I SA/Wa 1647/17

WyrokWSA w Warszawie2018-04-20

Skład orzekający: Magdalena Durzyńska, Dorota Apostolidis, Przemysław Żmich

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy decyzja ustalająca odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość, wydana w 1963 roku, może zostać uznana za nieważną z powodu rzekomego rażącego naruszenia prawa, w szczególności braku przeprowadzenia rozprawy administracyjnej i wysłuchania opinii biegłych, mimo upływu ponad 50 lat od jej wydania?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli w postępowaniu dotyczącym ustalenia odszkodowania za wywłaszczoną nieruchomość z 1963 roku doszło do naruszenia przepisów proceduralnych, takich jak brak rozprawy lub wysłuchania biegłych, nie można stwierdzić nieważności decyzji, jeśli naruszenie to nie miało wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania. Kluczowe jest, że odszkodowanie zostało ustalone zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami, opartymi na sztywnych stawkach, a nie cenach rynkowych, a byli właściciele nie zgłaszali zastrzeżeń. W kontekście upływu kilkudziesięciu lat od wydania decyzji, stabilność stosunków prawnych i potrzeba ochrony pewności obrotu prawnego przemawiają przeciwko stwierdzaniu nieważności decyzji za naruszenia, które nie miały istotnego wpływu na jej treść.
Stan faktyczny
Skarżący domagali się stwierdzenia nieważności decyzji z 1963 roku ustalającej odszkodowanie za działkę budowlaną w Warszawie, argumentując, że została ona wydana z rażącym naruszeniem prawa, w tym brakiem rozprawy i uzasadnienia. Organ nadzoru (Minister Infrastruktury i Budownictwa) utrzymał w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia nieważności, uznając, że mimo pewnych uchybień proceduralnych, odszkodowanie zostało ustalone prawidłowo według ówczesnych przepisów i nie było podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Magdalena Durzyńska Sędziowie: WSA Dorota Apostolidis (spr.) WSA Przemysław Żmich Protokolant referent – stażysta Katarzyna Matecka - Caban po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 kwietnia 2018 r. ze skargi W. B., M. B., B. N. i I. D. na decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] lipca 2017 r. nr [...] w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji oddala skargę Zaskarżoną decyzją z dnia [...] lipca 2017 r., znak [...] Minister Infrastruktury i Budownictwa na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 w związku z art. 127 § 3 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (t. j. Dz. U. z 2017 r. poz. 1257, dalej jako k.p.a.) po rozpatrzeniu wniosku W. B. i M. B. o ponowne rozpatrzenie sprawy rozstrzygniętej decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r., nr [...], odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r., nr [...], ustalającej odszkodowanie za działkę budowlaną położoną w W. przy ulicy [...], oznaczoną nr hip. [...] o pow. [...] m², utrzymał w mocy ww. decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju. W uzasadnieniu zaskarżonej decyzji podano, że decyzją z dnia [...] września 2015 r. Minister Infrastruktury i Rozwoju odmówił stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r. i stwierdził, że organ prowadzący postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania prawidłowo ustalił, że zostały spełnione przesłanki przyznania odszkodowania za działkę budowlaną. Nadto organ nadzoru wskazał, że wyliczona wysokość odszkodowania odpowiadała prawu oraz została zaakceptowana przez byłych właścicieli nieruchomości. Organ I instancji ustalił, że zabudowana nieruchomość [...] położona przy ul. [...], ozn. nr hip. [...] będąca własnością A. i Z. z G. małż. B. (zaświadczenie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...].08.2009 r., L. dz. [...]) została objęta działaniem dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy (Dz. U. z 1945 r. Nr 50, poz. 279). Prezydium Rady Narodowej w W. orzeczeniem administracyjnym nr [...] z dnia [...] listopada 1958 r. odmówiło przyznania prawa własności czasowej do gruntu nieruchomości [...] położonej przy ul. [...], ozn. nr hip. [...], w uzasadnieniu wskazując, że zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego teren przedmiotowej nieruchomości przeznaczony jest pod budowę osiedla mieszkaniowego. Poinformowano również, że sprawa odszkodowania zostanie załatwiona na zasadzie art. 8 i 9 dekretu z dnia 26 października 1945 r. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej decyzją nr [...], z dnia [...] czerwca 1959 r. utrzymało w mocy orzeczenie administracyjne Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] listopada 1958 r. w części dotyczącej odmowy przyznania prawa własności czasowej oraz uchyliło powołane wyżej orzeczenie w części dotyczącej ustalenia odszkodowania i nakazało załatwić sprawę na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961r. Nr 18, poz. 94 , dalej jako ustawa) wskazując, że znajdujący się na gruncie budynek jest domem jednorodzinnym. Prezydium Rady Narodowej w W. decyzją z dnia [...] grudnia 1963 r. ustaliło odszkodowanie za działkę budowlaną położoną w W. przy ulicy [...], ozn. nr hip. [...] o pow. [...] m2. Prezydium Rady Narodowej w W. pismem (następnie uznanym za decyzję) nr [...] z dnia [...] grudnia 1963 r. poinformowało, że odszkodowanie za budynek znajdujący się na nieruchomości położonej przy ul. [...] nie przysługuje, bowiem został on odbudowany bez zezwolenia władz budowlanych, a następnie zalegalizowany z terminem użytkowania do 1951 r., który to termin już upłynął. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej decyzją nr [...], z dnia [...] sierpnia 1964 r. utrzymało w mocy decyzję Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r. podtrzymując podane w niej motywy rozstrzygnięcia. Ministerstwo Gospodarki Komunalnej decyzją nr [...], z [...] listopada1964 r. nie znalazło podstaw w trybie ówczesnego art. 137 k.p.a. do uchylenia jako nieważnej decyzji z dnia [...] sierpnia 1964 r. Obecnie dawna nieruchomość hip. [...] znajduje się w obrębie [...] i wchodzi w skład następujących działek ewidencyjnych: nr [...] - własność W., oddana w użytkowanie wieczyste, nr [...] - własność W., nr [...] - własność W., nr [...] - własność W. - ul. [...]. W dniu 14 maja 2009 r. do Ministerstwa Infrastruktury wpłynął wniosek W. B. i M. B. o stwierdzenie nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r., jako wydanej z rażącym naruszeniem prawa, o którym mowa w art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.. Wnioskodawcy podnieśli, że w toku postępowania nie przeprowadzono rozprawy, a wydana decyzja nie zawiera prawidłowego uzasadnienia. Ponadto w ocenie wnioskodawców organ naruszył przepisy ustawy, poprzez odmowę ustalenia odszkodowania za budynek mieszkalny, położony na nieruchomości. Organ wskazał, że wprawdzie decyzje ustalające odszkodowanie zostały już ocenione decyzją Ministerstwa Gospodarki Komunalnej z dnia [...] listopada 1964 r. w trybie art. 137 k.p.a., którego odpowiednikiem jest obecnie art. 156 k.p.a., jednakże, przepis ten nie zawierał wówczas przesłanki rażącego naruszenia prawa, w związku z czym nie istnieje res iudicata. Organ podał, że do akt postępowania złożono postanowienia spadkowe, dokumentujące następstwo prawne po ostatnich właścicielach hipotecznych nieruchomości. A. B. zmarł w dniu [...] maja 1954 r., a spadek po nim nabyli: żona M. B. oraz synowie: J. B. i E. B. (postanowienie Sądu Powiatowego [...] z dnia [...] listopada 1954 r., sygn. akt [...]). Z. B. z d. G. zmarła w dniu [...] grudnia 1944 r. w R., a spadek po niej nabyli synowie: J. B. i E. B. (postanowienie Sądu Powiatowego [...] z dnia [...] listopada 1954 r., sygn. akt [...]). M. B. z d. G. zmarła w dniu [...] marca 1982 r. w S., a spadek po niej nabyli: siostrzeniec E. B., wnuczka siostry B. N. i wnuczka siostry Z. D. (postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] stycznia 2014 r., sygn. akt [...]). E. B. zmarł w dniu [...] stycznia 1996 r. w W., a spadek po nim nabyła żona H. B. (postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] października 1996 r., sygn. akt [...]). H. B. zmarła w dniu [...] listopada 1998 r. w W., a spadek po niej nabyły dzieci: M. B. i W. B. (postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] października 2000 r., sygn. akt [...]). Z. D. z d. B. zmarła w dniu [...] sierpnia 2007 r. w W., a spadek po niej nabyli: mąż W. D. i córka I. B. z d. D. (postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] listopada 2010 r., sygn. akt [...]). W. D. zmarł w dniu [...].05.2011 r. w B., a spadek po nim nabyła córka I. B. (akt notarialny poświadczenia dziedziczenia sporządzony przez notariusza [...] w W. w dniu [...] czerwca 2011 r., Rep. [...]). J. B. zmarł w dniu [...] sierpnia 1958 r. w W., a spadek po nim nabyły: żona L. z L. B. oraz córki: B. B. i Z. B. (postanowienie Sądu Powiatowego [...] z dnia [...] października 1958 r., sygn. akt [...]). L. B. z d. L. zmarła w dniu [...] grudnia 2007 r. w W., a spadek po niej nabyły: córka B. N. z d. B. i wnuczka I. B. z d. D. (postanowienie Sądu Rejonowego [...] z dnia [...] listopada 2010 r., sygn. akt [...]). W związku z powyższym organ wskazał, że obecnie następcami prawnymi dawnych właścicieli nieruchomości położonej w W. przy ulicy [...] oraz stronami niniejszego postępowania są: W. B., M. B., B. N. i I. B. Organ podniósł, że przepis art. 1 dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy stanowił, że z dniem jego wejścia w życie wszystkie grunty na terenie miasta Warszawy stawały się własnością gminy m. st. Warszawy, natomiast zgodnie z art. 7 dotychczasowy właściciel gruntu, jego prawni następcy będący w posiadaniu gruntu lub osoby prawa jego reprezentujące mogli w ciągu 6 miesięcy od dnia objęcia w posiadanie gruntu przez gminę zgłosić wniosek o przyznanie na tym gruncie jego dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy z czynszem symbolicznym lub prawa zabudowy za opłatą symboliczną. W przypadku nieprzyznania dotychczasowemu właścicielowi prawa wieczystej dzierżawy lub prawa zabudowy (zastąpionych przez prawo własności czasowej a następnie prawo użytkowania wieczystego) lub w przypadku niezłożenia w terminie wniosku przez osoby uprawnione, wszystkie budynki położone na gruncie przechodziły na własność gminy. Za przejęte budynki i grunt dotychczasowemu właścicielowi przysługiwało odszkodowanie, które miała ustalać miejska komisja szacunkowa według zasad i sposobu określonego przez właściwego ministra w rozporządzeniu wydanym na podstawie delegacji zawartej w art. 9 ww. dekretu. Rozporządzenie to nigdy nie zostało wydane, przez co dotychczasowi właściciele nie mieli możliwości zrealizowania swych roszczeń. Pewien zakres spraw dotyczących odszkodowania za przejęte na rzecz Skarbu Państwa nieruchomości [...], na podstawie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy regulowała ustawa z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1961 r. nr 18, poz. 94 ze zm.). Zgodnie z art. 53 ust. 1 przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosowane były odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie tej ustawy. Zgodnie z art. 53 ust. 2 przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosowane były odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przeszły po wejściu w życie niniejszej ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu powołanego w ust. 1. Organ wskazał, że na podstawie omawianego przepisu odszkodowanie mogło być przyznane poprzednim właścicielom lub ich następcom prawnym, jeżeli nieruchomość spełniała łącznie dwa warunki: była domem jednorodzinnym lub działką budowlaną przeznaczoną pod budowę domu jednorodzinnego przed wejściem w życie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy oraz przeszła na własność Skarbu Państwa po wejściu w życia ww. ustawy tj. po dniu 5 kwietnia 1958 r. Jednocześnie biorąc pod uwagę, że wszystkie grunty na obszarze m.st. Warszawy stały się własnością komunalną z dniem wejścia w życie dekretu o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy, a następnie własnością Państwa, zgodnie z wykładnią celowościową za datę przejścia gruntu na rzecz Skarbu Państwa na użytek tej ustawy uznaje się datę faktycznej utraty władania nieruchomością przez dotychczasowych właścicieli. Organ wskazał, że utrata możliwości władania przedmiotową nieruchomością przez jej przeddekretowych właścicieli nastąpiła najwcześniej w 1961 r. Jak wynika z pisma Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych [...] z dnia [...] listopada 1960 r. - na ten rok przewidziana była realizacja na tym terenie budynku mieszkalnego. Prezydium Dzielnicowej Rady Narodowej [...] decyzją nr [...] z dnia [...] stycznia 1963 r. nakazało rozbiórkę budynku znajdującego się przy ul. [...] (k. 87 akt własnościowych). Organ podniósł, że zgodnie z protokołem oględzin przedmiotowej nieruchomości, sporządzonym w dniu [...] lutego 1958 r., na nieruchomości tej znajdował się budynek o pow. ok. [...] m2, parterowy, zajmowany w jednej części jako lokal użytkowy ([...]), w drugiej części jako część mieszkalna - [...] izb. Nieruchomość stanowiła własność braci B. oraz ich matki. Organ uznał, że przesłanka utraty możliwości władania nieruchomością po 5 kwietnia 1958 r. została spełniona, a nieruchomość zabudowana była domem jednorodzinnym. Organ nadzoru w świetle powyższych ustaleń uznał, że organy prowadzące postępowanie w sprawie przyznania odszkodowania prawidłowo ustaliły, że zostały spełnione przesłanki przyznania odszkodowania za działkę budowlaną. W toku postępowania nadzorczego nie stwierdzono również innych poważnych uchybień postępowania, które mogłyby mieć wpływ na prawidłowość wydanego rozstrzygnięcia. Stronom zapewniono udział w postępowaniu, zostały w jego toku przesłuchane, a organ odszkodowawczy zgromadził niezbędne dla wydania rozstrzygnięcia dokumenty. Wysokość odszkodowania została ustalona na podstawie operatu szacunkowego sporządzonego przez uprawnionego biegłego. Organ podkreślił, że odmowa przyznania odszkodowania za budynki znajdujące się na nieruchomości, nastąpiła na podstawie innej decyzji, w związku z tym w niniejszym postępowaniu organ nie oceniał jej prawidłowości. Organ odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprzeprowadzenia rozprawy administracyjnej zauważył, że zgodnie z art. 53 pkt 1 przepisy ustawy z dnia 12 marca 1958 r., w stosunku do nieruchomości [...] stosuje się odpowiednio. Organ wskazał, że przeprowadzenie rozprawy w toku postępowania wywłaszczeniowego, którego jednym z etapów było ustalenie odszkodowania było konieczne w celu zgromadzenia niezbędnego materiału dowodowego, wysłuchania stron oraz wyjaśnienia wszelkich zaistniałych w toku postępowania wątpliwości. Natomiast nie było takiej konieczności w toku postępowania w sprawie o ustalenia odszkodowania za nieruchomość [...], która była z mocy prawa własnością Skarbu Państwa i nie prowadzono w stosunku do niej postępowania wywłaszczeniowego. Jednocześnie organ podniósł, że w dacie przeprowadzenia postępowania w sprawie ustalenia odszkodowania za nieruchomość [...], położoną przy ul. [...], wyceny gruntu nie dokonywano na podstawie cen wolnorynkowych, a szacunki opierały się na sztywnych stawkach. Opisu nieruchomości oraz odpowiednich wyliczeń dokonali uprawnieni biegli w elaboracie szacunkowym sporządzonym na zlecenie Prezydium Rady Narodowej W. w październiku 1963 r. Organ podkreślił, że specyfika opinii ówcześnie wydawanych na potrzeby wywłaszczenia pod rządami ustawy z 1958 r. przejawiała się w tym, że wówczas nie istniał wolny rynek nieruchomości, a szacunki opierały się ma sztywnych stawkach. Zatem odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia wyliczane było nie w odniesieniu do materiału porównawczego, a poprzez przemnożenie powierzchni wywłaszczonego gruntu przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby, przy czym wysokość odszkodowania za grunt ustalano wówczas na podstawie działania matematycznego zbędne było organizowanie rozprawy. Organ skonkludował, że wyliczona w niniejszej sprawie wysokość odszkodowania odpowiadała prawu, została również zaakceptowana przez byłych właścicieli nieruchomości, którzy nie zgłaszali zastrzeżeń ani w toku postępowania, ani nie złożyli odwołania od wydanej decyzji. W związku z powyższym, w sytuacji gdy decyzja ustalająca odszkodowanie za nieruchomość, nawet jeśli była wydana z naruszeniem art. 22 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości nie naruszała prawa w takim stopniu, który sprawiałby, że jej istnienie w obiegu prawnym narusza zasady praworządności, a co zatem idzie zaistniałaby przesłanka stwierdzenia jej nieważności. Organ podkreślił, że w celu stwierdzenia nieważności decyzji należy wykazać, że jest ona obarczona taką wadą, która powoduje, że pozostawienie jej w obiegu prawnym jest niemożliwe do zaakceptowania z punktu widzenie praworządności. Istnienia takiej wady w toku niniejszego postępowania nie stwierdzono i decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r. odmówiono stwierdzenia nieważności decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r. W dniu 25 września 2015 r. do Ministerstwa Infrastruktury i Rozwoju wpłynął wniosek W. B. i M. B. o ponowne rozpatrzenie ww. sprawy. Skarżący zarzucili Ministrowi Infrastruktury i Rozwoju, że prowadząc postępowanie wyjaśniające, nie dostrzegł, że organ przejmujący przedmiotową nieruchomość nie zachował wszystkich procedur gwarantujących wywłaszczonemu właścicielowi możliwość uzyskania odszkodowania za swoją nieruchomość. Skarżący podnieśli, że odszkodowanie winno zostać ustalone na podstawie wyników rozprawy, po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu, opinia biegłych powinna zaś zawierać szczegółowe uzasadnienie. W ocenie skarżących w przedmiotowej sprawie odszkodowanie ustalono z naruszeniem tej procedury. Skarżący nadto podnieśli, iż organ odszkodowawczy naruszył art. 53 ust. 2 ustawy poprzez odmowę ustalenia odszkodowania za budynek mieszkalny położony na przedmiotowej nieruchomości. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, Ministra Infrastruktury i Budownictwa stwierdził, że w jego ocenie, zaskarżona decyzja Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r. jest prawidłowa. Organ podkreślił, że w postępowaniu zakończonym decyzją Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r. organ nadzoru badał wyłącznie kwestionowaną decyzję Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r., ustalającą odszkodowanie za ww. działkę budowlaną położoną w W. przy ul. [...], nie zaś decyzję Prezydium Rady Narodowej w W. z dnia [...] grudnia 1963 r., odmawiającą odszkodowania za budynek znajdujący się na przedmiotowej nieruchomości. Organ stwierdził, że kwestionowana przez wnioskodawców decyzja Prezydium Rady Narodowej w W. wydana została na podstawie ustawy z dnia 12 marca 1958 r., a zatem w aspekcie zgodności z przepisami tej ustawy oceniał kwestionowaną decyzję. Organ nadzoru wskazał, że powtórna analiza zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego potwierdza w sposób niebudzący wątpliwości, że przesłanka utraty możliwości władania ww. nieruchomością została spełniona (jak wynika z pisma Dyrekcji Budowy Osiedli Robotniczych [...] z dnia [...] listopada 1960 r., na ten rok przewidziana była realizacja na tym terenie budynku mieszkalnego), a budynek posadowiony na gruncie ww. nieruchomości był domem jednorodzinnym. Tym samym zostały spełnione przesłanki z art. 53 ustawy konieczne dla przyznania odszkodowania. Dokonując oceny legalności kwestionowanej decyzji z dnia [...] grudnia 1961 r. organ ustalił, że wysokość odszkodowania została ustalona zgodnie z obowiązującymi wówczas przepisami prawa. Organ w tym zakresie oparł się na wycenie sporządzonej przez biegłych, na co wskazuje znajdujący się w aktach sprawy elaborat szacunkowy z października 1963 r. działki budowlanej, sporządzony przez rzeczoznawców ds. budowlanych Prezydium Rady Narodowej [...] i [...]. Jak wynika z treści operatu podstawą jego sporządzenia były przepisy ww. ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, zarządzenie Przewodniczącego Komitetu Budownictwa, Urbanistyki i Architektury z dnia 3 grudnia 1962 r. w sprawie wytycznych w zakresie wyznaczania terenów pod niskie budownictwo mieszkaniowe oraz normatywu zabudowy tych terenów (M.P. Nr 86 poz. 408), zarządzenie Ministra Rolnictwa z dnia 24 września 1962 r. w sprawie ceny, warunków i trybu sprzedaży państwowych nieruchomości rolnych (M.P. Nr 72 poz. 335), rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 31 stycznia 1961 r. w sprawie określenia wysokości odszkodowania za wywłaszczone grunty w mieście lub osiedlu oraz za ograniczenie prawa własności i za odjęcie lub ograniczenie innego prawa rzeczowego na nieruchomości (Dz.U. Nr 5 poz. 35) i uchwały Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] stycznia 1962 r. w sprawie określania zasad wyceny domów jednorodzinnych jako podstawy do ustalenia odszkodowania za przejmowane i wywłaszczone gruntów W. (Dz. Urz. Rady Narodowej Nr [...] poz. [...]). Organ stwierdził, że wysokość przyznanego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość jest zgodna ze wspomnianą wyceną, tym samym odpowiada prawu, a ponadto została zaakceptowana przez byłych właścicieli nieruchomości, którzy nie zgłaszali zastrzeżeń ani w toku postępowania, ani nie złożyli odwołania od wydanej decyzji. Organ nadzoru stwierdził, że w sytuacji gdy decyzja ustalająca odszkodowanie za nieruchomość, którego wysokość była prawidłowo ustalona oraz była zaakceptowana przez byłych właścicieli, nawet jeśli była wydana z naruszeniem art. 22 ustawy, nie naruszała prawa w takim stopniu, który sprawiłby, że jej istnienie w obiegu prawnym narusza zasady praworządności, a co za tym idzie zaistniałaby przesłanka stwierdzenia jej nieważności. Odnosząc się do zarzutu braku rozprawy administracyjnej organ stwierdził, że brak w aktach sprawy protokołu rozprawy, zawiadomienia stron o rozprawie, czy zawiadomienia o zgromadzeniu materiału dowodowego nie przesądza, że rozprawa się nie odbyła. Organ wziął pod uwagę, że przy tego typu postępowaniach znaczny upływ czasu od wydania kwestionowanego orzeczenia ma wpływ na ilość i jakość zachowanych dokumentów. Organ podniósł, że niezależnie od kwestii, czy rozprawa rzeczywiście była przeprowadzona należy wskazać, że przepisy o odszkodowaniu stosowano wyłącznie odpowiednio, co oznaczało stosowanie odnośnych przepisów bez żadnych zmian lub stosowanie ich z pewnymi zmianami lub niestosowanie tych przepisów. Organ wskazał, że skoro przedmiotowe odszkodowanie było przyznane za działkę budowlaną, której wycena dokonana została na podstawie odpowiednich tabel, to nawet brak przeprowadzenia rozprawy nie mógł wpłynąć na końcowy wynik sprawy. Mając na uwadze odpowiednie zastosowanie przepisów, nie można było zatem uznać, aby organ odszkodowawczy, który ustalał odszkodowanie bez rozprawy, rażąco naruszył prawo. Jednocześnie nie można było przyjąć, że nieobecność biegłych na rozprawie bez wykazania, że miało to wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania, stanowi rażące naruszenia prawa będące podstawą stwierdzenia nieważności decyzji. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzję wywiedli W. B., M. B., B. N. i I. D., którzy zaskarżyli w całości decyzję Ministra Infrastruktury i Budownictwa z dnia [...] lipca 2017 r.. Zaskarżonej decyzji zarzucono: - naruszenie art. 53 ust. 2 ustawy z dnia 12 marca 1958r., poprzez nieuwzględnienie, że przepisy ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przeszły po wejściu w życie tejże ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m. st. Warszawy - przepisów prawa procesowego poprzez wydanie decyzji z rażącym naruszeniem przepisów art. 6., art. 7, art. 12, art. 35 § 3, art. 77, art. 80, art. 107 § 3, art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., poprzez niewłaściwe ich zastosowanie polegające w szczególności na: dokonaniu błędnej oceny prawnej okoliczności mających istotne znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy, niedokładnym ustaleniu stanu faktycznego sprawy, nie wyjaśnieniu wszystkich okoliczności przy uwzględnieniu wszelkich środków dowodowych, na pozostawieniu poza swoimi rozważaniami, argumentów podnoszonych przez skarżących, i dokonanie oceny materiałów dowodowych wbrew zasadom logiki i doświadczenia życiowego. Mając na uwadze powyższe skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonej decyzji, oraz decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r. i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz o zasądzenie na rzecz skarżących kosztów postępowania według norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego. W uzasadnieniu podano, że zaskarżona decyzja jest oczywiście wadliwa, ponieważ organ wbrew bezwzględniej dyspozycji art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie uchylił decyzji Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r., i nie stwierdził nieważności powołanej decyzji z dnia [...] grudnia 1963 r. Prezydium Rady Narodowej w W. - Wydział Gospodarki Terenami. Skarżący podali, że organ nadzorczy prowadząc postępowanie wyjaśniające nie zważył, że organ administracji publicznej przejmując przedmiotową nieruchomość, nie zachował wszystkich procedur gwarantujących wywłaszczonemu właścicielowi możliwość uzyskania racjonalnego odszkodowania za swoją nieruchomość, a w trakcie postępowania odszkodowawczego rażąco naruszono art. 21, 22 oraz art. 53 ust. 2 ustawy. Prezydium Rady Narodowej w W. nie uczyniło więc kwestii odszkodowania przedmiotem rozprawy, co nakazywał wyżej przytoczony art. 21 ustawy, ani tym bardziej nie poddało tej kwestii oceny biegłym. Ponadto skarżący podkreślili, że w zgromadzonym materiale dowodowym, brak jest jakichkolwiek dokumentów i dowodów świadczących o fakcie wypłaty odszkodowania spadkodawcom skarżących. Skarżący stwierdzili, że wbrew bezwzględnie obowiązującemu w tym zakresie przepisowi art. 21 ustawy, Prezydium Rady Narodowej w W., nie powołało biegłego, a tym samym ani nie mógł zostać spełniony warunek ustawowy, aby opinia biegłego zawierała szczegółowe uzasadnienie, ani też nie mogło dojść do wysłuchania biegłego na rozprawie. Bezspornym jest w ocenie skarżących, że decyzja wywłaszczeniowa objęta wnioskiem o stwierdzenie nieważności została wydana bez przeprowadzenia nakazanej przepisami prawa rozprawy administracyjnej, a okoliczność ta została przyznana przez organ, co stanowi rażące naruszenie prawa. Skarżący podkreślili, że w dotychczasowym postępowaniu, toczącym się już od maja 2009 r., skarżący domagali się odszkodowania zarówno za grunt położony przy ul. [...], w W., jak i za położony na tym gruncie jednorodzinny dom mieszkalny, który po zniszczeniach dokonanych w czasie wojny, został odbudowany na koszt właścicieli, Z. i A. B. Zdaniem skarżących fakt istnienia odrębnej decyzji z dnia [...] grudnia 1963 r., dotyczącej odszkodowania za budynek został ujawniony skarżącym dopiero na etapie wydania skarżonej decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowując się do zarzutów skargi organ podkreślił, że w uzasadnieniu skarżonej decyzji, Minister Infrastruktury i Budownictwa wyczerpująco wskazał, że brak w aktach własnościowych protokołu z rozprawy nie przesądza, że taka rozprawa się nie odbyła zaś nieobecność biegłych na rozprawie wywłaszczeniowej stanowiłaby przyczynę rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. dopiero wówczas, gdyby wykazane zostało, że fakt ten miał wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania. W niniejszej sprawie udowodnione zostało na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci sporządzonego przez rzeczoznawców ds. budowlanych Prezydium Rady Narodowej elaboratu szacunkowego z października 1963 r., że nieobecność biegłych na rozprawie nie miała wpływu na wysokość ustalonego odszkodowania, tym samym nie zaszła przesłanka rażącego naruszenia prawa. Organ podkreślił fakt niezłożenia odwołania przez strony postępowania odszkodowawczego oraz brak zastrzeżeń co do ww. elaboratu szacunkowego z października 1963 r. Organ wskazał, że wysokość przyznanego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość była zgodna z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, a podnoszone po 50 latach przez skarżących okoliczności niewypłacenia odszkodowania, nie mają znaczenia dla oceny legalności tej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że sąd w zakresie dokonywanej kontroli bada czy organ administracji orzekając w sprawie nie naruszył prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Należy dodać, że zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 1017r. poz. 1369 ze zm. dalej jako p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi ani powołaną podstawą prawną, z zastrzeżeniem art. 57a p.p.s.a.. Rozpoznając sprawę niniejszą w ramach powyższych kryteriów skargę należy uznać za niezasadną. Postępowanie zakończone zaskarżoną decyzją toczyło się w trybie nadzwyczajnym i dotyczyło stwierdzenia nieważności, z powodu rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a., decyzji Prezydium Rady Narodowej w W. z [...] grudnia 1963 r. ustalającej odszkodowanie za działkę budowlaną położoną w W. przy ulicy [...]. Na wstępie wyjaśnić należy, że postępowanie nadzorcze prowadzone na podstawie art. 156-158 k.p.a. choć podlega takim samym regułom procesowym jak postępowanie zwykłe, to różni się przedmiotem. Prowadząc postępowanie zwykłe organ zmierza bowiem do wyjaśnienia stanu faktycznego i rozstrzyga merytorycznie sprawę, a więc dokonuje subsumcji stanu faktycznego do norm prawa materialnego i kształtuje w formie władczego rozstrzygnięcia materialnoprawny stosunek administracyjnoprawny, zaś w postępowaniu nadzorczym przedmiotem jest decyzja i ustalenie, czy jest ona obarczona materialnoprawnymi wadami, o których stanowi art. 156 § 1 k.p.a. Ma więc ono charakter wyłącznie kontrolny, w którym ocenie podlega jedynie legalność decyzji wydanej w trybie zwykłym, w aspekcie jej zgodności z obowiązującymi w dacie jej podejmowania przepisami prawa. Istotą zatem tego postępowania jest ocena, czy w świetle stanu faktycznego ustalonego przez organ w postępowaniu zwykłym, mógł on na gruncie obowiązujących wówczas przepisów prawa podjąć rozstrzygnięcie o treści określonej w decyzji, a nie ponowne rozstrzyganie sprawy zakończonej tą decyzją. Inaczej mówiąc, rolą organu nadzoru nie jest ponowne weryfikowanie legalności badanej decyzji podjętej w trybie zwykłym, ale jej ocena w aspekcie wad opisanych w art. 156 § 1 k.p.a. W rozpoznawanej sprawie Minister Infrastruktury i Budownictwa, utrzymując w mocy decyzję Ministra Infrastruktury i Rozwoju z dnia [...] września 2015 r., ocenił, że decyzja Prezydium Rady Narodowej w W. z [...] grudnia 1963 r nie była obarczona takimi wadami, które skutkowałyby stwierdzeniem jej nieważności. Ocenę tę Sąd w pełni podziela. Organ wyjaśnił motywy zajętego stanowiska i przedstawił argumenty, którymi kierował się przy ocenie materiału dowodowego. Organ dokonał również oceny znaczenia i wartości dowodów dla toczącej się sprawy. W szczególności podkreślenia wymaga okoliczność, że przedmiotem niniejszego postępowania była jedynie ww. decyzja z dnia [...] grudnia 1963 r., ustalająca odszkodowanie za grunt, nie zaś decyzja z dnia [...] grudnia 1963 r. odnosząca się do posadowionego na przedmiotowym gruncie budynku. Przedmiotowe postępowanie toczone było wszakże na skutek wniosku W. B. i M. B. z dnia 7 maja 2009 r. o stwierdzenie jej nieważności decyzji z dnia [...] grudnia 1963 r. Materialnoprawną podstawą kontrolowanej w postępowaniu nieważnościowym decyzji stanowił art. 53 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. – o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, zgodnie z którym przepisy tej ustawy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości stosuje się odpowiednio do odszkodowania za gospodarstwa rolne, sadownicze i warzywnicze na gruntach, które na podstawie dekretu z dnia 26 października 1945 r. o własności i użytkowaniu gruntów na obszarze m.st. Warszawy przeszły na własność Państwa, jeżeli ich poprzedni właściciele lub następcy prawni tych osób, prowadzący wymienione gospodarstwa, pozbawieni zostali użytkowania wspomnianych gruntów po wejściu w życie niniejszej ustawy. (ust.1), oraz o do domów jednorodzinnych i jednej działki budowlanej pod budowę domu jednorodzinnego, które przejdą po wejściu w życie niniejszej ustawy na własność Państwa na podstawie dekretu powołanego w ust. 1 (ust. 2). Po myśli natomiast art. 21 ust. 1 oraz art. 22 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. - w brzmieniu obowiązującym w dacie wydania kwestionowanej decyzji (a, które to przepisy znajdują się w rozdziale 3, zatytułowanym "Postępowanie wywłaszczeniowe" podczas, gdy art. 53 ustawy zawarty został w rozdziale 8 zatytułowanym: "Przepisy przejściowe i końcowe") po przeprowadzeniu rozprawy naczelnik powiatu wydaje decyzję (w niniejszej sprawie Prezydium Rady Narodowej W.), w której orzeka wywłaszczenie w zakresie podanym we wniosku lub mniejszym albo oddala wniosek o wywłaszczenie. Zgodnie zaś z art. 22 cyt. ustawy, odszkodowanie ustala się na podstawie wyników rozprawy po wysłuchaniu na niej opinii biegłych powołanych przez naczelnika powiatu, przy czym opinia biegłych powinna była zawierać szczegółowe uzasadnienie. Sąd w składzie orzekającym podziela pogląd wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 22 czerwca 2017r. sygn. akt I OSK 2810/16, że oceniając regulację prawną, zawartą w art. 53 ust. 1 i 2 ustawy z 1958 r. w kontekście rażącego naruszenia prawa, zwrócić należy szczególną uwagę na fakt, że w/w przepisy zawierały wprawdzie odesłanie do przepisów dotyczących odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości, ale było to odesłanie tylko "odpowiednie". Przepis art. 53 ust. 2 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r. stanowi bowiem, że przepisy o odszkodowaniach stosuje się "odpowiednio". Jak przyjmuje się zaś zgodnie w doktrynie prawa, pojęcie "odpowiednio" oznaczać może że: przepis, do którego odsyła inny przepis stosujemy wprost albo z odpowiednią modyfikacją, albo nie stosujemy wcale. Powyższe skutkuje więc tym, że przepis art. 53 ust. 2 ustawy z 1958 r. jest przepisem konkretnym, ale tylko jeśli chodzi o przesłanki, warunkujące przyznanie odszkodowania. Natomiast w zakresie, w jakim odsyła do stosowania przepisów ogólnych, takiego charakteru już nie ma. W przepisie tym nie określono bowiem dokładnie, jakie przepisy dotyczące odszkodowania za wywłaszczone nieruchomości będą w tym przypadku miały zastosowanie oraz w jakim zakresie. Kwestia ta została zatem pozostawiona do rozstrzygnięcia w danej, konkretnej sprawie (vide: wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 28 lipca 2016 r. sygn. akt I OSK 2519/14, dot. art. 215 ustawy o gospodarce nieruchomościami oraz z dnia 6 kwietnia 2017 r. sygn. akt I OSK 1978/15 dot. art. 53 ustawy wywłaszczeniowej z 1958 r.). Kwalifikowanej wady prawnej decyzji z [...] grudnia 1963 r. w postaci rażącego naruszenia prawa (art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a.) skarżący upatrywali w ustaleniu odszkodowania bez przeprowadzenia obligatoryjnej rozprawy administracyjnej, a co za tym idzie bez wysłuchania na niej opinii biegłych, co stanowić miało rażące naruszenie art. 21 ustawy wywłaszczeniowej, skutkujące koniecznością stwierdzenia nieważności tej decyzji. Zatem w takim stanie rzeczy, w pierwszej kolejności należy zauważyć, że w judykaturze i doktrynie utrwalony jest pogląd, iż o rażącym naruszeniu prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. winny decydować łącznie trzy przesłanki – oczywistość naruszenia, charakter przepisu, który został naruszony oraz racje ekonomiczne lub gospodarcze – a więc skutki, które decyzja wywołuje. Skutki zaś, które wywołuje decyzja uznana za rażąco naruszającą prawo, to konsekwencje gospodarcze lub społeczne naruszenia, których wystąpienie powoduje, że nie jest możliwe zaakceptowanie decyzji jako aktu wydanego przez organy praworządnego państwa (por. wyroki NSA: z 9 lutego 2005 r., sygn. akt OSK 1134/04; z 2 marca 2006 roku sygn. akt II GSK 398/05; z 8 lutego 2013 r. I OSK 1683/11, z 30 marca 2016 r. II OSK 1871/14). W związku z tym nie każde nawet oczywiste naruszenie niebudzących wątpliwości interpretacyjnych przepisów prawa prowadzić będzie do stwierdzenia nieważności obarczonej owym naruszeniem decyzji administracyjnej, lecz tylko takie, które doprowadziło do ukształtowania tak daleko wadliwego prawnie stosunku administracyjnego, że jest on nie do zaakceptowania z punktu widzenia wymagań praworządności. Aby zatem ocenić czy decyzję odszkodowawczą wydano z rażącym naruszeniem prawa, w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. nie można pominąć zagadnienia, czy stwierdzone naruszenie rzutowało na wymiar odszkodowania. Na takim też stanowisku, konsekwentnie stoi obecne orzecznictwo sądów administracyjnych w odniesieniu do niespełnienia ustanowionego w art. 22 ustawy wywłaszczeniowej obowiązku wysłuchania na rozprawie opinii biegłych wskazując, że naruszenie to należy rozważyć w kontekście całości okoliczności, obrazujących przebieg postępowania w sprawie. Tylko bowiem wówczas, gdy zostanie wykazane, że nieobecność biegłych na rozprawie miała wpływ na wysokość ustalonego odszkodowania uznać można, że z tej przyczyny doszło do rażącego naruszenia prawa w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 20 listopada 2009 r. sygn. akt I OSK 195/09, a także m.in. w wyrokach z dnia 19 października 2011 r. sygn. akt I OSK 219/11, z dnia 27 czerwca 2012 r. sygn. akt I OSK 985/11, z dnia 16 stycznia 2014 r. sygn. akt I OSK 1519/12). Odstąpiono tym samym od prezentowanego w przeszłości poglądu, wypracowanego pod wpływem stanowiska wyrażonego przez Sąd Najwyższym w wyroku z dnia 4 czerwca 1998 r., sygn. akt III RN 38/98, że w każdym przypadku nieobecności biegłych na rozprawie decyzja ustalająca odszkodowanie za wywłaszczoną nieruchomość rażąco narusza prawo. W ocenie składu orzekającego w niniejszej sprawie, analogicznie jak w kwestii niedopełnienia obowiązku wysłuchania na rozprawie biegłych, należy podejść do naruszenia art. 21 ustawy z 1958 r. polegającego na odstąpieniu od przeprowadzenia rozprawy administracyjnej. Wprawdzie rację mają skarżący, że ten element postępowania dowodowego w sprawach o odszkodowanie za utraconą nieruchomość jest obligatoryjny, a tym samym jego pominięcie stanowi istotne naruszenie dyspozycji normy prawnej zawartej w tym przepisie, jak też przepisie art. 89 § 1 k.p.a. Jednakże, zważywszy na fakt, że dla eliminacji decyzji ostatecznej na zasadzie art. 156 § 1 k.p.a., koniecznym jest by stwierdzone naruszenie miało znaczenie większą wagę, aniżeli stabilność decyzji ostatecznej i potrzeba ochrony ukształtowanych w przeszłości stosunków prawnych, również w takim wypadku wagę naruszenia należy oceniać przez pryzmat wymiaru przyznanego odszkodowania. Ustalając w kontrolowanej przez Ministra decyzji odszkodowanie za grunt nieruchomości [...] o pow. [...]m2 na poziomie [...] zł Prezydium Rady Narodowej W. opierało się na opinii biegłych – elaboracie szacunkowym sporządzonym przez rzeczoznawców [...] i [...] z października 1963 r., który zachował się w aktach administracyjnych, a wyceny gruntu dokonano zgodnie z art.8 ust.6 pkt 1 a ustawy. Mając zatem na względzie, że decyzja Prezydium Rady Narodowej W. z dnia [...] grudnia 1963r., z punktu widzenia obwiązujących wówczas przepisów, ustaliła odszkodowanie za grunt w prawidłowej wysokości, a samo naruszenie art. 22 ustawy wywłaszczeniowej polegające na nieprzeprowadzeniu rozprawy, a co za tym idzie niewysłuchanie na niej opinii biegłego, nie narusza prawa w takim stopniu, którego nie da się pogodzić ze społeczno-gospodarczymi skutkami decyzji w zakresie przyznania odszkodowania. W żaden sposób bowiem wynik rozprawy (o ile byłaby ona przeprowadzona) - wobec zasad ustalania w obowiązującym wówczas stanie prawnym odszkodowania według stawek sztywnych (a nie jak ma to miejsce obecnie według wartości rynkowej nieruchomości) - nie mógłby wpłynąć na efekt prowadzonego postępowania. Z tych względów, odmowa stwierdzenia nieważności ww. decyzji, wobec niestwierdzenia wady z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. – o czym orzekł ostatecznie orzekł Minister Infrastruktury i Budownictwa – odpowiada prawu. A sformułowane w tym aspekcie zarzuty podniesione w skardze, nie mają usprawiedliwionych podstaw. Należy też mieć na uwadze to, że specyfika opinii wydawanych na potrzeby wywłaszczenia nieruchomości, pod rządami ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości, polega na tym, że w tym czasie funkcjonowania państwa i prawa w praktyce nie istniał lub miał marginalne znaczenie wolny rynek obrotu nieruchomościami, a szacunki gruntu i znajdujących się na nich budynków, opierały się na "sztywnych stawkach". Zatem odszkodowanie z tytułu wywłaszczenia gruntu wyliczane było nie w odniesieniu do materiału porównawczego (jak jest obecnie) a poprzez przemnożenie powierzchni wywłaszczanej ziemi przez stawkę ustaloną w obowiązującej tabeli w zależności od rodzaju i klasy gleby. Biegły szacując grunt mógł jedynie przemnożyć powierzchnię przez wartość 1m2 w oparciu o aktualną ówcześnie cenę za grunt orny w strefie ekonomicznej wielkomiejskiej, co tym samym oznacza, że wyliczenie wartości wywłaszczonej nieruchomości, wedle obowiązujących w dacie wydania zaskarżonej decyzji standardów, było możliwe i prawidłowe także w oparciu o tzw. elaborat wzorcowy. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 19 lutego 2002 r., sygn. I SA 1834/00: "Aby ocenić, czy decyzję odszkodowawczą wydano z rażącym naruszeniem prawa - w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 in fine k.p.a. - nie można pominąć zagadnienia, czy - niezależnie od oczywistych uchybień organu odszkodowawczego - orzeczona wysokość odszkodowania odpowiadała prawu." Należy również zwrócić uwagę, że Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 12 maja 2015 r., sygn. akt P 46/13 (OTK-A z 2015 r., nr 5, poz.62), podniósł, że dokonywanie oceny rażącego naruszenia prawa po upływie kilkudziesięciu lat po wydaniu decyzji, w powiązaniu z nieostrością tej przesłanki, rodzi możliwość zarzucania wywołania takiej wadliwości organom administracyjnym, którym - w momencie ich działania, a nie z obecnej perspektywy - niekiedy trudno w istocie postawić zarzut rażącego naruszenia prawa przy wydawaniu decyzji. W art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. jest mowa o wydaniu decyzji z rażącym naruszeniem prawa, ale w praktyce podczas oceny tej przesłanki, która dokonywana jest w późniejszym momencie, uwzględniany jest dorobek orzeczniczy, który powstał po wydaniu decyzji. W ocenie Trybunału prowadzić to może do destabilizacji zasady zaufania w stosunkach między obywatelem a państwem, która jest niezbędna dla zapewnienia bezpieczeństwa prawnego jednostki. Reasumując, skoro w świetle zachowanych dokumentów nie można jednoznacznie stwierdzić, by postępowanie odszkodowawcze przeprowadzone zostało z naruszeniem przepisów ustawy z dnia 12 marca 1958 r., a ustalona w nim kwota odszkodowania była zgodna z obowiązującymi w tym względzie przepisami, ustalającymi ceny sztywne za wywłaszczenie, to nie można temu rozstrzygnięciu zarzucić naruszenia prawa, tym bardziej naruszenia go w sposób rażący w rozumieniu art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. Zgodzić się natomiast należy ze skarżącymi, że w okolicznościach faktycznych niniejszej sprawy stanowisko organów nadzoru sugerujące, że rozprawa administracyjna mogła się w rzeczywistości odbyć, a jedynie nie zachowały się ze względu na upływ czasu dokumenty z tej rozprawy, jest nieuprawniona w świetle materiału dowodowego zgromadzonego w aktach archiwalnych. Materiał dowodowy zgromadzony w tych aktach, zawierający szereg dokumentów wytworzonych zarówno przed jak i po wydaniu decyzji, nie zawiera bowiem jakichkolwiek śladów, które tę tezę mogłyby choćby w minimalnym stopniu uprawdopodabniać. Błędne ustalenia w tym zakresie stanu faktycznego nie rzutowały jednak na ostateczny wynik postępowania nadzorczego, a tym samym można je jedynie rozpatrywać w aspekcie nieistotnego naruszenia zasad postępowania określonych w art. 77 § 1 i 80 k.p.a. Tym niemniej Sąd podziela pogląd organu, że wysokość przyznanego odszkodowania za przedmiotową nieruchomość była zgodna z obowiązującymi wówczas przepisami prawa, a podnoszone po 50 latach przez skarżących okoliczności niewypłacenia odszkodowania, nie mają znaczenia dla oceny legalności tej decyzji. Skoro zatem w sprawie brak jest dowodów pozwalających na stwierdzenie, że w postępowaniu odszkodowawczym doszło do rażącego naruszenia prawa, a z zachowanych akt nie wynika, aby badana decyzja obciążana była inną kwalifikowaną wadą prawną, o której mowa w art. 156 § 1 k.p.a., to organ nadzoru prawidłowo odmówił stwierdzenia nieważności decyzji o ustaleniu odszkodowania. To zaś, wobec niestwierdzenia istotnych naruszeń procedury administracyjnej w toku prowadzenia postępowania nadzorczego oznacza, że skarga nie ma usprawiedliwionych podstaw i podlega oddaleniu. Mając powyższe na uwadze Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 28.07.2026. · Źródło