znajdujący się w zbiorze dokumentów - potwierdza następstwo prawne A. P. po wpisanych w księdze hipotecznej uprzednio jako właściciele J. i M. małżonkach K. Jednocześnie analiza zapisów hipotecznych wskazuje, że w chwili złożenia wniosku przez nabywcę A. P., zbywcy tj. J. i M. małżonkowie K. figurowali w dziale II wykazu hipotecznego jako właściciele. Następnie na podstawie wniosku z dnia 14 marca 1955 r. oraz orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w m.st. [...] z dnia 9 lipca 1951 r. znak [...] w miejsce A. P. wpisano w dniu 23 marca 1955 r. Skarb Państwa. Dodania jeszcze wymaga, że w dziale II wykazu hipotecznego w łamie "Zastrzeżenia" widnieje zastrzeżenie z wniosku nr 12 z dnia 2 maja 1946 r. - złożonego przez P. O., a więc niemal rok po wniosku A. P. Do tegoż wniosku został powołany wyrok Sądu Polubownego z dnia 29 września 1939 r. opatrzony klauzulą wykonalności Sądu Okręgowego w Warszawie Wydział I Cywilny z dnia 5 lutego 1946 r. N Co.276/45 oraz tytułem wykonawczym tegoż sądu z dnia 14 lutego 1946 r., na mocy którego to wyroku niniejsza nieruchomość stanowiąca własność J. i M. małżonków K. przysądzona została na rzecz P. O. Komisja wskazała, że nie uszło jej uwadze, że w księdze hipotecznej na stronach 66- 67 znajduje się projekt postanowienia Sądu Grodzkiego w [...] Oddział Ksiąg Wieczystych z października 1949 r. w przedmiocie oddalenia wniosku nr 12 z dnia 2 maja 1946 r. W jego uzasadnieniu zapisano, że "nieruchomość ta przysądzona została od J. i M. małżonków K. na własność P. O. W chwili zeznawania wniosku J. i M. małżonkowie K. nie figurowali w wykazie hipotecznym ani czystym wpisem ani też przez zastrzeżenie, przez to na podstawie art. 20 prawa hipotecznego z 1818 roku i art. XXX przepisów wprowadzających prawo o księgach wieczystych (Dz.U. Nr 57, poz. 32), Sąd orzekł jak w sentencji. Zastrzeżenie w dziale II wykazu hipotecznego z wniosku nr 12 tej księgi ulega skreśleniu z wykazu po uprawomocnieniu się niniejszego postanowienia". Powyższe orzeczenie nie zostało podpisane. Jak wynika z poczynionych dotąd uwag, zdaniem Komisji, wnioskodawca P. O. nigdy nie figurował jako właściciel w wykazie hipotecznym ani czystym wpisem (definitywny, dokonany na podstawie decyzji zwierzchności hipotecznej, stosownie do projektowanej przez notariusza lub pisarza hipotecznego treści) ani też "przez zastrzeżenie" (brak decyzji zarządzającej wpis ze względu na braki, które wymagały usunięcia, w takich wypadkach decyzja ostateczna była zawieszona do czasu usunięcia przeszkody). Komisja podniosła, że patrząc przez pryzmat konstytutywnego charakteru wpisu, brak ujawnienia tytułu do nieruchomości w księdze hipotecznej w ocenie Komisji jest równoznaczny z dowodem na brak takiego tytułu prawnego. Nadto, mając na uwadze bezwzględnie obowiązującą normę prawną wymagającą dla skuteczności rozporządzenia własnością nieruchomości ujawnienia zbywcy w księdze, zdaniem Komisji, nie można uznać P. O. za dawnego właściciela przedmiotowej nieruchomości. Należy wyraźnie zastrzec, że w chwili złożenia wniosku przez P. O., w dziale II jako właściciel figurował już A. P. - wpisany w miejsce J. i M. małżonków K. Tymczasem załączony do wniosku przez P. O. dokument będący podstawą wpisu, stwierdza nabycie przedmiotowej nieruchomości od J. i M. małżonków K., którzy wcześniej zostali już wykreśleni z wykazu hipotecznego. Zdaniem Komisji wynika z tego, że w chwili złożenia wniosku P. O. nie wykazał następstwa prawnego po ujawnionym w księdze wieczystej A. P. W konsekwencji Komisja uznała, że nie udokumentowano nieprzerwanego ciągu następstwa prawnego po osobie wpisanej w księdze wieczystej jako właściciel. Komisja wskazała, że oceny tej w żadnej mierze nie zmienia nawet okoliczność, że tytuł nabycia P. O. powstał przed powstaniem tytułu nabycia A. P., z przyczyn, o których była już mowa wyżej. Odnośnie samego zastrzeżenia z wniosku nr 12 z dnia 2 maja 1946 r. złożonego przez P. O., w ocenie Komisji, warto zwrócić uwagę, że ówcześnie pełniło ono funkcję dzisiejszej wzmianki o wniosku o wpis do księgi wieczystej, co oznacza, że miało znaczenie jedynie w zakresie rękojmi wiary publicznej ksiąg wieczystych. Jednocześnie oczywistym jest, zdaniem Komisji, że zamieszczenie takiego zastrzeżenia o wniosku w dziale II wykazu hipotecznego nie rodziło skutku prawnorzeczowego - w rozpoznawanej sprawie przeniesienia własności na rzecz P. O. Za oczywiście błędne, zdaniem Komisji, należy uznać utożsamianie zastrzeżenia o wniosku do wykazu hipotecznego z jawnym wpisem do wykazu hipotecznego. Komisja wskazał, że tej ostatniej dystynkcji zdaje się nie dostrzegać organ rozpoznający wniosek dekretowy.
Odnotować przy tym należy, iż treść załączonego do wniosku zaświadczenia hipotecznego odzwierciedla wiernie treść wpisów w dziale II wykazu hipotecznego nieruchomości warszawskiej nr [...]. W świetle wskazanych wyżej okoliczności uznanie P. O. za dawnego właściciela nieruchomości warszawskiej położonej przy ul. [...] należało ocenić za nieznajdujące żadnych podstaw. Komisja podkreśliła, że do wpisu do księgi wieczystej prawa własności na rzecz P. O. nigdy nie doszło. Jak już wcześniej była o tym mowa, za właściciela nieruchomości w świetle Prawa hipotecznego z 1818 r. nie można uznać osoby, której tytuł nabycia nie został wpisany ("wciągnięty") do wykazu hipotecznego. Niezależnie od tego, Komisja zwróciła uwagę, że w orzeczeniu administracyjnym z dnia 9 lutego 1951 r. znak PB/6748/50/U Prezydium Rady Narodowej w m. st. Warszawie, jako stronę postępowania wymieniono obok wnioskodawcy P. O. także A. P. Z tego względu można przypuszczać, że w momencie wydawania decyzji organ uważał A. P. za właściciela. Zdaniem Komisji Prezydent rozpoznając wniosek na nowo bezkrytycznie przyjął, iż przeddekretowym właścicielem jest P. O., niejako zrównując zastrzeżenie z wniosku nr 12 (stanowiącym odrębną instytucję aniżeli wpis "przez zastrzeżenie") z wpisem własności na rzecz P. O. w wykazie hipotecznym, co jednak w okolicznościach sprawy nie znajduje żadnego usprawiedliwienia. Komisja wskazała, że pismem z dnia 12 czerwca 2006 r. (znak pisma: GK/DW/I/72240/307/2002/AW) organ zwrócił się do Sądu Rejonowego dla [...] w [...] o pełny wypis z czterech działów księgi hipotecznej Nr [...]. W odpowiedzi organ otrzymał zaświadczenie tegoż Sądu datowane na dzień 23 listopada 2006 r. (L.dz. [...]), w którym wprost wskazano, że poprzednim właścicielem był A. P. - przed wpisaniem Skarbu Państwa jako właściciela na podstawie orzeczenia Prezydium Rady Narodowej w m.st. Warszawie z dnia 9 lutego 1951 r. nr L.dz. PB/6748/50/U. Dodatkowo zamieszczono informację o zastrzeżeniu z wniosku nr 12 z dnia 2 maja 1946 r. złożonym przez P. O. Następnie przytoczono treść niepodpisanego postanowienia Sądu Grodzkiego w [...] Oddział Ksiąg Wieczystych z października 1949 r. w przedmiocie oddalenia w/w wniosku. W konsekwencji, Komisja uznała, że P. O. składając w dniu 19 października 1949 r. w Wydziale Polityki Budowlanej Zarządu Miejskiego w m.st. Warszawie wniosek dekretowy nie spełniał dekretowej definicji "dotychczasowego właściciela gruntu", z uwagi na fakt, iż prawo własności w chwili złożenia wniosku przysługiwało innej osobie. Ostatnim przeddekretowym właścicielem przedmiotowego gruntu był J. P., który w momencie wejścia w życie Dekretu był podmiotem legitymowanym do złożenia wniosku dekretowego. W tym kontekście na szczególne podkreślenie zasługuje fakt, że w aktach sprawy brak jest dowodu potwierdzającego złożenie wniosku dekretowego przez J. P. Rozpoznanie merytoryczne wniosku złożonego przez P. O. w dniu 19 października 1948 r. przez Prezydenta Miasta Stołecznego Warszawy i skierowanie decyzji do osoby będącej jego następcą prawnym, doprowadziło do przyznania prawa użytkowania wieczystego na rzecz osoby, której prawo to nigdy nie powinno zostać przyznane (zob. Janowicz, Komentarz, 1999, s. 384). Następnie Komisja rozważała, czy ustanowienie prawa użytkowania wieczystego na rzecz Renaty Okrasy stanowi przesłankę stwierdzenia jej nieważności w świetle art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. czy punktu 4 tego przepisu. Zgodnie z pierwszym, z wyżej wymienionych przepisów, organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która wydana została bez podstawy prawnej lub z rażącym naruszeniem prawa, natomiast drugi przepis stanowi, że organ administracji publicznej stwierdza nieważność decyzji, która została skierowana do osoby nie będącej stroną w sprawie. Orzecznictwo sądowe i doktryna akcentuje, że należy odróżnić sytuacje, w których błąd w odniesieniu do strony stanowi przyczynę nieważności z art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a., od sytuacji, w których błąd taki stanowi rażące naruszenie prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) (zob. M. Jaśkowska [w:] A. Wróbel, M. Jaśkowska, Komentarz aktualizowany do Kodeksu postępowania administracyjnego, System informacji Prawnej LEX, 2019 r.; K. Glibowski [w:] R. Hauser (red.), M. Wierzbowski, Kodeks Postępowania Administracyjnego. Komentarz, wydanie 6, 2020 r.; a także wyrok WSA w Warszawie z 16.07.2008 r. I SAAVa 359/08, LEX nr 566650 oraz wyrok WSA w Poznaniu z 12.06.2019 r., II SA/Po 175/19, LEX nr 2705811). Komisja wyjaśniła, że pierwsza z wad następuje wówczas, gdy decyzję skierowano do osoby niebędącej stroną w sprawie, w sytuacji gdy wobec danej osoby można było wydać tego typu decyzję bądź wcześniej (były użytkownik, były właściciel bądź organ), mylnie ustalono stosunki między podmiotami pewnych czynności (np. pełnomocnictwo czy przypadek użytkownika niebędącego zarządcą ani inwestorem) (zob. wyrok WSA w Warszawie z 16.07.2008 r., I SA/Wa 359/08, LEX nr 566650 podobnie K. Glibowski [w:] Komentarz, 2015, s. 803). Komisja zwróciła uwagę na wyrok WSA w Warszawie z 29 maja 2018 r., VII SA/Wa 538/18, LEX nr 2499996, zgodnie z którym przyczyna ta dotyczy także podmiotu w stosunku do którego wprawdzie można było wydać decyzję wcześniej - w dacie wniesienia wniosku dany podmiot mógł być adresatem decyzji, ale na skutek zmian jakie zaszły w toku postępowania na datę wydania decyzji, decyzję tę należało skierować do innego podmiotu. Zatem z powyższego wynika, że z zaistnieniem tego typu przesłanki możemy mieć do czynienia także wówczas, gdy w toku postępowania administracyjnego dojdzie do zmiany właściciela danej nieruchomości czy do przeniesienia prawa własności użytkowania wieczystego (por. wyrok NSA z 13.12.2012 r,. II OSK 1427/11, LEX nr 1367262). Zaistnienie tej przesłanki może więc być konsekwencją nieuwzględnienia skutków następstwa materialnoprawnego, nieodróżniania pełnomocników i przedstawicieli od stron postępowania itp. (por. wyrok NSA z 18.06.2019 r., I OSK 2215/17, LEX nr 2699631). Przede wszystkim zaś, jak wskazuje wyrok Naczelny Sąd Administracyjnym w Warszawie z 17 grudnia 1998 r., IV SA 2272/97, LEX nr 45697, art. 156 § 1 pkt 4 k.p.a. przewiduje taką sytuację, że osoba, do której została skierowana decyzja, istnieje, tzn. osoba fizyczna żyje, a inny podmiot faktycznie i prawnie istnieje, jednakże nie może wykazać się przymiotem strony w rozumieniu art. 28 k.p.a. Natomiast druga z wad zachodzi wtedy, gdy nie mogło być wątpliwości, że dana osoba nie może być podmiotem danych
Organ nie zbadał zatem w sposób wyczerpujący zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego. Brak wpisu w księdze wieczystej nie oznacza jeszcze, że A. M. nie przysługiwało prawo własności do przedmiotowej nieruchomości. Wpis ma charakter wyłącznie deklaratoryjny a jego brak nie oznacza, że na dzień 13 września 1944 r. nie przysługiwało poprzedniczce prawnej skarżących prawo własności do tej nieruchomości. Z akt wynika, że A. M. otrzymała udział w nieruchomości w drodze darowizny od ojca. Z akt sprawy w szczególności z pisma Agencji Nieruchomości Rolnych z 15 stycznia 2013 r. wynika, że na działce nr [...], której dotyczy wniosek skarżącego znajduje się zespół dworsko- parkowy wpisany do rejestru zabytków decyzją z 30 kwietnia 1984 r. pod nr rejestru A - [...]. W aktach przy piśmie Wojewódzkiego Zarządu Ochrony Zabytków w [...] zostały złożone karty ewidencyjne wraz z opisem dworu Także protokół zdawczo - odbiorczy z 23 lutego 1945 r. nie tylko opisuje stan nieruchomości ale jako właściciela traktuje A. M. W aktach także znajdują się wypisy z ewidencji oraz mapy obrazujące położenie nieruchomości. Sąd zwraca w tym miejscu uwagę, że zgodnie z przepisem art. 7 kpa w toku postępowania organy administracji publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwiania sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Zasada prawdy obiektywnej wyrażona w art. 7 kpa, znajduje swoje odzwierciedlenie również w realizacji obowiązku zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego w sprawie, która wyrażona została w art. 77 § 1 kpa. Nałożony w art. 77 § 1 kpa obowiązek wyczerpującego zebrania materiału dowodowego zobowiązuje organ do czynnego działania w postępowaniu wyjaśniającym, polegającego na poszukiwaniu dowodów pozwalających na dojście do prawdy obiektywnej. Oczywiście w myśl powołanych przepisów inicjatywa w postępowaniu dowodowym należy nie tylko do organu administracji, ale też do stron, które powinny zgłaszać wnioski dowodowe, zwłaszcza, gdy wywodzą z tego korzystne dla siebie skutki prawne. Niemniej jednak także art. 9 kpa nakłada na organ obowiązki, których realizacja polega, między innymi, na powinności organu administracji poinformowania strony w sposób szczegółowy o tym, od jakich okoliczności zależy rozstrzygnięcie sprawy i jakie dowody powinny być przedstawione przez stronę, aby zostało wydane rozstrzygnięcie o treści żądanej przez stronę. Analiza materiału dowodowego wskazuje, że organy nie uwzględniły całości materiału dowodowego w sprawie i bezzasadnie umorzyły postępowanie w sprawie jako bezprzedmiotowe.
W konsekwencji Sąd uznał, że organy administracji publicznej nie ustaliły w sposób prawidłowy stanu faktycznego i prawnego w sprawie, a w konsekwencji niewłaściwie zastosowały przepisy procedury administracyjnej. Tym samym zarzuty skargi należało uznać za uzasadnione.
Ponownie rozpoznając sprawę organ uwzględni powyższą ocenę prawną sądu i rozpozna wniosek merytorycznie. Organ powinien również na bazie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego - m.in. opisu nieruchomości w księdze wieczystej, danych podanych przez skarżących, danych ewidencyjnych znajdujących się w zasobach starosty [...], ustalić na jakich parcelach położone były wnioskowane nieruchomości według stanu z 1944 r. oraz ustalić aktualne oznaczenie geodezyjne wnioskowanych parcel i w tym celu zlecić wykonanie opinii przez uprawnionego geodetę. Koszty zaś rozliczyć stosownie do wyniku postępowania.
Mając powyższe na uwadze orzeczono jak w sentencji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ppsa. Sąd nie uwzględnił wniosku pełnomocnika ustanowionego z urzędu o przyznanie kosztów pomocy świadczonej z urzędu. Sąd uznał, że nakład pracy pełnomocnika (jedno pismo zawierające wyłącznie sformułowanie, że popiera skargę) a w szczególności postawa bierna wobec monitów i pytań skarżącego korzystającego pomocy nie uzasadnia przyznania tych kosztów na podstawie art. 250 2 ppsa..
Sąd nakazał ponadto pobrać od Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi na rzecz Skarbu Państwa Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie uiszczony przez skarżącego wpis w kwocie 200 zł. wobec odmowy zwolnienia skarżącego od kosztów w tym zakresie.
-----------------------
Sygn. akt I SA/Wa 1497/23
#
Sygn. akt I SA/Wa 1497/23
#
Sygn. akt I SA/Wa 1497/23
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.09.2026. · Źródło